Jump to ratings and reviews
Rate this book

Godzina czarów #2

Zaklęte miasteczko

Rate this book
Kontynuacja bestsellerowej Godziny czarów!

Powrót Niny i Bianki z krainy stworzonej przez legendę to dla rodziny Grinnów dopiero początek przygody. Weronikę trzeba uratować, ale to nie jedyne zadanie, do którego muszą się przygotować. W Hebanowym Dworku pojawi się niezwykły gość, a wraz z nim kolejne tajemnice i zagadki. I nawet racjonalna Ida będzie musiała uwierzyć w to, co dotychczas nie mieściło jej się w głowie.

Co wydarzyło się po drugiej stronie portalu? Jakie wyzwania stoją przed Strażnikami Tajemnicy? Czy coś łączy rodzinę Grinnów z Wilhelmem i Jakubem Grimmami, którzy prawie dwieście lat temu opublikowali mroczne baśnie?

Odważ się wejść do Zaklętego Miasteczka i poznaj świat, który istnieje dzięki wielkiej wyobraźni!

320 pages, Hardcover

First published October 9, 2024

3 people are currently reading
16 people want to read

About the author

Małgorzata Starosta

28 books61 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
7 (12%)
4 stars
29 (51%)
3 stars
17 (30%)
2 stars
3 (5%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for Marcelina Szulc .
298 reviews5 followers
August 14, 2025
Chociaż książka naprawdę mi się podobała, było parę rzeczy, które nie przypadły mi do gustu:

1. Główna bohaterka zapadająca w roczną śpiączkę - w rezultacie, nie brała czynnego udziału w fabule. Trochę brakowało mi Niny w tej części, ale jednocześnie cieszę się, że autorka trzymała się reguł panujących w wykreowanym przez nią świecie. Portal można otworzyć tylko raz w roku? Cóż będziemy czekać cały rok, żeby wrócić do miasteczka i odczarować Ninę z klątwy.
2. Grinowie spokrewnieni z Grimmami - z jednej strony ciekawe, z drugiej wydawało się być trochę naciągane..
3. Grinowie mnożą się jak grzyby na deszczu... Prawie jak ehm ehm... Sz i R (IYKYK). Mamy postacie z przeszłości, będące członkami rodziny, mamy postacie z miasteczka, mamy Ellę, która nagle się pojawia i starzeje o jakieś 156 lat i mamy także ROLO (jedyne z czym mi się kojarzy to z kebabem xd), który pojawił się 3 rozdziały przed końcem, zirytował mnie swoją osobą, ale oczywiście musiał odegrać ważną rolę...
4. Zamknięte zakończenie - cóż, mamy epilog... mamy ,,I żyli długo i szczęśliwie", więc chyba nie ma co liczyć na kontynuację.

Tak czy inaczej, bardzo polecam, nie mogłam się oderwać!
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for werona.
341 reviews
December 10, 2024
Troszke gorsze niż pierwszy tom, ale nadal dobrze się przy tym bawiłam.
371 reviews1 follower
December 9, 2024
Czy literatura dziecięca może być rozrywkowa, wciągająca oraz ambitna i wartościowa jednocześnie❓️🤔 "Zaklęte Miasteczko" Małgorzaty Starosty jest znakomitym dowodem na to, że tak! 🤩 W kontynuacji "Godziny czarów" autorka pokazuje jeszcze większy kunszt pisarski, tworząc historię, która jest w stanie zachwycić czytelnika w każdym wieku. Ta seria to złoto, dlatego jestem dumna, że mogłam objąć oba jej tomy swoim patronatem! ❤️

Po powrocie Niny i Bianki z tajemniczej krainy do Hebanowego Dworku, rodzina Grinnów musi stawić czoła całkiem nowym wyzwaniom. 😯 Misja ratunkowa Weroniki to ich główne zadanie, ale nie jedyny problem. Pojawia się bowiem tajemniczy gość... z przeszłości! 😲 Zagadkom nie ma końca, a w głowach mieszkańców Dworku jawi się coraz więcej pytań. Co zaszło po drugiej stronie portalu? Co w związku z tym czeka Strażników Tajemnicy? 🫣 I czy rodzina Grinnów jest w jakiś sposób związana z Wilhelmem i Jakubem Grimmami (tymi od słynnych, mrocznych "Baśni", zgadza się! 🙂‍↕️)❓️

W drugim tomie cyklu Małgorzata Starosta znakomicie rozwija wątki zapoczątkowane w poprzednim, wprowadzając nas w świat, gdzie rzeczywistość miesza się z magią, ✨️ a stare legendy nabierają nowego życia. Za wprowadzenie motywów "Baśni" braci Grimm należą się autorce wielkie brawa. 👏 Ten ukłon w stronę klasyki dodał lekturze głębi, czyniąc ją wielopoziomową, a przez to jeszcze bardziej ciekawą. 🤩 Istnieje szansa, że te odniesienia zachęcą młodych czytelników do eksploracji grimmowskich opowieści. 👍 Książka wyróżnia się też dynamiczną akcją, dzięki której podczas lektury nie ma cienia szansy na nudę. 🙅‍♀️ Fascynujące przygody oraz zagadki i tajemnice, które na bieżąco rozwiązujemy wraz z bohaterami sprawiają, że mocno angażujemy się w opowiadaną historię. Dużym atutem książki jest też jej uniwersalny przekaz, który podkreśla wartość rodzinnych więzi i przyjaźni. 🥰

"Zaklęte Miasteczko" to mocno działająca na wyobraźnię, utrzymana w niezwykle baśniowym klimacie historia, która, jestem o tym przekonana na 💯 procent, będzie jednakowo atrakcyjna dla czytelników w różnym wieku. Gorąco polecam❗️☺️
281 reviews
November 22, 2024
Ucieszyłem się kiedy zobaczyłem, że jest już dostępny kolejny tom historii o zaklętym miasteczku. Wprowadzenie do świata rodziny Grinów idealnie wpasowało się w okres halloween. 'Zaklęte miasteczko' zaczyna się w momencie, w którym kończy się 'Godzina czarów'. Młodsza z sióstr Grin po wyjściu z portalu zapada w sen, z którego nie może się wybudzić. W Hebanowym Dworku pojawia się również inna dziewczyna, do złudzenia przypominająca Ninę. Okazuje się, że to Ella Grin, która 'zaginęła' 150 lat wcześniej. Cała rodzina próbuje znaleźć sposób na wybudzenie Niny z tajemniczego snu, a jedynym miejscem gdzie może znajdować się odpowiedź jest biblioteka rodzinnego dworku.

Bardzo się rozczarowałem kontynuacją. O ile autorka fantastycznie budowała napięcie i cały świat, o tyle tutaj bardzo się ten plan posypał. Zacznę jednak od nowych bohaterów, którzy pojawiają się w książce. Dostajemy od autorki dwójkę bohaterów, którzy odgrywają jakąś rolę i są w porządku. Nie przeszkadzają, a nawet dodają coś od siebie. Problemem jest tutaj sposób narracji, bo Małgorzata Starosta w wielu przypadkach idzie na skróty lub zwyczajnie się gubi i błądzi w kółko. Sam fakt, że cała akcja toczy się tylko w Hebanowym Dworku wymusza nacisk na interakcje pomiędzy bohaterami. Te faktycznie są, ale prowadzone w sposób bardzo nudny i nużący, a powtarzanie w kółko pewnych rzeczy irytuje. W 'Zaklętym miasteczku' na pierwszy plan wychodzą baśnie Braci Grimm, którzy okazują się kluczowi dla rozwiązania problem. Z jednej strony wydaje sie to dość naturalne, z drugiej to trochę pójście na łatwiznę. Udało się autorce domknąć historię z sukcesem, chociaż wydaje mi się, że dzieciaki mogą się znudzić przy lekturze drugiego tomu. O wiele słabszy tom od 'Godziny czarów', a na tle innych serii dla najmłodszych wypada słabo.
Profile Image for PasjOla.
519 reviews2 followers
December 13, 2024
Jak napisać o drugiej części, aby nie za wiele zdradzić z tej pierwszej? I żeby zachęcić do sięgnięcia po kontynuację? Może uwierzcie mi na słowo, że warto! Poznacie pewne rozwiązania, które wprawią was w zdumienie. Na mnie wywarły niesamowite wrażenie. Autorka wykazała się niezwykłą wyobraźnią.

Czy rodzina Grinn ma coś wspólnego ze znanymi bajkopisarzami braćmi Grimm? Co odkryły Nina i Bianka w krainie, do której udały się w pewnym magicznym czasie? Czy Hebanowy Dworek i jego mieszkańcy są gotowi na odkrycie prawdy? Jak istnienie dziwnej, mrocznej krainy wiąże się z baśniowymi opowieściami? I co się stało z zaginioną 150 lat temu Ellą Grin? Sporo niewyjaśnionych zagadek, które czekają tylko na odkrycie.

Autorka napisała świetną i wciągającą historię, która potrafi też zainteresować starszych. Połączenie fantastyki ze znanymi wszystkim baśniami, wcale nie takie lekkie tematy i wiele wręcz przerażających obrazów w mrocznych klimatach. Tego możecie się spodziewać w tej opowieści. Oczywiście rozwinięte będą wątki zapoczątkowane w pierwszej części, a także wyjaśnione pewne tematy. Czy to koniec spotkania z Miasteczkiem? Teoretycznie tak, ale zakończenie nie jest jednoznacznie zamknięte. Nie miałabym nic przeciwko, żeby odkryć kolejne miejsce związane z innymi baśniami. Moim zdaniem ten tom jest nieco lepszy niż pierwszy, który był wprowadzeniem do całej historii. Mimo iż fabuła drugiej części toczy się właściwie na zamkniętej przestrzeni, to to, co dzieje się ze znanymi czytelnikom z pierwszego tomu postaciami oraz akcje, jakie związane są z bohaterami wprowadzonymi w drugiej części, trzymają w napięciu. I właściwie książkę czyta się na raz.

"Zaklęte Miasteczko" to wciągająca lektura, której klimat najlepiej poczuje się w pochmurne i krótkie dni listopada.
Profile Image for CosyMomentsUnderOak.
45 reviews
November 16, 2025
„Godzina czarów” zostawiła mnie z poczuciem niedosytu, dlatego z dużą radością sięgnąłem po kontynuację. „Zaklęte miasteczko” okazało się dokładnie tym, czego oczekiwałem: historią pełną lekkości, baśniowego klimatu i drobnych dreszczyków, które tworzą idealną jesienno-halloweenową atmosferę.

Bianka i Nina wracają z niezwykłej krainy, ale zamiast odpoczynku czekają na nie kolejne wyzwania i niespodziewani członkowie rodziny. Wokół Grinnów zaczynają się dziać rzeczy trudne do wyjaśnienia, a w Hebanowym Dworku pojawia się tajemniczy gość, który zdaje się wiedzieć więcej, niż mówi. Tajemnice portalu, Strażnicy i echa dawnych opowieści braci Grimm splatają się w historię, którą czyta się z dużą przyjemnością.

Najbardziej podoba mi się przemiana Bianki. Staje się coraz dojrzalsza, bardziej świadoma tego, co dzieje się wokół niej, ale nadal zachowuje swoją naturalną uszczypliwość. Nawiązania do baśni Grimmów są bardzo udane i dodają smaku całej historii. Styl autorki jest przystępny i obrazowy, dzięki czemu łatwo zanurzyć się w świecie pełnym zaczarowanych zakamarków, dziwnych istot i pytań bez odpowiedzi. Nie zawiódł mnie też wątek 🐾 Amber 🐾 😍

Po przeczytaniu mam wrażenie, że główna fabuła została zamknięta, lecz jednocześnie nie mogę oprzeć się myśli, że Klara i jej wizyta w Hebanowym Dworku mogłyby jeszcze kiedyś powrócić choćby w formie krótszego opowiadania. To uniwersum ma w sobie coś takiego, że chciałoby się w nim pobyć dłużej.

„Zaklęte miasteczko” to książka, która odpręża i pozwala na chwilę oderwać się od codzienności. Idealna na wieczór, gdy za oknem jesień w pełni, a człowiek ma ochotę zanurzyć się w świecie, gdzie magia jest na wyciągnięcie ręki.

🌕✨ Bardzo udana kontynuacja. Chętnie wrócę, jeśli pojawi się jeszcze choć odrobina tej historii.
Profile Image for Mrufka80Czyta.
581 reviews11 followers
November 7, 2024
Kontynuacja “Godziny czarów” o której Wam opowiedziałam kilka dni temu.

Jeszcze więcej przygód, sekretów i zagadek do odkrycia. Hebanowy Dworek kryje ich tak wiele. Legenda stworzona dla rodziny Grinnów. Czy tę rodzinę łączy coś z Wilhelmem i Jakubem Grimmami, którzy prawie dwieście lat temu opublikowali mroczne baśnie? Kim jest Ella i czy jaj pojawienie we dworku ma coś wspólnego z powrotem Niny i Bianki z tajemniczej krainy? Nie mogę wam powiedzieć, bo pozbawię Was przyjemności.

Cudownie było wrócić do tajemnic Zaklętego miasteczka. Mam nadzieję, że dacie się namówić do tej tajemniczej krainy, która istnieje dzięki wyobraźni. Bardzo polecam!
Profile Image for Awiatka.
159 reviews12 followers
January 11, 2025
i znów, brakuje mi tutaj „dziecięcości”. jest coś pięknego w wykreowanym przez autorkę świecie; zarówno tym „ludzkim”, jak i „poza ludzkim”, natomiast, w moim odczuciu, historia jest po prostu NUDNA. dzieciaki posługują się niezwykle elokwentnym językiem, który zwyczajnie męczy. jedynka blanka zdawała się „odstawać”, ale WYŁĄCZNIE swoją złośliwością. styl wypowiedzi miała praktycznie jednakowy, chociaż niekiedy brakowało w nim czegoś, co miały pozostałe, młodsze dziewczyny. tak, jakby autorka niekoniecznie się przy niej „starała”…? po prostu nudna. jedna dodatkowa gwiazdka za śliczną okładkę. tyle
Profile Image for Marko.
425 reviews18 followers
December 9, 2024
Druga tomik również jak pierwszy – przygodowy, dobrze się go czyta.
Profile Image for Szyszynka95 .
126 reviews10 followers
January 6, 2025
3.5*

Świetna kontynuacja i bardzo intrygujący baśniowy misz masz
Displaying 1 - 17 of 17 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.