Jump to ratings and reviews
Rate this book

Biuro Ludzi Zagubionych

Rate this book
Klara prowadzi przytulną kawiarnię w Gdańsku. Każdego dnia aromatem kawy zwabia mieszkańców i turystów, a szumem ekspresu zagłusza tęsknotę za bratem bliźniakiem i więzią z matką.

Lokal mieści się przy urokliwej uliczce Kaletniczej i nosi nazwę Biuro Ludzi Zagubionych, bo kiedy kawiarnia była jeszcze pierogarnią, a Klara kelnerką, ciągle ktoś tu zachodził i pytał o drogę. Wtedy rysowała ludziom mapki na serwetkach, a w jej głowie powstawał pomysł na kawiarnię pod nowym szyldem.

To właśnie ten szyld przywiódł do niej staruszkę, która wiedziała o sobie tylko tyle, że się zgubiła. Tajemnicze odnalezienie się starszej pani zapoczątkowało podobne przypadki.

Czy jednak bliscy są gotowi na to, by odzyskać tych, których nie było? Czy na pewno ich szukali? Kto tu tak naprawdę jest zagubiony i jak w tym wszystkim odnajduje się Klara?

Biuro Ludzi Zagubionych to powieść z elementami realizmu magicznego, baśń dla dorosłych o poszukiwaniu bliskich, odzyskiwaniu utraconych relacji – i o tym, że najtrudniej odnaleźć samego siebie.

312 pages, Paperback

First published January 9, 2025

7 people are currently reading
100 people want to read

About the author

Zuzanna Gajewska

6 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
15 (17%)
4 stars
30 (34%)
3 stars
21 (24%)
2 stars
13 (15%)
1 star
7 (8%)
Displaying 1 - 28 of 28 reviews
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
917 reviews19 followers
January 11, 2025
„Biuro ludzi zagubionych” autorstwa Zuzanny Gajewskiej to pełna magii i niepowtarzalnego uroku opowieść, która zachwyciła mnie od pierwszych stron. Od dłuższego czasu nie miałam w rękach powieści obyczajowej, która urzekłaby mnie swoim klimatem, wzruszyła i dała nadzieję. Zdecydowałam się sięgnąć po tę książkę także dlatego, że uwielbiam historie, w których kawiarnie odgrywają istotną rolę. Ich niesamowity klimat sprawia, że podczas lektury czujemy nieodpartą chęć porzucenia wszystkiego i znalezienia się wśród bohaterów, zasiadając z nimi przy stoliku i delektując się filiżanką aromatycznej kawy. Takie uczucia towarzyszyły mi podczas lektury „Biura Ludzi Zagubionych”, historii, która mnie urzekła, zachwyciła i dała nadzieję.

Zuzanna Gajewska na kartach swojej powieści zabiera nas do przytulnej kawiarni w Gdańsku. Klara, właścicielka „Biura Ludzi Zagubionych”, każdego dnia przyciąga mieszkańców i turystów aromatem świeżo parzonej kawy.
Pewnego dnia w kawiarni pojawia się staruszka, która nie potrafi powiedzieć o sobie więcej jak tylko to, że się zgubiła. To tajemnicze pojawienie się starszej pani zapoczątkowało kolejne podobne przypadki.
Czy bliscy są gotowi, by odzyskać tych, którzy zniknęli? Czy na pewno ich szukali? Kto tak naprawdę jest zagubiony, a jak w tym wszystkim odnajduje się Klara?

„Biuro Ludzi Zagubionych” autorstwa Zuzanny Gajewskiej to pełna magicznego realizmu powieść, która zachwyciła mnie od pierwszych stron. Do tej pory nie znałam twórczości autorki, ale cieszę się, że to właśnie przy okazji tej książki mogłam poznać jej styl i wspaniały kunszt pisarski. Historia stworzona przez Zuzannę Gajewską urzekła mnie niesamowitym kawiarnianym klimatem oraz odrobiną magii, która czyni tę powieść wyjątkową. Czytając, pragnęłam choć na chwilę znaleźć się w Biurze Ludzi Zagubionych, potowarzyszyć bohaterom w ich codzienności i wypić z nimi filiżankę kawy. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej zanurzyłam się w lekturze, otulona aromatem kawy, snułam się po kartach powieści, pełna nadziei na szczęśliwe zakończenie. Autorka w przepięknym stylu przedstawia kilka trudnych i smutnych historii, w których niewątpliwie możemy odnaleźć cząstkę siebie.
„Biuro Ludzi Zagubionych” autorstwa Zuzanny Gajewskiej to przepiękna opowieść, która wzbudza w czytelniku mnóstwo emocji; wzrusza, zaskakuje, daje nadzieję, ale przede wszystkim skłania do refleksji nad naszym życiem. Autorka ukazuje, że nigdy nie powinniśmy wątpić ani tracić nadziei; nadejdzie dzień, w którym nieoczekiwanie zjawi się ktoś, kto wyciągnie do nas pomocną dłoń i okaże wsparcie. Jestem pod wrażeniem powieści, którą przelała na papier autorka; nasze pierwsze spotkanie było niezwykle udane i z pewnością w przyszłości sięgnę po kolejne książki pani Zuzanny. Gorąco polecam!
Profile Image for Rude Kadry .
445 reviews38 followers
January 17, 2025
Baśniowa, melancholijna, wzbogacona niewytłumaczalnym smutkiem, ale też pełna nadziei - dla takich powieści tu jestem!
"Biuro Ludzi Zagubionych" to przepiękna opowieść, gdzie realizm magiczny przeplata się z codziennością. Zuzanna Gajewska wyczarowała tę historię w sposób niebanalny, wyjątkowy. Nasyciła ją emocjami trudnymi, ale tak dobrze znanymi każdemu z nas... a wszystko to w oparach świeżo zaparzonej kawy! Kawiarnia Klary nosi niecodzienną nazwę, bo kto to widział, by nazywać kawiarnię biurem? Jednak musicie mi uwierzyć, Biuro Ludzi Zagubionych to najbardziej oczywista nazwa dla miejsca, w którym rozgrywa się akcja powieści. To właśnie tam odnajdują się ludzie! To właśnie tam spotykają się bliscy osób zagubionych. To właśnie tam... dzieje się magia!

Bohaterowie to istny miszmasz charakterów! Każdy z nich ma własną historię, nawet ci drugoplanowi zostali "dopieszczeni", co niestety jest rzadkością. A pomiędzy nimi Klara, która ciągle czegoś szuka, coś ją uwiera, czegoś jej brakuje. Czy to przeznaczenie, że właśnie ona stoi za sterem Biura Ludzi Zagubionych? Czy odnajdzie to, czego wypatruje przez całe życie?
Zuzanna Gajewska ubrała swoje postacie w ból, ale otuliła ich nadzieją i choć zgotowała im ciężki los, to dała im siłę by mogli to przetrwać.

"Biuro Ludzi Zagubionych" to jedna z takich powieści, gdzie emocje przenikają serce czytelników na wskroś - doświadczyłam tego i nadal jestem pełna podziwu nad kreacją bohaterów, fabułą, klimatem - całokształtem tej zawiłej historii. Mam wrażenie, że Gajewska dokonała czegoś niemożliwego - sprawiła, że jej książka jest utulająca, upajająca, a zarazem pełna cierpienia, niewyobrażalnej straty i bólu. To właśnie w tym tkwi jej urok i piękno! Wielowątkowa i wielowymiarowa fabuła nie jest zamknięta w sztywnych ramach - jakby żyła własnym życiem, bo ono tak samo, jak losy Klary i reszty bohaterów, bywa nieobliczalne.

"Biuro Ludzi Zagubionych" to powieść, w której zostawiłam kawałek serca. Emanujące z niej emocje trafiły do mnie bardzo mocno, a rozplątywanie zawiłych meandrów losów stało się czymś, co jest siłą tej historii. To przepiękna książka o relacjach, o odnajdywaniu siebie. Przepełniona baśniowym klimatem i elementami realizmu magicznego stała się jednym z moich książkowych ulubieńców. Zuzanna Gajewska mistrzowsko łączy realizm magiczny z rzeczywistością, tworząc miejsce, które przyciąga wszystkich zagubionych. Z całego serca zachęcam do przeczytania: dajcie się oczarować zapachem kawy z kawiarni, gdzie odnajdują się ludzie!
Profile Image for Kawka Nad Książką.
662 reviews19 followers
January 9, 2025
☕️✨ Jak być może zauważyliście kochani, patronaty medialne to dla mnie temat wyjątkowy. Nie podejmuję ich zbyt często, ponieważ chcę, aby służyły wyróżnianiu szczególnych opowieści. Takich, które poruszą moje serce i utkwią mi w głowie na znacznie dłużej niż inne książki. W tym miejscu warto wspomnieć, że jestem ogromną fanką surrealizmu magicznego w literaturze. Dlatego, gdy wpadła mi w ręce propozycja reklamowana jako przykład dobrego surrealizmu magicznego na naszym polskim podwórku, musiałam spróbować. I wiecie co? Absolutnie przepadłam dla tej książki.

☕️✨ Uwielbiam historie, które już od pierwszych stron pokazują, że stoi za nimi, dokładnie sprecyzowany pomysł. Tak właśnie było w przypadku Biura Ludzi Zagubionych. Gdy wstęp uświadomił mi, że tytułowe biuro jest poniekąd osobnym bohaterem powieści, zakochałam się i pochłonęłam ten niepozorny (wtedy jeszcze) plik PDF w zaledwie kilka dni. Dlatego z ogromną przyjemnością opowiem Wam o moim najnowszym patronacie medialnym – książce autorstwa Zuzanny Gajewskiej.

☕️✨ Wyobraźcie sobie przytulną kawiarenkę. Taką, która już zza szyby przyciąga pięknym wystrojem, a spod jej drzwi unosi się zapach świeżo parzonej kawy, który wodzi za nos. Takie właśnie jest Biuro, które prowadzi główna bohaterka powieści – Klara. A może to Biuro opiekuje się Klarą? Dziewczyna spędza dni, parząc kawę, serwując ciastka i słuchając historii turystów. Można powiedzieć, że jest bardzo zapracowana. Klara zdaje się poniekąd odnajdywać w tym stanie rzeczy, bo w głębi serca nosi pewną zadrę – tęsknotę za bratem i matką.

☕️✨ Życie Klary jest więc dość... zwyczajne. Praca, dom i nieustanna tęsknota za bliskimi – ilu z nas żyje w podobny sposób? Tysiące? Setki? Wszystko zmienia się jednak, gdy pod szyld Biura trafia pewna staruszka. Nie wie, jak się nazywa, skąd pochodzi ani dokąd zmierza. Wie tylko jedno: "Zgubiłam się". Ten drobny przypadek, który burzy uporządkowaną codzienność Klary, staje się początkiem serii zdarzeń. Bo za staruszką przyjdą kolejni, a ktoś... ktoś będzie musiał spróbować im pomóc.

☕️✨ Tak zaczyna się opowieść dla dojrzałego czytelnika, którą z pełnym przekonaniem nazwałabym współczesną baśnią. Mimo że wydarzenia następują po sobie w dobrym rytmie, nikt tutaj się nie spieszy. Spędzamy dużo czasu z Klarą, analizując emocje i szukając odpowiedzi na trudne, ale niezwykle ważne pytania. Czy zawsze jesteśmy gotowi na powrót kogoś, kto zniknął z naszego życia? Czy zerwane więzi z kimś, kto kiedyś był całym naszym światem, da się jeszcze odbudować?

☕️✨ Biuro Ludzi Zagubionych skradło moje serce. Uwielbiam książki, które są tak delikatne w formie, a jednocześnie pełne nadziei. Styl autorki jest niezwykle subtelny, pozbawiony zbędnych dłużyzn i rozwlekania interpretacji wydarzeń. Dzięki temu książka Zuzanny Gajewskiej przypadnie do gustu każdej wrażliwej osobie, która kocha literaturę obyczajową. Szukacie książki, która tchnie w Was odrobinę nadziei i przypomni, że los potrafi się odmienić? A może potrzebujecie idealnego prezentu dla dziewczyny, mamy albo babci? Biuro będzie strzałem w dziesiątkę. Przeczytajcie tę perełkę i proszę, nie pozwólcie jej zatonąć w limbo polskiego rynku czytelniczego.
Profile Image for Jola (czytanienaplatanie).
1,053 reviews44 followers
January 8, 2025
Czasem mówimy, że jakieś miejsce ma duszę. Przyciąga nas klimatem, zapachem i nieuchwytną magią. Czujemy się w nim komfortowo i chętnie wracamy na filiżankę kawy wypitą bez pośpiechu, na chwilę oddechu, na miłe spotkanie. Do takiego niezwykłego miejsca, przycupniętego w bocznej uliczce i omijanego przez tłumy turystów, czasem trudno trafić. Jednak do gdańskiej kawiarni nazwanej przez jej właścicielkę Biurem Ludzi Zagubionych docierają ci, którzy chcą się odnaleźć lub zostać odnalezieni.

Zuzanna Gajewska stworzyła unikalny świat, w którym kawiarnia staje się przestrzenią przesyconą magią codzienności. To miejsce, gdzie zagubione dusze odnajdują siebie nawzajem, dzieląc się swoimi historiami i dzieląc swoje cierpienie. Czytając o tym miejscu, można niemal poczuć zapach kawy i usłyszeć cichy szmer rozmów. Można doświadczyć smutku, melancholii, zagubienia i nadziei odwiedzających je gości, a w ich narracji jest coś tak intymnego, że stajemy się częścią tej małej społeczności.

Tu filiżanka aromatycznej kawy, czy wyjątkowej mieszanki herbat, staje się pretekstem do rozmów o życiu, stracie i poszukiwaniu sensu. Autorka, czarując słowem w sposób subtelny i niesamowicie plastyczny, tworzy atmosferę ciepła i tajemnicy, nie unikając jednak trudnych tematów, takich jak żałoba, strata czy bezsilność, co sprawia, że książka zyskuje ogromny ładunek emocjonalny.

Niezwykle poruszający jest obraz czwartkowych spotkań klubu bliskich osób zaginionych. Ludzi, którzy żyją w zawieszeniu, niepewności i bólu, lecz znajdują w sobie siłę, by opowiadać o swoich przeżyciach i wzajemnie się wspierać. Równie mocno łapie za serce tragiczna historia Klary, odkrywana z każdą kolejną stroną, której dobrego zakończenia wypatrujemy z nadzieją.

To opowieść, która dotyka najwrażliwszych strun naszych serc, a będzie szczególnie wyjątkowa dla tych, którzy sami zmagają się z trudnymi wspomnieniami czy nieprzepracowaną stratą. To historia o szukaniu siebie, o akceptacji tego, na co nie mamy wpływu, i o tym, że czasami to, co wydaje się zagubione na zawsze, może zostać odnalezione. Jest w tej książce ciepło, mądrość i niepowtarzalna magia, która sprawia, że po zamknięciu ostatniej strony chcemy od razu wrócić do pierwszej i przeżyć wszystko jeszcze raz.

Lokal, o którym pisze Autorka, ma w Gdańsku swój pierwowzór, a ja kiedyś z przyjemnością przekonam się, czy w tych rzadkich chwilach, gdy drobinki kurzu tańczą w promieniach wpadającego do wnętrza słońca, można dostrzec coś więcej niż tylko ludzi pijących kawę.
3 reviews
October 19, 2025
Historia opowiedziana jest w sposób chaotyczny. Akcja jest powolna i rozwleka się niemiłosiernie. Postaci nie są dobrze zarysowane. Osobiście nie polecam.
Profile Image for booksbysylwia.
143 reviews1 follower
December 22, 2024
★ ★ ★,5/★ ★ ★ ★ ★

[współpraca reklamowa z @proszynski_wydawnictwo]

Książka przedstawia losy Klary — dwudziestosześcioletniej kobiety posiadającej własną kawiarnię w Gdańsku. Nosi ona nazwę „Biuro ludzi zagubionych” i przyciąga nie tylko uwagę ludzi pragnących wypicia gorącej filiżanki kawy, ale również tych zagubionych w życiu.

Z początku wiadomo tylko tyle, że główna bohaterka sama straciła ojca oraz brata, których nigdy w życiu nie widziała i jest pogubiona jak reszta jej klientów. Poszukuje swojego zmarłego brata, bo w głębi serca czuje, że żyje.

Całokształt fabuły głównie opierał się o poszukiwaniu bliskich, jak i siebie, jednak pojawiły się długie na kilka stron opisy, które według mnie były monotonne. Brakowało mi większej ilości dialogów i tego, że niektóre rozdziały kończyły się w przełomowym czy ważnym momencie i nie były później wyjaśniane te wątki, ale to tylko przy dwóch czy trzech sytuacjach.

Czytając tę książkę, miałam co do niej mieszane uczucia. Raz rozumiałam jej sens, a raz nie. Dopiero pod koniec, gdy na jaw wyszły odpowiedzi na pytania kryjące się w mojej głowie, odkryłam, o co w niej chodziło.

Styl pisania autorki był naprawdę przyjemny dla oczu, a tekst czytało mi się bardzo szybko. Całą powieść przeczytałam w niecałe kilka godzin, więc jest idealna na jeden długi, zimowy wieczór.

Jest to książka przeznaczona dla wszystkich, jednak najbardziej polecam ją osobą, które pogubiły się w życiu po stracie bliskich im osób i próbują odnaleźć siebie pośród całego zamieszania.
Profile Image for recenzjebook Nikosia.
192 reviews
dnf
January 4, 2026
może kiedyś do niej wrócę, a może nie. TAK MNIE IRYTUJE główna bohaterka aaaa
+ dla mnie styl pisania jest drętwy i chaotyczny 🙆‍♀️
Profile Image for Obiektywnakrytykaliteracka.
72 reviews2 followers
July 13, 2025
Po zakończeniu lektury bardzo zdziwił mnie fakt, że "Biuro ludzi zagubionych" nie wywołało w książkowym świecie prawdziwego poruszenia. Wzruszająca opowieść, która z pomocą realizmu magicznego zabiera czytelnika do współczesnego Gdańska, pełnego sentymentalizmu i niegasnącej nadziei. Choć początkowo mogłoby się wydawać, że będzie to przygnębiająca i smutna historia, to zaręczam, że autorka zgrabnie obróciła nie jedną sytuację w żart sytuacyjny i niekiedy ciężko powstrzymać, pojawiający się na ustach uśmiech. Zuzanna Gajewska pozwoliła postaciom rozwijać się we własnym tempie i osiągać cele, co w moim odczuciu sprawia, że spokojnie możemy nazwać ten tytuł mianem "comfort book". Sama usiadłam do tej książki w trakcie bardzo ciężkiego epizodu depresji i muszę przyznać, że dawno nie czułam tylu pozytywnych emocji, co w trakcie i po zakończeniu czytania tegoż tytułu.

Książka jest kategoryzowana jako obyczajowa, choć delikatnie skłaniałabym się również ku literaturze pięknej, ze względu na nasuwające się wnioski, przekazane wydarzenia i całą gamę emocji. Jest to fantastyczna pozycja, której kopię ciężko znaleźć na rynku książki. Choć nie sposób odmówić sobie skojarzenia z popularnymi ostatnimi czasu książkami z azjatyckiego rynku (przykładem będą prace Toshikazu Kawaguchi, czy też książki, których akcja dzieje się w kawiarniach, sklepach, cukierniach w różnych miejscach w Azji itp.), to w moim odczuciu różnią się ogromnie. Przeczytamy przede wszystkim o ciekawych rozwiązaniach wobec bohaterów i doskwierających im trudach, bez skojarzenia, że spotkaliśmy się już wcześniej z czymś identycznym, co możemy odczuć w przypadku wcześniej wspomnianych przykładów.

Praca Zuzanny Gajewskiej ma nieco ponad 300 stron i została wydana na początku 2025 roku, przez Wydawnictwo Prószyński i S-ka. Błędów w tekście nie uraczyłam, a piękna ilustracja na okładce, to istna miłość od pierwszego wejrzenia. Egzemplarz dopełniają skrzydełka na okładce z krótką adnotacją o autorce, adresami jej kont społecznościowych i wzmiance o wydawnictwie. Cała historia jest w stanie pozostawić trwały ślad w pamięci, zmuszając mimowolnie odbiorcę do późniejszych refleksji, czy analiz. Posunę się do założenia, że jest to lektura dla nieco starszych czytelników, ze względu na elementy żałoby, rozpaczy i metaforycznej straty drugiego człowieka, co może być odrobinę nieodpowiednie dla młodszych osób. Absolutnie nie jest to praca, która wymaga kategorii +18, jednak dla tych bardziej wrażliwych może być zwyczajnie zbyt trudna. "Biuro ludzi zagubionych" trafi w gusta osób, które oczekują czegoś więcej i nie chcą iść na łatwiznę. W dodatku zaskakujące zakończenie sprawi, że całkowicie zmienicie zdanie o całokształcie. Równocześnie, jeżeli wam niestraszne trudne tematy, takie jak śmierć, żal, czy problemy psychiczne to tym bardziej zachęcam do zapoznania się z tym tytułem!

Historia pozornie opowiada o Klarze i jej kawiarni w Gdańsku, którą nazwała "Biurem ludzi zagubionych", co wzięło się od tego, że mnóstwo turystów pytało tam o drogę. Zarówno główna bohaterka, jak i jej przyjaciele, są bardzo zróżnicowani, co jest ogromnym plusem. Podczas zapoznawania się z opowieścią poznajemy ich punkt widzenia, sposoby na radzenie sobie z rozmaitymi trudnościami, oraz zaczynamy odczuwać kiełkująca nadzieję- zarówno w postaciach, jak i w nas samych. Ciekawym elementem jest widoczny rozwój bohaterów, który często stał pod znakiem zapytania, ze względu na widoczne wady (spory atut, ze względu na realistyczną kreację), przeszłość i relacje bohaterów. Ich częste spotkania, w których trakcie poruszają przede wszystkim temat utraty bliskich, są jednym z głównych wątków, a refleksyjny i wzruszający sposób, w jaki opisują swoją tęsknotę i żałobę, wręcz łapie za serce. W żadnym wypadku nie można uznać, że postacie drugo i trzecioplanowe tworzą wyłącznie tło, czy przerywnik w tej historii. Prędzej skłaniałabym się ku temu, że bez nich wręcz nie byłoby tej książki.

Akcja dzieje się we współczesnym Gdańsku, w który autorka pchnęła nieco realizmu magicznego. Mamy tu do czynienia z prozą życia, którą zmiksowano z elementami fantastyki, czy bajkowej atmosfery. Opisy są metaforyczne i bogate, a silna i empatyczna Klara z dumą zaprezentuje nam swoje miejsce pracy i zamieszkania. Nostalgia i ciepło będą towarzyszyć czytelnikom już od pierwszych stron, choć trzeba pamiętać, że przeważają tu jednak ludzkie tragedie, czy zaburzona relacja głównej bohaterki z jej matką.

Zadziwiająco pozytywnie widzę fakt, że autorka w ogóle nie spieszy się z tą historią, jednocześnie doprowadzając rozpoczęte wątki do końca. Sam tekst czyta się łatwo i przyjemnie. Nie zostaniemy zasypani masą trudnych i często zbędnych terminów, czy wulgaryzmów. Wszystko opiera się na logicznych podstawach, choć nie każda sytuacja, czy podjęta decyzja wyda nam się odpowiednia, czy mądra. Z kolei ciężko mówić tu o częstych zwrotach akcji. Jednak sama końcówka książki to jeden wielki przewrót- choć nie do końca jestem zadowolona z obrotu sprawy, to muszę przyznać, że zupełnie nie spodziewałam się takiego zakończenia. Uważam, że zaskoczenie czytelnika to umiejętność, którą posiedli tylko niektórzy pisarze- wciąż jestem pod wrażeniem sposobu, w jaki Zuzanna Gajewska napisała ten moment. Innym ważnym elementem są poruszane tu wątki psychologiczne. Mówi się, że o zmarłych się źle nie mówi, a także, że powinno się uszanować czyjąś żałobę. Klubowicze, którzy spotykają się w kawiarni Klary, mają na ten temat nieco odmienne zdanie. Potrafią wobec swoich utraconych bliskich być wysoce surowi, złośliwi i wściekli. To idealny przykład tego, jak w realnym świecie wygląda prawdziwy żal i tęsknota. Każdy powinien przechodzić żałobę po swojemu, poświęcając na nią tyle czasu, ile tylko potrzebuje. Dawno nie miałam do czynienia z tak dobrym przykładem tegoż zjawiska, więc niech to będzie kolejna zachęta dla was, by sięgnąć po tę książkę.

Podsumowując, "Biuro ludzi zagubionych" to książka zmuszająca do refleksji nad ulotnym życiem. Będzie odpowiednią historią dla starszych czytelników, którzy potrzebują czegoś na pokrzepienie serca i wzbudzenie nadziei. Czytelnicy poznają mnóstwo emocji bohaterów, ich historie i sposoby na radzenie sobie z najtrudniejszymi trudnościami. Przekaz idący za tą historią jest prosty- miłość, przyjaźń i wsparcie, może zostać odnalezione nawet wtedy, gdy nie mamy w sobie nawet odrobiny wiary w sukces. Prócz tematów takich jak żałoba, przeczytamy również o wspomnianej przyjaźni, ludzkiej życzliwości i ogromnej tęsknocie. Pragnienia i obawy przedstawione przez pryzmat realizmu magicznego wzruszą odbiorców nie raz, a wnioski będą nasuwać się same. Mieszana narracja, różne punkty widzenia i niewyczuwalne odstępy czasowe, stanowią nieodłączną konstrukcję tej historii, a mieszkająca w Gdańsku autorka, przedstawi nam piękno tejże miejscowości, oraz swoje uwielbienie do kawy, które dzieli z Klarą. Szczerze polecam! Mam nadzieję, że ta opowieść zachwyci was tak samo, jak mnie.

Współpraca recenzencka.
Profile Image for filmowa pasieka ✨.
33 reviews
December 30, 2024
Miałam okazję dostać książkę przed premierą w ramach współpracy recenzenckiej. Jej opis totalnie do mnie przemawiał. Nie mogłam się doczekać aż wejdę w świat stworzony przez Zuzannę Gajewską.
Niestety, zawiodłam się. Nie zżyłam się z bohaterami, ich los był mi wręcz obojętny. Wyczekiwałam ostatnich stron lektury.. Mam nadzieję, że w przyszłości sięgnę jeszcze po książki Pani Gajewskiej i tym razem się nie zawiodę 😊
Profile Image for Chwila  Pauli .
157 reviews
January 7, 2025
Ale tę książkę się dobrze i szybko czytało. Została tak lekko napisana, że wręcz płynęłam przez tę historię. I choć nie była ona lekka, bo jak można powiedzieć o zagubieniach ludzi, że to jest lekka sytuacja, to jednak naprawdę. Ta książka była taka lekka w swoim przekazie, że to aż miłe.
Książka została też napisana, można powiedzieć, że w nietypowy sposób. Bo pierwszy raz się spotkałam z tym, żeby to pomieszczenie było bohaterem. To było ciekawe doświadczenie. Ale nie tylko pomieszczenie, czyli Biuro, które prowadzi Klara, było tutaj bohaterem, ale właśnie też Klara, właścicielka kawiarni.
Kiedy Klara otwierała kawiarnię pod nazwą "Biuro ludzi zagubionych", nawet nie spodziewała się tego, że trafi do niej tak dużo zagubionych osób, bądź osób poszukujących tych zagubionych. Nie spodziewała się tego, że dla tych osób stanie nie ostoją, bohaterem, i że to u niej będą poszukiwać pomocy, nawet bardziej niż u policji.
Nie spodziewała się też, że sama będzie poszukiwać swoich zagubiony członków rodziny. Członków, którzy zmarli dawno temu, jednak dziewczyna nie może się z tym pogodzić.
Ta historia była bardzo poruszająca i jednocześnie pokrzepiająca. Bo z pozoru zwykła dwudziesto kilku letnia dziewczyna, przez podanie pysznego ciasta i zaparzenie aromatycznej kawy czy herbaty, potrafiła tak łatwo dotrzeć do wielu ludzi. Przez okazanie im życzliwości i zrozumienia zyskiwała wielką przychylność.
Nie zawsze jednak tak duża atencja była dla niej dobra. Miała swoje demony, które w zbyt wielkim rozgardiaszu o sobie przypominały, przez co dziewczyna wpadała w panikę i nie zawsze umiała sobie sama z nimi poradzić. Na szczęście miała dobrą przyjaciółkę i jednocześnie koleżankę z pracy, która wielokrotnie pomagała wrócić jej do stabilności. Dobrze jest mieć takiego człowieka, który ci pomoże. I tak właśnie wiele obcych ludzi traktowało Klarę.
Ale historia została też opisana z punktu widzenia innych osób, jak na przykład mamy Klary, czy stałej bywalczyni kawiarni, z tak zwanej "grupy wsparcia". Owa grupa składała się z osób, których bliscy także zaginęli i się nie odnaleźli i to właśnie w kawiarni odnaleźli swoje bezpieczne i spokojne miejsce.
A do tego cała akcja dzieje się w Gdańsku. Opisane są ulice, którymi sami możemy się przejść. Aż samemu chciałoby się pójść do tej kawiarni, bo klimat zdecydowanie przyciąga. Jak i sama książka.
Polecam, zdecydowanie polecam wam sięgnąć po tę książkę 🙂.
Profile Image for Martyna Chojnacka.
386 reviews3 followers
January 13, 2025
Czy czułaś się kiedyś zagubiona? Tak dosłownie w jakimś mieści lub podczas wędrówki wśród natury, a może czułaś w sercu rozterkę i nie wiedziałaś, w którą stronę pójść, co zrobić, aby w końcu się odnaleźć, aby nadać swojemu życiu sens? Aby pogodzić się ze stratą?

Biuro Ludzi Zagubionych to historia właśnie o stracie, pełna smutku, niepewności, tęsknoty. To również kawiarnia, w której zamówisz ulubioną kawę, herbatę i kawałek ciasta. To miejsce, gdzie możesz zasiąść przy stole z innymi i porozmawiać lub posiedzieć w milczeniu, bo niektórzy wolą po prostu poczuć tylko bliskość innych, aby ukoić swoje emocje. Przecież często rozmowa z osobami, które doświadczyły tego samego staje się pewnego rodzaju terapią. Tu każdy coś stracił… kogoś, zaginiony mąż, syn, brat, którego nigdy się nawet nie poznało. Nie jestem w stanie wyobrazić sobie pustki w sercu, która towarzyszyła tym ludziom… Czasem lepiej wiedzieć co przytrafiło się naszym bliskim i spróbować pogodzić się z ich odejściem, z żałobą, ale nie każdy ma taką możliwość. Minuty, godziny, dni, miesiące pełne niepokoju i strachu… a te spotkania czwartkowe w niezwykłym miejscu przynosiły chociaż chwilowe ukojenie, spotkania w miejscu, które samo stało się bohaterem tej historii.

To opowieść nie tylko o poszukiwaniach bliskich, ale głównie o poszukiwaniu samego siebie w tych trudnych sytuacjach i więzi międzyludzkich.
Opowieść, w której tęskna melodia wybrzmiewa z każdej strony, słychać ją jakby z oddali, bo przecież życie cały czas toczy się dalej. Ale dla niektórych zatrzymało się w miejscu i właśnie ich wołanie staje się tematem przewodnik tej pieśni.
To historia łącząca przeciwległe bieguny, historia nadziei i jej braku, smutku i radości.

Z tej książki płynie piękna życiowa mądrość, doceniajmy bliskość innych osób, doceniajmy każdą wspólna chwilę, bo nagle, niespodziewanie, może ich zabraknąć… I choć mówi się, że ci, których mamy w sercu nigdy nie odejdą, to poczucie pustki czasem przesłania cały świat… i doceniajmy siebie.

Wsłuchaj się w opowieść każdego bohatera, bo każda z nich niesie za sobą ogromną wartość, historia Klary, Poli, Jaśminy, Lucjana, Anieli, Ireny, Bruna i innych…
Profile Image for burgundowezycie.
789 reviews13 followers
January 9, 2025
Książka Zuzanny Gajewskiej „Biuro Ludzi Zagubionych” to niezwykła opowieść, która przyciąga od pierwszej strony swoją ciepłą atmosferą, nutą magii i głębią emocji. Autorka zabiera nas do przytulnej kawiarni w sercu Gdańska, gdzie zapach świeżo mielonej kawy i ciepło wnętrza tworzą azyl dla tych, którzy czują się zagubieni – zarówno w sensie dosłownym, jak i metaforycznym.

To powieść o poszukiwaniu – bliskich, utraconych więzi i samego siebie. Każdy bohater wnosi do historii cząstkę swojej tęsknoty, bólu i nadziei, co czyni książkę wyjątkowo wielowymiarową. Klara, właścicielka kawiarni, wciąż zmaga się z bolesnym brakiem brata bliźniaka i trudnymi relacjami z matką, co nadaje jej postaci głęboki, autentyczny rys. Kiedy do jej lokalu trafia zagubiona staruszka, zaczyna się seria wydarzeń, które wywracają życie bohaterki do góry nogami, otwierając przestrzeń dla tajemniczych spotkań i wzruszających historii.

Zuzanna Gajewska po mistrzowsku łączy realizm magiczny z prozą codzienności, tworząc narrację, która jednocześnie otula ciepłem i zmusza do refleksji. Jej pióro jest lekkie, niemal poetyckie, a mimo to nie brakuje tu trudnych tematów, takich jak strata, samotność czy skomplikowane relacje rodzinne. To książka pełna kontrastów – melancholijna, a zarazem niosąca nadzieję; prosta w formie, lecz bogata w emocje.

„Biuro Ludzi Zagubionych” jest jak filiżanka idealnie zaparzonej herbaty – koi, rozgrzewa i zostawia po sobie niezapomniany posmak. To opowieść, która przypomina, że czasami trzeba się zgubić, aby odnaleźć siebie, a bliskość i zrozumienie drugiego człowieka mogą być najlepszym lekarstwem na życiowe zagubienie.

Polecam tę książkę każdemu, kto szuka w literaturze czegoś więcej – historii, która porusza najgłębsze zakamarki duszy, a jednocześnie oferuje ukojenie i nadzieję. To idealna lektura na zimowe wieczory, która pozwoli na chwilę zatrzymać się i poczuć, że w literackim świecie wszystko jest możliwe ☕️.

Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od wydawnictwa @proszynski_wydawnictwo @proszynski.emocje (współpraca reklamowa) 🩷.
Profile Image for Anna Rydzewska.
434 reviews
January 13, 2025
Hipnotyzująca, klimatyczna okładka to jedynie zapowiedź iście magicznej, nastrojowej opowieści, jaką podarowała swoim czytelnikom Zuzanna Gajewska. Historia wciąga już od pierwszych stron, fundując czytającemu niezapomnianą, emocjonującą i niebywale refleksyjną podróż w czasie i przestrzeni, po której wróci poruszony do granic, zadumany i odmieniony. Błyskotliwy styl pisarki sprawia, że czytający czuje się niczym bezpośredni obserwator, wszelkie misterne opisy tak silnie działają na wyobraźnię i angażują zmysły, że nie sposób nie zagubić się w lekturze, tracąc przy tym całkowicie kontakt z szarą rzeczywistością. Bezsprzecznie, Zuzanna Gajewska nakreśliła wyjątkową, oniryczną powieść, o której po prostu nie da się zapomnieć!

„Biuro Ludzi Zagubionych” jest nietuzinkową opowieścią, dopieszczoną solidną porcją fantastyki, ale i metafizycznego realizmu. To niesłychanie sentymentalna, odurzająca, nadzwyczaj zmysłowa historia, pełna ludzkich dramatów, konfliktów, strat, tęsknot, która nie tylko gra na najczulszej strunie, ale i skłania do refleksji na temat życia, jego sensu, ulotności i największych wartości. Autorka funduje bowiem czytającym iście duchową podróż, przybierającą postać niemal namacalnego doświadczenia, które pozostanie w sercu już na zawsze. Gwarantuję, że ta niespieszna lektura zmieni wasze postrzeganie świata, pomoże się zatrzymać i dostrzec piękno, na które ostatnio w szalonym pędzie życia, powoli przestaliśmy zwracać uwagę. Szczęście to przecież otaczający nas ludzie, łączące nas uczucia, relacje. Utrata bliskich osób zawsze boli najbardziej, dlatego tak ważne jest, by żyć chwilą i doceniać wszystko to, co mamy.

„Biuro Ludzi Zagubionych” to przepiękna, otumaniająca powieść, gdzie realizm magiczny doskonale łączy się ze zwykłą ludzką egzystencją, opartą na doświadczaniu i przemijaniu. Zanurzcie się w tej niespiesznej, klimatycznej, urzekającej historii, przesiąkniętej magią oraz niezwykłym klimatem i przeżyjcie niezapomnianą, sensualną podróż, niosącą nostalgię, ukojenie, lecz również ogromną zadumę. Polecam!❤️
Profile Image for UBOOKMI.
178 reviews5 followers
February 17, 2025
„Biuro Ludzi Zagubionych” to powieść, która chwyta za serce swoją wrażliwością i magią codzienności. To historia o samotności, tęsknocie, ale też o niezwykłej sile ludzkiej dobroci i potrzebie bliskości. Autorka w piękny sposób splata realizm z magią, tworząc baśń dla dorosłych, ciepłą, refleksyjną i pełną emocji.
Klara, główna bohaterka, prowadzi kawiarnię w Gdańsku. Miejsce pełne zapachów świeżo mielonej kawy i domowych wypieków, ale także przestrzeń, w której ludzie mogą się zgubić… i odnaleźć. Szyld „Biuro Ludzi Zagubionych” przyciąga tych, którzy w jakiś sposób czują się oderwani od świata, nie tylko w dosłownym ujęciu. Kiedy w kawiarni pojawia się staruszka, która nie pamięta, kim jest, zaczyna się tajemnicza seria podobnych wydarzeń. Czy naprawdę wszyscy zaginieni chcą być odnalezieni? Czy ich bliscy wciąż na nich czekają?
To książka o kruchości życia, o tym, jak ważne jest dostrzeganie drobnych przyjemności takich jak zapach kawy czy rozmowy z drugim człowiekiem. Historia Klary to opowieść o mierzeniu się z własną przeszłością, ale też o dawaniu wsparcia innym. „Biuro Ludzi Zagubionych” jest pełne ciepła, empatii i uważności na drugiego człowieka. Pokazuje, że każdy nosi w sobie bagaż doświadczeń, z którym musi się zmierzyć, i że nie można oceniać go z zewnątrz.
Niezwykle ciekawym zabiegiem narracyjnym jest oddanie głosu kawiarni. To ona staje się niemym obserwatorem i niemal żywym bohaterem, nadając powieści wyjątkowy charakter. W połączeniu z subtelnym, magicznym realizmem sprawia, że książka staje się niepowtarzalnym doświadczeniem literackim.
„Biuro Ludzi Zagubionych” to opowieść poruszająca, ale jednocześnie pokrzepiająca. Pokazuje, że w najciemniejszych chwilach zawsze można liczyć na drugiego człowieka, wystarczy tylko otworzyć się na rozmowę i wsparcie. To piękna historia o stracie, nadziei i szukaniu swojego miejsca, która zostaje w pamięci na długo.
Profile Image for mad.bookly.hallows.
74 reviews7 followers
January 2, 2025
Lubię historię. Lubię ją poznawać nie tylko za pomocą ludzi czy książek, ale przede wszystkim miejsc.
Miejsca snują opowieści kompletne, i choć nie przemawiają bezpośrednio do człowieka wiadome jest, że są niemymi świadkami wszelkich wydarzeń.

Biuro też jest świadkiem pewnych wydarzeń. I snuje baśniową opowieść na pograniczu magicznego realizmu.
Opowieść o tym jak łatwo można się zagubić dosłownie oraz w przenośni, oraz o tym, że odnalezienie może graniczyć z cudem. „Biuro ludzi zagubionych” to niezwykle ciepła powieść, w której śledzimy losy Biura, które jest niezwykłą kawiarnią oraz jego właścicielki, która tchnęła w to miejsce serce i życie!

I początkowo ciężko było mi się otworzyć na ten magiczny realizm, choć bardzo lubię takie motywy. Może problem poszukiwania bliskich jest tematem, którego nigdy bym nie chciała zgłębić i przez to trudno czytało mi się o ludziach zagubionych oraz tych, pokładających nadzieję w Biurze na poradzenie sobie z emocjami, które towarzyszyły gdy dotknęła ich strata bliskich.

Z każdą kolejną stroną natomiast czułam jakbym sama odnajdywała siebie w tej historii. Czyżbym była zagubiona? Być może. Mimo początkowych trudności zaczęłam płynąć na fali, z otulającym mnie aromatem świeżo zaparzonej kawy, który po prostu czułam nieustannie podczas lektury. Z książki, na którą byłam nie do końca otwarta, weszłam w książkę eteryczną, obezwładniającą. Chciałam więcej, chciałam poznać tajemnice, rozwiązania i wszystko co zaserwowała mi autorka w pewnym momencie zaczęło się wydawać takie logiczne i oczywiste. Dopiero po całej lekturze dotarły do mnie wszystkie emocje, wzruszenie, współczucie, zaskoczenie, a nawet złość. Potrzebowałam całości by się w niej odnaleźć.

Autorkę „Biura ludzi zagubionych” znam ze świetnej serii kryminałów, ale w baśniowej literaturze obyczajowej poradziła sobie równie dobrze!
28 reviews
Currently reading
January 6, 2025
Jak z pierogarni powstała kawiarnia? Jak ze zwykłego lokalu powstało miejsce przyciągające tłumy ludzi?

Klara prowadzi przytulną kawiarnię z duszą przy urokliwej ulicy Kaletniczej w Gdańsku. Miejsce nosi nazwę Biuro Ludzi Zagubionych. To centrum informacji dla poszukujących drogi, zagubionych, doświadczonych tęsknotą... Zdecydowanie nie jest to lokal jakich wiele, a miejsce owiane magią, które sprawia, że ludzie wracają tam regularnie. Tak jest w przypadku spotkań czwartkowego klubu bliskich osób zagubionych. To miejsce i ludzie, z którymi dzielą swoje troski członkowie klubu stanowi dla nich sens, punkt odniesienia w codziennym życiu. Niezwykle wzruszająca i od początku owiana nutą tajemniczości jest też historia właścicielki kawiarni - Klary.

Podczas lektury cały czas czułam, jakby to miejsce było mi bardzo bliskie, jakbym znała je od dawna i lubiła je często odwiedzać. W sam klimat dodatkowo wczułam się włączając playlistę utworów, którymi podzieliła się autorka, a które towarzyszyły jej przy pisaniu książki. Co jeszcze mnie przyciągnęło? Zdecydowanie zapachy i ich opisy. Zdarzały się momenty, że nie mogłam odżałować, że nie ma mnie tam na miejscu i nie mogę poczuć aromatu kawy i tych pysznych słodkości!

Obok tej książki nie można przejść obojętnie - kusząca okładka i wnętrze, które zapada w pamięć dające nadzieję i skłaniające do refleksji nad swoim życiem. Idealna lektura na rozpoczęcie Nowego Roku.
--------------------------------------------------
"Któż z nas pamięta moment, kiedy tracimy tę umiejętność cieszenia się z małych rzeczy? Kiedy zamiast uśmiechem zaczynamy reagować przewróceniem oczami lub, co gorsza obojętnością?"
Profile Image for Paulina Ziółkowska.
114 reviews1 follower
January 6, 2025
Tradycyjna pierogarnia, w której można było smacznie zjeść, obecnie jest miejscem, do którego klienci, a właściwie goście zaczęli wracać regularnie, ale właściwie nie po to aby się polisić.
Lokal stał się własnością Klary, która ma dwie lewe ręce do gotowania, dlatego też kobieta postanowiła przerobić go na kawiarnię. W końcu cóż może być trudnego w patrzeniu kawy i serwowania słodkości?

Jednak przyciągająca gości kawiarnia to nie tylko aromatyczna kawa, herbata o egzotycznych smakach czy słodki poczęstunek dla łasuchów.
To także wywołująca zainteresowanie, wymowna nazwa - "Biuro ludzi zagubionych". W końcu lokal ten staje się nie tylko azylem dla kawoszy czy też miejscem, w którym zjawiają się turyści pytający o drogę. W kawiarni zaczyna także spotykać się osobliwa grupa ludzi, których bliscy zaginęli, a ich sekrety spowodują, iż Klara również stanie przed możliwością poznania prawdy o swoim życiu.

Ależ wspaniała jest to historia!
Lektura przepełniona sporymi emocjami, od smutku i bólu, po radość, tak potrzebną w życiu każdego.
Jest to opowieść o stracie, sposobach radzenia sobie z utratą bliskich oraz o niewyobrażalnej tęsknocie i chęci odnalezienia zaginionych.

Historia gości tej niezwykłej kawiarni wzrusza, przepełnia ciepłem, nadzieją oraz niewielką dawką magii, która sprawia, że staje się ona niejako baśnią dla starszych czytelników.

Nietuzinkowość, niepowtarzalny klimat oraz budzące emocje opowieści sprawiają, że "Biuro ludzi zagubionych" jest lekturą, która inspiruje, trafia prosto w serce i nie pozwala o sobie zapomnieć.
Ogromnie polecam!
51 reviews
January 27, 2025
RECENZJA:
Moja ocena 3.75/5
Wartość, która ze mną zostanie 4/5
Emocje 4/5
Bohaterowie 4/5
TYTUŁ: Biuro ludzi zagubionych
#współpraca @proszynski_wydawnictwo @proszynski.emocje

Jak już mogliście zauważyć, mam słabość do okładek książek. Muszę przyznać, że w przypadku „Biura ludzi zagubionych” najpierw zakochałam się w okładce, a dopiero potem dopiero poznałam treść.

To książka, która wymyka się schematom i nie daje się łatwo zaszufladkować. Czytając ją, miałam wrażenie, że unosi się nad nią jakaś magia – subtelna, ale wyczuwalna.

Przyznam, że trochę czasu zajęło mi wciągnięcie się w tę historię. Skoki czasowe, różnorodni bohaterowie i ich powiązania – na początku byłam lekko zagubiona. Ale uwierzcie mi, mimo że książka nie jest długa, dzieje się tam naprawdę sporo!

Nie powiem, były momenty, kiedy miałam wrażenie, że tracę orientację w wydarzeniach, ale nie odłożyłam książki ani na chwilę. Coś mnie przy niej trzymało, jakby szeptało: „Czekaj, wytrwaj do końca”.

Ocena tej książki nie jest łatwa. Śmiałam się, płakałam, momentami czułam się zagubiona, ale na szczęście na końcu wszystko nabrało sensu. Cieszę się, że dotrwałam do ostatniej strony. To z pewnością nie jest banalna opowieść, a jej wyjątkowość zostanie w mojej pamięci.
Profile Image for Karkareads.
79 reviews
January 10, 2025
[Współpraca reklamowa Wydawnictwo Prószyński i S-ka]

Klara prowadzi kawiarnie w Gdańsku o magicznej nazwie Biuro Ludzi zagubionych. Kiedyś w tym lokalu była pierogarnia, a turyści często przychodzili pytać o drogę, stąd pomysł na nazwę. Każdego dnia Klara parzy pyszną kawę, zagłuszając pracą tęsknotę za bratem bliźniakiem, ojcem i więzią z matką.
Pewnego dnia do Biura Ludzi zagubionych przychodzi staruszka, która się zgubiła. Odnalezienie się kobiety zapoczątkowuje podobne przypadki, które doprowadzą Klarę i jej najbliższych do wielu, zaskakujących odkryć.
"Biuro ludzi zagubionych" to baśniowa opowieść o zagubieniu, samotności i poszukiwaniu bliskich. Na początku nie potrafiłam się odnaleźć w tej historii, jednak z każdą stroną kawiarnia stawała się coraz bardziej przytulna, a jej tajemnice mnie hipnotyzowały, żeby na końcu pochłonąć mnie całkowicie.
Więcej tajemnic nie będę wam zdradzać, musicie odkryć je sami i odnaleźć się w tej magicznej kawiarni.
Profile Image for Mrs_Bookies.
254 reviews7 followers
February 9, 2025
Klimatyczna kawiarnia w sercu Gdańska staje się miejscem nie tylko do wypicia kawy i zjedzenia ciasteczka, ale także odnalezienia bliskich lub samego siebie. Cudowna i ciepła baśń dla dorosłych o relacjach, przyjaźniach, poszukiwaniu zagubionych i sensu życia. Historia Klary jest jedynie punktem wyjścia i jak szalona biegnie dalej splatając się z kolejnymi znanymi jej osobami. Poszukiwania chłopca, pewna zagubiona starsza pani, utracona siostra. Co mają ze sobą wspólnego? Czy Klarze uda się pomóc każdemu i w tym wszystkim nie zgubić… siebie?

Przepiękna, klimatyczna historia o tematach trudnych, ale jakże nam bliskich. O stracie, nadziei i miłości. O docenianiu małych rzeczy i wypatrywaniu magii w codziennym życiu. Niesamowita i zdecydowanie nie do czytania na raz. To jedna z tych książek, która staje się pretekstem do przemyśleń, to sięgnięcia po telefon, do rozmowy.

Napisana pięknym, niemal poetyckim, językiem zdecydowanie wyróżnia się na tle obecnie wydawanych książek. Jest nietuzinkowa, inna, zaskakująca, ale wciągająca w tym samym czasie. Nie dłuży się, ale rzeczywiście czasem mamy znaczne spowolnienie akcji. Nie przeszkadzało mi to jednak, bo każda z opowiedzianych historii, każdy z bohaterów był unikatowy i jedyny w swoim rodzaju.

[Współpraca]
Profile Image for Karolina Pietrzak.
30 reviews
June 22, 2025
Najpierw skusił mnie tytuł. Później zobaczyłam okładkę i byłam pewna, że to będzie niesamowita historia. Ta książka jest jedną z 5, które wywołały u mnie łzy. Książka to zlepek historii. Nieprawdopodobnych historii. Płakałam i czytałam w przejęciu o losach bohaterów, o ich tęsknocie i bólu. O tym co było dalej....Polecam. Nieoczywista, ale wciągająca. Przeczytałam ją w 2 dni.
Profile Image for Pabo.
14 reviews
May 30, 2025
False promise aż razi po oczach. Po przeczytaniu pierwszych stron, liczyłam, że to będzie książka napisana z perspektywy obiektu. Jakie było moje rozczarowanie, gdy dostałam po twarzy mdłą bohaterką... dnf.
Profile Image for Magdalena Chmielewska.
Author 1 book4 followers
January 16, 2025
2025 - papierowa - 5/5 - strasznie się wciągnęłam. Historia jest trochę "zakręcona" ale i przepiękna
Profile Image for Karolina humanogram.
188 reviews89 followers
August 13, 2025
Jakie to było urocze i oryginalne! Książka bardzo mi się podobała, zwłaszcza to, jak na końcu wszystkie wątki się połączyły – uwielbiam takie zabiegi 👀. Zdecydowanie pozytywne zaskoczenie ❤️
Profile Image for Marta.
133 reviews5 followers
November 21, 2025
Czytadło - dobre jeśli szukacie mało angażującej, dość przyjemnej lektury.
Profile Image for SzalonaKartkaZeSkrzydlami.
29 reviews
May 5, 2025
Kupiłem książkę, czasami tak mam, że okładka, tytuł, opis mi podpasuje i biorę w ciemno. Niestety książka mnie nie porwała. Nie należy do najdłuższych a męczyłem się z nią strasznie. 😥
Displaying 1 - 28 of 28 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.