Jump to ratings and reviews
Rate this book

Hurtless

Rate this book
Przyjaźnili się od najmłodszych lat. Wszystkie problemy i troski wyrzucali wysoko w górę na huśtawce tuż nad rzeką. Nie wyobrażali sobie, żeby cokolwiek miało się zmienić. Obiecali sobie, że będą dla siebie już na zawsze.

Jedna noc zmienia wszystko. Przez jedną złą decyzję Kay Russel i Maddox McCrae tracą ze sobą kontakt na kilka lat. W tym czasie on spełnia największe marzenie – rozpoczyna karierę zawodowego hokeisty i dołącza do drużyny Nafciarzy. Niestety kontuzja stawia jego przyszłość pod znakiem zapytania.

Kay wraca do Edmonton i rozpoczyna studia na kierunku fizjoterapii. Przypadkowe spotkanie z bratem Maddoxa sprawia, że drogi tych dwojga znów się krzyżują, a dziewczyna proponuje Maddowi pomoc.

Wciąż jednak pozostaje między nimi wiele nierozwiązanych spraw i kilka nieodkrytych tajemnic.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

442 pages, Paperback

First published January 8, 2025

11 people are currently reading
190 people want to read

About the author

Magdalena Szponar

26 books40 followers
Pisarka niebanalna, bezkompromisowa, odważna. Zakochana w słowach, uzależniona od dobrych powieści - szczerych, trudnych, pozostających w pamięci na długo. Prywatnie zwariowana mama dwójki dzieci, oddana żona strażaka i polonistka z pasją.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
112 (27%)
4 stars
130 (31%)
3 stars
113 (27%)
2 stars
47 (11%)
1 star
8 (1%)
Displaying 1 - 30 of 84 reviews
Profile Image for ksiazkowamagda .
641 reviews167 followers
January 14, 2025
💚ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ʜᴜʀᴛʟᴇꜱꜱ💚



Moja ocena ★★★★★


| współpraca reklamowa|



Przeczytałam w swoim życiu dużo książek z wątkiem hokeja. Jedne były lepsze, drugie gorsze, ale żadna z nich nie wywołała we mnie tak ogromnych emocji jak właśnie ta której recenzję właśnie czytacie. Nie wiedziałam, że tak mocno poruszy ona moim sercem. Jednak stało się.


Po rozdziałach z Wattpada i promocji patronek wiedziałam, że może zaboleć, ale nie spodziewałam się, że wywoła ona we mnie tak wiele emocji. I pojawią się łzy. A jednak. Nie żałuję żadnej emocji, która towarzyszyła mi podczas jej poznawania. Było warto.

To nie jest kolejna taka sama książka jak wiele ich na rynku. Tu emocje wylewają się wręcz ze stron a ja jako czytelnik czułam dokładnie to samo co bohaterowie w danym momencie. Co było świetne ponieważ bohaterowie bardzo szybko wzbudzili we mnie sympatię. I rozumiałam dlaczego postępowali tak a nie inaczej.

Przeczytałam ją jakiś czas temu, ale nadal jest w mojej głowie i wracam nie raz do swoich ulubionych scen czy momentów. Oczywiście nie ma w niej tylko smutnych i łamiących serce scen, ale pokazuję ona, jak złe relację rodzinne i jeden błąd może zmienić nieodwracalnie życie wielu osób. I czasem żal jest tak duży, że przysłania nam wiele pięknych momentów, które w danym momencie wydają się być nierealne. Ale czy warto dać sobie drugą szansę na szczęście?


Kay to bohaterka z którą bardzo szybko udało mi się zżyć. Czytając jej myśli robiło mi się niezwykle przykro i miałam ochotę wejść do książki i mocno ją przytulić. Mimo wszystko co ją spotkało nie poddaję się. Walczy ze swoimi trudności. I nawet jeśli jest ciężko idzie do przodu. Ma dla kogo pozostać silną. Poczucie winy i żal nie raz ją dopadają. Czasami jednak nie wszystko zależy od nas i musimy postępować tak a nie inaczej by nie skrzywdzić bardziej ważnych dla nas osób.

Maddox spełnił swoje marzenie o graniu w hokeja w profesjonalnej lidze. Jednak kontuzja może odebrać mu wszystko na co tak ciężko pracował. Nie spodziewa się jednak, że powrót jego dawnej przyjaciółki tak wiele zmieni w jego i tak już nie idealnym życiu. Nie spodziewa się, że będzie to jedyna osoba, która może mu pomóc. Nawet jeśli ma żal do dziewczyny. Wie, że nie ma innego wyjścia bo hokej jest dla niego wszystkim. Jest obecny w jego życiu od dziecka i wie, że drużyna na niego liczy i nie może pokazać swojej słabości.

Podobało mi się to w jaki sposób Magda przedstawiła właśnie postać męską w tej historii. Nie był to chłopak który myślał tylko o jednym. Chciał założyć szczęśliwą rodzinę z osobą którą pokochał. I chciał dać wszystko to czego on sam nie dostał od swoich rodziców w dzieciństwie. Chciał być najlepszą wersją siebie. Jednak życie nie zawsze jest sprawiedliwe i pojawią się przeszkody, które na początku wydają nam się nie do przejścia. Jednak czy rzeczywiście tak jest?

Autorka w idealny sposób opisała motyw drugiej szansy i jak ciężko jest przebaczyć. Nie tylko innym, ale przede wszystkim sobie. Niektóre rzeczy wymagają ogromu chęci i motywacji. Bywają momenty zawieszenia i zastanowienia się czy to wszystko ma sens. Czasami warto zaryzykować bo nigdy nie wiadomo co czeka nas na końcu drogi.

Pierwsza miłość, pierwsze uczucia, pierwsze błędy pokazują tylko i wyłącznie to, że jesteśmy ludźmi. Mający prawo popełniać błędy zwłaszcza jeśli jest się młodym i dopiero co wchodzącymi w dorosłość. Czasem to właśnie one powodują ciąg wydarzeń, które upadają niczym domek z kart. A bez wsparcia dorosłych niejednokrotnie gubimy to co naprawdę ważne i cenne.


Jeśli miałabym powiedzieć coś o ojcu Kay to nienawidzę go. Nie mam żadnych ciepłych słów mu do przekazania. Nie ma prawa by nazywać się ojcem. Jest egoistą myślącym tylko o sobie i mający gdzieś uczucia własnej córki. Gdy coś nie idzie po jego myśli staje się bezwzględny i nie patrzy na to, że może krzywdzić innych w tym swoje własne dziecko. Rodzice Maddoxa wcale nie byli idealni i lepsi. I nic ich nie tłumaczy. Bo mieli tylko jedno zadanie wspierać swoje dziecko bez względu na wszystko, ale dla nich to było zbyt trudne jak widać było w książce.


Jeśli szukacie historii, która wzbudzi w Was wiele emocji to "Hurtless" jest idealną pozycją dla Was. Ja bawiłam się na tej pozycji naprawdę dobrze. Po jej przeczytaniu w mojej głowie zrodziły się pewne refleksje i pokazała mi ona, że czasem warto zaryzykować wszystko co się ma dla szczęścia i spokoju. I to my sami jesteśmy najważniejsi i to my mamy być dumni z tego co robimy i spełniać swoje własne cele i marzenia a nie wygórowane oczekiwania kogoś kto nie jest tego wart.
335 reviews155 followers
March 13, 2025
Mam ogromny zastój czytelniczy ale sięgnęłam po to i było super. Już kiedyś czytałam coś od tej autorki i byłam zawiedziona ale ta książka była serio fajna. Były niestety takie wstawki slangu typu: fabuła fabuluje, rel, sprdl w wiadomości do kogoś ALE przymykam oko.
Profile Image for ʟɪᴠ ʼ ୨♡୧.
752 reviews
January 8, 2025
3,5 / 5 ⭐ chyba? muszę się jeszcze zastanowić, bo ogólnie to było spoko i nawet fajnie się czytało, ale ja nie umiem się przekonać do stylu pisania autorki, zbyt dużo rzeczy mi przeszkadza, jest chaotycznie i bardzo dużo powtórzeń w opisach wewnętrznych. naliczyłam się mega dużo stwierdzeń typu: ona zniszczyła mi życie i główny bohater przez ponad połowę książki mówił wciąż to samo, a ja zrozumiałam za pierwszym razem, że bardzo go zraniła. motyw z samotną matką fajny, ja lubię i był spoko ograny. nie potrafię trochę zrozumieć zachowania bohaterów, czemu tak bardzo wokół siebie krążą i nie mogą wyjaśnić starych problemów. maddox niby gada, że jezu jak ona mu serce złamala i nie będzie w stanie jej wybaczyć, ale z drugiej strony przychodzi do niej i się zachowuje jakby nic się nie stało, a nie chce z nią porozmawiać, a później ma do niej pretensje
Profile Image for 𐙚 Karolka 𐙚.
204 reviews38 followers
February 15, 2025
𝐭𝐲𝐭𝐮ł: Hurtless
𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫: Magdalena Szponar
𝐨𝐜𝐞𝐧𝐤𝐚: ♾️/5 ⭐️

𝐇𝐞𝐣𝐤𝐚, 𝐳𝐚𝐩𝐫𝐚𝐬𝐳𝐚𝐦 𝐰𝐚𝐬 𝐝𝐨 𝐦𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐧𝐚𝐬𝐭𝐞̨𝐩𝐧𝐞𝐣 𝐫𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐢 !!

Z książkami Magdy mam tak, że ja je zbyt szybko czytam. Dosłownie ja zaczynam książkę i nawet nie wiem kiedy dochodzę do słowa koniec. Z tą pozycją było tak samo, zanim się obejrzałam to przewracałam już ostatnią stronę. ,,Hurtless’’ było dla mnie ciężką przeprawą, bo tak bardzo było mi szkoda bohaterów, że chciałam po prostu usiąść i płakać 🥺💚.

Dwie zranione duszyczki, które przez pewien czas musiały żyć bez siebie i mierzyć się ze swoim bólem.
Kay Russel to bohaterka, którą ogromnie podziwiam. Przeszła piekło ale się nie poddała i walczy dalej. Kay stara się jak może zapewnić dogodne życie swojej córeczce. Ta bohaterka w swoim życiu miała tylko jedną osobę, która bezgranicznie ją kochała i wpierała ale musiała ją zostawić. Po 4 latach dostaje szansę aby wyznać w końcu całą prawdę ale czy ta osoba będzie chciała ją usłyszeć?
Maddox McCrae ten bohater już w Speechless skradł moją sympatię i nie mogłam się doczekać aż poznam jego historię. Nie jest ona wcale tak piękna i kolorowa. Maddy doznaje lekkiej kontuzji kolana i wtedy myśli, że zawala mu się świat, bo hokej to ostanie co mu zostało w życiu. Na jego drodze staje też pewna dziewczyna, która 4 lata temu doszczętnie złamała mu serce. Czy pozwoli jej opowiedzieć swoją wersję wydarzeń?

Wszyscy dobrze wiemy, że nawet najgorsza prawda jest lepsza od najpiękniejszego kłamstwa. Nawet jeśli ta prawda może ponownie złamać nam serce.

Kay i Maddy przyjaźnili się w dzieciństwie i trudno było ich rozdzielić. Nawet jeśli ich rodziny się nienawidziły i nie chciały aby ich dzieci miały ze sobą kontakt. Ta dwójka była dla siebie zawsze i wskoczyłaby za sobą w ogień. Lecz wystarczył jeden wieczór aby wszystko posypało się jak domek z kart.

Ta historia złamała mi serce na drobne kawałeczki ale później próbowała te kawałeczki posklejać w całość. Jak już pisałam na początku ta książka była dla mnie ciężką przeprawą, bo większą część książki po prostu przepłakałam. Bohaterowie musieli się zmierzyć z wieloma przeciwnościami losu aby na końcu zaznać upragnionego szczęścia. Ogromnie im kibicowałam, bo nie chciałam aby ta dwójka miała dalej złamane serca. Kay robiła wszystko aby zasłużyć na drugą szansę i możliwość by móc wyznać Maddoxowi w końcu całą prawdę. A Maddy po prostu się bał i nie chciał tak łatwo znowu zaufać Kay, aby ponownie nie narazić się na złamanie serca.

Susan czyli ciotka Kay, ta kobieta to anioł. Wyciągnęła Kay z piekła na ziemi, dała jej dom i obdarzyła bezgraniczną miłością. Opiekowała się też April, aby Kay mogła pracować i ogromnie jej we wszystkim kibicowała.

A no właśnie nasza kochana April, czyli moja ulubienica. Ta dziewczynka to istny huragan. Ona potrafi jednym uśmiechem naprawić świat. Jak na to, że ma lekko ponad 3 latka to jest bardzo mądra i wszędzie jej pełno. I potrafi sobie każdego okręcić wokół paluszka, nawet takich pewnych niby to groźnych hokeistów.

Przyjaźń Maddoxa i Micah, była pełna wzlotów i upadków. Ta dwójka odnalazła siebie, gdy obaj potrzebowali po prostu przyjaciela. Lecz ich przyjaźń niestety została poddana można powiedzieć próbie. Wystarczyło aby w życiu tej dwójki pojawiła się pewna zielonowłosa dziewczyna. Dla jednego była to koniczynka a dla drugiego jego Brawurka. Ale nie martwcie się, ktoś tych chłopaków postawi do pionu i nie pozwoli aby ich przyjaźń się tak po prostu rozpadła.

Chyba nie sądziliście, że zapomnę wspomnieć o moich kochanych bohaterach ze ,,Speechless”. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak ja piszczałam gdy chociaż jedno z nich się pojawiło. Ogromnie się za nimi stęskniłam a najbardziej to za moją Faith. Ta dziewczyna swoim pojawieniem się potrafi wywołać na twarzy uśmiech. Cieszę się, że Maddy ma tak cudowną przyjaciółkę nawet jeśli pewien gburek nie jest z tego powodu aż tak bardzo ucieszony. Tak Gunner mowa o tobie.

Dobra moi kochani musimy tutaj zakończyć, bo nie sądziłam, że znowu aż tak bardzo się rozpisze. Więc napiszę zwięźle i na temat. Proszę czytajcie Hurtless i oddawajcie swoje serca Kay i Maddy’emu 🥹💚.
Magda gratuluję napisania kolejnej pięknej historii !! Czekam z niecierpliwością na kolejne.
𝐝𝐨 𝐧𝐚𝐬𝐭𝐞̨𝐩𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐊𝐚𝐫𝐨𝐥𝐤𝐚 ♥

Profile Image for VERA.
35 reviews4 followers
October 10, 2025
5/5 to była cudowna tak cudowna historia no kocham kocham kocham. Krótko mówiąc musicie przeczytać to cudo 🙏
Profile Image for Magdalena Sokół.
121 reviews2 followers
January 4, 2025
Bardzo fajna hokejówka, brakowało mi trochę więcej przeszłości bohaterów bo była ona tylko tak ogólnikowo napomnkięta, ale reszta bardzo fajna. Nie ukrywam że połączenie z Puck me up było strzałem w dziesiątkę.
4.5/5
Profile Image for czarnycvkier.
98 reviews9 followers
March 24, 2025
Czy ktoś może mi wytłumaczyć, dlaczego o tej książce jest tak cicho? W erze romansów sportowych, gdzie królują hokejówki, a seks i wulgaryzmy przelewają się strumieniami, Hurtless jest jak światełko w tunelu – udowadnia, że historia może zapadać w pamięć bez konieczności promowania jej erotyką.

Historia Maddoxa i Kai jest przepełniona bólem, niewypowiedzianymi obawami i przede wszystkim niesprawiedliwością. Oboje pochodzą ze światów, w których rodzina okazała się największym potworem i zgotowała im piekło.

Choć poznajemy ich jako dwie skrzywdzone (przez siebie nawzajem i życie) dusze, obserwowanie, jak ich losy ponownie się splatają, sprawia, że nie sposób nie kibicować im – niezależnie od tego, czy razem, czy osobno, byleby w końcu zaznali choć trochę szczęścia.

Przez połowę historii siedziałam jak na szpilkach czekając na moment tej najważniejszej, poważnej rozmowy między nimi. Chciałam, żeby Maddox w końcu był na nią gotowy i dowiedział się o tym, co było zapowiadane nam niemal od początku z perspektywy Kai, a gdy ten moment w końcu nadszedł -i to w okolicznościach, których nie przewidywali bohaterowie - czekałam w napięciu na jego reakcję. Chciałam wiedzieć, czy Maddox okaże się facetem, za którego go uważałam, czy też pod maską tego uroczego chłopaka kryje się zwykły dupek. Rozumiem, że pewne informacje mogą obrócić życie o 180 stopni, więc nie trudno jest zauważyć przemianę naszego bohatera.

Osobiście nie przepadam za wątkami z dziećmi (szczególnie małymi), ale w tej historii April jest tak urocza i bystra, że czasami nawet mnie to rozczulało.

Chciałabym, żeby ta część doczekała się kontynuacji, w której April będzie nastolatką, a Maddox – nadopiekuńczym ojcem (w Hurtless mamy tego przedsmak 🤭 „Z chłopakami możesz się umawiać po mojej śmierci, plus trzy dni dla pewności”).

A teraz niemiła wiadomość dla pozostałych hokejówek na mojej liście przeczytanych książek – w porównaniu do Hurtless straciły one jedną, a może nawet dwie gwiazdki.
Profile Image for Tori.
42 reviews1 follower
November 30, 2025
Cieszę się, że nareszcie skończyłam ta książkę. Zaczęłam w czerwcu i wtedy się wyciągnęłam. Dobiłam do 80 %, a potem jakiś zaczęła mnie nudzić.
Za dużo już z niej nie pamiętam, ale wiem że wtedy się dobrze bawiłam.
Najlepsza była Aprile ❤️

Nie jest to wybitna książka jeśli chodzi o pisanie czy też fabułę, ale jeśli ktoś potrzebuje czegoś by wyluzować to myślę, że mu się spodoba.
Profile Image for zaczytana_julcia.
1,290 reviews62 followers
February 9, 2025
odkrycie książek magdy to było najlepsze, co mogłam zrobić, bo każdą jaką przeczytałam oceniłam na 5⭐️ i zakochałam się w nich aż za bardzo
Profile Image for Strefaliteracka.
165 reviews3 followers
January 11, 2025
Jeśli tak jak ja jesteście fanami motywu drugiej szansy, to książka dla Was, bo został on świetnie poprowadzony. Nie było słodko, ani przyjemnie, a bohaterowie nie wpadli sobie w ramiona po kilku rozdziałach. Autorka zadbała, by dało się poczuć ból zarówno Kay, jak i Maddoxa. By niezabliźnione rany i niewypowiedziane słowa wprowadziły do fabuły trudne emocje, w tym również strach, który towarzyszył Kay od lat.

To, co najbardziej doceniam w wątku romantycznym to to, że bohaterowie - choć udręczeni i zmęczeni bolesną przeszłością - potrafili ze sobą rozmawiać. Nawet jeśli wymagało to czasu i wielu prób, Kay i Maddox nie tłumili tego, co czuli, dzięki czemu mogłam jeszcze lepiej wczuć się w ich sytuację.

W tej historii bardzo doceniam też rolę hokeja. Dla Maddoxa stał się on jedynym sensem życia, a przez kontuzję mógł stracić swoją szansę na wymarzoną karierę. Autorka świetnie przedstawiła tę stronę hokeja - pełną wyrzeczeń, niepewności i ryzyka. Maddox spełniając swoje największe marzenie, jednocześnie dźwigał ogromny ciężar, przez co jego sytuacja wypadła autentycznie i po prostu życiowo.

Spodziewałam się, że mocno będę przeżywać tę historię i tak właśnie się stało. Kay i Maddox przeszli zdecydowanie zbyt wiele jak na swój wiek, a jednak potrafili odnaleźć do siebie drogę, co było naprawdę budujące. A to, jak Madox oszalał na punkcie małej April było cudownie rozczulające i sprawiło, że zakończyłam tę książkę z wielkim uśmiechem na twarzy 💚
Profile Image for maggie.czyta.
163 reviews7 followers
January 27, 2025
Zawiodłam się i to okropnie 🥹 daje 2 bo jednak byłam ciekawą jak ta historia się skończy, cała książkę czytało mi się szybko jednak cringe jaki przy tym czułam...
Pióro autorki jest lekkie temu nie da się zaprzeczyć, jest to dosyć obszerna książka a przeczytałam ją w 3 dni jednak opis czy też dialogi były tak żenujące że momentami myślałam że wyrzuce tę książkę przez okno.
Jedną z glownych rzeczy jaka mnie tutaj irytowala byla postac Mada, a mianowicie jego zachowanie w pierwszej połowie książki, chlop zmieniał zdanie odnośnie relacji jego i Kay średnio 3 razy w rozdziale.
No niestety jestem na nie.
Naprawdę byłam mega nastawiona na tą historię i zapowiadała się ona dobrze, później jednak potoczyło się coś nie tak 🥹💔
Profile Image for martyna.
221 reviews7 followers
February 10, 2025
3,5⭐️szczerze? nie wiem jak ocenić tę książkę bo pierwsza połowa była mega dobra i super mi się to czytało ale ta druga już wypada gorzej. akcja idzie szybko i za bardzo się na niczym nie skupia bo jest za dużo wątków ALE jestem ciekawa innej pary z tego uniwersum i na pewno będę czytać jak wyjdzie
Profile Image for domi_books_czytam.
224 reviews2 followers
January 19, 2025
"Hurtless" - Magdalena Szponar

4.5/5⭐

Oboje nie mieli szczęśliwych, pełnych zrozumienia domów, ale to rodzina Kay przypominała piekło. Zawsze mieli jednak siebie - Kay i Maddy byli początkowo przyjaciółmi, a z czasem stali się dla siebie kimś więcej. Jednak ich rodziny nie były zadowolone z relacji dwójki nastolatków. A jedna noc zmieniła wszystko.

Kay musiała podjąć decyzję, która zraniła Maddoxa, ale jednocześnie pomogła jej uchronić inne życie. Dla nastoletniej dziewczyny była to trudna decyzja, a została z nimi sama. Nasz główny bohater został bardzo zraniony przez swoją ukochaną, chce zapomnieć o przeszłości i tamtych wydarzeniach.

Jednak po czterech latach Kay wraca do Edmonton. Dziewczyna wyrwała się z miejsca, w którym musiała żyć przez ostatnie lata. Teraz dzięki pomocy ciotki chce rozwiązać wszystkie swoje problemy. I choć początkowo pragnie ukryć swój powrót przed Maddoxem, dawni przyjaciele szybko się spotykają i zdają sprawę, że nie zapomnieli o swoich uczuciach i starych ranach, lecz hokeista nie jest gotów na szczerą rozmowę o przeszłości. Co stanie się, kiedy dowie się prawdy o tamtych wydarzeniach? Czy Kay dostanie drugą szansę?

"Hurtless" to bardzo trudna i bolesna historia, która wywoła w was wiele emocji. To jak wiele łez wylałam podczas czytania tej książki jest nie do opisania. Magda zadziałała tą historią na wyobraźnię, dzięki niej możemy docenić to co mamy w swoim życiu.

Kay i Maddy naprawdę nie mieli łatwo, mieli wielkie marzenie i choć mężczyzna zostaje hokeistą, to Kay poświęca się, walczy o rodzinę. Ta kobieta jest przykładem ogromnej kobiecej siły, woli walki, to cudowna matka, która walczy o swoje dziecko jak lwica. Maddy zaś jest wielkim graczem, w książce poruszono tematykę hokeja, a także kontuzji. Jednak mężczyzna jest też osobą zranioną, mimo wszystko potrafi dać szansę swojej przyjaciółce. Cudowne jest to, że bohaterowie ze sobą rozmawiają, to jest właśnie podstawa wybaczenia. Walka Maddoxa o rodzinę była cudowna, jego gotowość do poświęcenia chwyta za ❤️

Cała historia bardzo mi się podobała. Uwielbiam pióro autorki i po raz kolejny się nie zawiodłam. Ta historia to połączenie romansu oraz sportowej historii, bo nasz główny bohater gra w hokeja. Jednak przede wszystkim to rollercoaster emocji - ze względu na przeżycia Kay i Maddoxa. Jedyne czego mi delikatnie zabrakło to wspomnienia z przeszłości bohaterów, jakieś fragmenty z momentów, kiedy nasza dwójka musiała mierzyć się z samotnością po rozstaniu. Ja lubię wylewać 😭 więc chętnie czytam takie retrospekcje. Uważam, że książka zdecydowanie jest warta przeczytania i mogę ją polecić.
Profile Image for Kantorek90.
582 reviews
October 27, 2025
„Hurtless” to kolejna książka Magdaleny Szponar, którą miałam okazję przeczytać. Po lekturze „Speechless” i dowiedzeniu się, że ten cykl jest powiązany z serią „Puck me up” autorstwa Ludki Skrzydlewskiej, postanowiłam zabrać się za czytanie zaległych tomów, aby poznać całe uniwersum. Jak zatem ta publikacja wypadła na tle pozostałych książek? Już spieszę z wyjaśnieniem.

Głównymi bohaterami tej odsłony są Kay Russel i Maddox McCrae. Ta dwójka przyjaźniła się od najmłodszych lat, dzieląc ze sobą zarówno te szczęśliwe, jak i smutne chwile. Kiedy ich relacja zmieniła się z przyjacielskiej w romantyczną, obiecali sobie, że już zawsze będą razem, jednak los zdecydował inaczej. Czy ich spotkanie po latach sprawi, że odżyją w nich dawne uczucia?

Jedno jest pewne, między Kay a Maddoxem pozostało wiele nierozwiązanych spraw. Czy uda im się dojść do porozumienia? Czy tajemnice z przeszłości przekreślą ich wspólną przyszłość? Po odpowiedzi na te pytania odsyłam was do lektury.

Muszę przyznać, że ta część podobała mi się bardziej niż poprzednia, ale to nie zmienia faktu, że czegoś mi w niej zabrakło. Sam pomysł na fabułę był świetny i naprawdę wierzyłam w to, że będę się przy niej bawić równie dobrze, jak przy historiach innych Nafciarzy, jednak w mojej ocenie autorka nie do końca wykorzystała drzemiący w tej części w potencjał.

Losy Kay i Maddoxa były skomplikowane od samego początku. Pomimo że oboje są jeszcze bardzo młodzi, życie mocno ich doświadczyło, nie będę się jednak rozwodzić, o co dokładnie chodziło, aby nie spoilerować tym, którzy jeszcze nie czytali. Wspomnę jedynie, że ten konkretny wątek naprawdę zrobił na mnie wrażenie, ale dopiero, wtedy gdy autorka w końcu postanowiła odkryć przed czytelnikami tę tajemnicę. Jednak droga do niej była bardzo długa, mozolna i ciągnąca się w nieskończoność. A szkoda, bo gdyby dodać tej części trochę dynamiki, byłaby to naprawdę świetna historia.

Dużym plusem tej książki jest natomiast część hokejowa. Nie było jej może zbyt dużo, ale Magdalena Szponar świetnie ukazała przyjacielską relację między Madoxxem a innym członkiem jego drużyny, który jest bohaterem książki napisanej przez Skrzydlewską. Jako że czytałam tamtą książkę jako pierwszą, wiedziałam, że panowie bardzo się lubią i wspierają na lodzie, ale ciekawie było poznać początki ich komitywy.

Chociaż „Hurtless” nie zachwyciło mnie tak, jak na to liczyłam, myślę, że warto było poznać również tę historię, aby zapoznać się z całym uniwersum. Wprawdzie przede mną jeszcze losy Mishy i Shelby, ale ich przedsmak poznałam już w „Puck Off”, więc wydaje mi się, że to właśnie ich historia spodoba mi się najbardziej spośród tych opisanych przez Magdalenę Szponar. Czy tak faktycznie będzie? Czas pokaże.
Profile Image for Zuzanna (uni’s slave).
226 reviews8 followers
March 10, 2025
I liked this story, the single mother plot, how the MMC reacted when he found out and how he behaved after that. It was really heartwarming. But u don’t understand WHY the main characters couldn’t talk to each other. WHY… if they talked sooner, there wouldn’t be so many misunderstandings. But still, nice story
Profile Image for Alaa.
224 reviews9 followers
February 16, 2025
3.5/5

czuje ze wlasnie taka ksiazke potrzebowalam przeczytac pomiedzy tym co sie dzieje u mnie w zyciu
Profile Image for Zosia.
14 reviews
June 24, 2025
Książka ogólnie bardzo fajna i przyjemnie się ją czyta ale było trochę cringe dużo podobnych opisów i stwierdzen bohaterowie bardzo lubią sapać chrypiec i tym podobne
Profile Image for julkaoksiazkach.
616 reviews11 followers
January 31, 2025
uwielbiam książki Magdy @ i chyba nie byłabym w stanie wskazać jednej ulubionej, choć na pewno jedną z nich jest speechless, o której cały czas nie mogę zapomnieć i bardzo ucieszyłam się na wiadomość o kolejnej książce z tego uniwersum! hurtless wołało już samymi cudownymi motywami i mimo, że osobiście mam już powoli dość hokejówek, tą przeczytałam bez zastanawiania się i podjełam bardzo dobrą decyzję! hurtless przebiło speechless i chyba odnalazłam ulubieńca w książkach autorki!

od pierwszych stron książka wciąga do swojego świata i choć początki tej historii znałam z wattpada, dosłownie przez nie płynełam bo chciałam dowiedzieć się co będzie dalej. liczyłam się też z tym, że książka nie raz połamie moje serce, ale czasami i ból w książkach jest potrzebny i nam jako czytelnikom, ale i bohaterom było potrzebne zmierzenie się z trudnymi wspomnieniami z przeszłości aby sobie wybaczyć. cała fabuła została poprowadzona przez Magdę bardzo fajnie i mimo, że jednego aspektu się domyśliłam to i tak jeden z plot twistów bardzo mnie zaskoczył, a takie rzeczy w książkach lubie!

zarówno Kay jak i Madd byli zranieni przez siebie, choć to bardziej dziewczyna przed laty zraniła chłopaka, a ten nie mógł jednak nigdy o niej zapomnieć, byli zranieni przez swoich najbliższych. Madd oddawał całe swoje serce hokejowi i tylko on liczył się dla niego w zyciu gdy stracił Kay, był tak wykreowaną postacią, która od samego początku zarażała swoją empatią, a nie tak jak często bywa w przypadku hokeistów, o których czytamy w książkach, chłopak był chodzącą zieloną flagą i mimo, że hokej był dla niego na pierwszym miejscu, gdy chodziło o dwie najważniejsze osoby w jego życiu, ten nagle bledł na znaczeniu. Kay też od początku bardzo polubiłam i niesamowicie jej kibicowałam!!
Profile Image for Karolina.
7 reviews
January 29, 2025
Zawiodłam się na było tyle dobrych opinii a książka marna
Profile Image for Zaczytana_Catrin.
222 reviews4 followers
January 22, 2025
4,5/5 ⭐
🏒Bardzo czekałam na tę książkę. Jak oglądałam te wszystkie edity i grafiki to zakochiwałam się w tej historii. I wiedziałam, że nie będzie to słodka komedia romantyczna, przygotowałam się na płacz, ale i tak mnie poskładało.

🏒Maddox to młody zawodnik hokeja, który spełnił swoje marzenie z dzieciństwa i dostał się do wymarzonej drużyny. Ma szansę na ogromną karierę, ale przeszkodą stała się kontuzja kolana.

🏒Do Edmonton po latach wraca jego najlepsza przyjaciółka z dzieciństwa i pierwsza miłość, Kay, która po tym, jak zraniła go w najgorszy możliwy sposób, zupełnie jakby zapadła się pod ziemię i słuch o niej zaginął.

🏒Gdy spotkali się po raz pierwszy po latach, wszystkie stare rany się otworzyły. Ta dwójka już nie jest tymi samymi ludźmi, co przed czterema laty.

🏒Maddox zwrócił się do Kay o pomoc. W zasadzie to ona mu tę pomoc zaoferowała, a on się zgodził. I jakby no po czymś takim, przez co przeszli, po tym, jak go potraktowała, on oddaje swoje zdrowie w jej ręce, gdzie ona nie ma do tego kwalifikacji. To tylko pokazuje, jak wielkim zaufaniem ją darzył, chociaż ona tak bardzo go zraniła.

🏒Jak na szpilkach siedziałam i czekałam na moment, kiedy nadejdzie czas na spowiedź Kay, kiedy w końcu dowiemy się, co takiego się wydarzyło, kiedy poznamy prawdę o jej zniknięciu, o tym czy naprawdę zrobiła to, co Maddy myślał, że zrobiła.

🏒No i jest też April. Moja ulubiona postać. Jej teksty to mistrzostwo świata! “Nie będę się z ciebie śmiała. Prawie obiecuję”. Cóż, taki motyw, gdzie pojawia się dziecko nie jest moim ulubionym. To była nieplanowana ciąża. Ale jakoś w tej książce pozytywnie to przyjęłam. Płakałam jak głupia. Bo kiedy na młodą dziewczynę, jeszcze w takiej sytuacji, w jakiej była Kay, spada ciężar odpowiedzialności za dziecko…to jest przytłaczające, bardzo trudne. Tym bardziej na epilogu nie mogłam przestać płakać. Te nawiązania do Atomówek…o rany. Kocham to.

🏒To jest bardzo trudna historia. Pełna bólu. Dla mnie sytuacje, w których rodzice są powodem cierpienia swoich dzieci to coś, co mi się nie mieści w głowie. Ojciec powinien być bohaterem dla swojej córki, a matka opiekunką. I jak taka osoba ma się odnaleźć w dorosłym życiu, gdy nie może liczyć na ludzi, którzy powinni ją chronić? Mój mózg tego nie pojmuje i jak czytam takie historie to jestem wdzięczna za moją rodzinę. I mam już trochę dość książek, w których królują rozbite rodziny, trudne relacje, przemoc fizyczna i psychiczna. Ale przynajmniej dzięki takim historiom doceniam to, co mam.
Profile Image for słodka kawa i książki.
92 reviews3 followers
December 6, 2024
Cudowna historia o młodych dorosłych, którzy wiele przeszli, zranili się wzajemnie, ale próbują walczyć o uczucie, które nigdy nie wygasło. Płakałam nie raz, ale to dobre łzy 🥺 Do tego mała słodka April w wątku samotnej matki rozczuliła moje serduszko 💚 Bardzo polecam 💚
Profile Image for ola ୨୧.
49 reviews9 followers
February 23, 2025
[ᴡsᴘᴏ́ᴌᴘʀᴀᴄᴀ ʀᴇᴋʟᴀᴍᴏᴡᴀ]

❝ Tęsknię za tą dziewczyną i chyba dopiero to, że wróciła, otworzyło mi oczy, 𝐣𝐚𝐤 𝐭𝐫𝐮𝐝𝐧𝐲 𝐨𝐤𝐚𝐳𝐚𝐥 𝐬𝐢𝐞 𝐜𝐳𝐚𝐬 𝐛𝐞𝐳 𝐧𝐢𝐞𝐣. ❞

“𝐇𝐮𝐫𝐭𝐥𝐞𝐬𝐬” to historia, która podbiła moje serce jeszcze, gdy 𝐌𝐚𝐠𝐝𝐚 wstawiała pierwsze rozdziały na wattpada. Ta książka odnalazła sobie idealne miejsce w mojej głowie, przez co myśli o niej nie ustępowały. Znalazłam ją w idealnym czasie w moim życiu i mogę z ręką na sercu stwierdzić, że potrzebowałam tej historii w momencie, w którym ją czytałam.

𝐊𝐚𝐲 i 𝐌𝐚𝐝𝐝𝐨𝐱 to przyjaciele z dzieciństwa, których poróżniła jedna noc. Gdy byli młodsi, byli pewni, że ich przyjaźń pozostanie już na zawsze. Wspólnie na huśtawce przy rzece wyrzucali do góry wszystkie swoje zmartwienia. Teraz jednak stali się dla siebie nawzajem wspomnieniem. Przez cztery lata braku kontaktu 𝐌𝐚𝐝𝐝𝐨𝐱 𝐌𝐜𝐂𝐫𝐚𝐞 zdążył spełnić jedno ze swoich największych marzeń. Chłopak dołączył do Nafciarzy, rozpoczynając tym samym karierę zawodowego hokeisty. Jednak kontuzja kolana może przekreślić całą jego przyszłość. Dodatkowo do jego życia wróciła dziewczyna, którą nie łatwo było wyrzucić z głowy. 𝐊𝐚𝐲 𝐑𝐮𝐬𝐬𝐞𝐥 wróciła z powrotem do Edmonton i rozpoczęła studia na kierunku fizjoterapii. Los sprawił, że dziewczyna po długich latach ponownie spotyka 𝐌𝐚𝐝𝐝𝐚, proponując mu pomoc przy kontuzji.

𝐊𝐚𝐲 𝐑𝐮𝐬𝐬𝐞𝐥 jest niesamowicie silną kobietą, która przez ostatnie lata musiała przejść przez wiele przeszkód i walczyć z różnymi przeciwnościami, jakie zafundowało jej życie. Odnalezienie się w nowych okolicznościach, w dodatku bez swojego najlepszego przyjaciela, było dla niej ciężkie. Dziewczyna jednak się nie poddała. Walczyła o siebie dla swojej małej córeczki, która stała się dla niej całym światem. Choć z początku niektóre wybory 𝐊𝐚𝐲 były dla mnie niezrozumiałe, to jednak im dokładniej ją poznawałam, tym bardziej zaczynałam dostrzegać w jakim błędzie byłam, oceniając tę bohaterkę. Jestem pełna podziwu dla niej, że dawała sobie ze wszystkim radę, a końcowo i tak się nie poddała. Z każdą kolejną stroną coraz bardziej zaczęłam ją lubić, aż pod koniec stała się jedną z moich ulubionych bohaterek.

𝐌𝐚𝐝𝐝𝐨𝐱 jest bohaterem, dla którego najważniejszą rzeczą w życiu jest hokej. Od kiedy stracił swoją przyjaciółkę, skupia się przede wszystkim na podszkoleniu swoich umiejętności w tej grze. Mogłoby się wydawać, że przez zamiłowanie do gry drużynowej na lodzie, jest on stereotypowym hokeistą. 𝐌𝐚𝐝𝐝𝐨𝐱 jednak nie raz pokazał, jak bardzo człowiek może się pomylić względem drugiej osoby. Ten chłopak jest opiekuńczy, miły i troskliwy. Ma on wiele pozytywnych cech, które sprawiły, że pokochałam go jeszcze bardziej. Niektóre jego decyzje, głównie te związane z kontuzją kolana, są nieprzemyślane. Dla mnie jednak to właśnie to w tej książce jest wyjątkowe - sposób, w jaki 𝐌𝐚𝐠𝐝𝐚 opisała miłość człowieka do sportu. Obawy 𝐌𝐚𝐝𝐝𝐚 względem zakończenia gry w hokeja były jak najbardziej słuszne. Chłopak mógłby stracić wszystko, na co tak ciężko pracował, i co tak bardzo kochał przez uraz, jakiego doznał.

W książce poznajemy również 𝐀𝐩𝐫𝐢𝐥, czyli małą córeczkę 𝐊𝐚𝐲. Dziewczynka jest dla tej historii promyczkiem słońca, które zawsze wychodzi, nawet po najcięższej burzy. Jej relacja z mamą jest przepiękna i wartościowa, tak samo jak relacja z 𝐌𝐚𝐝𝐝𝐨𝐱𝐞𝐦, która na przestrzeni historii mocno się zmienia.

Relacja głównych bohaterów nieraz sprawiła, że w moich oczach pojawiły się łzy, a moje serce zmiękło na długi czas. Ich historia pokazuje jak ważne w relacji jest wysłuchanie drugiej osoby i poznanie jej punktu widzenia w danej sytuacji. Ta książka idealnie ukazuje siłę prawdziwej przyjaźni, nawet jeśli ta została zerwana na parę lat. Mimo sytuacji, która w przeszłości przekreśliła ich znajomość, po latach nadal myśleli o sobie nawzajem i powoli próbowali dopuścić z powrotem do swojego życia tę drugą osobę.

“𝐇𝐮𝐫𝐭𝐥𝐞𝐬𝐬” pozostanie ze mną na długo, nie tylko jako wciągająca książka, lecz także jako historia trafiająca prosto w serce i ukazująca wiele prawdziwych i życiowych rozważań. Bohaterowie z tej powieści pokazują, że każdy człowiek popełnia błędy, nawet jeśli jest on pewien, że zrobił coś dla dobra siebie lub drugiej osoby. Mam nadzieję, że “𝐇𝐮𝐫𝐭𝐥𝐞𝐬𝐬” stanie się dla was bezpieczną przystanią, w której nie poczujecie się oceniani, a zrozumieni.
Profile Image for Literary Queen.
144 reviews
February 24, 2025
„- Zostawiłeś mnie. […]
-Nigdy Cię nie zostawiłem Kay. […] Byłem tam zawsze. Tylko ty nie chciałaś mnie dostrzec.”

Mówią, że zdrada łamie na pół. Mówią, że nie da się jej wybaczyć, że jest czymś karygodnym. Zdrada wśród przyjaciół odbiera rozum, pozostawia pustkę. Pozbawia zaufanie jak powietrze zdmuchniętej zapałce płomień. Nasuwa pytania „jak oni mogli?”, „dlaczego?”.
A co jeśli prawda tym razem jest inna ? Co jeśli faktycznie „to nie tak jak myślisz”?

Sąsiedzi, najlepsi przyjaciele, zakochani, wrogowie…

Cztery lata. Cztery lata minęły odkąd odkąd Kayland Russel wyjechała z Edmonton i złamałam serce swojego najlepszego przyjaciela, wtedy jeszcze chłopaka. Teraz wróciła. W końcu była wolna. Była gotowa zacząć nowy rozdział. Gotowa na nienawiść. Gotowa na wyznanie prawdy.
Maddox McCrae całe życie marzył o dostaniu się do drużyny Nafciarzy. Teraz ma ku temu szansę. Jednak niedawno nabyta kontuzja kolana może wszystko zaprzepaścić. Grzebiąc jedyną rzecz jaką w życiu mu pozostała. Jedyną miłość, która mu została… Tak mu się przynajmniej wydawało, ponieważ Kay wróciła. Przywiozła ze sobą pomoc, prawdę i wyzwolenie, a przede wszystkim kwiat. Najpiękniejszy na świecie. Kwiatuszek Maddy’ego.

Kayland Russel wychowywała się w domu, gdzie był krzyk, ból i przemoc. Nie miała nawet oparcia w matce, która murem stała za swoim mężem. W wieku szesnastu lat w jej łonie pojawiło się nowe życie. Oczywiście jej ojciec żądał przerwania ciąży. Atakiem histerii uratowała istnienie. Jednak musiała opuścić rodzinny dom, miasto, a także miłość swojego życia i wyjechać do babci na farmę. Farmę, która była prawie odcięta od świata. Marzenia o studiach medycznych prysły. Przez cały okres brzemienny jak i poród Kayland była samotna. Otaczali ją obcy ludzie. Zmagała się z depresja poporodową. Przezwyciężyła to, będąc w moich oczach super bohaterką. Moją i Madda Brawurką. Sama zmagałam się z tym stanem, dlatego Kay jest mi bliższa niż jakikolwiek inna fikcyjna kobieta.
Uratowana przez Susan była wolna. Mogła zacząć żyć.
Poza tym Kayland była bardzo pracowita, rozsądna, empatyczna o wspaniała.

Maddox McCrae kontuzjowany napastnik Edmonton Oilers. Student University of Alberta. Brat Atticusa McCrae’a perkusisty Guns’n’Lake. W swoim życiu doświadczył wielu przykrości ze strony rodziców. Swoją miłość do własnych synów przeliczali w banknotach, a nie w spędzonym wspólnie czasie. Dlatego właśnie oparcie znalazł w Attcie. Obaj byli niewyobrażalnie uparci. Nie potrafi zaakceptować faktu, że komuś na nich zależy czy też, że ktoś się nimi interesuje. Dzięki bratu pokonał okrucieństwo, które go spotkało.
Dosyć wredny, w obronie przed ponownym zranieniem, nieustępliwy, zdystansowany, ulega emocjom, zawsze słucha serca, poza tym jest zaborczy i bezkompromisowy. Ma uczulenie na jad pszczół.
A przede wszystkim jest słodki i czuły. Moje drogie Panie pojawił się green flag jakich mało! Ale nie obawiającej się za dnia anioł, w nocy zaś diabeł 😈. Kolejny książkowy mąż do kolekcji.

Na wstępie chciałabym podziękować Magdzie za zaufanie, za zaakceptowanie, a przede wszystkim za podarowanie mi historii, która stała się moim domem. Moją bezpieczną przystanią. Odskocznią i zrozumieniem. Wszystkim i niczym jednocześnie. Dała mi pełen wachlarz emocji, począwszy od bólu i wyrozumiałości po miłość i przebaczenie. Wielokrotnie łamała mi serce i składała je na nowo. Brakuje mi słów, aby całkowicie wyrazić to co czuję.
Rozczuliła, doprowadziła do łez, wyciągnęła z mroku, który gościł w moim życiu. Stała się moim światłem w tunelu, moja nadzieją. Była po prostu idealna.

W naszym życiu pojawiają się książki, które czytamy i zapominamy. Ta pozycja pozostanie w mojej pamięci na zawsze. W sercu i na skórze. Teraz pewnie zastanawiacie się w jaki sposób na skórze… Otóż mój nadgarstek zdobi moją własna czarno-zielona Brawurka.

Ten patronat jest dla mnie szczegół ważny, ponieważ jego propozycję dostałam bez żadnego naboru. Magda zauważyła mnie i pokazała, że coś znaczę, że to co robię ma znaczenie. Dlatego dziękuję… po prostu dziękuję.

Motywy jakie tu znajdziecie to: kontuzja, samotna matka, blizny emocjonalne, przyjaciele z dzieciństwa, uniwersum Speechless i Puck me Up, second chance, golden retriever boy, hokeista x fizjoterapeutka, hate x love.
Displaying 1 - 30 of 84 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.