Jump to ratings and reviews

Dziwolągi. Historie ludzi wystawianych na pokaz

Nazywano ich dziwolągami i wybrykami natury. Poznaj historię ludzkich osobliwości pokazywanych w cyrkach i teatrach objazdowych.

Choć wystawianie na pokaz ludzi zdeformowanych od urodzenia bądź wskutek chorób nie było niczym nowym, bo tego typu spektakle urządzano już na średniowiecznych rynkach, to koniec dziewiętnastego stulecia, wraz z rodzącymi się środkami masowego przekazu, show-biznesem i reklamą, przyniósł rozkwit tego zjawiska.

Julia Pastrana, Generał Tomcio Paluch czy bracia syjamscy Chang i Eng byli gwiazdami, światowymi celebrytami, a ich historie weszły do kanonu popkulturowego. Nie byli jednak jedyni, zaś życie ludzi wystawianych na pokaz było raczej pełne cieni niż blasku. Historie tych niezwykłych osób są często tragiczne, pełne okrucieństwa, niezrozumienia i wyzysku, choć pojawiały się też w nich momenty wielkiej sławy w świetle reflektorów scenicznych, emancypacji i walki o swoje prawa.

Książka opowiada o losach ludzi, którzy byli bohaterami freak shows, i czasach, kiedy te pokazy święciły największe triumfy. Autorka poprzez te biografie przygląda się dziejom freak shows, bada źródła ich popularności, a także analizuje kontekst historyczno-kulturowy kolonializmu i rasizmu oraz przemiany w świadomości społecznej, które przyniosły kres tego typu występom.

Książka ukazała się pierwszy raz w 2023 roku pod tytułem Dziwolągi. Historie ludzi wystawianych na pokaz.

288 pages, Paperback

First published April 3, 2023

Loading...
Loading...

About the author

Joanna Zaręba

6 books11 followers

Ratings & Reviews

What do you think?

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
4 (7%)
4 stars
21 (38%)
3 stars
23 (41%)
2 stars
7 (12%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 13 of 13 reviews
Profile Image for _och_man_.
400 reviews40 followers
September 3, 2026
Jak podejrzewałam - lektura tej książki po zakończeniu przygody z osobliwą serią Ransoma Riggsa była naprawdę wyjątkowym doświadczeniem. Ewolucja fantastycznej poczwarki w realnego motyla. Koncept robiący wrażenie, wabiący czytelnika i składający obietnicę podróży w jakże intrygujące wycinki przeszłości. Problem pojawia się w momencie, gdy zainspirowani barejowskim dylematem, staramy się zgłębić zawartość X w X. Oraz sposób jej przedstawienia.

Przez niewiadomą rozumiem wspomniany już wcześniej realizm. Osobliwości wszelkiego pokroju (brodate, beznogie, połączone jednym kręgosłupem czy związane w supeł) przestają mieć cokolwiek wspólnego z pisarską fantazją. Kilkanaście postaci przedstawionych nam przez Joannę Zarębę zapisało się na kartach historii. Spora część opisanych życiorysów ma jednak swe źródło w marketingowych zapędach impresariów (lub samych bohaterów). Z tego powodu trudno weryfikować ich prawdziwość, czy też walczyć z obezwładniającym uczuciem niedosytu. O tytułowych "freaks" wiemy tyle, ile odsłoni ich sceniczna kreacja.

Autorka drąży, to prawda. Stara się bazować na ówczesnych warunkach, zestawia ze sobą różne źródła. Niezwykle jednak frustruje charakterystyczna powtarzalność i niemal lustrzane wnioski, towarzyszące każdej kolejnej historii. Puenta zbiorcza dla wszystkich rozdziałów ("nie wiemy jak czuł się XYZ", "wykorzystywanie XYZ było nieetyczne", "z drugiej strony, jakie XYZ miał inne perspektywy na życie?") przywoływana jest cyklicznie i przeokropnie kładzie się na płynności lektury. Dwa tygodnie spędzone z "Dziwolągami" dłużyły mi się jak dwa miesiące. Dość, by samo w sobie dołujące uświadomienie czytelnika ze smutnym losem bohaterów ograniczyło się tylko do odautorskiego wstępu (naturalnie, pojawia się i tam). Odbiłoby się to poważnie na objętości całej pozycji, ale wspomogłoby jej strawienie.

Bardzo cenię sobie te wszystkie momenty, w których pani Zaręba dopuszcza do głosu... Samą siebie. Personalne, humorystyczne wtręty, choć jest ich jak na lekarstwo, są niczym błysk, który czai się w oku autorki i każe wierzyć w jej przyćmiewaną swadę. Nie chodzi też o to, by w obliczu niepokojących i przykrych faktów rozpruć rękaw z żartami i sypać nimi co drugie zdanie - wiem jednak, że pisarkę było stać na coś więcej (i lepiej).
Profile Image for Mariola.
91 reviews
June 8, 2023
Książka fajna, ciekawa i szybko ją się czyta. Wiele razy musiałam się zatrzymać, aby przemyśleć etyczne bądź naukowe aspekty, z jakimi musieli się ci ludzie zmierzyć. Nadal nad niektórymi myślę.
Mimo to wyłapałam parę błędów, np.: pojawilo się kilka błędów z datami (zamiast 1800 któryś podawany był 1900), czasami były błędy w słowach lub źle zatytułowane strony
Profile Image for Kaja Pająk.
50 reviews
December 27, 2023
bardzo interesujące i wciągające opowieści!
zapisałam sobie dużo ciekawostek także super
to, co uderzyło mnie najbardziej, to chyba zweryfikowanie swojego przekonania, że ludzie wystawiani w pokazach musieli czuć się jak ofiary.
a tak naprawdę, pomimo tego, że oczywiście były też takie przypadki, to jednak ogromna część z nich bardzo dobrze odnajdywała się w tej pracy, rozwijali się dzięki niej swoje pasje jak również protestowali przeciwko próbom zakazania wystawiania freak shows przez wielu aktywistów w imię ich dobra.
Profile Image for Anna.
3,523 reviews197 followers
April 29, 2023
Książka opisuje te najbardziej znane przypadki "dziwolągów" czyli ludzi, którzy urodzili się z rożnymi niepełnosprawnościami i chorobami/zaburzeniami genetycznymi w czasach, kiedy praca w cyrku w tzw. freakshows była ich jedyną szansą na zarobek, odrobinę wolności i minimalną opiekę zamiast zamknięcia w domu.
Profile Image for alek.
275 reviews28 followers
Read
September 3, 2026
Bardzo ciekawa książka, napisana tak, że czyta się ją dobrze i szybko! Jako ktoś, kto nie siedzi za bardzo w temacie XIX–XX-wiecznych freak shows, myślę że jest do niego dobrym wprowadzeniem. Podobały mi się rozważania na temat etyki i zauważenie niuansu sytuacji, w których znajdowały się gwiazdy, zamiast dążenia ku narracji jakoby freak shows były czymś jednoznacznie złym lub dobrym. Z kolei główną wadą wg mnie są naprawdę nieszczęśliwe literówki, pojawiające się w datach (i czasem nazwiskach), przez co na przykład z roku 1885 robi się 1985, co robi dużą różnicę i wywołuje zamęt w opowieściach.

Zapisałem sobie bibliografię z końca książki i w przyszłości zajrzę do wymienionych w niej tytułów, bo aż się naprawdę zaciekawiłem.
Profile Image for Katarzyna Wójcik.
3 reviews
November 4, 2023
Mam wrażenie, że ta książka nie przeszła korekty. Dużo błędów (mój ulubiony: American sideshow podaje rok 1840 jako ich orientacyjny moment przyjścia na świat, zapewnienie opierając się na fakcie, że w roku 1950 pokazywano ich publiczności jako dziesięciolatków), wiele niepotrzebnych wtrąceń autorki, co z kolei wpływało na styl książki oraz brak konsekwencji w rozdziałach. Chodzi mi o wprowadzanie kolejnych postaci do rozdziałów tylko i wyłącznie dlatego, że cierpiały na taką samą mutację jak główny bohater. Miałam wrażenie, że niejednokrotnie te drugoplanowe postacie dominowały dany fragment książki. Nie rozumiem więc dlaczego autorka nie zdecydowała się poświęcić im dodatkowych rozdziałów. W szczególności, że każdy z nich nosił imię i nazwisko konkretnej osoby. Tematyka jest bardzo ważna i ciekawa, niestety dość słabo opisana w tej pozycji. A szkoda
Profile Image for L.L..
1,176 reviews23 followers
July 7, 2023
Chciałem sobie na Legimi puścić tą książkę do odczytu, a tam coś w stylu że jestem pierwszą osobą chcąca odsłuchać tą książkę i plik musi zostać wygenerowany co może potrwać kilka godzin... ok... eReader Prestigio potrafi odczytywać ebooki bez generowania ich przez kilka godzin i robi to lepiej, szybciej i wygodniej ;) no ale to tak na marginesie...


Przeczytałem. Ciekawie się słuchało/czytało i w sumie tyle. Głównym moim "zarzutem" jest to, że właściwie to tak jakbym czytał artykuły w internecie... o większości z tych ludzi już słyszałem i nie raz czytałem, i nie mam wrażenia żebym się z tej książki dowiedział o nich dużo więcej, chociaż autorka starała się napisać też o kilku mniej znanych przypadkach. I właściwie nie można się przyczepić autorki - widać, że się starała tylko no... no nie wiem, to chyba po prostu taki chwytliwy temat w internetach, że został już po wielokroć przewałkowany. Lektura więc nie jest bardzo odkrywcza, wstrząsająca czy nawet poruszająca ale można przeczytać dla rozrywki, nudna też nie jest.

Ale jedna taka refleksja mi się nasuwa... ci ludzie byli ciekawostką w swoich czasach i dziś wystawianie kogokolwiek na widok publiczny bo jest "dziwny" byłoby nieetyczne i słusznie, a jeśli ktoś rodzi się z jakąś wadą, to dąży się do jej zniwelowania tak szybko i na ile to możliwe, np. hirsutyzm się leczy. Jednocześnie... czy nie jest coś odebrane takim ludziom? Wielu z nich zarobiło duże pieniądze dzięki swojej inności, tak trochę zrobili lemoniadę z tej cytryny ;) Z drugiej strony dziś jeśli ktoś chce swoją inność wyeksponować, to w sumie też może (jak np. Nick Vujicic), więc nie, chyba jednak nie jest to żadna strata ;)

(czytana/słuchana: 3-4.07.2023, Legimi)
4/5 [7/10]
Profile Image for Kulturowa.Anihilacja.
518 reviews11 followers
January 31, 2025
Autorka reportażu podjęła się zadania ukazania mrocznego oblicza historii rozrywki, jakim były ludzkich „osobliwości”, które były wabikiem dla tłumów, a przy tym odzierały z godności i potęgowały cierpienie wystawianych na „pokaz”. Ten reportaż ma różne oblicza, bo są momenty szokujące, są momenty smutku, ale i mnie przynajmniej zmusiła do refleksji.

Zaręba analizuje zjawisko freak show, jest ukazany kontekst historyczny zjawiska w celu lepszego zrozumienia jego genezy oraz ukazania aspektu społecznego, ponieważ społecznie „frak show” wzmacniały uprzedzenia i stereotypy dotyczące „inności”. Zaręba wnikliwie bada, jak wizerunki tych ludzi były konstruowane i wykorzystywane przez właścicieli cyrków i impresariów, podkreślając mechanizmy manipulacji i przemocy.

Autorka bardzo dbale i z pełnym poszanowaniem ukazuje bohaterów swojej publikacji, jako ludzi zwyczajnych, czyli tak jak powinno się ich postrzegać.
Reportaż stawia trudne pytania jak chociażby z czego ta fascynacja odmiennością wynika i dlaczego jest tak silna.

Ludzkie zoo to wciągający reportaż, który smuci i obnaża mroczną stronę człowieczeństwa i postrzeganiu inności. Książka opowiada o wydarzeniach z przeszłości, jednak tak naprawdę obnaża ona ludzką osobowość i ukazuje historie wykluczenia społecznego.
Warto przeczytać i wyciągnąć wnioski.
Profile Image for Wiktoria.
177 reviews
July 27, 2023
Książka ciekawa, ale:
•miałam mało zdjęć
•opisy często były skracane
•historie innych ludzi przejmowały te "głównego bohatera" w danym dziale
ogółem by mogła być lepiej napisana, miałam miejscami wrażenie, że została "zrobiona na szybko"
Profile Image for vivica.
32 reviews2 followers
September 13, 2023
Faktycznie przydałaby się rzetelniejsza korekta. Dodatkowo nie widzę sensu w tłumaczeniu co rozdział tych samych terminów (np. dime museums) od nowa. Poza tym dość ciekawa pozycja, dla początkującego fascynata zjawiskiem side shows w sam raz.
Profile Image for Lucrezia.
10 reviews
April 4, 2024
rating: 2,5 powiedzmy

mam wątpliwości, czy osoby odpowiadające za korektę i jej zatwierdzenie wykonały jakąkolwiek pracę XDD
Displaying 1 - 13 of 13 reviews