Jump to ratings and reviews
Rate this book

Oczy szeroko otwarte. Polska strategia na czas wojny światowej

Rate this book
Między mocarstwami trwa wojna systemowa o kształt przyszłego świata. Polska pilnie potrzebuje więc odpowiedniej strategii, by sobie w nowej epoce poradzić.

Jacek Bartosiak, czołowy polski ekspert od geopolityki, analizuje aktualną sytuację globalną i rozpisuje w kilku wariantach strategię dla naszego kraju na najbliższe kilkanaście lat.

Jakie są najbardziej prawdopodobne scenariusze eskalacji konfliktu Chin ze Stanami Zjednoczonymi? Co z agresywną Rosją?

Jaki kierunek musi przyjąć Unia Europejska i co się stanie, jeśli tego nie zrobi?

Czy Polska powinna się kierować swoim interesem, czy niejasno określonym „interesem światowym”?

Jaką pozycję powinniśmy zająć w przypadku wybuchu otwartego konfliktu między supermocarstwami?

Czy można w ogóle rozwiązać polską „kwadraturę koła”, czyli poprawić nasze położenie wobec Rosji i Niemiec, zmienić układ peryferyjny wobec państw starej Unii, uzyskać większą niezależność decyzyjną od USA, ale zachować amerykański wpływ na bezpieczeństwo Europy?

Nie nastąpił koniec historii. Jak mamy przetrwać w nowym średniowieczu? „Nigdy nie dopłyniemy do końca historii, nie weźmiemy się za ręce w geście wiecznego pokoju i nie będziemy mogli żyć bez rywalizacji” – pisze Bartosiak. Świat znalazł się na krawędzi wielkiej wojny. Ale póki ta jeszcze nie wybuchła, polska klasa polityczna powinna przetrzeć oczy, przystąpić do działania, zawrzeć ze społeczeństwem nowy kontrakt społeczny, aby nie ucierpieć w starciu supermocarstw.

Jak to uczynić? O tym właśnie jest książka Jacka Bartosiaka, napisana z rozmachem i polotem, a przede wszystkim z wiarą, że Polak nie musi być mądry dopiero po szkodzie.

320 pages, Hardcover

First published February 26, 2025

28 people are currently reading
167 people want to read

About the author

Jacek Bartosiak

13 books101 followers
Polski prawnik, publicysta zajmujący się geopolityką i strategią, założyciel think tanku Strategy&Future.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
96 (29%)
4 stars
132 (40%)
3 stars
81 (24%)
2 stars
17 (5%)
1 star
4 (1%)
Displaying 1 - 28 of 28 reviews
Profile Image for Michał Krupa.
12 reviews14 followers
April 10, 2025
bardzo nieprzystepna ksiazka. czyta sie koszmarnie, autor strasznie pieprzy metaforami, ktore nie wnosza wiele. dawno sie tak nie umordowalem probujac przebrnac przez ksiazke.
ktos to w ogole czytal przed wydaniem? czy tylko yes-mani z S&F?
wartosc moze sie okazac dodatnia. ale zeby dotrzec do niej, trzeba wytaplac sie w czyms co przypomina strumien mysli czlowieka ktory uwielbia sluchac swojego glosu i nagrywal cala ta ksiazke w formie glosowej, a potem przerzucil w tekst dodajac cytaty i potrzebne embelishmenta.
Profile Image for P_ff.
57 reviews
March 7, 2025
4.5 / Przejrzyscie, logicznie i konkretnie. Bez zbednego moralizatorstwa, badz wchodzenia w rozkminki ideologiczne (na tyle na ile to bylo mozliwe).
Profile Image for Przemek Kotowski.
78 reviews17 followers
May 3, 2025
Bartosiak to taki instagramowy kołcz podrywu geopolityki. Zarówno w przypadku kołcza, jak i Bartosiaka, życie odbywa się w bardzo dziwnej iluzji rzeczywistości. A do tego, jako typowy kołcz podrywu, ma niezłe gadane — potrafi sprzedać bajer. W tym wypadku nabierają się na niego nie dziewczyny, lecz pseudointelektualni mężczyźni, którzy mimo kategorii D wierzą, że są samcami alfa, zawsze gotowymi do słownej potyczki na forach i w mediach społecznościowych. Znacie ten typ: scyzoryk zawsze w kieszeni, Casio G-Shock i wojskowe buty. Wszyscy zwycięzcy gry w życie.

Bartosiak, jak i kołcze podrywu, widzą świat w bardzo prymitywnym zwierciadle, gdzie każdy gra w grę o sumie zerowej, a sukces może być osiągnięty tylko przez użycie siły.

No i, tak jak kołcze, Bartosiak ośmiesza się, próbując „obdarować” świat swoją ułomną iluzją — co zawsze kończy się żałosną porażką.

Nie chce mi się odnosić merytorycznie do tej książki, żeby nie wprowadzić ostrej „asymetrii” (ulubione słowo Bartosiaka, powtórzone chyba z tysiąc razy w książce) merytoryczności.

Chcecie dobrej książki na ten sam temat — przeczytajcie Petera Zeihana.
65 reviews
May 6, 2025
Napisany słabym, często celowo zawiłym, zbiór wierzeń autora. Bez jakiejkolwiek analizy faktów oraz parametrów gospodarczych postulatów. Jedyna jego wartość polega na kwestionowaniu zasadności, jeszcze bardziej kuriozalych, osądów i wierzeń naszego społeczeństwa nt. ekonomii i motywów działania innych organizacji. De facto, udając że opisuje scenariusze przyszłości, opisuje te już zaszłe lub zachodzące. Inaczej rzecz ujmując, nie ma tam także niczego nowatorskiego czy odkrywczego, choć autor zdaje się przekonany, że jest. Rzecz na poziomie autora pracy doktorskiej, która jest plagiatem - i która skończyła się odebraniem doktoratu. Szokujące dla mnie, że są wydawnictwa, które chcą to wydawać.
Profile Image for Kris.
256 reviews15 followers
April 17, 2025
5/5 bo spokojnie mogę polecić Polakom.

Przewidywanie przyszłości jest trudne więc nie ma co się spodziewać że wszystko będzie tak jak Pan Bartosiak przewiduje, ale na pewno warto przeczytać.

Na plus:
- dobre wyczucie ogólnego trendu.
- pułapka Tukidydesa
- kapitalizm finansowy vs produkcyjny
- waga państwowego przemysłu (dofinansowanie itd.)
- jak ważne są ceny energii-cywilny atom
- przestroga przed „narracjami” i wypychaniem nas na linię frontu
- zgadzam się że pokój jest najlepszy i że powinniśmy dogadywać się z USA ale i EU czy Chinami


Na minus:
- warto sobie przypomnieć że Polska to „Całkiem zwyczajny kraj”. Taki średni. Autor o tym chyba często zapomina.
- jeśli strategia wymaga szczęścia/farta to nie jestem przekonany czy jest warta papieru na którym jest wydana
- w tej książce Niemcy nie istnieją, nie mają żadnych interesów ani sprawczości. Podobnie wiele krajów wokół nas. Co najwyżej od Polski zależy czy będą sojusznikami.

This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Bartosz.
6 reviews6 followers
March 23, 2025
Wartość tej książki objawi się nam w momencie gdy negatywne wizje autora się nie spełnią.

W swojej najnowszej książce, a nie są one publikowane wcale rzadko, Jacek Bartosiak przedstawia swoją mocno obiektywną wizję tego jaki jest stan Państwa polskiego i dlaczego mamy wszyscy przechlapane.

Ponieważ jego wizje są w głównej mierze oparte na wiedzy wynikającej z codziennej obserwacji toczącej się gry politycznej na arenie międzynarodowej, trudno wejść w polemikę dotyczącą racjonalności jego założeń z powodu ich subiektywnej natury.

Tak na prawdę, o wiele lepszym pomysłem byłoby odnieść się do tych samych założeń wygłaszanych w podcastach autora na YouTube, gdzie wraz ze swoimi współpracownikami starają się zrozumieć i wyjaśnić aktualnie toczące się przemiany systemowe.

Jest to, nie mnie jednak, krytyka książki. Innymi słowy, przy moim jednoczesnym dobrym zaznajomieniu się z zawartością na ich kanale oraz przeczytaniu "Oczy szeroko otwarte" (Oczy szeroko zamknięte mimo wszystko wydawało się trafniejszym wyborem), mam nieodparte wrażenie, że książki w Strategy & Future piszę się dla zysku finansowego i organizacyjnego autorów a nie, jak bym sobie tego życzył, dla odbiorców i pogłębienia wiedzy czytelników dotyczącej kwestii geo- strategicznych.

Innymi słowy, nie jest to książka ani przystępna w odbiorze dla osób które chciałyby się zapoznać z arkanami strategii czy polityki ani dla osób już dobrze zaznajomionych w temacie czy też tych które pragnęłyby wejść w polemikę z Bartosiakiem i zgłębić temat.

Czy warto ją jednak przeczytać? Myślę, że jest przede wszystkim dla osób które znajdują się gdzieś po środku tego spektrum, tj. próbującego rozeznać się w aktualnych zawirowaniach na scenie międzynarodowej i poznać, bardzo pobieżnie, jakie dylematy są stawiane przed Polakami i Państwem polskim.
Profile Image for Przemysław.
21 reviews
November 10, 2025
Wydaje się, że napisana celowo językiem, żeby było ja trudniej zrozumieć. Feynman zwykł mawiać, że nie sztuką jest mówić w skomplikowany sposób o prostych tematach, a o trudnych rzeczach - prosto.
Bartosiak potrafi mówić prosto (wywiady na youtubie) ale w książce odleciał z językiem, żeby brzmieć na większego specjalistę niż jest (nic mu nie ujmując).

Oprócz tego że książkę się ciężko czyta, ma ona też inny minus. Bartosiak jest zdecydowanie zbyt pewny w przewidywaniu przyszłości żebym mógł go brać na poważnie. Dawno się przekonałem że eksperci przewidujący przyszłość nie różnią się niczym od wróżbitów. Bartosiak jest przekonany jak będą wyglądać ruchy USA i Chin, wręcz pewny co i jak się stanie... Nie dopuszcza innych scenariuszy, co najwyżej bierze pod uwagę maksymalnie 2 alternatywy w danej sytuacji.

Dla mnie, nawet jako laika w dziedzinie geopolityki, takie rozumowanie jest dziecinne i wywołuje uśmiech politowania. Aż dziw że ktoś kto się tym zajmuje wierzy tak mocno w swoją nieomylność.

Były ciekawe wątki w tej książce, co nieco ciekawego spojrzenia na temat stosunków międzynarodowych. Jednak zdecydowanie za mało, jak na to czego oczekiwałem.
1 review
March 18, 2025
Jako fanatyk libertarianizmu, anarchii, kapitalizmu oraz prawa naturalnego serce mnie boli gdy czytam tę książkę i coraz bardziej uświadamiam sobie jak człowiek z dnia na dzień staje się większym niewolnikiem wobec państwa, przez tak na prawdę własne życzenie. Najstraszliwszym czynem jest nazywanie takiego postępowania jako "walką o wolność, niezależnością, suwerennością" w imię coraz to większej nacjonalizacji i państwa autorytarnego.

Pierwsza część książki bardzo ciekawa. Opisująca dlaczego to wojny wybuchają analizując przeszłość. Druga połowa natomiast to w moim mniemaniu zbieranina powtarzalności, monotonii oraz mało klarownych postulatów pod jakim kolwiek innym względem, niż wojskowym.

Dobrym przykładem jest tutaj jeden z dwóch głównych zadań bądź roli państwa polskiego względem reszty świata. Nazwane przez autora, wywalczenie dla Polski korzystniejszego miejsca w gmachu kapitalizmu gdy ten już się na dobre ustanowi po aktualnie trwającej wojnie systemowej co w moim mniemaniu będzie jakkolwiek niemożliwe, bądź będzie to zmiana iście marginalna. Jak bowiem wywalczyć sobie takie miejsce? Czym? Obecne kraje które mają wyższy status w hierarchii unii europejskiej czy i może przede wszystkim świata mają mu coś do zaoferowania. (Niemcy ogromny przemysł automotive, Korea czy Japonia technologia i brandy takie jak Sony czy Samsung.)

Kolejną rzeczą którą przemawia za zdrowym rozsądkiem jest tak zwany "kontynentalny nacjonalizm" którym to cechuje się Eurazja o którym sam autor wspomina mówiąc, że to w krajach anglosaskich kapitał ma więcej do powiedzenia. Jak więc zmienić obrót sprawy by nasze elity nie czuły się "panami" polski a jedynie urzędnikami i w pewnym wymiarze poddanymi ludu? Wydaje mi się to skrajnie nie możliwe nawet w formie powstawania nowych elit państwa w procesie wojny systemowej.

Następnym ważnym elementem i zarazem największą kością niezgody między mną a autorem jest moment w którym pan Jacek wspomina, że niezależność strategiczna polski w zakresie atomowym może być sabotowania przez Rosjan cytując: "ale także nasza niechęć do Rosji, do okupacji, pamiętnych zasobów, czystek, imperializmu rosyjskiego i tego wszystkiego, co nam się kojarzy z bajzlem, przemocą i dziadostwem. To oznacza, że Rosjanie mogą myśleć, że jeśli będziemy mieli środki i możliwości uderzenia, i tak uderzymy, zgodnie ze strategią szaleńca." Z tego właśnie powodu nie Rosja a USA nie pozwolą nigdy byśmy taka broń posiadali. Jako peryferia strefy wpływów "zachodu" przewodniczącego przez Stany Zjednoczone mamy robić to co nam kazano. Mając broń nuklearną będziemy większym zagrożeniem dla jakiegokolwiek porządku światowego niż Rosjanie, właśnie przez możliwość użycia tej siły względem mocarstwa nuklearnego. Świetną analogią do tego może być jeszcze nie tak dawna próba odłączenia się od Hiszpanii jednego z regionów. Gdy fala protestów przelała się przez katalońskie miasta, z Madrytu (władzy centralnej) wysłano autobusy policjantów w celu pacyfikacji "powstańców". Uważam, że podobnie by to wyglądało w relacji USA-Polska gdyby ta druga próbowała jakimkolwiek sposobem pozyskać broń nuklearną. Oczywiście nie wyglądało by to tak, że mielibyśmy desanty marines na wybrzeżu ale na pewno próba destabilizacji, manipulacji, sabotażu, zastraszenia czy innej ingerencji w projekt byłaby nieunikniona.

To co jeszcze w moim mniemaniu wskazuje na to, że Polska jest jednak skazana na podporządkowanie się w przyszłym ładzie światowym jest obecna sytuacja na Ukrainie. Wymuszona kapitulacja przez Trumpa względem Ukrainy na rzecz nie tylko utraty terytorium ale i przede wszystkim szeroko ogłaszanej niedawno przez Putina DEMILITARYZACJI Ukrainy wskazuje na to, że nie tylko ta zostanie bez surowców które straci w dealu z USA ale i milionową armię i przemysł militarny. Nie należy zapominać, że USA są zainteresowane wykupem udziałów przy nord stream oraz wznowieniem przepływu surowców do Niemiec.

Wszystkie znaki na niebie wskazują, że USA mają zamiar zawrzeć jakąś formę współpracy z Rosjanami, poświęcając przy tym pewien stopień autonomii wschodniej Europy. Prawdopodobnie to USA będzie zarządzać i dyktować reformę wojska polskiego tak by nie "prowokować" Rosjan. Zachodnia Europa będzie zadowolona z odświeżenia biznesu z Rosją. Pomogą też w tym dojście do władzy "nowej prawicy" na zachodzie Europy z takimi liderami jak Marine Le Pen.

To co będzie największym zapalnikiem chęci współpracy z Rosją Europy zachodniej będzie (co dziwne nikt o tym nie mówi.) zbliżającą się i jakże bardziej niebezpieczna od Rosji, wojna z Islamem.

Polska w tym czasie będzie rozbierana z lewej i z prawej, gdy USA skupi się na Pacyfiku. Historia zatoczy koło a postawiona teza, że polska to kraj sezonowy tylko się potwierdzi.

Taka jest moja wizja jak i odczucia co do książki. Dziękuję za przeczytanie. Piszę na szybko z kawiarni więc może być trochę chaotycznie.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Adam Podkowa.
32 reviews
July 18, 2025
Jacek Bartosiak - jeden z czołowych polskich ekspertów od geopolityki przybliża nam swoją ocenę dość skomplikowanej sytuacji społeczno-politycznej na świecie, w którym obecnie żyjemy.

Jego zdaniem dotarliśmy do przełomu równego swą wagą przetasowaniom porządku światowego po II Wojnie Światowej.

Autor, pisząc nie tylko dla ekspertów, również i laikowi dostarcza rysu historycznego przybliżającego kluczowe dla historii świata momenty, w których zmieniał się układ sił determinujący międzynarodowy klimat współpracy.

Przy tych wszystkich strategicznych analizach od razu uderza ogrom wiedzy autora o realnej przydatności poszczególnych elementów składowych systemów zarówno militarnych, jak i ekonomicznych.

Laik nie wie przecież, że zupełnie inne możliwości przenoszenia broni nuklearnej ma bojowa łódź podwodna o napędzie konwencjonalnym, wobec możliwości takiej samej (pozornie) jednostki o napędzie atomowym.

Albo jakie konkretnie możliwości manipulacyjne mają Stany Zjednoczone z faktu, że świat uznaje dolara za międzynarodową walutę rozliczeniową.

Ze znaczenia wielu takich faktów przeciętny człowiek w ogóle nie zdaje sobie sprawy, nie mówiąc już w ogóle nic o braniu ich pod uwagę w rozważaniach o sytuacji geopolitycznej na świecie.

I w wiele tego typu niuansów naszpikowana jest ta pozycja książkowa, co sprawia, że wszelka analiza strategiczna nabiera tu cech prognozy w miejsce zwykłego wróżenia polityków, którzy swą wiedzę mają zwykle fragmentaryczną albo wręcz wypaczoną przez nadużywane portale społecznościowe.

Mamy tu rozpisanych kilka wariantów strategii Polski w realiach tych wielkich światowych perturbacji.

Wszyscy się „nauczyliśmy” traktować Polskę jako zależną od mocarstw i globalnych układów, tymczasem wśród strategii możemy napotkać również i taką, w której Polska jest jednym z ważnych rozgrywających w naszym regionie.

Autor nie za mocno w to wierzy, gdyż nasze narodowe przyzwyczajenie do gwarancji bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych jest tak w polityce powszechne, że nie robimy od dawna nic, by przygotować się na jakiekolwiek inne warianty - np. taki, w którym Stany Zjednoczone wiążą się w konflikt militarny np. z Chinami i Rosja doskonale wie, że opcja z Art. 5 umowy w ramach NATO nie zadziała.

A konsekwencje takiego stanu rzeczy determinują też inne problemy, np. brak pomocy technicznej i dostaw amunicji do sprzętu, który w Stanach został przez nas zakupiony.

Książka naprawdę „otwiera oczy” na wiele możliwych rozwiązań w geopolityce, z których nie zdajemy sobie sprawy (łącznie z decydentami wszystkich dostępnych opcji politycznych) i na które się nawet nie szykujemy.

A najgorsze jest to, że te alternatywne opcje zaczynają z biegiem czasu coraz bardziej pretendować do coraz bardziej podobnych scenariuszy.
53 reviews
March 7, 2025
Książka napisana w realistycznym tonie, z perspektywy Polaka zawiedzionego stanem polskiego państwa, a jednocześnie człowieka wykształconego i obracającego się w rewirach amerykańskich, rzetelnych źródeł i strategii dot. prowadzenia konfliktów na świecie. "Oczy szeroko otwarte", pierwsze wydanie dzieła Jacka Bartosiaka, który jednocześnie po raz pierwszy dociera do tak szerokiego grona odbiorców, to książka przedstawiająca tezę, iż żyjemy w czasach wojny światowej, wojny o system rozstrzygający to, kto, ile i na jakich zasadach czerpie główne korzyści z pracy człowieka. Autor podzielił książkę na dwie części, gdzie druga wprost odnosi się do zarysowanej wcześniej koncepcji odejścia światowego i dotychczasowego mocarstwa - Stanów Zjednoczonych, z strefy wpływów w Europie. W tej drugiej części prezentuje ścieżki, jakimi Polska (państwo) powinna postąpić postulatywnie tzn. w idealistycznym scenariuszu oraz jak postąpi wg koncepcji rzeczywistej w chwilach fundamentalnych (ztezowanych w książce) momentów w przyszłości, uwzględniając słabości naszego kraju.

Bartosiak potrafi wyartykułować romantyczne myśli, czemu dowodzi już na początku książki w sposób, w jaki powołuje się na zdanie Oswalda Spenglera oraz w innych fragmentach książki. Dodaje to lokalności, atmosfery dziełu.

To, co uważam za słabą stronę wydania, to zdecydowanie możliwość przeszacowania siły Chin, o których autor ma dużą wiedzę, ale wręcz zerowo się nią chwali. Chiny z góry w książce uznano za nadchodzące mocarstwo, któremu przyświeca sukces, podczas gdy Stany Zjednoczone są uznane (już w sposób widocznie uzasadniony) za hegemona u schyłku sił. W pozostałym zakresie Jacek Bartosiak stworzył odważną książkę godną nowoczesnych, poważnych i chciałoby się powiedzieć zachodnich standardów, co w Polsce nadal jest rzadkością. Odwaga do mówienia i wyobrażania sobie czegoś, co nie pasuje do zastanej rzeczywistości musi spotkać się z brawami. Szczególnie, gdy idzie o politykę i bezpieczeństwo.

Książka jest napisana początkowo ciężkim językiem, miałem problem by się przystosować do budowy zdań (nie wiem dokładnie dlaczego). Jednak z biegiem czasu okazała się bardzo przyjemna.

Podsumowując, jest to książka doskonała dla osób które pałają zainteresowaniem do sytuacji międzynarodowej, "rewolucji Trumpa" po 21.01.2025 r. lub chcą widzieć więcej niźli tylko to, co mówią ministrowie ds. obrony i politycy. Przyznaję także, że wiele tez z książki wydaje się trafnych albo wręcz precyzyjnie przewidujących zdarzenia (które ostatecznie tak się ukształtowały).
Profile Image for Mateusz Wosiński.
10 reviews
March 21, 2025
Najważniejsza i najlepsza książka dr Bartosiaka. Napisana lekko, a poruszająca sprawy najwyższej wagi.

Tytuł Oczy szeroko otwarte jest przewrotny – książka kończy się gorzką konstatacją o mizernym stanie polskich elit, które decydować będą o przyszłości kraju. A jednak, jakże trafny! Autor kreśli swoją wizję i niemal gotowy przepis na to, jakie kroki należy podejmować w zależności od rozwoju sytuacji. Tradycyjnie odwołuje się przy tym do koncepcji Wielkiej Strategii Rzeczpospolitej.

Książka podzielona jest na dwie części:

Pierwsza to analiza przyczyn obecnej wojny systemowej między USA a Chinami – konfliktu o globalny prymat, kontrolę handlu i podział bogactwa. Bartosiak krytykuje dotychczasowego hegemona, który przez dekady przenosił swój przemysł do tańszych regionów świata, pozbawiając się w ten sposób strategicznej niezależności. W efekcie ponad 60% importu do USA stanowią dziś maszyny i urządzenia przemysłowe. Autor poddaje w wątpliwość skuteczność amerykańskiej strategii oraz zdolność USA do jednoczesnego działania militarnego na dwóch kluczowych frontach – w zachodnim Pacyfiku i Europie Środkowej, czyli w naszej części świata. „Państwa, które wydają więcej na obsługę długu niż na armię, upadają” – przypomina Bartosiak. Krytykuje również polskie elity za niewykorzystanie złotego okresu pauzy geopolitycznej. Choć wzrost PKB był imponujący, Polska wciąż pozostaje państwem peryferyjnym, bez realnego wpływu na losy Europy. Padają też niezwykle wymowne słowa: „Jesteśmy najemcami kraju posiadanego przez kapitał zagraniczny” – i trudno się z tym nie zgodzić.

Druga część to próba przewidzenia przyszłości Polski w dwóch wariantach (postulatywnym i realistycznym) oraz trzech scenariuszach dotyczących obecności USA w Europie (status quo, offshore balancing i docelowy). Bartosiak postuluje zacieśnienie relacji z krajami takimi jak Turcja, Szwecja czy Korea Południowa – państwami podobnej wielkości, z podobnymi wyzwaniami. Szczególną rolę przypisuje Ukrainie, która dzięki tanim surowcom, energii i dynamicznie rozwijającemu się przemysłowi wojskowemu mogłaby stać się kluczowym sojusznikiem. Wskazuje także na konieczność prowadzenia strategii „równego kroku” wobec USA i UE, unikając roli biernego uczestnika polityki międzynarodowej.

Lektura obowiązkowa w obecnej sytuacji geopolitycznej. Oby polskie elity były w stanie sprostać wyzwaniom, które niewątpliwie przed nimi stoją.
Profile Image for szwindel.
4 reviews
December 10, 2025
O ile lubię czasem posłuchać Pana Jacka, o tyle czyta się go trudno. Nie ze względu na słowa, którymi się posługuje, ale z uwagi na ich wielokrotne powtarzanie, często w tym samym kontekście, w kółko o tym samym. Problemem także było zbyt wiele zdań wielokrotnie złożonych, trudnych w odbiorze, a zupełnie niepotrzebnych, gdyż było je można skondensować w swoim znaczeniu. Autor ma zdecydowanie obszerną wiedzę z zakresu historii, ale często sam zapędza się w róg, nie potrafiąc odpowiednio wyjaśnić swoich przemyśleń czy intencji. Po prawie roku od premiery mimo wszystko część przewidywań już się sprawdziła, także nie podchodzę do tej publikacji całkowicie krytycznie, jak wyciągnie się esencję to nie jest tak źle. Pierwsza część książki zupełnie niepotrzebna, zakłada zerową wiedzę historyczną czytelnika co jest moim zdaniem błędem - druga część zdecydowanie konkretniejsza. Dodatkowy plus za pasjonackie podejście do tematu.
Profile Image for Kamil.
27 reviews1 follower
April 1, 2025
Difficult to evaluate. While reading, I was occasionally irritated by the author's baroque style (complicated jargon) and describing events from an omniscient perspective.

The book consists of three parts:

1. diagnosis of the current situation and description of the genesis of the systemic war;
2. an ideal scenario for Poland's strategic development;
3. a realistic (rather pessimistic) scenario for Poland's strategic development.

While the diagnosis seems accurate, we know how it goes with outlining scenarios and attempting to predict the future. Forecasts usually don't come true because reality is chaotic and complicated.

The coming years will show whether the author was correct in his predictions. If so, the book deserves a 4 or even a 5. For now, 3+ with appreciation that the author addresses this subject matter and popularizes geopolitics in Poland.
Profile Image for Seneka Najmłodszy.
167 reviews3 followers
May 12, 2025
Jak to zwykle u Bartosiaka. Generalnie słuszne obserwacje, z których wysuwa się wątpliwe, ale intelektualnie ciekawe wnioski. Tym razem jednak realizacja jest moim zdaniem do niczego. Książka powinna być dużo lepiej podzielona na rozdziały, a poszczególne informacje przekazywane w sposób bardziej płynny i rozbudowany. Czytając, co chwilę przeżywa się info dump, sprawiający że zupełnie gubi się główne wątki narracji. W tym aspekcie spodziewałem się dużo więcej.
2 reviews
July 6, 2025
3.5/5, świat przedstawiany przez autora jest zbyt prosty i zbyt przewidywalny by być rzeczywistym. Im człowiek pewniej wygłasza swoje tezy, tym chętniej ludzie słuchają, niepewność czy niechęć do prognozowania rzeczy nieprzewidywalnych nie sprzedają się dobrze, jednakże to jest coś co powinno się cenić i dążyć - zamiast populizmu i udawania znajomości przyszłości, idźmy w kierunku realizmu i świadomości, że głośne tezy szybko giną w świetle kolejnych dni
Profile Image for Postscriptum.
216 reviews2 followers
May 6, 2025
Niełatwo mi się ocenia tę książkę. Moja wiedza historyczna kuleje w porównaniu do autora, nie będę też w stanie w pełni zweryfikować sugestii strategicznych. Oceniam, więc ze względu na nowe spojrzenie, które dzięki tej pozycji zyskałam i za wkład włożony w to, by poruszona tematyka, stała się pilniejsza w powszechnym odbiorze. Powinno nam się spieszyć.
17 reviews
August 23, 2025
Jacek Bartosiak pisze jak powinno być, ale nie będzie. I nawet jak pisze swój najczarniejszy scenariusz, to i tak jest moim zdaniem optymistą.
Tak, wiem że wiele razy się mylił. Ale mimo wszystko byłby lepszym wicepremierem niż wszyscy wicepremierzy za ostanie 35 lat.
Profile Image for Marcin Witkowski.
6 reviews
November 9, 2025
Daję książce 3/5. Nie jestem wyznawcą ani krytykiem Pana Bartosiaka. Czyta się to dość trudno. Plusem jest to, że autor odziera polski romantyzm z sensu i daje trzeźwą ocenę czym się kierować w polityce - interesem swojego kraju i niczym innym.
96 reviews
April 2, 2025
Niezwykle wnikliwy i słuszny plan dla Polski. W dodatku poprzedzony oryginalną, ale prawdziwą analizą ekonomiczną świata.
13 reviews2 followers
April 20, 2025
Nasza jest krew, a ich jest nafta,
Bujać to my, panowie szlachta.
Displaying 1 - 28 of 28 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.