Adam i Ewa Majcher to małżeństwo prowadzące dochodowy hotel nad morzem. W pewien majowy wieczór, gdy małżonkowie jedzą kolację, do ich domu wdziera się dwóch bandytów. Grożąc kobiecie śmiercią, zmuszają mężczyznę do otwarcia sejfu i wydania pieniędzy. Ten spełnia żądanie, ale zamiast pieniędzy wyciąga z sejfu pistolet i zabija jednego z napastników. Drugiemu bandycie udaje się uciec. Jednak już po kilku dniach policja ustala jego personalia i zatrzymuje. Mężczyzna przyznaje, że brał udział w napadzie, ale jego kolejne wyjaśnienia zupełnie inaczej przedstawiają całe zdarzenie. Komisarz Oczko musi ustalić, czy podejrzany kłamie, czy też jego historia jest prawdziwa...
Z tą króciutką lekturą kończyłam zeszły rok. Akurat miałam chwilę między przygotowaniami do sylwestrowej nocy. Jak to jest z tą obroną konieczną i jej przekroczeniem? Taki wątek pojawia się w tej części serii.
Krynica Morska. Adam i Ewa prowadzą hotel nad morzem. Pewnego wieczoru do ich domu wdziera się dwóch napastników, grożąc bronią żądają pieniędzy. Adam sięgając do sejfu po gotówkę, wyjmuje pistolet i strzela. Ginie jeden z napastników, drugi ucieka. Na miejsce zostaje wezwana policja. Sprawę prowadzi Oczko.
Krótka acz ciekawa lektura. Szybko miałam pewne podejrzenia, żeby nie powiedzieć pewność, ale okazało się, że celowałam w złą stronę. Polecam.
Oj ten odcinek mnie nie porwał 🙈 taki sobie... intryga niby ciekawa i z potencjałem ale ostatecznie jednak czegoś zabrakło, jest parę dziur fabularnych no tak na słabe 3 Ale lecę dalej!
Dziesiąty tom serii z komisarzem Oczką i kolejna ciekawa, wciągająca historia, do tego dobrze napisana. Bardzo dobrze czyta mi się tę serię, więc na pewno sięgnę po kolejne tomy.