Jump to ratings and reviews
Rate this book

Ladies with guns - Tome 4

Rate this book

64 pages, Hardcover

Published March 7, 2025

1 person is currently reading
11 people want to read

About the author

Olivier Bocquet

51 books17 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
15 (34%)
4 stars
22 (50%)
3 stars
6 (13%)
2 stars
1 (2%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for Chicky Poo.
1,030 reviews25 followers
June 8, 2025
Décidément, cette série n'en finit pas de me réjouir ! C'est drôle, c'est touchant, c'est sanglant, un peu tout à la fois. Combo gagnant pour moi !
1,371 reviews5 followers
October 24, 2025
POPKULTUROWY KOCIOŁEK: Czwarty tom Ladies with Guns ukazuje dalsze zmagania dzielnych kobiet z brutalnym męskim światem Dzikiego Zachodu. Cassie właśnie rodzi dziecko w momencie kiedy, gdy na ich chatę napadają bandyci. W środku brutalnej strzelaniny na świat przychodzi jej syn. Niestety, noworodek zostaje ranny i potrzebuje pilnej operacji. Kobiety rozpoczynają szalony wyścig z czasem, aby dotrzeć do odległego chirurga. Tom ukazuje również retrospekcje Cassie, pokazując jej dzieciństwo i trudną drogę z Afryki do Ameryki. W tle pozostają konflikty, humor i nieustanne zagrożenie ze strony wrogów.

Olivier Bocquet kolejny raz kreśli scenariusz zachwycający dynamicznym tempem oraz silnie wyczuwalnym napięciem. Historia koncentrująca się na próbie ratowania rannego noworodka to jednak nie tylko westernowa widowiskowość, ale również żywe emocje. Autor doskonale łączy retrospekcje z teraźniejszością, wprowadzając głębszy wymiar fabularny. Historia Cassie, jej przeszłość i trauma związana z handlem niewolnikami, dodaje bowiem opowieści powagi.

Bocquet w pewnym stopniu rewolucjonizuje gatunek westernu, skupiając się na zapomnianych postaciach tego gatunku, czyli kobietach. Dba on jednak o to, aby akcja była pełna zwrotów, a każda scena utrzymała czytelnika w niepewności. Jego bohaterki podejmują ryzykowne decyzje, co sprawia, że fabuła jest realistyczna i emocjonująca. Sprawnie wplata on w to wszystko szczyptę przemyślanego humoru, co wzmacnia charakter i wyjątkowość serii. Autor bezkompromisowo przygląda się również społeczeństwu tamtych czasów i jego mieszkańcom. Wątki te dodają historii potrzebnej autentyczności.

Podobnie jak w poprzednich częściach tak i tutaj bohaterki są bardzo dobrze wykreowane i co najważniejsze stanowią one o sile tytułu. Cassie, młoda matka, zmaga się z traumą i odpowiedzialnością, co czyni ją postacią realistyczną. Kathleen to przykład siły połączonej z elegancją i poczuciem humoru, często ratująca sytuację w kryzysie. Chimani, Abigail i Daisy wnoszą różnorodność charakterów i pochodzenia, co urozmaica interakcje grupy. Każda bohaterka ma też swoje wady: niezorganizowanie, impulsywność, niedoskonałości w codziennym życiu, co zwiększa autentyczność postaci. Seria ukazuje ich zmagania, sukcesy i porażki w sposób spójny. Dzięki temu kwartet, a teraz kwintet Pań z bronią jest absolutnie fenomenalny. Przywiązujemy się do tych kobiet i naprawdę emocjonalnie podchodzimy do trudów ich niełatwego życia. ...

https://popkulturowykociolek.pl/ladie...
Profile Image for Pi.
1,365 reviews22 followers
Read
October 24, 2025
LADIES WITH GUNS tom 4... to jest miazga! W najlepszym tego słowa znaczeniu - oczywiście. Żałuję, że nie czytałam poprzednich tomów, bo mam do czynienia z inteligentnym, wyrazistym, mocnym, brutalnym ale i zabawnym komiksem. Moje pierwsze spotkanie z Paniami uznaję więc za w stu procentach udane.
Gdy złapałam w dłonie LADIES WITH GUNS pomyślałam: no wypisz, wymaluj Tarantino z naciskiem na Django i nie myliłam się. TOM 4 ma w sobie wiele z Tarantino. Jest pokręcony humor, jest brutalność a w tej konkretnej odsłonie LADIES jest też niewolnictwo i kobiecość, która okazała się silniejsza od wrogów.
Jestem pod wrażeniem siły głównych bohaterek i chodzi mi tu o siłę stworzonych charakterów. Każda z Pań prezentuje inną osobowość, ma przeszłość, która się odzywa w zdaniach, dialogach, obrazach. W czwórce skupiamy się na Kadi (Kadiatou), która właśnie rodzi w dość trudnych okolicznościach. Mamy zatem mocne otwarcie tomu a potem jest tylko mocniej. To prawdziwa jazda bez trzymanki z potrzebującym lekarza nowo narodzonym dzieckiem. To podróż przez Dziki Zachód w kobiecym, twardym, bezlitosnym stylu... bo miłość matki nie zna granic i nie wie, co "poddać się".
Wielką zaletą tego komiksu jest fakt, że choć rozpoczęłam przygodę z Paniami od tom 4, to nie czułam zagubienia. Jasne, że chciałabym poznać poprzednie części, ale nie dlatego, że nie ogarnęłam fabuły 4, tylko dlatego, że to jest tak dobre, że po prostu chcę wiedzieć o tych niesamowitych dziewczynach wszystko.
Muszę też napisać o bardzo dobrych dialogach, które czyta się na jednym oddechu. Od komiksu nie da się oderwać, ja musiałam poznać zaraz całość, ponieważ bym nie zasnęła. Fabuła tylko pozornie wydaje się sensacyjna, ale tak naprawdę dostajemy tu mądre, głębokie wejście w świat, w którym kobieta musi walczyć... bo przecież to metafora, bo przecież te problemy bywają bardzo aktualne. Samotność każdej z Pań jest kojąca, bo spotyka samotność w oczach kolejnej, w oczach siostry, przyjaciółki, partnerki w niedoli. Zatem LADIES WITH GUNS jest pozycją o wspieraniu się, o wspólnym celu i o ciągłej walce o przetrwanie.... trzeba przyznać, że bardzo to życiowe.
I ilustracje! Coś absolutnie wspaniałego. Tarrantino w kresce, ostre emocje wypływające w kartek. Kadry żywo skomponowane, energiczne, ale i w odpowiedniej chwili subtelne, smutne i refleksyjne. Nie da się nie polubić tej grupy i tego dzieła. Naprawdę piękna rzecz - mądra opowieść. Bardzo polecam!

były sobie Panie...
LADIES WITH GUNS
tom 4
nonstopcomics
egzemplarz recenzencki
Displaying 1 - 4 of 4 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.