Jump to ratings and reviews
Rate this book

Brzydcy ludzie

Rate this book
Kiedy nadchodzi czas trudnych wyborów…

Henryk, owdowiały przed trzema dekadami, mieszka sam, żyjąc wspomnieniami o ukochanej żonie. Mimo wieku stara się sobie radzić – drobne zakupy, spacery i wizyty córki Trudy wypełniają jego dni.

Kiedy rodzina organizuje przyjęcie z okazji jego osiemdziesiątych urodzin, pozornie radosne wydarzenie staje się początkiem serii napięć. Urodzinowy prezent wywołuje u jubilata gniew. Tymczasem podczas porządków Truda natrafia na tajemnicze zdjęcie z miłosną dedykacją, co rodzi pytania o nieznaną przeszłość ojca.

Wkrótce nieoczekiwany splot wydarzeń komplikuje życie Henryka i jego rodziny. Teraz tylko siła ich więzi i wzajemna miłość zdecydują, czy czeka ich bolesne rozczarowanie, czy uzdrowienie.

352 pages, Paperback

First published January 21, 2025

Loading...
Loading...

About the author

Żaneta Pawlik

7 books1 follower

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
9 (50%)
4 stars
8 (44%)
3 stars
1 (5%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for Edyta Stachowicz.
16 reviews5 followers
January 27, 2025
Seniorzy wykluczeni ze społeczeństwa! W jaki sposób pomagać starszym ludziom? – recenzja książki „Brzydcy ludzie” Żanety Pawlik

Czy poświęcenie daje szczęście? Często słyszymy, że jeżeli altruistycznie poświęcimy się dla innych będziemy bardziej szlachetni. Samo czynienie dobra kosztem naszego komfortu ma być receptą na szczęście. Czy tak rzeczywiście jest?

Truda i Aniela bohaterki książki pt.: „Brzydcy ludzie” Żanety Pawlik całe życie się poświęcały. Robiły to, czego oczekiwało od nich społeczeństwo: dbały o dom, o szczęście bliskich, organizację świąt, ważnych wydarzeń… Po latach wymagania bliskich nie maleją, a one same nie mają czasu dla siebie. Obie kobiety zdają się tego nie zauważać. Truda biega między pracą, domem rodzinnym i schorowanym ojcem. Jest znerwicowana, zaniedbana, jednak nie robi nic by zmienić coś w swojej sytuacji. Aniela zaprzepaszcza szansę na szczęście, rezygnuje z siebie, by trwać w poświęceniu – bo tak trzeba.

„Brzydcy ludzie” to nie tylko opowieść o poświęceniu. To przede wszystkim historia o starości. Główny bohater – Henryk jest emerytowanym tramwajarzem. Pochował żonę i najbliższych przyjaciół. Dni spędza samotnie porządkując stare fotografie, słuchając muzyki klasycznej. Ma dość namolnej córki, która pod pretekstem pomocy stara się kontrolować jego codzienność. Kobieta nie respektuje granic w relacji z ojcem. Kocha go i uważa, że to co robi, jest dobre dla Henryka. Ignoruje jednak przy tym prawdziwe potrzeby starca.

Żaneta Pawlik pokazuje czytelnikowi, że starzy ludzie umierają za życia. Skazani na samotność (państwo zapomina o emerytach, nie stara się ich aktywizować), odmierzają dni wspomnieniami i wizytami u lekarza, czy w sklepie. Nikt się nimi nie interesuje. Nikt nie przedstawia im oferty spędzania czasu wolnego. Nikt nie mówi o dostosowaniu infrastruktury do potrzeb osób starszych. Siwowłosi ludzie znikają ze społeczeństwa cicho i niezauważenie. 
Henryk na początku nie wzbudza sympatii. Jawi się jako stary, narzekający zgred. Dopiero pomoc innym oraz zajęcia w klubie seniora pokazują, że jest to wrażliwy, ciepły, przyjazny człowiek. Starzec chce się czuć potrzebny i akceptowany. Mężczyzna czuje, że utracił dla świata swoją tożsamość w chwili, gdy zaczął mieć problemy z poruszaniem się i słyszeniem. Trudno mu się z tym pogodzić, dlatego popada w apatię i zgorzknienie. Dopiero pomoc innym oraz „wyjście do ludzi” pokazuje go z innej strony. Opieka nad małym chłopcem, codzienne partyjki szachowe i pogaduszki z innymi emerytami odkrywają przed czytelnikiem drugą twarz Henryka. Okazuje się, że bohater jest serdecznym, sympatycznym, troskliwym starszym panem.
Żaneta Pawlik w swojej książce zmusza czytelnika do refleksji oraz stawia przed nim trudne pytania: czy poświęcenie dla innych ma sens? Czy kiedy udzielasz pomocy, respektujesz granice drugiej osoby? Co możesz zrobić dla starszych ludzi? Czy postrzegasz ich tylko przez pryzmat ich niedołężności? Dzięki tej książce zauważyłam, jak mocno wykluczeni ze społeczeństwa są starsi ludzie. Jak mocno stają się niewidzialni. Jak często irytują nas, gdy nie potrafią skorzystać np. z kasy samoobsługowej. Co zrobić, by starość była szczęśliwa? Jak w mądry sposób pomóc starszym ludziom? Dzięki „Brzydkim ludziom”, wiem, że na przynajmniej jedno z tych pytań będę próbowała znaleźć odpowiedź.
376 reviews1 follower
June 8, 2025
Zapraszam Was dziś na recenzję książki trudnej i dającej dużo do myślenia, 🤔 ale bardzo potrzebnej. 📚👍 "Brzydcy ludzie" Żanety Pawlik to powieść, która porusza istotny problem, dotyczący więzi rodzinnych - konfliktu między autonomią osób starszych, a troską płynącą ze strony ich najbliższych. 😟

W centrum opowieści stoi Henryk, emerytowany motorniczy, którego codzienność wypełniają proste rytuały i wspomnienia o zmarłej żonie. 😢 Mężczyzna, mimo podeszłego wieku, desperacko walczy o zachowanie swojej niezależności, ale skutecznie uniemożliwia mu to jego nadopiekuńcza córka, Truda. 😖 Osiemdziesiąte urodziny Henryka, dzień, który powinien być celebracją, odsłania jednak bolesne tajemnice przeszłości, a pewien przełomowy moment zapoczątkowuje szereg wydarzeń, które wystawiają na próbę więzi rodzinne. 😯 Czy Henryk i jego córka przetrwają te zawirowania❓️

"Brzydcy ludzie" to przejmująca opowieść, która porusza do głębi. 🥺 Emocje bohaterów są ukazane przez autorkę w sposób bardzo autentyczny i wiarygodny, dzięki czemu cała historia mocno z nami rezonuje. 👌 Złożona relacja Henryka i jego córki doskonale obrazuje tutaj problem opieki nad starzejącymi się rodzicami. 🧓 Z jednej strony mamy starszego mężczyznę, który próbuje walczyć o swoją godność, z drugiej strony córkę, kierowaną szczerą troską, ale jednak nieświadomie przekraczającą granice, traktującą ojca jak osobę niesamodzielną. 😔 W tym konflikcie autorka nie osądza i nie wyznacza jednoznacznych winnych - każda ze stron ma tu swoje argumenty, co sprawia, że sami musimy zmierzyć się z własnymi przemyśleniami na ten temat. 👍 Bardzo istotnym jest tu wątek odkrycia przez Trudy pewnego zdjęcia, które stawia pod znakiem zapytania wszystko, co córka dotychczas wiedziała o swoim ojcu.

"Brzydcy ludzie" to głęboko ludzka historia biorąca pod lupę skomplikowane relacje rodzinne. 👨‍👩‍👦 Ta książka porusza, wzrusza, skłania do przemyśleń i uświadamia, że nawet nasi najbliżsi mogą okazać się dla nas zagadką. Gorąco polecam❗️☺️
231 reviews3 followers
February 24, 2025
"Brzydcy ludzie" to książka, która obnaża nam przykrą prawdę o ludziach, rodzinie, starości i samotności. Historia Henryka i jego córki, chwyta za serce, wzrusza i przynosi głęboką refleksję. Autorka w sposób wnikliwy, ale też subtelny przestawiła nam życie starzejącego się człowieka - jego więzi rodzinnych i samotności. Ci właśnie "brzydcy ludzie" w odróżnieniu od tych "ładnych", czyli młodych są wzięci pod lupę. Starość przecież nie ma za wiele do zaoferowania światu - wspomnienia o dawnym życiu, choroby, coraz mniejsza samodzielność i niezależność. Na tym etapie życia liczą się głównie te chwilę, okruszki dnia - minuty, godziny. Starość - to ten etap życia, kojarzący się z jesienią. Jest ponura, szara, nostalgiczna - często "brzydka". Mamy to doskonale zobrazowane na przykładzie Henryka. Jego córka dbała o niego, jednak on często się irytował - powtarzając "ja sam". Ciężko mu się dziwić, wyszak tej samodzielności i niezależności brakuje starszym ludziom najbardziej. Książka ważna - nie że względu na samą fabułę i akcje, chociaż nie można jej tu niczego odmówić, a że względu na jej przesłanie. Przypomnienie ludziom o tym, o czym często zapominają albo nawet nie myślą. Starość - każdy jej dożyć, a kiedy już nastąpi ten etap, będziemy potrzebować tego, co potrzebują teraz starsi ludzie: zaufania, czasu, uwagi. W natłoku codziennych spraw, często im tego nie dajemy. "Brzydcy ludzie" należy do literatury pięknej, która wymaga od czytelnika uwagi i skupienia, aby czerpać z niej to co najlepsze. Ta książka otwiera oczy, uświadamia i skłania do przemyśleń. Narracja jest plastyczna, uwagę zwraca tu opis nie tylko wykreowanej rzeczywistości, ale też uczuć. Nie zabraknie tu sugestywnych ironii, sarkazmu, subtelności krzyżującej się z pewną dosadnością. Ja jestem zachwycona i będę polecać ten tytuł K A Ż D E M U. Autorka stawia tu wyzwania czytelnikom - zadaje pytania, na które musimy sobie sami odpowiedzieć.... Polecam!
234 reviews1 follower
March 31, 2025
Współpraca barterowa z @zysk_wydawnictwo

Hej ❤️

Są książki, które czytam długo, ponieważ bardzo na mnie oddziałują. Tak też było z książką „Brzydcy ludzie”.

Henryk ma osiemdziesiąt lat. Od lat jest wdowcem, ale mimo swojego wieku stara się sobie radzić jak najlepiej. W czasie przyjęcia niespodzianki z okazji jego urodzin, powstaje spięcie między członkami rodziny, niestety nie jest ono ostatnie. Dodatkowo jego córka Truda odnajduje zdjęcie nieznajomego mężczyzny z miłosną dedykacją, które powoduje, że kobieta zaczyna interesować się przeszłością.

Bardzo przeżywałam tę książkę, pokazała mi, że czasami chęć niesienia pomocy bliskim, może sprawiać im przykrość.

Przede wszystkim poznajemy losy Henryka, ale też jego córki Trudy, a także Sandry. Każdy z ich mierzy się z innymi trudnościami. Książka ta porusza wiele ważnych tematów: samoakceptacja, wsparcie najbliższych czy godność człowieka.

Truda, mimo że chciała pomagać swojemu ojcu, nie zauważała, że niektóre jej zachowania ranią go. Sama też odczuwała brak pomocy od swojego męża czy też córki.

Szkoda mi było również Sandry, kobiety zagubionej, ale też niedoceniającej tego co ma. W moim odczuciu została źle potraktowana przez najbliższych, ale z drugiej strony nauczyło ją to wiele dobrego i wyszła na prostą.

No i najbardziej przeżywałam losy Heńka. Mężczyzny starszego, który czasami był traktowany jak dziecko. Ale też ciężko mu było zaakceptować to, że jego ciało zaczęło być słabsze i nie zawsze daje radę.
Oprócz tego, że mężczyzna musiał się mierzyć z fizycznymi słabościami to także coraz bardziej dawała o sobie znać przeszłość jak i tęsknota za zmarłą żoną.

To pierwsza książka autorki, ale zafundowała mi takie emocje, że na pewno sięgnę po inne tytuły.

A Wam bardzo polecam ten tytuł, rollercoaster emocjonalny gwarantowany.
Displaying 1 - 4 of 4 reviews