Weszliśmy w lekko ryzykowną grę. Sami przed tym często przestrzegamy. Definicje… No właśnie, tym razem napisaliśmy pierwszą część słownika psich sygnałów. Kluczem w tym słowniku jest to, że żaden termin nie ma jednej definicji, a przedstawia możliwości ich interpretacji. Uważamy, że książka idealnie nadaje się dla osób, które zaczynają swoją przygodę z psią komunikacją, ale nawet weteran znajdzie tu wiele ciekawostek, smaczków i inspiracji do przemyśleń. Tym razem opisujemy różne sytuacje i możliwe konteksty, w książce nie ma kodów QR ani filmów, za to w bardzo uporządkowany sposób przedstawiamy naszą wiedzę.
Wybraliśmy 20 sygnałów, które uważamy za popularne i które często budzą w opiekunach wątpliwości. Dowiesz się m.in. jak czytać kładzenie się, ziewanie, warczenie, lizanie nosa i drugiego osobnika czy machanie ogonem. Przy analizie każdego z sygnałów znajdziecie kilka możliwych znaczeń danego komunikatu, przydatne wskazówki ale także nowinki ze świata nauki oraz ciekawe historie z naszego życia obrazujące dany sygnał.
Bardzo ciekawa pozycja, powiedziałabym że taka kompaktowa książka, ale zawierająca dużo wartościowej treści! Większość znaczeń opisanych psich sygnałów znałam, ale pojawiły się też takie, które były dla mnie nowe i fajnie wiedzieć więcej! Myślę, że "Dekoder psów" jest przeznaczony dla osób, którym ta psia komunikacja jest bardziej obca. 20 różnych sygnałów i jeszcze więcej znaczeń opisanych bardzo przystępnym językiem, z wplataniem życiowych i naukowych ciekawostek. Polecanko!
4.5/5⭐️ Trochę taka "lepsza" (bardziej szczegółowa, rozwinięta i opisowa) wersja książki "Z psiego na nasze". Duży plus za wiele przykładów, szczegółowo i zrozumiale opisanych sytuacji. Myślę, że na początkowym etapie przygody z psią komunikacją jest to must have, który otwiera umysł na złożoność psiej mowy.
Chociaż ja osobiście mam zastrzeżenie co do redakcji, bo znalazłam kilka błędów (nie tylko literówek).