Jump to ratings and reviews
Rate this book

Perseidy

Rate this book
Ta jedna noc może odmienić twoje życie. Albo brutalnie je zakończyć.

Ślady krwi znalezione na miejscu zbrodni dają Justynie nadzieję na to, że Milena, jej siostra, wciąż żyje. Ze strzępków koszmaru sprzed ponad dwudziestu lat Justyna układa coraz wyraźniejszy obraz.

Okazuje się, że w noc Perseidów, na kilka miesięcy przed swoją śmiercią, Milena wraz z grupą znajomych jedzie do odludnego neolitycznego obserwatorium, gdzie poddaje się tajemniczemu rytuałowi. Jednak nie wszyscy jego uczestnicy wyjdą z lasu żywi...

Justyna z uporem podąża za tajemnicami siostry, choć wie, że może to sprowadzić niebezpieczeństwo na jej rodzinę. Ważne tropy prowadzą do Obrzyc i owianego mroczną historią szpitala psychiatrycznego. Po otwarciu drzwi, za którymi niegdyś odbywały się masowe mordy, Justyna zdaje sobie sprawę, że pewne sekrety powinny pozostać zakopane żywcem. Na zawsze.

Ewa Przydryga po raz kolejny zapewnia lekturę pełną napięcia i dramatycznych zwrotów, pochłaniającą jak najczarniejsza noc.

300 pages, Paperback

First published February 19, 2025

4 people are currently reading
159 people want to read

About the author

Ewa Przydryga

14 books23 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
52 (25%)
4 stars
86 (42%)
3 stars
48 (23%)
2 stars
16 (7%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 30 of 53 reviews
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
914 reviews19 followers
February 26, 2025
Ewa Przydryga to jedna z nielicznych autorek, których powieści szczególnie cenię. Jej historie charakteryzują się wyjątkowymi emocjami, które zakorzeniają się w pamięci czytelnika i nie dają o sobie zapomnieć przez długi czas. Za każdym razem, gdy sięgam po książkę tej autorki, wiem, że czeka mnie niezwykła literacka podróż. Nie inaczej było w przypadku „Perseidów”, najnowszej powieści Ewy Przydrygi, będącej kontynuacją „Równonocy”, która zajmuje szczególne miejsce w moim sercu.

W jednej z poznańskich kawiarni dochodzi do zbrodni. Pozostawione na miejscu ślady krwi dają Justynie nikłą nadzieję, że wydarzenia sprzed ponad dwudziestu lat były jedynie wytworem jej wyobraźni i być może jej siostra Milena wciąż żyje.
Justyna postanawia zagłębić się w przeszłość i podążyć śladami Mileny, aby odkryć, co tak naprawdę stało się z jej siostrą.

Po lekturze „Równonocy” byłam przekonana, że Ewa już mnie niczym nie zaskoczy, że nie stworzy bardziej emocjonującej i trafiającej do serca powieści…
„Perseidy” to absolutny majstersztyk, historia, w której emocje wykradają się z każdego zakątka tekstu. Smutek, ból i niewyobrażalne cierpienie są nieodłącznymi elementami tej opowieści, towarzyszącymi w drodze do odkrycia prawdy. Prawdy, która okazuje się nie tylko bolesna, ale przede wszystkim wstrząsająca.
Ewa Przydryga z mistrzowską precyzją kreśli przed nami historię rodzinną pełną tajemnic i niewypowiedzianych słów, które niczym kolce ranią duszę. Autorka umiejętnie splata wydarzenia z przeszłości, ukazując zarówno tragedię związaną z losem Mileny, jak i nieustającą walkę Justyny w dążeniu do odkrycia prawdy w teraźniejszości. Ewa Przydryga doskonale buduje klimat i atmosferę powieści; czytając, z łatwością można wczuć się w fabułę i poczuć wszystkie emocje towarzyszące bohaterom.
W „Perseidach” Ewa Przydryga udowadnia nie tylko swój wyjątkowy talent pisarski, ale także niezwykłą umiejętność przelewania emocji na papier. Potrzebowałam chwili, by zebrać myśli po lekturze, a i tak nie jestem pewna, czy udało mi się uchwycić wszystkie emocje i refleksje, które towarzyszyły mi podczas czytania. To jedna z tych historii, które trudno jest opisać słowami; trzeba je przeczytać, by poczuć wszystko to, co autorka chciała nam przekazać.
„Perseidy” to spowita mrokiem niezwykła opowieść o relacjach rodzinnych, stracie, traumie z przeszłości, trudnych wyborach i ich konsekwencjach, miłości i nieszczęściu, którą Ewa Przydryga dopracowała w każdym najmniejszym szczególe. Pochłaniająca od pierwszych stron i mocno angażująca historia, która wciąga nas w wir przerażających wydarzeń, dostarczając przy tym niesamowitych emocji, emocji, które sprawiają, że nic nie jest w stanie oderwać nas od lektury. Ewa Przydryga stworzyła thriller na miarę bestsellera; historia z jego kart zakradła się do mojego serca, pozostawiając niezatarte ślady. „Perseidy” to wspaniała powieść, która porusza najczulsze struny ludzkiej duszy, to jedna z tych książek, które na długo pozostają w pamięci, nawet po odłożeniu na półkę „przeczytane”. Gorąco polecam!
Profile Image for San • MMB.
154 reviews4 followers
May 26, 2025
4.5 ⭐️ Tej historii potrzebowałam!

Pamiętam, że kiedy skończyłam czytać „Równonoc” Ewy Przydrygi pomyślałam sobie: chcę więcej. Nie tylko tego niepowtarzalnego, gęstego klimatu, niepokojącej atmosfery, ale przede wszystkim chciałam odpowiedzi na pytania. Co się wydarzyło tamtej nocy? Dlaczego Mileny już nie ma? To były wspaniałe wieści kiedy doszły mnie słuchy, że kontynuacja będzie, ale kto się spodziewał, że taka?
Justyna, bohaterka znana czytelnikom z „Równonocy”, zmaga się z nieustannym poczuciem straty, winą i lękiem. Towarzyszymy jej, kiedy próbuje rozwikłać zagadkę śmierci swojej starszej siostry Mileny, która zginęła, gdy Justyna była jeszcze dzieckiem. Ale czy z całą pewnością jest gotowa się z tym zmierzyć?
Podobnie jak w poprzedniej książce tak i w „Perseidach”, fabuła skupia się mroku, emocjach, tajemnicach i ludzkich traumach. Wiele warstw psychologicznych, które oferuje nam powieść sprawia, że dostajemy coś więcej niż klasyczny thriller. Psychologia przenika się tutaj z codziennością, ponownie posłuchamy o niekonwencjonalnych technikach poznawania siebie, które balansują na granicy tego, co społecznie akceptowalne i… bezpieczne.

W „Równonocy” teraźniejszość Justyny przeplatana jest z retrospekcjami, w których poznajemy całą historię z perspektywy Mileny. A powiem Wam, że nie miała dziewczyna łatwego życia. Ta część dużo bardziej stoi fabułą i bohaterami, i bardzo mi się to spodobało. Elementy psychologii były tłem dla postaci, autorka bardziej skupiła się na snuciu opowieści. Tempo akcji nieco zwolniło, ale było to wręcz koniecznie, żeby czytelnik miał okazję w odpowiedni sposób poznać bohaterów. Przeplata się tutaj wiele motywów: trauma, niespełnione ambicje, samotne rodzicielstwo, relacja matka-córka. Wielowątkowość niesie ze sobą ogromną dawkę emocji - zachowania bohaterów, tak prawdziwych, wywołują sympatię, żal, współczucie, niechęć. Autorka bawi się z czytelnikiem, rzucając cień podejrzenia na każdego. Niemalże każdy miał motyw, aby pozbyć się Mileny. Dla każdego na swój sposób była niewygodna. A skomplikowane relacje, pełne napięć i niewypowiedzianych snów tylko potęgują gęstą już atmosferę, sprawiając, że czytelnik tonie w domysłach. I to tylko po to, żeby dostać zakończenie – tak dobre i satysfakcjonujące, a jednocześnie tak brutalne. Bardzo mi się spodobało, że autorka postanowiła iść w tym kierunku, bardzo na to liczyłam.

Podsumowując, „Perseidy” to doskonała kontynuacja, dopracowana w każdym calu i z ręka na sercu powiem, że nawet lepsza niż „Równonoc”. Polecam!

Bardzo dziękuję autorce za egzemplarz recenzencki.
Profile Image for Agata Górska.
533 reviews11 followers
February 19, 2025
Justyna dowiaduje się, że na miejscu przestępstwa ważny świadek zostawił swoje ślady. Z badań DNA wynika, że to kobieta, z którą jest spokrewniona.
Wie, że Milena - jej siostra - nie żyje od lat, nie była to też krew jej matki. Justyna zagłębia się więc w życie Mileny. Okazuje się, że kilka miesięcy przed śmiercią dziewczyna uczestniczyła w tajemniczym rytuale.

“Perseidy” to thriller Ewy Przydrygi, który możecie czytać jako kontynuację “Równonocy” bądź całkowicie niezależnie od niej. Bez względu na to, jestem przekonana, że ogrom emocji płynących z tej powieści uderzy w Was z siłą spadających meteorytów - niespodziewanie, nagle i intensywnie.

Autorka ponownie udowadnia, że potrafi na papier przelać emocje, którymi obezwładnia czytelnika. Wciąga w historie swoich bohaterów, sprawia, że nimi żyjemy, przeżywamy. Chcemy krzyczeć z bezsilności i czujemy niepokój przy każdym nowym odkryciu. Wchodzimy w ten labirynt pełen tajemnic, wiedząc, że czekają na nas komplikacje, ale nie pozwalamy sobie zawrócić. Brniemy dalej i dalej, aż do samego końca. Choć finał przecież znamy.

“Perseidy” zaskoczyły mnie doskonałym połączeniem niepokojącej tajemnicy z opowieścią o zaufaniu, relacjach rodzinnych i niewłaściwych wyborach. Pozornie to historia, jakich wiele. Jakie pisze życie - z mnóstwem niedopowiedzeń i decyzji, które mają bolesne konsekwencje.

W tej historii jednak jest wiele mroku, dusznej atmosfery, które osaczają czytelnika. Kryją się one w sercach bohaterów, ale też w miejscach, w których rozgrywa się akcja: w starych brzydkich mieszkaniach, w szpitalu psychiatrycznym o tragicznej historii, w zapuszczonym ogrodzie czy w niepokojącym lesie. W ten sposób nawet najzwyklejsze wydarzenia zdają się mieć swoje drugie dno.

Od tej historii nie sposób było się oderwać, bo - jak cienie z przeszłości bohaterów - owijała się wokół mnie z każdą stroną coraz bardziej. Nie czytałam jej - autentycznie nią żyłam i zostanie ona ze mną na długo. To półka z książkami “Polecam jak nie wiem co!”.
Profile Image for mad.bookly.hallows.
74 reviews7 followers
February 13, 2025
Gdy po lekturze „Równonocy” dowiedziałam się, że Milena, jedna z mocno pobocznych, jednakże istotnych postaci będzie miała szansę opowiedzieć swoją historię byłam pewna, że wstrząśnie mną równie mocno jak historia jej siostry, Justyny. „Perseidy” zweryfikowały wszystko. Historia Mileny mną nie tylko wstrząsnęła, ona mnie zmiażdżyła. Przez pierwsze kilka godzin po skończeniu lektury nabawiłam się tiku gdzie mimowolnie na samą myśl o „Perseidach” potrząsałam głową w niedowierzaniu, a oczy same mi się rozszerzały. Pisząc te słowa łapie się na tym, że robię to samo.

Ewa Przydryga ma niesamowity talent do łączenia dwóch linii czasowych, do opowiadania historii z „tu i teraz” i odkopywania „tajemnic przeszłości”. Do snucia prawdziwie ludzkich kolei losu pełnych emocji i sekretów. Do wplatania mrocznych, kryminalnych, a nawet można powiedzieć suspensowych epizodów. I właśnie taka była historia Mileny, zwyczajnej młodej kobiety, która chciała żyć, kochać, spełniać marzenia, kształcić się i zadbać o dobro swojej małej siostrzyczki.
Demony z przeszłości lubią przypominać o sobie w najmniej oczekiwanych momentach, głodne, niezaspokojone prowadzą nas w wir wydarzeń sprzed 25 lat i to przez te demony razem z Justyną kroczymy po cienkiej, chwiejnej linie prowadzącej do rozwiązania zagadki ostatnich miesięcy życia jej siostry.

Czytając „Perseidy”, a właściwie wgryzając się w nie wiedziałam, że co bym nie napisała nie oddam tego wszystkiego co czułam, co czuję do tej pory. To jest wręcz wystarczający dowód na to by uznać tę książkę za wybitną, bo żadne słowo nie oddadzą emocji, jakie we mnie wywołała i wyrwy, którą po sobie zostawiła.
Dodatkowo na moje uznanie zasługuje wyciągnięcie z kart historii ludobójstwa, które miało miejsce w Szpitalu dla Psychicznie i Nerwowo Chorych w Obrzycach w czasach II wojny światowej. Fakt, że część historii Mileny dzieje się w tym miejscu (co prawda ponad 50 lat później) wpływa na pochylenie się nad okrucieństwem jakie spotkało ludzi.

Czytajcie…bo to jedna z tych książek, które zostają w człowieku na zawsze.
Profile Image for Green_Gravity.
209 reviews5 followers
February 15, 2025
Czy „zabawa” grupki znajomych w tajemnicze obrządki z „przewodniczką” i podejrzanymi ziołami była tylko zwykłymi wygłupami, czy ściągnęła tajemnicze zło, które spowodowało niewyobrażalną tragedię?

Milena zginęła ponad 20 lat temu, jednak jej siostra ciągle żyje z nadzieją, że kiedyś znów ją zobaczy. Mimo, że Justyna orzeczenie o śmierci siostry usłyszała będąc dzieckiem, nigdy nie przestała tęsknić. Nigdy nie przestała zadawać pytań o tamtą noc.
I gdyby już mogło się wydawać, że po 20 latach Justyna ruszy dalej, ponieważ ma przed sobą rozstanie z mężem i własne problemy to pod jej drzwiami staje znajomy policjant.

TEN dzień, TA sprawa ciągle do niej wraca…

Na miejscu zbrodni zostaje odnalezione mitochondrialne DNA (dziedziczone tylko z matki na córkę), które wskazuje na to, że poza Justyną i jej Mamą, w rodzinie mają jeszcze jedną kobietę.
Jest to jednak niemożliwe, ponieważ Milena nie żyje, a Justyna nie ma więcej rodzeństwa.
Ta informacja ruszyła ponownie lawinę myśl i Justyna postanawia skontaktować się ze wszystkimi starymi znajomymi Mileny.
Podczas własnego „dochodzenia” natyka się na pełno tajemnic, o których nie miała pojęcia, zaczyna się zastanawiać na ile znała tak naprawdę swoją siostrę.
Poszukując odpowiedzi, Justyna wpada na poważne tropy, których nie miała nawet policja.
Okazuje się, że nie tylko Milena poniosła śmierć. Przez przypadek wychodzi na jaw kolejne morderstwo sprzed 20 lat.

Czy Justynie uda się odtworzyć bieg wydarzeń z ostatnich tygodni/miesięcy życia siostry i tym samym rozwiąże sprawę tajemniczego rytuału i morderstw?
Czy tajemnice Mileny mogą narazić osoby, którym udało się przeżyć?

Jeśli lubisz tajemnice, plot twisty, które przyprawiają o gęsią skórkę, to ta książka jest dla Ciebie!
Profile Image for Klaudia (papierowaoaza).
158 reviews5 followers
April 9, 2025
Ewa Przydryga jest dla mnie mistrzynią w kreowaniu psychologicznych portretów postaci. Książka fascynuje od pierwszej strony, hipnotyzuje i wciąga w swoje czeluści. To historia pełna smutku, cierpienia, tajemnic, lęków, krzyku, który nie może wydostać się na powierzchnię, bo więźnie w gardle. Boleśnie uświadamia, że nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać, przeszłość nigdy nie daje o sobie zapomnieć, a prawda nie zawsze wyzwala. Tematyka zielarstwa, rytuałów i substancji psychoaktywnych dodatkowo wzbogaciła historię. Ciekawy, a zarazem rozdzierający serce był oparty na faktach wątek szpitala psychiatrycznego w Obrzycach.
Profile Image for ola ✌✌.
368 reviews5 followers
May 8, 2025
3,5
przyjemna i szybko się czyta, ale zabrakło mi w niej takiego napięcia. rozwiązanie całej sprawy pojawia się nagle w srodku historii tak totalnie randomowo i z niczego, i przez to właśnie napięcie siadło. dodatkowo kilka innych rzeczy zbyt szybko wyjaśnionych w dwóch czy trzech zdaniach w epilogu, i zostałam z poczuciem niezaspokojenia. szybko przeczytałam i szybko o niej zapomnę.
Profile Image for Stronisko.
460 reviews30 followers
February 19, 2025
Jeśli pamiętacie “Równonoc” Ewy Przydrygi, to na pewno warto sięgnąć po najnowsze “Perseidy”.Z kolei jeśli nie znacie tej pierwszej… to nadal możecie przeczytać “Perseidy”, bo chociaż historie łączą się, możecie równie dobrze zacząć od tej drugiej. My doskonale pamiętamy, jakie emocje towarzyszyły nam wcześniej, dlatego z miłą chęcią wróciliśmy do tych postaci.
🌒
Główną bohaterką jest Justyna i jej współczesna opowieść, jednak bardzo szybko oddaje ona głos swojej starszej siostrze, która straciła życie w niefortunnym wypadku przed trzydziestoma laty. Narracja cofa się więc do tych wydarzeń, a właściwie do tego, jak wyglądały ostatnie lata życia Mileny i oczywiście jakie miała tajemnice. Justyna niewiele pamięta z tamtego czasu, miała bowiem ledwie kilka lat, gdy Milena zgïnęła, ma jednak coraz więcej przebłysków, gdy zaczyna odkrywać rodzinne tajemnice i poznawać historię siostry. W ten sposób obie płaszczyzny czasowe przenikają się, a przeszłość zaczyna odzywać się w teraźniejszości.
🪐
Zdecydowanie należy powiedzieć, że Ewa Przydryga potrafi budować klimat, tworząc liryczne wręcz obrazy słowne w swojej opowieści. Książka ma bardzo tajemniczy charakter, nie jest to brut@lny, krwisty krymin@ł, a raczej oniryczna opowieść z wątkami krymin@lnymi w tle. Ewa Przydryga zawarła tutaj bardzo ciekawy wątek subst@ncji psycho@ktywnych, a właściwie jednej: dość nieznanej w polskich kręgach ayahuaski. Substancja ta miała zapewnić paczce przyjaciół Mileny relaks i oczyszczenie, a doprowadziła do czegoś zgoła innego - nie będziemy jednak tego oczywiście zdradzać. Opowieść jest naprawdę wciągająca - okazuje się, że Milena mierzyła się przed $miercią z wieloma problemami, a tajemnice, które skrywała, zachęcają do dalszej lektury i ich odkrywania. My jesteśmy zazwyczaj dość sceptyczni w kwestii liczby tr@gicznych wydarzeń, jakie mogą spaść na barki jednej rodziny, ale jeśli przymknąć na to oko (w końcu to fikcja literacka 😉), to ta książka zapewnia naprawdę bardzo dobrze spędzony czas z klimatyczną opowieścią. Musimy poznać inne tytuły Autorki! 😀
Profile Image for Marek.
273 reviews3 followers
April 10, 2025
It was better than the previous one, story was more engaging, however there are too many things happening in the past and the future that do not really connect, like two different stories tied together. Not sure...
Profile Image for Olilovesbooks2.
520 reviews3 followers
February 16, 2025
*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Literackim*

Ostatnio mam fazę na thrillery, przez co w moje ręce wpadła między innymi ta oto książka. Pierwszy raz miałam do czynienia z twórczością autorki, nie wiedziałam czego się spodziewać, ale muszę przyznać, że się nie zawiodłam, choć jakieś "ale" się znajdzie. Książka łączy elementy obyczajówki, kryminału i thrillera, w której poznajemy prawdę o wydarzeniach sprzed lat, a wszystko zaczęło się w malowniczą noc Perseidów.

Justyna ponad dwadzieścia lat temu straciła ukochaną siostrę, co więcej była jej naocznym świadkiem. Kobieta wciąż nie pogodziła się ze śmiercią siostry, która była jej bliższa niż matka. Świat Justyny staje na głowie, gdy dostaje informację, że w kawiarni, w której doszło do zbrodni odkryto ślady, które wskazują, że w wydarzeniu mogła barć osoba związana z nią w linii żeńskiej. W Justynie rodzą się wątpliwości, zaczyna zastanawiać się nad minionymi wydarzeniami i szukać śladów w przeszłości zmarłej siostry, aby odkryć jej tajemnice, o których jako dziecko mogła nie mieć pojęcia. Jej prywatne dochodzenie rzuca nowe światło na przeszłość, ale też na teraźniejszość.

Książka już na samym początku mnie zaciekawiła. Niemal od razu wiemy, że stało się coś złego, jednak nie mamy pojęcia co. Pewnym jest to, że niemal wszytko zaczęło się w noc Perseidów w 1999. Tam dochodzi do zdarzenia, które zmienia życie kilku młodych ludzi, uruchamia też ono lawinę kolejnych wydarzeń i problemów. Akcja książki jest dwutorowa, pierwszy opowiada pełną historię z przeszłości, krok po kroku poznajemy Milenę, jej życie i kolejne problemy, które skończyły się tragicznie. W drugim poznajemy teraźniejszość i próbę rozwiązania zagadki przez Justynę, która jak po nitce do kłębka stara się rozwikłać tajemnicę, poskładać wszytko w całość, stara się podążać śladami siostry, a odkrywane przez nią informacje szokują ale też dają nadzieję, że siostra coś lub kogoś po sobie zostawiła.

Powiem szczerze, że na początku wszystko wydawało mi się oczywiste i oklepane, już po kilku pierwszych stronach miałam w głowie niemal cały scenariusz tego co się stało, ale wczytując się moje początkowe założenia zaczęły się sypać, a fabuła wchodziła na coraz bardziej skomplikowane tory. Swoje teorie nie raz musiałam modyfikować i w dużej mierze się sprawdziły, jednak autorce nie raz udało się mnie zaskoczyć. Bardzo mi się podobało, że lektura zmuszała mnie do myślenia i analizowania, ale nie podobało mi się to, że jednak zbyt wiele rzeczy dostałam wręcz na tacy, głównie przez to, że większa część powieści rozgrywa się w przeszłości. Nie przypadło mi to do gustu, wręcz nad tym ubolewam, bo według mnie większą frajdę sprawiło by teraźniejsze dochodzenie, a rozdziały pokazujące przeszłość mogły by coś uzupełnić, a tutaj było odwrotnie.

Fabuła skupia się na Milenie, na przeszłości, która tutaj dominuje zagłuszając teraźniejsze wydarzenia, które jak dla mnie zostały zbyt ogólnie potraktowane, oczywiście jako fanka szczegółów muszę przyznać, że historia starszej siostry jest wyczerpująca, ale bardzo szkoda, że po punkcie kulminacyjnym, gdzie w pewnym sensie przeszłość z teraźniejszością się łączą, tych szczegółów i detali zabrakło, a mi przez to zabrakło kwintesencji wydarzeń. Samo zakończenie też zostawiło mnie w zawieszeniu, z mieszanymi uczuciami i niedosytem.

Podsumowując lektura jest warta uwagi, na pewno intryguje i wciąga, zmusza do myślenia. To nieco skomplikowana historia, która pokazuje trudy życia, obrazuje jak jedno wydarzenie może wiele zmienić, pokazuje też do czego zdolny jest człowiek, który myśli egoistycznie. Czytając możemy zaobserwować jaki wpływ na teraźniejszość mają wydarzenia z przeszłości, jak ważne jest jej zrozumienie i stawienie jej czoła, bo nawet najgłębiej skrywane tajemnice kiedyś muszą wyjść na jaw. Książka jest kawałkiem świetnej lektury i choć nie wszytko mi się w niej podobało, to muszę przyznać, że jestem nią pozytywnie zaskoczona. Książka godna polecenia.
Profile Image for Marcin Łopienski.
194 reviews5 followers
September 29, 2025
Czytaliście już książki Ewy Przydrygi?

Może macie swoją ulubioną?

Tak się ułożyło, że po „Perseidy” sięgnąłem długo po premierze, po lekturze kilkudziesięciu recenzji pełnych zachwytu. Czy słusznych?

Na pewno już na pierwszy rzut oka „Perseidy” to powieść ciekawie zaplanowana: jednocześnie jest to prequel i kontynuacja wcześniejszej „Równonocy”.

Choć brzmi to dość zaskakująco, to Przydryga postanowiła wrócić do nocy sprzed 30 lat, kiedy Justyna w wyniku tragicznego wypadku straciła kontakt ze swoją ukochaną siostrą. Czy jednak na zawsze? Przydryga już na samym początku zasiewa ziarno niepewności w głowy czytelników i próbuje grać tą kartą prawie do samego końca. Szkoda, że nie aż do finału.

Główną bohaterką „Perseidów” jest Justyna, która próbuje zmierzyć się z historią swojej siostry, ale bardzo szybko to Milenie oddaje głos. I dobrze, bo wątek sprzed 30 lat jest nie tylko ciekawszy, ale zdecydowanie lepiej rozpisany.

Ewa Przydryga „Perseidami” potwierdziła swoją mocną pozycję w gatunku thrillera psychologicznego. Tutaj zdecydowanie mocniej postawiła na akcent psychiki, w warstwie fabularnej (jak na thriller) momentami dzieje się niewiele, ale jeśli chodzi o budowanie tajemniczego klimatu i oddanie psychologii postaci, „Perseidy” są znakomite.

Mocy tej książce dodaje jej uniwersalizm. Owszem, być może niektórzy przyczepią się, że aż tak wiele kataklizmów nie jest w stanie spaść na jedną rodzinę, w dodatku na dwójkę dzieci, ale wydaje mi się, że nie o to autorce chodziło. Przydryga „Równonocą” i „Perseidami” (a szczególnie tą drugą pozycją) wyważyła drzwi do wielu polskich domów. Domów, gdzie o miłości mówi się tylko przy okazji oglądania seansu serialowego tasiemca, a rozwiązuje się jedynie cudze problemy.

Autorka w swojej powieści nie tylko zwraca uwagę na ich istnienie, ale próbuje zajrzeć głębiej, rozdrapać rany tych, którzy je stworzyli. I to w tej książce boli najmocniej: bo pokazuje ludzką twarz sprawców, to jak proza życia potrafi przygnieść nawet najtwardsze jednostki.

Szkoda, że niektóre wątki nie zostały tu w pełni wykorzystane, bo był potencjał na coś wielkiego. Ale mimo to, mamy książkę, która zaboli-każdego w innym stopniu.
Profile Image for Martyna Chojnacka.
386 reviews3 followers
March 9, 2025
Czy zdarzyło Ci się kiedyś „rysować” swoje myśli? Jedno, dwa pociągnięcia ołówka, które na kartce stworzyły pewną wizję… u mnie to działa inaczej, moje zapiski tworzą dźwięki…

Czasem trzeba wrócić do przeszłość, żeby wszystko zostało wyjaśnione, aby pewne obrazy nabrały sensu. Choć ta podróż może być niebywale bolesna to musisz ją przebyć, aby rozumieć, aby odkryć wszystkie karty. Może Cię zaboleć serce wielokrotnie, ale daj Milenie szansę, aby opowiedziała swoją historię.

W „Równonocy” Milena jest tylko wspomnieniem, zarysowana delikatnie ołówkiem na kartach historia, w „Perseidach” krzyczy do czytelnika z każdej możliwej strony. Bo chciała tak wiele: „Tańczyłam. Kochałam. Marzyłam. Mogłam wszystko. Kiedyś”… a teraz? Teraz chce zostać usłyszana. Pozwól jej na to.

Och Mileno w każdym Twoim słowie wyczuwałam ogromną miłość do życia, do sztuki, do siostry. Tak bardzo ją kochałaś, tak wiele chciałaś jej dać, a przede wszystkim siebie, niby tak mało, a jednak tak dużo, najwięcej ile mogłaś. Twoja historia poruszyła mnie do głębi, nasze dusze tak bardzo ze sobą współgrają. Mam wrażenie, że tak samo odczuwają, tak samo poszukują. Ty na każdym kroku musiałaś omijać przepaści w wielu strefach życia, radziłaś sobie, brnęłaś do przodu… pozostawiłaś po sobie nie tylko morze wspomnień, łez i obrazów…

Równonoc mnie zahipnotyzowała, a więc jak mam nazwać to co działo się ze mną podczas lektury tej książki? ja tam byłam, na prawdę tam byłam, podczas tego rytuału, podczas każdego zdarzenia. Ramię w ramię szłam z Mileną, zaprzyjaźniłam się z nią, cieszyłam się, że jesteśmy razem. Pomimo tego, że ten świat nie był bezpiecznym,razem z Tobą czułam się w nim dobrze. Niestety Ty zostałaś, a ja wróciłam do rzeczywistości i do Twojej siostry Justyny, wiesz moja też ma tak na imię.

To historia o tajemnicach… przerażających, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego, bo potrafią okrutnie ranić… NIezwykle emocjonująca, mroczna, pełna krzyku i ciszy jednocześnie. Pełna czerni i jaskrawego światła, pełna kontrastów, pełna eksplodujących emocji. Takich właśnie historii chce więcej i więcej… dziękuję @ewa_przydryga
238 reviews4 followers
March 2, 2025
Jak bardzo „Perseidy” poruszyły mnie emocjonalnie? Ta powieść mnie przyciągała i siała spustoszenie. Jak bardzo Ewa Przydryga potrafiła wyciągnąć działanie naszej podświadomości. Perseidy mimo wielu wątków i różnych portretów psychologicznych skupiają się wokół tematu lęku. Obecnie to chyba najczęściej poruszane zagadnienie psychologiczne, bo wszechobecne i determinujące nasze zachowania. To nasze pierwotne emocje, nasza pierwotna siła, nasz instynkt. Jak bardzo często mu ulegamy? Jak często nie potrafimy podejść do czegoś racjonalnie, bo nasz pierwotny strach bierze nad nami górę. Ile w tej powieści przykładów, mocnych, trudnych, poruszających obrazujących do czego prowadzi lęk. Lektura tej książki to też ukazanie jak bardzo przewrotny jest los, jak łatwo przez mały błąd doprowadzić do tragedii. To nauka dla nas wszystkich, że nie ma ludzi dobrych i złych. Każdy z nas jest złożoną osobowością z zaletami i wadami. Nie mamy prawa osądzać innych, bo sami siebie często nie znamy. Może kiedyś znajdziemy się w sytuacji, kiedy sami nie będziemy poznawali siebie?
"Perseidy" Ewy Przydrygi to nie tylko książka, to emocjonalna podróż w głąb ludzkiej duszy, gdzie ból i nadzieja splatają się w nierozerwalny węzeł. Autorka z niezwykłą wrażliwością kreśli portret Justyny, kobiety naznaczonej traumą, która wbrew przeciwnościom losu nie traci wiary w odnalezienie prawdy.
Już od pierwszych stron powieść wciąga czytelnika w mroczny, pełen napięcia świat, gdzie przeszłość nieustannie rzuca cień na teraźniejszość. Przydryga z mistrzowską precyzją buduje atmosferę niepokoju, a każdy kolejny rozdział odsłania nowe, zaskakujące fakty, które burzą dotychczasowy porządek.
"Perseidy" to opowieść o stracie, żałobie, ale także o sile ludzkiego ducha i determinacji w dążeniu do prawdy. To książka, która porusza najgłębsze struny emocji, zmusza do refleksji i pozostawia w sercu niezatarte wrażenie.
Ewa Przydryga udowadnia, że jest mistrzynią psychologicznego thrillera, a "Perseidy" to jej literackie arcydzie��o, które na długo pozostanie w pamięci czytelników.
Polecam gorąco
Profile Image for Paulina Ziółkowska.
114 reviews1 follower
February 1, 2025
"Perseidy" to thriller rozpisany w dwóch płaszczyznach czasowych. Jest kontynuacją "Równonocy", poprzedniej książki autorstwa Ewy Przydrygi.

Wydarzenia obecne z życia Justyny przeplatane są tymi sprzed 25 lat dotyczącymi historii Mileny, tragicznie zmarłej starszej siostry pierwszej z kobiet.

Milena uwikłała się swego czasu w nieodpowiednie znajomości, które doprowadziły ją do szeregu wydarzeń fatalnych w skutkach. Jej życie nie należało do łatwych, ale dlaczego straciła życie w tak młodym wieku?

Justyna pragnie poznać prawdziwe okoliczności śmierci siostry, a zalążkiem tej decyzji jest pojawienie się na progu jej mieszkania śledczego. Mężczyzna twierdzi, że na miejscu niedawnej zbrodni pojawiły się ślady krwi spokrewnionej z Justyną kobiety. Czy to możliwe, że Milena przeżyła?

Ewa Przydryga potrafi skonstruować świat w tak przejmujący, przepełniony wrażliwością sposób, że trudno uwierzyć, iż jest on fikcją. "Perseidy" to naładowana silnymi emocjami i wieloma sekretami, mocna pozycja, która trafia w najczulsze struny czytelnika. Niejednokrotnie skłania do głębszych refleksji, ale i do współodczuwania przeżyć bohaterów.

Jest to także historia ukazująca siłę przywiązania i miłości pod postacią tej rodzica do dziecka, jak i więzi łączącej siostry. Wzruszająca, wyrazista, przesiąknięta emocjami najwyższego kalibru pozycja, która u jednych wywoła ciarki a u innych niedowierzanie i łzy wzruszenia.

To historia, w której można się zatracić bez reszty, a po jej przeczytaniu jeszcze długo nie można się pozbierać. Jestem zachwycona tak znakomitym pomysłem na fabułę jak i barwnym, poruszającym najskrytsze zakamarki duszy sposobem jej przedstawienia.

Nie spodziewajcie się książki lekkiej i przyjemnej, bo takiej nie otrzymacie. Przygotujcie się na morze emocji, ludzkich dramatów, tajemnic, zatrważających przeżyć i historię, która pozostanie z Wami na dłużej.

Po stokroć polecam!
Profile Image for aska_taka_ja .
373 reviews9 followers
February 3, 2025
Kiedy spadają gwiazdy, wybierz tą która spełnia dobre życzenia….

„Perseidy” Ewy Przydrygi to drugie spotkanie z Justyną i jej rodziną. Tym razem poznamy bliżej historię jej siostry Mileny. Cofniemy się w czasie do momentu kiedy siostry miały jeszcze szansę na długie wspólne życie. Kolejny raz zawędrujemy w rejony ludzkiej psychiki, które wielu skrzętnie ukrywa przed okiem drugiego człowieka. Dowiemy się jakie naprawdę relacje łączyły Milenę z jej przyjaciółmi i co spowodowało zmianę w jej zachowaniu, którą wychwyciła mała Florka. Nie będzie to łatwa podróż ponieważ na każdym kroku spotka nas ból z powodu straty, strach przed tym co było i co jeszcze może się wydarzyć. Podczas nocy Perseidów spojrzymy na śmierć – niechcianą i niespodziewaną, która swoim pojawieniem się wyzwoli zło i zawiąże tajemnicę. W szpitalu psychiatrycznym poznamy co to podstęp, oszustwo, ale znajdziemy tutaj także miłość i szansę na dobre życie. Dom rodziny to znowu śmierć, tajemnice, ale te niby dobre które mają chronić najbliższych.
Czytając książki Ewy wiem, że historie które w nich znajdę poruszą mnie do głębi. „Perseidy” to kolejna historia która sprawiła, że naprzemiennie wybuchały we mnie, złość i nadzieja. Bezsensowna śmierć młodych dziewczyn, kiedy każda z nich ma marzenia które zaczynają się spełniać, trudne relacje z matką, która choć z pozoru obojętna, robi wszystko, żeby uchronić swoje dziecko przed cierpieniem, to łzy rozpaczy. Bezwzględne, dążące po trupach do celu osób, które zamiast pomagać zabijają to złość. Spotkanie rodziny po latach to nadzieja. W mojej głowie ta historia pozostanie na długo. Najbardziej dotknęło mnie w tej książce to, że poznając Milenę wiedziałam jak skończy się jej życie. Nie pomogło kibicowanie, trzymanie kciuków, nadzieja, że może to nie była ona. Czytajcie bo tak naprawdę nie da się zamknąć wrażeń po tej lekturze w kilku zdaniach, a rozpisywanie grozi zdradzeniem zbyt dużej ilości wydarzeń. POLECAM.

….ona musiała wybrać niewłaściwą gwiazdę.
Profile Image for Lampkadobregokryminału.
85 reviews2 followers
February 9, 2025
Justyna, wcześniej zwana Florką, otrzymuje informację, że na miejscu zbrodni znaleziono DNA należące do spokrewnionej z nią kobiety. Niestety możliwości są ograniczone - jej córka i matka były w tym czasie w zupełnie innym miejscu i nie ma możliwości, aby to one były potencjalnymi świadkami. Do głowy przychodzi jej jeszcze Milena - jej siostra, która zginęła wiele lat temu. Justyna postanawia dowiedzieć się jaka tajemnica kryje się w wydarzeniach z teraźniejszości oraz przeszłości…

Jak to się dobrze i szybko czytało! 10/10 to bardzo rzadko stosowana przeze mnie ocena, ale tutaj zdecydowanie zasłużona. Autorka płynnie przechodziła pomiędzy dwoma liniami czasu, opisując przeżycia każdej z sióstr. Tragiczne wydarzenie, do którego doszło w Noc Perseidów, zmieniło wszystko. Życie Mileny przesiąknięte marzeniami o karierze w teatrze, nieobecnością ojca, obojętnością matki i zamartwianiem się o małą Florkę, zostało naznaczone okrutną tajemnicą, której wyjawienie mogło zniszczyć jej życie. Jaką decyzję podjęła?

„Perseidy” to trzymający w napięciu thriller psychologiczny opowiadający o tym, że czasami prawdziwa miłość, może przybierać różne postacie i determinować niewytłumaczalne działania. Znajdujemy w nim analizę bohaterów pod kątem psychologicznym - poznajemy ich uczucia w sposób elementarny oraz motywację postępowania. Autorka zwraca uwagę na szczegóły i drobne elementy rzeczywistości oraz zachowań. Oddaje smutek, tak że czytelnik czuje go na równi z bohaterem, którego losy w danym momencie poznaje. Ewa Przydryga stworzyła niepowtarzalną opowieść, w której poznamy co to znaczy bezgraniczne oddanie, tęsknota, walka o drugiego człowieka, pragnienie macierzyństw, a także chęć bycia szczęśliwym i bezpiecznym niezależnie od przeszkód, które pisze los. Epilog rozerwał mi serce i spowodował, że poleciały mi łzy. Dawno nie czytałam książki, która tak bardzo dotknęłaby mnie emocjonalnie. Jestem pewna, że kiedyś do niej wrócę.
Profile Image for Bookshelferka.
27 reviews3 followers
February 11, 2025
„Perseidy” to nie tylko kontynuacja „Równonocy”, ale też jej prequel, a niesamowitym jest to, że można tę książkę czytać bez znajomości „Równonocy” i odwrotnie. Każda z historii jest kompletna jako jedna książka, ale ja polecam przeczytać obie, bo pięknie się uzupełniają tworząc niezwykłą, dopełnioną historię.

🐍 W 1999 roku na kilka miesiącu przed śmiercią Milena wybiera się do neolitycznego obserwatorium, gdzie wraz ze znajomymi bierze udział w tajemniczym, ale i tragicznym w skutkach rytuale.
🐍 Ślady krwi znalezione na miejscu zbrodni w roku 2024 dają Justynie nadzieję, że jej siostra Milena nadal żyje, choć straciła ją na własnych oczach wiele lat temu. Dziewczyna rzuca się w wir poszukiwań siostry i wszelkich wskazówek, które ułatwiłyby jej to zadanie. W trakcie poszukiwań trafia do szpitala psychiatrycznego, którego mury chronią niejedną tajemnicę.

Wciągnęłam się w tę opowieść i chciałam jak najszybciej odkryć wszystkie tajemnice, a jednocześnie pragnęłam, by ta podróż trwała dłużej niż jeden wieczór. Delektowałam się każdym zdaniem i każdym wspomnieniem.

Po „Rownonocy” wydawało mi się, że wszystko już wiemy na temat śmierci Mileny, ale to co odkrywają „Perseidy” burzy to, co było do tej pory wiadome.

„Wąż zniknął. I okazało się, że nie on był źródłem najgorszego zła. Nie on, tylko człowiek.”

Ile tajemnic skrywa jedna osoba? I jak długo te tajemnice mogą pozostać w ukryciu?

Książka zawiera jeden z moich ulubionych zabiegów w thrillerach - dwie osie czasowe. W jednym momencie jesteśmy świadkami codziennego życia Justyny, by w kolejnym cofnąć się o 25 lat do czasów ostatnich miesięcy z życia jej siostry. Ta historia jest wielowarstwowa i złożona. Niepokojąca i wzruszająca.

Książka spodoba się fan(k)om psychologicznych thrillerów, motywów szpitali psychiatrycznych, niebezpiecznych rytuałów i tajemnic z przeszłości
Kosmicznie mocno polecam.

• premiera 19.02.2025 •
• współpraca recenzencka •
Profile Image for Kulturowa.Anihilacja.
382 reviews4 followers
February 14, 2025
Już od pierwszych stron dostajemy to czego zawsze czytelnikom autorka dostarcza, czyli świat pełen tajemnic, niedomówień i niebezpieczeństw zakorzenionych w przeszłości. Przydryga kolejny raz serwuje miks gatunkowy w postaci historii z pogranicza kryminały, thrillera, horrory i bardzo, ale to bardzo emocjonalnego dramatu psychologicznego.

Główna bohaterka i zarazem naszą towarzyszką podróży jest Justyna, kobieta pełna determinacji w dążeniu do obranego celu. Towarzysząc bohaterce miałam poczucie, że każdy kolejny krok, każda kolejna poszlaka czy trop mogą stanowić przełom i właśnie dzięki temu podczas lektury towarzyszyło mi napięcie i podniecenie co do kolejnych wydarzeń.

Nieprzerwanie doceniam, gdy autorzy nie boją się doświadczać w często ekstremalnych sytuacjach swoich bohaterów i przyznaje, że Przydryga Justyny nie oszczędzała, zmuszając ją do konfrontacji z własnymi demonami. Powieść też stawia trudne pytania jak chociażby o cenę dążenia do prawdy i czy każda prawda powinna zostać ujawniona.
Cała „walka” między chęcią poznania prawdy, a strachem przed konsekwencjami zdecydowanie uatrakcyjniły warstwę psychologiczną tej powieści.

Bardzo doceniam to jak autora obrała scenerię do swojej powieści, ponieważ wykorzystanie szpitala psychiatrycznego, zagadkowych rytuałów i brutalnych morderstw sprawiło, że zarówno ciekawość i napięcie ciągle rosły, a zwroty akcji jeszcze te emocje potęgowały.

„Perseidy” to była dla mnie emocjonalna przeprawa, przez mroczną i pełna intryg historię, która dała mi mnóstwo satysfakcji. Fanów autorki nie muszę zachęcać, bo to Przygrywa w najlepszym wydaniu, a czytelników, którzy pisarki jeszcze nie poznali zachęcam, bo sporo tracicie.
356 reviews2 followers
February 25, 2025
Czy masz odwagę wejść do świata pełnego mroku i rodzinnych sekretów? 💬 Jeżeli tak, to mam dla Ciebie fenomenalną historię!

Ewa Przydryga po raz kolejny udowadnia, że w budowaniu dusznej atmosfery i stopniowym odkrywaniu mrocznych tajemnic nie ma sobie równych. Autorka w swojej najnowszej powieści “Perseidy” zabiera nas w mroczną podróż pełną tajemnic, bólu i nieoczekiwanych zwrotów akcji.

Justyna, główna bohaterka, po odkryciu śladów krwi na miejscu zbrodni, zaczyna mieć nadzieję, że jej zmarła przed laty siostra Milena może wciąż żyć. Śledztwo prowadzi ją do wydarzeń sprzed ponad dwóch dekad, kiedy to Milena wraz z grupą przyjaciół uczestniczyła w tajemniczym rytuale podczas nocy spadających Perseidów. Nie wszyscy jednak z tej wyprawy wrócili…

Autorka mistrzowsko splata dwie linie czasowe, ukazując zarówno dramatyczne losy Mileny, jak i determinację Justyny w odkrywaniu rodzinnych sekretów. Atmosfera książki jest przesycona niepokojem oraz mrokiem, a także uderza prosto w emocje – z siłą spadających meteorytów.

Ewa Przydryga przeprowadza tutaj mocną analizę relacji rodzinnych, traumy oraz siły siostrzanej miłości. Wciąga czytelnika w wir emocji, nie pozwalając mu oderwać się od lektury aż do ostatniej strony. Im głębiej wchodzimy w tę historię tym bardziej tracimy kontrolę, a napięcie nie pozwala nam złapać oddechu.

Perseidy to thriller z duszą – pełen bólu, skomplikowanych relacji i sekretów, które nigdy nie powinny zostać odkryte. Zatem jeśli szukasz książki, która pochłonie Cię od pierwszej do ostatniej strony, oto ona. Tylko uważaj – ta historia zostaje w głowie na długo i zmusza do przemyśleń.

„- Otwórz szerzej oczy, mamo. (…) W kącikach oczu Mileny zebrały się łzy. - Naprawdę chciałabym, żebyś nas zauważała”.
Profile Image for szyszka_czyta.
235 reviews
February 16, 2025
Ślady krwi na miejscu zbrodni, dają impuls Justynie, do odkrycia prawdy o jej zmarłej siostrze. Justyna z uporem podąża za tajemnicami Mileny, co sprowadza na nią niebezpieczeństwo. Trop prowadzi do Obrzyc, owianego złą sławą szpitala psychiatrycznego.

„Niektórzy więcej czują i inaczej rozumieją, i dlatego bardziej cierpią...”

„Perseidy”, historia naznaczona bólem, stratą i poczuciem winy. Powracamy do historii Mileny, tragicznie zmarłej siostry Justyny. Autorka po raz kolejny zabiera nas w podróż naznaczoną cierpieniem, siostrzaną miłością, ogromem emocji atakujących czytelnika. Historia toczy się w dwóch liniach czasowych, ale każda z nich niesie ze sobą ogromy ��adunek emocjonalny. W przeszłości podążamy śladami Mileny i jej tragiczną historią, mimo iż wiemy z poprzedniej książki jak potoczą się losy dziewczyny, to czytelnik nie spodziewa się ile ta młoda kobieta, wkraczająca w dorosłość musiała przejść i z iloma przeciwnościami losu dać sobie radę. Razem z Mileną przeżywamy jej troski i podziwiamy za determinację i odwagę, bez wsparcia bliskich walczy o siebie. Jednocześnie ma mroczny sekret, powodujący wyrzuty sumienia, Milena staje przed poważnym dylematem. W czasie teraźniejszym akcja jest pełna napięcia i dramatycznych zwrotów, kiedy to Justyna co rusz odkrywa tajemnice swojej siostry i dochodzi do nowych wstrząsających faktów. Tym samym sprowadza na siebie i rodzinę niebezpieczeństwo, pewne sprawy nie powinny nigdy ujrzeć światła dziennego. Końcówka jest jednocześnie dramatyczna i wzruszająca. Postać matki dziewczyn, nie jest jednoznaczna, choć wywołuje negatywne emocje to, nie do końca była zła, nie którzy po prostu nie nadają się do bycia matką, ale jednym czynem myślę, że odkupiła część winy, a przynajmniej próbowała..
Profile Image for Malum_tea.
94 reviews
February 10, 2025
Justyna, główna bohaterka wraca do normalnego życia, po wydarzeniach które miały miejsce jakiś czas temu i wywróciły jej życie do góry nogami. Jednak spokój przerywa policjant pukający do drzwi. Policjant zadaje Justynie dziwne pytania, a bohaterka nie wie do czego zmierza. Okazuje się, że właśnie znaleziono DNA należące do spokrewnionej z nią kobiety na miejscu zbrodni. Jednak zarówno Justyna, jak jej matka, jedyna żyjąca spokrewniona z nią kobieta mają alibi na czas, w którym dokonano morderstwa. Skąd jednak to DNA i czy ma ono coś wspólnego z nieżyjącą siostrą Justyny, Mileną?

Ta książka to absolutna petarda. „Perseidy” to thriller psychologiczny, w którym emocje towarzyszą od początku do końca. Autorka poprowadziła akcje w dwóch liniach czasowych, opisując teraźniejszość z perspektywy Justyny i przeszłość z perspektywy Mileny. Poznajemy dużo szczegółów z życia Mileny, które rzucają światło również na wydarzenia z poprzedniego tomu. Jednak tutaj to nie dzień równonocy gra pierwsze skrzypce, a tragiczna Noc Perseidów. To wtedy życie Mileny wywróciło się do góry nogami i nic nie było takie, jak dawniej.

Autorka stworzyła trzymającą w napięciu i poruszającą historię o tym, jak zaskakujące jest życie, a niektóre wydarzenia, nawet zapomniane mogą po latach ujrzeć światło dzienne. Opowieść pełna poczucia winy i lęku bohaterów, zabierająca czytelnika w podróż przez mroczne zakamarki ludzkiej psychiki, pełna sekretów i zwrotów akcji.

Z całego serca polecam!
Profile Image for Creative_M_Life.
255 reviews2 followers
February 28, 2025
Śmierć siostry nie daje jej spokoju.
Co wydarzyło się 20 lat temu?
Jednym z niezwykłych aspektów tej historii jest psychologia, a właściwie mózg bohaterów. Nie chodzi o różnicę tylko o to w jaki sposób autorka do tego podeszła. Nie mamy tutaj dobrych bohaterów, choć mała Flora jest urocza to jej dorosła wersja już mniej. Każdy z bohaterów przechodzi swoją traumę, a my razem z nimi. Nie ma jednej narracji, żeby móc oddać się tej historii w całości. Sama fabuła jest zawiła to dość łatwa do odgadnięcia, owszem autorka wrzuca smaczki, których się nie spodziewaliśmy tak żeby doprowadzić do punktu kulminacyjnego. To w dalszym ciągu jest przewidująca. Przy drugiej połowie robi się zdecydowanie ciekawiej i nie jesteś w stanie odłożyć tej historii. Niestety mam wrażenie, że chemia/relacje pomiędzy bohaterami były nieco spłycone przy tych wszystkich wydarzeniach, miłości do siostry jest to takie hm… brakowało mi emocji. Sama mam siostrę i pewne zachowania Mileny nie do końca mi pasowały przy tym wszystkim, były niezrozumiałe. Przełom wieku nieco podkoloryzowany, a szczegóły, które autorka zawarła w książce – 2 letnie dziecko potrafiące czytać i chodzące do przedszkola, chyba się nieco zapędziła. Słownictwo, literówki – wybijały z rytmu, przydługie opisy miejscami niepotrzebne. Bez tego wszystkiego książka byłaby na jeden wdech.
Poza drobnymi potknięciami historia jest bardzo dobra, podszlifowana byłaby arcydziełem i jeden wieczór byłby jej.
Profile Image for żyrafaczyta.
395 reviews8 followers
March 24, 2025
Już "Równonoc" Ewy Przydrygi całkowicie mnie zachwyciła, dlatego gdy tylko pojawiła się możliwość przeczytania kolejnej książki autorki – "Perseidy" – nie wahałam się ani chwili. Zakładałam z góry, że będzie równie dobra jak poprzednia. Jakie było moje zdziwienie, gdy okazało się, że ta historia pochłonęła mnie bez reszty!
Ewa Przydryga posługuje się przyjemnym, płynnym stylem, który sprawia, że książkę czyta się niezwykle szybko i z zaciekawieniem. Autorce udaje się stworzyć klimat pełen napięcia i tajemnicy, a jednocześnie nie przytłacza czytelnika nadmiernie skomplikowanym językiem. Każde zdanie jest dobrze wyważone, co tylko podbija dynamikę fabuły.
"Perseidy" to kontynuacja "Równonocy" i ponownie mamy do czynienia z niezwykle intrygującą historią. Główna bohaterka po raz kolejny musi zmierzyć się z tajemnicą, której rozwiązanie może ją zaskoczyć. Przeszłość nie daje jej spokoju, ale tym razem przygotowała dla niej prawdziwą niespodziankę. Tym razem autorka kieruje naszą uwagę na Milenę – siostrę głównej bohaterki, która, jak wiemy z pierwszej części, nie żyje.
Mocną stroną powieści jest prowadzenie narracji w dwóch liniach czasowych – przeszłość i teraźniejszość łączą się w sposób płynny, a czytelnik stopniowo odkrywa kolejne elementy układanki. Przydryga z wprawą buduje napięcie, dostarczając nam momentów pełnych zaskoczenia. Akcja jest dynamiczna i wielokrotnie powoduje, że czytelnik reaguje z niedowierzaniem: "Ale co? Jak to możliwe?!". Autorka potrafi nas zwodzić, prowadząc fabułę w nieoczekiwanych kierunkach, a zakończenie stanowi idealne domknięcie tej wciągającej opowieści.
Postacie w "Perseidy" są doskonale wykreowane – realne, wiarygodne i pełne głębi. Ich losy i decyzje budzą autentyczne zainteresowanie, a śledzenie ich poczynań to prawdziwa przyjemność. Każdy z bohaterów ma swoje motywacje i tajemnice, co dodatkowo podsyca ciekawość czytelnika.
Serdecznie polecam "Perseidy" każdemu, kto ceni sobie thrillery z nutą tajemnicy. Zarówno ta książka, jak i "Równonoc" tworzą razem doskonały duet, który trzyma w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Jeśli szukasz powieści, która wciągnie Cię bez reszty, dostarczy emocji i nie pozwoli się oderwać – sięgnij po "Perseidy". Gwarantuję, że warto!
Profile Image for Zouza.Reads.
201 reviews2 followers
April 2, 2025
Cześć! Jeśli mielibyście wybrać jeden z Waszych topowych tytułów Ewy Przydrygi to jaki byście wybrali?

U mnie z całą pewnością do topki wkraczają „Perseidy” które w sposób idealny dopełniły całościowo „Równonoc”.
Omg. Co tu się działo! Jakie emocje! Zwroty akcji nie miały umiaru, a historia jaką stworzyła Ewa zasługuje na wielkie brawa!

Gdy będziecie mieć jakiekolwiek wątpliwości czy warto sięgnąć po tę książkę, to mogę Was zapewnić, że warto! Bardzo! Dobrze wiemy, że autorka kreśli tak świetne fabuły, owiane dusznym klimatem, że nudy nie ma! Absolutnie!

**
Minęło wiele lat od tragedii, w której Justyna straciła siostrę. Z upływem czasu wcale nie jest łatwiej, a kobieta nadal nie może się z tym pogodzić. Gdy pewnego dnia w miasteczku, na miejscu zbrodni zostają znalezione ślady krwi, Justyna jest pełna nadziei na to, że być może jej siostra żyje. No bo jak inaczej to wytłumaczyć?
Justyna prowadzi swoje małe śledztwo przy którym dowiaduje się tragicznych rzeczy z przeszłości ukochanej siostry. Mimo, że ciężko jej w to wszystko uwierzyć, zdaje sobie sprawę z tego, że zbieg okoliczności jest zbyt duży, by okazał się nieprawdziwy. Justyna coraz bardziej igra z mroczną przeszłością Mileny i ludźmi, którzy są w to zamieszani. Naraża nie tylko swoje życie, ale i życie swoich najbliższych. Czy będzie warto?
51 reviews
March 4, 2025
RECENZJA:
Moja ocena 4/5
Bohaterowie 3/5
Historia 4,5/5
TYTUŁ: perseidy
#współpraca @wydawnictwoliterackie

Muszę przyznać, że długo się wkręcałam w tę książkę. Ma ona specyficzny klimat – od początku wiemy, że pewne wydarzenia na pewno się zdarzą, więc czekamy nie na to czy, ale jak do nich dojdzie. Cała historia spowita jest mrokiem, a podczas lektury łatwo się zgubić – nie wiemy, co jest prawdą, co przypuszczeniem, co przeszłością, a co przyszłością. I właśnie to jest w niej tak świetne!
Zakończenie bardzo mi się podobało – było idealnym zwieńczeniem tej nieoczywistej, wciągającej opowieści. To jedna z tych książek, które z jednej strony chce się odłożyć na chwilę, by odetchnąć, a z drugiej – nie można się od nich oderwać. Efekt? Człowiek czyta i nie wie, co ze sobą zrobić.
Byłam pewna, że ta autorka mnie nie zawiedzie – czytałam już inne jej książki, ale takiej historii się nie spodziewałam. Owszem, momentami akcja się dłużyła, bo chciałam jak najszybciej poznać zakończenie, ale wiem, że to wszystko miało swój cel. Każdy element układał się w większą całość, prowadząc czytelnika do pełnego zrozumienia kontekstu tej historii.
To książka, która nie tylko wciąga, ale też zmusza do myślenia. Zostaje w głowie na długo po przeczytaniu – i właśnie to czyni ją wyjątkową.
99 reviews
March 9, 2025
Cześć.

Co powiecie na wieczór z thrillerem? 

Jeśli jesteście na tak to zapraszam Was

na recenzję książki „Perseidy” Ewa Przydryga, wydawnictwo Literackie.

Dwie linie czasowe mamy tu przeszłość i teraźniejszość, co pozwala poznać czytelnikowi bardzo dobrze całą historię. 

Dwadzieścia lat temu Justyna straciła siostrę, w kawiarni dochodzi do morderstwa, a ślady wskazują że kobieta jest spokrewniona z mordercą. Czy Milena żyje? 

W 1999 roku w noc Perseidów, Milena wraz ze znajomymi udaje się do ruin, gdzie  poddaje się tajemniczemu rytuałowi. Jednak nie wszyscy wracają żywi. 

Śladami siostry rusza Justyna, czy jednak wszystkie sekrety przeszłości powinny wyjść na światło dzienne?

Otrzymałam świetny thriller, pełen mroku, tajemnic, intryg, który jest pełen emocji, które wypływają z każdego zakamarka książki. Autorka buduje napięcie, które im dalej w las tym bardziej narastają, a czytelnik poznaje składa w całość całą historię. Ukazane zostają trudne relacje matki i córki, a także siostrzane. Świetnie wykreowane postacie. Mamy okazję poznać bardzo dokładnie postać Mileny po przez jej dzieciństwo, aż po życie dorosłe, jesteśmy świadkami jej chwil szczęścia jak i momenty pełne trosk oraz smutku. 

Książkę Wam polecam.
Profile Image for Bibliotecznie.
260 reviews1 follower
March 30, 2025
Szkoda, że nie znalazłam na czas informacji o tym, że "Perseidy" to kontynuacja fabuły z powieści "Równonoc" Ewy Przydrygi. Ta druga wciąż stoi na półce i czeka na swoją kolej. Teraz nie wiem, czy w ogóle po nią sięgnę, bo nie lubię czytać od końca.

Główną bohaterką powieści jest Justyna, która jako dziecko widziała śmierć własnej siostry, Mileny. Minęło wiele lat, po których okazuje się, że nie wszystko wtedy było takie, na jakie wyglądało. Justyna rozpoczyna prywatne śledztwo, mając nadzieję, że może jednak jest inaczej, niż do tej pory sądziła. Może Milena żyje? A jeśli jednak jej śmierć okaże się faktem, to czy rzeczywiście był to wypadek? Justyna powoli odkrywa kolejne nieznane jej fakty z życia starszej siostry. Obraz dziewczyny zmienia się z kolejnymi odkryciami. Co takiego wydarzyło się przed laty? Jaką osobą była Milena? Czy Justyna znała siostrę?

Atmosfera tej historii mnie nie zawiodła. Po raz kolejny było duszno, niejasno i niepokojąco. Trudno było ją odłożyć. Autorka świetnie przedstawiła silne uczucie między siostrami, czułość, troskę, przywiązanie, jakimi się obdarowywały. Bardzo podobało mi się to, jak ogromne poczucie odpowiedzialności za małą siostrzyczkę miała Milena. Lektura wyzwala ogromne emocje, a śledztwo wciąga od pierwszych chwil.

Polecam.
Profile Image for Joletka.
33 reviews1 follower
May 1, 2025




Mała dziewczynka nie rozumiała co to jest śmierć. W objęciach siostry czuła się kochana i bezpieczna. Śmierć musi być smutna, zła. Wywołuje strach i obojętność. Jest jak cisza, która wsłuchuje się w świat gdzie nie ma jutra ani wczoraj.

Przykładam książkę do serducha , przytulam mocno! Ta książka jest jedną wielką emocją. I chociaż boli , kocham ją całym sercem. Jest obrazem, który pozwala wyzwolić wyobraźnię, czuje ją tak mocno ,że przewracając kartki mam spocone i drżące palce. Historia okryta nieustającą siostrzana tęsknotą, pisana miłością i taką wrażliwością poruszyła mnie do głębi. Autorka maluje słowem tworząc niepowtarzalną historię o walce o lepsze jutro, traumach z przeszłości i niepokojących rytuałach.
Ewa Przydryga z mistrzowską precyzją przedstawia psychologię bohaterów, ukazując, jak przeszłość może kształtować życie człowieka i jak niektóre wydarzenia potrafią zniszczyć spokój na zawsze.

Absolutnie wyjątkowa!
Fenomenalna!
To historia pachnąca grozą ale pisana wrażliwością, która poruszy Was dogłębnie.Autorka ma ogromny dar budowania więzi z czytelnikiem, wdziera się w duszę , to się czuje , to się przeżywa.
Czytajcie i przekonajcie się sami! Polecam z całego serduszka!
Displaying 1 - 30 of 53 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.