Czy ekonomia jest dziedziną wiedzy zarezerwowaną dla wąskiego grona ekspertów? Kwestie gospodarcze dotyczą wszystkich i wielką stratą byłoby ich nie znać. W książce „Ekonomia – zakazana nauka” zapraszam Cię do odkrycia zagadnień, które nie są często poruszane.
Z tej publikacji dowiesz się m.in., czym jest wskaźnik PKB i jakie ma wady, dlaczego Ferdynand Kiepski wcale nie był formalnie bezrobotny, czym jest i skąd się bierze inflacja. Zrozumiesz, co wpływa na rozwój gospodarczy i dlaczego kraje zasobne w surowce naturalne często są niszczone przez dyktatorów. Na przykładzie Niemiec, Japonii, Korei Południowej i Chin pokażę Ci, jaki jest przepis na cud gospodarczy. Ocenie poddam również spektakularny rozwój Polski od transformacji ustrojowej w 1989 roku do turbulentnego okresu, który zapoczątkowała pandemia, i wskażę kluczowe obszary warunkujące nasz dalszy wzrost.
Pojawią się też treści, które otworzą przed Tobą tajemnice pieniądza: jego historia i mechanizm tworzenia we współczesnym systemie – wokół tego zagadnienia narosło wiele mitów, z którymi się rozprawię. Przybliżę również tematykę związaną z długiem publicznym, którego ocena nie może dotyczyć jedynie jego wielkości – Japonia ma największe zadłużenie publiczne względem gospodarki, ale specyfika tego długu sprawia, że nie stanowi on zagrożenia dla kraju. Co więcej, opiszę, dlaczego dolar rządzi światem finansów i czy opłaca się przyjąć w Polsce euro. Część o pieniądzu zamyka opis dynamicznej transformacji systemu płatniczego w Chinach wraz z rozważaniami nad konsekwencją wprowadzenia cyfrowych walut banków centralnych (CBDC).
Książka ta jest nie tylko przewodnikiem po podstawach ekonomii, lecz także spojrzeniem na zagadnienia, które mogą się wydawać niewygodne lub niepopularne.
Nierówna. Niewątpliwą zaletą tej książki jest forma - napisana bardzo prostym, bardzo współczesnym, momentami wręcz potocznym językiem, z dystansem a nawet humorem, wyjaśnia podstawy ekonomii. Zawiera też sporo barwnych przykładów i anegdot. Nie jestem jednak przekonany, czy jest to dzieło wewnętrznie spójne. Nie wiem, kto miałby być adresatem. Dla zielonych będzie nadal akademicką cegłą przeciążoną szczegółami, pomija też zresztą wiele aspektów, bez których nie jest pełnoprawnym kompletnym podręcznikiem. Dla tych, którzy mają jakieś pojęcie o ekonomii, będzie po prostu wtórna, mało odkrywcza. Niektóre diagnozy historyczne wydają się wątpliwe. A rozdziały, w których autor wyraża poglądy, wydają się nie pasować do koncepcji książki.
Warta przeczytania niezależnie od poziomu zainteresowania rynkiem finansowym. Książka sprawa wrażenie bycia na wykładzie, gdzie prowadzący ma dar przybliżania niełatwych zagadnień w sposób wzbudzający ciekawość. Non-fiction, które można czytać z przyjemnością i niezobowiązującym podejściem w mniej zajmujących czytelnika tematach, nakłaniające do samodzielnego zgłębiania tematu po końcu lektury.
Bardzo dobra książka! Dla kogoś kto nie miał z ekonomią za wiele do czynienia, pozwala zrozumieć jak działa i działał świat, zapewnia solidną dawkę wiedzy podaną w przystępny sposób!