Jump to ratings and reviews
Rate this book

Coś w rodzaju opowiadania. Prozy rozproszone

Rate this book
Małgorzata Łukasiewicz przygotowała wybór ponad 40 nieznanych dotąd po polsku próz rozproszonych Roberta Walsera.
Drobnych tekstów, które ukazywały się w gazetach, czasopismach, antologiach i rocznikach.

Autorski pazur Walsera ujawnia się najwyraźniej w międzygatunkowej mieszance. Są tu teksty, które zapowiadają się jako omówienia książki, koncertu, spektaklu; takie, które w tytule mają słowo „list” albo „szkic”. Tyle że prozy Walsera nie dają się przyszpilić żadnym słowem.
Streścić też się nie dają. Za to dają się czytać. O jak bardzo się dają!

220 pages, Hardcover

Published April 21, 2025

2 people are currently reading
43 people want to read

About the author

Robert Walser

220 books848 followers
Robert Walser, a German-Swiss prose writer and novelist, enjoyed high repute among a select group of authors and critics in Berlin early in his career, only to become nearly forgotten by the time he committed himself to the Waldau mental clinic in Bern in January 1929. Since his death in 1956, however, Walser has been recognized as German Switzerland’s leading author of the first half of the twentieth century, perhaps Switzerland’s single significant modernist. In his homeland he has served as an emboldening exemplar and a national classic during the unparalleled expansion of German-Swiss literature of the last two generations.

Walser’s writing is characterized by its linguistic sophistication and animation. His work exhibits several sets of tensions or contrasts: between a classic modernist devotion to art and a ceaseless questioning of the moral legitimacy and practical utility of art; between a spirited exuberance in style and texture and recurrent reflective melancholy; between the disparate claims of nature and culture; and between democratic respect for divergence in individuals and elitist reaction to the values of the mass culture and standardization of the industrial age.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
3 (37%)
4 stars
4 (50%)
3 stars
1 (12%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 of 1 review
Profile Image for Tylkotrocheczytam.
162 reviews29 followers
July 29, 2025
Zanim siądziecie do lektury, przygotujcie sobie wygodne miejsce, postawcie w zasięgu ręki herbatę i – co najważniejsze – oczyśccie umysł z nadmiaru myśli. Wytrzepcie dywany zmartwień, wymiećcie kurz z przepełnionych kątów; dopiero wtedy będziecie gotowi na wysłuchanie opowieści Walsera.

No właśnie. Dobrany przez tłumaczkę przekrój z podtytułem 𝘱𝘳𝘰𝘻𝘺 𝘳𝘰𝘻𝘱𝘳𝘰𝘴𝘻𝘰𝘯𝘦 jest formą pisaną, lecz w odbiorze wypada jak wieczór w gawędziarzem. Autor tak swobodnie przekracza granice czytelnik-pisarz, że są one niemal nieistniejące. Poczujecie się jak na spotkaniu, podczas którego wejdzie on w rolę osoby umilającej wieczór. Jego kunszt pokaże wam, że potrafi wszystko zamienić w opowieść – w jego perspektywie nawet popiół, igła, ołówek i zapałka wydadzą się fascynujące, spodnie staną się zgubą kobiet, a radio nowatorskim przedmiotem.

Należy pamiętać, że wiele z jego utworów powstało w pierwszej połowie poprzedniego wieku, także i spojrzenie, które prezentuje może nam się wydać choćby z tego powodu ciekawe. Niektóre treści bliskie są opowiadaniom, inne mogłyby być porównane do felietonów. W ten sposób zobaczymy, że potrafił on pisać o wszystkim. I to tak, że z fascynacją czeka się na ciąg dalszy.

Nadmienię tu raz jeszcze, że przed sięgnięciem po ten zbiór lepiej być skupionym i otwartym; ta proza wymaga czasu i zrozumienia, gdyż zabiegi podobne są do Calvino czy Bartha, a raz wytrąceni z nurtu będziemy zmuszeni wrócić na sam początek, by dopilnować, że nasza nieuwaga nie zakłóci opowieści.

Jeśli chodzi o samą postać dzierżącą pióro, sporo ze swoich doświadczeń przelewa w elementach autobiograficznych, które w różnych wersjach znajdziemy na końcu książki. Niestety tam też się dowiemy o jego przykrym końcu, gdy coraz ciężej mu będzie sprzedawać utwory do publikacji aż w końcu dostąpi załamania i spędzi ostatnie dekady w różnych ośrodkach.

Dziś, mając w rękach taki kaliber stylistyczny, trudno nie pochylić się ze smutkiem nad rozważaniami na temat roli sztuki i dzieł pisarskich. O czym Robert Walser pisałby dziś?
Displaying 1 of 1 review

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.