Jump to ratings and reviews
Rate this book

Call me #2

One call away

Rate this book
Miłość, która przychodzi nieoczekiwanie, może stać się największym wyzwaniem. Poznajcie One call away – drugi tom uwielbianej serii o hokeistach!

Po bolesnym rozstaniu Frost postanawia jedno: nigdy więcej złamanego serca ani żadnych związków. Zamierza skupić się wyłącznie na swojej karierze sportowej i żyć bez ryzyka kolejnych rozczarowań. Ma idealny plan – aż do chwili, gdy na imprezie urodzinowej jego siostry pojawia się Zoey.

Zoey to młoda i ambitna dziewczyna, która pasjonuje się hokejem, a szczególnie podziwia gracza z numerem piętnaście. Kiedy przypadkiem spotyka na uczelni siostrę Frosta, nie podejrzewa nawet, że wkrótce jej życie się zmieni. Między nią a przystojnym hokeistą szybko rodzi się coś więcej – nie tylko zauroczenie, ale intensywna burza emocji.

Mimo to Frost usiłuje trzymać dystans, przekonany, że nadal jest związany z przeszłością. Jednak Zoey nie zamierza łatwo odpuścić – wierzy, że za jego lodowatą fasadą kryje się ciepły człowiek, którego warto pokochać. Ich relacja przypomina ekscytujący mecz na lodzie, pełen niespodzianek, chwil radości i bolesnych upadków. Wkrótce oboje odkrywają, jak wiele dla siebie znaczą. Czy Frost zdobędzie się na odwagę, by otworzyć się na miłość?

One call away to drugi tom serii Call me autorstwa Nikoli Enenkiel. To opowieść o walce z przeszłością, trudnych wyborach i sile prawdziwej miłości, która potrafi stopić najtwardszy lód. Przeczytaj już teraz ten hokejowy romans, który pokochało tysiące czytelniczek na Wattpadzie!

416 pages, Paperback

First published February 26, 2025

4 people are currently reading
99 people want to read

About the author

Nikola Enenkiel

3 books8 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
36 (22%)
4 stars
48 (30%)
3 stars
57 (35%)
2 stars
14 (8%)
1 star
4 (2%)
Displaying 1 - 30 of 44 reviews
Profile Image for eva.
239 reviews74 followers
July 12, 2025
4,75/5✨
ale mam cudowną passę książkową- po raz pierwszy od dawna przeczytałam książkę w jeden wieczór 🥹

wydaje mi się, że podobała mi się ona aż tak bardzo, dlatego że nie pamiętałam nic z 1 tomu i wszystko wywoływało we mnie nowe emocje!!!!!! CUDOWNIE SIĘ BAWIŁAM PLS

nie pamiętam kiedy ostatnio aż tak skakałam ze szczęścia podczas czytania…
Profile Image for Klaudia.
175 reviews304 followers
March 3, 2025
Byłam bardzo ciekawa „One call away”, bo z historią siostry i najlepszego przyjaciela Frosta, czyli książką „Just one call”, mam całkiem dobre wspomnienia.

Historia Zoey i Frosta, których miałam przyjemność poznać w poprzedniej książce autorki, podobała mi się, aczkolwiek nie tak bardzo, jak historia Nicka i Isey. Ma ona kilka mankamentów, które sprawiły, że moja ocena tej książki jest niższa niż pierwszego tomu.

Wstęp książki był dla mnie dość nudny. Przez to, że część historii Frosta i Zoey została przedstawiona w poprzedniej części serii, spory początek książki był dla mnie znajomy, a jednocześnie dość chaotyczny i zbyt krótki. Nastąpiło po prostu cofnięcie w czasie tego uniwersum, jednak wydarzenia były opisywane po krotce, jakby miały być czymś w rodzaju streszczenia tego, co zaczęło się dziać w pierwszym tomie. Uważam, że lepiej czytałoby się tę książkę, gdyby fabuła zaczęła się w późniejszym etapie znajomości bohaterów, bo tak jak mówię - wiedziałam, co będzie się działo (wyjątkiem była przeszłość Zoey, która nie została opowiedziana wcześniej).

Zoey jest wulkanem energii. W moich oczach jest bohaterką chaotyczną, energiczną, zakręconą, otwartą, przyjazną i śmiałą. Jest to również bohaterka, która po przeprowadzce pragnie zacząć nowy rozdział życia wraz z mamą i swoim młodszym bratem.

Jeśli chodzi o Frosta, to nie mogę powiedzieć, że skradł on moje serce jakoś niesamowicie mocno. Jest kapitanem drużyny hokejowej, przeżył bolesne rozstanie po prawie 10 latach bycia w związku, po którym ciężko było mu się pozbierać.

Mam wrażenie, że relacja bohaterów rozwinęła się błyskawicznie, chociaż może to kwestia częstych przeskoków czasowych typu "X tygodni później". Brakowało mi bardziej szczegółowych opisów, które wzbudziłby we mnie jakieś uczucia, bo niestety "One call away" nie wywołało ich dużo…

Relacja Zoey i Frosta ma wzloty i upadki. Występuje tu motyw drugiej szansy, głównie z powodu bohatera, który po zakończeniu długoletniego związku gubi się w swoich uczuciach. Czasami wszystko, co między nimi się działo, było dla mnie niezrozumiałe.

Miło było powrócić do Nicka i Isey, którzy często pojawiali się w tej lekturze. W końcu Zoey jest najlepszą przyjaciółką Isey, a Frost najlepszym przyjacielem Nicka i zarazem bratem Isey. I chyba właśnie najbardziej podobały mi się relacje tej czwórki w „One call away”.

Szczególnie mocno za serce chwyciła mnie przeszłość Zoey. Życie w strachu z ojcem przemocowcem i alkoholikiem nie było łatwe ani dla niej, ani dla jej mamy czy młodszego brata. Serce mi się krajało, kiedy czytałam, jak bardzo odbiło się to na chłopcu.

Uważam, że zamysł na fabułę książki jest serio świetny. Zwłaszcza że pojawia się tam motyw hokeja i „przyjaciółka mojej siostry”, a ja jestem fanką obu. Jednak zabrakło mi tu kilku rzeczy, a szczególnie tych opisów. Niektóre sytuacje zostały zbyt krótko opisane, innym brakowało emocji. Więc jeśli ktoś by pytał, pierwszy tom skradł moje serce o wiele bardziej.
Profile Image for KarolBooks.
208 reviews10 followers
May 27, 2025
Historia z pierwszego tomu była niezwykła, poruszała trudne tematy tak ale także pokazywała uczucia z jakimi chcesz się spotkać. Mając to na uwadze sięgnęłam po drugi tom. One call away. Jesteś zawodem.

Wy rozumiecie co tu się stało, dostaliśmy historię która już brzmi podobnie nie mówiąc o tym, że jest identyczna z małymi newsami, Frost - bohater którego pokochałam w tamtym tomie w tym zdążyłam go znienawidzić. Sprawy mają się tak samo z Zoey, tak wiem; wiem, że ich historia jest smutna wiem o tym ale nie mogę przeżyć tego wykonania w dalszym ciągu czuję, że zasługiwali na więcej nie na parę zdań, przerwę i znów interakcje to nie miało sensu. Mieć jedną scenę a dwie kolejne po za historią na domyślenie się nie ma sensu. Mieć taki potencjał na historię ...

Dalej to czuję, piekący zawód.
Zawiodłam się (x2).
2.5⭐
Profile Image for Kiranela.
28 reviews1 follower
March 7, 2025
Oni zasłużyli na WŁASNĄ HISTORIĘ. Czytałam a przed oczami miałam pierwszą część i czułam jakbym czytała to samo ale trochę pozmieniane. Zawiodłam się.
Profile Image for zaczytana_julcia.
1,291 reviews63 followers
November 8, 2025
3,75⭐️
dalej świetnie się bawiłam, ale jednak 1 tom bardziej mi się podobał, a tu czułam że brakuje “tego czegoś”
Profile Image for Vivianna.
313 reviews9 followers
March 1, 2025
2,5

cóż, liczyłam na coś "wow"
Profile Image for Rozczytana_ slowami.
223 reviews26 followers
March 2, 2025
3,5 ⭐️
Czasami miłość przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie, a wtedy… wszystko może się stać.

Kiedy z Frostem zrywa kobieta, z którą chciał spędzić resztę życia, z dnia na dzień staje się coraz bardziej nieobecny. Hokej wydaje się być odskocznią od dręczących go myśli. Drużyna, rodzina i przyjaciele są jego jedynym wsparciem - aż do chwili, gdy na imprezie urodzinowej siostry pojawia się Zoey.

Najpierw wpada na Isey na uczelnianym dziedzińcu, potem dziewczyny pracują razem nad projektem, a na końcu… Zoey mdleje na widok Frosta. Jednym słowem - to chodzący wulkan energii. Gdy poznają się bliżej, oboje zaczynają dostrzegać, że za osobami, którymi są na co dzień, kryją się mroczne i bolesne tajemnice…

Mimo że oboje starają się trzymać dystans, niewidzialna nić przyciągania stopniowo ich do siebie zbliża. Lodowate serce forsta topnieje, a rozbite serce Zoey powoli się scala. Na pierwszy rzut oka nie mają nic wspólnego, ale w rzeczywistości łączy ich niewyobrażalna strata.

Uwielbiam obserwować bohaterów, którzy pod wpływem uczucia odkrywają i leczą stare rany. Zoey to niezwykle energiczna dziewczyna z wielkimi marzeniami. Razem z matką i młodszym bratem przeprowadza się, by zacząć żyć od nowa. Łezka zakręciła mi się w oku, kiedy zobaczyłam, jak wielką ulgą dla nich było odcięcie się od przeszłości. A entuzjazm Zoey jest wręcz zaraźliwy! Nie bez powodu grumpy x sunshine to jeden z moich ulubionych motywów.

W pierwszym tomie poznajemy Frosta jako kapitana drużyny hokejowej i brata Isey. W „One Call Away” widzimy go jako niezwykle zagubionego człowieka ze złamanym sercem. Nie do końca jestem fanką zabiegu, który autorka zastosowała w drugim tomie. Pierwsza połowa książki to wybrane wydarzenia z „Just One Call”, opowiedziane z perspektywy Frosta. Dopiero druga połowa stanowi właściwą kontynuację fabuły. Przyznaje, że dzięki temu mogliśmy lepiej zrozumieć Frosta, choć mam wrażenie, że ten „wstęp” mógłby być nieco krótszy. Nie zmienia to jednak faktu, że historię Frosta i Zoey czytało mi się niesamowicie przyjemnie. Ta seria ma w sobie „to coś” co sprawia, że bohaterowie zapisują się w naszej pamięci, a sama książka wciąga i nie puszcza do ostatniego słowa!

Jeśli szukacie słodkiej i przyjemnej hokejówki poruszającej jednocześnie nieco cięższe tematy to „Just One Call” i „One Call Away” będzie idealnym wyborem!



Profile Image for królowa kapeluszy.
91 reviews
April 30, 2025
Spodziewałam się czegoś lepszego. Niestety, książka mnie mocno znudziła, głównie przez to, że fabuła w dużej mierze pokrywała się z pierwszą częścią – tyle że została opowiedziana z perspektywy innego bohatera. Miałam wrażenie, jakbym czytała dokładnie tę samą historię jeszcze raz, co sprawiło, że trudno było mi się wciągnąć.

Nie przepadam za takim zabiegiem narracyjnym – brakuje w nim świeżości i zaskoczenia. Mimo to muszę przyznać, że wątek między głównymi bohaterami był sam w sobie ciekawy i przyjemny do śledzenia. Szczególnie relacja bohaterki z hokeistą była urocza.

To nie jest książka, do której chciałabym wracać, ale fani sportowych romansów mogą znaleźć w niej coś dla siebie – pod warunkiem, że nie przeszkadza im powtarzalność fabuły.
Profile Image for rinn.
236 reviews2 followers
July 21, 2025
TO BYŁ SLOW BURN JAKIEGO OCZEKIWAŁAM OD PIERWSZEGO TOMU

było lepiej, ale wciąż nie było to, to na co liczyłam.

główna bohaterka była mega słodka, główny bohater miał tą iskrę, to było na plus

reszta była jakaś taka no nie wiem

SZCZEGÓLNIE TE UCZUCIA MIĘDZY GŁÓWNYMI BOHATERAMI, TO BYŁA JAZDA BEZ TRZYMANKI.

relacja romantyczna głównych bohaterów, przypominała moją relacje z matematyką.

ale kurde na drugie, było to mega nudne, połowa książki pokrywała się fabularnie z pierwszym tomem 😭

liczyłam na jakieś odstępstwo od pierwszego tomu, a dostałam kopiuj wklej z pierwszego i coś typu "Odpisz tak żeby się nie zorientował"
Profile Image for misia .
171 reviews10 followers
July 17, 2025
4.75 ⭐️ kocham 🥹
Bardzo spontanicznie przeczytałam właśnie całą na raz i „One call away” było jeszcze lepsze niż „Just one call”. Już nie mogę się doczekać następnych tomów! <3
Profile Image for zetka_reads.
438 reviews18 followers
dnf
August 22, 2025
Przeczytałam 15% i chyba odpuszczam.
Może kiedyś do niej wrócę 🤷🏼‍♀️
Profile Image for Patrycja  (moonylightbooks) .
75 reviews
March 24, 2025
Jakiś czas temu poznaliśmy historię Nicka i Isey, więc teraz przyszedł czas na Zoey i Frosta. „One Call Away” to drugi tom serii „Call me” Nikoli Enenkiel. Pierwsza część tej książki bardzo przypadła mi do gustu, więc z chęcią sięgnęłam po kolejną. Czego możemy oczekiwać od drugiego tomu i jakie są moje odczucia? Zapraszam na krótką recenzję.

Po bolesnym rozstaniu Frost postanawia jedno: nigdy więcej złamanego serca ani żadnych związków i zamierza się skupić na swojej grze. Zoey pasjonuje się hokejem i przypadkiem na uczelni poznaje siostrę zawodnika, którego jest ogromną fanką. Do ich pierwszego spotkania dochodzi na imprezie urodzinowej siostry Frosta. Pomimo tego, że próbuje zachować dystans, Zoey nie zamierza odpuścić. Jak się potoczą ich losy i czy skrzywdzone serca można poskładać?
Książka przeplata się z wydarzeniami z „Just One Call” więc znajomość pierwszego tomu jest niezbędna, aby przeczytać drugi tom.

Tyle słowem wstępu i zapraszam na recenzję.

Cieszę się, że poznaliśmy losy Zoey i Frosta. W pierwszym tomie mieliśmy ich namiastkę, więc dobrze było znów do nich wrócić. Akcję książki określiłabym jako sinusoida, ponieważ na początku wszystko dzieje się bardzo szybko, później zwalnia i znów przyśpiesza. Podobało mi się to, że poza Zoey i Forstem mieliśmy w tej części również Isey i Nicka, choć szkoda, że były to powielone wydarzenia z pierwszej części, które moim zdaniem były zbędne. Relacja głównych bohaterów była bardzo skomplikowana i budziła we mnie wiele uczuć. Oboje mieli trudną przeszłość i musieli się na nowo odnaleźć: Frost musiał uporać się po burzliwym rozsianiu, a Zoey z wydarzeniami, które miały miejsce w mieście gdzie wcześniej mieszkała. Z początku zachowanie Zoey może się wydać irytujące i natarczywe, ale po poznaniu jej historii lepiej ją rozumiemy. Bohaterowie są realistyczni i mierzą się z problemami, które mogą nas dotknąć na co dzień. Dzięki narracji pierwszoosobowej lepiej możemy się wczuć w ich emocje oraz przeżycia. Fabuła była ciekawa choć uważam, że jej potencjał nie został w pełni wykorzystany. Bardzo podobało mi się to, że autorka chciała zrobić piętnaście randek dzięki którym Frost miał zdobyć serce Zoey, jednak ostatecznie było ich zdecydowanie mniej. Wydaje mi się, że autorce zabrakło na to pomysłu i nie do końca umiała pociągnąć ten wątek, a wielka szkoda, ponieważ to miało swój potencjał. Styl pisania autorki jest prosty i przyjemny, więc większości powinien przypaść do gustu.

Podsumowując: tak ogólnie książka mi się podobała i z wielką chęcią kiedyś do niej wrócę. Nie miałam wobec niej żadnych oczekiwań, więc jestem nią pozytywnie zaskoczona, ale nie zdobyła mojego serca tak jak pierwszy tom. Fabuła mnie nie porwała, więc przeczytanie jej zajęło mi kilka dni, jednak uważam, że warto było sobie dawkować te przyjemność. Bardzo się cieszę, że nie pojawiły się tu żadne zbędne wydarzenia, które mógłby zaburzyć przebieg fabuły. Relacja Zoey i Frosta mnie intrygowała i byłam ciekawa jak ich związek się rozwinie. Nieraz przyłapałam się na tym, że uśmiecham się do kartek, ale też nieraz miałam łzy w oczach. Jestem ogromną fanką relacji rodzinnych w tym tomie. Zarówno rodzice Frosta jak i Zoey byli ciepli i wspierający dla ich dwójki. Bardzo podobało mi się to, że mieliśmy tu dużo hokeja, więc jeśli lubicie hokejówki to ta książka będzie dla Was idealna.

Jeśli szukacie niewymagającej książki z motywem slow burn, przyjaciółką siostry, second chance oraz hokejem w tle to „One Call Away” jest dla Was. Warto przeczytać oba tomy, aby lepiej zrozumieć wydarzenia.
Profile Image for julixn_book.
18 reviews
March 1, 2025
Na serię call me natknęłam się na watt (jak już wspominałam na recenzji JOC 🫣), a historia Zoey i Frosta jest dla mnie szczególnie ważna. Może nie mam takich problemów jak nasza jagódka, ale mamy bardzo dużo wspólnych cech. Mnie tez jest zawsze pełno i mnie zawsze słychać, mam swoje poczucie humoru, który nie wszyscy rozumieją 🫣
Poznajemy naszego kochanego Frosta, który zastaje po powrocie do domu nie miłą niespodziankę od swojej dziewczyny, z którą dzielił swoje życie w długoletnim związku.🫣 Po ich zerwaniu Frost bardzo tęsknił za swoją Ally, nie mógł się pogodzić z jej odejściem. To pokazuje nam, jak trudne mogą być rozstania, gdy jesteśmy z kimś mocno przywiązani.🫠 Krótko po tym wydarzeniu w życiu Isey, siostry Frosta i głównej bohaterki pierwszej części serii call me - "Just one call" 🫶🏼, pojawia się Zoey, pokręcona brunetka, która wpada na nią na uczelni. I to tak dosłownie wpada hah.😄 Isey nie jest przekonana co do dziewczyny, jednak Zoey się nie poddaje i walczy o przyjaźń z dziewczyną. Obie studiują architekturę wnętrz, więc chcąc nie chcąc, spędzają ze sobą dużo czasu. 🫶🏼 Robią razem projekt w studiu mamy Isey i jej cioci, i to tam Zoey dowiaduje się, że chłopak do którego wzdycha od dłuższego czasu jest bratem jej nowej koleżanki.🫣 Kapitan drużyny hokejowej z numerem 15 to jej obiekt westchnień odkąd ogląda Mavensów.🫶🏼 Dziewczyna stawia sobie cel, że spróbuję swojego szczęścia z chłopakiem.🤝🏼 Frost myśląc, że zapomni w ten sposób o swojej byłej, daje złudną nadzieję Zoey na prawdziwy związek. Relacja między nimi rozwija się bardzo szybko, jednak chłopak gubi się w swoich emocjach i czuje się jakby zdradzał Ally. Okłamuje siebie i przede wszystkim dziewczynę, która weszła w tą relacje na serio.🫤 Po jakimś czasie Frost mówi prawdę, co nie jest najłatwiejsze dla brunetki. Tracą kontakt na jakiś czas, podczas którego nasz kapitan przekonał samego siebie o swoich uczuciach do pewnej brunetki, która na początku bardzo go irytowała.🤭 Frost postawił sobie cel, że nie spocznie póki Zoey mu nie wybaczy.☺️ Czy mu się uda? Musicie się sami przekonać czytając OCA!! Kocham tą dwójkę całą sobą 🥹 już na watt zakochałam się w tej historii i móc przeczytać ja na papierze jest cudownym uczuciem.💙Jestem bardzo dumna z Nikoli, jej druga książka jest wydana!! 🫶🏼🫶🏼Jeśli lubicie motyw hokeja i brata przyjaciółki to to jest książka dla was! 🫡 Nikola pokazuje nam nie tylko tą dobrą stronę medalu, ale także też tą drugą. Pokazuje nam jak bardzo odbija się na nas zachowanie naszych rodziców i jak oni są ważni dla nas.🫠 Pamiętajcie jeśli macie takie problemy nie bójcie się prosić o pomoc!! 🫶🏼🫶🏼 [Współpraca reklamowa z Wydawnictwem Papierowe Serca ❤️]
Profile Image for zaczytana_planeta.
28 reviews
March 7, 2025
Historia Nicka i Isey która zawitała na półkach we wrześniu tamtego roku, a teraz w lutem przyszedł czas na Frosta i Zoey. I pomimo tego, że nie jest moją ulubioną z serii, to również była przecudowna!

Zoey Dawson to dziewczyna na pozór bardzo radosna, na początku trochę nachalna i pragnąca relacji romantycznej z pewnym hokeistą z numerem 15 na koszulce. I sądzę, że te cechy są jak najbardziej na plus, ze względu na to, jak mało aktualne tworzonych jest takich bohaterek. Nie jest to najłatwiejsza bohaterka i na 100% znajdą się osoby, które kompletnie jej nie polubią, ze względu na bezpośredniść - jednak jak dla mnie, takie „chop do przodu” postacie damskie są potrzebne. Niestety dziewczyna nosi w sobie ogromny ból i strach, które ukazują światło dzienne pod koniec książki. Koszmarnie czytało mi się sceny z jej ojcem, ponieważ miałam ochotę ją wyściskać i ochronić przed całym światem. Ja nie mam takich zdolności, jednak ktoś inny zrobił to za mnie.

Frost Ward to kapitan drużyny hokejowej, który po zakończeniu dziesięcioletniego związku po szybkim czasie próbuje wyprzeć ból po starcie i wymusza uczucia do Zoey - która na początku jest wniebowzięta, że obiekt jej westchnięć zwrócił na nią uwagę. Jednak kiedy prawda wychodzi na jaw…

W książce znajdziemy dużo rozmów i kłótni pomiedzy parą. Nie jest to łatwa relacja - występuje w niej mase tajemnic, wzlotów i upadków (więcej tego drugiego…) Jednak kiedy wreszcie dochodzi do szczęśliwego zakończenia, zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo na to zasłużyli. Rozumiem osoby, którym nie do końca ta relacja się spodobała - bo to za szybko, to za dużo kłamstw. Ale niestety tak czasem wyglada życie, a Nikola tak cudownie to tutaj opisała, że po skończeniu, miałam ochotę na powtórkę.

Przeplatanie się Nicka, Isey, a w dodatkowym rozdziale całej małej ekipy tak strasznie rozczulało moje serce, że miałam ochotę piszczeć za kazdym razem, gdy postacie pojawiały się nawet na sekundę. To tylko pokazuje, jak łatwo można się z nimi zżyć.

Jeżeli jeszcze wahacie się, czy zacząć przygodę z ekipą cudownych hokeistów to odpowiedź brzmi: proszę przestać i kupić w tym momencie!! Jestem pewna, że nie zawiedziecie się, bo pomimo trudnych tematów, jest to tak komfortowa książka, że nie siegnięcię po nią, byłoby karygodne!

[𝐰𝐬𝐩𝐨́𝐈𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐛𝐚𝐫𝐭𝐞𝐫𝐨𝐰𝐚, 𝐬́𝐥𝐢𝐜𝐳𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐳𝐢𝐞̨𝐤𝐮𝐣𝐞̨ 𝐳𝐚 𝐳𝐚𝐮𝐟𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐢 𝐞𝐠𝐳𝐞𝐦𝐩𝐥𝐚𝐫𝐳 𝐝𝐨 𝐫𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐢 ♡︎]
Profile Image for bookfromdream_.
251 reviews7 followers
April 29, 2025
★⁠★⁠★★★⁠★⁠☆⁠☆⁠☆⁠☆

[ współpraca reklamowa ]

Hmmm szczerze? Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest to naprawdę przyjemna historia, którą czytało mi się bardzo szybko i przyjemnie i bawiłam się przy niej serio dobrze, ale przy tym wszystkim czegoś mi zabrakło...do tego momentami denerwowała mnie główna bohaterka🙈

Jest to moja pierwsza książka od tej autorki i muszę przyznać, że na maksa polubiłam się z jej stylem pisania, bo po prostu płynęłam przez tą książkę i naprawdę dosyć szybko ją przeczytałam. Było sporo fajnych momentów i zamysł na fabułę bardzo mi się spodobał, jednak nie do końca podobało mi się jak wyglądała relacja między bohaterami😭 no po prostu coś mi tu nie gra.

Rozumiem cały zamysł na wątpliwości i rozterki Frosta. I to było serio cudnie przedstawione i cieszę się, że nie było to przemilczane i że nie został od razu wrzucone w niewidomo jak piękna reakcje. Bo powiedzmy sobie szczerze nie zawsze jest kolorowo i łatwo, a tutaj to zostało pokazane. Aczkolwiek były momenty gdzie niesamowicie irytowała mnie Zoey... I jasne miałam cały czas w głowie jej problemy i również jej wątpliwości, ale niektóre relacje jak dla mnie były dosyć...przesadzone? Chyba tak to mogę określić. Totalnie nie pasowało mi to do jej wcześniej przedstawionego charakteru, który wskazywał na to że jest na maksa pozytywną, jednocześnie opiekuńczą i ogarniętą, po wszystkich przeżyciach dojrzałą osobą. Jakoś tak to wszystko gryzło mi się ze sobą podczas czytania.

Przez całą tą kłótnie między nimi, te niedopowiedzenia i mnóstwo niepewności na koniec zabrakło mi mnóstwa emocji i nie czułam totalnie nic przy ostatnich rozdziałach. Odrobinę się to zmieniło przy dodatkowym rozdziale, który tak naprawdę był jednym z nielicznych, który dał mi pogląd ich rozwinięta relacje.

Na pewno dobrze będę wspominać tą historię, bo była dosyć przyjemna i miło spędziłam z nią wieczór, więc z pewnością sięgnę również oo następne tomy! Tym bardziej, że jestem na maksa ciekawa pozostałych bohaterów i do tego podobała mi się klimat tej książki i cała hokejowa otoczka, która była cudnie przedstawiona🥹
Profile Image for kasia.
83 reviews
March 12, 2025
• 𝐎𝐧𝐞 𝐜𝐚𝐥𝐥 𝐚𝐰𝐚𝐲 - Nikola Enenkiel [recenzja] ⛸️

[ #współpracarecenzencka z @wydawnictwopapieroweserca ]

MOŻE ZAWIERAĆ SPOJLERY‼️

• Ocena: ★★★★★
,,One call away’’ jako drugi tom serii Call me, naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyło! Po poprzedniej części, która nie za bardzo mi się podobała, poznałam historię Frosta i Zoey, która była tak słodka, że się rozpływałam jak ją czytałam! Podobało mi się w niej to, że nie mamy tutaj stricte namiętnej i prostej miłości, szczęśliwej od A do Z. Nie tym razem. Relacja Frosta i Zoey przeżywa swoje wzloty i upadki, dzięki czemu czułam jakby ona była wyciągnięta żywcem z czyjegoś życia. Właśnie tego w poprzednim tomie mi brakowało. Tego realizmu. Frost, niepewny swoich uczuć, krzywdzi przyjaciółkę Isey, przez co w książce jest dużo akcji. Do tego dochodzą problemy rodzinne Zoey i naprawdę, na tej lekturze nie będziecie się nudzić. Bardzo wzruszyła mnie historia Johna, który niestety zmarł na raka. Chwycił mnie ten wątek i sprawił, że uroniłam parę łez. Autorka ostatnie spotkanie kapitana z ojcem jego byłej dziewczyny przedstawiła w tak delikatny sposób, że autentycznie złamało mi się serce. Polubiłam też strasznie Charliego - małego fana klocków lego. Sama bym mu kupowała nowe zestawy i razem z nim składała 🥹 A mama Zoey, która w końcu odnalazła swoje szczęście… Wy wiecie jak bardzo kocham słodkie romanse, a tego cukru jest tutaj wiele. Kolejna kwestia - to jak Frost traktuje Zoey. Teraz w głowie mi leci ta piosenka z tiktoka - ,,A MAAAN’’. Zdecydowanie Frost jest prawdziwym mężczyzną, który dla swojej kobiety zrobi wszystko. KUPIŁ JEJ JAMNIKA, DOMEK LETNISKOWY, ROZPRAWIŁ SIĘ Z JEJ AGRESYWNYM OJCEM - hear me out!!! Dba o nią strasznie i chroni ją jak tylko potrafi. Oprócz jak mówiłam, cukierkowej relacji w książce poruszane są trudniejsze tematy takie jak przemoc fizyczna i psychiczna. Dlatego warto się zapoznać z TW przed tą lekturą. Frost, Zoey z Nickiem i Isey oraz Isaaciem i Mią w ,,One call away’’ po mału tworzą jedną wielką rodzinę. Wątek found family również bardzo mi przypadł do gustu i uważam, że został dobrze poprowadzony. Oczywiście na samym końcu znajdujemy epilog, gdzie wszyscy są szczęśliwi razem ze swoimi partnerami i dziećmi. Szczerze mówiąc, brakowało mi tego. Klimat mojego ukochanego Toronto, piosenek Shawna Mendesa (miłość do niego symbolizuje moja dziara) i hokeja to coś, czego bardzo potrzebowałam! Ja bardzo polecam, nawet jak komuś nie podobała się pierwsza część. Ta była dużo lepsza i dużo ciekawsza! I myślę, że nawet spokojnie da się w niej połapać nie znając fabuły poprzedniczki.
Profile Image for Book_besties__.
229 reviews2 followers
March 7, 2025
4,5/5⭐

“Mama nauczyła mnie, że trzeba walczyć o to, na czym nam zależy.”

🫐Zoey jest bardzo energiczna i wszędzie jej pełno, jednak potrafi czasami trochę przytłoczyć nowo poznaną przyjaciółkę.
Jednocześnie chowa w sobie trudne przeżycia z przeszłości, które nie do końca są zamkniętym tematem.
Nie spodziewa się również, że bratem koleżanki jest uwielbiany przez nią gracz hokeja.
Zoey ma serce pełne miłości, ale wie, że o związek nie może walczyć tylko jedna osoba.
Dziewczyna jest bardzo troskliwa, opiekuńcza i lojalna zarówno względem swoich najbliższych, jak i nowo poznanych przyjaciół

🫐 Frost miota się w swoich uczuciach. Nie do końca potrafi poradzić sobie z zakończeniem długoletniego związku - tym bardziej w taki sposób.
Z jednej strony ciągnie go do Zoey, z drugiej - ciągle wspomina Ally. Próbuje sobie to jakoś poukładać - czasami trochę na siłę, co wcale nie jest dobrym rozwiązaniem.
Ile szans można dostać w walce o związek?

🫐 Relacja Zoey i Frosta na początku budowana jest głównie ze strony dziewczyny.
Cieszę się, że końcowy przekaz jest taki, że czasami trzeba dać sobie przestrzeń i trochę czasu. Bo można spotkać odpowiednią osobę w nieodpowiednim czasie. I wtedy trzeba uważać, żeby tego całkowicie nie zepsuć.
Uwielbiam to, jak Frost starannie dobiera planowane randki ❤️.

🫐Kocham relacje w tej książce. Wydarzenia toczą się równocześnie z częścią historii z pierwszego tomu. Dzięki temu poznajemy różne perspektywy zarówno związku Isey i Nicka, jak również naszych głównych bohaterów.
Jednocześnie uwielbiam to, jak cała szóstka przyjaciół planuje swoje przyszłe życie razem.

🫐Zaczynając tę książkę przypomniało mi się, w jak komfortowy sposób pisze autorka. To jest ten typ książek i bohaterów, z którymi człowiek chciałby spędzić trochę czasu i stać się częścią ich wybranej rodziny ❤️.
Profile Image for domi_books_czytam.
224 reviews2 followers
March 8, 2025
"One call away" - Nikola Enenkiel
[ współpraca reklamowa ]

4.5/5⭐

🫐 "Cho­ler­na pięt­nast­ka. Przy­nie­sie mi szczę­ście czy pecha?"

Frost jest kapitanem drużyny hokejowej. Życie mężczyzny do tej pory było bardzo spokojne i ułożone, jednak z dnia na dzień po dziesięciu latach zostaje porzucony przez swoją ukochaną. Z tą kobietą Frost planował swoją przyszłość, tak więc świat chłopaka nagle rozpada się na drobne kawałki, a jego serce pęka.

W tym czasie do Toronto przeprowadza się również Zoey. Dziewczyna wraz z młodszym bratem i mamą przeżyła piekło w rodzinnym domu. Teraz pragną odzyskać spokój i znaleźć bezpieczną przystań. Drogi Zoey splatają się z Isey - siostrą Frosta. Tak też dziewczyna poznaje znanego hokeistę.

Początek znajomości tej dwójki nie należy do najłatwiejszych. Dla Zoey od zawsze marzeniem było spotkanie Frosta, teraz gdy chłopak jest singlem dziewczyna postanawia zawalczyć o względy hokeisty. Ward choć początkowo nie jest zbyt pozytywnie nastawiony do dziewczyny z czasem zaczyna rozumieć, że może ona uleczyć jego złamane serce.

Historia Frosta i Isey nie jest łatwo. Oboje dużo przeszli. Choć dziewczyna nie ma za sobą trudnego związku, jej dotychczasowe życie nie było usłane różami, Frost zaś ma za sobą trudny związek. Wydaje mu się, że był zakochany po uszy, lecz z czasem zaczyna dostrzegać to czego brakowało mu w poprzedniej relacji. Jednak czy chłopak nie przegapi swojej szansy?

Autorka po raz kolejny przeniosła nas do hokejowego świata. Książkę czytało się bardzo lekko i przyjemnie, a losy bohaterów były tak ciekawe, że nie można było się z nimi rozstać. "One call away" to nie tylko fantastyczny romans, ale również również świetna książka o hokeju. Nie zabrakło trudnych tematów, które przeplatane były słodkim i zabawnym momentami między bohaterami.

Jestem pewna, że pokochacie tę historię. Ja ją uwielbiam i już teraz nie mogę doczekać się kolejnych tomów z tej hokejowej serii. Zdecydowanie Polecam 🩵🏒
163 reviews
March 9, 2025
Pióro autorki już z nam z poprzedniej książki z tej serii. Trzeba przyznać, że pisze bardzo lekko i przyjemnie, a książki Nikoli czyta się niesamowicie szybko. Nie spodziewałam się, że akcja "One call away" będzie dziać się równolegle z wydarzeniami z "Just one call", ale fajnie wyszło, bo patrzyliśmy na te same zdarzenia oczami innych bohaterów. Mogłam też sobie trochę przypomnieć rzeczy z tamtej historii.

Główni bohaterowie zostali wykreowani w ciekawy sposób, a przez trudne doświadczenia z przeszłości ich relacja nie zrobiła się odrazu cukierkowa. Myślę, że to co wyróżnia tą książkę na tle innych romansów to właśnie to, że Frost nie potrafił odrazu obdarzyć uczuciem Zoey, mimo, że się bardzo starał i nie chciał jej zranić, miłość nie przyszła odrazu. Problemem dla mnie było to, że bohaterowie często "przypadkowo" na siebie wpadają, jakby tylko po to, aby coś się działo. Miałam też trudność z określeniem czasu wydarzeń – dopiero gdy bohaterowie wspominali, że np. znają się od pół roku, uświadamiałam sobie: „O, to już tyle minęło?”.

Podsumowując "One call away" jest niezwykła powieścią pokazująca, że nieraz warto poczekać na odpowiednią osobę i dać jej szansę. Mimo drobnych wad stanowi świetną rozrywkę i na pewno spodoba się fanom słodkich romansów młodzieżowych. Mnie ta seria bardzo urzekła i jeśli wyjdzie kiedyś kolejny tom to z wielką chęcią przeczytam 💗
współpraca reklamowa z wydawnictwem papierowe serca
Profile Image for Zuza.Stefan.
42 reviews
March 19, 2025
[współpraca reklamowa z @wydawnictwopapieroweserca]

“𝐁𝐨 𝐧𝐢𝐞 𝐦𝐨𝐳̇𝐧𝐚 𝐭𝐚𝐤 𝐥𝐚𝐭𝐰𝐨 𝐫𝐞𝐳𝐲𝐠𝐧𝐨𝐰𝐚𝐜́ 𝐳 𝐦𝐢𝐥𝐨𝐬́𝐜𝐢.“
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓻𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪:
⭐️⭐️⭐️,75/5

Cudownie było w końcu poznać historię Frosta i Zoey. Już od „Just One Call” zastanawiało mnie co tam się między nimi dzieję i zdecydowanie było warto przeczytać „One Call Away”.

Na początku byłam bardzo skołowana tym jak szybko akcja zaczęła się dziać między bohaterami. Na szczęście po jakimś czasie przystopowali i tempo z jakim szła ich historia było dla mnie idealne.

Bardzo podobały mi się takie „smaczki” w postaci wracania do Isey i Nicka. Oni są zdecydowanie bliżej mojego serca, więc cieszyłam się ich częstą obecnością. Jednak trzeba zauważyć, że to nie jest historia o Isey i Nicku, a było o nich mówione prawie tyle samo co o Zoey i Frost’cie.

W 1 tomie również było parę więcej wątków, więcej hokeja - w tym niestety mi tego zabrakło. Sam wątek romantyczny bohaterów jest wspaniały, ale po dłuższym czasie czytania tylko o tym, książka zaczynała nudzić.

Wzruszyło mnie to - kolejny raz - jak rodzina Zoey się nawzajem wspiera. Jak dziewczyna dba o Charliego i swoją mamę i odwrotnie. A jak jeszcze później do tego wszystkiego dołączył Frost - cuuudooo!! 😍

Mimo, że historia Isey i Nicka bardziej przypadła mi do gustu, uważam, że jeśli podobało Wam się „Just One Call” to „One Call Away” jest idealnym dopełnieniem historii. A musimy pamiętać, że to narazie tylko 2 część z serii „Call me”
Profile Image for Books88Zone.
241 reviews2 followers
July 14, 2025

Jestem w szoku jak można w dobry sposób ominąć klątwę drugiego tomu. Ten tom zdecydowanie podobał mi się bardziej niż pierwszy. Wspaniale było mieć w nim poplątaną też historię bohaterów 1 tomu. Łatwo można było sobie przypomnieć miłe i te mniej lubiane chwile z Just One Call. 15 to zdecydowanie szczęśliwy numer Zoey. Chociaż to zadowolenie z życia i radość z każdego dnia z bliską osobą musiała odpracować cierpieniem i trudnymi chwilami. Frost, który pożegnał 10 letni związek i w ciągu kilku minut roztrzaskał mu się cały świat i pogląd na miłość zaufanie i przywiązanie. Fantastyczna hokejówka poprzeplatana miłością, rodzinnymi problemami jak i wzajemną pomocą i oddaniem, przyjaźnią, wsparciem, braterską solidarnością i znalezieniem rodziny w bliskich znajomych. Dodatkowym mocnym punktem w książce był nowy partner mamy Zoey. Skradł moje serce w pełni pssyt: nawet bardziej niż Frost ….. czekam na kolejny tom!
Profile Image for laura.
138 reviews4 followers
April 17, 2025
( współpraca reklamowa Wydawnictwo Papierowe Serca )

Frost po bolesnym rozstaniu z dziewczyną, z którą spędził większość swojego dorosłego życia zamyka się w sobie. Postanawia skupić się na swoje sportowej karierze i nie angażować się w żadne nowe relacje. Chłopak nie chce mieć znowu złamanego serca, dlatego stawia hokej na pierwszym miejscu. Wszystko się zmienia, kiedy w jego życiu pojawia się Zoey - zafascynowana hokejem, nowa przyjaciółka jego młodszej siostry.

Na początku trudno było mi się zaangażować w fabułę, ponieważ relacja głównych bohaterów rozwijała się za szybko. Liczyłam na to, że minie trochę czasu zanim Frost i Zoey się zaprzyjaźnią, a oni już od samego początku spędzali ze sobą praktycznie każdą chwilę. Na szczęście po pewnym czasie przystopowali i zwolnili tempo rozwoju swojej relacji. Wtedy w pełni wciągnęłam się w historię i nie mogłam się od niej oderwać aż do samego końca.

Była to moja pierwsza książka Nikoli, ale na pewno nie ostatnia. Bardzo spodobał mi się jej styl pisania. Jej pióro jest bardzo lekkie i przyjemne, dzięki czemu czytanie jej książki było samą przyjemnością.

Co do głównych bohaterów, to oboje momentami trochę mnie irytowali. Zoey mnie denerwowała, gdy ,,naciskała” na Frosta. Wiedziała, że on nie chce wchodzić w żadną nową relację, a mimo to robiła sobie nadzieję i na siłę próbowała rozwinąć ich relację. Natomiast Frost w pewnym momencie dawał jej sprzeczne sygnały. Myślę, że oboje zawinili i nie do końca wiedzieli, czego od siebie oczekują.

Natomiast bardzo podobało mi się ukazanie relacji rodzinnych. To jak rodzina Zoey się wspierała to coś cudownego. Relacja Charliego i Zoey była urocza, a ich wspólne interakcje zawsze wywoływały uśmiech na mojej twarzy.

Podsumowując, ,,One call away” to przyjemna historia idealna na jeden lub dwa wieczory. Mimo kilku minusów, miło spędziłam z nią czas i już się nie mogę doczekać aż sięgnę po kolejne książki Nikoli.
Profile Image for Agata✧⁠*⁠。.
51 reviews
March 16, 2025
Po zakończeniu 𝑱𝒖𝒔𝒕 𝑶𝒏𝒆 𝑪𝒂𝒍𝒍 nie mogłam się doczekać powrotu do tej serii, ponieważ skradła ona moje serce, dlatego od razu, gdy wystartowałam przedsprzedaż kupiłam ją, a chyba dwa tygodnie później dostałam propozycję zrecenzowania historii Frosta i Zoey za co bardzo dziękuję <3.
Historię Nicka i Isey pokochałam od pierwszych stron, więc nie powinno nikogo zdziwić to, że tak samo (a nawet bardziej) pokochałam Zoey i Frosta których mogliśmy już poznać w poprzednim tomie serii 𝑪𝒂𝒍𝒍 𝒎𝒆.

Podczas czytania 𝑶𝒏𝒆 𝑪𝒂𝒍𝒍 𝑨𝒘𝒂𝒚 towarzyszyły mi wiele emocji, od radości przez wiele, ale to naprawdę wiele eee cudownych oraz słodkich scen, dzięki którym na mojej twarzy pojawiał się uśmiech po smutek związany z trudną przeszłością głównej bohaterki oraz sporej ilości smutnych scen.
Styl pisania Nikoli jest prosty i lekki, dzięki czemu jej książki czyta się naprawdę przyjemnie i szybko! Bohaterowie wykreowani przez autorkę są G E N I A L N I! Każda z postaci jest inna i wyjątkowa na swój własny sposób, Zoey jest z pozoru radosną dziewczyną, która skrywa za swoją maską trudna historie związaną z jej rodziną, a za to Frost dopiero co zakończył dziesięcioletni związek z dziewczyną, której chciał się oświadczyć. Ta dwójka jest mieszanką wybuchową!
Jednak ich relacja nie należy do najłatwiejszych, mieli oni wiele wzlotów i upadków, ale przecież po każdej burzy wychodzi słońce i ta dwójka zdecydowanie zasłużyła na takie zakończenie, jakie dostała.

Muszę przyznać, że pomimo wielkiej sympatii do Nick i Isey to jednak Frosta i Zoey pokochałam bardziej przez ich trudną historię (po prostu lubię jak bohaterowie cierpią, a ja z nimi).

Wielu romansach hokejowych wątek tego sportu jest pomijany i jest tylko tłem albo jest go naprawdę znikoma ilość, natomiast w 𝑶𝒏𝒆 𝑪𝒂𝒍𝒍 𝑨𝒘𝒂𝒚 hokej faktycznie jest i jest według mnie bardzo dobrze poprowadzony i było nie za dużo, ale też nie za mało.

Jeśli szukasz idealnego lekkiego romansu w wątkiem hokeja na jeden wieczór, który na pewno zostanie w waszej głowie przez długi czas to zdecydowanie powinn_ś przeczytać 𝑶𝒏𝒆 𝑪𝒂𝒍𝒍 𝑨𝒘𝒂𝒚 oraz poprzedni tom tej serii, czyli 𝑱𝒖𝒔𝒕 𝑶𝒏𝒆 𝑪𝒂𝒍𝒍!
Profile Image for Wiktoria.
107 reviews
March 16, 2025
[WSPÓŁPRACA REKLAMOWA]

☆RECENZJA☆
♧Tytuł: One call away
♧Autor: Nikola Enenkiel
♧Cykl: Call me
♧Tom: Drugi
♧Wydawnictwo: Wydawnictwo Papierowe Serca

♡ “One call away” to historia Frosta Warda, zawodowego hokeisty, któremu po rozstaniu z długoletnią dziewczyną, życie się wali. Zaraz po rozstaniu Frost poznaje Zoey, która okazuje się jego największą fanką i przyjaciółką jego młodszej siostry. Chłopak stara się z całych sił trzymać dystans, bo obiecał sobie, że nie da sobie złamać kolejny raz serca, jednak słabo mu idzie unikanie Zoey, cały czas coś go do niej przyciąga.

♡ “One call away” to drugi tom serii o hokeistach “Call me” autorstwa Nikoli Enenkiel. Kiedy poznałam historię Nicka i Isey, wiedziałam, że będę musiała sięgnąć po kolejne tomy, bo przepadłam już na pierwszym, a poznając rozpoczęcie znajomości Frosta i Zoey zapragnęłam ich całej historii na już.

♡ Styl pisania autorki jest świetny, lekki, dzięki czemu cała lektura jest płynna i nie ma się odczuć, że książka się ciągnie w nieskończoność. Akcja jest idealnie wyważona, nie ma niepotrzebnych wydarzeń, które służyłyby przeciągnięciu akcji, nie jest również na siłę poucinana. Było wiele emocji, które odczuwałam podczas poznawania historii Frosta i Zoey, było niezrozumienie, wzruszenie, śmiech i ogromny banan na twarzy. Frost to z pozoru poukładany mężczyzna, ale okazuje się, że jego życia to jeden wielki bałagan, w którym nie potrafi się odnaleźć, przez co rani kogoś sobie bliskiego, jednak w którymś momencie rozumie swoje błędy i porządkuje swoje życie. Natomiast Zoey na co dzień przywdziewa maskę wesołej dziewczyny, jednak to jedno wielkie kłamstwo, które krok po kroku jest odkrywane.

♡ Znajdziecie tu: zawodowy hokeista x studentka architektury, starszy brat przyjaciółki, slow burn, ona zakochuje się pierwsza, ale on mocniej. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy tej serii i kolejne książki tej autorki.
Profile Image for Believeinbooks .
228 reviews5 followers
March 8, 2025
⋆𐙚₊˚⊹♡ RECENZJA ♡ ⊹˚ ₊𐙚⋆

/ Współpraca Reklamowa /

🎀༘⋆ ,,One call away” 🎀༘⋆

Autor: Nikola Enenkiel
Wydawnictwo: Papierowe serca
Ocena: 5/5

⋆ ˚。⋆୨୧˚ ⋆ ˚。⋆୨୧˚ ⋆ ˚。⋆୨୧˚ ⋆ ˚。⋆୨୧˚

Książka bardzo mi się spodobała, mocno skradła moje serce i wyczekuje kolejnych części. Styl pisania autorki jest bardzo przyjemny, książkę czytało mi się bardzo szybko i moim zdaniem idealnie się nadaje na jeden wieczór pod kocykiem.

Zoey wraz z mamą i bratem mają za sobą ciężką przeszłość, gdy na ich drodze pojawia się szansa na nowe życie, od razu korzystają z tej okazji i się przeprowadzają do nowego miasta, gdzie na jej drodze pojawia się słynny hokeista Frost.

Motyw hokeja jest świetny, coraz mocniej zakochuje się w tym sporcie. Bohaterowie są genialni, kocham to jaki Frost jest kochany dla brata Zoey, uwielbiam ich duo. Jeśli chodzi o relacje Zoey i Frosta to również uwielbiam ich relacje, są razem bardzo słodcy, Frost jest bardzo uroczym bohaterem, który skradł mocno moje serce.

Zakończenie książki było świetne, nie mogłam sobie innego wymarzyć. Uważam, że to zakończenie idealnie pasuje do tych bohaterów i nie wyobrażam sobie, żeby było inne.

Podsumowując, bardzo polecam wam tą historię, jest ona piękna i urocza. Ma ona specjalne miejsce w moim sercu i mam nadzieję, że wam również skradnie ona serce. ❤️
Profile Image for pats.books.
38 reviews1 follower
March 23, 2025
Wow. To są słowa, które idealnie opiszą moją reakcje na tą historię. Autentycznie dawno nie miałam już tak, że od pierwszej strony wciągnęłam się w książkę, a przy „One Call Away” właśnie to się wydarzyło.

Książka ta jest kolejnym tomem z serii Call Me od Nikoli Enenkiel, pierwszy „Just One Call” skradł moje serce i po czasie zdecydowanie zaliczam go do jednej z ulubionych książek, jednak „One Call Away” zrobiło to jeszcze bardziej.

Cała historia była dla mnie naprawdę bardzo przyjemna, generalnie pióro Nikoli jest bardzo proste, co działa na korzyść szybkości czytania, więc jest zdecydowanie na plus. Całą książkę przeczytałam praktycznie na dwa razy z tym, że raz musiałam przerwać. Cała fabuła została rozłożona świetnie, ciągle działo się coś ciekawego, przyciągającego moje myśli.

Jeśli chodzi o bohaterów to obydwie mieliśmy okazję poznać już w pierwszym tomie, a ja już wtedy bardzo ich polubiłam, choć Zoey z początku wydawała mi się dość specyficzna. Teraz po przeczytaniu jej własnej historii mogę powiedzieć, że jest to po prostu najbardziej pozytywna bohaterka o jakiej kiedykolwiek czytałam. Jej ogromne serce i zamiłowanie
do swojej rodziny i hokeja skradło moje serce.
Jeśli chodzi o Frosta to jego zdecydowanie bardziej polubiłam i z początku nie wierzyłam, że to możliwe aby ta dwójka stworzyła jaką kolwiek poważną relacje.

Jednak ich relacja pomimo wszystkich trudów jakie przeszli jest naprawdę przepiękna i pełna miłości. To jak Frost pokazywał Zoey swoją miłość i wszystkie te „małe” rzeczy skradły moje serce. Moją ulubiona sceną między tą dwójką zdecydowanie była scena kiedy Zoey zapytała czy Frost chciałby adoptować z nią wydrę, a kolejnego dnia przyniósł jej jamnika, bo był najbardziej podobny do wydry. Zdecydowanie zmiękczyło to moje serce.

Cała historia zdecydowanie zaliczy się do jednej z najlepszych w tym roku i z niecierpliwością czekam już na kolejny tom, który na pewno też mi się spodoba.
Displaying 1 - 30 of 44 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.