Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Byłem pod jej wrażeniem i wiedziałem, że dla Elise Stratford zrobiłbym absolutnie wszystko.

Elitarna szkoła, znajdująca się nieopodal dawno zapomnianego angielskiego miasteczka Seabrook Haven, skrywała w swoich zakamarkach wiele sekretów. Jeden z nich miał na zawsze połączyć losy dwojga rywalizujących ze sobą uczniów.

Elise Stratford była jedną z najbogatszych i najbardziej niedostępnych dziewczyn w Haven High. Michael Blackwood wydawał się mieć kompletnie gdzieś sprawy dotyczące statusu społecznego i fakt, że jako jedyny ze swojego rocznika uczęszczał do szkoły dzięki stypendium naukowemu oraz układom ojca, szeryfa, z dyrektorem. Do tego bywał złośliwy, cyniczny i nie dało się go zaszufladkować.

Elise i Michael od razu zapałali do siebie żarzącą, olbrzymią, pulsującą… niechęcią. Przez dwa lata nauki psuli sobie szyki. Aż do tej jednej nocy, kiedy zupełnym przypadkiem stali się partnerami w zbrodni.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej szesnastego roku życia.

431 pages, Paperback

First published February 26, 2025

Loading...
Loading...

About the author

Julia Kubicka

14 books117 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
182 (42%)
4 stars
161 (37%)
3 stars
55 (12%)
2 stars
22 (5%)
1 star
8 (1%)
Displaying 1 - 30 of 128 reviews
Profile Image for Klaudia.
186 reviews308 followers
February 20, 2025
Twórczość Julki Kubickiej jest czymś absolutnie wyjątkowym. Nie są to dla mnie zwykłe książki, a po prostu arcydzieła. Żadna do tej pory mnie nie zawiodła i jestem niesamowicie wdzięczna, że dostałam szansę patronowania czterech z nich. „Dla Elise” to historia, która od samego początku mnie porwała i praktycznie na samym starcie wiedziałam, że Michael i Elise mocno zawrócą mi w głowie i skradną moje serce. Więc przede wszystkim dziękuję tobie, Julka, za tę możliwość i zaufanie!🥹

Trzeba przyznać, że „Dla Elise” to dość niecodzienna i niespotykana historia. Dwójka nastolatków, którzy w szkole są największymi rywalami, przypadkowo… za☠️ija człowieka. W dodatku byłego chłopaka Elise. Pierwszy cios zadał Michael, stając w obronie dziewczyny, jednak to drugi cios, który zadała Elise, powalił Chada na ziemię. Jedna sytuacja i noc z nią związana, podczas której ta dwójka się przed sobą otwiera, a przy okazji przechodzi mnóstwo załamań nerwowych, wystarczyła, aby coś między nimi uległo zmianie. Od tego czasu oprócz niechęci do siebie, dzielą też wspólną tajemnicę. Tylko co, jeśli to nigdy nie była niechęć, a skryta fascynacja i pożądanie tej drugiej osoby? W końcu nienawiść i miłość dzieli cienka granica…

Relacja Michaela i Elise potrafi doprowadzić do szaleństwa. Ta dwójka jest intrygująca, nieprzewidywalna i zwyczajnie ciekawa. Napięcie między nimi (na przykład w trakcie sceny na bankiecie w bibliotece👀), nieustanne dogryzanie sobie, ale też dziwa potrzeba przebywania w swoim towarzystwie. Kocham w ich relacji to, że im wystarczyła zwykła rozmowa, bo LUBILI ze sobą rozmawiać. Rozmawiali o głupotach, swoich problemach, ulubionych książkach, muzyce - to było cudowne. 

Michael jest moją ulubioną postacią w tej książce. Zauważyłam, że mam z nim dużo wspólnego i w pewnym sensie się z nim utożsamiam, dlatego jest bliski mojemu sercu. Jest troskliwy, opiekuńczy, inteligentny, samodzielny, potrafi grać na instrumentach, czyta książki, jest zabawny, a dla swoich bliskich spaliłby cały świat i poszedł w najkrwawszą wojnę. To ten typ bohatera, który stawia dobro innych ponad swoje własne. Mike cały czas przejmował się problemami swoich przyjaciół, nie myśląc w tym wszystkim o swoich. Cieszę się, że Julka wykreowała go na postać, która MA uczucia i to widać. Nie jest obojętny, chłodny ani egoistyczny. Ma gorsze momenty, chwile słabości, potrafi płakać. Jest jednym z moich ulubionych książkowych bohaterów ever❤️‍🩹

Elise w moich oczach trochę jest jak motyl ze złamanym skrzydłem - chce latać, ale jest jej ciężko. Bohaterka ma w sobie coś, co sprawia, że ciężko jest jej nie polubić. Jest równie inteligentna i mądra co Michael, jednak ich sytuacja rodzinna oraz status materiały diametralnie się różnią. Elise pomimo posiadania ogromnej posiadłości i obojga rodziców, jest biedna, samotna i skrzywdzona. Dla rodziców bardziej jest produktem niż ich dzieckiem, przyjaciół praktycznie nie posiada, a jej życie przypomina scenariusz napisany przez matkę i ojca. Jest mi jej po ludzku szkoda, chociaż będę z wami szczera i powiem, że przy pierwszym pojawieniu się bohaterki myślałam, że jej nie polubię.

Motyw „found family” w „Dla Elise” jest fenomenalnie poprowadzony. To chyba mój ulubiony książkowy motyw, który wywołuje we mnie łzy, piski i krzyki, więc uwierzcie mi, kiedy mówię, że warto przeczytać tę książkę choćby ze względu na found family. Michael, Landon, William, Collin, Esther i Caroline tworzą grupę przyjaciół, a każde z nich wnosi do tej grupy coś od siebie. Każde z nich ma również swoją historię, tajemnice i problemy. Jestem ciekawa, jak rozwiną się ich relacje w kontynuacji, bo pod koniec tej książki było… ciekawie i emocjonująco. Tak czy siak, ta piątka (+ Elise wraz z Theo) sprawiała, że uśmiech nie schodził mi z twarzy. 

Nawiązania do rzeczy, które kocham całym sercem, jak przykładowo seria All for the Game, trylogia Okrutnego księcia, zespół One Direction czy 5 Seconds of Summer, sprawiły, że ta książka stała się mi jeszcze bliższa. To drobnostki, a jednak wywoływały ogromny uśmiech na mojej twarzy. 

„Dla Elise” zawiera w sobie trochę satyry. Sama historia jest zabawna, wielokrotnie śmiałam się do łez w trakcie czytania. Czytałam „Dla Elise” w momencie, w którym miałam trochę gorszy czas i to właśnie ci bohaterowie poprawiali mi humor. To dosłownie książka, po którą sięgałam, aby poczuć się lepiej. Niektóre żarty bohaterów były tak głupie i niedojrzałe, ale jednocześnie zabawne, że mimowolnie parskałam śmiechem, nawet gdy byłam w miejscach publicznych czy komunikacji miejskiej. 

Wiele emocji odczuwałam podczas czytania historii Michaela i Elise, co z resztą nie jest dla mnie czymś dziwnym, bo mam tak przy każdej książce Julki. Przede wszystkim dużo komfortu i zrozumienia, ale też współczucia, ekscytacji i radości. 

Nie mogę się doczekać drugiego tomu, bo zakończenie pierwszego pozostawiło mnie z jednym wielkim znakiem zapytania. „Dla Elise” to coś innego, wyjątkowego. Nie spotkałam się jeszcze z podobną książką na rynku wydawniczym. 

A tobie, Julka, jeszcze raz dziękuję! Cudownie się obserwuje twój rozwój i jestem mega dumna, że kolejne twoje papierowe dziecko ujrzało światło dzienne 🥹🤍


Profile Image for jude | injudeslibrary.
151 reviews15 followers
March 10, 2025
JA JESTEM W TAKIM SZOKU, ŻE NIE WIEM CO MAM TUTAJ NAPISAĆ XDDDDDDDD
JULIA KUBICKA POTRZEBUJĘ NASTĘPNEJ CZĘŚCI NA WCZORAJ HELP SZIK SZAK SZOK!!!!!
Profile Image for ksiazkowamagda .
816 reviews185 followers
February 22, 2025
Robiąc reread, przypomniałam sobie, za co pokochałam tę książkę za pierwszym razem.
Profile Image for wiksa.
114 reviews29 followers
April 1, 2025
nawet nie wiecie jak mi smutno ze mi nie siadło😭 byly momenty gdzie cos mnie bardziej zaciekawilo czy sie zasmiałam ale to takie pojedyncze sceny w ogóle mnie to nie wciągnęło nudziłam się chociaz kocham styl pisania julki wciaz to z historią sie nie polubiłam niestety
Profile Image for zaczytana_julcia.
1,517 reviews64 followers
March 21, 2025
4,75⭐️

absolutnie uwielbiam pióro kubickiej, więc to nic dziwnego, że kocham tą książkę (jak każda jej inną)
pewnie będę się powtarzała, ale JAKIE TO BYŁO DOBRE KUBICKA KOCHAM CIE TY JESTEŚ GENIALNA, ALE BŁAGAM DAJ MI JUŻ 2 TOM
Profile Image for curlyqueenbooks.
101 reviews10 followers
February 23, 2025
Przeczytałam to na dosłownie na jednym wdechu. Coś niesamowitego jak ja kocham książki tej autorki 😭🖤
Profile Image for halareads_.
231 reviews21 followers
March 20, 2025
2,5
Szczerze podobało mi się naprawdę ale jakoś nie wciągnełam się tak bardzo nie działo się też aż tak dużo a ten plot twist na końcu to trochę się spodziewałam. Lubię relacje mike'a i elise i jestem ciekawa co będzie dalej
Profile Image for buba.
29 reviews2 followers
June 6, 2026
RECENZJA🌿

tytuł: Dla Elise
autor: Julia Kubicka
wydawnictwo: NieZwykłe
kategoria wiekowa: 16+
moja ocena: ★★★★,5
⋆✴︎˚。⋆⊹₊⟡⋆
Michael i Elise od zawsze rywalizują ze sobą o oceny. Od ich pierwszego spotkania docinają sobie przez co ich spór jest jeszcze bardziej zaostrzony. Pewne wydarzenia jednak doprowadziły ich do momentu, w którym zamiast nienawiści do siebie nawzajem, muszą skrywać wspólny sekret, który z czasem coraz bardziej ich przytłacza.

Szczerze nie wiem co do końca powiedzieć, ponieważ już od pierwszych rozdziałów historia nastolatków z Seabrook Haven wciągnęła mnie i do tej pory nie mogę przestać o niej myśleć. Pomysł na książkę – genialny. Nigdy wcześniej nie czytałam całej historii tylko z jednej perspektywy i było to coś co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło, jednak były momenty, w których chciałabym przeczytać o czym myśli główna bohaterka.

Kubicka jest jedną z niewielu autorek podczas, której książek czytania, człowiek po prostu wtapia się w historię, a emocje bohaterów przeżywasz razem z nimi.

Kocham bohaterów wykreowanych przez Julkę! Mimo pokręconych i często nierealnych wydarzeń, bohaterowie są prawdziwi i najbardziej z całej historii do mnie przemawiają.

Elise Stratford – ułożona dziewczyna z zamrożonej rodziny, której życie z pozoru jest idealne i poukładane, jednak prawda jest inna… Dziewczyna mieszka sama, a jej rodzice oddali się pracy i statusowi, który szlifują do perfekcji, zapominając o swoim jedynym dziecku. Elise umawia się z Chadem – synem szanowanych prawników i cenionych mieszkańców Seabrook Haven, ale ich związek nie jest, jednak już taki kolorowy. Uwielbiam cięte riposty i pewność siebie głównej bohaterki.

Michael Blackwood – syn szeryfa miasta, najlepszy uczeń w szkole i chłopak, który swój wolny czas uwielbia spędzać z przyjaciółmi.
Myślę, że główny bohater jest postacią, której ciężko nie lubić. Zwyczajny chłopak, którego życie nigdy nie było usłane kwiatami, jednak radzi sobie w gronie najbliższych.

Idealna lektura dla osób, które kochają absurdalne historie wzbudzające ogrom emocji!

kisses, bubaᢉ𐭩
8 reviews1 follower
February 22, 2025
[Books_of_the_stars]
Są książki, które się podobały. Są książki, które się kochało. I są takie, które stają się częścią ciebie. Są takie historie, które od pierwszych stron wnikają w twoją duszę, otulają cię swoimi słowami i zostają w tobie na długo, może nawet na zawsze. Dla mnie Elise i Michael to właśnie taka historia. Nie wiem, jak mam ubrać w słowa to, co czuję, bo czuję za dużo. Nie wiem, jak wytłumaczyć, dlaczego ta książka stała się moim domem. Wiem tylko jedno – to coś więcej niż dobra książka. To przeżycie.
Elitarna szkoła, mroczna tajemnica i los, który połączył dwoje wrogów Haven High – szkoła dla elit, miejsce, w którym status społeczny znaczy więcej niż charakter. Położona w pobliżu dawno zapomnianego miasteczka Seabrook Haven, ma w swoich murach więcej sekretów, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. A jeden z nich na zawsze zmienił życie Elise Stratford i Michaela Blackwooda. Elise – bogata, niedostępna, owiana aurą perfekcji. Wydaje się zimna i wyrachowana, ale czy tak naprawdę ktoś zna prawdziwą Elise? Czy ktoś kiedykolwiek spojrzał poza jej maskę?
Michael - Jedyny, który trafił tu dzięki stypendium. Nie obchodzi go opinia innych, nie dba o bogactwo i przywileje, które definiują Haven High. Jest sarkastyczny, złośliwy, inteligentny i… cholernie trudny do zaszufladkowania. Nie pasuje do tego świata i nawet nie próbuje. Od pierwszego dnia Elise i Michael byli wrogami. Ich rywalizacja trwała dwa lata – pełna sarkazmu, docinek, prób udowodnienia, kto jest lepszy. Aż do jednej nocy, jednej decyzji, jednego momentu, który sprawił, że już nigdy nie mogli wrócić do tego, co było wcześniej. Zbrodnia, która ich połączyła
Nie chcieli tego. Nie planowali. A jednak stali się wspólnikami w zbrodni. I od tej chwili wszystko się zmieniło. Z każdym kolejnym rozdziałem napięcie rosło. Tajemnica była coraz większa. Czułam się, jakbym sama była częścią tej historii, jakbym razem z nimi próbowała rozwikłać tę sytuację. Autorka mistrzowsko budowała napięcie, przeplatając teraźniejszość z momentami z dnia zbrodni. Każda scena była jak kolejny element układanki, a ja – podobnie jak bohaterowie – nie mogłam oderwać się, dopóki nie poznałam prawdy. Rivals to lovers, jakiego potrzebujemy Nie będę udawać – jestem absolutnie zakochana w relacji Elise i Michaela. Ich napięcie było tak namacalne, że czułam je w każdym zdaniu. To nie była relacja, która rozwijała się szybko i bezproblemowo. Wręcz przeciwnie – pełna walki, ironicznych ripost, spojrzeń, które mogłyby zabijać i emocji, które nie dawały im spokoju. Ich rozmowy były inteligentne, ostre, pełne emocji. Każda ich interakcja sprawiała, że moje serce biło szybciej. Ich relacja była tak dobrze poprowadzona, że nie było tu miejsca na sztuczność. Nie było wymuszonego zakochania, nie było nagłego „kocham cię” po trzech spotkaniach. Była autentyczna walka z własnymi uczuciami, była niechęć do przyznania, że ktoś, kogo się nienawidziło, nagle staje się najważniejszą osobą. Jeśli miałabym wybrać jeden moment, który najbardziej mną wstrząsnął, to byłby to bal charytatywny. Wiedziałam, że ta scena będzie ważna. Czułam to od pierwszych stron. Ale nie spodziewałam się, jak bardzo mnie rozwali. Napięcie między bohaterami było tam na absolutnie najwyższym poziomie. Każdy gest, każde spojrzenie, każde słowo miało znaczenie. Atmosfera była tak gęsta, że mogłabym ją kroić nożem. Ich spotkanie w bibliotece, to co się tam działo i prezent dla Michaela. Nie spodziewałam się, że finał tej książki tak mną wstrząśnie. Kiedy dotarłam do ostatnich stron, siedziałam w ciszy, próbując uporządkować myśli. Ale nie mogłam. Bo to, co się wydarzyło, zmieniło wszystko. Czułam się, jakbym została z dziurą w sercu. Jak mam teraz wytrzymać w napięciu, czekając na kolejną część? Jak mam funkcjonować, kiedy nie wiem, co będzie dalej? To nie była zwykła książka. To było przeżycie. Styl, który sprawił, że przepadłam Jestem osobą, którą łatwo zmęczyć długimi opisami. Ale tutaj? Każde zdanie było idealne. Autorka ma niesamowity talent do budowania atmosfery. Jej opisy nie były zwykłymi opisami – były żywe, pełne emocji, plastyczne. Czułam się, jakbym tam była. Jakbym szła korytarzami Haven High.
Jakbym słyszała bicie serca Elise, gdy patrzyła na Michaela. To było coś więcej niż świetnie napisana historia. To była magia.
Nie wiem, dlaczego ta książka nie jest jeszcze hitem. Nie wiem, dlaczego nie mówi o niej cały świat. Bo powiem jedno – powinien. To nie jest tylko kolejna historia o nastoletnich bohaterach. To nie jest tylko romans. To nie jest tylko thriller.
To coś więcej.
To książka, która wzrusza, wciąga, bawi, boli.
To książka, która sprawia, że zapomina się o rzeczywistości.
To książka, która jest moim domem.
Elise i Michael to nie tylko bohaterowie. To uczucie, które zostaje w sercu.
To najlepsza książka tej autorki. Moje wszystko.
I jeśli jeszcze jej nie czytaliście – musicie to zmienić.
Profile Image for zosiabookvs.
23 reviews5 followers
February 27, 2025
[współpraca reklamowa]

𝐃𝐥𝐚 𝐄𝐥𝐢𝐬𝐞 pokochałam już od pierwszego rozdziału wrzuconego na Wattpada. Ta historia dosłownie mną zawładnęła i przejęła moje myśli na długi czas. Teraz, gdy ponownie wróciłam do historii Michaela i Elise, tym razem na papierze (🥹😭), jedynie utwierdziłam się w fakcie jak genialna jest to książka. Początkowo miałam obawy, czy uda mi się odrazu wkręcić w fabułę, skoro znałam już znaczną część rozdziałów, jednak zniknęły one tak szybko, jak zaczęłam czytać.

Historia Michaela i Elise jest wyjątkowa i zapewniam, że nieprędko znajdziecie podobną książkę. Jak pewnie wiecie, kocham w książkach Julki przede wszystkim styl pisania, który pokochałam już przy jej pierwszej czytanej przeze mnie książcę. Tym razem nie było inaczej i styl pisania ponownie skradł moje serce i bardzo umilił czas czytania. Mimo obecności wielu opisów, które dodawały głębi całej historii i pozwoliły lepiej zrozumieć nam przedstawiony świat, książkę czyta się naprawdę szybko i niezwykle przyjemnie.
Dodatkowo obecny w tej pozycji humor sprawiał, że momentami śmiałam się jak głupia. Wszystkie przypisy mające na celu odzwierciedlanie uczuć bohaterów, czy konwersacje, jakie ze sobą przeprowadzali doprowadzały mnie do wręcz do łez.

Relacja łącząca głównych bohaterów jest bardzo nietypowa i przepełniona różnymi sprzecznymi emocjami. Z początku Michael i Elise są tylko szkolnymi rywalami, traktują siebie jedynie jako konkurencję. Dość szybko się to jednak zmienia, a gdy przychodzi co do czego dowiadujemy się, że emocje jakimi bohaterowie darzyli siebie nawzajem, wcale nie są tak negatywne jak z samego początku ich relacji.

Jestem ogromną fanką tego, w jaki sposób Julka przedstawiła w tej historii motyw 𝐟𝐨𝐮𝐧𝐝 𝐟𝐚𝐦𝐢𝐥𝐲. Czytanie o tym jak zgrana była ekipa głównych bohaterów, to jak pomagali sobie nawzajem, sprzeczali się, kłócili, a mimo to mogli na sobie polegać było cudownym doświadczeniem.

Podczas czytania tej pozycji towarzyszyła mi cała masa różnych emocji. Ekscytacja, strach, szczęście i smutek przeplatały się wraz z przewijanymi stronami. Zdecydowanie historia Burberry i Michaela już na zawsze pozostanie w moim sercu, bo skradła jego kawałek bezpowrotnie.

Pod względem estetycznym również uwielbiam tą książkę pod każdym możliwym aspektem. Okladka, wyklejka, początki rozdziałów i wszystkie inne detale są po prostu cudowne i bardzo pasujące do treści, a ja przepadłam dla nich równie mocno co dla samej historii.

Podsumowując, 𝐃𝐥𝐚 𝐄𝐥𝐢𝐬𝐞 to historia, która dostarczy wam masy wrażeń i pozwoli oderwać się na chwilę od rzeczywistego świata. Podczas czytania przeniesiecie się do świata oczami nastolatków, dla których prawdziwą rodzinę stanowią przyjaciele i będziecie mogli przeżyć bardzo emocjonujące wydarzenia, w tym ukrywanie pewnej zbrodni...
Profile Image for momo.
47 reviews
April 25, 2025
WHAT THE F*** KUBICKA CO TO ZA EPILOG???!!!!
Okej podsumuje całą książkę: 🖤
Jest to przepiękna historia miłosna, charaktery postaci są przecudowne i dodatkowo wszystko jest takie… Słodkie, zabawne, niewinne ale i PRAWDZIWE. Zakochana jestem.
Profile Image for linaa_reads.
80 reviews
October 2, 2025
6/5 - JEZUSIE NAZAREŃSKI, JAKIE TO BYŁO DOBRE! jestem naprawdę oczarowana wykreowanym światem, bihaterami, wydarzeniami. zdecydowanie Julka powinna pisać książki 16+, to jest ,,TO". więcej w recenzji! 😛💚
Profile Image for martini.books.
15 reviews16 followers
March 1, 2025
[współpraca reklamowa]

„Dla Elise” było już 5 książką, którą miałam przyjemność czytać spod pióra Julki. Jej książki od dawna były dla mnie czymś wyjątkowym, dlatego byłam wręcz pewna, że i przy tej pozycji odnajdę to, czego szukam w książce. Ta opowieść była mi już polecana podczas publikowania jej na wattpadzie, jednak moje zderzenie z historią Michaela i Elise nastąpiło dopiero na papierze.

Od pierwszych stron czułam komfort i wkręcałam się w cudowny klimat nadmorskiego miasteczka Seabrook Heaven. Mimo tajemnicy i zbrodni, która jest głównym elementem fabuły, nie było w tym wszystkim brutalności. Książka była wciągająca i z każdą stroną pragnęłam coraz bardziej zagłębiać się w cały ten świat.

Postać Michaela Blackwooda stała mi się bliska już od samego początku. Wiele jego pozornie błahych przemyśleń i słów wydawało mi się znajomych i mogę powiedzieć, że po części się z nim utożsamiłam. Pokochałam jego poczucie humoru i sposób bycia, który był bardzo przyciągający i sprawiał, że pragnęłam poznać każdy jego sekret. Podobało mi się to, że były pokazane jego momenty radości i chwilowego szczęścia, ale także chwile, w których sobie nie radził i dopadały go czarne myśli oraz świadomość, że to on ratuje wszystkich, a nikt nie jest w stanie uratować jego.

Elise Stratford budowała wokół siebie aurę wrednej kujonki, która lubi uprzykrzać ludziom życie. Poznając jej osobę okazało się jednak, że jest bardziej krucha niż mogłoby się wydawać. Dziewczyna chowała swoje problemy za fasadą obojętności. Czytając o tym co ją spotkało i o tym, jaki stosunek do niej mają jej rodzice zdawałam się rozumieć jej zachowanie. Z jakiegoś powodu mam słabość do jej osoby i mam nadzieję, że wraz z następnym tomem poznam ją jeszcze lepiej.

Relacja Michaela i Elise stała się dla mnie czymś, co chciałam poznawać i czytać więcej i więcej. Julka Kubicka ma słabość do niekonwencjonalnych wątków miłosnych i w tym przypadku również byliśmy jego świadkiem. Szkolni rywale, których dzieliła nienawiść i których połączyła wspólna zbrodnia. Jak się okazało znaleźli oni nić porozumienia i pod wpływem emocji zaczęli się przed sobą otwierać. Kocham to, w jaki sposób ze sobą rozmawiali i w jaki okazywali swoje uczucia. To, że życie każdego z nich było w rękach drugiej osoby ze względu na ich wspólną tajemnicę sprawiało, że świadomie do siebie lgnęli. Z kolejnym tomem mam nadzieję na jeszcze większy rozwój ich relacji.

Motyw found family w tej historii bardzo mnie urzekł. Każdy z paczki jest zupełnie inny od reszty, jednak w razie potrzeby potrafią być jedną zgraną ekipą i mimo kłótni i różnic są w stanie ruszyć sobie na pomoc. Szczególnie moją uwagę w ekipie przykuł Landon, który swoją miłością do Taylor Swift przebijał jakikolwiek inny związek w tej książce.

Humor w książkach Julki jest dla mnie czymś niepowtarzalnym i wyjątkowym. Fabuła oparta na zbrodni w połączeniu z żartami typu „twoja stara” sprawia, że może wydawać się to absurdalne, jednak pozwala się to oderwać od poważnej tematyki książki i daje przestrzeń na chwilę uśmiechu.

Mimo często długich opisów książka wcale mnie nie nudziła. Dodawały one głębię historii oraz bohaterom i sprawiały, że jeszcze bardziej mogłam się wkręcić w fabułę. W tym przypadku każde zdanie i dialog miało znaczenie, które mogliśmy poznawać z każdą stroną.

„Dla Elise” było dla mnie przejściem do całkiem innego świata. Świata sekretów, tajemnic, miłości i namiętności. Czytając zdarzało mi się gubić we własnych myślach, bo ta książka tak bardzo mną zawładnęła, że zapominałam, gdzie jestem. Nieskończoność emocji jakie przeżyłam podczas poznawania tej historii sprawiło, że była ona jedną z lepszych jakie było mi dane przeczytać w ostatnim czasie. Jeśli potrzebujecie masy wrażeń i czegoś, co nieodwracalnie przejmie wasz umysł, to ta pozycja jest właśnie dla was.
Profile Image for zaczytana.w.literkach.
34 reviews7 followers
September 25, 2026
Brak mi słów jak świetna była ta historia taka trzymająca w napięciu bo tak naprawdę przez całą fabułę historii nie widzieliśmy co się wydarzy, jak to się wydarzy więc po prostu czułam że jestem cała w emocjach podczas czytania jej! zakończenie po prostu rozwaliło mi głowę brak mi słów jak świetnie, dramatycznie, cudownie pisze Julka naprawdę czytajcie jeśli szukacie dobrego (kryminału powiedzmy)na jesień!🍂
Profile Image for Zuzia.
88 reviews4 followers
March 6, 2025
Rozdziały opowiadające o zbrodni były o wiele ciekawsze niż te o teraźniejszości ale poza tym wszystko super
Profile Image for domi_books_czytam.
326 reviews3 followers
May 1, 2025
"Dla Elise" - Julia Kubicka

5/5⭐

"– To nie jest ani nor­mal­ne, ani w po­rząd­ku – szep­ną­łem. (...) – Ale jeśli jutro albo kie­dy­kol­wiek po­czu­jesz się tak jak teraz… – kon­ty­nu­owa­łem – …wróć do mnie. Za­wsze mo­żesz do mnie przyjść, Elise."

Elise Stratford i Michael Blackwood nigdy nie byli przyjaciółmi, zawsze byli największymi rywalami w Haven High. Żarliwe dyskusje, walka o najlepsze oceny to jedyne, co łączy tę dwójkę. Oboje tylko odliczają dni do czasu, aż minie ich ostatni rok wspólnej nauki i będą mogli zakończyć znajomość. Żadne z nich nie przypuszcza, że początek wakacji wszystko zmieni... Teraz Elise i Mike połączy coś zupełnie innego niż rywalizacja, mroczna tajemnica i jej konsekwencje...

Po wakacjach w liceum wszyscy są poruszeni tajemniczym zniknięciem Chada Co­ur­te­nay­a, eks chłopaka Elise. Trwają intensywne poszukiwania, a dwójka głównych bohaterów musi ukrywać to, co wydarzyło się dwa miesiące wcześniej.

"Dla Elise" to kolejna świetna historia autorstwa Julii Kubickiej. Po raz kolejny autorka zdecydowała się ukazać głównych bohaterów jako postaci, które popełniły duży błąd, który może zaważyć na ich przyszłości. Elsie i Michael pochodzą z dwóch zupełnie innych domów, ich świat jest całkiem różny, jednak w chwili niebezpieczeństwa nie wahają się sobie pomóc, co może ich słono kosztować. Mimo iż zawsze ze sobą rywalizowali teraz, albo zaczną współpracować, albo skończą bardzo źle.

Elise choć pochodzi z bogatego domu, ma rodziców, nigdy nie zaznała miłości i prawdziwej przyjaźni. Rodzina dziewczyny skupia się na bogactwie i zawiązywaniu sojuszów. Mike od lat jest wychowywany tylko przez ojca, szeryfa. Zaznał ogromnej miłości ze strony matki i choć po jej śmierci życie jego rodziny bardzo się zmieniło nadal ma wokół siebie grupę bliskich przyjaciół. Jednak zarówno Blackwood, jak i Stratford często czują się samotni ze swoim problemami.

Autorka w genialny sposób wprowadziła nas czytelników w historię głównych bohaterów. Opisała ich przeżycia związane z wydarzeniami, które miały miejsce na początku wakacji, a także to z czym muszą mierzyć się później. Jakie są ich obawy, to czy uda im się ustalić wspólną wersję wydarzeń... Czy zbrodnia zbliży do siebie dwójkę rywali? W książce nie zabrakło tajemnic, intryg i wielu ciekawych zwrotów akcji, których zupełnie się nie spodziewamy.

Jak zawsze w książkach Julii Kubickiej nie zabrakło zakończenie, które wgniotło w fotel i spowodowało, że w napięciu pozostaje czekać na kolejny tom historii Elise i Michaela. Zdecydowanie Polecam 🔥
Profile Image for zelkaczyta.
99 reviews22 followers
April 12, 2025

[współpraca reklamowa]

Elise Stratford oraz Michael Blackwood to dwójka uczniów, którzy ze sobą rywalizują. Nie raz rzucali w swoim kierunku docinkami oraz darzyli się niechęcią. Do czasu pewnej nocy. Noc, która zmieniła wszystko. Noc, podczas której stali się partnerami w zbrodni.

Z twórczością Julki Kubickiej miałam już okazję się zapoznać, jednak wówczas sięgając po jej debiut, totalnie się rozczarowałam, dlatego też bałam się kolejny raz przenieść do wykreowanego przez nią świata. Jednakże stwierdziłam, że przełamię się i postanowiłam przeczytać „Dla Elise”. Lektura skradła moją sympatię, jednak nie do końca spełniła moje oczekiwania.

Styl pisania autorki przeszedł OGROMNY progres od ostatniej książki, którą przeczytałam spod jej pióra. Sposób, w jaki została napisana historia Elise oraz Michaela był intrygujący. W książce są przeplatane rozdziały sprzed dwóch miesięcy z teraźniejszością i nie do końca mi się to spodobało w przypadku tej pozycji. Rozdziały z przeszłości opowiadające o zbrodni były zdecydowanie o wiele ciekawsze niż te z teraźniejszości. W pewnych momentach naprawdę się zanudzałam, przez co z trudem brnęłam przez kolejne strony.

Michael Blackwood zaintrygował mnie swoim wykreowaniem już od samego początku historii. Momentami roztapiał moje serce. MOMENT Z KARDIGANEM. OH WOW. Ten chłopak naprawdę się zakochał.🥹🥹

Natomiast bardziej zainteresowała mnie postać Elise Stratford. Ta dziewczyna ukrywa wiele, tak naprawdę prawie nic o niej nie wiemy. Przez co jeszcze bardziej pragnę ją poznać, zabiłabym za jej perspektywę😆 Mam nadzieję, że w kolejnej części dowiemy się o niej nieco więcej.

Relacja Michaela i Elise ma w sobie coś magicznego. Kilka razy przyłapałam się na tym, że miałam łzy w oczach, bo po prostu ta dwójka jest taka SKAKSJD.

Co do zakończenia. O BOŻE. Trochę podejrzewałam, że to właśnie może się wydarzyć, bo niestety coś tam przewinęło mi się na tiktoku, jednak wyparłam to jak najszybciej z pamięci, ale wracając… CO TO BYŁO?! Zakończenie książki w takim momencie powinno być surowo zabronione.

Podsumowując, myślałam, że bardziej spodoba mi się ta historia, jednak nie było tak źle, bo mimo niektórych rozdziałów, które w moim odczuciu nie były za ciekawe to znalazły się momenty, na których naprawdę dobrze się bawiłam np. rozdziały sprzed dwóch miesięcy. Z pewnością sięgnę po kolejny tom, gdyż jestem ciekawa dalszych losów naszych partnerów w zbrodni.
Profile Image for bookswithtyna.
163 reviews12 followers
March 11, 2025
„Dla Elise” to książka, która od pierwszych stron wciąga w mroczny, tajemniczy świat elitarnej szkoły Haven High, gdzie status społeczny znaczy więcej niż cokolwiek innego. To tutaj, wśród uczniów z bogatych i wpływowych rodzin, wyróżnia się dwoje bohaterów – Elise Stratford, niedostępna perfekcjonistka, oraz Michael Blackwood, outsider, który znalazł się tu dzięki stypendium. Od początku pałają do siebie niechęcią i przez dwa lata nieustannie sobie dogryzają i ze sobą rywalizują. Wszystko zmienia się jednak pewnej nocy, gdy przypadkowo zostają uwikłani w zbrodnię, która na zawsze połączy ich losy..

Bohaterowie są świetnie wykreowani. Elise na pierwszy rzut oka wydaje się chłodna i wyniosła, ale z czasem okazuje się, że pod tą maską kryje się ktoś zupełnie inny. Michael to zupełne przeciwieństwo świata Haven High. Sarkastyczny, inteligentny, z dystansem do wszystkich reguł rządzących szkołą, nie boi się powiedzieć, co myśli, a jego sarkastyczne komentarze nadają książce lekkości. Relacja między nimi to prawdziwy rollercoaster emocji – pełna napięcia, ironicznych docinek i stopniowo rosnącej fascynacji. Nie ma tutaj sztucznego, nagłego zakochania – wszystko rozwija się naturalnie, powoli i z wieloma przeszkodami, co idealnie pasuje do tej historii i sprawia, że trudno się oderwać.

Julia Kubicka ma niesamowity dar do budowania atmosfery. Opisy, które w innych książkach mogłyby nużyć, tutaj są tak plastyczne i emocjonalne, że nie da się ich pominąć. Czujemy klimat nadmorskiego Seabrook Haven, słyszymy echo kroków w szkolnych korytarzach, niemal widzimy każde spojrzenie wymieniane między Elise i Michaelem.

Mimo że fabuła skupia się wokół tajemnicy i zbrodni, nie brakuje też humoru – dialogi bohaterów często bawią do łez, a ich przekomarzanki są jedną z największych zalet książki. Dodatkowo motyw „found family”, czyli przyjaciół, którzy stają się rodziną, dodaje historii ciepła i jeszcze bardziej angażuje w losy bohaterów.


To, co wyróżnia „Dla Elise”, to fakt, że nic tutaj nie jest oczywiste. Każdy rozdział przynosi nowe zwroty akcji, a napięcie rośnie aż do finału, który… no cóż, zostawia czytelnika w emocjonalnej rozsypce. Ostatnie strony sprawiły, że siedziałam w ciszy, próbując poukładać myśli. Uwielbiam te historie, pokochałam Elise i Mike’a całym sercem i z niecierpliwością wyczekuję dalszych tomów!! 😭❤️‍🩹

[Współpraca reklamowa]
Profile Image for shyheartlostinbooks.
112 reviews
October 18, 2025
przysięgam, że ta książka jest genialna 🙏 duet Elise i Michaela jest po prostu nie do zastąpienia. pokochałam już ich od pierwszych stron. a odnośnie zakończenia… CO TO MA BYĆ?! NIE MOŻNA W TEN SPOSÓB KOŃCZYĆ KSIĄŻKI. GDZIE JA ZNAJDĘ TERAZ DRUGI TOM???
Profile Image for Nelka.
10 reviews1 follower
January 23, 2025
Cudowna, ciekawa, wybitna - czyli jak każda książka spod pióra Julii Kubickiej.
Profile Image for Bee🐝.
18 reviews66 followers
March 4, 2025
Po 1. Julia - what the fuck 😀😀😀

Po 2. Kubicka jak zwykle udowodniła, ze jest królową i że jej książki nigdy nie zawodzą, AMEN
Profile Image for brie.
275 reviews12 followers
August 23, 2026
ja też zabiłabym dla Elise
Profile Image for ewa.
96 reviews1 follower
August 25, 2026
.........ale wy wiecie że jak się kogoś zabiło to trzeba zakopać ciało a nie zastanawiać się pięć godzin czy puścić do tego one direction czy taylor swift???
Profile Image for readbyverus.
32 reviews1 follower
October 18, 2026
kocham ich relacje i strasznie im kibicuje a ten wykreowany świat jest boski
Displaying 1 - 30 of 128 reviews