Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Małgorzata Oliwia Sobczak po raz kolejny zabiera czytelników do mrocznego i pełnego tajemnic świata Kolorów zła!

Wolałby wzbudzać jej miłość, ale strach to też potężne uczucie.

Nela Soba, przyszła studentka medycyny, nie wraca do domu po treningu biegowym. Jej ciało zostaje znalezione w Lasach Oliwskich, na prowizorycznym stosie z polan. Umierała przez wiele godzin, nie doczekawszy pomocy. Prokurator Leopold Bilski ma tym razem wyjątkowo trudne zadanie. Nela nie miała wrogów, nikomu się nie naraziła. Jedyny trop stanowi tabliczka znaleziona w miejscu zbrodni: „Zmarła śmiercią męczeńską”. Prokurator ściąga do współpracy psychologa sądowego Marcina Chraboła i palinolożkę Janinę Hinc. Wkrótce wychodzi na jaw, że podobna sprawa miała miejsce już wcześniej – w latach dziewięćdziesiątych – a winowajca nigdy nie został schwytany.

Błękit to emocjonalna opowieść o stracie. O śmierci, która porusza i przeraża. Zmienia świat na zawsze.

480 pages, Paperback

First published March 12, 2025

47 people are currently reading
875 people want to read

About the author

Małgorzata Oliwia Sobczak

19 books79 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
430 (35%)
4 stars
582 (48%)
3 stars
163 (13%)
2 stars
29 (2%)
1 star
3 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 144 reviews
Profile Image for Z książką po mojemu.
637 reviews42 followers
March 21, 2025
To była w mojej ocenie najlepsza książka autorki. Po raz pierwszy czyłem realne zaangażowanie i chęć poznania rozwiązania. Nadal to nie jest kryminał jaki lubię, ale tym razem sprawa faktycznie była interesująca. Wprowadzono bardzo ciekawe elementy jak osobę analizującą ślady ekologiczne. Szkoda, że między tomami jest tak duża różnica w czasie. Ale nie odbiera to niczego samej historii.
Profile Image for Senga krew_w_piach.
828 reviews109 followers
January 28, 2026
Edit: po przeczytaniu wypowiedzi bliskich ofiary, której historię autorka przywołała, muszę obniżyć ocenę, bo poza ignorancją, dochodzi tu jeszcze wymiar etyczny, a właściwie jego brak

Wielkiś mi uczyniła chaos w domu moim, moja droga Małgośko tym pisaniem swoim – czyli miało być tak pięknie, a teraz to sama nie wiem.

„Błękit” wypełnia wszystkie kryteria, za które polubiłam serię „Kolory zła” Małgorzaty Oliwii Sobczak. Mamy tu ciekawą intrygę, rozmyślnie rozpiętą pomiędzy dwoma planami czasowymi, do tego umieszczoną w znajomej dla mnie topografii, co zawsze punktuje przy odbiorze książki. Widać, jak zwykle u autorki, pogłębiony research i skupienie na pracy śledczych. Tym razem nie tylko mamy szczegółowe opisy technik kryminalistycznych, ale Sobczak wprowadza też zupełnie nowe metody tropienia przestępców - palinologię i ekologię mikrobiologiczną. Pojawiają się nowe postacie, które da się lubić, wątek obyczajowy jest dobry i miły, nie ma zbędnych dram. Był to też tom dla mnie bardzo sentymentalny, bowiem cofa się do czasu, w którym byłam w tym samym wieku co bohaterowie, spędzałam czas w identyczny sposób i miałam bardzo dużo miłych reminiscencji z końcówki liceum, łażenia z ekipą po murkach, próbowania sił na desce, jarania się nowymi wrzutkami na ścianach i murach – tam byłam, kolkę i browce piłam. Jest to wszystko napisane bardzo ładnie, bez epatowania brutalnością i przy pomocy literackiej polszczyzny, wciąga jak czipsiki.

Teoretycznie wszystko się zgadza. Ale…

Sobczak na jeden z głównych motywów książki wybiera sobie spektrum autyzmu – i tu już się robi mocno pod górkę. Tak się akurat składa, że mam w swoim otoczeniu sporo osób neuroatypowych, w tym bardzo bliskie, więc kiedy zaczęłam czytać opisy stanów wewnętrznych autystyków i to jak autorka wyobraża sobie funkcjonowanie spektrum, zaczęłam mieć wewnątrz coraz większy opór i intuicyjnie czułam, że coś tu się rozjeżdża.

Na przykład przy takim fragmencie:

„Chłopak na tę myśl zakołysał tułowiem.

W przód i w tył.

W przód i w tył.

To powtarzalne zachowanie pozwalało mu trzymać się w ryzach, uspokajało, pomagało mu radzić sobie ze swoim dziwacznym systemem nerwowym. A do tego sprawiało mu przyjemność. Gdy tylko czuł w środku to dziwne coś, które towarzyszyło mu, od kiedy tylko pamiętał, wprawiał swoje ciało w ruch. Drapał się w głowę, machał nogą, wirował, gryzł rękawy. I wtedy to coś cofało się w głąb. Nigdy nie znikało, ale cichło.”

„Dziwaczny system nerwowy” i „dziwne coś, co się próbuje wydostać”, jakby autyzm to było dzikie zwierzątko zamknięte wewnątrz człowieka, które trzeba okiełznać, żeby nie pokazać go światu na zewnątrz, a stimowanie nie było po prostu metodą samoregulacji w sytuacji przebodźcowania. Czytałam i czytałam i coraz szerzej otwierałam oczy. Niby autorka starała się pisać o autyzmie według dzisiejszej narracji, wspomina więc o tym, że autyści tez mogą być empatyczni, że jeśli chodzi o skłonności do popełniania przestępstw, to pewno nie różnią się od osób neurotypowych, powołuje się na Temple Grandin. Znajdziemy w jej wizji autyzmu elementy funkcjonowania, które rzeczywiście są dla neuroróżnorodności charakterystyczne i zachowania, które są wśród osób na spektrum opisywane. Tylko problem polega na tym, że: po pierwsze Sobczak wybiera sobie jakieś losowe cechy, które bardzo wyolbrzymia, po to żeby pasowały do jej narracji, fokusuje się na nich i opisuje ich wpływ na funkcjonowanie autysty w sposób wyobrażony, bez próby zrozumienia jak i z jakiego powodu rzeczywiście jakaś cecha przejawia się na zewnątrz; po drugie, tworzy swoje własne diagnozy na podstawie rzeczy, które wyczytała w literaturze i na potrzeby książki zupełnie bez zrozumienia jak działają mechanizmy psychologiczne, co jest przyczyną, a co skutkiem zachowania, stosuje mnóstwo uproszczeń, odczytuje rzeczy na opak i powiela stereotypy. Ponieważ przedstawia to wszystko albo jako wewnętrzny głos autystycznego bohatera, albo opinie profesjonalistów typu psycholożka czy profiler, uautentycznia ten przekaz i może prowadzić do krzywdzącego odbioru osób w spektrum przez czytelniczki i czytelników książki. Sprawdziłam kto służył jej pomocą merytoryczną przy kreowaniu obrazu neuroróżnorodności i wyszło na to, że była to psycholożka, która chyba nawet się w autyzmie nie specjalizuje, w sieci nie można znaleźć wielu informacji na jej temat, jedyne info, które pada również w książce, to że wspólnie ze Zbigniewem Lwem-Starowiczem i Moniką Szymańską napisała artykuł „Przestępczość wśród osób na spektrum autyzmu”.

Im dalej brnęłam w książkę, tym bardziej pragnęłam poznać opinię na jej temat kogoś, kto zajmuje się spektrum profesjonalnie, bo nie wiedziałam, czy coś rzeczywiście jest nie tak, czy to czasem nie jakieś moje przewrażliwienie. Kiedy jednak dotarłam do tego fragmentu: „– A co dopiero gdy taką traumę przeżyje dziecko z autyzmem! Wiesz, że dzieci w spektrum są po prostu dużo bardziej wrażliwe? Gdzieś kiedyś słyszałam, że można je nazwać dziećmi orchideami. Bardzo łatwo kwitną lub więdną, a wszystko zależy od środowiska, w którym żyją. Albo będzie sprzyjać ich rozwojowi, albo będzie dla nich szkodliwe. Z drugiej strony dzieci bez mutacji genu odpowiadającego za autyzm określono „dziećmi dmuchawcami”, bo dają sobie radę bez względu na to, gdzie dorastają.”, i przeczytałam o „mutacji genu odpowiadającego za autyzm”, stwierdziłam, że tak nie może być i udałam się po profesjonalne wsparcie. A konkretnie zadzwoniłam do przyjaciółki, która nie tylko sama jest osobą audhd, ale jest też psychoterapeutką specjalizującą się w terapii osób neuroatypowych. Wysłałam jej trochę zdjęć i czytałam przez telefon obszerne fragmenty tekstu, a ona coraz bardziej się wkurzała i coraz częściej mówiła, że to wszystko źle i bez sensu. W końcu powiedziała:

- Napisz BULLSHIT BULLSHIT BULLSHIT.

Co niniejszym czynię.

Wiem, że to wszystko o czym napisałam brzmi dość enigmatycznie i nie podaję wielu konkretnych przykładów, ale żebym mogła wymienić więcej fragmentów, które mnie zagotowały, musiałabym tu napisać bardzo konkretne spoilery i zepsuć przyjemność czytania osobom, które się na zarwanie kilku dni z „Błękitem” zdecydują. U mnie rozłożenie na czynniki tego co właśnie przeczytałam poskutkowało uwidocznieniem bezsensu całego pomysłu na portrety psychologiczne bohaterów, ich motywy i ostatecznie rozwiązanie zagadki, które teraz wydaje mi się kompletnie od czapy.

Jedno jest pewne – jeśli kryminał cię wciąga, daj mu się ponieść i zapomnij, nie wnikaj, nie analizuj, nic dobrego z tego nie wyniknie 😅
Profile Image for Helena &#x1f33b;.
69 reviews1 follower
December 4, 2025
Baaaardzo dobre, jedynie nieudaczny opis osób w spektrum autyzmu bolał bardzo
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
951 reviews20 followers
March 9, 2025
„Czerwień”, pierwszy tom serii „Kolory zła” autorstwa Małgorzaty Oliwii Sobczak, to jedna z pierwszych powieści kryminalnych, która zainspirowała mnie do odkrywania tego gatunku. Od tamtej pory autorka zagościła na liście moich ulubionych polskich twórców, a ja systematycznie towarzyszyłam jej w karierze pisarskiej. „Błękit” to najnowsza część serii z prokuratorem Leopoldem Bilskim w roli głównej; angażująca od pierwszych stron, pełna emocji, przerażająca i smutna…

„Nigdy nie jesteśmy bardziej niż w chwili bólu. Nie da się w takich momentach zapomnieć o swoim istnieniu.
Chciała unieść rękę i zlokalizować źródło bólu. Sprawdzić, co tak naprawdę się stało. Ale jej ciało było bezwładne. Myślami dawała mu sygnał, ale nie reagowało. Mogła tylko leżeć i patrzeć w niebo. Błękitne, bezchmurne. Czyste jak nigdy dotąd. Wyłaniające się spomiędzy czubków dumnych sosen, których tego dnia nie pieścił nawet wiatr”.

Dziewiętnastoletnia studentka medycyny, Nele Sobą, po porannym treningu biegowym nie wraca do domu. Zrozpaczeni rodzice zgłaszają jej zaginięcie na policję. Następnego dnia, w godzinach porannych, ciało nastolatki zostaje znalezione w Lasach Oliwskich.
Sprawę prowadzi prokurator Leopold Bilski. Nela była spokojną i lubianą przez rówieśników dziewczyną, nie miała wrogów. Jedynym tropem jest tabliczka pozostawiona na miejscu zbrodni, na której ktoś napisał: „Zmarła śmiercią męczeńską”. W toku śledztwa wychodzi na jaw, że wiele lat temu miała miejsce podobna zbrodnia, a jej sprawca nigdy nie został schwytany. Leopold Bilski, wraz z psychologiem sądowym Marcinem Chrobołą oraz palinolożką Janiną Hinc, stają przed wyjątkowo trudnym zadaniem. Czy uda im się rozwiązać zagadkę śmierci nastolatki?

„Błękit” autorstwa Małgorzaty Oliwii Sobczak to jedna z tych powieści, przy której już po przeczytaniu pierwszych stron wiesz, że nie odłożysz jej, dopóki nie poznasz zakończenia. Wciągająca, emocjonalnie angażująca, zatrważająca i poruszająca najczulsze struny ludzkiej duszy.
Małgorzata Oliwia Sobczak na kartach swojej najnowszej powieści kreśli historie przepełnione bólem, który przeszywa do szpiku, oraz tajemnicami, które nie dają spokoju. Autorka snuje swoją opowieść w dwóch przestrzeniach czasowych, zręcznie lawirując pomiędzy teraźniejszością a przeszłością, z rozmachem kreśląc obraz lat 90.; czytając książkę, nie sposób nie przenieść się myślami do czasów, w których w Polsce zaczynał dominować hip-hop, a niemal na każdym kroku widać było początki street artu.
„Błękit” to powieść, która idealnie wpisuje się w kanon kryminału; misternie utkana intryga, śledztwo pełne tajemnic, fenomenalnie wykreowane postaci, których portrety są idealnym odzwierciedleniem nastolatków z lat 90. Autorka stworzyła niesamowicie klimatyczną powieść; jej duszna i pełna mroku atmosfera doskonale oddziałuje na wyobraźnię, a relacje bohaterów oraz ich codzienne problemy zarówno w szkole, jak i w domu rodzinnym są tak realistyczne, że aż bolesne.
„Błękit” to książka, którą czytałam z ogromnym zaangażowaniem; dwa trudne śledztwa, dwie bolesne historie śledziłam z zapartym tchem. Autorka zręcznie mną manipulowała, podrzucała mylne tropy, wodziła za nos, a ja łączyłam kropki, składałam elementy układanki i próbowałam połączyć wszystko w całość oraz znaleźć winnego dokonanych zbrodni. Niestety, Małgorzata Oliwia Sobczak jest mistrzynią intryg, zawiłych śledztw i zaskakujących rozwiązań, i tym razem również nie zdołałam uprzedzić śledczych i rozwiązać zagadki. To, co zaserwowała mi na zakończenie autorka, kompletnie mnie zaskoczyło i emocjonalnie rozbiło.
Małgorzata Oliwia Sobczak ponownie stworzyła powieść, którą się nie tylko czyta, ale przede wszystkim przeżywa razem z bohaterami.„Błękit” to nie tylko kryminał, w którym postacie tropią mordercę; to także opowieść o żałobie, bolesnej stracie, młodzieńczej miłości oraz trudnym dzieciństwie. Autorka w sposób bardzo realistyczny kreśli portrety ludzi, którzy zmagają się ze stratą bliskiej osoby, z niesamowitą empatią i wrażliwością, ale też dosadnie odzwierciedla bardzo powszechny i wciąż aktualny problem przemocy domowej. Powiedzieć, że jestem pod wrażeniem „Błękitu”, to jakby nie powiedzieć nic. Jestem zachwycona tą pełną emocji, wzruszeń i nieustającego napięcia powieścią, która przeniosła mnie w czasie i przywołała wspomnienia z lat młodości. Ta historia na długo pozostanie w mojej pamięci. Gorąco polecam!
Profile Image for Marek.
281 reviews3 followers
October 27, 2025
A slightly overcomplicated story, with many coincidences leading to the revelation of the murderer. But I have quite a sentimental attachment to the author's books because they take place in the Tricity and it's easy for me to enter familiar territory and realities. What struck me as a major negative was the sheer amount of exposition in the dialogue. While I can still digest when a palynologist explains something to a prosecutor, I completely fail to understand the explanations of procedures and behavior between experienced investigators and lawyers. Plus the language of dialogues... few people talk like that, especially young people who don't use complex sentences.

One last plus for Dr. Dorota Pieśniak, who conducted both autopsies I was able to observe. Best regards ;)
Profile Image for Aellirenn Czyta.
1,661 reviews60 followers
March 25, 2025
Naprawdę dawno żaden thriller/kryminał tak mnie nie wciągnął, a na dodatek zaskoczył zakończeniem. Pani Sobczak po prostu dowiozła ☺️

Ps. Nie byłabym sobą, gdybym nie zwróciła uwagi na jeden błąd - pomylono bohaterów w pewnym momencie. Korekta - do roboty ;)
Profile Image for micusiowo.
787 reviews32 followers
April 30, 2025
Nie wiem skąd tyle pozytywnych, zachwyconych recenzji?
Połowa książki w stylu słabego young adult mogłaby swobodnie wylecieć.
Wyobrażenie autorki o spektrum autyzmu powala na kolana. Ktoś już napisał obszerną recenzję na ten temat.

Szkoda. W poprzednich tomach był potencjał.
Profile Image for Lampkadobregokryminału.
85 reviews2 followers
March 6, 2025
19-letnia Nela Soba zostaje zamordowana w lesie nieopodal swojego domu. Dziewczyna marzyła o studiach medycznych, a ostatnie godziny swojego życia spędziła w pełni świadoma tego, że jest sparaliżowana i to, co nieuchronnie nadchodzi, to śmierć. Prokurator Leopold Bilski zaczyna zagłębiać się w sprawę tajemniczego zabójstwa, jednocześnie oczekując narodzin swojego pierwszego dziecka. To właśnie przyszła matka jego córki zauważa zadziwiające połącznie pomiędzy sprawą Neli, a zabójstwem do którego doszło w latach 90-tych. Wtedy również użyto tego samego narzędzia zbrodni, ofiarą była młoda dziewczyna – Karolina Rewers, a w miejscu zdarzenia pojawiła się tajemnicza tabliczka z napisem „Zmarła śmiercią męczeńską”. Czy to ta sama osoba jest odpowiedzialna za śmierć kobiet?

Małgorzata Oliwia Sobczak przychodzi do nas z kolejną częścią Kolorów Zła. Jak się okazuje nawet taki niepozorny i bezkresny jak niebo błękit może stanowić coś okrutnego i przerażającego.

Najnowsza książka autorki wprowadza czytelnika w świat nastolatków, pokazując wartości, którymi zarówno obecnie jak i wiele lat temu, kierują się młodzi ludzie. Chęć bycia lubianym, nawet kosztem życia w zakłamaniu i ciągłym udawaniu kogoś kim się nie jest. Chęć bycia docenionym i sławnym, aby wszyscy wkoło znali nasze imię. Wreszcie, chęć bycia kochanym, aby ten/ta przy której serce bije szybciej, zwróciła na nas uwagę. Czasami tak niewiele wystarczy, aby te pragnienia sprowadziły na manowce i spowodowały podjęcie decyzji, która niesie za sobą nieodwracalne skutki.

„Błękit” demaskuje problem tego, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami wielu domów - przemoc domową. Pokazuje jak niewiele trzeba, aby najbliżsi ofiar, nawet nie zauważyli, że w ich otoczeniu dzieje się coś nie tak. Dodatkowo choroba jaką jest autyzm – Małgorzata Oliwia Sobczak bardzo szczegółowo i klarownie obrazuje na czym polega to schorzenie i jakie może mieć skutki zarówno dla chorego jak i środowiska, w którym ten żyje. Ponadto całej książce, ponad 470 stronom, towarzyszy nieprzerwany i ciągły ból. Ból rodzica, który stracił dziecko. Nieważne, czy minął tydzień, rok, wiele lat – on się nie zmienia i nadal niszczy od środka.

Autorka w swojej najnowszej książce bez zbędnych ozdobników i długich rozbudowanych opisów, płynnie przedstawia historię w dwóch liniach czasu. Proza jest lekka i mimo obciążenia psychicznego, które niesie za sobą ta opowieść, nie można się od niej oderwać. Ogromna wiedza fachowa, która wysuwa się na pierwszy plan (zarówno ta biologiczna, jak i psychologiczna); historia tworzenia graffiti, które z wandalizmu staje się sztuką, a także nieograniczona wrażliwość. Pani Małgorzato – ta książka robi zdecydowane wow.
Profile Image for Oliwia (flea_book).
217 reviews9 followers
September 4, 2025
Najbardziej dopracowana część, widać ogromny research Autorki. Bardzo satysfakcjonujące rozwiązanie i niejednoznaczne!
Jest naprawdę dobrze, więc nie pozostaje mi nic innego niż czekać na zieleń 🔜 💚

Subiektywny ranking:
1. Błękit 🩵
2. Czerwień ❤️
3. Czerń 🖤
4. Żółć 💛
5. Biel 🤍
Profile Image for Karolina.
110 reviews1 follower
May 31, 2025
4,5
najlepsza z serii, byłam bardzo zaangażowana w akcję i ciekawa zakończenia
Profile Image for Nicole.
23 reviews1 follower
June 5, 2025
Najlepszy z kolorów zła
Profile Image for Symfonia Beethovena.
50 reviews1 follower
February 12, 2026
Kocham tę serię, a to chyba jeden z moich ulubionych tomów… ale motyw autyzmu bardzo ryzykowny.
Profile Image for Anett.
272 reviews1 follower
November 28, 2025
⭐️ 4/5
„Błękit” zdecydowanie wypadł lepiej niż „Żółć”, choć do poziomu pozostałych tomów jeszcze mu trochę zabrakło. Czytało się szybko i całkiem przyjemnie, ale nie było tego pełnego porwania, które znam z innych części.

Główny nacisk fabuły położono na retrospekcje — i choć doceniam ich rolę w budowaniu historii, brakowało mi lepszego balansu między dwiema liniami czasowymi. Szczególnie że bardzo lubię bohaterów z 2019 roku i zwyczajnie chciałam spędzić z nimi więcej czasu. Intryga była pomyślana sprytnie, a finału absolutnie bym się nie domyśliła, choć jednocześnie miałam poczucie, że to rozwiązanie trochę odstaje od reszty, jakby autorka bardzo chciała nas zaskoczyć… i trochę przeszarżowała.

Na plus — jak zwykle — świetny research psychologiczny i umiejętność przekazywania emocji. Opisy rozpaczy rodziców po stracie córek były tak namacalne, że serce mi się krajało przy czytaniu.

Podsumowując: źle nie było, wręcz przeciwnie — to była dobra lektura. Ale gdyby fabuła miała więcej równowagi i odrobinę mocniejsze zakończenie, byłoby jeszcze lepiej.
Profile Image for Zaczytany_kącik_kermita.
39 reviews1 follower
March 29, 2025
,,Błękit" jest najnowszą częścią serii ,,Kolory zła", który ukazał się 12 marca tego roku. Jest to już 5 tom cyklu.

Akcja rozgrywa się w Trójmieście, gdzie dochodzi do morderstwa Neli Soby, maturzystki, która cieszyła się dobrą opinią. Jej ciało zostało znalezione w lesie przykryte i ułożone na stosie drewnianych polan. Prokurator Leopold Bilski po raz kolejny podejmuje się rozwiązania trudnej zagadki, ściśle współpracując z palinolożką Janiną Hinc, która odegra kluczową rolę. W toku śledztwa w miejscu, gdzie znajdowały się zwłoki Soby pojawia się tajemnicza tabliczka z napisem: Zmarła śmiercią męczeńską" co nakierowuje śledczych na trop podobnej zbrodni, która miała miejsce w latach '90 i pozostała niewyjaśniona.

Czy sprawca zbrodni wrócił po latach, aby kontynuować swoje dzieło, czy doczekał się swojego naśladowcy?

Po raz kolejny autorka dostarcza nam mroczny i wciągający kryminał, który oprócz głównego wątku fabularnego, obracającego się wokół tajemniczej zbrodni, dostarcza nam także wątki poboczne, ukazując tajemnice rodzinne i wpływ traum z przeszłości na wybory. Ogrywają one ważną rolę, ponieważ tworzą ciąg przyczynowo skutkowy i pozwalają zrozumieć motywacje sprawcy.

Bardzo podoba mi się stopniowe budowanie napięcia i podział fabuły na 2 ścieżki czasowe. Sobczak już w poprzednich tomach udowodniła, że umiejętnie łączy ze sobą przeszłość z teraźniejszością, czyniąc swoje książki bardziej atrakcyjnymi i ciekawszymi w odbiorze.

Po zapoznaniu się ze wszystkimi częściami cyklu mogę powiedzieć, że ''Kolory zła '' są jedną z moich ulubionych serii. Wszystkie książki mają świetnie zbudowaną fabułę, od której nie można się oderwać. Bohaterowie nie są ,,pustymi" jednostkami, tylko każdy posiada swoje tajemnice i przeszłość, co czyni ich bardziej realnymi.
Profile Image for Ania8995.
27 reviews1 follower
June 8, 2025
Bardzo dobrze znam książki tej autorki i spodziewałam się, że ta będzie dobra, ale nie, że aż tak. Styl pisania Sobczak bardzo przypadł mi do gustu. Książkę czyta się szybko i chcemy się dowiedzieć, co za chwilę się wydarzy, dlatego ciężko się oderwać od tej pozycji. Ta książka jest dowodem na to, że polski kryminał jest na bardzo wysokim poziomie. Fabuła, styl, zagadki, prowadzenie śledztwa, język... wszystko jest top of the top.Książka dosłownie mnie pochłonęła i nie mogę doczekać się kolejnego koloru zła. Osoby, które czytały poprzednie części cyklu na pewno się nie zawiodą. Polecam! ♥️♥️♥️
Profile Image for Zenitea.
285 reviews1 follower
November 23, 2025
Nie mogłam przestać o niej myśleć, zakończenie niespodziewane, zwaliło z nóg.

A wątki życia prywatnego sprawiły, że aż głośno wzdychałam z zachwytem. Świetnie się tego czytało jako przerwy pomiędzy wartką akcją kryminału. Idealnie wyważone, żeby nic nie nudziło, ani nie czuło się przeładowania informacjami ze śledztwa.

Profile Image for Karolina.
9 reviews
April 21, 2025
Całkiem ciekawa pozycja jeśli chodzi o polskie kryminały. Czuć, że autorka zadala sobie sporo trudu i zadbała o szczegóły dotyczące pracy prokuratury, policji, techników i lekarzy medycyny sądowej. Zakończenie jest niebanalne.
Profile Image for Joanna Flis.
167 reviews5 followers
August 23, 2025
Kazda kolejba czesc jest lepsza od poprzedniej. Ta okazala sie tez wyjatkowo smutna.
Profile Image for Ola.
13 reviews
October 7, 2025
Póki co najlepsza ze wszystkich części!
Profile Image for Misia.
58 reviews
January 3, 2026
nie mysalam ze cos pobije czerwień ale jednak 4.5
Profile Image for dia.
2 reviews
July 18, 2025
4.25, wciągająca i ze świetnym zakończeniem
213 reviews1 follower
February 7, 2026
2.8 - dobry początek, fatalne zakończenie, miała swoje momenty, ale generalnie średnia;
Displaying 1 - 30 of 144 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.