Pierwsze wydanie Patologii transformacji ze stycznia 2012 r. wzbudziło od razu duże zainteresowanie zawartym w książce opisem „negatywnej, patologicznej strony renesansu kapitalizmu w Polsce na tle światowej agresywnej gry międzynarodowego kapitału ery neoliberalizmu” – jak to określił jej autor. Mimo że intencją prof. Witolda Kieżuna nie było napisanie „książki politycznej”, wielu tak właśnie ją odebrało. W efekcie reakcje na książkę były bardzo różne, od poparcia do całkowitego przemilczenia zawartych w niej faktów i analiz.
Decydując się na wznowienie książki, wydawca postanowił uzupełnić to wydanie o rozmowę z autorem zarówno o zawartości książki, jak i reakcjach na jej ukazanie się. Rozmówcą prof. Witolda Kieżuna jest Czesław Bielecki – autor książek, działacz opozycji demokratycznej przed 1989 r. i wydawca prasy podziemnej, ale także architekt i dr nauk technicznych, założyciel firmy architektonicznej i były poseł na sejm. Obu rozmówców łączy bogate doświadczenie życiowe, antykonformizm i uparte poszukiwanie pozytywnych odpowiedzi na ważne i aktualne pytania „w kwestiach narodowych”. Patologia transformacji. Wydanie uzupełnione ukazuje się w nowej okładce.
Polski ekonomista, profesor nauk ekonomicznych, teoretyk zarządzania, przedstawiciel polskiej szkoły prakseologicznej, w ramach której rozwijał prakseologiczną teorię organizacji i zarządzania, uczeń Tadeusza Kotarbińskiego i Jana Zieleniewskiego, żołnierz Armii Krajowej, podporucznik czasu wojny, uczestnik powstania warszawskiego, więzień sowieckich łagrów. Pracownik naukowy Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.
Dość trudna książka. Dla pełnego zrozumienia wymaga znajomości funkcjonowania zasad gospodarki i polityki monetarnej i fiskalnej. Rozdział poświęcony administracji odpuściłem sobie. Niemniej jest to bardzo ciekawy zapis gospodarczej, politycznej a przede wszystkim ideowej historii okresu transformacji. Ukazuje nieprawdopodobną skalę zalegalizowanej kradzieży. Tłumaczy też jak powstawały w latach dziewięćdziesiątych olbrzymie majątki. Lektura może być zimnym prysznicem dla każdego kto nadal wierzy w bycie kowalem własnego losu.
Bardzo rzetelne opisanie tego co było, z liczbami i merytorycznymi wnioskami. Sensowne propozycje organizacyjnych usprawnień. Porażające przykłady patologii, zaniedbań, głupoty i niegodziwości. Momentami… naprawdę szokujące.
Minusem są akapity, które nazwałbym (mimo ogromnego szacunku dla profesora), „dziadkowym ględzeniem”, w których na przykład zżyma się on na odejście od nauk JP2, albo negatywny wpływ telewizji na agresję u młodzieży etc. Nie ma tego dużo, ale niestety utrudnia traktowanie tej książki jako całkowicie naukowej, budując skojarzenia (co napiszę z bólem) z niesławnym podręcznikiem do HiT Roszkowskiego. To oczywiście inna liga i nie ten poziom, ale gdyby w przygotowaniu kolejnego wydania udało się momentami przyciąć ten strumień świadomości, byłoby dużo lepiej.
Recommendation for this book is rather a tough task. Currently I've read something about 40% of the book. It's really hard to get through the following pages. The story that is told there, rather the mere facts simply affects you in that manner that you aren't capable to continue the lecture. Sad position about the decomposition of Polish industrial and R&D potential by foreign corporations with a specific examples. As I said the tragedy shown in this book don't allow me to read more than 10-15 pages of it at one time. General assumption at this moment is that I'll be reading it for a long time.