PRL-owska rzeczywistość pełna paradoksów, niesprawiedliwości i strachu chwyta w swe macki młodą studentkę medycyny – Anielę Szwarc, która realizuje marzenie zmarłego ojca i planuje rozpoczęcie praktyki w stołecznym szpitalu. Zamiast koneksji na pierwszym miejscu stawia naukę, wierząc, że to dzięki wiedzy i umiejętnościom otrzyma interesującą posadę na oddziale chirurgicznym. Nie ma jednak pojęcia, że pogmatwane losy rodziców sięgające czasów II wojny światowej zaważą na jej życiu.
Choć studentka nie pamięta wydarzeń z czasów wojny i powstania, to z uwagą przysłuchuje się opowieściom babki Kornelii, z których wyłaniają się niezrozumiałe dla niej wątki i rodzinne tajemnice. Matka unika bolesnych wspomnień, budując wokół siebie mur, którego Aniela w żaden sposób nie potrafi zburzyć.
Emocjonująca powieść ukazująca walkę o marzenia w świecie, w którym nie ma zasad, a każdy dzień potrafi boleśnie rozczarować.
Czy wyobrażacie sobie życie w świecie, gdzie marzenia przegrywają z układami?
Książka, którą się kontempluje, zostawia w sercu ech, wdziera się w myśli, które każą wracać do siebie aby wsłuchać się w ich rytm. proza subtelna, a jednocześnie przejmująca, niosąca w sobie nie tylko opowieść, ale i nieuchwytny szept minionych lat, niespełnionych marzeń i niewygodnych tajemnic.„Szepty sekretów” Anety Krasińskiej należą do tej ostatniej kategorii. Ta książka to nie tylko literacka podróż do PRL-owskiej rzeczywistości – to również wiwisekcja ludzkich pragnień, strachu i tajemnic, które od pokoleń skrywają się w cieniu rodzinnych opowieści. Krasińska jak mało kto potrafi oddać ducha epoki – jej świat nie jest kartonową dekoracją, a żywą, pulsującą przestrzenią, w której każda decyzja może kosztować więcej, niż ktokolwiek jest w stanie przewidzieć. W czasach, gdy o przyszłości nie decydował talent, lecz odpowiednie znajomości, bohaterka powieści musi zmierzyć się nie tylko z systemem, ale i z własnym dziedzictwem – ciężarem przeszłości, który nie pozwala od siebie uciec. To, co zachwyca w „Szeptach sekretów”, to nie tylko pieczołowicie odtworzone realia lat 60., lecz przede wszystkim sposób, w jaki autorka splata losy trzech pokoleń kobiet. Każda z nich nosi w sobie historię, której nie sposób opowiedzieć jednym zdaniem. Milczenie matki jest tu równie wymowne jak opowieści babki, a rodzinne sekrety mają moc kształtowania przyszłości, nawet gdy wydają się pogrzebane w odmętach wojennej zawieruchy. Krasińska nie ucieka od emocji – jej bohaterowie nie są jedynie narzędziem do ukazania historii, lecz ludźmi z krwi i kości, których losy wzruszają, intrygują, czasem nawet irytują, ale nigdy nie pozostawiają obojętnym. To literatura do smakowania, do czytania powoli, z uwagą, bo między wierszami kryje się coś więcej niż tylko fabuła – kryje się tu echo niespełnionych marzeń, echo dawnych wyborów i ich konsekwencji, które wciąż odbijają się w teraźniejszości. Niecierpliwie czekam na kolejny tom. Jeśli kontynuacja utrzyma ten poziom emocjonalnej intensywności, czeka nas prawdziwa literacka uczta.
⭐ Ocena: 9/10 – melancholijna, refleksyjna i głęboko poruszająca opowieść o marzeniach, które muszą przetrwać w świecie bezlitosnych realiów. Aneta Krasińska tworzy literaturę, która nie tylko opowiada historię, ale i szepcze do duszy. Idealna lektura dla tych, którzy cenią powieści łączące historię z psychologiczną głębią.
Lubicie książki, których akcja toczy siew czasach PRL-u? Ja mam do nich słabość, ponieważ jestem dzieckiem strajków sierpniowych i pamiętam co nieco z tych czasów. Dlatego chętnie sięgam po lektury, których akcja toczy się właśnie w tych czasach.
I pierwszy tom historyczno-obyczajowej serii. Zaintrygowana sięgnęłam po ten tytuł i znalazłam to, czego szukałam. Autorka przenosi nas w lata 50-60. do Warszawy. Oczami głównej bohaterki, Anieli, oglądamy ówczesny świat. Aniela Szwarc mieszka z babcią Kornelią i mamą Weroniką. To babcia ja wychowała, ponieważ matka, po śmierci ojca zapadła się w sobie. Aniela jest studentką medycyny, skupia się na nauce, bo wie, że od tego zależy jej przyszłość. Czy aby na pewno? W czasach kiedy ciężka praca i talent nie zawsze wystarczają, ponieważ lojalność (lub jej brak) wobec systemu ma większe znaczenie. Równość to tylko slogan. Plecy w partii pomogłyby, ale jej rodzina, doświadczona w II Wojnie światowej brzydzi się układami, wobec czego Aniela musi porzucić marzenie pracy w szpitalu. Drugim ważnym wątkiem jest tajemnicza przeszłość rodziny. Aniela próbuje odkryć sekret zawsze milczącej i nieobecnej matki. Co sprawiło, że jest taka? Czy odkryje, jak ogromny wpływ na teraźniejszość ma przeszłość? Autorka świetnie i bardzo realistycznie pokazuje trudy codzienności. Kolejki po podstawowe produkty, bez pewności, że to akurat te rzucą danego dnia do sklepu, kartki na żywność, srogie zimy, bieda, absurdy. Inwigilacja przez Służbę Bezpieczeństwa, cenzura, prześladowania, donosicielstwo niesprawiedliwość i strach. To nie były łatwe czasy. Jednocześnie ludzie byli bardzo zżyci, pomagali sobie i wymieniali się zdobytymi towarami. Determinacja i kreatywność w codziennych zmaganiach wzbudza szacunek.
Jeśli szukacie wartkiej akcji, to nie znajdziecie jej tutaj. Za to warstwa psychologiczna wam to wynagrodzi. Ten tom mnie nie porwał, bohaterowie nie zaintrygowali, ale z przyjemnością czytałam o cieniach i blaskach życia w Polsce Ludowej. Z chęcią sięgnę po drugi tom, by przekonać się, czy akcja się rozwinie.
Cześć Moliki. Jak mija Wam tydzień? Mój jest spokojny, ale i też intensywny. Dziś mam dla Was recenzję pierwszej części cyklu „W cieniu PRL-u”, pod tytułem „Szepty sekretów” Aneta Krasińska, wydawnictwo Skarpa Warszawska. W książce cofamy się do czasów powojennych, czasów PRL gdzie rzeczywistość jest nie pewna, pełna strachu i niesprawiedliwości. Poznajemy tu studentkę medycyny Anielę i jej rodzinę oraz przyjaciół. Dziewczyna pragnie kontynuować marzenia ojca i stara się o praktyki w stołecznym szpitalu. Na pierwszym miejscu stawia naukę i zdobyte umiejętności, które pozwolą jej otrzymać posadę na oddziale chirurgii. Jednak cieniem na przyszłości dziewczyny kładzie zagmatwaną wojenną przeszłość jej rodziców. A podczas rozmów z babcią Kornelią na jaw wychodzą wątki tajemnicy rodzinnej. Czy Aniela odnajdzie się w tej trudnej rzeczywistości? Otrzymałam piękną opowieść, w której autorka bardzo wiernie oddała klimat czasów PRL. Piętnowanie, prześladowania, przynależność do partii, koneksje stanowiły codzienność. A do tego szara codzienność, która pokazuje puste półki i jak jest ciężko zdobyć produkty potrzebne do życia. A w tym wszystkim młodziutka Aniela, która darzy do spełnienia swoich marzeń o zostaniu lekarzem chirurgii. Jednocześnie jest lubiana, a także skromna i skryta młoda dziewczyna, która stawia na naukę. Jej koleżanki przeżywają już swoją miłość, tworzą związki, a Aniela poświęca się nauce i pracy. Gdy na jej drodze staje Mirek i powoli wkrada się do serca kobiety. Ale czy to właśnie jest miłość? Aniela jest bardzo ostrożna, ma swoje rozterki i dylematy. Autorka w swojej powieści porusza takie tematy jak relacje z rodzinne, gdzie każdy stara być dla siebie wsparciem, samotne macierzyństwo, jego trudu i wyrzeczenia. Pokazanie, że warto dążyć za marzeniami pomimo, że życie czasem utrudnia i ma różne plany, a także wytycza drogę, która może być bardzo trudna. Książkę Wam polecam, a ja wyglądam kolejnego tomu.
"Szepty sekretów" to pierwszy tom serii W cieniu PRL-u, w której poznajemy historię Anieli. Jednak fabuła nie dotyczy tylko czasów komunizmu. Przenosimy się również jeszcze głębiej w przeszłość, bo do II wojny światowej i powstania. Obie te czasoprzestrzenie są równie angażujące i ważne dla zrozumienia całości. Kobieta, wysłuchując opowieści babki, pozna zawiłe koleje losów swoich rodziców (które będą miały niebagatelny wpływ na jej życie). Pojawią się rodzinne tajemnice i wiele niezrozumiałych dla niej zdarzeń. A matka? Ona okopała się murem i milczy, nie chcąc udzielić córce odpowiedzi na nurtujące ją pytania.
Pamiętacie czasy PRL-u? Opowieść ta jest przypomnieniem tego okresu i panujących wówczas realiów. Dla tych, którzy go nie znają, może być interesującą lekcją historii. Anecie Krasińskiej doskonale udało się nakreślić tło historyczne. Ukazała, jak wówczas trudno żyło się ludziom, z jakimi problemami się zmagali, co spożywali czy jak myśleli. Musieli mierzyć się z determinacją, walką o przetrwanie, strachem, absurdami, układami, rozczarowaniami, niesprawiedliwością.
Mimo iż akcja nie jest spektakularnie szybka, to towarzyszy nam napięcie związane z odkrywaniem sekretów, a zaskakujące wydarzenia nie trafiają się za często, to książka okazała się niezwykle wciągająca. Dlatego też czuję spory niedosyt, gdyż pewne pytania i wydarzenia z przeszłości bohaterów nie dają mi spokoju. Jeśli dodam do tego tragiczny wątek w finałowej scenie... już bym chciała wiedzieć co dalej.
"Szepty sekretów" to emocjonująca, a nade wszystko poruszająca powieść o walce z przeciwnościami losu i marzenia, niełatwych wyborach, skomplikowanych relacjach rodzinnych. To lektura skłaniająca do refleksji nad trudną, traumatyczną przeszłością oraz wpływu okupacji na życie kolejnych pokoleń. Czy udacie się w sentymentalną podróż do świata, w którym nie obowiązują żadne zasady?
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Czy ta opowieść chwyciła mnie za serce? Jeszcze nie wiem, ale zagadkowe prolog i epilog, oraz niewyjaśnione niektóre wątki, z pewnością zachęcają do sięgnięcia po kontynuację.
Główną bohaterką tej powieści jest Aniela Szwarc, która studiuje medycynę. Jako jedna z nielicznych na uczelni kobiet musi ciężko pracować, żeby zasłużyć na dyplom i swoją wymarzoną pracę w szpitalu. Dziewczyna mieszka z mamą i babcią.Ta ostatnia jest tą najbardziej obrotną kobietą w rodzinie, dba o to, aby żyło im się jak najlepiej. Nie jest to łatwe zważywszy na czasy w jakich żyją.
Kto nie przeżył tamtych lat, nie wie co to stanie w kolejkach, za nie wiadomo jeszcze czym. Kto z młodych ludzi wie co to repasacja rajstop, reglamentowana żywność ? Cerowanie ubrań, prucie starszych swetrów, aby z pozyskanej wełny zrobić coś innego? Przy scenie dotyczącej krojonego chleba uśmiechnęłam się szeroko. Tak, teraz mamy zdecydowanie inne czasy.
Książkę czyta się dość szybko, za sprawą dużej ilości dialogów, oraz lekkiego pióra autorki. Książka nie ma jakiegoś wątku przewodniego. Akcja dzieje się na przestrzeni około pół roku, kiedy to jesteśmy świadkami codziennego życia Anieli, jej rodziny oraz innych jej rówieśników. Są za to różne drobne wątki, niektóre bardzo zagadkowe, jeszcze niewyjaśnione, w zasadzie ledwo muśnięte piórem autorki. Mam nadzieję, że w kolejnej części dowiemy się o nich czegoś więcej. Ja z pewnością sięgnę po kontynuację. Polecam wam "Szepty sekretów", czytajcie.
„Szepty sekretów” to pierwszy tom nowego cyklu Anety Krasińskiej „W cieniu PRL-u”. To opowieść o młodej studentce Anieli, która pragnie spełnić marzenie swoje i jej ojca o zostaniu lekarzem. Po studiach ma nadzieję na pracę w stołecznym szpitalu. Wierzy, że pilną nauką uda się jej osiągnąć cel. Czy jej determinacja w zdobywaniu wiedzy wystarczy? Aniela żyje skromnie z matką Weroniką i babką Kornelią na dwóch pokojach. Część mieszkania wynajmują, aby zyskać trochę środków na życie. Między kobietami wciąż jest dużo napięcia przez ilość sekretów i niedomówień. Trudne doświadczenia w czasie wojennym spowodowały, że matka Anieli zbudowała wokół siebie ogromny mur. Dziewczyna nie potrafi zrozumieć zachowania Weroniki, co budzi w niej smutek, ale nieraz i złość oraz bezradność.
Autorka zabiera nas do czasów PRL-u, roztaczając przez czytelnikiem obraz życia w tamtych czasach. Puste półki sklepowe, problemy z dostaniem podstawowych produktów, długie kolejki w oczekiwaniu na zakup wyczekiwanych dóbr. Czas kiedy dostanie tak oczywistych obecnie sprzętów jak pralka czy telewizor wówczas wiązało się z miesiącami oczekiwań. To czas kiedy najbardziej liczyły się układy, czas pełen absurdów i niesprawiedliwości. Autorka dobrze oddaje klimat tamtego okresu. Wraz z Anielą i jej przyjaciółmi wkraczamy w środowisko studenckie, tak trudne dla kobiet w tamtych czasach. Poznajemy rozterki młodych ludzi tamtego okresu, ich trudności, pierwsze miłości. A to wszystko we wciąż odbudowującej się Warszawie.
„Szepty sekretów” to emocjonująca opowieść o dążeniu do celu, walce o marzenia, trudnej rzeczywistości i przeszłości, która wciąż o sobie przypomina. A zakończenie sprawi, że wypatrywanie kolejnego tomu będzie tym bardziej przepełnione wyczekiwaniem.
Jeśli więc macie ochotę na podróż wraz z Anielą i jej przyjaciółmi do czasów PRL to zachęcam do lektury 😊
W zasadzie nie mam tej książce niczego do zarzucenia, ale jako osoba, która jeszcze PRL pamięta trochę się nudziłam, bo takie sytuacje, jak opisywane, były mi znane z tego, co działo się wokół. Dobrze pomyślani bohaterowie, pochodzący z różnych środowisk, w związku z tym mający różne doświadczenia i przed sobą konieczność podejmowania nieco odmiennych decyzji życiowych (ktoś ma luksus beztroski co do przyszłego miejsca pracy, ktoś inny powinien wrócić na prowincję, żeby przyczynić się do utrzymania i wykształcenia młodszego rodzeństwa). Na decyzje życiowe mogą też wpływać pewne koneksje, albo osobiste wybory, jak zapisanie się do partii i jest to dobrze pokazane. Główna bohaterka, Aniela, jest sympatyczną, ambitną realistką. Wychowana praktycznie przez babcię, ma spore poczucie obowiązku wobec rodziny i bardzo zależy jej na skończeniu studiów, ale i na przyszłej karierze lekarskiej. Te plany i marzenia będą musiały skonfrontować się z rzeczywistością... Poza warstwą czysto fabularną, zalety powieści to dość dobrze oddane realia PRL, w tym studiowania na wymagającej uczelni, ale też i ciągłej "gospodarki niedoborów"; równie dobrze opisane życie studenckie, oraz naprawdę bardzo ładny język.
"Żyjemy w takich czasach, że za wiedzę płaci się życiem, a ty masz przed sobą przyszłość i nie możesz jej przekreślić już na samym początku."
Autorka przenosi nas w czasy PRL-u, gdzie życie było trudne a szara rzeczywistość z mnóstwem zakazów potęgowała strach o siebie i losy bliskich. W tej historii poznajemy Anielę, dziewczynę, której marzenia legły w gruzach przez przeszłość swoich rodziców. To dzięki niej możemy poznać tamtejsze życie studentów, a także obserwować życie w Warszawie. Ciężkie czasy, kiedy w sklepach było mało towaru, a kolejki kilometrowe. Poruszająca historia o życiu w PRL-u, gdzie gra pozorów była na wagę życia, nikt nie był tym za kogo się podawał. Kontrola, prześladowania, donosicielstwo i cenzury były na porządku dziennym, jedynie przynależność do partii zapewniła przywileje. Historia ukazuje życie kobiet oraz relacje międzyludzkie w tamtych czasach. Wtedy pomoc sąsiadów była bezcenna. A teraz? Znacie swoich sąsiadów? Rozmawiacie z nimi? Ja osobiście moich sąsiadów znam tylko z widzenia. Powieść, która wciąga czytelnika od pierwszej strony z dobrze poprowadzoną fabułą. Gorąco polecam.
Ostatnio pisałam, że mam szczęście do mocnych bohaterek pierwszoplanowanych i ta tendencja w dalszym ciągu się mocno utrzymuje.
Pierwszy tom serii „W cieniu PRL-u” o tytule „Szepty sekretów” to historia młodej i ambitnej studentki medycyny - Anieli. Dziewczyna, która osiąga świetne wyniki w nauce, naiwnie wierzy, że uda jej się zbudować karierę chirurgiczną bez znajomości i matactw. Niestety, rzeczywistość dość szybko weryfikuje te plany, a młoda Aniela musi dostosować się do życia w trudnych czasach pozostając jednocześnie sobą.
Książka świetnie przedstawia czasy PRL-u, gdzie tamtejsza rzeczywistość jest przestawiona w sposób obrazowy i wyrazisty. To, o czym opowiadali rodzice zostało perfekcyjnie przeniesione na karty powieści. Smaczku dodają też relacje międzyludzkie - życie w rodzinie kobiet (Aniela, jej matka i babka), a także walka młodych o lepsze życie w świecie, gdzie gratyfikowane są donosy, a Państwo kontroluje wszystko.