Jump to ratings and reviews
Rate this book

Miłość i mordercze parówki

Rate this book
Ulica Rajska jest willowym rajem.

Spokojnym miejscem, przystanią dla ludzi eleganckich i zamożnych. Mieszka tam pewien młody policjant, ale to nikomu nie przeszkadza, bo w domu obok mieszka Jagoda Jęczmorek i właściwie wszystko idzie w odpowiednim kierunku, poza jednym…

W domu Jagody, podczas jej wyjazdu do Irlandii, a właściwie zaraz po jej powrocie zostają znalezione zwłoki. Spokój uliczki zostaje zaburzony, ale nikt nie spodziewa się do jakiego stopnia.

Nagle okazuje się, że eleganccy i zamożni ludzie, którzy tu mieszkają mają swoje tajemnice.

Wszyscy.

To, co tak pięknie wyglądało z wierzchu jest naprawdę robaczywe.

384 pages, Paperback

First published February 26, 2025

2 people are currently reading
14 people want to read

About the author

Iwona Banach

56 books24 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
2 (4%)
4 stars
12 (26%)
3 stars
24 (52%)
2 stars
7 (15%)
1 star
1 (2%)
Displaying 1 - 15 of 15 reviews
Profile Image for booksbybookaholic.
646 reviews3 followers
March 15, 2025
Iwona Banach jak zwykle w formie.
Jej książki to idealna dawka absurdu i komedii w najlepszym wydaniu.
Jednocześnie jednak zdaję sobie sprawę, że taka dawka nierealności nie każdemu przypadnie do gustu. Dla mnie są to jednak książki, które w momencie czytania dają dużo komfortu i zabawy, a tego właśnie szukałam.
Profile Image for Melania.
4 reviews
April 15, 2025
Gdyby wyciąć wszystkie niedorzeczne opisy każdej sytuacji, które aspirowały do bycia śmiesznymi, a w rzeczywistości męczyły to z książki zostałoby może 20 stron. Pierwsza książka, w której przewracałam oczami tyle razy, że można uznać to za ćwiczenia gałek ocznych.
Profile Image for Darek.
97 reviews5 followers
March 24, 2025
Nie jestem wielkim fanem komedii kryminalnych. Czytałem kilka książek różnych autorów w tym gatunku i tylko nieliczne naprawdę mnie rozbawiły. Humor to kwestia bardzo subiektywna, dlatego nie każda tego typu książka do nas trafi. O twórczości Iwony Banach słyszałem już wielokrotnie, więc w końcu postanowiłem sprawdzić, czy jej styl do mnie trafi i sięgnąłem po “Miłość i mordercze parówki”.

Akcja powieści rozgrywa się na ulicy Rajskiej, z pozoru spokojnej i eleganckiej enklawie zamożnych mieszkańców. Jednakże, gdy w domu Jagody Jęczmorek, córki niegdyś znanego przestępcy, zostają znalezione zwłoki, na jaw wychodzą skrywane tajemnice sąsiadów, a sielankowy obraz ulicy zaczyna się kruszyć. ​

Cała historia to istny festiwal absurdu, w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Fabuła opiera się na niezwykle barwnej intrydze, a bohaterowie niekoniecznie zachowują się zgodnie z zasadami zdrowego rozsądku. Autorka z wprawą żongluje komizmem sytuacyjnym, słownym i postaci, tworząc opowieść, w której wydarzenia są równie ważne, co ich zwariowani uczestnicy. Relacje między bohaterami, zwłaszcza między Jagodą a jej sąsiadem, młodym policjantem, dostarczają czytelnikom wielu zabawnych momentów.

Muszę przyznać, że początek książki był dla mnie lekko przytłaczający. Chaos, nadmiar bohaterów i lawina absurdalnych wydarzeń sprawiły, że przez chwilę miałem wrażenie, że nie nadążam. Jednak gdy dałem się wciągnąć w ten groteskowy świat, zaczęło mi się to podobać. Styl Banach jest lekki, pełen błyskotliwych dialogów i przerysowanych, ale celnie skonstruowanych postaci. Nie każda scena wywołała u mnie salwy śmiechu, ale kilka momentów naprawdę mnie rozbawiło.

Nie jest to książka, która spodoba się każdemu, zwłaszcza jeśli ktoś woli klasyczne kryminały. Jednak jeśli ktoś ma ochotę na coś totalnie nieprzewidywalnego, pełnego ironii i zamieszania to warto spróbować. Może nie została moją ulubioną komedią kryminalną, ale była na tyle oryginalna, że nie żałuję czasu spędzonego na lekturze.

Książkę otrzymałem z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
139 reviews
March 12, 2025
Jeżeli jesteście fanami komedii kryminalnych, ale wydaje się Wam, że już wszystko było to musicie zajrzeć na ulicę Rajską.

( czytając poniższy akapit wyobraźcie sobie głos Wołoszańskiego xD )
Podmiejskie osiedle zamożnych i eleganckich ludzi na poziomie.
To tu znajduje się ulica Rajska.
Pani Iwona Banach w swojej książce, porusza życie mieszkańców tej właśnie ulicy.
Życie to pewnego bliżej nieokreślonego dnia ( choć było ciepło) zostało skomplikowane.
Powracająca do swojego domostwa panna Jagoda Jęczmorek znalazła w nim.. denata...

Jest trup (a jakże!).

Dla lubiących kulinaria znajdą się innowacyjne receptury na miody – choć nie wiem czy dwie siostry, pszczelarki chętnie się podzielą przepisem 🙂 Na pocieszenie powiem, że autorka przychodzi z tacą… pełną morderczych parówek i czarnego humoru!

Ta książka to doskonałe połączenie intrygi kryminalnej, komedii i szczypty (a może całej chochli) absurdu, który sprawia, że nie sposób się od niej oderwać. Bohaterowie? Barwni, nietuzinkowi i na tyle ekscentryczni, że spokojnie mogliby dostać własne show w telewizji.

Jest tajemnica i są dialogi, które wywołują niekontrolowane wybuchy śmiechu. Styl autorki jest lekki, błyskotliwy, a humor – momentami absurdalny, ale właśnie to czyni jej książki wyjątkowe.

Z pewnością jest to historia, która poprawi humor, wciągnie bez reszty i sprawi, że inaczej spojrzysz na parówki w lodówce.

Polecam wszystkim miłośnikom komedii kryminalnych i dobrej zabawy.
58 reviews
March 9, 2025
Czy myślicie, że zwykłe parówki mogą być śmiertelnie niebezpieczne? No... W sumie mogą, ale nie zagłębiamy się dziś w ich skład 😅

Ulica Rajska na pierwszy rzut oka to raj na ziemi. Spokojni sąsiedzi, cicha okolica...no poprostu idealnie. Z tym, że nie do końca...
Jagoda przekonuje się o tym na własnej skórze, kiedy wracając z wakacji znajduje w swoim domu nie do końca żywego sąsiada. Na ratunek rusza Kuba, policjant którego z wyżej wymienioną łączą częste wizyty na SOR-ze.
Nagle na jaw wychodzi, że każdy z sąsiadów ma coś za uszami i niczym u Agathy Christie, każdy może być winny...
"Aluzjonista", handlarka leczniczym miodem własnej roboty, zdrady, zdrady i jeszcze więcej zdrad, Czupakabra i inne stwory... No i skarb. Skarb musi być.
Więc jest wesoło.

To przyjemna, lekka komedia kryminalna. Chociaż można lekko się pogubić w tempie wydarzeń i ilości wątków, to wszystko gra tu jak dla mnie bardzo dobrze. Nie raz się uśmiechnęłam z absurdalności sytuacji i tekstów bohaterów.
Bawiłem się bardzo dobrze i mogę polecić komuś, kto szuka czegoś na miłe wieczory z książką na poprawę humoru 🙂

Książkę dostałem dzięki wydawnictwu Skarpa Warszawska w ramach #współpraca za co bardzo dziękuję ❤️🙂
Profile Image for PijanaPoMalinach.
321 reviews3 followers
March 28, 2025
W książkach Iwony Banach jest dużo powodów do śmiechu, absurdalnych scen, szybka akcja i bardzo charakterystyczni bohaterowie - niektórzy fajni, a inni irytujący.
Akcja powieści rozgrywa się na ulicy Rajskiej, spokojnej i eleganckiej dzielnicy zamożnych mieszkańców. Mieszka tu pewien młody policjant, a także Jagoda Jęczmorek i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie pewne zdarzenie, które wiele zmienia na tym osiedlu. Jagoda wyjeżdża na urlop do Irlandii, a kiedy wraca, znajduje zwłoki. Zaczyna się śledztwo, a kobieta nie może tam mieszkać, więc nie może tam mieszkać, więc pod swoje skrzydła bardzo niechętnie bierze ją sąsiad - policjant Kuba. Na jaw wychodzą tajemnice mieszkańców, spokój zostaje zburzony, a między tą dwójką zaczyna się coś rodzić. Co takiego się stało? Kto jest mordercą?
Mnie książka się podobała i naprawdę dobrze się bawiłam podczas czytania. Akcja sprawnie prowadzona. Genialnie wykreowani bohaterowie... barwni, nietuzinkowi i ekscentryczni. Jest tajemnica, zakręcona fabuła i są dialogi, które wywołują niekontrolowane wybuchy śmiechu. Styl autorki jest lekki i błyskotliwy. Jest to historia, która poprawi humor i wciągnie bez reszty.
Jeżeli jesteście fanami komedii kryminalnych to musicie zajrzeć na ulicę Rajską. Polecam!
Profile Image for Daria (jezykowy.koneser).
616 reviews6 followers
April 27, 2025
"Miłość i mordercze parówki" to kolejna świetna książka Iwony Banach. Razem z książką "Geriatryczne biur śledcze. Zajazd pod Szalonym Mnichem" trafia do moich ulubionych tytułów tej autorki.

Jest przezabawnie, absurdalnie i bardzo ciekawie. Jestem pod wrażeniem pomysłowości i wyobraźni pisarki.

Podczas lektury bawiłam się doskonale. Bohaterowie byli zagadkowi, zaskakujący i oryginalni. Ich działania i motywacje były niekiedy logiczne tylko dla nich. Każdy z nich na swój sposób zapada nam w pamięci. Są charakterystyczni.

Zupełnie nie spodziewałam się takiego rozwoju fabuły, a tym bardziej takiego zakończenia. Działo sie tutaj naprawdę wiele.

Jak ja się uśmiałam podczas czytania! Nie mogłam się oderwać od tej historii, była zaintrygowana rozwojem sytuacji i tym jak postaci okazywały się być zupełnie innymi niż na początku sądziłam.

Jeśli lubicie dobre komedie kryminalne to po prostu musicie sięgnąć po tę pozycję! Bardzo polecam!
6 reviews1 follower
March 22, 2025
Komedia kryminalna, to chyba mój nowy ulubiony gatunek. Świetne powiedzonka i gra słów. Bardzo fajnie wymyślone postacie, charakterne i prawdziwe. Ciągła akcja sprawiła że nie mogłam się oderwać od książki. Czytanie przerwywane śmiechem. Polecam
Profile Image for Ewelina Styczeń.
247 reviews2 followers
March 16, 2025
Lekka i przyjemna komedia kryminalna! Takie 3,5⭐️
Potrzebowałam oddechu od ciężkich pozycji i ta wpasowała się idealnie! Polecam na rozluźnienie!
Profile Image for Mrufka80Czyta.
579 reviews11 followers
April 6, 2025
Znacie moją słabość do książek Pani Iwony Banach.
Dziś o jej najnowszej książce:

Jagoda Jęczmorek jest pechowa. Już od czasów dziecięcych, kiedy ojca widywała przez kratki. Podczas jej wakacji w Irlandii, ktoś się włamuje do jej domu, ktoś zostaje zamordowany, a dom splądrowany- porąbana siekierą podłoga, krew na ścianach- widzicie to? Na jej szczęście, jej sąsiadem jest młody policjant. Na jego nieszczęście, przez Jagodę (i jej pecha) wylądował już trzy razy na SORze, trudno mu się więc dziwić , że raczej nie tryska radością, że dziewczyna musi u niego zostać do czasu wyjaśnienia co zaszło.

Ulica Rajska, willowy raj, do tej pory spokojna i uważana za przystań ludzi eleganckich i zamożnych, okazuje się siedliskiem świrów i przestępców. Każdy ma coś na sumieniu. Od domorosłej pszczelarki, która dodaje do miodku „ziół” po Don Paciaka. Tajemnice, ukryty skarb, wielki spadek. Co się kryje za fasadą? Kto jest mordercą?

Autorka stopniowo odkrywa karty, ale ciągle trzyma w napięciu. Genialnie wykreowani bohaterowie, zakręcona fabuła.

Od lat zaczytuję się w książkach Pani Iwony, uwielbiam jej talent do wyłapywania absurdów i zachowań społecznych, oraz poczucie humoru i ironię.

Na koniec kilka cytatów :

„Mówi się że wielka sława to żart, kiedyś, żeby być sławnym, trzeba było być tenorem, poetą albo choć mordercą, teraz wystarczy puszczać kolorowe bąki albo rzygać do taktu”.

„Ludzie tak bardzo nie wierzą w wiadomości internetowe, że aż usiłują je sprawdzać, a przez to zaczynają wierzyć”

„To mit, że ko­biety ko­chają sprzą­tać, one ko­chają, jak już jest po­sprzą­tane.”

„Lukrecja znowu trochę przedawkowała internet, a jak przedawkowała internet, to zawsze miała to sobie za złe, bo wiadomo, niszczy mózg, uzależnia, krzywdzi emocjonalnie i produkuje narcyzów”.

„Ode­szła, oskar­ża­jąc go o zdra­dę, kiedy przy­ła­pała go w ba­rze z ke­ba­bem. Była chyba je­dyną ko­bietą zdra­dzoną nie z inną ko­bietą, a z bułą wy­peł­nioną mię­sem.”

Polecam!
Profile Image for Koralik.
110 reviews1 follower
July 3, 2025
Uwielbiam absurdalne komedie pomyłek, w których kolejni bohaterowie interpretują zupełnie zwyczajne wypowiedzi i wydarzenia w taki sposób, że całość wygląda bardzo podejrzanie, a nawet jeśli ktoś próbuje być głosem rozsądku, i tak zostaje w to wciągnięty, zwykle przez przypadek.

Tutaj jednak żadne słowa czy interpretacje nie wydawały się przypadkowe, a raczej specjalnie przekręcone w najgorszy możliwy sposób. W pewnym momencie co jakieś 2 minuty pojawia się u mnie myśl: czy ci ludzie są aż tak głupi, czy aż tak wredni? Naprawdę nikt nie wpadł na to, żeby zachować się (szok) jak dorosły człowiek i to zatrzymać? Bo wystarczyłyby ze dwa słowa.

Przesłuchałam do końca, żeby poznać rozwiązanie, ale nie zachwycił mnie. Nie sięgnę więcej po książki tej autorki.
Displaying 1 - 15 of 15 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.