Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wyspy białego słońca #2

Siggi. Wyspy Białego Słońca

Rate this book
Minęły trzy lata, odkąd Sigurður „Siggi” Jónsson zaginął na Grenlandii. Śledztwo zamknięto, więc Baldur Ingvar leci do Nuuk, by odebrać rzeczy przyjaciela. Krótki pobyt na wyspie zmienia się w wyprawę do świata chciwości i strachu, w opowieść o tym, co przynosi ze sobą głód oraz szaleństwo samotnej nocy arktycznej. Co działo się z Siggim przez ostatnie trzy lata? Jaki ciężar mają jego tajemnice? Co łączy go z najbardziej poszukiwanym islandzkim przestępcą Rúnarem Stefánssonem?
Tymczasem w Reykjavíku giną trzy kobiety, a policja otrzymuje wiadomość, która stawia służby w stan najwyższej gotowości. Na placu Austurvöllur ma wydarzyć się coś, co zapisze się w historii kraju i oczy wszystkich są zwrócone w tym kierunku.
„Siggi”, drugi tom serii „Wyspy białego słońca”, to trzymająca w napięciu opowieść z gatunku nordic noir. Baldur mierzy się z demonami przeszłości, a na drugim planie gęstnieją problemy społeczne dotykające obie wyspy.

326 pages, Paperback

Published January 28, 2025

12 people want to read

About the author

Berenika Lenard

5 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
12 (26%)
4 stars
20 (43%)
3 stars
13 (28%)
2 stars
1 (2%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 9 of 9 reviews
Profile Image for szyszka_czyta.
231 reviews
February 16, 2025
„Siggi” to drugi tom serii Wyspy białego słońca w gatunku nordic noir.

Powracamy do Baldura, poznanego w pierwszym tomie, minęły trzy lata, a jego życie ustabilizowało się, znowu tworzy rodzinę. Trzy lata temu zaginął jego przyjaciel - Siggi. Dopiero teraz policja decyduje się na zamknięcie śledztwa i uznanie zaginionego za zmarłego. Baldur zostaje wyznaczony przez rodzinę zmarłego, by udać się na Grenlandię po jego rzeczy. Historia toczy się dwutorowo. Na Grenlandii, Baldur nabiera podejrzeń co do prowadzonego śledztwa, dodatkowo zaginęły niektóre rzeczy jego przyjaciela, a znajomi rzucają nowe światło na sprawę. Tymczasem na Islandii giną trzy kobiety, a policja dostaje wiadomość o dziwnym wydarzeniu, czy to akt terroryzmu?

Powieść prowadzona jest dwóch liniach czasowych oraz z perspektywy kilku bohaterów, ich historie w pewnym momencie łączą się w całość. Mimo iż akcja nie jest dynamiczna, to styl autorów, fabuła oraz naprzemienna narracja sprawiają, że czytelnik nie może oderwać się od lektury, cały czas utrzymywane jest zainteresowanie. Autorzy świetnie oddają tło społeczne jak i ekonomiczne obu wysp, bo tym razem akcja dzieje się na Islandii i Grenlandii. Mamy dokładny obraz jak wygląda i czym różni się życie mieszkańców obu wysp, oraz jaki klimat tam panuje i z czym muszą się zmagać, nadaje to realności powieści. Poruszane są też takie wątki jak przemoc domowa, psychiczna jak i fizyczna, korupcja, uzależnienie od narkotyków, konflikty między ludzkie gdzie pojawiają się pieniądze, problemy mieszkaniowe jak i trudność w znalezieniu pracy. W książce nie zabraknie napięcia ani tajemnic, a z każdą stroną pojawiają się kolejne. Podoba mi się przemiana głównego bohatera, poprzednie wydarzenia nauczyły go pokory i już nie zachowuje się jak żądny sensacji dziennikarz zarabiający na ludzkiej krzywdzie, teraz działa z wyczuciem i szacunkiem do ofiar jak i pracy policji.
Profile Image for burgundowezycie.
785 reviews13 followers
February 10, 2025
Mieliście tak kiedyś, że po lekturze pierwszego tomu nie mogliście się doczekać kontynuacji i co miesiąc sprawdzaliście, czy już jest zapowiedź?

Po lekturze „Baldura” pierwszego tomu z serii Wyspy Białego Słońca, dopadł mnie właśnie ten stan. Chciałam czym prędzej wrócić do tego skandynawskiego klimatu i dowiedzieć się jak potoczą się dalsze losy Baldura i jego zaginionego przyjaciela Siggi’ego. Kiedy w końcu w moje ręce trafił „Siggi”, wiedziałam, że to będzie emocjonująca lektura – i nie zawiodłam się.

Minęły trzy lata, odkąd Siggi zniknął na Grenlandii. Śledztwo zostało zamknięte, a Baldur wyrusza do Nuuk, aby odebrać rzeczy przyjaciela. Nie spodziewa się jednak, że ta podróż otworzy drzwi do mrocznej tajemnicy, w której mieszają się chciwość, strach i dramat samotności na Arktyce.

Co tak naprawdę wydarzyło się z Siggim? Jakie sekrety skrywał?

Tymczasem na Islandii dochodzi do serii brutalnych morderstw, a policja wpada na trop sprawy, która może mieć katastrofalne konsekwencje dla całego kraju.

„Siggi” to historia pełna mroku i tajemnic, idealnie wpisująca się w nurt nordic noir. Autorzy, Berenika Lenard i Piotr Mikołajczak, po raz kolejny udowadniają, że potrafią budować napięcie i wciągnąć czytelnika w skomplikowaną sieć intryg. Książka prowadzona jest w dwóch liniach czasowych i z różnych perspektyw – każda z nich odsłania kolejne warstwy historii, pozwalając na stopniowe odkrywanie prawdy. To powieść, która nie daje się łatwo zaszufladkować – z jednej strony jest to thriller psychologiczny, z drugiej głęboka opowieść o ludzkiej samotności, strachu i walce z demonami przeszłości.

Szczególną rolę odgrywa tu klimat – surowe, nieprzyjazne krajobrazy Islandii i Grenlandii wprowadzają nas w atmosferę nieustannego niepokoju. Autorzy świetnie oddają codzienność mieszkańców tych wysp, poruszając przy tym ważne problemy społeczne, takie jak przemoc domowa, imigracja, korupcja czy kryzys ekonomiczny. To nie tylko powieść sensacyjna, ale też przenikliwe spojrzenie na współczesne realia krajów Północy.

Główny bohater, Baldur, to postać, która przechodzi znaczącą przemianę. Już nie jest tylko cynicznym dziennikarzem szukającym sensacji – teraz to człowiek doświadczony przez życie, który z większym wyczuciem podchodzi do tragedii innych. Jego relacja z Siggim, nawet mimo nieobecności przyjaciela, jest jednym z najmocniejszych punktów książki. Wątek kryminalny przeplata się tu z osobistą podróżą bohatera, co sprawia, że historia jest jeszcze bardziej angażująca.

„Siggi” to lektura, od której trudno się oderwać. Nie jest to klasyczny thriller pełen nagłych zwrotów akcji – napięcie budowane jest subtelnie, ale konsekwentnie, sprawiając, że każda strona niesie ze sobą kolejne pytania i tajemnice. Jeśli szukacie historii, która zostaje z czytelnikiem na długo, to tej serii nie możecie przegapić 🔥.

A mi teraz pozostaje tylko czekać na kolejny tom. Mam nadzieję, że Autorzy już nad nim pracują, bo ja nie mogę się doczekać ponownego spotkania z Baldurem i kolejną dawką skandynawskiego mroku 🔥.

❗️Książka jest dostępna w trzech formatach: 📖 papierowa, 🎧 audiobook oraz 📱ebook. Osobiście czytałam w formie papierowej, która jest pięknie wydana oraz słuchałam audiobooka. Czyta go Piotr Głowacki, który z dobrze wykomponowanym pokładem, stanowi fantastyczne słuchowisko 🔥.

Dziękuję za zaufanie i egzemplarz do recenzji od wydawnictwa @empikgo, a Autorom @icestory.pl za wyśmienity thriller, który znów pozostanie ze mną jeszcze na długo po lekturze (współpraca barterowa) 🩷.
Profile Image for Mike.
149 reviews1 follower
May 16, 2025
Życie potrafi być ironiczne (a w sumie to nie ironiczne tylko bywa). Nieplanowany, roboczy wyjazd na Islandię pozwolił mi naładować się jeszcze mniej planowanym słońcem i nacieszyć ciepłem którego akurat zabrakło w kraju - z wisienką na torcie w postaci premiery kolejnego tomu cyklu nordyckich kryminałów pisanych przez Polaków mieszkających na Islandii. Nie ma przypadków - są tylko znaki.

Będąca bezpośrednią kontynuacją “Baldura”, historia opowiedziana jest w znany już jego czytelnikom sposób (dwie linie czasowe - jedna dziejąca się w przeszłości która stopniowo odkrywa historię zaginionego w pierwszym tomie Siggiego; druga, aktualna, towarzyszy Baldurowi który próbuje się tego dowiedzieć).

Całość nie jest aż tak wciągająca jak pierwszy tom - mam wrażenie że wątek “rodzynek na końcu hot doga” (absurdalnie bezkontekstowy spojler) jest niepotrzebny; rozmywając pozostałe. Historia Ewy, na początku wciągająca i brutalnie sugestywna ostatecznie wydaje się dokończona na siłę - tak jakby zabrakło farby do pokolorowania niezłego szkicu postaci.

Na szczęście mamy główny wątek który nie tylko jest rozwijany we właściwy dla kryminału sposób (dostajemy dokładnie tyle informacji ile potrzeba aby nie znudzić czytelnika i podtrzymać zainteresowanie). Świetnie napisani są Salik i jego siostra; wreszcie autorzy dają popis swoich umiejętności rysując bardzo sugestywne i gatunkowe (nie ma wątpliwości że to nordycki kryminał) opisy przyrody, przejmującego zimna, wszechobecnej wilgoci, szemranych typów i podejrzanych spelun - przywodząc na myśl klasykę Raymonda Chandlera (uwspółcześnioną i tak daleką od amerykańskich metropolii jak to tylko możliwe, a jednocześnie tak samo pokazującą paskudne oblicze ludzi).

Jako bonus dostajemy fabułę toczącą się w miejscach które odwiedzałem dosłownie na bieżąco - już nie jako turysta; jeszcze (i chyba nigdy) jako ekspata - ale na pewno jako Polak w Reykjaviku czytający o Polakach w Reykjaviku.

Grenlandii, w której toczy się dobrze ponad połowa tej historii nigdy nie odwiedziłem - i wydawać by się mogło że sposób w jaki została tu opisana skutecznie do takiej wizyty zniechęca - ale mam jednak wrażenie że nie dość skutecznie ;). Skoro zimowa Islandia spodobała mi się bardziej niż “letnia” (określenie bardzo na wyrost), to ciekawe jak wypadłaby Grenlandia poza wakacyjnym sezonem turystów, komarów i śmieci odsłoniętych przez roztapiający się śnieg…

Nie wiem czy będzie mi dane kiedykolwiek odwiedzić Nuuk, ale z Baldurem pewnie jeszcze się spotkamy, czytając kolejny (bo mam nadzieję że będzie) tom tej historii.
Profile Image for katooola.
374 reviews7 followers
February 14, 2025
#współpracabarterowa z EmpikGo

No nareszcie! Mamy to! Dalszy ciąg fascynującej serii "Wysp Białego Słońca"! Pamiętam jak ogromne wrażenie wywarło na mnie "Baldur", wzbudzając ogrom emocji. Czy zatem "Siggi" również mnie zachwyciło? O tak! Z miejsca przepadłam!

Czytajcie, dopóki za oknem panuje zimowa aura. Książka jest idealna na teraz, jeszcze lepiej pozwala się wczuć w mroźne klimaty podczas lektury, a zapewniam Was, że potrafi wejść mocno!🥶

Akcja rozgrywa się trzy lata później. Siggi, poszukiwany w poprzedniej części, zaginiony na Grenlandii wciąż się nie odnalazł... Baldur leci do Nuuk, aby odebrać jego rzeczy. Tyle, że pozornie prosty odbiór spadku po uznanym za zmarłego przeobraża się w smutną spiralę oskarżeń o chciwość. To wszystko sprawia, że w Baldurze narasta pragnienie odkrycia prawdy o Siggim. Gdzie on przepadł? I przede wszystkim, co ma wspólnego z najbardziej poszukiwanym islandzkim przestępcą? Jednocześnie w Reykjaviku w ośrodku ofiar przemocy dochodzi do tajemniczej śmierci trzech kobiet... Czy Baldur odkryje prawdę?

To wielowątkowa powieść pełna tajemnic, rozgrywająca się na wielu płaszczyznach i żeby było ciekawiej także z perspektywy różnych osób. To jest niesamowite jak autorzy połączyli pozornie różne wątki, ostatecznie połączone w całość przez spójną historię.

Autorzy doskonale uchwycili klimat dwóch wysp, turystycznie wyglądających na cudowne, pełnych sprzeczności. Z jednej strony pięknie, malowniczo, surowo, mroźnie, aż włoski w nosie zamarzają wręcz klaustrofobicznie, w kontrze do mrocznych, niszczejących, opustoszałych miejsc, które kiedyś tętniły życiem, a teraz toczy je zgnilizna. Tak łatwo tu przesiąknąć smutkiem. Szarawa codzienność mieszkańców tych wysp, nie jest usłana różami. Poruszone są tu trudne tematy, takie jak kruche relacje międzyludzkie, przemoc domowa, imigracja, alkohol, czy narkotyki.

To historia o strachu, wyobcowaniu i samotności, zwłaszcza na obczyźnie. Nieważne, gdzie jesteśmy, przeszłości nie da się wymazać, zawsze kładzie się cieniem na życiu, jej echa powracają i to w najmniej oczekiwanym momencie. Niewinne zdarzenia sprzed lat zawsze długo rezonują w duszy i ich skutki są odczuwalne wszędzie.

Niezwykle trzymający w napięciu mroczny thriller psychologiczny w konwencji nordic noir, z zaskakującymi zwrotami akcji. Po prostu rewelacja! Czekam na kolejną!🖤Gorąco polecam!
P.S. Książka dostępna także w ebooku i audiobooku!😁
49 reviews
March 1, 2025
Dzień dobry, moje kochane Moliki 💙

Autorzy postawili sobie wysoko poprzeczkę w pierwszej części serii, ale nie tylko jej sprostali – przeskoczyli ją z imponującą lekkością. Nie sądziłam, że będzie to możliwe, a jednak zostałam pozytywnie zaskoczona tą klimatyczną historią z gatunku nordic noir. To jest ten rodzaj literatury, który uznaję za majstersztyk: intrygująca fabuła, wyraziści bohaterowie, surowe, ale fascynujące krajobrazy Islandii i Grenlandii oraz język, który porusza i angażuje.
„Myślałem kiedyś, że człowiek jest, albo go nie ma. Jednak każdy z nas zostawia po sobie ślad. Nie da się nikogo zamknąć w granicach od narodzin do śmierci. Nowe życie zahacza o przeszłość, utracone o przyszłość”.

Tytuł: „Siggi. Wyspy Białego Słońca", t. 2
Autorzy: @icestory.pl
Wydawnictwo: @empikgo
Moja ocena: 10/10

Moja mama często powtarzała: „długie czekanie, dobre śniadanie" – o jakże to powiedzenie sprawdza się w tej historii. Od pierwszych stron czuć narastające napięcie, które powoli, ale konsekwentnie się wzmaga. Prawdziwa uczta dla czytelnika przychodzi jednak później – i smakuje wybornie! Minęły już trzy lata, odkąd Siggi zaginął na Grenlandii w tajemniczych okolicznościach. Jego rodzina uznała go za zmarłego, a policja zamknęła śledztwo. Jedynie Baldur nie potrafi się pogodzić z tą niewiadomą – pragnie odkryć prawdę o losie przyjaciela, kierując się nie tylko dziennikarską intuicją, ale i lojalnością. Autorzy zabierają nas w podróż za odpowiedziami, ale też cofają w czasie, by odsłonić tajemnice z przeszłości Siggiego. Kim tak naprawdę był? Czy miał drugą twarz? I co łączyło go z Runarem – poszukiwanym przestępcą?
Równolegle do tych wydarzeń dochodzi do brutalnego morderstwa trzech kobiet przebywających w ośrodku pomocy dla ofiar przemocy. Jakby tego było mało, służby bezpieczeństwa otrzymują informację o tajemniczym evencie, który ma na zawsze zapisać się w historii kraju. Wątki prowadzone są dwutorowo – w dwóch liniach czasowych – ale z czasem splatają się w spójną, precyzyjnie skonstruowaną całość.
To, co wyróżnia tę książkę, to nie tylko wciągająca intryga kryminalna, ale także sposób, w jaki autorzy dotykają trudnych tematów: Emigracji, przemocy, skomplikowanych relacji rodzinnych. Jednakże najbardziej urzekły mnie opisy surowego klimatu wysp, codziennego życia w tych niegościnnych warunkach i tajemnicy, którą skrywają. Jeżeli więc macie ochotę na mroczny, psychologiczny kryminał w skandynawskim klimacie, to nie mogliście trafić lepiej!
Profile Image for PijanaPoMalinach.
321 reviews3 followers
February 25, 2025
"SIGGI. Wyspy Białego Słońca" to kontynuacja wyjątkowej i bardzo klimatycznej książki, której akcja toczy się głównie w Islandii - "BALDUR. Wyspy Białego Słońca". Tym razem autorzy zapraszają nas również na Grenlandię, do miejsca gdzie zaginął Siggi.
Będziemy śledzić nie tylko podróż Baldura, ale również cofniemy się w czasie, by poznać losy jego przyjaciela. Mężczyzna udaje się tam, by znaleźć odpowiedzi na wszystkie dręczące go pytania: Co stało się z Siggim? Co łączy go z najbardziej poszukiwanym islandzkim przestępcą Runarem Stefanssonem? Natrafia na ślady, które mogą prowadzić do rozwiązania zagadki jego zaginięcia.
W tym samym czasie pojawia się nowa sprawa - tajemnicze zgony kobiet w ośrodku pomocy ofiarom przemocy oraz pościg za Runarem.
Powieść prowadzona jest w dwóch liniach czasowych oraz z perspektywy kilku bohaterów, ich historie łączą się w całość. Mimo iż akcja nie jest dynamiczna, to fabuła oraz naprzemienna narracja sprawiają, że czytelnik nie może oderwać się od lektury, cały czas utrzymywane jest zainteresowanie. Autorzy świetnie oddają tło społeczne jak i ekonomiczne obu wysp. Mamy dokładny obraz jak wygląda i czym różni się życie mieszkańców obu wysp, oraz jaki klimat tam panuje i z czym muszą się zmagać, nadaje to realności powieści. Poruszane są też takie wątki jak przemoc domowa, psychiczna jak i fizyczna, korupcja, uzależnienie od narkotyków, konflikty między ludzkie, gdzie pojawiają się pieniądze, problemy mieszkaniowe, jak i trudność w znalezieniu pracy. W książce nie zabraknie napięcia ani tajemnic. Baldur po raz kolejny okazuje się bohaterem, któremu można zaufać. Lojalny, uparty i wciąż wierzy, że warto szukać prawdy.
"SIGGI. Wyspy Białego Słońca" to kryminał realistyczny, dobrze osadzony w miejscu i czasie, a jednocześnie książka, która zmusza do refleksji nad rzeczywistością, o której rzadko się mówi. Moim zdaniem ciekawsza niż część pierwsza. Gorąco zachęcam do poznania tej opowieści.
Profile Image for Anna Sochacka.
577 reviews2 followers
February 10, 2025
„Siggi” to kontynuacja serii thrillerów psychologicznych „Wyspy Białego Słońca” autorstwa Bereniki Lenard i Piotra Mikołajczyka, pisarzy od lat mieszkających na Islandii.

Minęły trzy lata odkąd najlepszy przyjaciel Baldura, Siggi zaginął bez wieści na Grenlandii. Mężczyzna udaje się tam, by znaleźć odpowiedzi na wszystkie dręczące go pytania: co stało się z Siggim i co łączy go z najbardziej poszukiwanym islandzkim przestępcą Rúnarem Stefánssonem?
Tymczasem w stolicy Islandii w domu pomocy dla kobiet znaleziono trzy martwe imigrantki.

„Wyspy Białego Słońca” to trzymająca w napięciu seria powieści z gatunku nordic noir, której akcja rozgrywa się ponownie na Islandii, ale i uwaga — na Grenlandii.
Wydarzenia poznajemy dzięki narracji uwikłanych w intrygę bohaterów: pierwszoosobowej — Baldura oraz trzecioosobowej — Ewy, Nivi i Siggiego. Łączące ich zależności z początku wydają się niejasne i nieoczywiste, dopiero później przychodzi zrozumienie.
Zbudowana w dwóch liniach czasowych historia, dobitnie pokazuje nam, jaką lawinę zdarzeń potrafią wywołać z pozoru nic nieznaczące wydarzenia sprzed lat.
Prócz genialnej i misternie utkanej intrygi, autorzy poruszają aktualne problemy społeczno-polityczne dotykające obie wyspy,
zwłaszcza mocno wybrzmiewa problem przemocy, uzależnień, czy samobójstw.
Postaci są dobrze skonstruowane, ale na uznanie zasługuje też ciekawa oprawa obyczajowa, której w tej powieści nie zabrakło, a  prosty, jasny, komunikatywny styl pisania autorów od razu trafił w moje gusta.
Profile Image for Patrycja Grzelak.
6 reviews
March 31, 2025
Chociaż uwielbiam reportaże autorów, mam wrażenie że nad prozą muszą jeszcze popracować.

Książka jest ogólnie ciekawa, ekspozycja wciąga, ale tak od połowy, może 2/3 książki ma się wrażenie, że pospiesznie próbują domknąć wątki. Problem dochodzi do tego stopnia, że w pewnym momencie myślałam, że może parę stron mi się skleiło i dlatego mamy przeskok. Jakby autorzy nie wiedzieli jak rozpisać wątek, potencjalnie pełen napięcia i trudnych emocji dla bohaterów.

3 jest w tym przypadku trochę na wyrost, taka ocena z kategorii 'na zachętę'. Będę czytać dalej, mając trochę nadzieję, że problemy widoczne w tej części (w poprzedniej swoją drogą też) zostaną naprawione w kolejnej.
2 reviews
February 13, 2025
Świetna kontynuacja poprzedniej części. Poziom nie spada nawet na chwilę, a rozwiązanie... Wow! Nie tego się spodziewałam!
Displaying 1 - 9 of 9 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.