Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Finałowy tom bestsellerowej trylogii Joanny Balickiej!

W psychologii każde kłamstwo ma konkretny kolor. Biały oznacza próbę ochrony drugiej osoby przed przykrą prawdą.

Phoenix Weston jest najmłodszym z trzech braci. Chociaż stara się zostawić za sobą burzliwą przeszłość, nadal zmaga się ze skutkami przedawkowania sprzed lat. Obecnie pełni funkcję dyrektora działu IT w Weston’s Company i jest wykwalifikowanym inżynierem cyberbezpieczeństwa.

Życie mężczyzny przybiera nieoczekiwany obrót, gdy Seth, jego starszy brat, prosi go o odszyfrowanie zakodowanych plików Cedricka, ich zmarłego ojca. Zdeterminowany, by odkryć prawdę o tacie, Phoenix zostaje wciągnięty w niebezpieczną grę. Podczas dochodzenia kieruje się zarówno

pozostawionymi wskazówkami, jak i przyjmuje pomoc od anonimowego hakera.

W obliczu mrocznego odkrycia jego drogi krzyżują się z Arielle Taeshin, studentką prawa. Ich spotkanie w klubie nocnym staje się dla Phoenixa czymś więcej niż tylko rozkosznym rozproszeniem uwagi.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

634 pages, Paperback

First published March 19, 2025

120 people are currently reading
964 people want to read

About the author

Joanna Balicka

16 books1,133 followers
Autorka gorących romansów, takich jak “Miss Independent”, “Korepetytor”, “Uległa zakonnica” czy “Wciąż jesteś moja”.
Swoją przygodę na Wattpadzie rozpoczęła w 2015 roku pod pseudonimem “nahbabe”. Jej twórczość podbijała rankingi w różnych kategoriach: od romansu po fanfiction, ciesząc się milionami odsłon. Dzięki swoim cudownym czytelnikom została wyróżniona wśród zwycięzców Wattys 2016 w kategorii “Wybór czytelników”.
Pisze od kiedy była dzieckiem, zaczynając od fantazyjnych historyjek, a kończąc na swoim pierwszym debiucie literackim. Pisanie jest dla niej swoistą ucieczką od rzeczywistości, do krainy rozgrzanych zmysłów. Dzięki szansie danej od losu, już w listopadzie 2020 roku ukaże się jej pierwsza książka “Miss Independent”, a w planach ma także wydanie “Korepetytora”!

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
602 (48%)
4 stars
371 (30%)
3 stars
209 (16%)
2 stars
40 (3%)
1 star
14 (1%)
Displaying 1 - 30 of 224 reviews
Profile Image for milenka.
178 reviews11 followers
March 16, 2025
takie naciągane 3 gwiazdki

nie wiem trochę co myśleć o tej książce, ogółem wątek z sekretami ojca braci weston był naprawdę dobry, chociaż pod koniec się nudziłam i według mnie ostatni rozdział mógł być z perspektywy phoenixa już arielle, bo praktycznie nie wiemy co się stało
a ten wątek romantyczny praktycznie w ogóle mi się nie podobał, autentycznie gdyby mnie jakiś typek zaczął śledzić po nocach, w ogóle śledzić, to bym to gdzieś zgłosiła, a nie jeszcze go na spotkania zapraszała

wkurzyło mnie kilka rzeczy, np to, że phoenix nie chciał, żeby ktokolwiek z braci wiedział o tym bla bla bla, po czym mówi arielle praktycznie o wszystkim na ich drugim, może trzecim spotkaniu??? wtf XDD
to samo, totalnie urwany wątek z tym, że arielle myła ten dywan z krwi i przyszedł do ich domu jakiś typ xd

plusem jest to, że książkę się ogolnie szybko czyta i w pewnych momentach rzeczywiście trzymała ona w napięciu oraz pojawienie się par z poprzednich części, mimo że black lies samo w sobie mi się nie podobało, to bev i setha bardzo lubię, tak samo jak cali i xandera

nie uważam, że jest to słaba książka, ale też nie jakaś wspaniała, ogółem nie jestem fanką książek balickiej, ale miałam nadzieję na coś niesamowitego po opiniach innych ludzi
Profile Image for eyes_on_words.
799 reviews31 followers
March 30, 2025
Ojej, co tu się stało. Ta książka nie była zła, ale tak mi nie pasowała do całej trylogii, ani charakteru Phoenixa poznanego w poprzednich częściach, że nie umiałam się wciągnąć. Gdyby to była niezwiązana z nimi książka, dałabym więcej, ale przez to, że była ona połączona z serią, totalnie do mnie nie przemówiła. Zacznijmy od tego, że w tej części Phoenix totalnie nie przypomina siebie, nie ma jakiegoś wielkiego character development żeby można było to czymś poprzeć. Po prostu, dostaje komputer, hasło i od razu zmienia się w innego człowieka.
Nie będę tu wspominała fabuły, bo ta mi nie przeszkadzała, chociaż była dużo mroczniejsza niż poprzednie i też w pewnych momentach mi to przeszkadzało, bo nie czułam się jakbym wracała do jednej z moich ulubionych książek, tylko właśnie jakbym na nowo poznawała cały wykreowany świat i ludzi.
Relacja braci, tak jak urzekła mnie w poprzednich tomach, tak w tych totalnie nie potrafiłam w nią uwierzyć. Rozumiem, że pozostali założyli rodziny, mają dzieci i swoje życie, ale z drugiej strony po prostu zostawili najmłodszego z braci samemu sobie i nie poczułam totalnie ich więzi, która była na jednym z pierwszych planów w pozostałych częściach.
Relacja romantyczna, totalnie nie uwierzyłam w nią. Nie polubiłam się z Ariele, była dla mnie bezpłciowa, totalnie nie pasująca do Phoenixa i nie ma tu nic z tym, że przeciwieństwa się przyciągają. Cieszę się, że jest szczęśliwy na sam koniec, ale liczyłam na coś innego.
Liczyłam w tej książce na coś zupełnie innego, niż dostałam i to moja wina, że się na niej niejako zawiodłam. Miałam inne oczekiwania, co do tej części i jest to jedynie moja wina, a nie autorki. Ale nie mogę dać więcej niż 3/3,25 ⭐️ Na plus na pewno to, że książka trzyma w napięciu.
Mam nadzieję, że z tej części także powstanie audioserial i będę mogła jeszcze raz zagłębić się w tę historię, z nieco innym nastawieniem.
Profile Image for ksiazkowamagda .
652 reviews170 followers
March 26, 2025
🤍ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ᴡʜɪᴛᴇ ʟɪᴇꜱ🤍



|współpraca reklamowa|


Długo zwlekałam z napisaniem tej recenzji, ponieważ uświadomiłam sobie, że w momencie w którym postawie w niej ostatnią kropkę będzie to definitywne pożegnanie się z trylogią Braci Weston. Naprawdę trudno mi uwierzyć, że tak piękna przygoda dobiegła końca. Przecież ja dopiero zaczynałam czytać na Wattpadzie "Red Lies" a teraz na półce mam już wszystkich braci.
Jak to mówią wszystko co dobre kiedyś musi się skończyć. Niektóre pożegnania są naprawdę trudne i tak też jest w tym przypadku.

Już za czasów publikowania tej historii na Wattpadzie wiedziałam, że ta historia skradnie moje serce i tak też się stało. Od początku towarzyszyło mi mnóstwo emocji, często nawet tych skrajnych. Nie spodziewałam się, że historia Phoenixa i Arielle wyciśnie ze mnie tak wiele łez. Mimo, że dwie poprzednie części uwielbiam to właśnie ta stała się moim faworytem. Wracam do poszczególnych momentów z uśmiechem na twarzy i nadal w przypadku niektórych scen, towarzyszą mi takie same emocje jak podczas czytania ich pierwszy raz.

Phoenix to bohater, który skrywa w sobie więcej niż możemy na pierwszy rzut oka zobaczyć. Stanowczo zbyt szybko stracił osobę, która była dla niego najważniejsza. A nowa rzeczywistość okazała się dla niego boleśniejsza niż mogłoby się nam wszystkim wydawać. Jest też całkowicie inny od swoich braci. W wielu przypadkach można by rzec, że działa zbyt impulsywnie. Jednak rozumiałam dlaczego postępował tak, a nie inaczej. Bardzo polubiłam jego postać. W jego historii można zobaczyć jak wiele w sobie skrywa i jak wiele ma do zaoferowania światu, nawet jeśli jego bracia w niektórych rzeczach są lepsi. Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jaką miał wiedzę. Był też w stanie zaryzykować dosłownie wszystko, by odkryć tajemnice i to co jego ojciec ukrywał. Jednak niektóre rzeczy bywają boleśniejsze i czasem po prostu niewiedza jest czymś niezwykle cennym.

Arielle jest bohaterką, którą polubiłam od samego początku. Jak na swój wiek przeszła naprawdę wiele. Gdy czytałam o jej przeszłości i teraźniejszości to pękało mi serce, a w oczach pojawily się łzy. Bo nie zasłużyła na to wszystko. Miała naprawdę dobre serce, a nawet jeśli była krzywdzona, to nigdy nie narzekała. Zakładała maskę udając, że wcale wiele rzeczy jej nie przerasta. Taniec i studia były dla niej niezwykle cenne i widać było ile to wszystko daje jej szczęścia.

Mimo, że wątek romantyczny nie grał w tej historii pierwszych skrzypiec, to jestem niezwykle usatysfakcjonowana i wzruszona tym w jaki sposób Asia przedstawiła ich relacje. Jak wszystko działo się naturalnie. Jak widać było, że z każdą kolejną stroną ich relacja ulegała zmianie. Jak oni sami otwierali się na siebie coraz bardziej. Urzekło mnie to, że zaufali sobie na tyle by wyjawić swoje naprawdę długo skrywane tajemnice i sekrety. Rozczulała mnie troska chłopaka względem dziewczyny. Jak robił wszystko, by czuła się w jego towarzystwie jak najbardziej komfortowo i dobrze.


Wątek kryminalny, sekrety, zagadki i plot twisty sprawiały, że niejednokrotnie siedziałam z szeroko otwartymi oczami i byłam w ogromnym szoku. Owszem miałam swoje przypuszczenia i toerie, ale żadne z nich nie okazały się słuszne. Autorka zaskoczyła mnie w naprawdę wielu momentach. Czasem bałam się przewrócić kolejną stronę, bo nie wiedziałam co może jeszcze się wydarzyć. Niektóre z tych rzeczy złamały mi serce i doprowadziły mnie do łez. Nie powinno to nikogo dziwić, bo książki Asi bardzo często doprowadzają mnie do płaczu. Również w niektórych momentach zastanawiałam się, czy naprawdę dalej chcę to czytać i po co ja sobię to robię. Końcowo uważam, że było warto i nie żałuję ani jednej emocji, która towarzyszyła mi podczas jej czytania.

Relacja Phoenixa z braćmi to była rzecz, która złamała mi serce. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw i takich sytuacji. Zawsze byli razem i mogli na siebie liczyć bez względu na wszystko. Jednak niektóre rzeczy skomplikowały się jeszcze bardziej. Czy uda się im naprawić swoją relację i co tak naprawdę się wydarzyło? Tego musicie dowiedzieć się sami


Końcowe rozdziały był to istny rollercoaster. Z każdą kolejną stroną i rozdziałem, byłam jeszcze bardziej przerażona i niepewna tego co może się wydarzyć. Nie wiedziałam czego mam się spodziewać i jak to wszystko się skończy. Bardzo mi się to podobało, bo do samego końca zostałam zaangażowana jako czytelniczka. Nie było ani chwili na nudę.

Jeśli zastanawiacie się czy naprawdę warto sięgnąć po "White Lies", to moja odpowiedź brzmi : TAK. Koniecznie musicie ją przeczytać. Naprawdę warto. Ja bawiłam się naprawdę dobrze. Uważam, że to było idealne zakończenie trylogii. Nie brakowało emocji oraz nutki niebezpieczeństwa i niepewności.

Na końcu chciałabym jeszcze raz podziękować Asi za możliwość recenzowania całej trylogii. To naprawdę wiele dla mnie znaczy i czuje ogromne wzruszenie.
Profile Image for martiii_czyta.
232 reviews17 followers
March 29, 2025
Nienawidzę robić DNF ale ja chyba nie jestem w stanie skończyć tej książki. Przeczytałam 200 stron i się poddaje.
335 reviews152 followers
Read
March 23, 2025
Nie wiem co o niej myślę. Jest tak inna od drugiej części że szok. Napewno długo mi się to czytało.
Profile Image for zaczytana_julcia.
1,312 reviews62 followers
March 21, 2025
WYBITNE zakończenie serii i po prostu wybitna książka
to będzie moja ulubiona książka asi (a przeczytałam wszystkie), NO PO PROSTU UWIELBIAM!
ari i pho są cudowni, ale ten cały wątek fabularny z ojcem pho i hotelem? booooze to było arcydzieło. kocham książki w takim klimacie i potrzebuje ich więcej od asi
April 14, 2025
skończyłam… zapłakana tak swoja drogą

tak bardzo tęskniłam za piórem asi I TAK BARDZO TĘSKNIŁAM ZA MOIM BAMBIM SŁODKIM

ta książka wyciągnęła ze mnie wszystkie możliwe emocje. bawiłam się genialne podczas czytania i jeszcze bardziej przywiązałam się do bohaterów😭

kocham po prostu wszystko, WSZYSTKO, co asia tutaj stworzyła. te zagadki, hakerskie rzeczy, cała fabuła… no ja po prostu na kolanach🧎🏼‍♀️

strasznie się polubiłam z arielle. moja mała rybka… pokochałam tę dziewczynę niemalże od razu phoenix miał rację, że jest wyjątkowa i ma w sobie coś przyciągającego🤚

on sam z kolei rozkochał mnie w sobie jeszcze bardziej. jeden z moich absolutnie ulubionych bohaterów asi już od naprawdę wielu wielu miesięcy. pokochałam phoenixa już w wattpadowym red lies i już wtedy był on moim ulubieńcem z braci, co nie uległo zmianie. no kocham go nad życie🥹

asia wykonała cudowną robotę w white lies, ale kiedy myślę sobie, że to oficjalnie pożegnanie z książkami pierwszego pokolenia to mam ochotę płakać, bo będę za nimi tęsknić, nawet jeśli będą się przewijać w książkach swoich dzieciaków

kocham white lies, kocham, kocham, kocham. zdecydowanie jedna z moich ulubionych książek asi🤍
Profile Image for wi_ngsy.
81 reviews11 followers
August 13, 2025
Ta książka była tak ciekawa, że gdyby nawet nie było tam romansu i tak byłabym zachwycona. Te wszystkie tajemnice, zagadki i oczywiście bracia Weston. No miłość. Może nie taka wielka jak w drugim tomie ale tu też było super. Czekam na kolejne wspaniałe historie w których ukarze się nasze trio.
Profile Image for Sarna.
344 reviews5 followers
March 30, 2025
Na tle poprzednich części wypadło słabo. Nie czułam chemii między bohaterami, Pho jakiś taki inny niż w poprzednich częściach a fabuła strasznie mi się ciągnęła
Profile Image for Zuzia.
88 reviews4 followers
March 13, 2025
Phoenix zawsze będzie moim ulubionym bohaterem kochaaaaam, cali oczywiście idolka jak zawsze
Profile Image for Marta.
109 reviews2 followers
March 14, 2025
szkoda że brakowało trochę logiki
Profile Image for Tattoedourheart.
23 reviews4 followers
July 20, 2025
TO BYŁO FANTASTYCZNE zupełnie nie spodziewałam się, że ta książka okaże się aż tak dobra! Okej, wiedziałam, ze poprzeczka będzie wysoko ze względu na poprzednie również cudowne tomy, ale to??!! Wow

W każdej części mieliśmy do czynienia z wątkiem zemsty, mniejszym lub wiekszym, w każdej części bracia Weston tworzyli plan, by kogoś zniszczyć, ale ten wątek tajemnic i zemsty w White Lies to było cudo. Naprawdę wielki gratulacje dla Asi, że wymyśliła tak dobry wątek. Z każdą stroną dowiadujemy się czegoś nowego w sprawie i to z dwóch perspektyw. Odkrywamy coraz to czarniejsze warstwy całej tej sekty. Poprostu po tej książce się płynęło!

Oczywiście mamy tutaj głównego bohatera w roli Bambi. No kocham go! Mogliśmy ujrzeć go tu z nieco innej strony - jako dojrzałego (no powiedzmy ;), opiekuńczego, stawiającego na pierwszym miejscu zawsze rodzinę, niebojącego się zaryzykować swoim życiem na rzecz czegoś ważniejszego mężczyznę.

To, do czego mam zastrzeżenia to wątek miłosny. Zdecydowanie jest on moim zdaniem najgorszy z całej trylogii, a para Setha i Beverly wygrywa wszystko! Sam fakt tego jak ich relacja się rozpoczęła - Arielle nie była zainteresowana żadną relacja, a Phoenix ją zaczął bezceremonialnie śledzić i manipulować by się z nim spotkała, by dała mu szansę. Ich relacja bardzo szybko się rozwinęła, już na trzeciej randce Arielle była wtajemniczona w sekret Bambiego. To co sprawiło, że się do siebie zbliżyli a ich relacja „rozkwitła” to problemy z jakimi się zmagali. Phoenix zakochał się w jej wyglądzie i poczuł, że musi jej pomóc. Nie zakochał się w jej osobowości. No, ale cóż, jakiś wątek musi być bardziej dopracowany by inny był lepszy. Ogólnie nie przepadam zbytnio za Arielle, napoczątku właściwie nawet im nie kibicowałam, dopiero pod koniec książki gdy byli w Seattle HH ją polubiłam. Chociaż to co trzeba o niej zaznaczyć to fakt, że była interesująca postacią i nadała ciekawy ciąg wydarzeń.

A no i dlaczego Phoenix się nie dowiedział całej prawdy o dywanie ???? Halo ????
Profile Image for dominika.books.
261 reviews19 followers
April 4, 2025
[ współpraca reklamowa z Wydawnictwem Niezwykłym ]

Najmłodszy z braci Weston w końcu zagościł na naszych półkach! Już od przeczytania Red Lies z zapartym tchem wyczekiwałam historii Pheonixa. Moje oczekiwania były bardzo wysokie. Czy książka im sprostała? I tak i nie.

Ten tom jest inny niż poprzednie, bardziej mroczny, pełen zagadek i owiany nutką tajemnicy. Tak naprawdę, nie wiedziałam, czego mogę się po nim spodziewać. W całą historię zaangażowałam się już od pierwszych stron. Uwielbiam pióro Asi Balickiej, jej książki są moimi ulubionymi. Bardzo lubię postać Phoenixa, uważam, że w swoim tomie pokazał nam się z innej strony. Chwilowo przestał być tym śmieszkiem, którego znaliśmy. Tutaj poznaliśmy jego traumy, zmartwienia i mogliśmy zobaczyć go w akcji. Poprowadzenie fabuły pod względem zagadek było genialne. Klimat był niesamowity, a od samej książki nie potrafiłam się oderwać. Podobało mi się to, że do samego końca nie potrafiłam przewidzieć, jak potoczy się akcja.

Jednak mam tutaj małe „ale”. A jest nim wątek romantyczny oraz sama postać Arielle. Odnoszę wrażenie, że autorka tak bardzo skupiła się na zagadkach i tajemnicy ojca Pho, że relacja głównych bohaterów na tym ucierpiała. Dostali stosunkowo niedużo wspólnych scen, przez co ciężko mi było uwierzyć w autentyczność ich relacji. O Arielle wiem niewiele, nie poznałam jej tak bardzo jak Caliente i Beverly (które uwielbiam), przez co jej postać wydaje mi się nieco nijaka. Uważam, że ich relacja postępowała za szybko, zbliżenie, wyznanie miłości… Nie narzekałabym, gdybym dostała więcej scen, podczas których się poznają, jeszcze przed tym gdy tak bardzo się do siebie zbliżyli. Nie powiedziałabym, że relacja Arielle i Phoenixa jest tutaj głównym wątkiem. Można więc zadać sobie pytanie, czy w takim razie ta książka dalej jest romansem? Nie znam się tak bardzo na gatunkach literackich, ale może prędzej nazwałabym tą książkę kryminałem z wątkiem romantycznym? Dajcie znać, co wy sądzicie. Nie zrozumcie mnie źle. Cała książka była GENIALNA! Tajemnice i zagadki były świetne, ale od romansu oczekiwałam bardziej rozwiniętego wątku romantycznego.

Wielokrotnie podczas książki swój gościnny występ mieli bohaterowie innych książek Balickiej. Uwielbiam Beverly i Setha, ich pojawianie się wywoływało uśmiech na mojej twarzy a także i łzy wzruszenia. Nie wierzę, że to już koniec mojej ukochanej trylogii Braci Weston. Wszystkie tomy kocham, łącznie z White Lies. Pomimo tego, że nie dostałam tu do końca tego, czego oczekiwałam, książka dostaje ode mnie solidne 4,5/5!
Profile Image for Zuza R.
798 reviews6 followers
March 13, 2025
Balicka, skończ pisać książki. Jak kiedyś szło ci dobrze, to od ponad roku… Ani trochę

Uwaga update: balicka mnie zablokowała na Twitterze, bo napisałam, że nie umie ogarnąć własnego uniwersum XDDD pozdro jak to czytasz (i naucz się przyjmować krytykę, a może też napiszesz cos więcej niż wypociny)
Profile Image for 𐙚 Karolka 𐙚.
212 reviews39 followers
March 30, 2025
𝐭𝐲𝐭𝐮ł: White Lies
𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫: Joanna Balicka
𝐨𝐜𝐞𝐧𝐤𝐚: ♾️/5 ⭐️

𝐇𝐞𝐣𝐤𝐚, 𝐳𝐚𝐩𝐫𝐚𝐬𝐳𝐚𝐦 𝐰𝐚𝐬 𝐝𝐨 𝐦𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐧𝐚𝐬𝐭𝐞̨𝐩𝐧𝐞𝐣 𝐫𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐢 !!

Z ogromną niecierpliwością wyczekiwałam momentu aż w moje łapki wpadnie ostatni tom trylogii w której zakochałam się jeszcze jak 1 tom był publikowany na wattpadzie. Nie mogłam się doczekać aż poznam historię najmłodszego z braci ale również bolało mnie serce na samą myśl, że to już ostatni tom. Muszę jeszcze zaznaczyć, że w ,,White Lies” występują ogromne spoilery do dwóch poprzednich części, więc jeśli planujecie sięgnąć po dwa poprzednie tomy to zróbcie to przed sięgnięciem po 3 !!

A teraz przedstawię wam dwójkę bohaterów, którzy cały czas walczą ze swoimi problemami i się nie poddają 🥺❤️‍🩹.
Arielle Taeshin to studentka prawa studiująca w katolickim uniwersytecie, w nocy zaś tancerka w klubie. Jej życie nie jest piękne i kolorowe. Na codzień opiekuję się chorą matką, która niestety obwinia ją o wszystko ale Ari nie chce od niej odejść i jej zostawić. Po jednym z występów na jej drodze staje pewien chłopak, którego zaintrygowała swoim tańcem i który nie chce jej sobie tak łatwo odpuścić. Więc od tamtej pory w życie naszej Arielle wkroczy nie kto inny jak Phoenix i zrobi wszystko aby dała mu szanse na pokazanie, że jest wart wszystkiego co zechciałaby mu dać.
Phoenix Weston czyli najmłodszy z braci. Obecnie pełni funkcję dyrektora działu IT w rodzinnej firmie. Nadal walczy z demonami przeszłości i stara się iść naprzód. Pewnego dnia Seth, jego najstarszy brat prosi go aby odszyfrował pewne pliki z komputera ich zmarłego ojca. Lecz żaden z nich nie podejrzewał, że to co na nim jest może doprowadzić do otwarcia starych ran, które jeszcze się nie zabliźniły.

Na światło dzienne wychodzą nowe fakty i sekrety, które on za wszelką cenę chce odkryć. Nie podejrzewa jednak, że ona będzie chciała mu w tym wszystkim pomóc. A co jeśli nasi bohaterowie dowiedzą się czegoś na co żadne z nich nie będzie przygotowane.

Powiem wam, że troszeczkę bałam się czytania tej części, bo różniła się ona od poprzednich. Ale tak jak każda książka Asi i ta skradła całe moje serce. Podczas czytania przeżywałam masę przeróżnych emocji. Ta dwójka musiała mierzyć się z wieloma przeszkodami, które zostały im rzucane pod nogi ale żadne z nich się nie poddawało. Podziwiam Asię za cały research jaki musiała zrobić aby napisać tą książkę, bo tutaj wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Wszystkie zagadki mieszały mi w głowie i miałam tysiące teorii w głowie ale żadna z nich się nie sprawdziła. Historia Ari i Pho na długo zostanie w mojej pamięci i muszę wam powiedzieć, że chyba Phoenix przebił mi Setha a myślałam, że jest to niemożliwe.

Cudownym uczuciem było móc czytać o tym co słychać u naszych dwóch poprzednich par. Cali i Xander to od nich wszystko się zaczęło. Seth i Bev moje najukochańsze misie. Ta czwórka była i zawsze będzie ogromnym wsparciem dla Phoenixa. Nawet jak on sam mówił, że sobie poradzi oni i tak zawsze będą przy nim na dobre i na złe.

Nie mogę uwierzyć, że trylogia Braci Weston właśnie dobiegła końca. Dalej pamiętam jak czekałam na nowe rozdziały Red Lies na wattpadzie i później na publikację Black Lies. Wszystkie trzy historie są dla mnie ogromnie ważne i napewno nie raz do nich wrócę. Teraz pozostaje mi tylko czekać na nowe książki Asi a w szczególności nie mogę się doczekać książki o pewnym motocykliście i jego gwiazdeczce.
𝐝𝐨 𝐧𝐚𝐬𝐭𝐞̨𝐩𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐊𝐚𝐫𝐨𝐥𝐤𝐚 ♥
Profile Image for ViCtoria.
102 reviews29 followers
March 29, 2025
3,5⭐️

chcialam to przeczytac dla calej zagadki i nie zawiodlam sie wiec jestem zadowolona na poczatku phoenix zachowywal sie jak dziwny creep i tak bardzo nie chcialo mi sie czytac o jego relacji z arielle i jakos dziwnie szybko to poszlo jak na moj gust ale uratowało sie to tym ze ona tez była związana z całą sprawą wiec git jego klotnia z xanderem bolała (na plusXD) i relacja calej trójki suuper przedstawiona i w tych milszych momentach jak i w tych gorszych

dalabym 4 gdyby arielle okazala sie zdrajcą w tym jednym momencie pozdro
Profile Image for natalka ✮ ⋆ ˚。𖦹 ⋆。°✩.
92 reviews3 followers
May 20, 2025
4/5⭐️
Mam mieszane odczucia, na pewno nie była to moja ulubiona historia jeżeli chodzi o braci Weston, ale i tak Bambi jest super. Najbardziej to mi koniec książki podobał xddd no ale po prostu to nie było to co oczekiwałam
Profile Image for Magda.
66 reviews2 followers
March 24, 2025
Nie mogę uwierzyć, że to już koniec ery Braci Weston.. 🥺 Czuje pustkę, ale mam z tyłu głowy to, że każdy doczekał się szczęśliwego zakończenia ❤️
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for maggie.czyta.
163 reviews5 followers
March 15, 2025
JAKIE TO BYLO DOBRE
przysięgam jak do niej przysiadłam nie mogłam się oderwać
i to zakończenie... 😭❤️‍🩹
Profile Image for ina.books.
336 reviews35 followers
October 22, 2025
Bardzo długo zwlekałam z czytaniem tego, bo nie chciałam kończyć ery Westonow, ale w końcu nastał ten czas. I BOŻE JAKIE TO BYŁO ŚWIETNE!!! Absolutnie nie spodziewam się aż tak mocnego motywu z nielegalną organizacją, którą zajmował się Phoenix, ale to było takie dobreee. Tak się wciągnęłam w to i nie dowierzałam, co tu się odwala. Genialne to było. Idealny był też ten wątek romantyczny. No cudeńko absolutne. Arielle tak mi pasowała do Phoenixa, że nie wyobrażam sobie nikogo innego na jej miejscu. Ta książka była przepotężna i sprawiała, że odczułam chyba każdą istniejącą emocje podczas czytania. A zakończenie było idealna wisienka na tym piętrowym torcie. Przeurocze i takie, w którym nic bym nie zmieniła.
Profile Image for królowa kapeluszy.
100 reviews
April 23, 2025
W końcu, po długim i oczekiwanym czasie mogę poznać historię najmłodszego brata Westonów — Pheonixa Westona, który stara się zostawić za sobą burzliwą przeszłość, w tym skutki przedawkowania sprzed lat. Obecnie pełni funkcję dyrektora działu IT w Weston’s Company i jest wykwalifikowanym inżynierem cyberbezpieczeństwa. Fabuła nabiera tempa, gdy jego starszy brat Seth, prosi go o odszyfrowanie zakodowanych plików ich zmarłego ojca, Cedricka. W trakcie dochodzenia Phoenix korzysta z pozostawionych wskazówek oraz pomocy anonimowego hakera, co prowadzi go do mrocznych odkryć. W tym czasie jego drogi krzyżują się z Arielle Taeshin, studentką prawa, którą poznaje w klubie nocnym. Ich spotkanie staje się dla Phoenixa czymś więcej niż tylko chwilowym rozproszeniem uwagi.

Najbardziej zaskoczył mnie fakt, jak sceny zostały pięknie opisane, że mój mózg plątał mi figle — jakbym oglądała film pełnych tajemnic, namiętności, ale kopniakiem mrocznych elementów jakim jest handel organów małych dzieci. Poruszyła mnie ta książka niesamowicie, nie sądziłam że kilka łez spłynie szczególnie po tym jak myślałam że Pho podczas akcji w hostelu zginął.

Po przeczytaniu całości, osobowość i podejście Phoenixa zmienia się, z burzliwego i aroganckiego chłopaka staje się mężczyzną, który potrafi kochać, troszczyć się i stanąć na wysokości zadania. Phoenix Weston jest zupełnie innym typem bohatera niż jego bracia, bardziej zagubiony, pełen sprzeczności, ale też niesamowicie autentyczny. I chyba właśnie to najbardziej porusza moje serce.
Profile Image for Zaczytana_Catrin.
242 reviews4 followers
June 1, 2025
2,5/5⭐

💻Seria o braciach Weston to jedne z moich ulubionych książek Asi Balickiej. Może nie są to wybitne historie, ale ich klimat, ikoniczni bohaterowie i poczucie humoru to coś, co robi całą robotę. Tak było, dopóki nie przeczytałam White Lies. Czar prysł.

💻Phoenix jest odpowiedzialny za systemy komputerowe w rodzinnej firmie zajmującej się cyberbezpieczeństwem. Potrafi zrobić z komputerem wszystko. Przysięgam, że nie zrozumiałam ani słowa z tych wszystkich opisów serwerów i innych takich, ale ja jestem kaleką informatyczną, więc nie jest to absolutnie zarzut, ale jak to czytałam to czułam, że autorka przyłożyła się do tego, aby brzmiało to profesjonalnie.

💻Nasz haker dostaje od najstarszego brata, Setha, stary komputer ich nieżyjącego ojca, w nadziei na to, że Phoenixowi uda się coś w nim wygrzebać. Okazuje się, że natrafia na tajemnicze pliki i zaczyna korespondencję z kimś, kto w jakiś sposób może sterować tym komputerem. Tak naprawdę nie wiem jak to działa, ale ten wątek był interesujący. Zagadki, tajemnice, handel ludźmi, tajemniczy hotel, ukryte znaczenia. Sam pomysł na tę historię kryminalną jest naprawdę świetny. Ja jestem kiepska w łączeniu kropek i dość późno zorientowałam się, kto jest kim, bo był taki jeden mylący trop i dałam się złapać, więc fajnie, bo miałam element zaskoczenia. Dochodzenie do prawdy, łączenie faktów - raczej wszystko mi się tu zgadzało, ale nie czytam kryminałów, więc ciężko mi się odnieść do tego, na jakim poziomie ten wątek został poprowadzony.

💻Ale jest coś, na czym się trochę znam, czyli wątek romantyczny. I tutaj to było tak złe. Ale to tak bardzo złe. Poprzednie tomy serii przyzwyczaiły mnie do pewnego schematu i pewnych zachowań. Przede wszystkim bohaterowie tworzyli klimat tych historii - Caliente, czyli baba z jajami, która podporządkowała sobie szalonego Xandera, albo Beverly, promyczek słońca, kiedy tylko spoglądała na Setha, on zmieniał się w słodkiego niedźwiadka. Te postaci są ikoniczne.

💻Phoenix dał się poznać w poprzednich częściach jako wesołek, typ rozrabiaki. Ale w White Lies całkowicie stracił swój charakter. Liczyłam na jego ikoniczne teksty, poczucie humoru, ale Phoenix z White Lies to zupełnie inny człowiek niż ten, którego poznaliśmy w poprzednich częściach.

💻Arielle, nasza główna bohaterka to studentka katolickiego uniwersytetu, która nocami tańczy w nocnych klubach. Taniec artystyczny, nie jakieś tam rozbieranki. Jej dramatyczna historia rodzinna to coś, czego nawet nie skomentuję, bo w ogóle mi się to nie kleiło. Phoenix zobaczył jej taniec i od razu chciał ją poznać. I teraz przedstawię wam skrót ich znajomości z całej książki, która ma ponad 600 stron: on widzi jej taniec, próbuje się z nią skontaktować, innego dnia czeka na nią, odprowadza ją, później wypisuje do niej, ona zgadza się na spotkanie, kolejnego dnia on przychodzi na jej zajęcia, idą na obiad i jeszcze tego samego dnia ona po dramatycznych wydarzeniach w domu, wprowadza się do niego, niedługo później on wyznaje jej miłość, no a ostatnie 150 stron to cała ta akcja kryminalna. Ja się pytam, gdzie są rozmowy, poznawanie się, zwierzanie? Liczyłam, że Phoenix opowie jej o swoich problemach z używkami, że zwierzy jej się ze swoich uczuć, które w nim tkwią po śmierci ojca, a z którymi nie potrafi sobie poradzić. Ale nic takiego nie było. Ale oni ze sobą w ogóle nie rozmawiali z więc czego ja oczekuję? Jedyne rozmowy dotyczyły tego wątku kryminalnego. Ten związek nie miał żadnych podstaw, opierał się na kłamstwach, braku szczerości, niedopowiedzeniach. Każdą trudną sytuację i napięcie rozwiązywali poprzez fizyczne zbliżenia.

💻Wszystko poszło nie tak w tej relacji. On miał tajną misję, nie powinien nikomu nic zdradzać, ale Arielle znał ile, trzy dni? I już jej wszystko wypaplał.

💻Sama główna bohaterka była bardzo nijaka i…mdła. Nie polubiłam się z nią. I jej postać była bardzo sprzeczna. Niby była taka skrzywdzona przez świat i bliskich, ale zupełnie się tak nie zachowywała.

💻Trudno mi się było zorientować ile minęło czasu między poszczególnymi wydarzeniami. Czuć było, że jest to książka z wattpada i rozdziały dopisywane były na bieżąco, bo nie czułam płynności w upływie czasu.

💻A teraz najgorsze. W życiu Arielle wydarzyło się coś strasznego. Pojawia się tu motyw, który sprawia mi dużo przykrości. Ona wiedziała o swojej diagnozie, ale nigdy nie znała okoliczności zdarzenia. I gdy się tego dowiaduje to mam wrażenie, że tak średnio się tym przejęła. Zareagowała na to tak, jakby się dowiedziała, że nie ma wyrostka, bez którego może normalnie żyć i niczego to nie zmienia. A tu chodziło o coś, co miało ogromny wpływ na jej życie. A co jest jeszcze gorsze? To, jakie rozwiązanie autorka zaproponowała na “problem” bohaterki. Wiedziałam, po prostu wiedziałam, że coś takiego tam będzie. I wiecie co? Krew mi się zagotowała. Dziecko to nie jest szczeniaczek czy kociątko, które możesz przygarnąć na pocieszenie. I nie każda historia musi się kończyć domem z białym płotkiem i tupotem małych stóp. W życiu nie zawsze wszystko dobrze się kończy.

💻Tak na osłodę mogę powiedzieć, że wątek z udziałem braci był jak zawsze bardzo na plus. Kłócili się, spierali, ale ostatecznie jeden stanął za drugim murem. I trochę szkoda, że seria, wobec której miałam największe oczekiwania okazała się najsłabsza.
Profile Image for majowamaj.
417 reviews1 follower
April 20, 2025
Byłam wciągnięta, wszystkie trzy tomu są bardzo dobre. Ten ma coś w sobie, gdy on widzi ją po raz pierwszy, wie że o niej nie zapomni. Czy ona da mu szansę? Jej życie nie jest proste, relacje z matką,przeszłość. Dużo tajemnic, hakerstwo i wszytko owiane w mroczne sekrety. ❤️
Profile Image for xzchimera.
166 reviews2 followers
April 5, 2025
Myślałam, że będzie gorzej. Sam wątek romantyczny był naprawdę okej, ale chyba bardziej podobał mi się ten kryminalny. I Phoenix mam wrażenie jakby był zupełnie inną osobą niż w poprzednich częściach, ale może to kwestia tego, że wydoroślał.
Profile Image for Ala.
72 reviews
March 13, 2025
Co to było??!?! Phoenix 🛐🛐🛐 najlepsza postać Balickiej ZAJEBISTE TO BYŁO MATKO
Profile Image for wjercix .
396 reviews
March 19, 2025
Jestem zazwyczaj steptycznie nastawiona do twórczości Asi po fading red, ale ta seria… jak pierwszy i drugi tom był okej,m to ten???? MEGA DOBRY!! Trochę się wkurwialam ale cały koniec nadrabia… ta akcja/emocje kurwa wszystko na raz!!!!
Profile Image for theilly.
200 reviews7 followers
March 26, 2025
Najlepsza cześć tej trylogii. Nie sądziłam, że Phoenix tak urośnie w moich oczach. Główna bohaterka też miała przyjemny charakter, nie wkurzała mnie tak jak poprzednie kobiety we wcześniejszych częściach. Bardzo podobała mi się przeprowadzona akcja z tymi plikami ojca Westonów, ale zakończenie jakoś mi nie siadło. Szkoda, ze to już koniec.
Profile Image for Magdalena Sokół.
121 reviews3 followers
March 23, 2025
Trochę przytłoczyła mnie ilość wątków i tej akcji. Wydaje mi się, że o jedną sytuację za dużo jest. Ale zakończenie top
Profile Image for nadiacxyta.
12 reviews3 followers
April 27, 2025
Kolejna pozycja autorstwa Joanny którą pochłonęłam w mgnieniu oka i przepadałam w każdego tego słowa znaczeniu. Jeżeli czytaliście poprzednie części trylogii 𝐁𝐫𝐚𝐜𝐢 𝐖𝐞𝐬𝐭𝐨𝐧 to musicie wiedzieć że ta część różni się diametralnie. Asia w tej części pokazuje nam swoją inną odsłone pisarską i zabiera w świat pełen tajemnic, kłamstw oraz bólu. Podczas czytania 𝐖𝐡𝐢𝐭𝐞 𝐋𝐢𝐞𝐬 przeżyjecie wszystko. Autorka wrzuca nas od początku na głęboką wodę i trzyma w napięciu aż do samego końca.

𝐀𝐫𝐢𝐞𝐥𝐥𝐞 𝐓𝐡𝐚𝐞𝐬𝐢𝐧, główna bohaterka która już od samego początku mnie zaintrygowała. Przyznam że nie mogłam się doczekać gdy dowiem się co kryje się pod fasadą dziewczyny tańczącej w klubie na aerialu. Czytając rozdziały z jej perspektywy, poznając jej traumy oraz słabości niesamowicie głęboko zżyłam się z 𝐀𝐫𝐢. Jej niepowtarzalność oraz charakter sprawiły że odczuwałam każdą emocję wraz z główną bohaterką. Na przestrzeni czasu gdy dowiedziałam się o przeszłości 𝐀𝐫𝐢𝐞𝐥𝐥𝐞, łzy same pojawiły się w moich oczach, a ból związany z jej traumami doszczętnie we mnie uderzył. Pokochałam ją za nieustępliwy charakter i silną osobowość, ale także za każdą niedoskonałość i lęk jaki w sobie kryła.

𝐏𝐡𝐨𝐞𝐧𝐢𝐱 𝐖𝐞𝐬𝐭𝐨𝐧, najmłodszy z trójki braci i zdecydowanie mój ulubiony. W poprzednich częściach poznajemy go od strony zabawnego i beztroskiego chłopaka, lecz wiedziałam że pod tą fasadą kryje się dużo więcej. Od samego początku książki wiedziałam, że ma on o wiele więcej do powiedzenia niż można było przypuszczać. Poznawanie każdej z jego głęboko skrytych uczuć i emocji było zarazem piękne jak i bolesne, o czym przekonywałam się z każdą kolejną stroną. Chłopak którego w poprzednich częściach można było uznać za tego „niepoważnego” tak naprawdę był zawzięcie zdeterminowany i był w stanie zrobić absolutnie wszystko, by poznać prawdę. Obiecuję że 𝐏𝐡𝐨𝐞𝐧𝐢𝐱 zawróci wam w głowie i niejednokrotnie zaskoczy.

Phoenix i Arielle, czyli niepozorna dwójka lecz tak zgrana i pasująca do siebie. Bambi w poprzednich częściach ukazywał nam się od zupełnie różnej strony, nudził się i raczej nie przywiązywał uwagi do związków i głębszych relacji miłosnych. W tej części poznajemy go od zupełnie innej strony, mężczyzny który jest w stanie zrobić absolutnie wszystko dla jego ukochanej. Dynamiczność pomiędzy tą dwójką oraz rozwijające się w trakcie fabuły książki uczucia, wiadomości które między sobą wymieniali, to wszystko jest po prostu takie ICH🤍 Pokochałam tę dwójkę już od początku, a moja miłość do nich w trakcie czytania tylko wzrosła.

Wątek kryminalny który wciągnął mnie w niebezpieczną grę i nie chciał wypuścić z sideł. Asia dopracowała każdy szczegół, zadbała by czytelnik odczuwał całą gamę emocji. Z każdą kolejną stroną coraz więcej się dowiadywaliśmy i wraz z tym napięcie rosło w siłę. Chociaż na początku Phoenix miał tylko odszyfrować pliki, szybko dowiadujemy się że chodzi o coś znacznie 𝐠ł𝐞̨𝐛𝐬𝐳𝐞𝐠𝐨. Ilość zwrotów akcji, gier w które zostaliśmy wciągnięci przerosła wszystkie moje oczekiwania, sprawiła że nie mogłam odejść od lektury i pragnęłam dowiedzieć się 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨. Nie ukrywam, dowiadując się o pewnych rzeczach dusiłam się łzami. Asia zapewni wam niezapomniany rollercoaster który na długo pozostanie w waszych głowach🫡

Trylogia moich ukochanych braci dobiegła końca. Kończę tą recenzję z ogromnym bólem serca i cała we łzach. Chociaż wszyscy są tak szaleńczo różni, uzupełniają się wręcz idealnie. Poznałam historię każdego z braci, ich wszystkie wady oraz zalety, lęki z którymi musieli się zmierzyć oraz ich cudowne kobiety. Seth, Xander oraz Phoenix zdecydowanie zostaną ze mną na dłużej, bo jest to jedna z tych historii do których pragnę wracać cały czas, zakorzeniły się głęboko we mnie i są 𝐦𝐨𝐣𝐚̨ bezpieczną przystanią.
Displaying 1 - 30 of 224 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.