Jump to ratings and reviews
Rate this book

Pani na wrzosowisku #2

Ostatni nokturn

Rate this book
Akcja powieści rozgrywa się w Warszawie podczas Powstania Listopadowego oraz w wiktoriańskiej Anglii. Główna bohaterka, młoda pianistka Eliza Bielska, zostaje zmuszona do wyjazdu z atakowanej przez carskie wojska stolicy do Anglii. Po licznych perypetiach opuszcza Londyn, by zamieszkać w rezydencji na wrzosowiskach w Yorkshire. Okazuje się, że posiadłość i jej mieszkańcy skrywają mroczne tajemnice. Eliza musi wiele doświadczyć, nim stanie się prawdziwą Panią na wrzosowisku.

Życie Elizy w Londynie zaczyna się komplikować. Młoda kobieta traci pracę, a stryj Karol bankrutuje. Do tego uratowana przez nią Nelly ucieka ze szkoły przed ukrywającym się tam mordercą kobiet i ślad po niej ginie. Nawet spotkanie po latach z bratem wzbudza niepokój Elizy. Dziewczyna instynktownie wyczuwa zbliżające się kłopoty.

I właśnie wtedy, w najtrudniejszym okresie jej życia, nadchodzi miłość, o której od dawna marzyła.

Eliza wychodzi za mąż i wraz z mężem przenosi się do Yorkshire, żeby tam zostać Panią na wrzosowisku. Wydawałoby się, że teraz już nic nie może zmącić jej szczęścia…

448 pages, Paperback

First published April 22, 2025

1 person is currently reading
3 people want to read

About the author

Lucyna Olejniczak

23 books11 followers
Lucyna Olejniczak urodziła się i mieszka w Krakowie. Z zawodu laborantka medyczna, były pracownik Katedry Farmakologii UJ, jako pisarka zadebiutowała już na emeryturze. Dużo podróżuje, lubi poznawać nowych ludzi, łatwo się zaprzyjaźnia. Wielbicielka kotów i wnuczki. Autorka między innymi bestsellerowej sagi Kobiety z ulicy Grodzkiej.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
7 (50%)
4 stars
6 (42%)
3 stars
1 (7%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 7 of 7 reviews
Profile Image for Judith.Reads.
84 reviews1 follower
June 15, 2025
Książkę zaczęłam z ogromną ciekawością, bardzo chciałam sie dowiedzieć jak potoczyły sie dalsze losy rodzeństwa Bielskich i powiem Wam szczerze, że w zupełności zaspokoił moją ciekawość.

Wiele wątków zostało pociągniętych w bardzo intrygujący sposób często powodując szybsze bicie serca.
Trzeba przyznać, że ten tom kręcił się wokół mrocznych tajemnic Londynu, poruszane są tematy wyzyskiwania dzieci oraz ich okrutnego traktowania.
Warto również wspomnieć o ciekawie rozbudowanym wątku kryminalnym, autorka serwuje nam tajemniczego i niuchwytnego mordercę, którego ścieżka przypadkowo przecina się z losami Elizy.

Jak dla mnie ta część była o wiele bardziej wciągająca i bardziej emocjonująca niż pierwszy tom. Cała historia nabrała tempa a wątki kryminalne, miłosne i przygodowe przeplatają się w bardzo ciekawy sposob tworząc spójną całość.
To właśnie przez ten zabieg jestem bardzo ciekawa dalszych losów Elizy i Stanisława gdyż autorka pozostawiła jeszcze wiele tajemnic do odkrycia.
Profile Image for Karolina Laydych.
123 reviews2 followers
May 13, 2025
Czy można uciec przed przeszłością?
Czy da się odnaleźć siebie, gdy świat wokół huczy echem wojny, a w duszy wybrzmiewa tylko melancholijny akord smutku?

„Ostatni nokturn” Lucyny Olejniczak to literacka kompozycja zbudowana z ciszy, niedopowiedzeń i emocji pulsujących tuż pod powierzchnią. To powieść, która nie tyle opowiada historię, ile ją gra- cicho, subtelnie, jak tytułowy nokturn, niosący więcej niż słowa.
To proza utkane z gotyckiego mroku i kobiecej siły. Historia Elizy- młodej kobiety postawionej wobec najtrudniejszych wyborów, wrzuconej w bezlitosny rytm epoki, w której kobieta miała milczeć, nie grać głównych ról- porusza swoją autentycznością. To bohaterka, której się nie tylko kibicuje, ale z którą się oddycha, cierpi i dojrzewa.
Lucyna Olejniczak maluje świat XIX wieku z wyjątkową precyzją. Jej pióro nie szkicuje tła- ono tchnie w nie życie. Warszawa, Londyn, Yorkshire- to przestrzenie splecione z losem Elizy, równie żywe jak ona sama. Brudne ulice, niesprawiedliwe systemy, duszne konwenanse - wszystko to przeciwstawione jest czystej sile marzeń, wolności i dźwięków, które dają bohaterce sens istnienia.
Rezydencja w Yorkshire nie jest tylko miejscem – to emocjonalny labirynt, dom pełen echa dawnych tajemnic. To w nim przeszłość zaczyna mówić, a cisza staje się najgłośniejszym z głosów.
„Ostatni nokturn” zachwyca również swoją strukturą - to opowieść wielogatunkowa: romans, dramat, powieść obyczajowa, historyczna, z delikatnym, ale niepokojącym cieniem tajemnicy. Autorka nie epatuje szokiem, lecz buduje atmosferę niedopowiedzeń- jakby każdy rozdział był kolejną nutą utworu, którego finał nie przynosi ukojenia, lecz refleksję.
Na szczególne uznanie zasługuje język- miękki, obrazowy, melancholijny, a zarazem precyzyjny. Styl Pani Olejniczak nie przytłacza- on prowadzi czytelnika jak delikatna melodia, której nie da się zapomnieć. Każde zdanie zdaje się mieć swój rytm, swoje tempo, swoją duszę.
Eliza to więcej niż postać – to symbol kobiet wszystkich epok, które próbowały wyjść z cienia. Jej wewnętrzna przemiana- z dziewczyny pełnej lęku w kobietę świadomą siebie, to najjaśniejszy punkt tej opowieści. To nie tylko narracja o dojrzewaniu, ale afirmacja kobiecej odwagi i pragnienia wolności, często wbrew wszystkiemu.
I wreszcie- muzyka. Obecna nie tylko w tytule, ale w samej tkance tej powieści. Nokturn nie jest tu ozdobą - to język, którym Eliza mówi do świata. Język bólu, nadziei, oporu i tęsknoty. Dźwięki stają się azylem, narzędziem przetrwania i najgłębszą formą ekspresji, kiedy słowa już nie wystarczają.
„Ostatni nokturn” to książka, którą się nie czyta- ją się słucha sercem. To opowieść dla tych, którzy szukają w literaturze emocji nienazwanych, historii, które zostają w człowieku długo po zamknięciu ostatniej strony.
To nie lektura na jeden wieczór. To podróż- przez świat i przez własne wrzosowiska duszy.
🔹 Czy warto oddać wolność za złudne poczucie bezpieczeństwa?
🔹 Czy przeszłość można oswoić – czy tylko nauczyć się z nią żyć?
🔹 Czy miłość naprawdę leczy – czy tylko otwiera blizny, które starannie ukrywaliśmy?
Zostawiam was z tymi pytaniami -i gorącą zachętą, byście zanurzyli się w tę niezwykłą opowieść.
✨ Ocena: 8/10 – hipnotyzująca, głęboka i poetycka. Powieść, która gra na najczulszych strunach duszy i zostawia w sercu ślad- cichy, ale niezapomniany.

#OstatniNokturn #LucynaOlejniczak #PaniNaWrzosowisku #WiktoriańskaAnglia #PowstanieListopadowe #GotyckaPowieść #KsiążkaZKlimatem #SiłaKobiety #KobietaKontraŚwiat #LiteraturaKobieca #BookstagramPolska #BooktokPolska #CzytamBoLubię #KsiążkiZWrzosem #PowieśćZDuszą #MuzykaWLiteraturze #Wrzosowiska #CzytelniczaPodróż #PolskaPisarka #WrażliwaLiteratura #MelancholiaNaPapierze
Profile Image for Karolina Osewska.
391 reviews3 followers
June 10, 2025
Melodia serc

Widzieliście kiedyś wrzosowisko z bliska? Ta fala kołyszących się na wietrze liliowych wrzosów 🥰 Taki widok ujrzy nasza bohaterka, Eliza w drugim tomie Pani na wrzosowisku "Ostatni nokturn".

Eliza wraz z rodziną w Londynie popada w trudną sytuację finansową, jej stryj bankrutuje, stając się gorącą plotką na ustach Londyńczyków, przez długi i zniszczoną reputację stryja, Eliza traci pracę i zaufanie mieszkańców Londynu. Ale gdy zewsząd brak nadziei pojawia się promyk słońca w postaci kompozytora Richarda Wintera, z którym Eliza miała okazję współpracować przy tworzeniu jego opery, a który oferuje jej małżeństwo. Eliza się zgadza i tak zostaje panią na wrzosowisku w Winter Abbey.

Jak oceniam ten tom? Szczerze mówiąc średnio. Aby akcja zaczęła dziać się w posiadłości na wrzosowisku musimy czekać dwie trzecie książki, a gdy nawet już akcja tam się przenosi to nie na długo, autorka kończy tak powieść, że czytelnik chcąc nie chcąc siegnie po trzeci tom by dowiedzieć się jakie tajemnice skrywa mąż Elizy i cóż takiego stało się z jego siostrą, Iris.

Co do bohaterów, to nie polubiłam dalej ani Elizy ani jej brata Stanisława, z resztą któremu w tym tomie autorka poświęca mało miejsca. Z brata Elizy robi takiego awanturnika, który z jednej kabały wpada w drugą. A Eliza? No cóż, niby jest pozytywną bohaterką, ale jest w niej coś, co sprawia, że nie potrafię jej polubić. Może dlatego, że w taki sposób potraktowała Marka Spencera, nie rozumiem motywów jej postępowania, być może nie było tam miłości, przynajmniej z jej strony, a zauroczenie? Ale miłości między nią a Winterem też jakoś nie dostrzegłam, połączyła ich wspólna pasja, miłość do muzyki. Ale co wyniknie z ich małżeństwa? Tego dowiemy się zapewne w tomie trzecim.

Autorka porusza też kwestię wykorzystywania dzieci, nawet tych najmłodszych, do pracy, akurat tu w kopalni węgla, obserwujemy tę gorzką prawdę oczami Elizy, i tu zachowanie bohaterki też mnie irytowało, bo niby jest oburzona takim postępowaniem właściciela kopalni, a przyjaciela Richarda, rozpacza nad losem tych dzieci, ale na gadaniu tylko się kończy, bo nic z tym nie robi, tylko decyduje się wyjechać z posiadłości przyjaciela męża i wracać do domu. To takie typowe zachowanie dwóch trzecich ludzi na świecie, ponarzekamy trochę na ten zły świat, na złych ludzi, ale nic z tym nie robimy i żyjemy dalej, jak żyliśmy. Takie narzekanie dla narzekania.

Akcji też mało w tej książce, moją uwagę przykuły wydarzenia związane z małą Nelly, choć rozwiązanie wątku z "Kubą Rozpruwaczem" średnio mi się spodobało, i wydarzenia rozgrywające się w kopalni.

"Ostatni nokturn" pozostawia czytelnika w stanie zaciekawienia i niepewności i jeśli będę miała okazję to na pewno przeczytam tom trzeci. Może Stanisław się ogarnie. I może polubię Elizę 😅 A Wy czytaliście tom drugi? Znacie tę serię?
Dajcie znać i do usłyszenia! 🥰

A za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu Prószyński i S-ka.
Profile Image for Barbara.
1,139 reviews7 followers
May 27, 2025
Rodzeństwo Bielskich próbuje ułożyć sobie życie w wiktoriańskiej Anglii. Eliza nadal mieszka u wujostwa, równocześnie współpracując z wybitnym kompozytorem Richardem Winterem. Spokój i poczucie spełnienia trwa jednak tylko chwilę. Poczucie odpowiedzialności za córkę, kobiety która zginęła na jej oczach, wpląta ją w śmiertelne niebezpieczeństwo a równocześnie nietrafione inwestycje wuja sprawią, że nad rodziną zawiśnie widmo bankructwa. Równie niestabilne jest życie Stanisława. Młody mężczyzna ukrywa się przed carską policją, tkwiąc w nieszczęśliwym związku oraz wikłając się w podejrzaną działalność.

,,Ostatni Nokturn" to dalsze losy rodzeństwa Bielskich tym razem już tylko na mrocznym tle wiktoriańskiej Anglii. Już nie bale i romantyczne mrzonki zajmują ich głowy. Eliza boleśnie uświadamia sobie, że nie ma szans na wybitną karierę, skazana jest na pracę i obserwację szarego, trudnego życia klasy średniej i niższej. Dla wrażliwej dziewczyny zetknięcie się z rzeczywistością jest szokiem ale próbuje pomagać na tyle ile jest to możliwe. Nie oznacza, to jednak, że sercowe dylematy zostały całkowicie wyparte. Gdy najmniej się tego spodziewała pojawia się ktoś, kto nie tylko uratuje ją z dramatycznego położenia ale komu także, dziewczyna odda serce i rękę by stać się tytułową ,,panią na wrzosowisku".

Trochę jestem rozczarowana bo byłam przekonana, że ,,Ostatni nokturn" to domknięcie historii i dostanę wszystkie odpowiedzi. Zamiast tego opowieść ruszyła w niecodziennym, bardzo gotyckim kierunku i zostawiła nas z całą masą nowych pytań. Zrobiło się bardziej intensywnie, jak gdyby wcześniej tak nie było. Ta książka łączyła już w sobie powieść z wątkiem kryminalnym, powieść społeczną rysującą szerokie tło obyczajowe po to by przekształcić się z powieść gotycką. Jest mroczny dwór z jego tajemniczymi mieszkańcami i jest sekret, który ciąży nad nimi. Co dokładnie stało się na wrzosowisku? No właśnie .. I dlatego jestem rozczarowana bo tak się nie robi, nie buduje się tła, nie usypia czujności by potem kazać czekać na kolejny tom.

Samo zakończenie jest tylko ostatnim elementem, który zmusza do sięgnięcia po kolejną część. Już wcześniej w autorka oczarowała klimatem i nastrojem oraz bogactwem fabuły, która co rusz skręca w nieoczywiste kierunki. Z całą stanowczością, chcę poznać do końca historię Elizy Bielskiej i dowiedzieć się co jeszcze los dla niej szykuje.
Profile Image for mommy_and_books.
1,399 reviews35 followers
June 4, 2025
" [...] Życie mnie dzisiaj tak rozpieszcza, że gdzie tylko spojrzę, od razu spełniają się moje marzenia. [...]"

Kto zna twórczość Lucyny Olejniczak, ten wie, że jej powieści są mocno emocjonujące. Z przyjemnością sięgnęłam po drugą część serii "Pani na wrzosowisku" pod tytułem "Ostatni Nokturn". Byłam bardzo ciekawa dalszych losów Elizy, jej brata Stanisława i małej Nelly.
Małej Nelly grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Poluje na nią prawdziwa bestia. Czy ktoś jest w stanie złapać i powstrzymać tego drapieżnika? Powiem wam tylko tyle, że to nie będzie wcale takie proste. Polubiłam Nelly i mocno jej kibicowałam. Mam cichą nadzieję, że jeszcze o niej usłyszymy.
Eliza Bielska — to oczywiście moja ulubienica. Podoba mi się jej charakterek i oczywiście piękne rudo-ogniste włosy. O tę bohaterkę również się bałam. Jej życie mogło potoczyć się różnie. Jak pamiętacie z poprzedniej części, musiała zamieszkać w Londynie u swojej rodziny. Czy będzie szczęśliwa z kręcącym się wokół niej Amerykaninem, a może jej serce zabije mocniej dla innego kandydata? Jest jeszcze inna możliwość — kandydata na męża wybierze jej własna rodziny. Warto przeczytać "Ostatni Nokturn", żeby przekonać się, jakie życie przygotowała dla niej Lucyna Olejniczak.
Stanisław Bielski — to szczerze powiem bardzo tajemnicza postać, która pojawia się i znika. Początkowo wzbudził we mnie litość. Później moim zdaniem przemienił się w lisa. A na końcu? Tego dowiecie się sami. Warto poznać tego człowieka i samemu go ocenić.
Uwielbiam twórczość Lucyny Olejniczak. Ona potrafi przykuć moją uwagę. Bardzo dobrze przedstawia tło historyczne. Idealnie opisuje miejsca, w których aktualnie znajdują się nasi bohaterowie. Postacie są wyraziste. Posługują się językiem zgodnym z opisanymi czasami. Zapomniałam wspomnieć, że z tą powieścią poruszamy się w XIX wieku.
Tematy poruszane w "Ostatni Nokturnie" to między innymi:
- seryjny morderca, który poluje na kobiety i niestety na dziewczynki
- bankructwo i jego skutki
- hazard
- miłość
- mroczne tajemnice
Jeżeli tak jak ja, uwielbiacie literaturę obyczajową, to śmiało sięgnijcie po "Ostatni Nokturn" Lucyny Olejniczak.
Brawo dla twórcy okładki. Jest bardzo wrzosowa. Idealnie oddaje charakter całej historii.
Zakończenie tej książki sprawiło, że koniecznie muszę poznać trzeci tom serii "Pani na wrzosowisku".
Profile Image for Martyna Chojnacka.
388 reviews3 followers
June 22, 2025
🎼Czasem książka gra w nas dłużej niż myślimy... A w Tobie, co teraz gra?

Pierwszy tom serii Pani na wrzosowisku zakończyłam z drżącym sercem i ogromnym oczekiwaniem. Co dalej? Jak potoczą się losy Elizy i Stanisława? A zwłaszcza Elizy… bo to właśnie ona oddała się muzyce, całym sercem.
Choć los zmusił ją, by na chwilę zamilkła… gdzieś w środku, bardzo cicho, piano pianissimo, melodia wciąż grała. Czekałam. Czekałam na rozwój wydarzeń. Na kulminację tej subtelnej, emocjonalnej kompozycji. Na wątek Nelli, tak tajemniczy, tak obiecujący w pierwszym tomie. Miałam nadzieję, że w drugim tomie pojawi się attacca, bez wahania, z impetem…
I choć pojawił się.. dla mnie zabrzmiał zbyt cicho. Nie stał się tematem przewodnim tego utworu.
„Ostatni nokturn” to jakby druga część sonaty. Utrzymana w tej samej tonacji emocji i stylu, co Preludium, a jednocześnie z własnym, unikalnym brzmieniem. Choć pojawiały się modulacje, to tonacją dominująca była ta mollowa. Na początku delikatna, stonowana, z melancholijną powagą tamtych trudnych czasów. Czuć w niej było cienie historii, ale też barwy codzienności, światłocień uczuć, miłości, samotności i wyborów, które trzeba było podjąć.
Im bliżej finału, tym silniejsze stawało się crescendo. Napięcie rosło, emocje pulsowały w rytm wydarzeń, a ja, jak słuchacz z zapartym tchem, czekałam na kodę. I wtedy... tak jak w pierwszym tomie, ta część nagle się urwała. Bez ostrzeżenia. Znowu zostałam z pustką, z sercem pełnym niedopowiedzeń i z głową pełną pytań.
@lucynaolejniczak znów poprowadziła mnie ścieżką emocji, dając nadzieję i zostawiając rozdarcie. Bo teraz pragnę poznać nie tylko dalsze losy Elizy i jej brata... ale również Iris. I tę historię Ostatniego nokturnu, który wciąż brzmi w moich uszach w tonacji cis-moll.
654 reviews3 followers
May 1, 2025
„Ostatni Nokturn” to książka, której nie mogłam już się doczekać. Cudownie było znowu przenieść się do czasów Powstania Listopadowego i Wiktoriańskiej Anglii.
Poznajemy dalsze losy Elizy Bielskiej, która zmuszona była opuścić nasz kraj i udać się do Angli, gdzie stała się panią na Wrzosowisku. Jej życie w nowym miejscu nie jest jednak łatwe. Traci pracę, a Nelly, dziewczynką którą uratowała ucieka. Wujek bankrutuje i chcę ją wydać za sędziego o wiele od niej starszego. Odwiedza ją brat, ale ta wizyta więcej sprawia niepokoju niż radości. Ale na szczęście w jej życiu pojawił się ktoś, w kim znajdzie oparcie.
To nie jest moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. I za każdym razem kiedy biorę do ręki powieść Pani Lucyny wiem, że czeka mnie wiele wrażeń. I tak jest tym razem.
„Ostatni Nokturn” to drugi tom cudownej serii Pani na Wrzosowisku. Serii, która właściwie czyta się sama i nie pozwala się odłożyć nawet na chwilkę. Bohaterowie tu są wielowymiarowi i na pewno i nie można powiedzieć, że są ni jacy.
Autorka świetnie oddała nastroje panujące w XIX wieku. Pokazała jak traktowano kobiety i jak one same potrafiły zawalczyć o siebie.
Opowieść o młodziutkiej Elizie biegnie nieśpiesznie, ale nie znaczy to, że jest nudno. Czasami taki typ narracji pozwala lepiej zagłębić się w opisywaną historię, co bardzo lubię.
Jeśli lubicie powieści, których akcja osadzona jest w XIX wieku, to bardzo polecam serię „Pani na Wrzosowisku”.
Displaying 1 - 7 of 7 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.