Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wylinka

Rate this book
Fascynujące wprowadzenie dzieci w świat literatury

Dziesięcioletnia Klara budzi się w wakacyjnym domu bez rodziców. Nie jest jednak sama. Na poddaszu odnajduje Janka. I choć widzi go po raz pierwszy w życiu, to chłopiec twierdzi, że mieszka tu od dawna. I że to nie dom letniskowy, tylko sanatorium, do którego przyjechał na kurację. Dzieci stają u progu największej zagadki swojego życia. Aby rozwikłać tajemnicę porzucenia i niezgodności wspomnień, dwoje dziesięciolatków musi zapuścić się w tajemniczy las, z którego można nie wrócić.

Wyjątkowe eksperymenty z językiem i gatunkami literackimi przyniosły Witowi Szostakowi zasłużoną sławę jednego z najbardziej intrygujących polskich pisarzy. Ale nigdy nie zaskoczył czytelników aż tak. Wylinka to emocjonalne i intelektualne wyzwanie, które najlepiej podjąć wspólnie. Dzieci zachwyci atmosfera tajemnicy, warstwa przygodowa i nieoczekiwane rozwiązanie zagadki. Rodzice rozpoznają zaszyte w tekście nawiązania do najwspanialszych dzieł kultury.

To może być jedna z książek życia Twojego dziecka.

256 pages, ebook

First published March 14, 2025

Loading...
Loading...

About the author

Wit Szostak

34 books75 followers
Wit Szostak (pseudonim, ur. 1976) to polski pisarz, z wykształcenia doktor filozofii, absolwent Papieskiej Akademii Teologicznej. Mieszka w Krakowie. Członek Towarzystwa Tischnerowskiego i miłośnik twórczości Tolkiena. Jest znawcą muzyki ludowej, od kilku lat zapisuje nuty ostatnich skrzypkow ludowych, gra na skrzypcach, gęślach i dudach.

Jako autor debiutował w roku 1999 opowiadaniem „Kłopoty z błaznem” zamieszczonym w „Nowej Fantastyce”.

Jak sam mówi, używa pseudonimu nie po to, by się ukrywać, lecz aby zasygnalizować, że rozgranicza różne dziedziny swoich zainteresowań, jako że pod swoim prawdziwym nazwiskiem publikuje teksty dotyczące filozofii.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
35 (30%)
4 stars
57 (50%)
3 stars
16 (14%)
2 stars
4 (3%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 29 of 29 reviews
Profile Image for maria.
214 reviews34 followers
April 10, 2025
Wspaniała 🤍 Ciepła, kojąca, ale jednocześnie odrobinę niepokojąca chwilami. Pięknie opisuje emocje, doskonale oddaje klimat gór, jest po prostu barwna, nie tylko dla dzieci - powiedziałabym nawet, że bardziej dla starszych osób.
Profile Image for lesneczytanko.
218 reviews48 followers
March 17, 2025
Pięknie napisana i poruszająca. Na początku nie wiedziałam dokąd ta historia zmierza, jaki będzie jej morał. Zaskoczyłam się pozytywnie, bo nie sądziłam, że literatura dziecięca może zaskoczyć dorosłą czytelniczkę. Niesie za sobą ważne, nieoczywiste przesłanie i wdzięcznie tłumaczy rolę pamięci.
Profile Image for Agata Ciechanowska.
13 reviews8 followers
March 29, 2025
„A może chodzi też o to, że kiedy nie możemy spać, to złe myśli nas zjadają, pytania rodzą trwogę i to gorsze od sennych koszmarów”. ✨
Profile Image for Ania (double.bookspresso).
295 reviews9 followers
March 16, 2025
Bardzo dobra powieść adresowana głównie do dzieci, spełniająca swoją rolę "wprowadzenia dziecka w świat literatury". Język jest świetnie dostosowany do odbiorcy, a atmosfera tajemnicy i drobiazgowo zdefiniowany mały świat pozwalają się zaangażować i uczą uważności. Przemyślana koncepcja i tematyka poukrywana w warstwie refleksji sprawiają, że lektura jest satysfakcjonująca również dla dorosłego czytelnika / rodzica.
Profile Image for emkart_andbooks.
720 reviews8 followers
February 4, 2026
Literatura piękna dziecięca.
Poetycka, pełna ukrytych metafor i refleksji, zapewnia spore pole do interpretacji.
Niebanalne poprowadzenie fabuły.
Profile Image for katabaza.
733 reviews48 followers
May 9, 2025
czasem myślę, że las jest groźniejszy od czarownicy (...) las jest wszędzie, nie można od niego uciec
Profile Image for Emilia.
869 reviews6 followers
May 21, 2025
4.5/5

Piękna, kameralna, ciekawa i wzruszająca historia.
Wytłumaczenie tytułu na końcu tej książki mnie szczerze poruszyło.
Byłam bardzo zaangażowana w tę opowieść i bardzo ciekawe rozwiązania, w pełni spełniły moje oczekiwania.
Bardzo polecam, pięknie napisana powieść, którą można interpretować na wiele sposobów.
158 reviews12 followers
December 27, 2025
sorry, ale to jakaś karykatura powieści dla niedorosłych. Pewnie w zamierzeniu miało być to głęboka i magiczna powieść, a wyszła nadęta, moralizatorska i niestrawna książka
Profile Image for Oliwia (flea_book).
235 reviews10 followers
April 11, 2025
Bardzo podobało mi się głębsze wyjaśnienie tytułowej 𝘸𝘺𝘭𝘪𝘯𝘬𝘪 oraz to, że książka zawierała, to co w literaturze dziecięcej lubię najbardziej - przedstawienie ważnych kwestii w przystępny sposób.
Autor posługuje się piękną polszczyzną, a dodatkowo książka opatrzona jest ilustracjami, które zdecydowanie umilają lekturę 💙
Profile Image for Aleksandra ☀️.
82 reviews5 followers
September 20, 2026
Szostak-filozof i książka dla dzieci to piękne połączenie. Bardzo wyciszająca i mądra lektura.
Profile Image for M S.
244 reviews60 followers
July 9, 2025
Bardzo udane pierwsze spotkanie z Witem Szostakiem, polecam!

Gdybym przeczytała tę książkę jako dzieciak, zdecydowanie miałabym kryzys egzystencjalny i rozkminiała sens istnienia.
Profile Image for Ola w bibliotece .
63 reviews1 follower
April 18, 2026
[Sprawa dla re... daktora, czyli o „Wylince“ bez spoilerów]

Moje pierwsze spotkanie z prozą Wita Szostaka niestety nie należało do udanych. Co poszło nie tak? Oj, bardzo wiele. Ale po kolei.


🔸O czym jest ta książka?🔸

Lato dobiega końca. 10-letnia Klara niebawem opuści wakacyjny dom w górach i wraz z rodzicami wróci do Krakowa. W końcu za parę dni początek nowego roku szkolnego!

Ale co się dzieje? Któregoś ranka Klara budzi się w domu, a rodziców nie ma. Okazuje się za to, że poza nią jest tu jej rówieśnik, Janek, którego nigdy wcześniej nie spotkała. A to dopiero początek tajemniczych wydarzeń, ponieważ niebawem Klara odkrywa, że Janek pochodzi z innych czasów, a dokładnie z lat 50. XX wieku.

🔸Jaka jest ta książka (w moim odczuciu)?🔸

Nudna. Mdła. Przygody Klary i Janka ani trochę mnie nie porwały. Tajemnice i intrygi nie wzbudziły większych emocji.

Chętnie sięgam po książki dla dzieci, ale akurat ta mnie rozczarowała.

Zachęcona opisem z okładki czekałam na nawiązania literackie, które miałyby ucieszyć starszego czytelnika. Niestety, nie znalazłam ich!

🔸Halo, redakcja? Pilnie potrzebna pomoc!🔸

Szostak to już uznany twórca i mam podejrzenie, że może z tego powodu książka nie doczekała się porządnej redakcji.

Językowo przeszkadzały mi powtórzenia słów w sąsiadujących zdaniach. Może to taki styl – ale mnie te powtórki zgrzytały.

Przykład: Klara próbuje naciągnąć na łóżko prześcieradło na gumkę, ale jej nie idzie. „Patrzy z wyrzutem na niesforny mebel (...) Próbuje raz jeszcze. W końcu udaje jej się naciągnąć trzy rogi, ale jeden wciąż jest niesforny.“
Jaki jest cel powtórzenia przymiotnika? Ja nie rozumiem takiego zabiegu.

Czasem coś było powiedziane, a za dwa akapity pojawiało się coś bardzo podobnego.

Strona 164: plamy na ścianach wyglądają „jak mapa nieznanych wysp i lądów“.
Strona 165: plamy po atramencie wyglądają jak „nieznane kontynenty“.
Innych metafor nie było?

Albo coś takiego: w domu wisi żyrandol z „jelenich rogów“. Rogi to ma krowa. Jelenie mają poroże.

🔸Słownik nieadekwatny do epoki🔸

Następnie... Jak by to nazwać? Błędy leksykalne naruszające spójność świata przedstawionego.

1. Janek znajduje smartfon mamy Klary. Klara tłumaczy, że to komórka. Janek pyta: „A co to jest komórka?“

Problem w tym, że Janek zna słowo „komórka“, ba, później sam pokaże Klarze komórkę w domu! Prędzej mógłby się zdziwić, że mały płaski przedmiot nazywa się komórka – tak jak pomieszczenie (albo jak część organizmu). Pytanie „co to jest komórka?“ nie miało tu sensu.

2. Dzieci oglądają mapę. Janek: „To Czechy, prawda?“
Janek pochodzi z roku 1958, a zatem powinien zapytać o Czechosłowację, a nie o Czechy! Jeśli się mylę, będę wdzięczna za poprawienie mnie.

🔸 Dużo jeszcze tych błędów?🔸

Ze cztery literówki. Jedna sierota („w“ na końcu wiersza). Źle przeniesione słowo (star- ych).

Tak, to są drobiazgi, ale wiecie: nudziłam się. Skoro fabuła nie przynosiła mi nic ciekawego, najbardziej ożywiałam się na widok błędów.

🔸A coś ci się podobało?🔸

A tak! Wspomniana wyżej scena naciągania prześcieradła – autor naprawdę ładnie ukazał ten element codzienności.

Opis czyszczenia szyby kominka przez tatę Klary i wymiana zdań rodziców w związku z użyciem nowej gąbki do naczyń zamiast wykorzystania starej (wspaniale zaobserwowane!).

Ucieszyło mnie też, że Klara i Janek grali w planszówkę, którą znam i lubię (pociągi!).

🏆 Moja ocena: 3/10

Choć znalazłam w książce parę scen, które mi się podobały, całość mnie rozczarowała. Bohaterowie, fabuła, język – zbyt wiele elementów nie zagrało. Odbioru nie poprawiły też ilustracje, które nie były w moim guście.

Chętnie dam szansę autorowi, bo słyszałam o nim wiele dobrego. Natomiast z „Wylinką“ pożegnam się bez żalu i przy najbliższej okazji podrzucę ją na półkę bookcrossingową.

***
Wit Szostak „Wylinka“, wydawnictwo Powergraph

{18/52/2026, papier, posiadam/oddam}
Profile Image for czytam_do_herbaty.
475 reviews16 followers
March 26, 2025
3.5 ⭐️

To moje kolejne spotkanie z Witem Szostakiem i kolejne bardzo udane. Uwielbiam styl jakim posługuje się autor, z całą pewnością jest wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju i mimo, że trochę bałam się jak to będzie z książką przeznaczoną dla dzieci, to przekonałam się, że dla Wita Szostaka nie ma żadnych granic literackich, których nie udałoby mu się przekroczyć z wielkim sukcesem.

Książka opowiada o Klarze i Janku, którzy budzą się w Domu pewnego sierpniowego dnia. Jak się okazuje Janek od wielu lat przebywa w Domu, w którym zawsze jest sierpień, a Klara dopiero do niego dołącza. Żyją w dziwnym zawieszeniu, pomiędzy światem prawdziwym a tym w którym przyszło im teraz być. Nie muszą jeść, zawsze mają dziesięć lat, a spać mogą tylko w miejscach, w których obudzili się pierwszy raz. Janek od dawna wyrusza na wyprawy w góry, a teraz towarzyszy mu również Klara. Razem próbują zrozumieć, gdzie są i co się z nimi stało.

Bardzo przyjemna była ta historia. Ciekawie śledziło mi się losy Janka i Klary, mimo, że czasami widać było pewne nielogiczne zachowania bohaterów, to jestem w stanie je wybaczyć ze względu na wiek postaci.

Mimo, że nie pałam jakimiś większymi uczuciami do Janka czy Klary to uważam, że byli bardzo dobrze przedstawieni w książce, nawet wkradł się mały plot twist na temat ich dwójki, który uważam za naprawdę udany, ale żałuję trochę, że nie zostało to bardziej pociągnięte i obeszło się bez większego echa.

Samo rozwiązanie historii jakoś mnie nie kupuje. Rozumiem zamysł i uważam, że jest całkiem dobry, ale dla mnie to jednocześnie trochę za mało i za dużo.

Myślę, że młodsze dzieci mogłyby się trochę pogubić w fabule, ale dla starszych na pewno będzie to świetna przygoda, szczególnie dlatego, że książka daje absolutnie fantastyczny klimat sierpniowego lata w starym domu. Czytając dosłownie czuję się zapach unoszący się w pokojach i przed domem. W całokształcie jest to naprawdę dobra historia, warta uwagi.

Książka jest pełna przepięknych ilustracji o których nie sposób nie wspomnieć. Praktycznie na każdej stronie znajdziemy choćby mały rysunek, który będzie zachwycał. Ja jestem oczarowana całym wydaniem książki, oddaje klimat starej bajki, którą znajdujemy na strychu, dawno zapomnianą i trochę przykurzoną, ale jak już zacznie się ją czytać to nie można się od niej oderwać i staje się nowym najlepszym przyjacielem.

Na swój sposób piękna i wzruszająca. Myślę, że dla starszych dzieci może być cudownym wspomnieniem z dzieciństwa a kto wie, może dziecko, które sięgnie po historię Janka i Klary od teraz na każdej wyprawie będzie zaznaczało drogę czymś co ma dla niego ogromne znaczenie?
Profile Image for Literacki Zakątek.
164 reviews
August 9, 2026
Podczas gorących, sierpniowych dni ta książka jest jak powiew letniego wiatru. Spokojna, klimatyczna, tajemnicza. Wrażenie to potęgują piękne, subtelne ilustracje. W tych delikatnych tonacjach wybrzmiewa czułość, wrażliwość na to, co zwyczajne, codzienne, a jednak kochane, doceniane z perspektywy upływającego czasu i doświadczenia straty. Ta dziwna, nostalgiczna opowieść snuje się wokół pozornie błahych, prostych wspomnień i mocno wybrzmiewa myślą, jak bardzo trzeba cenić to, co mamy tu i teraz: ludzi, dom, rzeczy, które nas otaczają, bo nagle, w wyniku niespodziewanych zdarzeń, możemy wszystko utracić. Wtedy wszystko się zmienia i nie ma już powrotu do tego, co było.

Ta historia przypomniała mi trudny i dziwny czas pandemii. Wyobcowanie, izolację, zamknięcie w domu i dręczące wspomnienia tego, jak było wcześniej. Wracały różne chwile, miejsca, osoby. To było zmaganie z pytaniem: Czy do tego wrócimy, czy straciliśmy ten nasz świat nieodwracalnie?

Taka jest właśnie rzeczywistość w powieści "Wylinka": "Bo to by oznaczało, że obydwoje zostali uwięzieni w jakimś dziwnym świecie, z którego być może nie ma ucieczki. I nigdy już nie spotka mamy, ani taty, swoich przyjaciółek ze szkoły, z którymi miała się spotkać... jutro! Przecież jutro powinien być początek roku, miala włożyć granatową spódnicę i białą bluzkę i stanąć w sali gimnastycznej, by wysłuchać przemówienia dyrektora szkoły. A potem ruszyć do klasy, gdzie nie będzie już ich pani, tylko jakaś nowa nauczycielka, bo to początek czwartej klasy i wielkie zmiany, których tak się obawiała przez całe wakacje. Starsze koleżanki mówiły, że czwarta klasa to nie byle co, że dzieciństwo się skończyło. A teraz zamiast wiercić się w swoim łóżku w Krakowie, patrzeć na biały kształt wyprasowanej bluzki wiszącej na wieszaku na gałce komody i zamiast obawiać się, jakie zmiany czekają ją w szkole, boi się, że nigdy nie wróci do domu."
Wit Szostak, Wylinka, s 95.

Jest to świat pełen pytań i wątpliwości:
"Ale sen nie przychodzi. Bo ciągle odganiają go pytania. Te nie są już jak chmury, lecz jak tabun koni. Klara nie nadąża z ich zadawaniem. (...) Jak długo tu będziemy? Czy to się kiedyś skończy? Czy naprawdę najgroźniejsza jest nuda? Dlaczego Janek nie pozwala jej samej iść do lasu? Co czeka w górach? I dlaczego w domu są bezpieczni? Są bezpieczni?"
Wit Szostak, Wylinka, s. 99.

Powieść zbudowana jest wokół pewnej tajemnicy. Jej wyjaśnienie jest zdumiewające. Wspaniała historia! Niesamowicie intrygująca, zagadkowa, piękna. ❤️
251 reviews5 followers
April 10, 2025
Literatura polska ma wiele oblicz. Jednym z nich jest to przynależące do Wita Szostaka. Tym razem w wersji literatury dziecięcej. I jak to bywa z wartościowymi jej przedstawicielami forma i gatunek są tak naprawdę nieważne, ponieważ klasę można dojrzeć w każdym jej przejawie.

Wylinka to historia dwóch dzieci, którzy budzą się w opuszczonym domu na skraju lasu. Dziewczynka jest zupełnie nowym jej mieszkańcem, a chłopiec przebywający tam od dłuższego czasu wyjaśnia jej tajemnicę tego miejsca. Wspólnie próbują zrozumieć jak to się stało, że znaleźli się w tym znanym-nieznanym domu.

Tak jak napisałem, jest to literatura przez duże L. Wartościowa, pisana piękną polszczyzną. Historia sama schodzi z języka, nie ma tu nieścisłości, jest za to językowa gładkość i moc czytelniczego doświadczenia, któremu warto się oddać. Dla młodszych adeptów jest to przykład na to, gdzie szukać dobrych wzorców, jak tworzyć ciekawą formalnie i tematycznie historię, budować swoich bohaterów i nie stracić z oczu celu przyświecającego literaturze dla dzieci i młodzieży.

Wit Szostak traktuje o dorastaniu, samotności, uczuciach towarzyszących młodym ludziom wchodzących w świat dorosłych, roli relacji międzyludzkich, rodzinie i szukaniu samego siebie w zagubionym świecie. Wszystko to idzie ręka w rękę z nadzieją śmiało wyglądającą w przyszłość.

Polecam dzieciom ale też rodzicom. Wartościowa lektura. Piękny język polski

Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz książki.
Profile Image for Urszula Pawlak.
11 reviews1 follower
August 8, 2026

Mam z tą książką problem.

Przeczytałam ją po polecajce od pewnej cudownej osoby, z którą dzielimy się czasami opowieściami o książkach i je sobie polecamy.

Reklamowana jest jako książka wprowadzająca dzieci w świat nieco poważniejszej literatury. Przeczytałam nawet w opisie tutaj, w Goodreads: to może być książka życia twojego dziecka.

To opowieść o 10letniej Klarze, która budzi się w rodzinnym wakacyjnym domu i okazuje się, że jej rodzice zniknęli.

Sama mam w domu 9latkę, która w te wakacje zakochała się w czytaniu, więc wzięłam się za Wylinkę, żeby sprawdzić, czy mogę podsunąć ją córce.

I mam serio mieszane uczucia - historia jest tajemnicza, momentami straszna, momentami ciekawa. Ale zastanawiam się, czy dla 10latkow (a naturalnym wydaje się, że właśnie do takich dzieci jest skierowana, skoro w tym wieku są bohaterowie) nie jest zbyt dramatyczna, zbyt przerażająca, zbyt alegoryczna, zbyt trudna (i do zrozumienia i do emocjonalnego dźwignięcia).

Bo oprócz zagadki i tajemnicy mamy tu motyw porzucenia, samotności i strachu przed nią, nielinijność czasu, wojnę i śmierć.

Cieszę się, że zapoznałam się z nią sama, zanim wpadłam na pomysł zaproponowania jej mojej córce. Nie sądzę, żeby ją zrozumiała (nawet za rok, gdy dorówna wiekiem bohaterom), a myślę, że mocno by ją zasmuciła i przestraszyła.

Profile Image for Weronika Zych.
128 reviews9 followers
April 7, 2026
Gdyby istniała podkategoria „literatura piękna” w kategorii „literatura dziecięca” to „Wylinka” najpewniej spełniałaby wszystkie jej założenia.
Książka poetycka, realizm magiczny obecny, dużo różnych emocji, jednak sama nie wiem czy to dobra książka dla dziecka w wieku 9-12 lat, na pewno ładnie opowiada o więzach międzyludzkich, tłumaczy świat w nieoczywisty sposób, ale wydaje mi się, że dziecko może się momentami nudzić podczas lektury. Ja się niestety chwilami nudziłam, niestety też rozczarowało mnie zakończenie, trochę mi ono nie dowiozło tego, co miało dowieźć, czyli podbudowania mocniej głównego założenia tej opowieści, wkraczania w nowy etap życia, zostawienia jakiejś cząstki siebie w „innym świecie”.
Nie mniej jednak miło spędziłam z „Wylinką” kilka godzin, ilustracje w książce i w ogóle jej wydanie PRZEPIĘKNE. Muszę częściej sięgać po książki dla dzieci, żeby w sobie tę dziecięcą radość trochę rozbujać.
Profile Image for KozackaCzytelnia.
240 reviews1 follower
June 14, 2025
Moje pierwsze spotkanie z Witem Szostakiem.

Opis książki brzmiał mocno tajemniczo i obawiałam się, że historia okaże się supersmutnym wyciskaczem łez. Nic takiego jednak się nie stało.

Była to dla mnie kojąca opowieść o dojrzewaniu i dziecięcym spojrzeniu na świat. O przyjaźni, relacjach z bliskimi, przygodach i powoli odkrywanych tajemnicach.

No właśnie, tajemnic w tej historii nie zabrakło. Nie było banalnie, więc uważam, że mimo adresowania tej książki do młodszego odbiorcy, także starszy świetnie się przy niej odnajdzie.
Profile Image for Isa (Pages Full of Stars).
1,328 reviews112 followers
January 25, 2026
Mam trochę problem z umiejscowieniem tej książki, biorąc pod uwagę, że ma być skierowana do dzieci. Jako dorosły czytelnik, pomysł mi się podobał i dał mi do myślenia, ale nie jestem pewna czy dzieci w pełni będą w stanie zrozumieć tę historię. Jednocześnie, książka jest napisana takim stylem, że jak najbardziej nadaje się dla młodszego czytelnika. Jest tu trochę tajemnicy, trochę smutku i zamyślenia, trochę dreszczyku. Sięgnęłam po nią, ponieważ w zeszłym roku odkryłam wspaniałe Oberki do końca świata i cieszę się, że mogę odkrywać kolejne książki autora.
Profile Image for Patrycja Górczak.
333 reviews2 followers
August 20, 2026
Na okładce napisano, że to może być książka życia dla twojego dziecka
I myślę, że to prawda

Nie spotkałam dotąd książki, która opisywałaby samoświadomość dzieciństwa i zmiany, które następują w pojmowaniu rzeczywistości pod wpływem ważnych momentów.
A tutaj dodatkowo te sprawy są opisane pięknie i tajemniczo

Nie musicie się obawiać (jak ja na początku). To nie jest książka o śmierci, cierpieniu i duchach
Profile Image for Magda.
88 reviews
January 5, 2026
Tajemnicza, niepokojąca, ale i ciepła opowieść o samotności, poczuciu opuszczenia, dziecięcej wyobraźni i o reakcjach na trudne sytuacje. z jednej strony kojąca, dająca nadzieję i wzbudzająca uśmiech, a z drugiej zachęcająca do refleksji. Mimo wszystko myślę, że jednak... bardziej dla dorosłych niż dla dzieci. oni w pełni docenią przesłanie, przepiękny język i szacunek autora do wspomnień.
Profile Image for Weronika L. Chrunik.
89 reviews2 followers
July 29, 2025
Bardzo byłam ciekawa, jak się historia zakończy i jaki będzie morał i nie zawiodłam się. Język naprawdę barwny, choć jednocześnie przystępny dla dzieci, im dalej w las (nawet dosłownie) tym głębiej czytelnik się zanurza w opowieść, więc polecam dzieciom i niedzieciom.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Emil.
69 reviews5 followers
March 30, 2025
nie mógłbym zasnąć przez tydzień i dostałbym kryzysu egzystencjalnego, gdybym przeczytał te książkę jako dziecko
Profile Image for Ellina.
342 reviews3 followers
September 21, 2025
4,25
Początek był całkiem zwyczajny, ale puenta! Toż to wspaniałość❤️🧡
Profile Image for Pola.
17 reviews
Read
July 28, 2026
Historia ma swój urok, myślę że gdybym była dzieckiem, to mój stosunek do niej byłby jeszcze lepszy.
Profile Image for Kasia | Zapisana w Książkach.
899 reviews16 followers
March 16, 2025
Wylinka to książka Wita Szostaka będąca jego pierwszą książką dla dzieci. Historia ozdobiona jest cudownymi ilustracjami Aleksandry Krzanowskiej. Książkę wydało Wydawnictwo Powergraph.

Klara budzi się w domu. Jest sama. Jej rodzice zniknęli. Taki początek książki dla dzieci wydaje się dość nietypowy. Mówiąc szczerze, wydaje się być nawet przerażający dla dziecka, dla którego bycie zostawionym przez rodziców wydane się być najgorszym scenariuszem. I przez ten początek ta historia wydała mi się być bardzo odległa od bycia historią dla dzieci.

Jednak to złudna myśl. Wylinka to naprawdę dobra książka dla młodszego czytelnika. Łączy w sobie baśniowy klimat i prostotę przekazu tak charakterystyczną dla młodego umysłu. A Szostak znalazł sposób, by tak operować tymi narzędziami, by utkać narrację, która porywa i zachwyca. Ta książka jest szczera i wierna temu, jakie są dzieci i jak postrzegają świat. Oraz jak mierzą się ze zmianami w swoim świecie.

Nie jest to opowieść pełna akcji, żartów czy wygłupów. Jej tempo jest raczej powolne, dla niektórych może nawet wydać się nudne do dłuższego czytania, ale całość została tak skonstruowana, że bez problemu można czytać rozdział po rozdziale i dalej zachwycać się opowieścią.

Ilustracje w książce idealnie oddają jej klimat. Są żywe i momentami wydają się wręcz wylewać z kart historii, a jednocześnie zaskakująco proste. Przykuwają uwagę, ale nie odciągają od treści, jedynie ją wzbogacają. Nie raz łapałam się na tym, że zachwycałam się nad ich kunsztem.

Wylinka to książka, której nie sposób ot tak przeczytać i odłożyć na półkę. To pozycja, która powraca do czytelnika w najmniej spodziewanych momentach i zmusza do myślenia i refleksji. To książka, która skrywa w sobie wiele warstw i głębi, które tylko czekają na odkrycie. I to nawet jeśli okazała się dla mnie dość przewidywalna, a większość moich założeń okazała się prawdziwa.

Zdecydowanie jest to pozycja nie tylko dla dzieci. Wydaje mi się, że spodoba się młodszym czytelnikom i wspaniale wprowadzi ich w świat literatury. Ale zachwyci też i dorosłych, niezależnie od tego, czy czytają ją z własną pociechą czy tylko dla twojego wewnętrznego dziecka.
Displaying 1 - 29 of 29 reviews