Jump to ratings and reviews
Rate this book

Bracia Ashworth #1

The Sun is Silent

Rate this book
Adrien i Alex są braćmi. Podczas jednej z imprez rozgrywają partię pokera, w której stawka jest dość nietypowa. Jeśli Alex przegra, musi zrezygnować ze zdobycia delikatnej Livii uchodzącej na uczelni za dziewczynę, której zdobyć się nie da. W przeciwnym razie jego starszy brat wyjawi mu swoje patenty na podrywanie kobiet i pomoże mu w osiągnięciu tego niełatwego celu.

Adrien nie wie jednak, że dziewczyna, będąca obiektem westchnień Alexa, jest tą samą, którą poznał kilka dni wcześniej na plaży. Tą, której spojrzenia, uśmiechu i wypowiadanych przez nią słów nie potrafi wyrzucić z głowy.

Co zrobi, kiedy dowie się o tym dopiero podczas wizyty w rodzinnym domu, do którego przyjechał na urlop z rocznego kontraktu w Europie? Jak skończy się ta rozgrywka? Kto ostatecznie będzie wygranym, a kto będzie musiał powiedzieć pas?

216 pages, Paperback

First published March 26, 2025

2 people are currently reading
17 people want to read

About the author

A.P. Mist

26 books18 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
15 (25%)
4 stars
19 (32%)
3 stars
16 (27%)
2 stars
9 (15%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 20 of 20 reviews
Profile Image for Daria Jurecka.
66 reviews
November 18, 2025
Tuku książkom dałam 3 gwiazdki, więc ta, na tyle nie zasługuje. Początek zapowiadał się dla mnie ciekawie. Sądziłam, że będzie to naprawdę dobra książka. Nazywam ją zwyczajnie dennym romansem. Chciałabym się dowiedzieć, czy ktoś policzył, ile razy użyto w tej książce słowa „słoneczko”…… Personalnie lubię to zdrobnienie, ale tu myślałam, że coś mnie trafi. Nie sięgnę po następne części. Książka jest dobra dla zabicia czasu, by coś, po prostu, leciało sobie w tle, jeśli nie chce się siedzieć w ciszy
Profile Image for Orka♡.
157 reviews3 followers
August 25, 2025
"– Wysłuchaj mnie – poprosiłam cicho.

– Słońce mil­czy, Livio. Idźmy w jego ślady – wydusił i zniknął za drzwiami."

Wiecie jakie to uczucie, gdy widzicie osobę, którą pokochaliście, z kimś innym? Patrzycie na to jak uśmiecha się do kogoś innego tak, jak uśmiechała się do was. Dostrzegacie, że patrzy na tamtą osobę tym samym spojrzeniem, które dawała wam jakiś czas temu. Rozmawia o rzeczach, o których wy rozmawialiście, daje swoje serce komuś innemu i wy katujecie sie tym widokiem, licząc, że kiedyś przypomni sobie, że kiedyś to właśnie ty byłaś/byłeś ich całym światem.

Adrien - moje słoneczko największe - właśnie takie katusze przeżywał, gdy wrócił na jakiś czas do swojej rodziny. Przez cały jego pobyt poza domem myślał o dziewczynie, która poznał na plaży przy blasku słońca, a teraz musiał patrzeć na to, jak jego słońce lśni dla kogoś innego. Codziennie patrzył, jak osoba, o której bez przerwy myślał nie odwzajemnia jego uczuć.

Livia również zagnieździła się głęboko w moim sercu. Biedna, tylko bała się zranienia... Jednak została zraniona wielokrotnie i to przez osoby, które nawet nie podejrzewała o wbicie noża prosto w jej serce. Najchętniej zabrałabym od niej cały ten ból. Jest naprawdę jedną z silniejszych bohaterek o jakich czytałam.

Relacja głównych bohaterów ponownie sprawiła, że wylałam morze łez (chyba nikogo to nie dziwi) oraz przeżyłam istny rollercoaster emocji. Było mi tak szkoda i Adriena i Livii... Oboje tak cierpieli, ale przynajmniej nie cierpieli w samotności, bo ja tonęłam w morzu łez przeżywając ich historię. Jak głupia za każdym razem miałam nadzieję, że już będzie spokojnie, to znów działo się coś niespodziewanego i tłukło moje serce na nowo. Ale oczywiście zawzięcie walczący Adrien o odzyskanie Livii rozgrzewał moje serce. Nawet nie wiecie, jak bardzo go uwielbiam!

Z początku lekko nie rozumiałam jak można poświęcić wszystko dla osoby, którą ledwo sie znało, kogoś z kim sie rozmawiało raz, jednak po czasie zrozumiałam. Rozumiem to, jak można stracić głowę dla ledwo poznanej osoby, dla kogoś z kim spędziło się tylko chwilę, ale za to najpiękniejsza chwilę.

Autorka napisała nam piękną historię miłości od pierwszego wejrzenia. Czyli o najbardziej niespodziewanym, bolesnym, niezrozumiałym i najmocniejszem rodziaju miłości. Ale to nie tylko książka o miłości, lecz o walczeniu o to, co dla nas ważne, o nie poddawaniu się i o tym jak jedna sytuacja może zmienić nasze zycie o sto osiemdziesiąt stopni.

Z każdą książką Mist zakochuję się w jej twórczości jeszcze bardziej. Każdą swoją książką mnie niszczy, ale i sprawia, że chcę być niszczona bardziej. Nie wiem, co Ola dosypuje do tych książek, ale chcę więcej.
Profile Image for Kasia💋.
89 reviews6 followers
April 18, 2025
[ reklama / patronat medialny @mojewydawnictwo ]

Są książki, których potrzebujemy w danym momencie swojego życia. Dla mnie taką książką było 𝐓𝐡𝐞 𝐒𝐮𝐧 𝐢𝐬 𝐒𝐢𝐥𝐞𝐧𝐭. Nie wyobrażam sobie życia bez poznania tej historii. Jest niezwykle wyjątkowa i poznałam ją w idealnym czasie. To opowieść pełna cudownych momentów, zarówno śmiechu, jak i wzruszeń. Po jej zakończeniu zostało we mnie tyle emocji, że stało się to doświadczeniem, którego nigdy nie zapomnę.

Wszystko zaczęło się od głupiego zakładu. Jeden moment, jedno przypadkowe spotkanie, i niczego nieświadoma 𝐋𝐢𝐯𝐢𝐚 stała się jego częścią. Tak po prostu, z dnia na dzień. To miał być tylko żart. A jednak… to, co miało trwać chwilę, zostało z nimi na dłużej.

Niewymuszona rozmowa, cisza przerywana zrozumieniem i drobne spojrzenia sprawiły, że zaczęło się coś więcej. Coś, co trudno było ubrać w słowa. Już od tamtego momentu czuć było chemię między nimi. Rozumieli się bez słów. Od pierwszych chwil wiedzieli, czego oboje potrzebują. A w tamtym momencie najbardziej potrzebowali siebie nawzajem.

I gdyby tylko wiedzieli, jak szybko przyjdzie im się rozstać… 𝐀𝐝𝐫𝐢𝐞𝐧 wylatuje do pracy, zostawiając po sobie jedynie wspomnienie. Nie znają nawet swoich imion. Nie mają numerów, kontaktów, żadnej możliwości, by się odnaleźć.

Byłam niesamowicie ciekawa, jak historia potoczy się dalej, i kompletnie się nie zawiodłam. 𝐎𝐥𝐚 niesamowicie oddała ich uczucia i rozterki. Mnie samej łamało się serce, gdy czytałam o tym, co musieli przeżywać z dala od siebie, przez okoliczności, na które nie mieli wpływu.

𝐋𝐢𝐯𝐢𝐚 to prawdziwe słoneczko i nie da się jej nie pokochać. Jest bohaterką, która przeżyła naprawdę wiele. Popełniała błędy, z którymi później musiała się zmierzyć, i właśnie to sprawiało, że łatwo było się z nią utożsamić. Rozumiałam ją przez całą książkę. Czułam to, co ona. Dzięki doskonałemu pióru 𝐎𝐥𝐢 miałam wrażenie, jakbym była w środku tej historii, jakbym żyła w ciele i umyśle bohaterów.

𝐀𝐝𝐫𝐢𝐞𝐧 to cudownie wykreowany bohater. Niezwykle rodzinny, ciepły, kochany. To, co mówi do 𝐋𝐢𝐯𝐢𝐢, było tak piękne, że momentami serce chciało mi wyskoczyć z klatki piersiowej. Zawsze próbuje pomóc tym, na których mu zależy. Jednak to właśnie ta pomoc doprowadziła go do sytuacji, w której musiał obserwować, jak kobieta, którą kocha, jest z kimś innym. Nawet wtedy potrafił być wyrozumiały. Bolało go to, ale się odsunął, bo jej szczęście było dla niego najważniejsze. Nawet jeśli miała być szczęśliwa z kimś innym.

Nie spodziewałam się tylu 𝒕𝒂𝒋𝒆𝒎𝒏𝒊𝒄 i 𝒊𝒏𝒕𝒓𝒚𝒈 w tej książce. Nieraz myślałam, że dostanę zawału. Gdy wydawało się, że wszystko już się wyjaśniło, zaraz dowiadywaliśmy się czegoś kolejnego. Czegoś jeszcze bardziej szokującego niż wcześniej.

Zakończenie tej książki nadal nie pozwala mi spać po nocach. Jest jednocześnie przepiękne i bolesne, ale też potrzebne i idealnie dopasowane do całej historii.

𝑫𝒍𝒂 𝒌𝒐𝒈𝒐 𝒕𝒐 𝒛𝒂𝒌𝒐𝒏́𝒄𝒛𝒆𝒏𝒊𝒆 𝒃𝒚ł𝒐 𝒃𝒐𝒍𝒆𝒔𝒏𝒆? 𝑲𝒕𝒐 𝒛 𝒏𝒊𝒄𝒉 𝒘𝒚𝒈𝒓𝒂ł, 𝒂 𝒌𝒕𝒐 𝒛𝒐𝒔𝒕𝒂ł 𝒛 𝒏𝒊𝒄𝒛𝒚𝒎? 𝑻𝒆𝒈𝒐 𝒎𝒖𝒔𝒊𝒄𝒊𝒆 𝒅𝒐𝒘𝒊𝒆𝒅𝒛𝒊𝒆𝒄́ 𝒔𝒊𝒆̨ 𝒔𝒂𝒎𝒊…

Przysięgam, nie zawiedziecie się. 𝐓𝐡𝐞 𝐒𝐮𝐧 𝐢𝐬 𝐒𝐢𝐥𝐞𝐧𝐭 to idealna książka na jeden wieczór. Pochłonie was i rozszarpie na kawałki.
30 reviews
May 8, 2025
2,5/5
Jestem pod ogromnym wrażeniem głupoty każdego bohatera
Profile Image for ksiazkowamagda .
642 reviews168 followers
March 5, 2025
Jeśli mam być szczera to nie planowałam czytać tej historii. Jednak patronują to dwie osoby, które lubię więc stwierdziłam, że przeczytam.

Końcówo cieszę się, że po nią sięgnęłam bo podobała mi się. Bawiłam się na niej naprawdę dobrze. Łez nie było, ale niejednokrotnie bolało mnie serce i było mi przykro. Podobała mi się kreacja bohaterów.


Polecam
Profile Image for Madzieł.
64 reviews2 followers
May 19, 2025
Przeczytana w max 2h
Średniaczek, ale jeszcze coś tu napiszę
Profile Image for Olilovesbooks2.
519 reviews3 followers
March 22, 2025
Są takie historie, których nigdy nie ma się dosyć, ta właśnie do takich należy. Czytałam ją jeszcze na wattpadzie, a teraz już w wersji papierowej, po raz kolejny wzbudziła we mnie olbrzymie emocje, i nie dajcie się zwieść tej niewinnej okładce, bo w środku znajdziecie potężną dawkę zwrotów akcji, dramatyzmu i trudnych tematów.

Dwaj bracia, którzy wciąż ze sobą rywalizują na różnych polach. Podczas jednej partii pokera Adrien przegrywa, i musi zdradzić bratu swój patent na podryw, Alex tym samym zyskuje sposobność zbliżenia się do Livii, dziewczyny owianej tajemnicą, która uchodzi za nieosiągalną. Starszy brat nie ma jednak pojęcia, że dziewczyna o którą ma starać się młodszy, jest tą samą, która zawładnęła jego sercem i myślami. Prawda wychodzi na jaw po powrocie Adreina, a to rozpoczyna całą serię niefortunnych zdarzeń.

Jak to już w książkach autorki bywa, mamy tutaj emocjonalną bombę, a wszytko przez wprowadzenie delikatnego motywu trójkąta czy rywalizacji pomiędzy braćmi. Livia oraz Adrien, można powiedzieć zakochują się od pierwszego milczenia, kiedy spotykają się na plaży. Jednak nie dane jest mi się poznać, kolejne spotkanie przynosi więcej bólu niż ulgi, i sprawia, ze oboje zostają postawieni w bardzo niekomfortowej sytuacji. Tutaj zaczyna się pełna emocji i pasji opowieść, o dylematach, trudnych wyborach, zagubieniu zarówno w życiu jak i w emocjach, ta dójka stara się postępować tak, żeby nikogo nie ranić, a przez to najbardziej ranią siebie. Tak dochodzimy do punktu kulminacyjnego, w którym wszystko zaczyna się sypać, a my jako czytelnicy mamy ochotę kogoś zamordować i to z okrucieństwem. Jednak ta chęć mordu, z czasem zaczyna odpuszczać, gdy poznajemy kolejne szokujące fakty, których początkowo nie sposób przewidzieć.

To historia pełna trudnych tematów, z których Mistowa słynie, bohaterowie stale mają pod górkę i nic nie jest takie proste na jakie wygląda. Doszukamy się tutaj motywu zdrady, manipulacji, rywalizacji pomiędzy braćmi, emocjonalnego trójkąta, zadośćuczynienia, naprawy błędów, miłości od pierwszego wejrzenia, drugiej szansy i wielu innych, wszystkie stwarzają mocną i bardzo emocjonalną opowieść, od której nie można się oderwać, co więcej przyjemny i prosty styl pisana autorki, powoduje że przez opowieść się płynie, czas staje w miejscu, a my wracamy do rzeczywistości, dopiero gdy lektura się kończy.

Ja jestem w pełni oczarowana i zakochana w tej lekturze, to według mnie jedna z najlepszych wychodzących spod pióra autorki. Historia chwyta za serce, budzi emocje ale też i kontrowersje, ze względu na motyw trójkąta, ale też niektórym mogą się nie podobać opisane tutaj zachowania, bo co nieco może i jest podkoloryzowane czy nawet nieco bajkowe. Polubiłam głównych bohaterów, Livia posiada cechy, które ja sama posiadam, przez co wydaje mi się bardzo bliską osobą, co do barci trudno jest ich jednoznacznie określić, ze względu na to, że ich postacie zmieniają się wraz z rozwojem fabuły. Co najdziwniejsze w tym wszystkim jestem usatysfakcjonowana zakończeniem, co u Mistowej nie zdarza mi się za często.

Ja dodaję książkę do tych przeczytanych za jednym zamachem, wpisuję na listę ulubionych i z całego serca zachęcam was do poznania tej cudownej historii.
Profile Image for zaczytany.pingwinek .
95 reviews1 follower
July 9, 2025
"The Sun is silent " ~ A.P Mist
(recenzja bez współpracy )
Q: Czy można zapanować nad wzburzonymi emocjami?
📚 Nie ten brat
📚 Age gap
📚 Druga szansa
[...] Nienawiść niszczy, wybaczenie leczy. Nie szukaj powodów, a sposoby.
▪️ Recenzja ▪️
„The Sun is Silent” to książka, po którą sięgnęłam właściwie przez przypadek. Miałam już okazję czytać wcześniejsze powieści autorki, więc kiedy zobaczyłam nową pozycję, postanowiłam sprawdzić, co tym razem przygotowała. Dodatkowo zainteresował mnie motyw braci – rzadziej spotykany w książkach, które do tej pory czytałam – co wzbudziło moją ciekawość.
Przyznaję, że przez tę książkę przepłynęłam jak z nurtem rzeki. Wciągnęła mnie od pierwszych stron, a zwrot akcji, na który niecierpliwie czekałam, okazał się mocny i emocjonalny. Choć autorka momentami stosowała dłuższe opisy, nie czułam zniechęcenie.
Czasami brakowało chwili spokoju, ale biorąc pod uwagę wiek bohaterów – zarówno ona, jak i Alex byli bardzo młodzi – ten chaos dobrze oddawał ich emocjonalność i życiowy brak doświadczenia. Ciekawym przełamanie był Adriena, który był kompletnym przeciwieństwem brata. To właśnie ten realizm i różnorodność sprawiły, że historia wydała mi się autentyczna.
Czuję pewien smutek, żegnając się z tą częścią, zdążyłam polubić tą parę. Jednak gdy dowiedziałam się o kontynuacji, moja radość wróciła. Mimo to nie ukrywam, że sięgnięcie po tom poświęcony Alexowi budziło we mnie mieszane uczucia. Choć jego postać została częściowo "ocieplona", dla mnie wciąż pozostaje „tym złym”.
Sięgając po „The Moon Screams”, stawiam przed sobą czytelnicze wyzwanie. Alex z pewnością nie będzie miał łatwo u mnie, ale wierzę, że autorka poprowadzi fabułę tak, że zdołam go polubić. Myślę, że to książka odpowiednia również dla nieco młodszych czytelników. Mimo że bohaterowie nie zawsze postępowali właściwie, wykazali się sporą dojrzałością.
Ta historia uczy, że nie wolno bawić się cudzymi uczuciami, a każde działanie niesie za sobą konsekwencje. Pokazuje też, że na zaufanie trzeba sobie zapracować, a nadmiar silnych emocji może prowadzić do tragedii.
Na samym końcu jeszcze zwrócę uwagę na to, że podczas czytania zauważyłam dużo zawiłych myśli bohaterów, które miałam wrażenie wracały jak bumerang. Momentami czułam jakbym mimo upływu kartek nie ruszyła z miejsca. Sięgając po tą książkę musisz być gotowy na to, że dzieje się tu naprawdę sporo, a ilość "komplikacji" jest mnoga.
[...] Czułam, że już dłużej nie dam rady. Każdy dzień był dla mnie udręką. Codzi­en­nie błagałam, żeby przestało boleć, prosiłam o jeszcze trochę siły, by to znieść i nauczyć się żyć z tą rozdzi­erającą tęsknotą...
Profile Image for MrsBookBook.
470 reviews6 followers
May 28, 2025
Adrien pewnego dnia na plaży spotyka cudowną dziewczynę, ma zniewalający uśmiech i te spojrzenie w oczach, którego nie da się zapomnieć. On i tak wyjeżdża na roczny kontrakt do europy i jeśli los mu pozwoli to odnajdzie tę dziewczynę po powrocie.

Jeszcze przed wyjazdem przegrał z bratem w pokera i obiecał mu, że pomoże mu w podrywaniu dziewczyny.

Alex czyli brat Adriena korzystając z rad zdobywa dziewczynę i chce ją przedstawić swojej rodzinie.

Jak zareaguje Adrien? Czy na dłuższą metę Alex da radę sam oczarowywać swoją kobietę, czy już zawsze będzie prosić brata o pomoc? I oczywiście jak zareaguje Livia na poznanie rodziny swojego chłopaka?

To już moje drugie spotkanie z twórczością autorki, więc mniej więcej wiedziałam czego mogę się spodziewać.

Pomysł na książkę jak dla mnie świetny, dwoje braci, jedna dziewczyna, zakład, dużo manipulacji i sekretów. Już samo to gwarantuje istny rollercoaster emocji podczas czytania.

Co do bohaterów może zacznijmy od postaci, którą polubiłam najbardziej, a mowa tu oczywiście o Adrienie. Chłopak marzenie, ambitny, wychowany, szarmancki, dojrzały no i przystojny. Co tu dużo mówić, chyba każdej by się spodobał. Co do Livii tu z jednej strony polubiłam ją za tą swoją wrodzoną delikatność i niewinność.Z drugiej niestety trochę drażniło mnie to, że jak tylko zaczynała się denerwować to zaraz mdlała, nie będę ukrywać, że irytowało mnie to.

O Alexie to nie ma co się rozpisywać. Kto tak robi, że prosi brata o pomoc w podrywaniu dziewczyny? Owszem o radę można spytać, ale żeby odpisywał za niego na każdą wiadomość, to już przegięcie. Zgrywa takiego cwaniaka, ale gdy dochodzi co do czego, to pierwszy bierze nogi za pas.

Oczywiście postacie drugoplanowe również skradły moje serce i życzę wszystkim takich wspaniałych rodziców jakich mieli główni bohaterowie.

Autorka pokazuje nam, że nie tak łatwo jest znaleźć tę odpowiednią osobę, która zasługuje na nasze zaufanie.

Oczywiście nie chce wam zbyt dużo zdradzić żeby nie odbierać wam przyjemności z czytania tej książki.

Ja przy niej spędziłam naprawdę bardzo przyjemnie czas. Wzbudziła we mnie ogrom emocji, denerwowałam się razem z bohaterami i razem z nimi się wzruszałam.

Świetna historia do takiego pełnego zrelaksowania się i odcięcia od naszej codzienności.
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
414 reviews4 followers
April 3, 2025
On miała być jego słońcem.
Ale jego brat mu to słońce zgasił...

Kolejna książka, która niesie ze sobą mnóstwo emocji, potężny ich ładunek.

Powiem Wam, że ten romans nie jest delikatny jak ta śliczna okładka.
Wprost przeciwnie, lekkie pióro autorki przekazuje nam mnóstwo cierpienia naszych bohaterów, dramatyczne wydarzenia, które sprawiły, że nad nimi przetoczył się huragan.

I tu przyda się powiedzenie, że po burzy zawsze przychodzi słońce.
Nie ma sytuacji hez wyjścia.

Adrien i Alex są braćmi, każdy z nich jest inny.
Zawierają zakład, przez który Adrien musi nauczyć brata podrywu delikatnej, nieosiągalnej dziewczyny.

Jednak nie wie, że Livia to kobieta, która od pierwszego spotkania weszła mu do głowy i nie może przestać o niej myśleć.

Ta historia w sposób dość brutalny pokazuje, jak przewrotny jest los.
Jak jedna zła decyzja może nam zmienić a nawet zniszczyć życie.
To też opowieść o drugiej szansie, której danie nie jest łatwe ale gdy się odważymy ponownie zaufać, może wyjść z tego coś pięknego.

Nikogo już chyba nie zdziwi, że autorka funduje bohaterom dramatyczne chwile, chociaż przyznam, że tutaj są one tak bolesne, że aż ja to czułam czytając książkę.

Bracia, którzy byli blisko, zostali wrogami.
Pokłócili się o kobietę.
Sprawa stara niczym świat a jednak takie jest życie, historia naszych bohaterów nie odbiega mocno od rzeczywistości dzięki czemu staje się realna i pobudza naszą wyobraźnię.

Livia jest grzeczna, ułożona, cicha, ufna i uległa. Niby w centrum wydarzeń a jednak pierwsze skrzypce grają bracia.

Obaj są silnymi charakterami, z własnymi, twardymi przekonaniami i obydwaj popełniają błędy.
I powiem Wam, że jest tutaj mocny plot twist, który sprawił, że byłam przez moment w szoku.

Łagodny Adrien puścił swoje hamulce a to skończyło się tragicznie.

Czy bracia dojdą do porozumienia?
Czy postawią kobietę ponad rodzinę?
Czy Livia będzie w stanie im wybaczyć zagrywkę, której się dopuścili?

Ta historia kręci się wokół słońca, które dla każdego znaczy coś innego ale niezmiennie pozostaje mądrzejsze od ludzi, bo milczy.
Słowa potrafią ranić, są zbędne.
Profile Image for Anna Booklover_annaz .
86 reviews
April 21, 2025
{Q} Co ciekawego przeczytaliście w święta? Może zrobiliście sobie wolne? Ja planowałam wolne, ale ta książka od dłuższego czasu mnie wołała i znalazłam czas, by do niej usiąść.
#recenzja
Książki od Aleksandry już znam, kilka ich przeczytałam, jedną nawet we współpracy recenzenckiej, więc wiedziałam jakiego stylu się spodziewać. Nie zmienia to faktu, że książka i tak mnie zaskoczyła! Mam wrażenie, że z każdą wydaną książką jest coraz lepiej, choć myślałam, że perfekcji nie da się poprawić. Jestem ogromną fanką historii pisanych przez autorkę i zawsze czekam na nową powieść, a później czytam z zapartym tchem. Nigdy niczego mi w nich nie brakuje i cieszę się, że mogę zanurzyć się w tym cudownym uniwersum. Autorka zawsze tworzy niezapomniane momenty i sprawia, że zapominam o całym świecie.
Historia na początku zdawała się nieco cukierkowa, choć gdy brnęłam dalej wcale taka się nie okazała. Niespodziewane spotkanie na plaży zapadało w pamięci i długo czekałam na ich ponowne spotkanie, choć nie spodziewałam się, że będzie tak burzliwe. Dodatkowo plan Alexa, choć wiem czym podszyty bardzo mi się nie podobał. Livia na to nie zasłużyła, rodzice wychowali ją na bardzo empatyczną młodą kobietę, która współczuje wszystkim niezależnie co jej zrobili.
Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem tego jak dobrze zostały te postaci stworzone. Aleksandra nadała im głębi, ich charaktery dopracowane do ostatnich szczegółów nadały całej historii pikanterii i jakiejś takiej tajemniczości.
Fabuła została dopracowana do ostatniego szczegółu, a akcja rozwijała się swoim tempem. Choć momentami się zastanawiałam czy nie jest za spokojnie, uznałam że poddam się temu co czytam i nie żałuję. Historia totalnie warta przeczytania, czyta się ją szybko i sprawnie, mi zajęła ledwie wczorajszy wieczór i dziś trzy godziny. Mimo świąt znalazłam czas na swoje hobby.
Polecam tę historię jeśli lubicie romanse, studia i historię o wielkiej miłości, to z całego serca wam polecam! Moja ocena to 5/5☆
Profile Image for Halyna_and_books.
29 reviews
September 25, 2025
Adrien pewnego dnia poznaje na plaży dziewczynę. Spędza z nią czas na krótkiej rozmowie i milczeniu. Następnego dnia jednak wyjeżdża do pracy. 
Mimo krótkiego czasu spędzonego razem, chłopak nie może zapomnieć o nieznajomej. Jest nawet gotowy rzucić wszystko, wrócić do rodzinnego miasta i ją poszukać. Jakież jest jego zdziwienie kiedy przyjeżdża na święta, a nieznajoma okazuje się być dziewczyną jego brata Alexa. Jakby tego było mało niczego nieświadomy Adrien doradzał bratu jak skutecznie poderwać dziewczynę. Czy Livia zrezygnuje z Alexa i wybierze drugiego z braci? A może ucieknie i żaden nie będzie jej?

Książka opowiada piękną, ale zarazem bolesną historię miłosną. Autorka pokazuje nam, że nie zawsze wystarczy zakochać się od pierwszego wejrzenia. Czasem trzeba jeszcze przejść długą i bolesną drogę, aby zaznać szczęścia, niekiedy nawet kosztem własnej godności. 

Mamy tutaj całą gamę różnych emocji. Bardzo często towarzyszył mi smutek i poczucie niesprawiedliwości. Bardzo współczułam Livi tego co przeszła, 😓 

Co do dwóch mężczyzn, Adrien to idealny kandydat na partnera. Męski, opiekuńczy, robiący wszystko, aby ukochana obdarzyła go zaufaniem. Pokochałam go od razu.

Alex za to nie daje się lubić. Typowy cwaniaczek żyjący imprezami i zaliczaniem dziewczyn. Jednak pod koniec zaczęło być mi go żal. A dlaczego? Przekonajcie się sami.

Na koniec dodam, że niezmiennie lubię pióro autorki i w dalszym ciągu będę sięgać z przyjemnością po jej książki. A tymczasem przede mną tom 2 o naszym niegrzecznym Alexie.
Profile Image for Karolina Suder.
401 reviews55 followers
August 25, 2025
Przyznaję, że mam słabość do twórczości A. P. Mist - odkryłam jej historie na Wattpadzie i nadal jest ona jednym z nielicznych powodów, dla których wracam na ów platformę. Równocześnie z pewnym wyczekiwaniem wypatruję tych premier, których nie miałam okazji poznać wcześniej. A „The sun is silent” jest dokładnie takim przypadkiem. W przypadku historii, gdzie jednym z głównych motywów jest trójkąt miłosny bardzo często autorzy próbują zdyskredytować jednego z bohaterów w oczach czytelników - na siłę uczynić z nich niemal czarny charakter. I, niestety, częściowo tak też jest i tutaj. Trochę szkoda, bo trudno pozbyć się wrażenia, że pod pewnymi względami jest to jakieś pójście na łatwiznę i droga na skróty. Ale z drugiej strony nie wpłynęło to na moje ogólne wrażenia z lektury. To wciąż niezwykle wciągająca historia, którą - przy choćby odrobinie wolnego czasu - można by pochłonąć przy jednym posiedzeniu. A. P. Mist potrafi zaangażować czytelnika - jej opowieść jest dynamiczna i napisana w taki sposób, że człowiek trochę mimowolnie sięga po kolejne rozdziały, aż dociera do finału. A dodatkowo doskonale radzi sobie z budowaniem relacji i napięcia między bohaterami. Czy polecam? Być może. Tak jak wspominałam przy okazji innej powieści autorki, nie jest to z pewnością lektura dla każdego, ale ma w sobie coś niemal uzależniającego.
Profile Image for Zaczytana_Catrin.
228 reviews4 followers
March 11, 2025
⭐2,5/5

Kolejna książka, po którą sięgnęłam impulsywnie.
Miałam nadzieję, że będzie to kolejna historia w stylu "Kanadyjczyka" - jedna dziewczyna i dwóch braci.
Tutaj jednak od początku wiadomo, w jaki sposób rozwiąże się ta sytuacja - z jednego z braci zrobimy tego złego i problem z głowy. Zero subtelności w pozbyciu się konkurenta.
Główna bohaterka jest ideałem, niewiniątkiem, cnotliwą dziewicą o gołębim sercu, w każdym widzi dobro. A przy tym jest niezrównoważona emocjonalnie. Nie lubię takich bohaterek.
Trójkąt miłosny wzbudza sporo emocji, tutaj też tak było. To są bracia - ten dobry nie chce zranić tego drugiego. A ten drugi rani wszystkich dookoła. Klasyk. Liczyłam jednak na więcej.
Profile Image for rinn.
238 reviews2 followers
May 20, 2025
fajne fajne to było, ALE JA BYM CHCIAŁA ŻEBY TA HISTORIA BYŁA CHODŹ CIU DŁUŻSZA. CZEMU TO BYŁO TAKIE KRÓTKIE?!?!

I w sumie to wow, to był taki ekspres, w sensie tu akcja leciała tak szybko że nie jeden producent tureckiego serialu byłby w szoku XDDD

Ale tak bez śmieszkowania... historia naprawdę naprawdę mi się podobała + jestem zachwycona stylem pisarskim I LOVE

Książka naprawdę warta polecenia i na pewno chcę poznać więcej książkę spod pióra tej autorki.
Profile Image for Books88Zone.
241 reviews2 followers
March 26, 2025
Jeżeli na książce masz ochotę krzyczeć na bohaterów lub razem z nimi to znaczy, że jest dobrze nie?
Uroczy romans z zajmującą główna bohaterką, która od pierwszych stron mnie intrygowała swoim zachowaniem. Relacja między głównymi bohaterami trochę przewidywalna, ale to co się działo „z boku”?! Mam nadzieję, że Alex zmądrzeje i nie będzie tylko rozpalony 😊
Profile Image for Lily.
97 reviews
April 22, 2025
Historia opisana w książce wielokrotnie pozytywnie mnie zaskoczyła. Nie była w ogóle przewidywalna, kiedy myślałam, że wydarzy się jedno, działo się coś zupełnie innego. Duży plus dla autorki za nieoczywiste zwroty akcji. Jej styl pisania jest lekki i łatwy do przyswojenia, dzięki czemu książkę można przeczytać w jeden wieczór.

Bardzo spodobał mi się zamysł na historię. Znajdziecie tu nie tylko wątek romantyczny, ale także rozterki bohaterów, manipulacje, zakład i walkę z trudnymi doświadczeniami.

Adrien zdobył moje serce już od pierwszej chwili, gdy się pojawił. Jego podejście do kobiet powinno być wzorem dla wszystkich mężczyzn na świecie. No i to on był główną przyczyną nieoczekiwanych zwrotów akcji 😅.

Alex nie raz podniósł mi ciśnienie, podobnie jak przyjaciółka głównej bohaterki. Livia natomiast wywarła na mnie raczej neutralne wrażenie.

Momentami miałam ochotę rzucić czytnikiem o ścianę z powodu niektórych wydarzeń, ale szkoda mi go było 😅, bo przecież niczemu nie zawinił. Przygotujcie się na łzy, śmiech i nerwy, ta książka naprawdę jest tego warta.
Profile Image for Plutoniefobia.
51 reviews
May 9, 2025
Zastanawiałam się, czy dać 3, czy 4
Wszyscy bohaterowie byli okropni, oprócz rodziców głównej bohaterki.
Ogólnie książka fajnie napisana, ale kompletnie nie rozumiem ich zachowaniaaaaa, żadnego z nich. Dlatego 3, bo spoko, ale chyba nie dla mnie
Displaying 1 - 20 of 20 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.