Jump to ratings and reviews
Rate this book

Klątwa babci Józi

Rate this book
Obyczajowy debiut Olgi Rudnickiej.

Wicherkowie to ludzie z tradycjami, konserwatywni, rozsądni, przewidywalni. Niedopuszczalne są dla nich rozwody, cudzołóstwo, związki partnerskie, dzieci pozamałżeńskie. Kuzynki Hania, Dorota i Amelia wspierają się wzajemnie, by przetrwać w rodzinie, ich zdaniem tkwiącej mentalnie w okolicach dziewiętnastego wieku. A nie jest to proste, gdyż na kobietach z rodu Wicherków ciąży klątwa rzucona przez babcię Józię – te, które nie wyjdą za mąż przed dwudziestym piątym rokiem życia, czeka nieszczęśliwe małżeństwo. Kuzynki postanawiają zawalczyć o swoje szczęście, buntując się przeciw przyjętym obyczajom i nieżyjącej już protoplastce rodu, choćby miały kłamać, oszukiwać, kręcić i mataczyć. Nie jest jednak łatwo zerwać z tradycją, gdy ktoś lub coś zaczyna ci rzucać kłody pod nogi, a każde działanie powoduje nieoczekiwane konsekwencje.

408 pages, Paperback

First published April 22, 2025

7 people are currently reading
24 people want to read

About the author

Olga Rudnicka

35 books48 followers
Absolwentka Pedagogiki Specjalnej na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, autorka powieści kryminalnych: Martwe Jezioro, Czy ten rudy kot to pies?, Zacisze 13 i Zacisze 13. Powrót.
Pracuje jako asystentka osób niepełnosprawnych w Polskim Komitecie Pomocy Społecznej w Śremie. Kocha jazdę konną i rytmy latynoamerykańskie, zwłaszcza salsę.
Namiętnie czyta Joannę Chmielewską, Stephena Kinga, Joe Hilla, Tess Gerritsen i Jeffery'ego Deavera.

Source: Prószyński i S-ka

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
13 (16%)
4 stars
34 (41%)
3 stars
29 (35%)
2 stars
5 (6%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 10 of 10 reviews
356 reviews2 followers
May 1, 2025
Czy wierzysz w rodzinne klątwy? Jeśli tak – „Klątwa babci Józi” Olgi Rudnickiej będzie dla Ciebie jak list od dawno niewidzianej ciotki: pełen niedopowiedzeń, śmiechu i odrobiny (nie)zamierzonego dramatyzmu.

Sięgając po tę książkę, od razu wiedziałam, że czeka mnie coś więcej niż zwykła komedia obyczajowa. Już sama myśl o klątwie, która zmusza do małżeństwa przed dwudziestymi piątymi urodzinami, pachniała szaleństwem, kontrolowaną paniką i rodzinnymi rozgrywkami na najwyższym poziomie. A kiedy poznałam Hanię, Dorotę i Amelię - trzy kuzynki, które próbują odnaleźć własne szczęście w świecie utkanym z zasad, oczekiwań i... domowej nalewki – przepadłam na dobre.

Olga Rudnicka, znana z kryminałów z przymrużeniem oka, tym razem zabrała nas do świata bez trupów, ale z masą trupów w szafie. Humor jest tu inteligentny, cięty, a sytuacje, w które wpadają bohaterki, balansują na granicy absurdu i realizmu, od którego aż trudno się oderwać. Każdy z nas zna przecież takie rozmowy - kiedy ciotki i babcie nie pytają „czy chcesz”, tylko „kiedy wreszcie” i „na co jeszcze czekasz”.

Styl autorki jest lekki, pełen błyskotliwych dialogów i nieoczywistego dowcipu, a przy tym idealnie oddaje atmosferę książki. Całość czyta się jednym tchem, momentami wybuchając śmiechem, innym razem z lekkim ukłuciem w sercu, bo pod całą tą warstwą komedii kryje się też gorzka prawda o presji społecznej i trudnych wyborach. Rudnicka pokazuje, że czasem największym przeciwnikiem własnego szczęścia nie jesteśmy my sami, tylko cudze oczekiwania i przekonania o tym, jak „powinno być”.

Największym atutem „Klątwy babci Józi” są postacie - wyraziste, pełne życia i autentyczne w swojej niedoskonałości. Hania, Dorota i Amelia nie są bohaterkami idealnymi - czasem błądzą, czasem podejmują decyzje, które aż proszą się o katastrofę. Ale właśnie dzięki temu są tak bliskie czytelnikowi. Ich zmagania z konserwatywną rodziną Wicherków, z własnymi lękami i oczekiwaniami społecznymi są nie tylko zabawne, ale też niesamowicie prawdziwe.

To trochę jak rodzinny obiad, na którym wszyscy śmieją się do rozpuku, a potem - przy deserze - ktoś nagle rzuca komentarz, który trafia prosto w serce. Rudnicka bawi, wzrusza, a przede wszystkim zmusza do refleksji: ile razy w życiu podejmowaliśmy decyzje nie dlatego, że tego chcieliśmy, ale dlatego, że tak wypadało?

W tle tej całej szalonej historii czuć ciepło rodzinnych więzi - mimo spięć, kłótni i nieporozumień, Hania, Dorota i Amelia trzymają się razem. Wspierają się, kombinują, knują... ale zawsze dla siebie nawzajem. I choć ich matki, Wiesia, Teresa i Zośka, czasem przypominają komitet do spraw zrujnowania życia swoich córek (oczywiście w najlepszej wierze!), nie sposób nie dostrzec tu też ogromnej dawki miłości - nieporadnej, pokrętnej, ale szczerej.

Jeśli szukasz książki, która rozbawi Cię do łez, ale jednocześnie zostawi w Twojej głowie kilka ważnych myśli na później, „Klątwa babci Józi” jest strzałem w dziesiątkę. To historia o tym, jak trudno jest być sobą w świecie pełnym cudzych oczekiwań, o sile kobiecej solidarności i o tym, że czasem trzeba złamać kilka zasad (i serc), żeby naprawdę być szczęśliwym.

Polecam z całego serca - najlepiej w duecie z kocykiem, kubkiem herbaty (lub nalewką) i dużą ilością luzu. Bo jedno jest pewne: po lekturze tej książki inaczej spojrzysz na rodzinne zjazdy.
Profile Image for Diana Art.
94 reviews1 follower
May 5, 2025
Jeśli jesteś fanką komedii kryminalnych z pazurem, to z pewnością nazwisko Olgi Rudnickiej nie jest Ci obce. Sama zaczytywałam się w jej wcześniejszych powieściach – lekkich, pełnych zgryźliwego humoru, rodzinnych zawirowań i absurdalnych zwrotów akcji. Byłam bardzo ciekawa jak poradzi sobie z komedią obyczajową.
Tytułowa babcia Józia, choć nikt do końca nie potrafi powiedzieć kim była rzuciła na kobiety z pewnego rodu klątwę. Jeśli nie wyjdą za mąż do 25 roku życia, będą w tym małżeństwie nieszczęśliwe. Chcąc nie chcąc od dziecka uczone, że ta klątwa istnieje, trzy kuzynki zbliżające się do tego wieku, postanawiają się z nią rozprawić. Każda na swój sposób, jedna zamierza wyjść za mąż po terminie, druga obejść klątwę rozsądnie, a trzecia... nie będę wam zdradzać niespodzianek.
Mamy tu 3 mocne charaktery w postaci matek, które przy nalewkach planują życie córek (często nie pytając ich o zdanie). Trzy kuzynki, które wspierają się wzajemnie w tym szaleństwie, kłamią, oszukują a czasem nawet biorą ślub z kim popadnie.
Myślę, że pomysł na fabułę był naprawdę ciekawy, kilka razy zaśmiałam się przy tej książce jednak zabrakło mi tego czegoś co było w komediach kryminalnych. Być może był to wątek tajemnicy? Nie było też ciętej riposty, którą w wydaniu tej autorki tak uwielbiam.
Sama intryga wydaje się jedynie pretekstem do głośnych kłótni, zamieszania i sytuacji, które chwilami wydają się mocno wymuszone. Często jest trochę absurdalnie, ale mimo wszystko kibicowałam głównym bohaterkom by były szczęśliwe.
To książka, którą czyta się przyjemnie, jednak zabrakło w niej świeżości, intrygi i ciętych ripost.
Profile Image for Milena Siermińska.
492 reviews
April 22, 2025
"Już wiedziała po kim jest złym człowiekiem. Po matce. To musi być dziedziczne. Nic dziwnego, że klątwa tak dobrze się trzyma ich rodziny. Geny babci Józi przetrwały jak nic. Jak nie złapią męża na młodość i urodę, to na charakter w późniejszym czasie tylko odrzut ewolucyjny może się polaszczyć."

Trzy siostry Wicherek: Wiesia, Teresa i Zośka mają nielada kłopot - ich córki zaczynają zbliżać się do słusznego wieku dwudziestu pięciu lat, a mężów ani widu ani słychu. Babcia Józia i jej klątwa zaczyna dyszeć w kark trzem kuzynkom: Hani, Dorocie i Amelii. Zaczyna się akcja poszukiwawcza aby odpędzić złe moce. Na drodze szczęśliwego mariażu staje wicherkowy konserwatyzm, fanatyzm religijny i różnice pokoleniowe. Wszystko z przymrużeniem oka. Czy w takich warunkach uda się uniknąć klątwy mitycznej babci Józi?

"Klątwa babci Józi" pióra Olgi Rudnickiej to pokoleniowa komedia obyczajowa poruszająca w zabawny sposób typowe tematy nawiązywane przy rodzinnym stole. Większość z nas usłyszał/a nie raz wścibskie pytania o ślub, dzieci, pracę - u Wicherków znajdziecie to na porządku dziennym. Świetnie napisane, z dużą dozą humoru i trafnych spostrzeżeń. Zdecydowanie polecam każdemu kto chce spędzić czas zaśmiewając się w głos z rodzinnych intryg i niesnasek.
144 reviews
April 29, 2025
„Klątwa babci Józi” to pierwsza komedia obyczajowa przy której fantastycznie się bawiłam, książka ma wszystko czego potrzeba dobrej komedii czyli jest humor sytuacyjny, odrobinę ironii i masę absurdu.

Od pokoleń nad kobietami z rodziny Wicherków ciąży straszliwa klątwa, rzucona przez tytułową Babcię Józię, której już za bardzo nie pamięta... jednak klątwa zbiera swoje żniwo jeżeli panna Wicherkówna nie wyjdzie za mąż przed ukończeniem 25 lata.

Trzy kuzynki Hania, Dorota i Amelia od maleńkości wychowane w przeświadczeniu konieczności szybkiego zamążpójścia zaczynają zastanawiać się nad prawdziwością tej klątwy... Jednak Babcia Józia, gdziekolwiek jest ( czy na górze czy na dole) chyba zaczyna dawać o sobie znać.. Kawalera na miesiąc przed urodzinami raczej ciężko znaleźć a rozwodów, obcokrajowców w tej rodzinie się nie wybacza..

Trzy siostry Wiesława, Teresa i Zofia spotkają się systematycznie i drżą na myśl o losie swoich córek, na szczęście na skołatane nerwy mają nalewki od Ciotki Bogny..Mają też głowy pełen pomysłów jak znaleźć odpowiedniego kandydata, oczywiście mają pewne kryteria 🙂
Profile Image for Nina.
1,731 reviews43 followers
May 12, 2025
Klątwa ma dotyczyć kobiet z rodu Wicherków, które jeśli nie wyjdą za mąż przed dwudziestym piątym rokiem życia, nie zaznają w małżeństwie szczęścia. Hania, Dorota i Amelia są niby nowoczesnymi dziewczynami, o klątwie potrafią żartować, ale nie mają złudzeń, że ich mamusie czyli rodzone siostry, Wiesia, Teresa i Zosia, zrobią wszystko, aby klątwa ich córeczek nie dotknęła.

Mamusie knują: szukają kandydatów, układają plany wspomagając się modlitwą i nalewkami domowej produkcji według receptur stryjenki Bogny. A córki? No cóż, kręcą i blagują, starają się przechytrzyć choć nie bardzo wiadomo, czy jedynie swoje rozmodlone rodzicielki czy także, na wszelki wypadek, zły los.

Jest średnio zabawnie. W porównaniu z niektórymi wcześniejszymi powieściami Olgi Rudnickiej, w tej humoru językowego jest niewiele, a i z opisów sytuacji często wieje nudą. Chyba żeby „Klątwę babci Józi” potraktować jako satyrę na współczesną dulszczyznę? Takie dobrotliwe śmichy-chichy z prowincjonalnej mentalności?

Marcin Stec dobrze czyta audiobooka.
Profile Image for mommy_and_books.
1,409 reviews35 followers
May 19, 2025
" [...] Od chwili, w której przyszła na świat, diabeł ze strachu nosa z piekła nie wychylił, a i sam Pan Bóg portkami trzęsie, że jeszcze na stare lata kobita się nawróci i do nieba mu przyjdzie! [...]"

Wow! Taką Olgę Rudnicką uwielbiam! "Klątwa babci Józi" to istny armagedon dobrego humoru. Teksty bohaterek są tak zabójcze, że aż można paść ze śmiechu. Uważajcie! O tej historii tak szybko nie zapomnicie. Już teraz brakuje mi bohaterek, które tutaj poznałam.
Czy wierzycie w klątwy? Czy ich moc może być dziedziczona z pokolenia na pokolenie? Kobiety z rodu Wicherków coś na ten temat wiedzą. Popadają w pewną paranoję. A wszystko to, za sprawą klątwy rzuconej przez tytułową babcię Józię. To, co ona wymyśliła, jest tragiczną zmorą jej następnych pokoleń. Czy rzuconą klątwę można przeżyć w całości, uniknąć, oszukać lub jakoś się z niej wymiksować? Na to pytanie spróbują odpowiedzieć trzy siostry: Wieśka, Zośka i Teresa oraz ich trzy córki: Hania, Amelka i Dorota. Każda z nich jest inna, a jednak coś je ze sobą łączy. To będzie nie lada gratka dla wszystkich miłośników twórczości Olgi Rudnickiej.
Hania, Amelka i Dorota, to wyjątkowe młode dziewczyny, które na swój sposób próbowały zmierzyć się z szaleństwem swoich matek. Jak na tym wyszły? Mocno im kibicowałam w dążeniu do przerwania tej nieszczęsnej klątwy. Każda z nich boleśnie przekonała się o tym, że babcia Józia czuwa. Czy ktokolwiek jest w stanie przerwać to szaleństwo?
Wieśka, Zośka i Teresa, to kobiety, które uwielbiają ze sobą przebywać. Razem popijają między innymi nalewki. Mocno wierzą w klątwę babci Józi. Nie tolerują między innymi: rozwodów, życia na kocią łapę, ateistów i staropanieństwa. Uwielbiają się modlić w dziwnych miejscach. Modlą się za zmarłych. Pewnego razu ich mężowie zabrali cały alkohol i pewien sekretny przepis? Dlaczego to zrobili? Czyżby któraś z nich miała z nim problem?
Od razu wam powiem, że w tej książce nikt nie ginie, a szkoda. Kilka postaci zasługiwało na to, żeby znaleźć się sześć stóp pod ziemią. Ciekawa jestem, czy też tak uważacie.
Jeżeli lubicie literaturę obyczajową z dużą dawką dobrego humoru, to śmiało sięgnijcie po powieść "Klątwa babci Józi" Olgi Rudnickiej. Warto przeczytać jej obyczajowy debiut. Mam nadzieję, że autorka pociągnie temat i kolejna  powieść będzie w podobnym klimacie.
Co otrzymałam, czytając "Klątwę babci Józi"? Świetną fabułę, idealny motyw przewodni — klątwa, wyśmienitą akcję oraz jej zwroty, cudowne i miejscami przekomiczne bohaterki oraz świetne dialogi, które każdego czytelnika rozłożą na łopatki. Dla dobrego snu waszych bliskich polecam tę historię czytać w ciągu dnia lub po południu.
Opowieść o Amelce, Dorocie i mojej imienniczce Hani, na długo pozostanie w moim sercu.
Profile Image for Sophie.
8 reviews
January 13, 2026
Jak podejdziesz z dystansem, to może nawet się uśmiechniesz. W innym razie to książka o wariatkach i alkoholiczkach.
Displaying 1 - 10 of 10 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.