Jump to ratings and reviews
Rate this book

Opowiadania zebrane. Tom 1

Rate this book
Prezentujemy pierwszy tom Opowiadań zebranych Sławomira Mrożka. To wyjątkowe wydanie, opatrzone ilustracją z Kroniki Feliksa Topolskiego, gdzie Mrożek pojawiał się wśród wielu słynnych postaci kształtujących życie kulturalne XX wieku. Zbiór wzbogacony jest również rysunkami samego autora.

Mrożek w sposób niepowtarzalny wydobywa paradoksy i zagadki rzeczywistości, przedstawia całą plejadę postaci i zachowań, które dały początek powiedzeniu „jak z Mrożka”: sprawy urzędowe, żyrafy, złote myśli i sentencje, historie miłosne, ojcowie, którzy krztuszą się ością, profesorowie, biesiadnicy i hrabiowie – to tylko początek wyjątkowego zbioru wszystkich opowiadań Mistrza. Absurdalny humor jest właściwie kwintesencją jego twórczości, co jest najbardziej widoczne właśnie w krótkich formach. Czytelnicy na własne oczy przekonają się, że czas właściwie nie płynie – to tylko złudzenie: te opowieści są tak samo aktualne teraz, jak wtedy, kiedy powstały.

Pierwszy tom zawiera utwory z wczesnych publikacji Autora: Opowiadań z Trzmielowej Góry, (są to pierwsze teksty satyryczne Mrożka, jakie w ogóle zostały opublikowane), Półpancerzy praktycznych (1953), Słonia (1957), któremu kilka lat później przyznano we Francji Prix de l’Humour Noir, Wesela w Atomicach (1959) oraz z Podwieczorku przy mikrofonie (to teksty wydane drukiem po raz pierwszy w 1997 przez nasze wydawnictwo), audycji humorystyczno-satyrycznej Polskiego Radia – wygłaszane przez niezapomnianego Edwarda Dziewońskiego cieszyły się ogromną popularnością.

750 pages, Hardcover

Published March 26, 2025

4 people are currently reading
15 people want to read

About the author

Sławomir Mrożek

242 books215 followers
Sławomir Mrożek (born June 29, 1930, died August 15, 2013) was a Polish dramatist and writer.

Mrożek joined the Polish United Workers' Party during the reign of Stalinism in the People's Republic of Poland, and made a living as a political journalist.

In the late 1950s Mrożek begun writing plays. His first play, "Policja" (The Police), was published in 1958. Mrożek emigrated to France in 1963 and then further to Mexico. He traveled in France, England, Italy, Yugoslavia and other European countries. In 1996 he returned to Poland and settled in Kraków.

His first full-length play "Tango" (1964) – a family saga – is still along with "The Emigrants" (a bitter and ironic portrait of two Polish emigrants in Paris) his best-known work, and continue to be performed throughout the world. Director Andrzej Wajda made a theatre production of "The Emigrants" in 1975 at the Teatr Stary in Kraków. In 2006 Mrożek released his autobiography called "Baltazar".

Mrożek's works belong to the genre of Theatre of the Absurd, intended to shock the audience with non-realistic elements, political and historic references, distortion and parody.

---------------------------------------

Controversy

An illustration by Daniel Mróz for Mrożek's book „Słoń” ('The Elephant'), 1957

In 1953, during the reign of Stalinism in Poland, Mrożek was one of several signatories of an open letter to Polish authorities participating in defamation of Catholic priests from Kraków, three of whom were condemned to death (but never executed) by the communist government after being groundlessly accused of treason.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
5 (62%)
4 stars
3 (37%)
3 stars
0 (0%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 4 of 4 reviews
Profile Image for Aleksandra Gratka.
680 reviews68 followers
April 8, 2025
Statystycznemu Polakowi Sławomir Mrożek kojarzy się pewnie z absurdem, groteską, "Tangiem" (bo lektura szkolna) i nieśmiertelnym "ach, to jak z Mrożka!". Ja zawsze widziałam w jego dziełach związek z Latającym Cyrkiem Monty Pythona, może nie za brytyjski humor, ale z powodu wspomnianego już absurdu wydarzeń, puent, kreacji bohaterów.

Nowe, piękne wydanie opowiadań po raz kolejny wrzuciło mnie do świata, w którym mamy klasztor z ukrywającymi się Niemcami, trumnę z transparentem "Niech żyje!" czy nowy rok na przestrzeni wieków. A bohaterowie? Adolf w piekle, upiorny Zygmuś, zakochany gajowy, siostrzeniec Prezesa czy głupi dyrektor. Tu trochę Polska, a przecież nigdzie. Tu stylem urzędowym pisze się życiorys Kościuszki. Tu ideologię można dorobić nawet do bałwana. Tu niby Europa, a nadal garbate karzełki siusiają nam do garnków...

Zachwyciłam się Mrożkiem lata temu, gdy czytałam jego korespondencję ze Stanisławem Lemem. Odpowiada mi jego poczucie humoru, doceniam bystre oko i czujny słuch. Lubię wracać do jego twórczości. Opowiadania są idealne na pierwszy raz i idealne na kolejne razy.

Czytajcie Mrożka - znał nas na wylot.
Profile Image for Aleksandra.
202 reviews5 followers
Read
May 4, 2025
Sławomir Mrożek zachwyca mnie swoją ponadczasowością. Wbrew pozorom, pomimo upływu lat, jego opowiadania do tej pory pokazują, że są aktualne i pełne świeżości. Tom 1 zawiera 152 krótkie opowiadania, które mam nadzieję, że dobrze policzyłam. Te gawędziarskie historie czytają się niemal same. Zbiór oferuje różnorodny zestaw opowiadań. Znajdują się tu te najbardziej znane i popularne, takie jak „Słoń” czy „Wesele w Atomicach”, ale także wiele innych wartych odkrycia.

Znalazłam tu inne fascynujące opowiadania, które mnie oczarowały. Mam na myśli dosyć popularne historie z prezesem w roli głównej, po których do głowy przyszło mi obecnie popularne powiedzenie z memów: „Panie Areczku, tak na przyszłość: kawka i mleczko są tylko dla członków zarządu, Anetka z kadr odliczy to panu z wypłaty”. Oprócz nich fenomenalne były także wszelkie listy, raporty i wnioski. Są one abstrakcyjne, przy czym ogólna forma pozoruje formalność, jednak ich żartobliwy ton sprawia, że żarty z listu do Szefa wywiadu Amerykańskiego czy z listu do królowej Elżbiety, są czymś wyjątkowo zapadającym w pamięci.

Przy wielu opowiadaniach zaśmiewałam się w głos. Uważam, że Sławomir Mrożek jest świetnym obserwatorem. Z łatwością odkrywa wiele mechanizmów, które mocno oddziałują na podświadomość. W jego opowiadaniach czytelnicy widzą cwaniaków i chciwych ludzi, a każda negatywna cecha jest przedstawiona w wyjątkowy sposób, nadający opowiadaniom lekkości.

Mrożek klasycznie bawi się rzeczywistością, zachowując przy tym najwyższy poziom absurdu i groteski. Czytanie jego utworów sprawia, że abstrakcje życia codziennego, myśli, które codziennie mogą wokół nas krążyć, znajdują ujście w tych tekstach. Nieważne, czy chodzi o prezesowe kwestie, marzenia o byciu koniem, czy wiejskie sprawy prosto z Trzmielowej Góry – każde z opowiadań może sprawić, że zdamy sobie sprawę, że życie jest jak z Mrożka.
Profile Image for mariuszowelektury.
498 reviews8 followers
April 4, 2025
Czy rzeczywistość wciąż bywa „jak z Mrożka”? Oczywiście! W świecie pełnym absurdów, paradoksów i nieoczywistych zwrotów akcji Mrożek pozostaje nie tylko aktualny, ale wręcz niezbędny.

„Opowiadania zebrane” – niezwykły zbiór tekstów autora, który jak nikt inny potrafił uchwycić absurd codzienności. Znajdziecie tu utwory z jego literackiego debiutu „Opowiadania z Trzmielowej Góry”, kultowego „Słonia”, a także mniej znane perełki, jak teksty z audycji „Podwieczorek przy mikrofonie”.

Rzeczywistość „jak z Mrożka” to przecież niejednokrotnie nasze tu i teraz. Ile razy patrzymy na wydarzenia społeczne czy polityczne i czujemy, że przypominają scenariusz z jego opowiadań? Urząd, który nie działa, bo wszystko działa „według procedur”. Polityk, który mówi wiele, ale nie mówi nic. Oficjalna narracja, w której kłamstwo jest bardziej realne niż prawda…

Jego opowiadania to nie tylko mistrzowska gra słowem, ale przede wszystkim przenikliwe spojrzenie na mechanizmy rządzące światem – zarówno tym wielkim, politycznym, jak i tym codziennym, pełnym pozornie błahych sytuacji. W swoich tekstach obnażał schematy myślenia, pokazywał hipokryzję systemów, iluzję wolności, bezsens biurokracji i absurdy władzy. Jednocześnie nie moralizował – zamiast tego zostawiał czytelników z pytaniami, które rezonują także dzisiaj: czy świat nie działa według tych samych paradoksalnych zasad? Czy historia wciąż się powtarza?

Sięgając po „Opowiadania zebrane”, czytamy nie tylko o przeszłości, ale i o nas samych – w krzywym zwierciadle, które, paradoksalnie, pokazuje świat bardziej wyraźnie niż jakiekolwiek realistyczne opisy.
Profile Image for smak_slow.
305 reviews16 followers
April 25, 2025
Pierwszy tom „Opowiadań zebranych” Sławomira Mrożka to prawdziwa uczta nie tylko dla miłośników literackiego absurdu, ale i dla oka – książka została wydana z wyjątkową dbałością o estetykę. Wzbogacona o ilustrację z „Kroniki” Feliksa Topolskiego oraz rysunki samego autora, stanowi małe dzieło sztuki edytorskiej – elegancka, dopracowana, przyciąga uwagę jeszcze zanim zaczniemy lekturę.

Zawarte tu teksty – od Opowiadań z Trzmielowej Góry, przez Słonia aż po Wesele w Atomicach – to literacki przekrój przez wczesną twórczość Mrożka. Pełne są one charakterystycznego dla autora poczucia humoru, ironii i absurdalnych sytuacji, które jednocześnie bawią i skłaniają do myślenia. Bohaterowie tych historii – urzędnicy, hrabiowie, profesorowie, żyrafy i krztuszący się ojcowie – tworzą świat, który mimo upływu lat nie stracił ani odrobiny aktualności.

Mrożek celnie punktuje paradoksy codzienności, ludzkie słabości i społeczno-polityczne absurdy – a robi to z lekkością i finezją, jaką mają tylko najlepsi satyrycy. Jego krótkie formy są mistrzowskie – skonstruowane precyzyjnie, błyskotliwie, z przewrotną puentą.

To wydanie to nie tylko doskonała literatura, ale również hołd złożony autorowi – pokazuje, że jego teksty wciąż żyją i rezonują. Lektura obowiązkowa zarówno dla wiernych fanów Mrożka, jak i dla tych, którzy dopiero chcą rozpocząć z nim przygodę.
Displaying 1 - 4 of 4 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.