Zanim w Beskidzie Niskim osiadł Szeptun, bieszczadzkie szlaki przemierzał Zaklinacz.
W sercu Bieszczad na granicy rzeczywistości i magii żyje Waldek. Przez miejscowych nazywany zaklinaczem, wzywany jest zawsze wtedy, gdy medycyna i religia okazują się bezradne. Po drugiej stronie granicy mieszka Zofia Sadowska, córka PRL-owskiego dygnitarza. Co roku przyjeżdża wraz z rodziną w góry na wczasy.
Los wiele razy krzyżuje szlaki Waldka i Zosi w zupełnie niespodziewanych okolicznościach. Czy zdołają przezwyciężyć klątwę, która ciąży na mężczyźnie?
Zaklinacz to opowieść o miłości, tajemnicach i sile, która kryje się w naturze.
Zaklinacz to świetna propozycja dla czytelników, którzy lubią literaturę osadzoną w konkretnym czasie i miejscu – w tym przypadku PRL-owska Polska i bieszczadzkie wsie. To książka, która przenosi nas do świata pełnego dawnych wierzeń, lokalnych legend i zabobonów. Realizm magiczny łączy się tu z codziennością, tworząc ciekawą mieszankę.
Główny bohater, Waldek, nazywany zaklinaczem, to ktoś, do kogo ludzie zwracają się, gdy zawodzi zarówno lekarz, jak i ksiądz. Po drugiej stronie jest Zofia – córka partyjnego dygnitarza, która co roku wraca w góry z rodziną. Ich losy co jakiś czas się przecinają, a w tle pojawia się tajemnica i klątwa, która wpływa na życie Waldka.
Choć na pierwszy plan wysuwa się wątek relacji między bohaterami, Zaklinacz to coś więcej niż historia miłosna. To także opowieść o relacjach międzyludzkich, słowiańskich wierzeniach, o przyrodzie i o tym, jak bardzo jesteśmy z nią związani – nawet jeśli próbujemy o tym zapomnieć.
To idealna książka dla tych, którzy szukają klimatu małych polskich wsi z czasów PRL, z ich całą mozaiką przekonań, zwyczajów i lokalnych historii. Powinna przypaść do gustu fanom twórczości Jakuba Małeckiego – zwłaszcza jeśli podobał się komuś Dygot.
Dziś podzielę się z Wami moją opinią na temat najnowszej powieści ✨️📚✨️ Tomasza Betchera "Zaklinacz", której to dumnie ambasadoruję. ❤️ Jeśli macie ochotę na niezwykłą podróż w Bieszczady, gdzie granica między realizmem a magicznym światem staje się niemal niewidoczna, to koniecznie czytajcie dalej❗️
Głównym bohaterem jest tu Waldek – miejscowy uzdrowiciel zwany Zaklinaczem. Kiedy tradycyjna medycyna zawodzi, 🩺🤷♀️ a wiara nie przynosi ukojenia, ludzie przychodzą po pomoc właśnie do niego. Mężczyzna, posiadający wyjątkowy dar, równocześnie naznaczony jest jednak pewną klątwą. 😯
W życie Waldka co jakiś czas wkracza Zofia – kobieta z miasta, córka wysokiego rangą dygnitarza z czasów PRL-u. I choć ta dwójka to pozornie pochodzący z dwóch różnych światów ludzie, to jednak ich ścieżki krzyżują się nieprzypadkowo. 🙂↔️ Czy ich relacja okaże się na tyle silna, aby złamać klątwę ciążącą nad Waldkiem❓️
Tomasz Betcher wykreował przepiekną, ale też uderzającą w najczulsze struny ludzkiej duszy historię, w której stare wierzenia wciąż żyją w sercach mieszkańców Bieszczad, ❤️ a otaczająca górskie rejony przyroda odgrywa istotną rolę. 👍 Do opowieści obyczajowej w subtelny sposób wprowadził elementy magiczne, idealnie współgrające z krajobrazem, w którym osadzona jest fabuła. 👌 Dzięki lekkiemu stylowi autora oraz stosowanym przez niego plastycznym opisom jesteśmy w stanie głęboko zanurzyć się w świecie, gdzie granica między rzeczywistością a tym, co nadprzyrodzone, jest niezwykle płynna. 🥰 Głównym i mocno poruszającym wątkiem powieści jest wyjątkowa relacja łącząca dwoje naznaczonych przez życie bohaterów, którą Tomasz Betcher przedstawia nam z dużą wrażliwością. To, z jaką wnikliwością stworzył porterty psychologiczne tych postaci, zasługuje na dużą pochwałę. 🙂↕️
"Zaklinacz" to historia wielowymiarowa, łącząca w sobie elementy realizmu magicznego, powieści obyczajowej i romansu. 💕 W tej niezwykłej książce znajdujemy miłość, tajemnicę, nieco historii oraz szczyptę magii, ✨️ która pozwala spojrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy. Gorąco polecam❗️☺️