Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Pierwsze cztery części Zawieszonych to początek ich drogi do dorosłości, budowania zespołu, pierwszego wyjścia z muzyką poza drzwi szopy, odkrywania siebie i swojej seksualności w cieniu różnych potworów takich jak alkoholizm, porzucenie czy choroby, na które nikt nie wymyślił jeszcze lekarstwa.

Jeszcze kilka miesięcy temu Emilia, Jakub i Edward mieli marzenia – wielkie i naiwne, takie, jakie marzenia powinny być. Ale wtedy było ich więcej. Tylko że marzenia nie umierają nawet kiedy ludzie, których dotyczą, już nie istnieją. I wtedy w ich życiu zjawia się Oliwier, który przynosi coś, czego każdy z nich się boi – nadzieję.

272 pages, Paperback

First published April 15, 2025

2 people want to read

About the author

Nina Włodarczyk

7 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
14 (63%)
4 stars
6 (27%)
3 stars
2 (9%)
2 stars
0 (0%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 15 of 15 reviews
Profile Image for Ciara.
29 reviews
May 7, 2025
Najlepsze co mogę powiedzieć to to że ta książka wyciągnęła mnie z ponad miesięcznego zastoju. Kocham tą serię całym sercem 🫶
Profile Image for Technikolore.
278 reviews6 followers
April 25, 2025
Czytacie recenzje kolejnych części z cyklu, żeby sprawdzić czy powieść stała się lepsza czy gorsza?

W ramach [współpracy reklamowej] z @videograf.sa @ninawlodarczyk_ otrzymałam do przeczytania 3 część "Zawieszonych", gdzie zamiast numerów tomów jest imię kolejnego bohatera lub bohaterki, choć to nie o nich, a o wszystkich jest dany tom. A w tym tomie dochodzi nam więcej o bohaterach pobocznych oraz nowi bohaterowie poboczni - co sprawia, że historia staje się jeszcze ciekawsza. Dodatkowo i Kuba, i Oliwier zaczynają rozumieć swoje uczucia wobec siebie, le obaj skutecznie im zaprzeczają - jeden dlatego, że już raz się podkochiwał w kimś z zespołu i skończyło się to bardzo źle, drugi, bo zaprzecza swojej tożsamości z różnych względów. No i niestety przez to cierpią, lub będą cierpieć inni bohaterowie. Na przykład nowy chłopak Kuby, Stefan - fantastyczna, miła i przyjemna postać, o którym poczytałabym dużo dużo więcej. Albo Julka, dziewczyna Oliwiera, która mimo tego, że jest przedstawiona w tym tomie w negatywnym świetle i z pewną obsesją i zazdrością, to uważam, że mimo wszystko do jej stanu doprowadziła sytuacja z Kubą i Oliwierem, bo żaden z nich nie był z nią szczery, chociaż każdy z nich miał świadomość tego, że jej nie kocha. Pod koniec tomu na przesłuchaniach do talent show pojawia się również Amelia, która interesuje się Edim.

Jeśli zaś chodzi o inne wydarzenia z tomu, to poznajemy bardziej wewnętrzne rozsterki Oliego, doświadczamy jego ataków paniki, spędzamy z bohaterami ich studniówkę i pierwsze przesłuchanie do talent show. Mamy też, o zgrozo, zdanie w stylu "nie wiedział wtedy jeszcze co stanie się dalej" i chociaż ciarki mnie przeszły ze strachu, to nadzieja, że to jednak coś dobrego umiera ostatnia.
Profile Image for Ines.
149 reviews3 followers
May 6, 2025
[Współpraca z wydawnictwem Videograf]

Trzecia część ,,Zawieszonych" była równie słodka i urocza jak różowowłosa Emi z okładki. Mimo, że Edi, Kuba, Oli i Emi znów musieli mierzyć się z różnymi trudnościami (zwłaszcza nieszczęsny Kubuś), to bardzo się nawzajem wspierali i mogli na siebie liczyć.

Zacznę może od Kuby i Oliego. Chemia między tymi bohaterami jest naprawdę ogromna i nie wiem ile jeszcze chłopaki wytrzymają w takim zawieszeniu, okłamując samych siebie co do uczuć jakie żywią. W tej części byli dla siebie wyjątkowo mili i kochani, dużo było między nimi czułych, pozornie niewinnych gestów, wsparcia i szczerych, choć czasem bolesnych rozmów. Bardzo mi się podobała ta bardziej czuła dynamika ich relacji, ale nie ukrywam, że czekam na coś więcej, bo jak na nastolatków z buzującymi hormonami są wyjątkowo zachowawczy.

Edi jest kolejną postacią, która zasługuje na uwagę. Ten rudzielec to jedna z moich ulubionych postaci ever! I muszę przyznać, że chyba każdy chciałby mieć takiego przyjaciela jak on - inteligentnego emocjonalnie, zabawnego i wspierającego. Emi też bardzo mi się podobała w tej części, ze swoimi różowymi włosami i zadziornym charakterkiem. Z resztą każdy z Zawieszonych wzbudza moją ogromną sympatię i niesamowicie się już z nimi zżyłam.

W trzeciej części poznaliśmy również Sarę i Patryka, którzy wprowadzili trochę nowej perspektywy i pozwolili spojrzeć na Kubę bardziej jak na spragnionego uczucia dzieciaka, a nie nastolatka, który musiał stać się dorosłym. Postać Stefana, którą poznaliśmy w poprzedniej części, jest też bardzo pozytywna, ale moim zdaniem opóźnia to, co nieuniknione między Olim i Kubą i wprowadza trochę zamieszania. Nie chcę mówić, że go nie polubiłam, ale raczej wolałabym, żeby trzymał się z daleka od Kuby.

Ta część była również przełomowa dla Zawieszonych pod względem muzycznym, bo zagrali na swojej własnej studniówce i wzięli udział w konkursie talentów, który na pewno będzie stanowił punkt zwrotny w ich karierze.

Nina Włodarczyk potrafi oczarować stworzoną przez siebie rzeczywistością - jej styl pisania jest bardzo lekki i widać w nim dużą dozę poczucia humoru. Dodatkowo mamy mnóstwo ciekawych przemyśleń bohaterów na temat życia i uczuć, co sprawia, że po przeczytaniu książki czujemy się bardziej świadomi własnych emocji i naładowani pozytywną energią.

Teraz pozostaje mi tylko czekać na kolejną część i mieć nadzieje, że Oli i Kuba wreszcie odnajdą siebie nawzajem i zaakceptują swoje uczucia.
522 reviews3 followers
September 4, 2025
Na wstępie chciałabym podziękować Autorce oraz Wydawnictwu za zaufanie i możliwość objęcia patronatem medialnym książki "Zawieszeni. Kuba". To trzeci tom serii "Zawieszeni" i bezpośrednia kontynuacja "Zawieszeni. Oli" oraz "Zawieszenie. Kuba", zatem książki z tego cyklu należy czytać w odpowiedniej kolejności żeby zrozumieć wszelkie zależności oraz ciąg przyczynowo - skutkowy wszystkich wydarzeń. Jest to powieść z gatunku new adult. Stylistyka i język jakim posługuje się pisarka jest bardzo lekki, prosty i przyjemny w odbiorze co sprawia, że książkę czyta się w zawrotnym tempie. Ja pochłonęłam ją w jeden poranek i z dużym zainteresowaniem oraz zaangażowaniem śledziłam losy bohaterów. Nie ukrywam, że zdążyłam się już z nimi bardzo zżyć. Fabuła została w interesujący sposób nakreślona, przemyślana, dopracowana i bardzo dobrze poprowadzona. Natomiast bohaterowie, zarówno pierwszo jak i drugoplanowi, zostali w ciekawy, barwny i bardzo autentyczny sposób wykreowani. To młodzi ludzie, którzy dopiero wkraczają w dorosłość, a już muszą dźwigać na swoich barkach naprawdę wiele. To postaci, które mają swoje tajemnice, a także wady i zalety, borykają się z różnymi mniejszymi bądź większymi problemami, zdarza się im popełniać błędy czy postępować pod wpływem chwili, dlatego tak łatwo się z nimi utożsamić w niektórych przypadkach, podzielając podobne troski i dylematy moralne. Jestem pewna, że z powodzeniem moglibyśmy spotkać ich w rzeczywistości. Ponownie historia została przedstawiona z perspektywy czwórki bohaterów - Kuby, Emilii, Edwarda i Oliwiera. Co pozwoliło mi jeszcze lepiej ich poznać, dowiedzieć się co czują, myślą, stopniowo mogłam także dowiedzieć się jakie wydarzenia z przeszłości wpłynęły na ich obecne życie (chociaż autorka i tak nadal nie odkrywa tutaj wszystkich kart), a tym samym mogłam lepiej zrozumieć ich postępowanie oraz decyzję. Każdy z bohaterów jest inny, każdy mierzy się z zupełnie innymi problemami, demonami oraz przeciwnościami losu. W życiu każdego z nich wydarzyły się bądź nadal się dzieją rzeczy, które całkowicie wywróciły ich życie do góry nogami, które sprawiły, że zaczęli postrzegać w inny sposób niektóre kwestie, które ich ukształtowały. Tak naprawdę każda z postaci zaskarbiła sobie moją sympatię. Kibicowałam im i dla każdego chciałam jak najlepiej. Były też momenty kiedy chciałam wejść do tej książki żeby przytulić, wesprzeć, a nawet potrząsnąć niektórymi postaciami, szczególnie w chwilach gdy były opisywane zmagania każdego z nich z życiem codziennym, które uwierzcie nie było łatwe. Cieszyłam się kiedy coś szlo po ich myśli, miałam łzy w oczach kiedy spotykały ich przykrosci. Ponownie byłam ogromnie ciekawa w jakim kierunku Nina poprowadzi ich losy oraz relacje i ponownie otrzymałam całą lawinę emocji i wrażeń. Nadal ważną rolę w tej historii odgrywają postaci drugoplanowe, które wprowadzają sporo zamieszania do życia czworga młodych ludzi. Głównie mowa o ich rodzinach i bliskich. Płynąć przez tą historię tak naprawdę trudno było przewidzieć co wydarzy się na kolejnych czytanych stronach,, trudno było przewidzieć jak w niektórych sytuacjach zachowają się bohaterowie, jakie konsekwencje pociągną za sobą ich niektóre działania, co bardzo mi się podobało. Tak jak poprzednio tak i tutaj łączącym bohaterów elementem jest muzyka i uważam, że Nina w bardzo ciekawy sposób przedstawiła ten wątek. Kolejny ciekawy i bardzo autentycznie pokazany aspekt to życie szkolne - rozterki miłosne, przyjaźnie, kłótnie, bójki. Chociaż początkowo mogłoby się wydawać, że życie każdego z nich nie odbiega jakoś specjalnie od normy, prawda okazuje się zupełnie inna... Autorka w swojej powieści porusza wiele ważnych, życiowych i ponadczasowych tematów, które tak naprawdę mogą spotkać każdego z nas czy naszych bliskich. Mowa o stracie bliskiej osoby, radzeniu sobie z żałobą, problemach z alkoholem, porzuceniu, czy chorobach. Wszystko to tworzy naprawdę świetną, wciągającą i wartościową całość! Naprawdę świetnie spędziłam czas z tą książką i jej bohaterami. Niebawem wracam do Was z moimi odczuciami na temat czwartego tomu - "Zawieszeni. Edi". Polecam!
114 reviews
April 23, 2025
#ninawłodarczyk, #zawieszeni, #brats #rollercoaster #emocje #materiałreklamowy #materiałreklamowy #współpracareklamowa #wspolpracareklamowa
Nina Włodarczyk - Zawieszeni. Emi

Dziękuję wydawnictwu Videograf za możliwość przeczytania tej książki.

Trzecia część z serii "Zawieszonych"... Nadal trzyma w napięciu. Przedstawia głębsze i skryte emocje oraz rany naszych bohaterów. W tym przypadku, wyznania Oliwiera tak mną wstrząsnęły, że aż płakałam. To największa potworność jaką może doświadczyć człowiek.
Niestety bardzo krzywdzące jest stwierdzenie, że... "Ładniejsi mają lepiej". Dla niektórych nie liczy się to, że oni nie raz pracują dwa razy więcej niż inni. Niemal ciągle tylko te insynuacje i podteksty...
Każda z części, mimo, że na okładce przedstwia innego członka grupy, to głównie skupia się na Oliwierze i Kubie. Jeden jest dla drugiego wsparciem i w pełni akceptują drugą osobę. Każdy z nich wnosi coś do grupy, jednocześnie dostając coś od innych. Sama chciałabym mieć taką ekipę jako przyjaciół. Oprócz nich i ich rodziców pojawiają się też inni. Julia (która przewija się także w poprzednich częściach) oraz Sara i Patryk.
To jaki oni mają wpływ na życie naszych bohaterów, tego dowiecie się czytając. Muszę przyznać, że nawet polubiłam tę parę. Mimo tego, że są od siebie różni, to było czuć tę ich miłość.
Nie jest to łatwa i przyjemna historia o nastolatkach, dla nastolatków. Nie tylko poznajemy ich zwyczajne, codzienne życie. Tutaj nacisk stawia się na ich wnętrze. Na pierwszy plan zdecydowanie wysuwają się ich uczucia, oraz szara codzienność.
Każdy wiek ma swoje problemy, oraz troski. Przynoszą one różne stopnie trudności, które trzeba pokonać.
Książka ta, nie tylko pokazuje trudy życia. Ona skłania też do refleksji, np. nad tym, czym jest tzw. "normalność'
Kto w ogóle wymyślił, co jest normalne, a co nie?
Denerwują mnie teksty typu: "Moje dzieci są normalne..." To jest niby ta dojrzałość dorosłych... Szkoda słów.
Gorąco polecam wszystkim przyszłym czytelnikom. Książki z tej serii trzeba czytać po kolei, aby nie uciekły Wam pewne fakty.
Już nie mogę się doczekać finału. Edi! Wprowadź trochę kolorów i pozytywnego myślenia.

Moja ocena 10/10

Cytaty z książki:
"Czasami po prostu mylimy pewne uczucia, a potem ciężko nam się z nich wycofać, bo nie chcemy kogoś zranić. Ale pamiętaj, że taki stan też finalnie kogoś rani."

"Nie potrzebują wiele słów, by powiedzieć dużo. Nie przeszkadzają mi momenty ciszy, nie stają się ich na siłę wypełnić, by nie czuć się skrępowanym, niezbyt interesującym. Wystarczą małe gęsty, spojrzenia, muśnięcia dłoni, kilka słów wypowiedzinaych od czasu do czasu."

"-Więc czy można tęsknić za czymś, czego się nie miało?
- Nie wiem. Ja czasami tęsknię za rzeczami, które się nie wydarzyły. Myślę, że takie mogłyby być, ale one się są tylko w mojej głowie. To nie zmienia faktu, że potrafię za tym tęsknić. Więc to chyba nie jest dziwne. A może jest. Nie wiem, lubię sobie wyobrażać, co bym wtedy zrobił, co bym powiedział. To jak nowe, odrębne życie, które toczy się w mojej głowie."

"Nikt nie może ci mówić, jaki masz być. Nie możesz na to pozwolić, bo pewnego dnia zaczniesz w to wierzyć. Tylko ty wiesz, kim jesteś. Nikt inny poza tobą, a jeśli komuś się to nie podoba, to niech spierdala."

"Kto niby stworzył tę mityczną definicję normalności, której na oczy nikt nie wiedział, a wszyscy wycierają siebie nią gębę, odmieniając przez wszystkie możliwe przypadki i której teraz mamy się trzymać, jak jakiejś liny, bez której spadniemy w otchłań?"
Profile Image for Kama.
564 reviews
May 20, 2025

„Czasami po prostu mylimy pewne uczucia, a potem ciężko nam się z nich wycofać, bo nie chcemy kogoś zranić. Ale pamiętaj, że taki stan też finalnie kogoś rani.”
„Nie potrzebują wiele słów, by powiedzieć dużo. Nie przeszkadzają mi momenty ciszy, nie starają się ich na siłę wypełnić, by nie czuć się skrępowanym, niezbyt interesującym. Wystarczą małe gesty, spojrzenia, muśnięcia dłoni, kilka słów wypowiedzianych od czasu do czasu.”
Więc czy można tęsknić za czymś, czego się nie miało? – Nie wiem. Ja czasami tęsknię za rzeczami, które się nie wydarzyły. Myślę, że takie mogłyby być, ale one są tylko w mojej głowie. To nie zmienia faktu, że potrafię za tym tęsknić. Więc to chyba nie jest dziwne. A może jest. Nie wiem, lubię sobie wyobrażać, co bym wtedy zrobił, co bym powiedział. To jak nowe, odrębne życie, które toczy się w mojej głowie.”

Macie swój ulubiony zespół?
Ja przyznaję, że kocham 30 seconds to Mars i ich lidera - Jareda Leto, którego głosu mogłabym słuchać codziennie , godzinami.
Gdy więc przeczytałam,że bohaterowie cyklu Niny Włodarczyk są muzykami, ucieszyłam się, choć jednocześnie miałam obawy czy muzyka nie będzie stanowić wyłącznie tła dla wydarzeń tworzących fabułę.
Szybko okazało się, że dźwięki instrumentów i piosenki są częścią dusz bohaterów, składową ich osobowości, a ja czytając czułam się tak jakbym te wszystkie melodie słyszała w uszach. Poza tym - po trzech tomach tej serii jestem pewna, że chciałabym mieć takich przyjaciół - szczerze mówiąc to najbliżej mi chyba do Ediego i Oliwiera ale Kubuś skradł moje serce w równym stopniu ,a teksty Emilii często wywoływały mój uśmiech.
Ilekroć się odzywała miałam w myślach angielską frazę You go girl!
Tym co cenię w Zawieszonych są piękne więzi i siła miłości promieniująca z każdej strony.
Tym razem Kuba i spółka walczą o swoje marzenia-czy uda im się je spełnić?
Piękna, szczera , wciągająca, magiczna.
Jestem oczarowana 🩷💜
Profile Image for PasjOla.
546 reviews2 followers
January 10, 2026
Trzecia część książki, a właściwie kontynuacja poprzedniego fragmentu umieszonego pod tytułem "Kuba" pokazuje bezpośrednio dalsze losy czwórki przyjaciół.

Młodzi dorośli, uczniowie klasy maturalnej, próbują pokazać to co tworzą szerszemu gronu. Dla każdego z nich muzyka jest ważną częścią życia. I pewnie gdyby nie trzeba było się uczyć, to poświęciliby jej znacznie więcej czasu. Dla niektórych jest to też odskocznia od codzienności i kłód, jakie życie rzuca pod nogi.

Czwórka nastolatków, która wciąż jest dziećmi i często potrzebuje wsparcia dorosłych. Tak naprawdę to chyba tylko Edi może w pełni liczyć na rodziców. Oli próbuje jakoś żyć z nadzieją, że uda się spędzić jak najwięcej czasu z pamiętającym go tatą. Emi, choć to ukrywa, bardzo przeżywa wieczny brak zapracowanej matki. Kuba, no cóż, musi liczyć na siebie, być twardy i wspierać młodszą siostrę. Jak to dobrze, że w jego życiu pojawili się Sara i Patryk...

Relacje między członkami zespołu zaczęły się klarować, uspokajać. W końcu Kuba i Oliwier zaczęli trochę normalniej rozmawiać. Choć czytając to, co każdy z nich sobie myśli i dopowiada, można złapać się za głowę. Gdyby szczerze ze sobą pogadali, to już dawno byliby nie tylko przyjaciółmi.

Czy pojawienie się Stefana zmieni coś w relacji Tomiego i Oliego? Jak ułoży się związek Oliwiera i Julki? Co wydarzy się podczas studniówki? Czy zespół będzie miał szansę przedstawić swoją muzykę szerszej publiczności?

W tym fragmencie książki sporo się dzieje. Zarówno między bohaterami, jak i osobami z drugiego planu. Muzycznie również lepiej poznajemy twórczość zespołu. Bardzo kibicuję chłopakom, Tomiemu i Oliemu, by wreszcie się odważyli pogadać od serca, a nie tylko krążyli wokół siebie. "Zawieszeni. Emi" trzymają poziom, wciągają i sprawiają, że chce się czytać dalej. Wkrótce napiszę Wam o czwartej części opatrzonej podtytułem Edi.
149 reviews1 follower
May 2, 2025
Dalsze losy czwórki przyjaciół, którzy są połączeni wspólną pasją czyli muzyką, przeczytamy w tomie zatytułowanym „Emi”.
Wielkimi krokami zbliża się Bal Maturalny, na którym Emi, Edi, Oli i Kuba maja grać nie tylko covery ale i własna muzykę. Kolejne ważne wydarzenie jakie ich czeka to przesłuchanie do popularnego programu rozrywkowego. A co pomiędzy? No cóż, fura emocji!
Oli i Kuba zacieśniają więzy niełatwej w ich wydaniu przyjaźni. Jednak są tak bardzo siebie nieświadomi, że czytanie o tym aż boli. Uczucia młodych ludzi buzują w nich niczym woda sodowa. Każde z czwórki buntuje się na swój sposób wobec życia, które za kilka miesięcy będzie bardziej odpowiedzialne. Mierzą się z własnymi demonami, chociaż Oli i Kuba najbardziej. Jednak ten „nowy” zdaje sobie sprawę, że w Polsce zyskał przyjaciół, którzy są z nimi nie tylko z nazwy i zaczyna powoli się przed nimi otwierać. A i oni nie są mu dłużni i dzielą się swoimi historiami.

Nowe wyzwania, nowe postacie, które są „dobrem” dla Kuby w jego jakże trudnym życiu, dodają czytelnikowi otuchy. Informują, że nie wszystko stracone i chłopakowi przyświeca to światełko na końcu tunelu. I pozostaje pytanie, dla kogo się jeszcze zapali?
Zatem czytelnicy, jeśli pragniecie zanurzyć się w emocjonalnym świecie młodych ludzi to „Zawieszeni” są dla was. Autorka poprowadzi was przez nie „za rączkę” i będzie to spacer niezwykły.

Współpraca barterowa z Wydawnictwem Videograf brats.
5 reviews
August 31, 2025
Kolejna część Zawieszonych od @ninawlodarczyk_ @videograf.sa za mną...
Muszę przyznać,że jest to chyba najpiękniejsza część z wszystkich 3 które ukazały się do tej pory, nie odejmując niczego wcześniejszym😁
Najładniejsza okładka(to nie tak,że wcześniejsze mi się nie podobały, po prostu poprzednie były najprzystojniejsze 🤪)
Do tego w tej części można było wyczuć jeszcze większą więź przyjaźni i mimo irytującej postaci Julii i nie do końca mi pasujące pojawienie się Stefana w życiu Kuby mam nadzieję,że w czwartej części życie Kuby będzie takie jak ja sobie wyobrażam (niestety nie widzę w nim Stefana 🤪) żeby nie było,że nie dopuszczam innych ludzi do wspaniałej Ekipy, to Sara, Patryk i tak zwana Amy są jak najbardziej na plus w życiu bohaterów szczególności pierwsza dwójka dla Kuby i wspomniana później dziewczyna dla Ediego chociaż szczerze mówiąc z Edim też bym wiązała inną przyszłość również  nie wprowadzającą w główną czwórkę innych bohaterów, ale to tylko takie moje widzimisię 🤪
Ps. @ninawlodarczyk_ teraz zostałam z myślą dlaczego nie Tygrys🐯 albo nie byk 🐂😂😂😂
Jeśli mój ps. Was choć trochę zaintrygował to już musicie sięgnąć po lekturę, nie zapomnijcie jednak,że "Emi" jest kontynuacją serii "Zawieszeni" czyli części pierwszej "Oli" i części drugiej "Kuba". Wszystkie części tworzą idealną całość i każdą z książek czyta się na raz 🙂
277 reviews2 followers
April 21, 2025
(...) "Zawieszeni. Emi" to już trzecie spotkanie z czwórką licealistów, Oliwierem, Kubą, Emilią i Edwardem. Śledzimy ich los, który pomimo młodego wieku nieszczędzi im problemów, zranień, bólu.

W tej części czytelnik towarzyszy im podczas studniówki oraz w trakcie przesłuchania, poznaje Patryka i Sarę, którzy są dla Kuby kimś bliższym niż własny ojciec. Nadal obserwuje zmagania Oliwiera i Jakuba w ich relacji. Wyjaśniają się też pewne sprawy, gdy Oli otwiera się w szczerej rozmowie z przyjacielem. Natomiast Julka odegra mało chlubną rolę, przez co doprowadzi do przykrej sytuacji i spięć. Nie tylko między nią i Oliwierem.

To taki ogólny zarys, nie będę zdradzać konkretów. Ale jeśli znacie poprzednie części, to możecie się już domyślić, że i w tej nie brakuje trudnych momentów, przeprawy tych młodych ludzi z własnymi rozterkami, tęsknotami. Pomimo tego, że książkę czyta się na jednym wydechu, to nie jest to lekka lektura. Wypełniona całym wachlarzem emocji, wzbudza w czytelniku wzruszenie i ogrom uczuć do każdej z postaci, momentami chciało by się ich przytulić, i powiedzieć to wyświechtane "będzie dobrze, bądź sobą".

Oczywiście nie mogło zabraknąć muzyki, która jest tłem każdej z części, i stanowi nieodłączny element życia czwórki przyjaciół.

Polecam !!
Profile Image for Mrufka80Czyta.
597 reviews11 followers
May 9, 2025
Mimo, że każda część nosi imię jednego z przyjaciół, historia nie skupia się tylko na jednym bohaterze. Cały czas śledzimy losy całej paczki. Oliwier, Kuba, Emi i Edi grają razem w zespole.
W tej części po raz pierwszy wystąpią na scenie w klubie, oraz na studniówce. Wezmą też udział w eliminacjach do talent show. Jednym słowem nie zabraknie emocji. To wszystko jest tylko jakby tłem do głównego wątku, jakim jest SUPER SLOW BURN. Ja uwielbiam ten motyw. Nina ma chyba zapędy sadystyczne (😉) bo tak bardzo slow slow burna nie widziałam jeszcze nigdzie. Kuba i Oli czują że coś ich przyciąga do tego drugiego, ale żaden nie przyzna się do tego. Cudnie jest też zobaczyć w tym tomie jak Kuba łagodnieje a Oli zaczyna się czuć częścią grupy. Cudnie się to czyta. Bardzo podoba mi się, że autorka porusza tematy LGBT -oczami bohaterów ale też ich otoczenia. Pokazuje jak łatwo jest innym oceniać, jak bardzo może to być krzywdzące.
Jak dobrze, że już premiera czwartego tomu – EDI.
Ogromne gratulacje Nino! Nie mogę się doczekać lektury, bardzo czekam na rozwinięcie kilku wątków.
Polecam Wam serdecznie całą serię❤️
Profile Image for Vaconafa.
161 reviews2 followers
May 16, 2025
Trzecia część "Zawieszeni" autorstwa Niny Włodarczyk już za mną. Tym razem w tytule występuje Emi i to ją zobaczymy na okładce - jednakże historię nadal poznajemy z perspektywy całej czwórki. Seria została wydana nakładem Wydawnictwa BRATS, czyli imprintu Wydawnictwa Videograf SA.

Za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej dziękuję bardzo wydawnictwu.

Poznajemy kolejne rozdziały w życiu naszych bohaterów. Rozterki i ich niepokój, ale również chwile radości i dążenie do realizacji ich marzeń. Obserwowanie ich zmagań i drogi do dorosłości to niezwykle wciągająca lektura.

Autorka wykreowała bardzo ciekawych i skomplikowanych bohaterów, a każdy z nich boryka się z innymi problemami. Mamy tu całą gamę emocji, które możemy odczuwać wraz z bohaterami.

Książkę czyta się ekspresowo i jest w sam raz na jeden wieczór.

Zachęcam Was do sięgnięcia po tą serię.
Profile Image for Books_its_my_passion.
205 reviews1 follower
September 4, 2025
"Tak rozmawiają ludzie, którzy są ze sobą długo. Nie potrzebują wielu słów, by powiedzieć dużo. Nie przeszkadzają im momenty ciszy, nie starają się ich na siłę wypełnić, by nie czuć się skrępowanym, niezbyt interesującym. Wystarczą małe gesty, spojrzenia, muśnięcia dłoni, kilka słów wypowiedzianych od czasu do czasu."
Wracając, do jednej z mojej ulubionej serii tego roku" Zawieszeni. Emi", to kontynuacja losów paczki przyjaciół spełniających swoje marzenia o zespole.
Historia, od, której ciężko się oderwać a emocje wyłaniają się z każdej czytanej strony. Autorka oczaruje swoim piórem, każdego kto sięgnie po tę serię, w której znajdziecie młodych ludzi wkraczających w dorosłość i mierzących się z własnymi demonami, wątek romantyczny (dla fanów slow burn) i wszechobecne emocje.
Książka, która porusza serca czytelników i skłania do refleksji.
Gorąco polecam.
Profile Image for Bluue.
63 reviews1 follower
May 23, 2025
Trochę spodziewałam się, że ta część skupi się bardziej na Emi, ale uwaga skierowana jest na bohaterów mniej więcej w takim samym stopniu co w poprzednich tomach. Z każdą częścią coraz bardziej zżywam się z bohaterami i coraz mocniej przeżywam ich wzloty i upadki. A teraz jest co przeżywać. Bo droga do marzeń jest trudna i wyboista, szczególnie kiedy spełniasz także nieswoje marzenie.
961 reviews
July 23, 2025
Czytam ciągiem. Autorka lubi trzymać w napięciu do samego końca.
Displaying 1 - 15 of 15 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.