Jump to ratings and reviews
Rate this book

Remind Me of Our Memories #1

Ślady utraconych dni

Rate this book
Czy da się zanurkować w przeszłość i w niej nie utonąć?

Szesnastoletni Nathaniel był najważniejszą osobą w życiu o rok młodszej Brittan. Kimś znacznie więcej niż przyjacielem. Był bezpieczną przystanią, gdy wokół niej szalał huragan. A teraz miała go opuścić. Wyjechać z Portland. Marzyli, że kiedyś zrobią to razem - uciekną i rozpoczną wszystko od nowa zupełnie gdzie indziej. Britt jednak nie może dłużej mieszkać w rodzinnym domu, za którego drzwiami kryje się prawdziwe piekło. Wraz z matką wyprowadza się do Phoenix.

Nate'owi trudno uwierzyć w to, że Britt tak po prostu znika. Gdy uświadamia sobie, że to się dzieje naprawdę, że właśnie traci ukochaną, prosi dziewczynę o jedno. Jeden list w miesiącu. Tyle będą dla siebie robić, by nie zapomnieć.

Sześć lat później Britt wraca do Portland i do wspomnień z dzieciństwa. Czyta pamiętnik, który zaczęła pisać jako dwunastoletnia dziewczynka. Na jego kartach powraca do niej Nathaniel. Wkrótce Brittan znów go spotyka, okazuje się jednak, że Nate z jej wspomnień to ktoś zupełnie inny niż ten obcy mężczyzna...

Książka dla czytelników powyżej szesnastego roku życia.

312 pages, Paperback

First published April 4, 2025

3 people are currently reading
53 people want to read

About the author

Julia Mroczek

4 books17 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
27 (50%)
4 stars
19 (35%)
3 stars
5 (9%)
2 stars
2 (3%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 30 of 34 reviews
Profile Image for bookishworld_nicole.
193 reviews10 followers
April 28, 2025
[ współpraca recenzencka ]

Do RMOOM nie miałam szczególnych oczekiwań, jednak bardzo wyczekiwałam tej premiery odkąd pojawiła się informacja że książka zostanie wydana. Jak po ocenie możecie zauważyć, bardzo pozytywnie się zaskoczyłam! Tym bardziej że w głównej mierze widziałam oceny czterogwiazdkowe.

Zacznijmy więc od stylu pisana autorki. Od pierwszych stron wciąga i jest naprawdę bardzo przyjemny, na taką miarę, że nie umiałam oderwać się od książki.

Następnie skupię się na bohaterach. Pokochałam zarówno Brittan jak i Nathaniel’a. Oboje mają za sobą przeszłość, która bardzo mną poruszyła. Mimo że jest to nietuzinkowa historia, to zdecydowanie należy ona do jednych z moich ulubionych.

Jeśli chodzi o relacje między głównymi bohaterami to jestem jej ogromną fanką. Dziewczyna, którą spotkała przemoc domowa, a po rozwodzie rodziców musiała opuścić miasto oraz swojego najlepszego przyjaciela oraz chłopak, który przez wypadek zupełnie o niej zapomniał. W dodatku mamy tutaj fake dating… CZEGO CHCIEĆ WIĘCEJ? Przysięgam, że ta chemia, ale zarazem komfort i delikatność między nimi jest tak cudownie przedstawiona, że mogłabym o nich czytać i czytać.

Coś, co również mi się spodobało, to prowadzenie przez główną bohaterkę dziennika. Dzięki temu nie było żadnych luk w fabule z przeszłości, a w dodatku te wpisy bardzo dobrze się czytało. Oprócz tego, mogłam poznać bohaterów tej powieści jeszcze bardziej.

Zbliżając się do końca, czas na zakończenie. Mianowicie: WHAT JUST HAPPEND? Ja potrzebuję drugiego tomu na wczoraj, bo jestem strasznie zdezorientowana przez to co się stało na końcu… Teorii mam wiele, jednak nie mogę się doczekać aż sama się przekonam więc niecierpliwie wyczekuję kolejnego tomu!
Profile Image for book.x.Lena.
186 reviews78 followers
April 24, 2025
SKOŃCZYŁAM i niestety, ale ,,remind me of our memories” to mój spory zawód:((.Początek był fantastyczny, jednak ostatnie 100 stron sprawiło, że ta książka wiele straciła w moich oczach:(.
Z plusów wymienię styl pisania, który był bardzo przyjemny.Podobały mi się również fragmenty z pamiętnika głównej bohaterki, które mocno chwyciły mnie za serce. Relacja z dzieciństwa pomiędzy głównymi bohaterami była na prawdę przepiękna i przeurocza🥹 W powieści pojawił się wątek ,,fake dating”, który generalnie KOCHAM, ale nie w tym przypadku…Moim zdaniem był on zdecydowanie za słabo rozbudowany, a raczej pojawił się po to, by tylko być.
W historii zabrakło mi nieco dynamiki, mocniejszych zwrotów akcji, ale też samej akcji xd.Mam wrażenie, że sceny, które spokojnie można było głębiej rozpisać były skracane/pomijane, a autorka skupiła się na mniej znaczących, lub mniej wyraźnych momentach.
Zdecydowanie wolę ,,perfect destiny” autorstwa Juli, i raczej nie będę kontynuować tej serii(tutaj nie jestem pewna czy to seria, dylogia itp).

3/5⭐️

Profile Image for _w.maja.
38 reviews2 followers
April 28, 2025
[współpraca reklamowa z wydawnictwem BeYa] ,,Remind me of our memories” – Julia Mroczek
to książka, która łączy emocje, wspomnienia i trudne wybory.
Historia opowiada o Brittan, która po trudnym dzieciństwie postanawia uciec od toksycznej rodziny, wyjeżdżając z Portland. Nathaniel, jej najlepszy przyjaciel i pierwszy chłopak, staje się jej bezpieczną przystanią, jednak ich plany o wspólnej przyszłości zostają brutalnie przerwane. Britt wyjeżdża, a Nate zostaje w Portland, obiecując jej, że będą się kontaktować poprzez listy. Przez sześć lat ich relacja opiera się na wspomnieniach, słowach i nadziei, aż Britt powraca do Portland, gdzie odkrywa, że Nathaniel, którego znała, nie jest już tym samym człowiekiem.
Autorka super prowadzi fabułę, łącząc teraźniejszość z przeszłością, jednocześnie ukazując, jak bardzo kształtują nas nasze wspomnienia, ale i to, jak zmieniają się ludzie, z którymi byliśmy związani.
Styl pisania Julii Mroczek jest pełen subtelności i emocji, co sprawia, że książka wciąga od pierwszej strony. Zręcznie przechodzi od lekkich momentów do tych głębszych, poruszających, dzięki czemu lektura staje się nie tylko przyjemnością, ale i refleksją nad tym, jak ważne są nasze wybory.
Książka bardzo mi się podobała, jest krótka, styl pisania lekki przez co szybko się ją czyta. 💙🫶🏻
Profile Image for wika.around.books.
78 reviews7 followers
August 12, 2025
[ współpraca reklamowa ]

💙Ze stylem pisania Julki zapoznałam się już przy jej poprzednich książkach, które swoją drogą bardzo mi się podobały. Tutaj również się nie zawiodłam, bo książka została napisana dobrze, było może kilka literówek, ale nie sprawiały one większego kłopotu w odbiorze treści. Książka ma trochę ponad 300 stron i bardzo szybko się ją czyta, na jeden wieczór idealna.

🖤Akcja już od samego początku bardzo mi się spodobała, gdyż wszystko było świetnie przemyślane. Poznajemy tutaj Brittan, która niestety miała ciężkie dzieciństwo przez swojego ojca. Dziewczyna prowadziła regularnie swój pamiętnik, gdzie zapisywała swoje odczucia, opisywała jak spędzała czas. Był to świetny pomysł na to, by czytelnik mógł poznać jej przeszłość. W dzieciństwie przyjaźniła się z Nathanielem, lecz kiedy musiała się wyprowadzić z rodzinnego miasta wraz ze swoją mamą (mając chyba 15 lat) ich drogi się rozeszły i kontakt się urwał. Dziewczyna po latach wraca do tego miejsca, jest zupełnie inną osobą. Postanawia zamieszkać z koleżanką i tak toczy się jej życie…lecz jej los krzyżuje się z powrotem z… Nathanielem, który po wypadku stracił pamięć i nie pamięta Britt. Próbują odbudować kontakt, a dziewczyna wręcza Nate’owi swój pamiętnik, by przypomniał sobie wspólne dzieciństwo.

💙Powyżej nakreśliłam wam fabułę, która naprawdę mnie urzekła. Pierwsze około 100 stron czytało mi się świetnie. Akcja naprawdę była przemyślana i wszystko do siebie pasowało. Autorka skupia się na emocjach, które swoją drogą genialnie przestawiła. Książka bardzo mnie poruszyła, głównie przez pamiętnik Britt, w którym były fragmenty z jej dzieciństwa. Nie zasłużyła na takie traktowanie ze strony jej ojca. Ogólnie Britt to bohaterka, która zdobyła moją sympatię, polubiłam ją. Coś, do czego mogę się przyczepić to zbyt szybko rozwijająca się relacja między Nate’m i Britt. Był tutaj taki trochę mix motywów, bo pojawił się fake dating, childhood friends i wszystko super, lecz zabrakło mi większego rozwinięcia. Mówiąc o fake dating, to pojawił się nagle i nagle też się skończył. Nate cały czas przypominał sobie o swojej przeszłości w mimo to bardzo szybko zaufał Britt. Sama postać Nate’a była naprawdę dobrze przemyślana. Zaciekawił mnie, także ta dwójka naprawdę przykuwa uwagę czytelnika.
Poza tym podobał mi się wątek poboczny o Audery, dawał do myślenia. Britt straciła przyjaciółkę, lecz rozstały się w niezgodzie. Dlatego to pokazuje, że warto rozmawiać, bo okazuje się, że możemy nie mieć tyle czasu ile nam się wydaje.

𝐂𝐙𝐘 𝐏𝐎𝐋𝐄𝐂𝐀𝐌?
Myślę, że tak! Jeśli szukacie książki z oryginalną fabułą to ta się idealnie nada. Czy przeczytam drugi tom? Myślę, że w przyszłości na pewno. Ciekawa jestem jak skończy się ta historia. Ode mnie leci polecajka, książka jest 16+.
Profile Image for lostsoulwithbooks.
31 reviews1 follower
May 7, 2025
ᝰ.ᐟ ʀᴇᴍɪɴᴅ ᴍᴇ ᴏꜰ ᴏᴜʀ ᴍᴇᴍᴏʀɪᴇs - ᴊᴜʟɪᴀ ᴍʀᴏᴄᴢᴇᴋ

„- Musisz uśmiechać się częściej. Twój uśmiech to najpiękniejsze, co dotąd widziałem.”

____________ ౨ৎ ____________

ᴀᴜᴛᴏʀᴋᴀ: Julia Mroczek
ᴡʏᴅᴀᴡɴɪᴄᴛᴡᴏ: Wydawnictwo BeYA
ᴏᴄᴇɴᴀ: ∞
ɪʟᴏśᴄ́ sᴛʀᴏɴ: 312

ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ

Zaczynając „𝐑𝐞𝐦𝐢𝐧𝐝 𝐦𝐞 𝐨𝐟 𝐨𝐮𝐫 𝐦𝐞𝐦𝐨𝐫𝐢𝐞𝐬“ miałam dość wysokie oczekiwania, przez wcześniejsze książki Julki, które czytałam.
I nawet nie wiecie jakie to uczucie, kiedy nie dość, że ta książka zaskoczyła mnie o wiele bardziej niż oczekiwałam, to do tego widzę postęp jaki robi autorka i coraz bardziej zakochuję się w jej książkach.

Jak robiłam unboxing książki i ją sobie przeglądałam to wiedziałam, że będę płakać, ale jak zaczęłam czytać tą historię, to totalnie nie spodziewałam się, że będę aż tyle ryczeć. Naprawdę jak byłam na około 50 stronie to zdążyłam się już popłakać kilka razy. Ta książka wywołała we mnie tyle emocji, że aż nawet nie jestem w stanie ich wyrazić. Pamiętnik Britt mnie totalnie załamał.

Julka kolejny raz udowodniła, że uwielbiam jej styl pisania, ponieważ jest on bardzo łatwy i jak czytam jej książki to dosłownie przez nie płynę. 𝐑𝐞𝐦𝐢𝐧𝐝 𝐦𝐞 𝐨𝐟 𝐨𝐮𝐫 𝐦𝐞𝐦𝐨𝐫𝐢𝐞𝐬 przeczytałam w jeden dzień, a ostatnio w ogóle nie mam czasu na czytanie i jestem zaskoczona, że ta historia mnie aż tak bardzo wciągnęła.

Przechodząc dalej chciałam tylko powiedzieć, że totalnie zakochałam się w bohaterach (szczególnie w Nathanielu..). Nie umiem wyrazić w słowach tego, jak bardzo jest mi szkoda Brittan. Jej dzieciństwo było okropne i zdecydowanie zbyt szybko dorosła, a powrót do Portland i dowiedzenie się niektórych rzeczy przez nią sprawiło, że chciałam wejść do książki i ją przytulić. Na szczęście smutek mój i Britt poprawiał Nate, ponieważ chłopak dosłownie rozweselał całą książkę swoim byciem. Kocham jego poczucie humoru oraz to, że nawet gdy Britt była zasmucona to on potrafił ją rozweselić jedyn głupim zdaniem.

Co do zakończenia książki to mega mi się spodobało. Tak strasznie czekam na drugi tom, potrzebuję go na wczoraj, bo książek się nie kończy w takich momentach Julka!!!! Ja już chcę wiedzieć co się dalej stało…

Podsumowując, historia 𝐍𝐚𝐭𝐞’𝐚 𝐢 𝐁𝐫𝐢𝐭𝐭 to zdecydowanie jedna z najlepszych książek jakie przeczytałam w tym roku i wyczekuję kolejnego tomu!

PS. Jeśli jeszcze nie przeczytaliście 𝐑𝐞𝐦𝐢𝐧𝐝 𝐦𝐞 𝐨𝐟 𝐨𝐮𝐫 𝐦𝐞𝐦𝐨𝐫𝐢𝐞𝐬 to jak najszybciej nadrabiajcie, bo to jest cudowne!

[ ᴡsᴘᴏ́ʟᴘʀᴀᴄᴀ ʀᴇᴋʟᴀᴍᴏᴡᴀ ᴢ Wʏᴅᴀᴡɴɪᴄᴛᴡᴇᴍ ʙᴇYA ]
April 30, 2025
𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 𝐏𝐀𝐓𝐑𝐎𝐍𝐀𝐂𝐊𝐀 ⋆ ੈ✩‧₊˚

𝐑𝐞𝐦𝐢𝐧𝐝 𝐌𝐞 𝐨𝐟 𝐎𝐮𝐫 𝐌𝐞𝐦𝐨𝐫𝐢𝐞𝐬. 𝐒́𝐥𝐚𝐝𝐲 𝐮𝐭𝐫𝐚𝐜𝐨𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐝𝐧𝐢 – 𝐉𝐮𝐥𝐢𝐚 𝐌𝐫𝐨𝐜𝐳𝐞𝐤

[współpraca reklamowa @wydawnictwobeya]

𝐐: 𝐋𝐮𝐛𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐦𝐨𝐭𝐲𝐰 𝐜𝐡𝐢𝐥𝐝𝐡𝐨𝐨𝐝 𝐟𝐫𝐢𝐞𝐧𝐝𝐬 𝐭𝐨 𝐥𝐨𝐯𝐞𝐫𝐬?

„[…] 𝑡𝑦𝑙𝑘𝑜 𝑤 𝑗𝑒𝑑𝑛𝑒𝑗 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑖𝑒 𝑚𝑜𝑔ł𝑎𝑚 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑧𝑎𝑘𝑜𝑐ℎ𝑎𝑐́ 𝑛𝑎 𝑧𝑎𝑏𝑜́𝑗 𝑖 𝑏𝑒𝑧 𝑝𝑎𝑚𝑖𝑒̨𝑐𝑖.
𝑇𝑎̨ 𝑜𝑠𝑜𝑏𝑎̨ 𝑏𝑦ł 𝑖 𝑤𝑐𝑖𝑎̨𝑧̇ 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑁𝑎𝑡ℎ𝑎𝑛𝑖𝑒𝑙 𝑊𝑎𝑙𝑘𝑒𝑟.”

W tym roku postanowiłam zrezygnować z patronatów… a potem pojawił się pierwszy tom 𝐑𝐞𝐦𝐢𝐧𝐝 𝐌𝐞 𝐨𝐟 𝐎𝐮𝐫 𝐌𝐞𝐦𝐨𝐫𝐢𝐞𝐬, który zawładnął moim sercem i nie pozwolił mi nie przyjąć tej wspaniałej historii pod moje skrzydła. 𝐙𝐚𝐤𝐨𝐜𝐡𝐚ł𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰 𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐛𝐞𝐳𝐩𝐨𝐰𝐫𝐨𝐭𝐧𝐢𝐞, a moja miłość każdego dnia tylko rośnie i rośnie. Dziękuję Jula, że już we 𝐰𝐫𝐳𝐞𝐬́𝐧𝐢𝐮 postanowiłaś do mnie wyjść z propozycją patronacką! Chyba nikomu tego nigdy nie mówiłam, ale gdy po raz pierwszy zobaczyłam twojego instagrama, poczułam od ciebie wyjątkowy vibe i 𝐳𝐚𝐦𝐚𝐫𝐳𝐲ł𝐚𝐦 𝐛𝐲𝐜́ 𝐧𝐚 𝐭𝐰𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐜𝐞. Zupełnie nie spodziewałam się tego, że to ty pierwsza się do mnie odezwiesz (nawet nie wiedziałam, że mnie kojarzysz ahhaha) i muszę wyznać, że 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐦 𝐳𝐚 𝐭���� 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐚𝐦𝐨𝐰𝐢𝐜𝐢𝐞 𝐰𝐝𝐳𝐢𝐞̨𝐜𝐳𝐧𝐚. 𝐼𝐿𝑌𝑌 ❤️‍🩹

Żadne słowa nie są w stanie opisać mojej miłości do tej historii… 𝐙𝐧𝐚𝐣𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐢𝐞 𝐰 𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨, 𝐜𝐨 𝐧𝐚𝐣𝐥𝐞𝐩𝐬𝐳𝐞. Humor, słodycz, zrozumienie, realia dzisiejszego świata, wzruszenie i mnóstwo innych emocji. Natomiast jeśli chodzi o główny motyw – 𝐜𝐡𝐢𝐥𝐝𝐡𝐨𝐨𝐝 𝐟𝐫𝐢𝐞𝐧𝐝𝐬 𝐭𝐨 𝐥𝐨𝐯𝐞𝐫𝐬 – został on rewelacyjnie poprowadzony! Poznajemy zarówno 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐜𝐢𝐧́𝐬𝐭𝐰𝐨, 𝐧𝐚𝐬𝐭𝐨𝐥𝐞𝐭𝐧𝐢𝐞 𝐥𝐚𝐭𝐚, jak i 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐳́𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐨𝐬́𝐜́ bohaterów. 🖤⏳ Wpisy z 𝐩𝐚𝐦𝐢𝐞̨𝐭𝐧𝐢𝐤𝐚 𝐁𝐫𝐢𝐭𝐭 pozwalają nam wejść głęboko do jej głowy i poznać wszystko, 𝐜𝐨 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐰𝐜𝐳𝐲𝐧𝐚 𝐬𝐤𝐫𝐲𝐰𝐚 𝐰 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐮. Stamtąd również dowiadujemy się mnóstwo na temat 𝐍𝐚𝐭𝐡𝐚𝐧𝐢𝐞𝐥𝐚, który stanowił ogromną część życia młodej Brittan. Niestety nie wszystko może trwać wiecznie. 𝐁𝐫𝐢𝐭𝐭 𝐳𝐦𝐮𝐬𝐳𝐨𝐧𝐚 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐰𝐲𝐣𝐞𝐜𝐡𝐚𝐜́, a droga do ponownego spotkania nastolatków wcale nie jest taka prosta. 💙☹️

Główna bohaterka to urocza dziewczyna, która urzekła mnie swoją 𝐝𝐞𝐥𝐢𝐤𝐚𝐭𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢𝐚̨ i 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐲𝐦 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞𝐦. Już w bardzo młodym wieku musiała 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳̇𝐲𝐜́ 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐞 𝐩𝐢𝐞𝐤ł𝐨. Nikt na to nie zasługuje, a na pewno nie młoda dziewczynka. Była trochę zagubiona, ale nie ma co się dziwić. Jej życie ciągle zmieniało się o 180° i nie wiedziała, jak sobie z tym poradzić. Do tego 𝐩𝐨𝐰𝐫𝐨́𝐭 𝐝𝐨 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢𝐧𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐦𝐢𝐚𝐬𝐭𝐚 był dla niej ogromnym wydarzeniem, lecz na szczęście ze wszystkim dała sobie radę. Naprawdę 𝐛𝐚𝐫𝐝𝐳𝐨 𝐣𝐚̨ 𝐩𝐨𝐝𝐳𝐢𝐰𝐢𝐚𝐦, ponieważ moim zdaniem niewiele osób pokonałoby tyle trudności na swojej drodze, które musiała przeżyć ona. 𝐖𝐲𝐤𝐚𝐳𝐚ł𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐚̨ 𝐬𝐢ł𝐚̨. 🥹

𝐍𝐚𝐭𝐡𝐚𝐧𝐢𝐞𝐥 od zawsze był czarującym chłopakiem, którego nie dało się nie lubić. Był pierwszym chłopakiem, dzięki któremu 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞 𝐦𝐚ł𝐞𝐣 𝐁𝐫𝐢𝐭𝐭 𝐳𝐚𝐛𝐢ł𝐨 𝐬𝐳𝐲𝐛𝐜𝐢𝐞𝐣. Każdy mógł na niego liczyć, a w szczególności jego najlepsza przyjaciółka. Był dla niej przeogromnym wsparciem i 𝐨𝐬𝐨𝐛𝐚̨, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐚 𝐫𝐨𝐳𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐥𝐚ł𝐚 𝐤𝐚𝐳̇𝐝𝐲 𝐣𝐞𝐣 𝐝𝐳𝐢𝐞𝐧́. Zarówno w dzieciństwie, jak i teraźniejszości traktował ją z 𝐧𝐢𝐞𝐳𝐰𝐲𝐤ł𝐚̨ 𝐦𝐢ł𝐨𝐬́𝐜𝐢𝐚̨ i 𝐭𝐫𝐨𝐬𝐤𝐚̨. W szczególności pokochałam momenty, w których Nathaniel był taki 𝐭𝐫𝐨𝐜𝐡𝐞̨ 𝐬𝐚𝐬𝐬𝐲, 𝐭𝐫𝐨𝐜𝐡𝐞̨ 𝐟𝐥𝐢𝐫𝐭𝐲, co sprawiało, że dorosłej Britt robiło się goręcej. 😌💞

Ich duet jest czymś 𝐰𝐬𝐩𝐚𝐧𝐢𝐚ł𝐲𝐦, 𝐰𝐳𝐫𝐮𝐬𝐳𝐚𝐣𝐚̨𝐜𝐲𝐦, 𝐮𝐫𝐨𝐜𝐳𝐲𝐦 i 𝐳𝐚𝐛𝐚𝐰𝐧𝐲𝐦. Myślę, że idealnie się uzupełniają i stanowią jedność. Powiedziałabym wręcz, że 𝐬𝐚̨ 𝐬𝐨𝐛𝐢𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳𝐧𝐚𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢. Już od dziecka byli nierozłączni. Mimo 𝐚𝐦𝐧𝐞𝐳𝐣𝐢 𝐍𝐚𝐭𝐡𝐚𝐧𝐢𝐞𝐥𝐚, której doznał na skutek wypadku, gdy po latach ponownie się spotkali, czuł do niej 𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐜𝐢𝐚̨𝐠𝐚𝐧𝐢𝐞. To właśnie ona odegrała kluczową rolę w 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐰𝐫𝐨́𝐜𝐞𝐧𝐢𝐮 𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐝𝐚𝐰𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐰𝐬𝐩𝐨𝐦𝐧𝐢𝐞𝐧́. Poznawali się na nowo, co bardzo ich zbliżyło do siebie. Czytanie o ich wspólnych chwilach było 𝐩𝐢𝐞̨𝐤𝐧𝐞 i 𝐫𝐨𝐳𝐜𝐳𝐮𝐥𝐚𝐣𝐚̨𝐜𝐞, a uśmiech nie chciał mi zejść z twarzy. W szczególności ich 𝐝𝐫𝐨𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 było niezwykle zabawne i ekscytujące. Jeśli lubicie motyw 𝐟𝐚𝐤𝐞 𝐝𝐚𝐭𝐢𝐧𝐠, to ta pozycja zdecydowanie jest dla was! ❤️‍🩹🫂

To kolejna lektura, w której 𝐨𝐝𝐧𝐚𝐥𝐚𝐳ł𝐚𝐦 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞 i utożsamiłam się z głównymi bohaterami. Nie spodziewałam się jednak, że 𝐬𝐭𝐚𝐧𝐞̨ 𝐩𝐨 𝐨𝐛𝐮 𝐬𝐭𝐫𝐨𝐧𝐚𝐜𝐡. Tak samo, jak Britt musiałam zostawić swoje życie za sobą, odsunąć się od niektórych ludzi, pójść do przodu i przystosować się do nowej rzeczywistości. Obie nie byłyśmy na to gotowe, ale nie miałyśmy wyboru. Niestety nie wszystko jest zależne od nas. Oprócz tego wyjątkowo 𝐝𝐨𝐭𝐤𝐧𝐚̨ł 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐩𝐞𝐰𝐢𝐞𝐧 𝐟𝐫𝐚𝐠𝐦𝐞𝐧𝐭 (w przypadku Brittan chodzi o byłego chłopaka, natomiast mi o kogoś innego), który podrzucam wam troszkę niżej. Gdy go przeczytacie, zrozumiecie. Natomiast jeśli chodzi o Nathaniela… 𝐉𝐚 𝐫𝐨́𝐰𝐧𝐢𝐞𝐳̇ 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚ł𝐚𝐦 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚𝐰𝐢𝐨𝐧𝐚 i to niejednokrotnie. Każda strata bolała, choć niektóre bardziej od innych. Myślę, że nic nas na to nie przygotuje. Trzeba po prostu być silnym i starać się żyć dalej z pięknymi wspomnieniami w głowie. 𝐉𝐞𝐳̇𝐞𝐥𝐢 𝐥𝐨𝐬 𝐦𝐚 𝐧𝐚𝐬 𝐣𝐞𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞 𝐤𝐢𝐞𝐝𝐲𝐬́ 𝐩𝐨ł𝐚̨𝐜𝐳𝐲𝐜́, 𝐭𝐨 𝐭𝐚𝐤 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐬𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞, 𝐧𝐢𝐞𝐰𝐚𝐳̇𝐧𝐞 𝐠𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐛𝐞̨𝐝𝐳𝐢𝐞𝐦𝐲. 🥺

„𝐷𝑜𝑡𝑎𝑟ł𝑜 𝑑𝑜 𝑚𝑛𝑖𝑒, 𝑧̇𝑒 𝑗𝑒𝑔𝑜 „𝑛𝑎 𝑧𝑎𝑤𝑠𝑧𝑒” 𝑡𝑜 𝑡𝑦𝑙𝑘𝑜 𝑑𝑤𝑎 𝑛𝑖𝑐 𝑛𝑖𝑒𝑧𝑛𝑎𝑐𝑧𝑎̨𝑐𝑒 𝑠ł𝑜𝑤𝑎, 𝑘𝑡𝑜́𝑟𝑦𝑐ℎ 𝑢𝑧̇𝑦𝑤𝑎ł 𝑗𝑒𝑑𝑦𝑛𝑖𝑒 𝑤 𝑑𝑜𝑏𝑟𝑦𝑐ℎ 𝑐ℎ𝑤𝑖𝑙𝑎𝑐ℎ. 𝐴𝑙𝑒 𝑙𝑢𝑑𝑧𝑖𝑒 𝑗𝑢𝑧̇ 𝑐ℎ𝑦𝑏𝑎 𝑝𝑜 𝑝𝑟𝑜𝑠𝑡𝑢 𝑡𝑎𝑘 𝑚𝑎𝑗𝑎̨. 𝑆𝑎̨ 𝑝𝑟𝑧𝑦 𝑛𝑎𝑠, 𝑘𝑖𝑒𝑑𝑦 𝑤𝑠𝑧𝑦𝑠𝑡𝑘𝑜 𝑖𝑑𝑧𝑖𝑒 𝑧 𝑔𝑜́𝑟𝑘𝑖 𝑖 𝑧̇𝑦𝑗𝑒 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑏𝑒𝑧𝑝𝑟𝑜𝑏𝑙𝑒𝑚𝑜𝑤𝑜, 𝑎 𝑔𝑑𝑦 𝑟𝑜𝑏𝑖 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑛𝑖𝑒𝑤𝑦𝑔𝑜𝑑𝑛𝑖𝑒, 𝑐ℎ𝑜𝑤𝑎𝑗𝑎̨ 𝑔ł𝑜𝑤𝑒̨ 𝑤 𝑝𝑖𝑎𝑠𝑒𝑘 𝑖 𝑠𝑧𝑢𝑘𝑎𝑗𝑎̨ 𝑝𝑟𝑧𝑦𝑗𝑒𝑚𝑛𝑒𝑗 𝑜𝑑𝑠𝑘𝑜𝑐𝑧𝑛𝑖 𝑜𝑑 𝑝𝑟𝑜𝑏𝑙𝑒𝑚𝑜́𝑤.”

Raczej rzadko myślę stale o jakiejś książce, natomiast pierwsza część 𝐑𝐞𝐦𝐢𝐧𝐝 𝐌𝐞 𝐨𝐟 𝐎𝐮𝐫 𝐌𝐞𝐦𝐨𝐫𝐢𝐞𝐬 jest właśnie jednym z tych nielicznych przykładów. To ile razy 𝐦𝐨𝐣𝐞 𝐦𝐲𝐬́𝐥𝐢 𝐰𝐫𝐚𝐜𝐚𝐣𝐚̨ 𝐝𝐨 𝐁𝐫𝐢𝐭𝐭 𝐢 𝐍𝐚𝐭𝐡𝐚𝐧𝐢𝐞𝐥𝐚 jest czystym szaleństwem. Ta książka nie chce mi wylecieć z głowy, co mnie bardzo cieszy i mam nadzieję, że wy będziecie mieć tak samo. Chciałabym, żebyście odnaleźli w tej historii 𝐳𝐫𝐨𝐳𝐮𝐦𝐢𝐞𝐧𝐢𝐞, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞 𝐨𝐭𝐮𝐥𝐢 𝐰𝐚𝐬 niczym miły kocyk (jeśli tego potrzebujecie). 💗

𝑥𝑜𝑥𝑜 𝑙𝑖𝑣 <3
10 reviews
August 10, 2025
[współpraca reklamowa] Recenzja książki „Remind Me of Our Memories. Ślad utraconych dni” – Julia Mroczek

💙”Remind Me of Our Memories. Ślad utraconych dni” autorstwa Julii Mroczek to poruszająca opowieść o dorastaniu, stracie i miłości, która – choć młodzieńcza – nosi w sobie emocjonalną głębię i dojrzałość.

💙Głównymi bohaterami są Brittan – piętnastoletnia dziewczyna – oraz jej najlepszy przyjaciel, szesnastoletni Nathaniel. Na pierwszy rzut oka ich historia może wydawać się typową opowieścią o nastoletnim zauroczeniu, przetykaną drobnymi wzlotami i upadkami. Jednak im dalej zagłębiamy się w tę historię, tym bardziej przekonujemy się, że nie wszystko, co piękne, trwa wiecznie. Los niespodziewanie rozdziela ich drogi – Brittan wyprowadza się wraz z matką do innego miasta, pozostawiając Nate’a samego w Portland. Czy ich ścieżki jeszcze kiedyś się przetną?

💙To, co wyróżnia tę książkę, to jej nieoczywista struktura. Narracja prowadzona jest dwutorowo – poznajemy wydarzenia z przeszłości poprzez zapiski z pamiętnika Brittan, a równolegle śledzimy bieg zdarzeń sześć lat później. To zabieg, który pozwala czytelnikowi lepiej zrozumieć przemiany bohaterów oraz to, jak przeszłość kształtuje ich teraźniejszość.

💙Choć początkowo można odnieść wrażenie, że to kolejna opowieść o młodzieńczej miłości, historia szybko nabiera głębi. Autorka potrafi uchwycić emocje z dużą wrażliwością i delikatnością – zwłaszcza w momentach trudnych, związanych z przemocą czy traumą. Julia nie epatuje dramatyzmem, lecz subtelnie prowadzi czytelnika przez uczucia bohaterów, dzięki czemu łatwo się z nimi utożsamić.

💙Styl autorki jest lekki, ale pełen emocji – książkę pochłania się niemal jednym tchem. To idealna lektura na jeden spokojny, ciepły wieczór. Nie ma tu zbędnego patosu, jest za to szczerość, melancholia i odrobina nadziei.

💙Jeśli miałabym wskazać jakiekolwiek słabości, to… właściwie ich nie znajduję. To dopracowana, emocjonalna opowieść, która zostawia ślad – dokładnie tak, jak jej tytuł sugeruje.

💙,,Remind Me of Our Memories” to historia, która przypomina nam, jak kruche i jednocześnie silne potrafią być młodzieńcze uczucia. Losy Britt i Nate’a poruszają, a zakończenie pozostawia z niecierpliwym oczekiwaniem na ciąg dalszy.

Ocena 4/5
Profile Image for Nyxbook .
26 reviews4 followers
May 4, 2025
Współpraca recenzencka @wydawnictwo.beya
Remind me of our memories
Julia Mroczek
Ocena 4,9/5
Jest to moja druga książka Julki(muszę nadrobić 2 część jej wcześniejszej dylogii)i szczerze uwielbiam jej pióro. Jest ono leciutkie, przyjemne, a jednocześnie niezwykle wciągające. Wszystkie motywy zawarte w książce są w100% widoczne i kompletnie niepominięte. Czytanie to czysta przyjemność

Styl pisania autorki jest przyjemny, lekki i naturalny, ale w niektórych momentach opisy były nieco zbyt długie — choć w przypadku tej powieści okazały się naprawdę potrzebne. Dzięki nim mogliśmy lepiej poznać nie tylko same myśli bohaterów, ale również ich emocje. To sprawiło, że łatwiej było się z nimi utożsamić

Muszę przyznać, że momenty z pamiętnika głównej bohaterki bolały naprawdę bolały. Nawet nie jestem w stanie zliczyć, ile razy płakałam przez te fragmenty. Kompletnie nie spodziewałam się, że aż tak właśnie będę przeżywać tę historię. Myślałam, że będzie to raczej spokojna opowieść, ale moje domysły zupełnie się nie sprawdziły. Oczywiście, były też momenty pozytywne nie raz wybuchałam śmiechem.

Jśli chodzi o moją relację z bohaterami, to muszę przyznać, że niesamowicie się do nich przywiązałam szczególnie do tych głównych. Myślę, że duży wpływ miał na to pamiętnik, który pozwolił wejść w ich przeszłość i lepiej zrozumieć. Opisane w nim historie z dzieciństwa dodały im głębi i sprawiły, że poczułam z nimi silną więź.

Główny bohater, którego na początku zupełnie nie polubiłam przez całą zaistaniała sytuację- gdy tylko przeczytacie zrozumiecie. Gdy tylko wyszło na jaw, co tak naprawdę za tym wszystkim stało to będziecie go kochać. TAK JAK JA.

Relacja głównych bohaterów momentami rozwijała się zbyt szybko chwilami czułam się przytłoczona tempem wydarzeń i zwyczajnie potrzebowałam chwili oddechu. Mimo to jestem ogromnie szczęśliwa, że ich więź w żadnym stopniu nie była toksyczna, co sprawiło, że historia wybrzmiała szczerze i zdrowo. Dzięki temu czuję się spełniona właśnie takiej relacji potrzebowałam przeczytać.

Jestem bardzo ciekawa drugiego tomu i nie mogę się doczekać, aż po niego sięgnę bo ten zdecydowanie pokochałam.
Profile Image for navixczyta.
190 reviews2 followers
May 11, 2025
[𝑊𝑠𝑝ół𝑝𝑟𝑎𝑐𝑎 𝐵𝑎𝑟𝑡𝑒𝑟𝑜𝑤𝑎/ 𝑊𝑠𝑝ół𝑝𝑟𝑎𝑐𝑎 𝑅𝑒𝑘𝑙𝑎𝑚𝑜𝑤𝑎 𝑧 𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝙱𝚎𝚈𝚊]

🌹Ś𝑙𝑎𝑑𝑦 𝑢𝑡𝑟𝑎𝑐𝑜𝑛𝑦𝑐ℎ 𝑑𝑛𝑖 [𝐷𝑦𝑙𝑜𝑔𝑖𝑎 𝑅𝑒𝑚𝑖𝑛𝑑 𝑀𝑒 𝑂𝑓 𝑂𝑢𝑟 𝑀𝑒𝑚𝑜𝑟𝑖𝑒𝑠 𝑇𝑜𝑚 1]🌹
🌹Jᴜʟɪᴀ Mʀᴏᴄᴢᴇᴋ🥀
🥀𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝙱𝚎𝚈𝚊🥀

ℚ: Często sięgacie po polecania książek swoich znajomych?
♫︎ᴀs ɪᴛ ᴡᴀs ~ ʜᴀʀʀʏ sᴛʏʟᴇs♫︎
💚~ Wiesz, że mimo wszystko to jest przeszłość, której nie naprawisz? To, o już było, jest nieważne. Prawda jest taka, że nie mamy na to wpływu. Możemy ewentualnie na podstawie przeszłości ukierunkować swoją przyszłość tak, aby nie powiela tych samyc błędów.💚
✰✰✰✰✰/✰✰✰✰✰

⤳ Portland
⤳ Pamiętnik
⤳ Utrata Pamięci
⤳ Childhood Friends
⤳ Fake Dating
❗16❗

«𝐷𝑒𝑑𝑦𝑘𝑎𝑐𝑗𝑎: Dedykuję tę książkę wszystkim pierwszym miłościom. Tym na chwilę i tym na całe życie. Życzę Wam, byście zawsze znaleźli do siebie drogę i nigdy się nie poddawali.»

‼️TRIGGER WARNING
ᴜᴛʀᴀᴛᴀ ʙʟɪsᴋɪᴇᴊ ᴏsᴏʙʏ, ᴘʀᴏʙʟᴇᴍʏ ʀᴏᴅᴢɪɴɴᴇ, ᴀɢʀᴇsᴊᴀ, ᴘʀᴢᴇᴍᴏᴄ, ɴɪᴇᴄᴇɴᴢᴜʀᴀʟɴᴇ słᴏᴡɴɪᴄᴛᴡᴏ‼️

|ᴋɪʟᴋᴀ ꜱᴌᴏ́ᴡ ᴏ ᴀᴜᴛᴏʀᴄᴇ|
• W przerwach od tworzenia opowieści spełnia się w swojej drugiej pasji, którą jest czytanie.

𝑪𝒛𝒚 𝒅𝒂 𝒔𝒊ę 𝒛𝒂𝒏𝒖��𝒌𝒐𝒘𝒂ć 𝒘 𝒑𝒓𝒛𝒆𝒔𝒛ł𝒐ść 𝒊 𝒘 𝒏𝒊𝒆𝒋 𝒏𝒊𝒆 𝒖𝒕𝒐𝒏ąć?

𝓕𝓪𝓫𝓾ł𝓪:
༄ Brittan wyjeżdża i zostawia całe swoje życie w Portland. Zostawia swoją nastoletnią miłość oraz bezpieczną przystań. Zostawia również dom rodzinny, w którym kryje się samo piekło.
༄ Jako nastolatkowie Nate oraz Britt obiecują sobie pisać jeden list w miesiącu.
༄ Minęło sześć lat, nastolatkowie zamienili się w młodych dorosłych. Brittan wraca do rodzinnego miasta i zaczyna wracać do tego, co było przez swój pamiętnik.

𝓑𝓸𝓱𝓪𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓲𝓮 𝓟𝓲𝓮𝓻𝔀𝓼𝔃𝓸𝓹𝓵𝓪𝓷𝓸𝔀𝓲:
༄ Brittan Davis ~ przeżywa piekło, które opisuje w pamiętniku. Opuszcza swoje rodzinne miasto oraz miłość życia
༄ Nathaniel Walker ~ chłopak, który stracił pamięć.

𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪:
༄ Czuję niedosyt po przeczytaniu tej części i bardzo chciałabym przeczytać drugi tom teraz, w tej chwili ~ aby poznać, co było dalej.
༄ Ta historia spowodowała łzy na moich policzkach, co skutkuje tym, jak bardzo się przywiązałam do bohaterów.
༄ Bardzo szybko przeczytałam tę historię, a pióro Autorki jest bardzo przyjemne.
༄ Czy polecam? Zdecydowanie tak.

𝑀𝑜𝑐𝑛𝑒 𝑠𝑡𝑟𝑜𝑛𝑦: Wszystko
𝑆ł𝑎𝑏𝑒 𝑠𝑡𝑟𝑜𝑛𝑦: Brak

❦︎sᴇᴇ ʏᴏᴜ sᴏᴏɴ • ɴᴀᴠɪx❦︎
8 reviews
April 26, 2025
Recenzja „Remind Me of Our Memories. Ślady utraconych dni” – Julia Mroczek

[współpraca reklamowa wydawnictwo beya]

4,5/5

💙

„Remind Me of Our Memories. Ślady utraconych dni” autorstwa Julii Mroczek to historia, która od samego początku budzi wiele emocji. Poznajemy Brittan i Nathaniela – dwójkę przyjaciół z dzieciństwa, których rozdzieliły życiowe okoliczności. Po latach ich drogi znowu się krzyżują, ale Nathaniel zmaga się z utratą wspomnień z tamtego okresu.


W książce bardzo ważną rolę odgrywa pamiętnik Brittan. To właśnie dzięki niemu Nate ma szansę odzyskać część siebie, którą stracił. Bardzo podobał mi się ten motyw — był ciepły, poruszający i dawał nadzieję na to, że mimo wszystko można odzyskać coś, co wydawało się bezpowrotnie utracone.


Szczególnie poruszyły mnie fragmenty pamiętnika, w których Brittan opisywała swoje dzieciństwo i skomplikowaną relację z ojcem. To, co przeżywała w domu, mocno wpłynęło na jej życie. Te opisy bardzo do mnie trafiły i wzbudziły wiele emocji podczas czytania. Dzięki temu cała historia jeszcze bardziej mnie poruszyła i sprawiła, że stała się dla mnie jeszcze bliższa.


Styl pisania autorki okazał się dla mnie naprawdę przyjemny. Bałam się, że mogę się rozczarować, bo to była pierwsza książka Julii Mroczek, którą miałam w rękach. Na szczęście bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Czytało się lekko, a historia cały czas trzymała mnie przy sobie.


Jeśli chodzi o bohaterów – Brittan wzbudziła moją sympatię, choć czasami miałam wrażenie, że zachowałabym się inaczej na jej miejscu. Ale dzięki temu postać wydawała się bardziej ludzka, a nie wykreowana na siłę.


W książce pojawiają się też różne tajemnice i niedopowiedzenia, które budują napięcie. Sama jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się dalsze losy bohaterów.


Podsumowując: „Remind Me of Our Memories” to historia o przyjaźni, utracie pamięci, wspomnieniach i próbie odnalezienia siebie na nowo. Jeśli szukacie książki, która porusza trudne tematy i zostawia po sobie emocje, zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Profile Image for Adrianna Klimiszyn.
47 reviews
April 30, 2025
Zaczęłam czytać z ciekawości, ale bardzo szybko przepadłam. „Remind Me of Our Memories” Julii Mroczek rozlało się po mnie falą emocji, której się totalnie nie spodziewałam.

To opowieść o Brittan i Nathanielu, których połączyła silna więź w młodzieńczych latach. Gdy Britt musiała opuścić Portland, obiecali sobie pisać listy, by nie zapomnieć. Sześć lat później Britt wraca do rodzinnego miasta jako właścicielka restauracji i odkrywa, że Nate doznał wypadku samochodowego – wszystko się zmieniło. Chłopak z jej wspomnień to zupełnie inny mężczyzna niż ten, którego teraz spotyka.

Książka naprawdę mnie wciągnęła i poruszyła – czasem śmiałam się, a czasem nie mogłam powstrzymać łez. Podobało mi się w książce to, że mamy aktualne wydarzenia na przemian z kartkami z pamiętnika – dodaje to historii głębi i pozwala jeszcze bardziej wciągnąć się w tę opowieść. A emocji tu nie brakuje.

Autorka świetnie pokazuje, jak bardzo niektóre wspomnienia potrafią nas pochłonąć, ale i jak trudno je odpuścić- pokazuje nam jaką wagę mają wspomnienia. Każde zdanie czułam, jakby było napisane specjalnie dla mnie.
Bardzo poruszył mnie również wątek przyjaźni między Brit i Audrey. Choć dziewczyny były pokłócone, ich relacja miała ogromne znaczenie dla Britt. W książce wręcz czuć tę pustkę po utracie osoby, z którą kiedyś dzieliło się najważniejsze chwile. Widzimy, jak ciężko jest zmierzyć się z przeszłością i niewypowiedzianymi słowami. Ten wątek pokazuje, jaki ślad w naszym życiu pozostawia po sobie przyjaźń. To trudna, ale bardzo prawdziwa część historii, która dodaje książce dodatkowej wartości.

Znajdziemy tu trudne tematy, takie jak przemoc – więc książka jest przeznaczona dla czytelników +16 – ale znajdziemy także sporo wartościowych przekazów.

„Remind Me of Our Memories” przypomniała mi, jak ważny jest czas, bo nigdy nie wiesz, kiedy widzisz kogoś po raz ostatni. To książka, która zmusza do refleksji i uczy doceniać chwile. Odebrałam ją bardzo osobiście i będzie miała specjalne miejsce w moim sercu.
Profile Image for mentoax.
10 reviews
April 23, 2025
[𝐰𝐬𝐩𝐨́ł𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 𝐳 𝐖𝐲𝐝𝐚𝐰𝐧𝐢𝐜𝐭𝐰𝐨 𝐁𝐞𝐲𝐚]

Ponad połowę książki przeczytałam, kiedy była ona na wattpadzie. Choć myślałam, że po prawie trzech latach nic nie będę pamiętać, to ku mojemu zdziwieniu pamiętałam wszystko. Przez początek było mi strasznie ciężko przebrnąć. Czas teraźniejszy, nie przeszły, sprawiał mi w tym największe trudności. Na szczęście szybko pochłonęła mnie fabuła i przestałam zwracać na to uwagę.

Ta książka jest dla mnie bardzo ważna. Staram się kierować zasadą, aby nigdy nie kończyć dnia, jeśli z kimś się pokłócę. W końcu kto wie, czy jutro nastąpi? Wiedziałam, że przyczyniła się do tego jakaś książka, ale nie pamiętałam jaka... Teraz kiedy ponownie przeczytałam historię Britt i Audrey przypomniałam sobie, że to przez nie.

Byłam ciekawa czy po takim czasie RMOOM wciąż przypadnie mi do gustu i muszę powiedzieć, że tak. Choć na początku przez styl pisania byłam pewna, że to już nie to, a uczucia, które czułam, przy pierwszym czytaniu się wypaliły, tak z każdą kolejną stroną czułam się, jakbym cofnęła się w czasie. Pomimo tego, że znałam część tajemnic, które powychodziły w tej części, wiedziałam, co się wydarzy, wciąż czytałam tę książkę z zaciekawieniem. Nie muszę chyba w takim razie mówić, co było, gdy doszłam do momentu, którego nie czytałam wcześniej.

Historia, przy której nie raz czułam deja vu, przy której nie raz się śmiałam, która wniosła do moje życia ważną zasadę i która przyczyniła się do powstania w mojej głowie obrazu idealnej, szarej bluzy nike, której do dziś nie mam. Mam ogromną nadzieję, że na drugą część nie będę musiała czekać drugi raz tyle samo czasu, bo nie wiem, czy to wytrzymam. Muszę poznać dalsze losy historii Nathaniela i Brittan.
Profile Image for Believeinbooks .
228 reviews5 followers
April 27, 2025
⋆𐙚₊˚⊹♡ RECENZJA ♡ ⊹˚ ₊𐙚⋆

/ Współpraca Reklamowa /

🎀༘⋆ ,,Remind me of Our memories. Ślady utraconych dni.” 🎀༘⋆

Autor: Julia Mroczek
Wydawnictwo: Beya
Ocena:5/5

⋆ ˚。⋆୨୧˚ ⋆ ˚。⋆୨୧˚ ⋆ ˚。⋆୨୧˚ ⋆ ˚。⋆୨୧˚

Jestem pod wielkim wrażeniem, super była ta historia i bardzo mocno czekam na drugą część! Z twórczością Julki już się poznałam w jej poprzednich książkach i mogę szczerze przyznać, że jej styl pisania jest świetny. Książki spod pióra Julki czytało mi się bardzo przyjemnie i szybko, wszystko było bardzo dobrze dopracowane i nie ma do czego się przyczepić.

,,Remind me of Our memories. Ślady utraconych dni.” To książka z bardzo, ale to bardzo ciekawą fabułą. Mamy tutaj dwójkę bohaterów, którzy się przyjaźnią od małego, pewnego dnia Brittan wyjeżdża do innego miasta i pozostawia Nathaniela. Gdy po sześciu latach wraca do Portland, wraca wspomnieniami do dzieciństwa jak i do Nathaniela. Britt spotyka chłopaka, ale to czego się dowiaduje jest straszne.

Relacja między bohaterami bardzo mi się podoba, super jest to, że nie ma w niej żadnej toksyczności, tylko jest przyjemna relacja co bardzo lubię. Nathaniel to bohater, który skradł moje serce bardzo mocno, uwielbiam jego postać, to jaki jest uroczy i kochany jest słodkie.

Ta historia jest lekka, czyta się ją przyjemnie i z zaciekawieniem co się dalej wydarzy. Jeśli szukacie książki na jeden wieczór to jest to zdecydowanie pozycja dla was, idealnie się ona sprawdzi do przeczytania na raz.

Bardzo polecam tą historię, na pewno o niej nie zapomnę i będę do niej wracać. Oczywiście z niecierpliwością czekam na drugi tom, bo to jak się zakończyła ta książka, było dla mnie dużym zaskoczeniem. Dalej nie dowierzam co tam się wydarzyło i mam nadzieję, że premiera drugiego tomu niebawem. 😍💙
Profile Image for Skrzaty.bookstagram.
16 reviews
May 20, 2025
𝑅𝑒𝑚𝑖𝑛𝑑 𝑚𝑒 𝑜𝑓 𝑜𝑢𝑟 𝑚𝑒𝑚𝑜𝑟𝑖𝑒𝑠 - 𝑟𝑒𝑐𝑒𝑛𝑧𝑗𝑎

𝐀𝐮𝐭𝐨𝐫: Julia Mroczek

𝐓𝐲𝐭𝐮𝐥: Remind me of our memories

𝐖𝐲𝐝𝐚𝐰𝐧𝐢𝐜𝐭𝐰𝐨: BeYa
[ Współpraca barterowa ]

𝐎𝐜𝐞𝐧𝐚: ★★★★☆/★★★★★

𝐒𝐮𝐠𝐞𝐫𝐨𝐰𝐚𝐧𝐲 𝐰𝐢𝐞𝐤: 16+

𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚:
Muszę przyznać, że pozytywnie się zaskoczyłam. Już od pierwszych stron wiedziałam, że historia Britt i Nate’a mi się spodoba.

Styl pisania autorki jest lekki i przyjemny, dzięki czemu przez książkę się wręcz płynie. Codziennie wieczorem mówiłam sobie „dobra Jula skończysz rozdział i idziesz spać”. Możecie się domyślać, że ani razu tak się to nie kończyło a ja następnego dnia chodziłam nieprzytomna.

Jeżeli chodzi o fabułę to była dosyć typowa i czasami przewidywalna, jednak był to chyba jedyny minus w całej książce. Wątki, które możemy w niej znaleźć są świetnie poprowadzone, pomimo ich sporej ilości każdy jest doskonale rozwinięty i przemyślany.

POKOCHAŁAM wpisy z pamiętnika Brittan, była to taka odskocznia od tego wszystkiego co się działo w książce. Kocham to jak ważną rolę odegrały one przez wypadek Nate’a oraz to jak dzięki temu analizowałam wspólnie z nim każde ich słowo.

Na koniec muszę jeszcze wspomnieć o relacji między głównymi bohaterami, która wydawała się być taka prawdziwa(?) nie do końca wiem jak to ująć w słowa. Nic nie było naciągane, a Nathaniel i Brittan nie zostali wykreowani na „idealnych”, oboje posiadali jakieś wady co mnie osobiście bardzo ucieszyło. Nie lubie kiedy postacie są kreowane na osoby idealne, którym nic nie można zarzucić. Zdecydowanie dużo bardziej wolę szczerość i brak sztuczności, co jak już wcześniej wspomniałam tutaj się pojawiło.
4 reviews
April 20, 2025
𝓡𝓮𝓶𝓲𝓷𝓭 𝓶𝓮 𝓸𝓯 𝓸𝓾𝓻 𝓜𝓮𝓶𝓸𝓻𝓲𝓮𝓼
𝑨𝒖𝒕𝒐𝒓𝒌𝒂: Julia Mroczek
𝓞𝓬𝓮𝓷𝓪: ★ ★ ★ ★ ★ (5/5)
[Współpraca reklamowa z @wydawnictwo.beya ]
✦ Przeczytałam tą książkę z polecenia moich kochanych przyjaciół, którzy są patronami tej książki, czego im w pełni zazdroszczę, bo dawno żadna historia nie zrobiła na mnie takiego wrażenia. Pokochałam ją od pierwszych stron. Podczas czytania buzowało we mnie po tysiąc emocji na raz i już nie mogę się doczekać kolejnej części. To chyba moja pierwsza lektura, którą pochłonęłam tak szybko. Jest idealnie napisana, bardzo przyjemnie czytało mi się ją. Zakochałam się w historii Britt i Nathaniela (choć to jeszcze nie koniec). Myślę, że mogę nazwać ją jedną z moich ulubionych książek.
✦ Brittan zauroczyła mnie od początku, jej charakter przypadł mi do gustu i zapadł mi w pamięć. Jej mama była cudowną kobietą, chociaż nie zawsze idealną, co nie zmienia faktu, że była świetną mamą. Po przeczytaniu tego jeszcze bardziej doceniam mojego kochanego tatę. Najbardziej z tej powieści nienawidzę taty Britt – nigdy nie zrozumiem, dlaczego nagle stał się taki okropny.
✦ Nate to zdecydowanie mój nowy mąż książkowy! Ubóstwiam go i, gdy się pojawiał, uśmiech nie chciał zejś�� mi z twarzy. Może nie zawsze był idealny, ale kto jest? Mam nadzieję, że w swoim życiu znajdę swojego Nathaniela.
✦ Z całego serca polecam wam tą książkę, jestem w niej zakochana. Mam nadzieję, że zachęciłam was do przeczytania jej. Jeśli już ją czytaliście, koniecznie podzielcie się swoją opinią o niej!💙
Profile Image for Zuzia.
14 reviews
May 15, 2025
𓈒⋆⑅˚₊୨ 𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪 ୧₊˚⑅⋆𓈒
𝓚𝓼𝓲𝓪𝔃𝓴𝓪: Remind me of our memories
𝓐𝓾𝓽𝓸𝓻𝓴𝓪: Julia Mroczek
𝓸𝓬𝓮𝓷𝓪: ★★★★ (4/5)

[ współpraca reklamowa z @wydawnictwo.beya ]

♡ “Remind me of our memories” osobiście mi się podobało, ale jak dla mnie akcja działa się za szybko. Nagle główni bohaterowie się znów spotykają i już na pierwszym spotkaniu dowiadują się połowy rzeczy, które się działy, a to, że na pierwszym spotkaniu się rozpoznają, dla mnie osobiście jest mega dziwne, bo bohaterowie nie widzieli się jednak dłuższy czas, a nie 3 miesiące.

♡ Mimo to książka mi się podobała i czytało mi się ją naprawdę przyjemnie. Bardzo spodobała mi się postać Britt, a postać Nathaniela była dla mnie w porządku, mniej się polubiłam z nim.

♡ Britt, mimo że miała dość trudne dzieciństwo, to stara się być dla każdego dobra i wspierająca, ale nie zapominajmy o tym, że też ma swój “charakterek”, który też bardzo mi się spodobał w książce.

♡ O Nathanielu nie potrafię za dużo powiedzieć, był w porządku, ale jest jednak dla mnie trochę zagadką, tym bardziej na końcu książki. Mimo że mniej go polubiłam od Britt, to nadal jest dobrze napisaną postacią.

♡ Julkę znam od kiedy zaczęła publikować na Wattpadzie, gdzie już podobała mi się jej twórczość. Bardzo się cieszę, że mam szansę teraz recenzować jej książkę.

♡ Podsumowując: polecam wam sięgnąć po tę historię. Jeśli jeszcze jej nie macie, to nie wiem, na co czekacie — LEĆCIE KUPIĆ!!! A jak już przeczytacie, to podzielcie się swoją opinią!
Profile Image for nacpana_fiction Melania&#x1f496;.
24 reviews
June 10, 2025
"Remind me of our memories" jest niezwykłą i wyjątkową powieścią. Pełna miłości i dobra, ale też pokazująca ogrom trudności, które spadają na nas w naszym życiu.

Przekonałam się już nie raz, że każda z książek wnosi coś do naszego życia, ale bardzo rzadko zdarza się, by jakaś historia wniosła, aż tyle dobra i ciepła.

Już od pierwszych stron zakochałam się w bohaterach i piórze autorki. Do ostatniego słowa czytałam z zapartym tchem czekając na rozwój sytuacji. Jest to jedna z tych książek do których trzeba dojrzeć, by zrozumieć jej przekaz. Dlatego ja bardzo często zatrzymywałam się na scenach i rozmyślałam, zarówno o bohaterach jak i o moich własnych doświadczeniach.

Główna Bohaterka - Brittan - przeżyła w swoim życiu naprawdę wiele i gdy wreszcie może się wyrwać z tej trudnej dla niej rzeczywistości, musi opuścić swojego najlepszego przyjaciela, Nathaniela.
Niestety jej wyjazd popsuje wszystko co razem zbudowali. Chłopak był zawsze, gdy w sercu Britt szalał huragan, dlatego nagły jego brak w jej życiu okazał się ogromnym ciosem.
Kiedy Britt wraca do rodzinnego miasta okazuje się, że Nathaniel nie jest już tym samym chłopcem co 6 lat temu, gdy opuszczała rodzinne miasto.

Ta dwójka będzie próbowała odbudować swoją przyjaźń i zaufanie, ale niestety nie będzie to takie proste jak może się wydawać.

Mogę śmiało stwierdzić, że jest to książka warta waszej uwagi, bo jestem pewna, że może was ona naprawdę bardzo wiele nauczyć i oczarować swoim pięknym klimatem
Profile Image for ksiazkowazuzia .
44 reviews3 followers
May 9, 2025
Kiedy zaczęłam tę historię, miałam doniej całkiem duże oczekiwania z powodu o
pozytywnych opinii, które usłyszałam na jej temat. Niestety trochę się zawiodłam. Nie potrafiłam wciągnąć się w losy bohaterów, mimo, że zamysł na fabułę był całkiem dobry. Czytałam pierwsze dwa rozdziały przez tydzień. Denerwowały mnie wpisy z pamiętnika, chociaż wiem, że był to istotny element fabularny. Miałam również wrażenie, że niektóre z pobocznych wątków nie były wyjaśnione i zakończyły się w losowym momencie podczas akcji. Nie osądzam tego dosadnie i liczę, że w kolejnym tomie moje wątpliwości się rozwieją. Pióro autorki niezbyt mi podeszło, ale to raczej kwestia personalna. Jeżeli nie lubicie rozwiniętych opisów to RMOOM nie wpasuje się w wasze gusta. Ja jestem osobą, której nie przeszkadzają długie monologi i wewnętrzne uczucia bohaterów opisywane na kilka stron, w tym wypadku strasznie mnie to męczyło. Jestem ciekawa co wydarzy się dalej, więc prawdopodobnie sięgnę o następną część i miejmy nadzieję, że bardziej mi się spodoba!
1 review
May 19, 2025
,,Remind me of our memories” to książka opowiadająca historię Nate i Britt, powieść poruszyła mnie już od pierwszych stron i już na nich płakałam. Bolało mnie kiedy bohaterowie musieli się pożegnać i przeżywałam to razem z nimi.

Oboje mają inną historię i różnią się charakterem, a mimo to znajdują wspólny język. Britt-dziewczyna, która doświadczyła przemocy domowej i przez przemocowego ojca musi porzucić miasto, w którym się wychowała i zostawić w nim swojego najlepszego przyjaciela i Nate-chłopak, któremu wypadek namieszał w życiu. Swoją drogą bardzo podoba mi się to jak autorka porusza trudne tematy takie jak alkoholizm czy przemoc domowa. Uwielbiam pojawiające się wstawki z pamiętnika Britt. Z niecierpliwością czekam na 2 część ♡

Julka pokazała jak rzeczy z przeszłości mogą wpłynąć na teraźniejszość i jak ważna jest walka z bolesnymi wspomnieniami po to, aby móc iść naprzód.

Julka Mroczek to autorka, której książki są mi bliskie już odkąd były one na wattpadzie. Jest to pierwsza książka tej autorki, którą czytam na papierze i już wiem że sięgnę po jej pozostałe książki.
Profile Image for Klaud.
173 reviews28 followers
April 21, 2025
Przyznam szczerze, że czytałam debiut Julii i niestety nie przypadł mi on do gustu, ale ta książka sprawiła, że chyba dam autorce jeszcze kilka szans. RMOOM czytałam kilka lat temu na watt i wtedy nie byłam jakoś mocno wciągnięta w historię, ale teraz: O M G - zakochałam się. Historia ta opowiada o Brittan, która nienawidzi Portland i chce stamtąd jak najszybciej wyjechać. I tak się stało - wraz z mamą wyjeżdża z miasta. Opuszcza rodzinny tom w którym kryje się prawdziwe piekło. Nathaniel, czyli jej przyjaciel jest załamany. Britt była jego najważniejszą osobą w życiu. Bezpieczną przystanią. Obiecują sobie wysyłać choć jeden list w miesiącu, lecz nie udało im się temu sprostać. Po sześciu latach dziewczyna wraca do rodzinnego miasta, ale wszystko się zmienia. 𝐍𝐚𝐭𝐡𝐚𝐧𝐢𝐞𝐥 nie jest już tą samą osobą.

𝐁𝐫𝐢𝐭𝐭 - w dzieciństwie jak i późniejszym życiu dużo przeszła. Jej ojciec stosował na niej przemoc fizyczną, a jej partner ją zdradził.

𝐍𝐚𝐭𝐡𝐚𝐧𝐢𝐞𝐥 - stracił pamięć i nie pamięta, kim była 𝐁𝐫𝐢𝐭𝐭𝐚𝐧...

Motyw pisania pamiętnika był świetny, wręcz 𝐨𝐬𝐳𝐚𝐥𝐚𝐦𝐢𝐚𝐣𝐚𝐜𝐲. Nie sądziłam, że aż tak mną poruszy. I tak na koniec dodam - JULA DAWAJ MI DRUGĄ CZĘŚĆ BO PO TYM ZAKOŃCZENIU NIE WYTRZYMAM.
Profile Image for uczytananikaa.
38 reviews4 followers
April 26, 2025
[współpraca]

• ೋ•„𝐏𝐚𝐭𝐫𝐳𝐲 𝐧𝐚 𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐭𝐚𝐤, 𝐣𝐚𝐤𝐛𝐲 𝐳𝐚𝐩𝐨𝐦𝐧𝐢𝐚ł, 𝐤𝐢𝐦 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐦 𝐢 𝐤𝐢𝐦 𝐛𝐲𝐥𝐢ś𝐦𝐲 𝐝𝐥𝐚 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞”• ೋ•

💙Hejka! Dziś przychodzę do was z recenzją historii Brittan i Nathaniela!

💙Ta książka to moja nowa miłość! Już od pierwszych stron skradła moje serce. Bardzo chciałam recenzować tą książkę, ponieważ opis i motywy bardzo mnie zaciekawiły i się udało! Dziękuję!

💙Na samym wstępie chcę zaznaczyć jaki przyjemny styl pisania ma autorka! To jest moja pierwsza styczność z piórem Julii i jestem zakochana! To jak przyjemnie się czyta i płynie przez książkę jest piękne.

💙Nathaniel skradł moje serce już od samego początku. Jego charakter i styl bycia totalnie wpadł w moje gusta. To jak stara się by przypomnieć sobie relację z główną bohaterką… KOCHAM!

💙Brittan jest bardzo silną bohaterką. Mnóstwo informacji dostaje na samym początku, które nie należą do najprzyjemniejszych, ale poradziła sobie świetnie!

💙Wydanie tej książki jest śliczne! Okładka jest w miarę prosta, ale to w tym całe piękno! Wklejka jest niebieska, a rozdziały mają drobne zdobienia! Przepiękne!

💙Motywy jakie znajdziecie w tej książce to:
📖fake dating
📖przyjaciele z dzieciństwa
📖dużo humoru
📖ona prowadzi pamiętnik
📖rozłąka
📖16+
📖poznawanie się na nowo

💙Już nie mogę się doczekać kontynuacji książki! ZAKOŃCZENIE JEST WOW! Totalnie niespodziewane! Również sięgnę po poprzednie książki Julki!

•𝑙𝑜𝑣 𝑁𝑖𝑘𝑎𝑎
Profile Image for Donka.
27 reviews1 follower
April 28, 2025
Nie miałam do tej książki żadnych oczekiwań i bardzo pozytywnie się zaskoczyłam.

Nathaniel i Brittan są przyjaciółmi z dzieciństwa. Pewnego dnia dziewczyna musi wyjechać wraz z mamą na dobre do Phoenix przez przemocowego ojca. Myślała, że już nigdy nie wróci do tamtego miejsca, jednak zmienia się to po sześciu latach przez pewną sytuację. Przypadkowo spotyka swoją miłość z dzieciństwa, lecz… on jej nie pamięta.

Historia tej dwójki jest jedną z lepszych. Zostanie w moim sercu na dłuuuugo. W ich relacji nie ma toksyczności, co mi się bardzo podoba. Brakowało mi takiej historii.

Wspominki o ojcu Britt strasznie mnie bolały. Ile ja przepłakałam na tym, nie mam pojęcia. Nathaniel skradł moje serce od razu, gdy pojawił się na papierze. Jest strasznie uroczy.

Poza tym jestem wielką fanką Fake Dating i właśnie tu się on znajduje 😌.
Co do byłego Britt… Skąd on się urwał? Jak może mówić, że ją kocha po tym, co zrobił…

Co do zakończenia… POTRZEBUJE KOLEJNEJ CZĘŚCI NA JUŻ.
Profile Image for bookish.teenager.
193 reviews
May 10, 2025
Bardzo rzadko zdarza mi się tak, że przypada mi do gustu książka autorki, której innych książek nie lubię. Bo jak wiecie moja przygoda z Julka jest dosyć… Trudna. Poprzednich jej książek nie lubię i nie wspominam ich. Właściwie, to dałam im nowe życie u kogoś innego i od tamtej pory praktycznie o nich w ogóle nie myślę. Jednak tutaj, zdecydowałam się dać autorce szansę, bo jej styl pisania nawet mi się podobał. I powiem wam, że jestem w ogromnym szoku jak dobre wrażenie zrobiła na mnie ta książka - już od pierwszych stron. Ogromnie podobała mi się relacja między głównymi bohaterami. Fabuła nieco przypomina mi tą z „11 papierowych serc”… Jednak tutaj mamy coś wyjątkowego, co sprawia, że te historie są podobne, ale jednocześnie bardzo różne. Bo tutaj to on nie pamięta, a ona pomaga mu sobie przypomnieć. Świetna książka na zastój czytelniczy, bo jest bardzo szybka, bardzo lekka i bardzo przyjemna. Strasznie podobało mi się wykreowanie głównego bohatera. Bo nie był on taki odważny, jakiś „bad boy”, tylko normalny chłopak, któremu zależy na poznaniu prawdy. Bardzo ładnie zostały też opisane emocje, których doświadczają bohaterowie. Książka jest krótka, więc myślę, że na jeden wieczór spokojnie jest idealna . Mi się bardzo spodobała i zdecydowanie będę ją polecała.
Dziękuję też Wydawnictwo za możliwość recenzowania tego tytułu!!! Cieszę się, że daliście mi szansę i że mogłam współpracowac przy tym tytule.
( współpraca barterowa)
13 reviews
May 5, 2025
Zaczynając tę historię miałam co do niej dość wysokie wymagania. Chociaż była to moja pierwsza styczność z piórem Julki, przez to ile dobrego słyszałam o RMOOM, liczyłam że rzeczywiście okaże się fajna.
Nie zawiodłam się.
Ledwo przeczytałam pierwszy rozdział i już wiedziałam, że to będzie jedna z TYCH książek. Pokochałam historię Nathaniela i Brittan od pierwszych słów, zdań, stron.
Kiedy ojciec Brittan z kochanego tatusia, zmienia się potwora, całe jej życie wywraca się do góry nogami. Życie w ciągłym strachu i niepewności, czy dziś zamiast jej mamy, ojciec uderzy ją. W którymś momencie mama małej Britt pęka i postanawia się wyprowadzić. To właśnie wtedy dziewczyna musi pożegnać swojego najlepszego przyjaciela - Nathaniela. Chłopaka którego zna od kiedy tylko pamięta. Jej pierwszego przyjaciela oraz jej pierwszą miłość. To łamie serca dwójki niewinnych dzieciaków.
Śmierć ojca oraz zdrada partnera oznacza dla Brittan zieloną flagę do powrotu do miasta swojego dzieciństwa. Miasta które przez lata straciło swój urok. Miasta w którym już niedługo jej serce zostanie złamane po raz kolejny.
Chyba nikomu do głowy nie przyszłoby, że współlokatorka dziewczyny może okazać się kuzynką chłopaka, z jej przeszłości. A jednak. W momencie w którym Britt odnajduje znane jej oczy, wszystko wraca do niej z podwójną mocą. Jest tylko jeden problem. Ona jako jedyna poznaje Nate’a.
Jeśli mam być szczera jestem niesamowicie ciekawa kontynuacji tej historii. Zakończenie pierwszego tomu, jak i nie do końca rozwinięte wątki, powodują moją ekscytację na myśl o drugim tomie.
RMOOM to typowa “luźna” książka do poczytania na wieczór, pomimo poruszonych ciężkich wątków. Przez coraz to kolejne strony przepływałam z taką gładkością, że zupełnie zapomniałam, że jeszcze niedawno miałam zastój czytelniczy.
Profile Image for bookmarti_.
5 reviews1 follower
May 28, 2025
Po przeczytaniu tej książki mam dziwne odczucia. Z jednej strony historia Brittan i Nathaniela bardzo mi się podobała ponieważ wyróżnia się na tle innych historii i była to pierwsza taka powieść o takim wątku a z drugiej strony mam wrażenie że pewne momenty książki są dziwnie rozwinięte. Mimo to uważam że jeżeli chcecie odciągnąć się od typowej młodzieżowe literatury będzie to idealna książka na jeden wieczór
Profile Image for Weronika.
20 reviews
June 5, 2025
Książka wciągnęła mnie od samego początku! Sama tematyka „porzuconego” życia i powrotu do niego jest świetna, a przede wszystkim przyjaźni, którą może jednak da się naprawić pomimo minionych lat. Historia łączy ze sobą wiele radosnych chwil przewleczonych z bólem na zmianę. Podczas czytania czułam mnóstwo emocji, czego właściwie się nie spodziewałam. Moją ulubioną rzeczą z całej książki chyba najbardziej są notatki z pamiętnika małej Brit, opowiada tam o swoim dzieciństwie, kiedy to mieszkała w Portland i mimo złych chwil i wpisów o jej ojcu, dziewczynka opowiada też o swojej pierwszej miłości, którą musiała pożegnać i wyjechać z matką do Phoenix. Wracając, nie spodziewa się jednego: jej przyjaciel jej nie pamięta, czułam wtedy jakby, ktoś włączył kran w moich oczach. Z rzeczy, które mi nie do końca pasowały to ciągłe powroty ex obu bohaterów, było to momentami męczące i denerwujące, niektóre te momenty wydawały się dla mnie wręcz irracjonalne, a inne (także te dobre) nie były wystarczająco rozwinięte. Patrząc na całokształt, nie mam większych zarzutów, bo pozycja mi się naprawdę podobała i zdecydowanie czekam na kolejną część.
43 reviews
September 7, 2025
2,5 ⭐
Kupując tą książkę nastawiałam się na dobrą historię. Niestety się zawiodłam. Książka nie spełniła moich oczekiwań. Dłużyła mi się, była przewidywalna, słabo napisana. Główna bohaterka jak miała 12 lat (zapiski z jej pamiętnika) wydawała mi się dojrzalsza, niż gdy miała te 21.
Profile Image for im.blankaa.
58 reviews1 follower
May 3, 2025
wow! pióro Julki jest genialne💙 nigdy nie zawodzi!
Displaying 1 - 30 of 34 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.