Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Jacek Kowalik ma wszystko, co powinien mieć prywatny detektyw: wyszkolenie komandosa, warsztat pracy oficera operacyjnego i żelazną dyscyplinę. Ma też silną skłonność do zbawiania świata i dość brawury, by domknąć każdą sprawę. Po odejściu z policji pozostała mu głęboka zadra, która w połączeniu ze specyficznym podejściem do przestrzegania prawa daje niewątpliwie wysoką skuteczność.

Gdy dawny kolega z policji zatrudnia go do rozwiązania prywatnej sprawy, Kowalik nieoczekiwanie wplątuje się w aferę związaną z plagą samobójstw na prestiżowym osiedlu. Po zamachu na jego życie Jacek postanawia przejść do ofensywy w swoim stylu: chłodnym i metodycznym. Sprawę komplikuje jednak Iwona Kujawska.

Jacek — twardy, lecz nieodporny na kobiece łzy – naraża się na nowe niebezpieczeństwa: złej oceny sytuacji i niepotrzebnych życiowych powikłań…

Fabuła inspirowana prawdziwymi wydarzeniami.

392 pages, Paperback

First published April 23, 2025

3 people are currently reading
33 people want to read

About the author

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
18 (16%)
4 stars
57 (50%)
3 stars
33 (29%)
2 stars
3 (2%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 20 of 20 reviews
Profile Image for Karolina &#x1faf6;.
62 reviews
July 30, 2025
Czasem było ciekawie , ale dosyć często się nudziłam. 2 część raczej nie przeczytam.
139 reviews
May 4, 2025
„Wolta” otwiera cykl o Jacku Kowaliku.
Były nadkomisarz policji, który po odejściu z „firmy” zostaje prywatnym detektywem. Żyje sobie samotnie w miarę spokojne od sprawy do sprawy.

Nieoczekiwanie jednak zostaje uwikłany w sprawę życia, a można śmiało rzec w sprawę własnego życia lub śmierci.. ale po kolei..
Do Kowalika zgłasza się kolega z komendy, aby pomógł rozwikłać sprawę zwolnienia jego córki z dużej międzynarodowej firmy JLW, dziewczyna zostaje posądzona o kradzież gotówki z firmowej kasetki..

Wszystko idzie jak z płatka, detektyw bez problemu namierza prawdziwego winowajcę i „zachęca” do przyznania się i wydawać by się mogło, że na tym sprawa się zakończy.. Nic jednak podobnego. Pod samochodem byłego komisarza podłożona zostaje bomba...i to nie jedyna próba zamachu na jego życie.. Pętla zaczyna się zaciskać, właśnie w momencie kiedy detektyw „ruszył” JLW...

W tym samym czasie poznaje Iwonę , która próbuje odnaleźć swoją córkę.. Jak się okazuje problemy kobiety zaczęły się po przeprowadzce na ekskluzywne osiedle zarządzane właśnie, przez wspomnianą wcześniej firmę... Wydawać by się mogło, że to miejsce idealne, zaawansowana technologia pozwala na wiele udogodnień, mieszkańcy nie muszą się martwić nawet wyrzucaniem śmieci z własnego mieszkania, do tego sąsiedztwo menadżerów zagranicznych firm. Jednak z nieznanych przyczyn ludzie mieszkający na tym osiedlu zaczynają popadać w depresję, popełnią samob*jstwa.. Wygląda to bardzo dziwnie..

Sam główny bohater mieszka w kamienicy na Pradze, a jego sąsiedzi to raczej szmerane towarzystwo.. Autor fajnie pokazał sposób w jaki ta kamienica funkcjonowała, tam nic nie było przypadkowego, wszyscy byli jak jeden organizm.

Książka jest bardzo dobrze napisana, akcja jest spójna i wszystko zostaje rozwikłane. Główny bohater jest twardy, dobrze wyszkolony i cechuje go umiejętność myślenia taktycznego, a jednocześnie jest przedstawiony w sposób ludzki, popełnia błędy – chociaż szybko potrafi analizować i naprawić swój błąd.
Profile Image for Kulturowa.Anihilacja.
381 reviews4 followers
April 21, 2025
Moje pierwsze spotkanie z Gizakiem i pierwsze obraz autora, jaki mi się jawi to pisarz tworzący dobry klimat, połączony z dynamiczną akcją i intryga wykreowana w bardzo angażujący sposób.

Głównym bohaterem powieści jest Jacek Kowalik, postać barwna, i brawurowa zarazem. Były komandos, pracujący jako prywatny detektyw funkcjonujący w żelaznej dyscyplinie zakorzenionej w poprzednim życiu. Autor zadbał o ciekawy rys psychologiczny bohatera, ponieważ jest on pełen wewnętrznych sprzeczności, a kontrast między chłodną kalkulacją i metodyka działania połączony z ranami z przeszłości dają bardzo ludzki obraz postaci.

Spodobała mi się koncepcja fabularna, ponieważ hurtowe ilości samobójstw na prestiżowym osiedlu nie są rzeczą typową i budzą może i niezdrową, ale jednak ludzką ciekawość. Autor w bardzo efektowny sposób ujawniał brutalne sekrety pochowane pod fasadą luksusu. Jest tu zastosowany klasyczny wabik, który ja osobiście bardzo lubię, a mianowicie każde nowe odkrycie zamiast sprawę nieco rozjaśni, to generuje kolejne pytania. Wszystko jednak ulega zmianie po nieudanym ataku na Kowalika, wtedy wrotki zostają odpięte, a stawka tej „gry” jest najwyższa z możliwych.

Mocnym punktem jest dynamika tej historii, jednak muszę przyznać, że zwłaszcza w drugiej części historii miałam takie poczucie, jakby autor za szybko chciał wszystkie wątki podmykać, co jednak nie zmieniło mojego ogólnego odbioru tej klimatycznej historii.

„Wolta” mnie zaciekawiła, zaangażowała i dała wszystko to, czego od historii z tego gatunku oczekuję. Postać Kowalika moim zdaniem jest na tyle dobrze wykreowana, że liczę na dalszy rozwój tej serii.
Profile Image for Gloria.
113 reviews
October 24, 2025
2,5 ⭐️ ciekawy bohater ale historia taka bez polotu
376 reviews6 followers
May 1, 2025
Abym chciała sięgnąć po „Woltę” Dariusza Gizaka, wystarczyła mi informacja, że fabuła jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, bo takie książki bardzo lubię. Jest to pierwszy tom serii kryminalnej, w której głównym bohaterem jest Jacek Kowalik, były funkcjonariusz policji, obecnie prywatny detektyw. Powieść przedstawia jego działania na tle zagadkowej sprawy, która początkowo wydaje się niewielkim zleceniem, ale szybko przeradza się w rozbudowaną intrygę z elementami śledztwa, zagrożenia życia i wątków osobistych.

Kowalik to postać z konkretnym zestawem cech: były komandos, oficer operacyjny, człowiek zdyscyplinowany i skuteczny. Po odejściu z policji nie zrezygnował z tropienia przestępczości, tyle że teraz robi to na własnych zasadach. Dysponuje doświadczeniem, narzędziami i determinacją, które pozwalają mu samodzielnie prowadzić dochodzenia i wychodzić z niebezpiecznych sytuacji. Już od pierwszych rozdziałów czuć, że Kowalik to człowiek, który nosi w sobie przeszłość, pełną doświadczeń, dyscypliny, ale i żalu. Ma w sobie coś z bohatera starej szkoły. Nie rzuca słów na wiatr, działa spokojnie, konsekwentnie, czasem wręcz lodowato. A jednak pod tą skorupą widać emocje, szczególnie gdy pojawia się wątek osobisty, kobieta, która ma poważny problem, a której detektyw nie potrafi odmówić pomocy. Bohaterowie drugoplanowi również są dobrze zarysowani, od ekscentrycznych pracowników firmy, przez starego kolegę z policji, aż po Iwonę Kujawską, której pojawienie się wiele komplikuje. Jej postać dobrze pokazuje, że nawet ktoś tak zdystansowany jak Kowalik może mieć słabsze punkty.

Fabuła rozwija się w bardzo przemyślany sposób. Najpierw mamy prostą sprawę, pracownicę niesłusznie oskarżoną o kradzież. Gdyby to był typowy kryminał, być może wszystko zakończyłoby się po kilkudziesięciu stronach. Ale Gizak prowadzi nas głębiej, do tajemnic firmy zarządzającej prestiżowym osiedlem i serii dziwnych samobójstw. Coś w tej historii nie pasuje, a detektyw wie jedno, dopóki nie odkryje prawdy, nie odpuści. Akcja powieści toczy się głównie na warszawskiej Pradze, której obraz stanowi realistyczne tło wydarzeń. Elementy codzienności, takie jak przemieszczanie się tramwajami, charakterystyczne miejsca i rozmowy z mieszkańcami, przeplatają się z tropieniem sprawców i analizowaniem poszlak. Autor świetnie oddaje atmosferę miasta. Porusza się w tym z naturalnością, która sprawia, że łatwo mu uwierzyć. Akcja rozwija się stopniowo, początkowo spokojnie, z czasem nabierając tempa, w miarę jak przybywa informacji i zagrożeń. Powieść nie epatuje brut@lnością. Nie znajdziemy tu hektolitrów krwi ani drastycznych scen. Napięcie budowane jest innymi środkami – atmosferą, tajemnicami, niedopowiedzeniami i konsekwentnie rozwijaną intrygą. Powieść jest napisana klarownie, z wyczuciem i dobrym rytmem. Dialogi brzmią naturalnie, a opisy są wystarczająco szczegółowe, by zbudować nastrój, ale nie przeciągają akcji.

Pierwszy tom serii to zamknięta historia, ale pozostawia przestrzeń dla dalszych losów bohatera i potencjalnego rozwinięcia relacji oraz wątków rozpoczętych w tej części. To solidne otwarcie serii, która ma potencjał, by zająć ważne miejsce na polskiej scenie kryminałów. Jacek Kowalik to bohater, który może dorównać znanym postaciom z literatury anglosaskiej, nieprzesadzony, niepapierowy, z własnym kręgosłupem moralnym i mnóstwem miejsca na rozwój. Powieść balansuje między klasycznym kryminałem a thrillerem psychologicznym, unikając jednocześnie utartych schematów. Jeśli szukacie historii z klimatem, intrygą inspirowaną prawdziwymi wydarzeniami i bohaterem, którego naprawdę warto poznać, zdecydowanie polecam sięgnąć po „Woltę”.
356 reviews2 followers
April 26, 2025
Pewnie nieraz zastanawiałeś się, jak daleko można się posunąć, żeby poznać prawdę. A może bardziej - ile z tej prawdy jesteś w stanie unieść, zanim zacznie Cię parzyć jak rozgrzany metal? Jeśli kręcą Cię kryminały z bohaterami z przeszłością, mrocznymi sekretami i fabułą, która nie daje złapać tchu, „Wolta” Dariusza Gizaka może być właśnie tym, czego szukasz.

Dla mnie to było pierwsze spotkanie z autorem - i już wiem, że nie ostatnie. Na początku myślałam, że dostanę po prostu solidny kryminał, może zgrany schemat, może bohatera w typie „zniszczony życiem, ale skuteczny”. Ale dostałam coś więcej. Jacek Kowalik - detektyw z doświadczeniem komandosa, z żelazną dyscypliną i własnym kodeksem moralnym, który nie zawsze pokrywa się z literą prawa - to postać, która nie pozwala przejść obok siebie obojętnie. Twardy, zamknięty, skuteczny - ale też z ranami, które nie przestały krwawić. I właśnie te pęknięcia sprawiają, że jest tak wiarygodny.

Akcja rozwija się powoli - na początku jest spokojniej, niemal rutynowo. Autor daje Ci czas, byś oswoił się z bohaterem, jego stylem działania i tym specyficznym chłodem, który od niego bije. Ale gdy sprawa zaczyna się komplikować, tempo rośnie, a Ty nie masz już odwrotu. Tajemnicze samobójstwa na prestiżowym osiedlu, cienie przeszłości, które nagle zaczynają żyć własnym życiem i zamach, który wszystko zmienia - to nie jest kolejna książka o detektywie z problemami. To historia, która żyje i pulsuje napięciem.

Gizak nie epatuje brutalnością - zamiast tego buduje klimat. Ciężki, gęsty i niepokojący. Czuć inspirację prawdziwymi wydarzeniami, co tylko potęguje wrażenie, że to, co czytasz, mogłoby się wydarzyć tuż za ścianą. Narracja prowadzona jest precyzyjnie - każdy trop dokądś prowadzi, każda decyzja bohatera niesie konsekwencje. I choć czasem fabuła zaskakuje, to nigdy nie odnosisz wrażenia, że autor próbuje Cię oszukać. Wszystko tu ma swoje miejsce.

Iwona Kujawska - kobieta, która pojawia się jak burza, to kolejny ciekawy element tej układanki. Mogłaby być tylko tłem, ale komplikuje sytuację bardziej, niż się początkowo wydaje. Jej obecność odsłania zupełnie inną stronę Kowalika - nie tak chłodną, nie tak przewidywalną. Dzięki temu historia nabiera głębi, a Ty zaczynasz zastanawiać się, czy uczucia nie są dla detektywa większym zagrożeniem niż mafia i zamachy razem wzięte.

Jeśli lubisz kryminały z duszą, z klimatem, który nie odpuszcza nawet po ostatniej stronie - „Wolta” powinna znaleźć się na Twojej liście. Tak, czasem autor wchodzi w zbyt szczegółowe opisy (scena z recepcjonistką zostaje w głowie…), ale nie psuje to całości. Wręcz przeciwnie - pozwala lepiej zobaczyć ten świat i poczuć jego surowość. To nie jest historia dla każdego - ale jeśli lubisz, gdy akcja gna, a bohaterowie nie są papierowi - będziesz zadowolony.

Dla mnie to bardzo dobry początek serii. Kowalik to postać, która może pociągnąć wiele historii - i mam nadzieję, że autor pójdzie za ciosem. Bo jeśli tak wygląda pierwszy tom, to aż strach pomyśleć, co czeka nas dalej. A może raczej: ekscytacja? Tak, to zdecydowanie to drugie.
Profile Image for Nina.
1,713 reviews42 followers
October 27, 2025
Jacek Kowalik, były policjant, komandos i antyterrorysta, obecnie jest prywatnym detektywem, skutecznie wykorzystującym w walce ze złem zarówno swoje wrodzone zdolności, jak i umiejętności nabyte przez lata służby.

Zło uosabia międzynarodowa spółka JLW, której warszawski oddział specjalizuje się w działalności deweloperskiej nakierowanej na luksusowe, w pełni zinformatyzowane osiedla mieszkaniowe. Nie tylko pracownicy firmy, także jej klienci i beneficjenci, mieszkańcy osiedlowych apartamentów to wielonarodowe towarzystwo, często zmieniające swój skład.

Sygnały, że źle się dzieje wokół szeroko rozumianego środowiska JLW docierają do Kowalika z różnych stron. Córka jego byłego policyjnego kolegi z dnia na dzień w atmosferze skandalu zwolniona została z firmy. Od pełniącego posługę pasterską zakonnika dowiaduje się Jacek, że próba odebrania sobie życia w kościele nie była pierwszym samobójstwem wśród osób związanych z JLW. Kobieta zatrudniona w spółce jako sprzątaczka w dziwnym wypadki straciła męża, Amerykanina polskiego pochodzenia zatrudnionego w spółce na wysokim stanowisku, a wkrótce potem zniknęła ich nastoletnia córka.

Już pierwsze oznaki węszenia przez Kowalika wokół JLW czynią z niego samego cel kolejnych prób pozbycia się go. Ale nie z nim, prawdziwym profesjonalistą, takie numery! Jest bowiem były nadkomisarz, Jacek Kowalik, kimś na kształt polskiego Jacka Reachera czy innych super-kompetentnych twardzieli.

Muszę przyznać, że z zainteresowaniem i pewnego rodzaju ulgą słuchałam audiobooka - w interpretacji Filipa Kosiora - o polskim ex-gliniarzu, którego autor nie bawi się w nadmierne psychologizowanie i roztrząsanie nałogów spowodowanych traumami z przeszłości. Przy czym nie cierpi Kowalik bynajmniej na niedowład wrażliwości czy brak czułości, choćby wobec kobiet … A polskie realia? Có��, są one moim zdaniem całkiem udanym kompromisem między autentyzmem i pewną przesadą związaną z wymogami gatunku. Widać to w finałowych rozstrzygnięciach - przy czym tytułowa Wolta mogłaby w zasadzie występować w liczbie mnogiej - a także, na przykład, w scenerii warszawskiej Pragi, miejscu zamieszkania Kowalika, z rolą tamtejszych cwaniaczków. Koloryt zresztą tej i innym warszawskim miejscówkom nadają właśnie przede wszystkim tego rodzaju osobnicy. Jednak moją ulubioną epizodyczną postacią jest pewna emerytowana pani prokurator, która od początku nie kryła podejrzeń wobec swojego sąsiada - szefa JLW, legitymującego się włoskim nazwiskiem.

Narracja jest wartka - choć rozbieg mógłby być nieco krótszy - a styl, mam wrażenie, celowo pozbawiony jakichkolwiek ozdobników, prosty lecz nie prostacki. Na pewno sięgnę po kolejny tom serii.
Profile Image for Kama.
510 reviews
May 27, 2025
„Nie ufaj niczemu, co wygląda zbyt dobrze. To zwykle pułapka.”

Kiedy patrzyłem na to osiedle, nie widziałem luksusu. Widziałem klatkę. Ze złotymi kratami.” – mówi Kowalik, pokazując, że za fasadą nowoczesności czai się coś mrocznego.
Nie wiem, czy bardziej bałem się tego, co znajdę, czy tego, że mogę nic nie znaleźć.”

Jacek Kowalik były komandos i policjant ze sporym bagażem doświadczeń na koncie obecnie wiedzie spokojne i dość uporządkowane życie spełniając się w roli prywatnego detektywa.
Oczywiście jest tak tylko do czasu.
Pewnego dnia do Jacka zgłasza się dawny przyjaciel.
Mężczyzna prosi o pomoc w prywatnej sprawie - chce rozwikłać zagadkę kradzieży o którą została posadzona niewinna osoba.
Niestety w wyniku owego pomówienia straciła ona pracę.
W miarę zagłębiania się w szczegóły dochodzenia były glina dochodzi do wniosku,że sprawa jest dużo bardziej złożona niż mogłoby się wydawać.
Co więcej na jednym ze strzeżonych warszawskich osiedli dochodzi do fali niewyjaśnionych samobójstw, a gdy Kowalik zaczyna grzebać głębiej sam naraża się na śmiertelne- dosłownie- niebezpieczeństwo.
Również w sferze prywatnej mężczyzny nie brakuje zawirowań.
Na jego drodze pojawia się bowiem Iwona Kujawska - kobieta desperacko poszukująca swojej zaginionej córki.
W miarę upływu czasu relacja tej dwójki się zacieśnia..
Co z tego wszystkiego wyniknie i czy Jacek jest gotowy na konfrontację z prawdą?

Jejku takie debiuty mogę jeść łyżkami. Głównego bohatera kupiłam po pierwszych kilku rozdziałach- jest autentyczny na wskroś- w pracy chłodny, profesjonalny i skupiony , prywatnie widać, że cechuje go również wrażliwość.
Duszna atmosfera , mylne tropy , oszczędny pozbawiony zbędnych opisów język , wciągająca fabuła i nieszablonowe zakończenie.
A na deser Warszawa jako pełnoprawna bohaterka całości co sprawia, że czujesz jakbyś był w centrum wydarzeń..
To wszystko i jeszcze więcej znajdziecie w pierwszej powieści Dariusza Gizaka.
Coś fantastycznego , jestem zachwycona, czekam na więcej i to najlepiej na trzy części jednocześnie 😁💜
131 reviews
May 6, 2025
Jacek to szczęśliwy emerytowany policjant który naprawdę dużo przeszedł w życiu, jednak nie potrafił tak po prostu siedzieć spokojnie i popijać kawkę siedząc w fotelu. Oj nie, on widział się w całkiem innej roli i został prywatnym detektywem, a że ma doświadczenie i bogatą przeszłość operacyjną nadawał się do tego idealnie. Pewnego dnia dostaje robotę dość nietypową, seria niebezpiecznych zabójstw na jednym z osiedli budzą w nim niepokój. Jak się później okazuje będą wmieszane w to grube ryby i od tej pory zacznie się wyścig z czasem, natomiast Jacek jest zbyt blisko prawdy i na jego życie już ktoś czycha.

Kolejny raz trafiam na książkę z bardzo nużącym początkiem, pierwsze rozdziały były zdecydowanie zbyt ociągające, ale myślę że takie wprowadzenie było potrzebne, bo później fabuła i akcja nabiera takiego tępa że zatęsknimy za początkowym lenistwem.
Mocno rozbudowane opisy z jednej strony mogą być atutem, a z drugiej nie koniecznie, jak kto woli, jak dla mnie nie były nużące, tworzyły ciekawość więc myślę że z mojej perspektywy były one jak najbardziej na plus. Do tego świetnym dodatkiem był wiarygodny i interesujący bohater który swoją postawą i czynami budził szacunek, tak złożona, przemyślana postać tylko doda swoje trzy grosze do atrakcyjności tej książki. Także napięcie będzie deptać po piętach czytelnikowi, jest wyczuwalne na prawie każdej stronie, a nieoczekiwane zwroty akcji spowodują że siedziałam jak na szpilach, bo nie wiedziałam co zaraz się odwali, to też świadczy od tym że fabuła nie będzie przewidywalna, co skutkuje tym że to kolejny duży plus dla autora za tak świetnie napisaną książkę. Co ciekawe wydarzenia które miały miejsce tutaj są mocno inspirowane prawdziwymi zdarzeniami, powodując że historia jest bardziej autentyczna i ma swoją niepowtarzalną głębię. Cóż ja mogę jeszcze powiedzieć o niej, nic bo nie mam się czego czepić, moim zdaniem to dobrze napisana kryminalna książka, a fani gatunku będą wręcz nią zachwyceni, tak jak ja.
Profile Image for Emilia.
462 reviews50 followers
May 4, 2025
“Wolta”, czyli pierwszy tom serii, w której podążamy śladem detektywa Jacka Kowalika.

Przede wszystkim, to co zachęciło mnie do sięgnięcia po lekturę, to historia, która jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Bardzo lubię takie smaczki! Autor w niesamowicie charyzmatyczny i przystępny sposób opisuje sprawę, którą prowadzi detektyw. Niby zaczyna się od niepozornego małego zlecenia od znajomego policjanta, a okazuje się, że sprawa jest o wiele poważniejsza. Główny bohater ma tak specyficzne podejście do życia, że niesamowicie przyjemnie i z uśmiechem na ustach śledzi się jego dalsze losy, pomimo iż są delikatnie drastyczne i bardzo wybuchowe. Z drugiej strony jest też przeciętnym człowiekiem i bije od niego realność, dzięki czemu całkowicie zaangażowałam się w historię. Jako były policjant ma dobre znajomości, ale w tym wszystkim też niedaleko mu do balansowania z zachowaniem zgodnym z prawem na cienkiej linii.

Podoba mi się fakt, że nie wszystkie karty zostają odkryte na samym początku, informacje o bohaterze i jego przeszłości są dawkowane, a największe smaczki pozostawione na sam koniec. Książka jest bardzo przyjemną, ale i typowa lekturą na jeden wieczór, o której szybko się zapomni. Pomimo tego w przyszłości na pewno sięgnę po kolejne tomy z tej serii i oby nie było mi dane długo na nie czekać!

{post powstał przy współpracy z @mediarodzina.wydawnictwo }
Profile Image for Wyborna  Czytelniczka .
212 reviews6 followers
April 27, 2025
Dariusz Gizak zaprasza nas do nowego cyklu o prywatnym detektywie Jacku Kowaliku. A Kowalik? Ma wszystko, co powinien mieć detektyw z krwi i kości: szkolenie komandosa, warsztat pracy oficera operacyjnego i żelazną dyscyplinę. Do tego silną potrzebę ratowania świata i wystarczająco dużo brawury, by doprowadzić każdą sprawę do końca. Jak na byłego policjanta jest nieco nietypowy – nie przeklina. Postępuje właściwie, choć nie zawsze zgodnie z literą prawa. Lubi porządek, dobrze gotuje, a że mieszka na warszawskiej Pradze, czyli jest moim "sąsiadem", polubiłam go od razu.

Pewnego dnia odbiera telefon od dawnego kolegi z policji, który prosi go o pomoc w prywatnej sprawie. Tak zaczyna się śledztwo, które szybko prowadzi do odkrycia serii samobójstw na prestiżowym osiedlu. Miejsce istnieje zaledwie od pięciu lat, a już doszło tam do kilku potwierdzonych przypadków samobójstw. Mieszkańcy popadają w depresję, stają się konfliktowi, ich interesy zaczynają się sypać, aż w końcu... uciekają – nie tylko z osiedla, ale i z Polski.

Gdy pod siedzibą firmy zarządzającej osiedlem dochodzi do zamachu na życie Jacka, detektyw postanawia działać. Chłodno, metodycznie, na swój sposób. Sytuację dodatkowo komplikuje Iwona Kujawska – mieszkanka tajemniczego osiedla...

Co mam Wam powiedzieć? Wciągnęło mnie od pierwszej strony. Zwroty akcji, tajemnice i zakamarki warszawskiej Pragi (głównie Północ, ale też moje Południe), niekonwencjonalne metody pracy – Jacek Kowalik przypomina mi trochę Reachera, którego uwielbiam.

Ale uwaga – nie znajdziecie tu brutalnych scen czy makabrycznych trupów. Zamiast tego będziecie towarzyszyć bohaterowi w jego spacerach i przejażdżkach (tramwajem, oczywiście!) po Warszawie, razem z nim będziecie rozgryzać zagadkę osiedla i trzymać kciuki za jego życie osobiste.

Dariusz Gizak naprawdę potrafi wciągnąć czytelnika w opowieść – ja byłam zachwycona i śledziłam akcję z wypiekami na twarzy. Już nie mogę się doczekać drugiego tomu! A Wydawnictwu bardzo dziękuję za egzemplarz do recenzji.
265 reviews1 follower
May 11, 2025
Czy żałuję, że przeczytałam?
ABSOLUTNIE NIE!🔥
.
Co to była za książka! Wyśmienicie się z nią bawiłam, a w dodatku ostatecznie skusiłam się na audiobook czytany przez @filipkosior. Jestem kupiona!
.
Jacek Kowalik jest prywatnym detektywem, który sprawia wrażenie, który niczego się nie boi, na wszystko ma rozwiązanie, a ripostami rzuca jak z rękawa. Tak, tak - ten humor to mistrzostwo. Jacek dawniej działał w służbach, był nawet komendantem policji. Ma dojścia wszędzie i zna wszystkich🤭.
Jacek dostaje z pozoru prostą sprawę: udowodnić niewinność córki zleceniodawcy, która została oskarżona o kradzież pieniędzy po czym zwolniona z pracy. Samą sprawę Jacek szybko rozwiązuje, ale w momencie gdy zaczyna w niej grzebać rusza lawina. Lawina niebezpiecznych wydarzeń, między którymi Jacek idealnie manewruje.
.
Uwielbiam tę postać!🔥 A to podobno początek serii, więc jestem zachwycona i wyczekuję kolejnych tomów 😍🤩
.
Polecam ogromnie 🔥
Profile Image for Mark Book.
110 reviews2 followers
May 2, 2025
„Wolta” Dariusza Gizaka to książka, która naprawdę dobrze się zapowiadała. Już od pierwszych stron wciągnęła mnie dynamiczną akcją. Początek był intensywny, intrygujący i dawał nadzieję na świetną historię kryminalną.

Niestety, im dalej, tym gorzej. Duża ilość wątków pobocznych oraz drugoplanowych postaci zaczęła mnie coraz bardziej odciągać od głównego wątku fabuły. W pewnym momencie złapałem się na tym, że nie wiem już, dokąd ta historia zmierza, a potem… straciłem zainteresowanie samą historią.

Na plus zdecydowanie zasługuje główny bohater: inteligent, doświadczony policjant, wykreowany bardzo wiarygodnie i z wyczuciem. To postać, która naprawdę działa w tej historii. Drugim atutem są krótkie rozdziały i tempo akcji’ książkę czyta się szybko, nawet jeśli nie zawsze z przyjemnością.

Zakończenie było OK - bez szału. Jest i TYLE.

Podsumowując: to nie jest zła książka, nie męczyłem się przy niej, ale też nie bawiłem się dobrze. Miała potencjał, ale coś po drodze się zepsuło.

Dla mnie:
2/5
4/10.
127 reviews1 follower
July 3, 2025
Ciekawy kryminał, niebanalna intryga i zakończenie.
Profile Image for Wiktoria.
108 reviews
Read
October 24, 2025
Średnio i nudno, choć główny bohater nawet niezły, w i ta kwestia z osiedlem mieszkaniowym też ciekawa, ale cała oprawa no niestety kiepska
Profile Image for Barni.
139 reviews3 followers
October 28, 2025
3.5. Jak na przypadkowy wybór na storytellu - spore zaskoczenie na plus. Ukłony za dobry balans pomiędzy tym, co happy endem kończyć się może, a co nie powinno.
379 reviews
December 30, 2025
Quite good story with interesting characters. Will look forward to the next book.
Displaying 1 - 20 of 20 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.