Styl, szyk i elegancja – trudno sobie wyobrazić, że tak można określić modę kobiecą w ponurej rzeczywistości PRL. A jednak. Do rewolucji w ubiorze przyczynił się założony w 1957 roku w Łodzi dom mody Telimena, który szybko zaczął wyznaczać trendy na polskich ulicach.
Ubrania Telimeny były pożądane przez niemal wszystkie Polki: nie tylko zwykłe kobiety, ale także aktorki, piosenkarki, prezenterki. To właśnie łódzkie przedsiębiorstwo przygotowało kreację dla Wisławy Szymborskiej na uroczystość wręczenia Nagrody Nobla. Za kulisy pokazów mody i do wzorcowni wpadały gwiazdy estrady i telewizji, aby wybrać lub uszyć dla siebie coś niepowtarzalnego. Reszcie klientek musiały wystarczyć wizyty w salonach firmowych Telimeny, rozsianych po całym kraju.
Jej sukces krył się w użyciu materiałów najwyższej jakości oraz pracy wybitnych krawcowych i projektantek, które śledziły paryskie trendy, by później zaadaptować je do rodzimych upodobań, warunków pogodowych i dostępnych tkanin. Telimena ubierała jednak nie tylko Polki – szyła także odzież na eksport i organizowała prestiżowe rewie, reklamując nasz kraj w wielu zakątkach świata.
Jak przedsiębiorstwo odbierała prasa? Kiedy i dlaczego nastąpił w nim wielki przewrót? Co takiego się stało, że Telimena przestała wyznaczać trendy?
W książce Katarzyny Jasiołek zajrzymy pod podszewkę słynnego łódzkiego domu mody, by prześledzić jego narodziny i rozwój, przyjrzeć się pożądanym przez dekady strojom oraz poznać historię ludzi stojących za jego sukcesem.
Katarzyna Jasiołek (ur. 1982) – absolwentka filologii polskiej na Uniwersytecie Warszawskim. Jej pasją jest wnętrzarstwo, polskie i zagraniczne wzornictwo. Lubi odwiedzać targi staroci, niekoniecznie po to, by kupić coś wartościowego, bo nie ma zacięcia kolekcjonerki. Pisze artykuły i teksty do katalogów wystaw poświęconych wzornictwu i rzemiosłu. W swoich publikacjach popularyzuje rodzime wzornictwo.
Must-read dla fanów mody i prl-u. Ciekawa pozycja opowiadająca o łódzkiej Telimenie, która w czasach prl-u osiągnąła status luksusowego domu mody. Książka opowiada m.in. o pracy projektantek i trudach tworzenia mody na światowym poziomie zza żelaznej kurtyny. Odkrywa nieznane kulisy funkcjonującego przez ponad 50 lat, odnoszącego sukcesy zakładu, którego projekty ówcześnie stanowiły marzenie wielu Polek. Telimena ubierała gwiazdy, i żony polityków, ale gościła również w szafach zwykłych kobiet na przykład w roli sukni ślubnej lub sukni wieczorowej i innych kreacji na wielkie okazje. Pozycja dla dociekliwych ;)