Lektura tej książki początkowo przychodziła mi z pewnym trudem. Styl narracji wydawał się dość toporny, a tempo czytania spowalniała duża liczba odniesień bibliograficznych umieszczonych w nawiasach. Rozumiem ich wagę z perspektywy naukowej rzetelności, jednak w odbiorze czytelniczym bywało to męczące i wybijało mnie z rytmu lektury.
Jednocześnie nie sposób nie docenić zakresu i znaczenia poruszanych treści. Autorzy podejmują kwestie fundamentalne dla pracy pomocowej, szczególnie istotne dla początkujących psychologów i terapeutów. Dużo miejsca poświęcono empatii, akceptacji, pozytywnemu nastawieniu, autentyczności, ukierunkowaniu nadziei, wydobywaniu zasobów klienta, oferowaniu informacji i porad, a także złożoności samej relacji terapeutycznej. Wyraźnie akcentowane są również kompetencje profesjonalne, co sprawia, że książka ma charakter wzmacniający i porządkujący podstawy pracy klinicznej.
Na plus należy zaliczyć fakt, że proponowane techniki i sposoby argumentacji są konsekwentnie podparte badaniami naukowymi, co nadaje całości konkretności i buduje poczucie metodologicznej solidności. Szczególnie wartościowe były dla mnie fragmenty zawierające przykładowe dialogi, pozwalające zobaczyć, jak omawiane koncepcje funkcjonują w praktyce. Zdecydowanie jednak odczuwałam niedosyt i chętnie zobaczyłabym ich znacznie więcej.
Warto też zaznaczyć, że klienci przedstawieni w książce odpowiadają w sposób dość modelowy, wręcz zgodny z tym, czego jako terapeuci moglibyśmy sobie życzyć. Brakuje tu przykładów pracy z klientami bardziej opornymi, ambiwalentnymi czy trudnymi w kontakcie. Z drugiej strony rozumiem, że intencją autorów było przede wszystkim zaprezentowanie konkretnych technik i założeń, a nie realistyczne spektrum reakcji klienta.
Podsumowując, jest to wartościowa i wzmacniająca pozycja, szczególnie na etapie budowania tożsamości zawodowej, choć momentami wymagająca w odbiorze i pozostawiająca przestrzeń na pogłębienie aspektu klinicznego w bardziej złożonych przypadkach.