Kolejny tom "Zarysu historii Europy", przygotowany pod redakcją Edwarda Bisphama, jest poświęcony historii Rzymu od początków miasta oraz dziejom panowania rzymskiego w Europie - ukazanego zarówno z punktu widzenia zdobywców, jak i pokonanych. Autorzy omawiają monarchię i republikę rzymską, powstanie i upadek cesarstwa; pokazują, jak wyglądały społeczeństwo i armia rzymska oraz jak rodził się nowy, "barbarzyński" świat.
Chyba w tym powiedzonku Obelix'a było jednak trochę racji... Książka udowadnia, że często prezentowany we wcześniejszych czasach stereotyp niezwyciężonego rzymianina, narzucającego swoją kulturę nieoświeconym ludom barbarzyńskim dużej części Europy, należy zrewidować.
Książka ta, co ważne, nie jest historią Cesarstwa Rzymskiego, ale prezentuje jego wpływ na dzieje, kulturę, gospodarkę Europy. Plusem książki jest fakt uwzględnienia najnowszych badań archeologicznych w tej dziedzinie, a one każą nam poddać krytyce źródła pisane, które zazwyczaj prezentowały sytuację jednostronnie. I tak okazuje się, że sytuacja była bardziej złożona i nie można traktować relacji Rzym (Cesarstwo Rzymskie) - barbarzyńcy/podbite ziemie w kategoriach dobry - zły lub białe - czarne.
Poszczególne rozdziały pisane przez różne osoby - historyków lub archeologów - niektóre rozdziały czytało się bardzo fajnie, a inne zaś były po prostu nudnawe (zawierały np. niepotrzebne nagromadzenie suchych danych); miejscami zbyt naukowe, jakby nie starano się trafić w czytelnika, powiedzmy, popularnego - po prostu zainteresowanego tym okresem. Zabrakło też większej ilości zdjęć i map, które ułatwiłyby poznanie tematu.