W "Listach starego diabła do młodego" piekielna ekscelencja, podsekretarz stanu w piekle, wymienia urzędowe listy ze swoim podwładnym. Jest nim jego bratanek, młodszy diabeł, który ma okazać swoje zdolności w służbie kusicielskiej. Za tym humorem, dowcipem, elegancją, za tą dociekliwością i przewrotnością kryją się ważne przesłania i pytania. Najważniejsze z nich to pytanie o rolę i miejsce zła w świecie stworzonym przez Boga. Tytuł Letters from a Senior to a Junior Devil Tł Stanisław Pietraszko
Écrit du point de vue de l'ennemi chrétien par excellence, j'ai nommé les diables, C.S.Lewis dans une forme épistolaire originale, démonte les mécanismes qui conduisent sur le mauvais chemin, un chemin qui n'est pas si éloigné du bon, mais qui peut éloigner l'être humain efficacement et le perdre sur les pavés de l'immoralité. Ce chemin de traverse peut même commencer là où la morale chrétienne devrait être la plus visible, à savoir à l'église, là où l'homme de foi se compare aux autres, fait preuve de mesquinerie, de jalousie, et remarque la paille dans l'œil de son frère et ne voit pas la poutre dans le sien. En polonais, il existe une expression qui décrit tout à fait cette situation : "Najciemniej pod latarnią" ( qu'on peut traduire plus ou moins par : il fait le plus sombre sous le phare"). Utilisant la métaphore bureaucratique, les diables sont organisés dans une corporation systémique, afin d'attirer à eux de nouveaux adeptes, de les rallier à leur cause pour enfin les dévorer, les absorber. Marqué par la seconde guerre mondiale, ce roman épistolaire est profondément chrétien et donne des indications - en contraste - pour éviter le chemin de sa propre perte morale (accentuant comment par son propre orgueil ou sa propre arrogance, nous pouvons nous perdre). Lu en polonais, aux éditions media rodzina, cette édition comporte un post scriptum de C.S.Lewis lui-même, écrit au Magdalene College, à Cambridge le 18 mai 1960, qui donne des clefs intéressantes sur les inspirations et la bibliographie pour ce livre, sur le fait qu'il aurait pu aussi s'y perdre (penser comme l'ennemi pour le comprendre... Ça peut créer un syndrome de Stockholm...) et c'est un plus indéniable. Un livre à lire absolument, pour les gens de religion chrétienne, tout comme pour ceux qui n'y croient plus tout à fait, comme moi.
Pisząc z perspektywy największego wroga chrześcijaństwa, czyli diabłów, C.S. Lewis w oryginalnej formie listów obnaża mechanizmy, które prowadzą na złą drogę – drogę, która nie jest tak odległa od tej właściwej, ale która potrafi skutecznie odciągnąć człowieka i zgubić go na brukach niemoralności. Ta boczna ścieżka może nawet zaczynać się tam, gdzie moralność chrześcijańska powinna być najbardziej widoczna, a mianowicie w kościele, gdzie człowiek wierzący porównuje się z innymi, wykazuje małostkowość, zazdrość i dostrzega drzazgę w oku brata, nie widząc belki we własnym. W języku polskim istnieje wyrażenie, które doskonale opisuje tę sytuację: „Najciemniej pod latarnią". Posługując się metaforą biurokratyczną, diabły są zorganizowane w systemową korporację, aby przyciągać do siebie nowych wyznawców, zjednoczyć ich w swojej sprawie, by w końcu ich pożreć, wchłonąć. Naznaczona II wojną światową ta powieść epistolarna jest głęboko chrześcijańska i podaje wskazówki – w kontrastowym ujęciu – jak uniknąć drogi do własnej moralnej zguby (podkreślając, jak przez własną pychę lub arogancję możemy się zgubić). W tym wydaniu polskim, znajduje się posłowie autorstwa samego C.S. Lewisa, napisane w Magdalene College w Cambridge 18 maja 1960 roku, które dostarcza interesujących wskazówek dotyczących inspiracji i bibliografii tej książki, a także tego, że autor sam mógłby się w niej zgubić (myśleć jak wróg, by go zrozumieć... Może to wywołać syndrom sztokholmski...) i jest to niezaprzeczalny atut. Książka, którą koniecznie trzeba przeczytać, zarówno dla osób wyznających chrześcijaństwo, jak i dla tych, którzy już w nie do końca wierzą, tak jak ja.