🏫„Ciemnia” Grahama Mastertona to szósty tom serii, w której poznajemy przygody nauczyciela klasy specjalnej – Jima Rooka. Mężczyzna, z powodu choroby z dzieciństwa, która prawie pozbawiła go życia, potrafi widzieć istoty nadprzyrodzone, a te często nie są do niego przyjaźnie nastawione. W każdym tomie musi zmierzyć się z innym zagrożeniem, które czyha na niego i jego uczniów. Serię można czytać niezależnie, bez znajomości poprzednich części, choć polecam sięgać po nie w kolejności – dzięki temu łatwiej zżyć się z przedstawionymi bohaterami.
👻W tym tomie dwoje uczniów ginie w pożarze. Prawdziwą grozę budzi jednak fotograficzny wizerunek umierających, utrwalony na ścianie. W mieszkaniu, które Jim wynajmuje, dochodzi do podobnego zdarzenia. Wydaje się, że istnieje związek między wypadkami a wiszącym na ścianie w nowym mieszkaniu Jima portretem dziewiętnastowiecznego dagerotypisty Roberta H. Vane’a.
🏫Ten tom nie przebił mojego ulubionego, czyli „Syreny”, ale muszę przyznać, że „deptał mu po kartkach”. Całą akcję śledziłam z ogromnym zaciekawieniem. Sam wątek z obrazem mroził mi krew w żyłach i mocno działał na moją wyobraźnię. W dodatku śmierć poprzez spalenie to jeden z moich największych koszmarów, więc ciężko mi się o tym czytało. Wszystkimi opisami autor potrafił mocno mnie przestraszyć. Problem mam tylko z końcówką, która rozwiązała się zaskakująco łatwo, a Jim i dzieciaki poradzili sobie z zagrożeniem błyskawicznie. Chyba zabrakło mi tam odrobiny dramatu i niepewności. Mimo to ten tom pewnie znajdzie się w mojej topce, bo nie jest przekombinowany ani chaotyczny, jak to bywało wcześniej.
🏫Niesamowicie zżyłam się już z Jimem i pozostałymi bohaterami, dzięki czemu z ogromną przyjemnością sięgam po kolejne tomy. Seria o tym specyficznym nauczycielu okazała się jedną z moich ulubionych i najbardziej komfortowych – o ile w ogóle horror może być komfortowy. Chodzi mi głównie o to, że sięgam po kolejne części ze spokojem, wiem, czego mogę się spodziewać i jakich emocji dostarczy mi lektura. Dla mnie to właśnie jest komfort.
👻Ten cykl ma lepsze i gorsze tomy, ale myślę, że każdy miłośnik horrorów powinien się na niego skusić – a już szczególnie, jeśli ktoś dopiero zaczyna swoją przygodę z mrożącymi krew w żyłach historiami. Każdy tom jest krótki, więc nawet jeśli się Wam nie spodoba, to nie zmarnujecie wiele czasu. A lektura może pochłonąć Was tak jak mnie. Warto zaryzykować.