Z Opery Krakowskiej znika w trakcie przedstawienia Nadia Volkov – pierwsza solistka zespołu baletowego.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Anna Zdrojewska, jednak odkrywane przez nią tropy, zamiast przybliżać ją do rozwiązania sprawy, mnożą powody, które mogły doprowadzić do zniknięcia tancerki.
Tymczasem Igor Schutt, który miał przeprowadzić wywiad z zaginioną, rozpoczyna swoje własne śledztwo.
Czy odkryte przez niego tajemnice z przeszłości pomogą Annie zakończyć śledztwo?
Zalew Czorsztyński jeszcze raz przyciąga zło nad swój brzeg.
Trzeci tom serii „Zbrodnie czorsztyńskie” ma nieprawdopodobnie interesującą i pełną głębi okładkę. Zdecydowanie przyciąga wzrok, jest nieoczywista i wywołuje niepokój. „Uroczysko” pełne jest niedopowiedzeń i dusznego klimatu. Mrok, który spowija tę opowieść może wywoływać dreszcz. Z Opery krakowskiej znika baletnica. Sam początek powieści jest już pełen napięcia, autorka sprawnie operuje tekstem i daje nam do zrozumienia że ktoś śledzi jedną z bohaterek. Następnie wszystko się zapętla, problemy się mnożą, sekrety zdają się nie mieć końca, policjanci szaleją, ale ten ktoś kto za tym wszystkim stoi jest po prostu dużo mądrzejszy i zawsze jeden krok przed nimi. Czytelnik nie jest w stanie, bez podpowiedzi pisarki domyśleć się o co tak naprawdę w tym wszystkim chodzi. Dwie linie czasu oraz ślepe uliczki tylko podkręcają atmosferę. I cieszę się, że wydawnictwo postawiło na takie drobne dodatki i ozdobniki jak na przykład łabędź, który oddziela jeden akapit od drugiego, jedno wydarzenie od innego. To już trzeci tom tej serii, która nie dość, że pięknie wydana i której okładki zawsze zachęcają do lektury, to i sam środek ma w sobie takie coś co sprawia że moglibyśmy czytać i czytać. To nie było moje pierwsze spotkanie z tą autorką i zdecydowanie nie będzie ostatnim. Jeśli chodzi o kryminał, który bawi oraz intryguje, który jest po prostu rozrywką wysokich lotów to zdecydowanie polecam to nazwisko. A zakończenie jeszcze tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że śmiało mogę Wam tę pozycję polecić. Anna Olszewska umie pisać historie które przerażają i zapadają w pamięci.
"Uroczysko" Anny Olszewskiej to trzeci i zarazem ostatni tom serii kryminałów "Zbrodnie czorsztyńskie".
Akcja powieści rozgrywa się w malowniczych okolicach Pienin i Jeziora Czorsztyńskiego, a jej głównymi bohaterami są pisarz/dziennikarz Igor Shutt, który przyciąga problemy skuteczniej niż magnes oraz jego partnerka, policjantka Anna Zdrojewska.
W trakcie przedstawienia znika pierwsza solistka zespołu baletowego, Nadia Volkov. Śledztwo w jej sprawie prowadzi Zdrojewska, tymczasem Igor, który miał z Volkov przeprowadzić wywiad, rozpoczyna swoje własne dochodzenie.
Olszewska bardzo umiejętnie splata ze sobą wszystko, co najlepsze w kryminale i powieści obyczajowej, doprawiając to szczyptą mroku i miejscowej historii. Intrygująca zagadka kryminalna, dwie linie czasowe (współczesna oraz z 1926 roku), mała społeczność oraz świetna konstrukcja postaci - to wszystko sprawiło, że czas z lekturą upłynął mi wyjątkowo przyjemnie.
This entire review has been hidden because of spoilers.