Jump to ratings and reviews
Rate this book

Trylogia Bezpamięci #2

Czarownica wszechwieku

Rate this book
Magowie nie toczą wojen... Dlaczego w takim razie dla magii gotowi są zabić?

Aurora, Azel, Ezra i Oliver usiłują uchronić się przed depczącymi im po piętach magami z kowenu Półksiężyc i postawioną na nogi policją Zjednoczonego Królestwa. Jednocześnie w trakcie swej wędrówki będą się zmagać z tym, co tkwi w nich samych... Jak zachowa się nowy typ groźnej, nieznanej magii? Co byliby gotowi oddać, by zyskać moc? A z drugiej strony – jak daleko można się posunąć, poświęcając swoje dobro dla przyjaciół? Droga z Newbridge przez angielskie miasteczka i metropolie staje się też podróżą w głąb siebie.

Zjawiskowa, mroczna magia i przyjaźń, dla której trzeba wiele ryzykować w kontynuacji Prostego sposobu na bezpamięć!

336 pages, Paperback

First published April 23, 2025

37 people are currently reading
677 people want to read

About the author

Karolina Barbrich

3 books260 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
131 (29%)
4 stars
185 (41%)
3 stars
109 (24%)
2 stars
19 (4%)
1 star
4 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 172 reviews
Profile Image for Caroline1219.
53 reviews1,014 followers
Read
April 24, 2025
To jest książka napisana dosłownie przez dziecko (ja to napisałam, pozdrawiam)
Profile Image for give me books.
519 reviews6,292 followers
January 4, 2026
1,75

Ciekawsza niż 1 tom ale tylko przez to, że bohaterowie zaczęli podróżować.
Nie moja historia, nie moje tempo, tak ogólnie to nic mojego
Profile Image for Olga.
130 reviews
October 21, 2025
AGGGHHAGAGABAJAJAUSHSBSNOAISHSVSBSJAISUSHSVSBSKOWUEHEVDJSISUSBSNSISIEHDBSNSIWIEGSBJWISUEGEBEJW8E7EGEHIWIWHEBEKWIWGEVSBDNSJEHEVBSJSUE. 6/5🌟
Profile Image for Katarzyna Maciejewska.
27 reviews2 followers
May 5, 2025
4.5 ⭐
Powtórzę raz jeszcze, że absolutnie uwielbiam ten styl pisania 😍
Czy mam jakieś uwagi? może i tak
Czy obchodzą mnie te moje uwagi? NIE XD BAWIŁAM SIĘ ŚWIETNIE
Profile Image for ever.
204 reviews
April 22, 2025
dużo lepsza niż pierwsza część, doskonale się na niej bawiłam
a ta końcówka? kocham ostatnie 30 stron
potrzebuje już natychmiast ostatniej części
Profile Image for Mela.
53 reviews4 followers
April 29, 2025
Cześć kochani!
Jak pewnie większość z was kojarzy, „Prosty sposób na bezpamięć” autorstwa Karoliny Barbrich to moja absolutnie ulubiona książka, a niedawno wyszła bardzo wyczekiwana przeze mnie jej druga część — „Czarownica Wszechwieku”.
PSNB to taka historia, która zapada głęboko w pamięć, w serce. Myślisz o niej calutki czas, staje się twoim „Roman Empire” i wszystko, co widzisz, kojarzy ci się właśnie z nią. Naprawdę nie ma słów w całym słowniku, które wyraziłyby to, co czuję do tej historii — jak bardzo pokochałam relacje pomiędzy bohaterami i ich samych, to, jak stała się ona moim książkowym domem.

Dlatego najprostszą na świecie rzeczą było to, że do „Czarownicy Wszechwieku” nabrałam ogromnych, ogromnych oczekiwań — na całe szczęście ta im sprostała, chociaż oczywiście nigdy bym nawet nie pomyślała, że mogło być inaczej.

Zacznę klasycznie — od stylu pisania Karoliny. Pamiętacie, jak przy okazji recenzji pierwszego tomu mówiłam, że jest on bardzo, ale to bardzo dobry? To teraz naprawdę szczerze muszę przyznać, że w drugim tomie Karolina zrobiła ogromny progres — jest jeszcze lepiej!
Przez tę książkę się dosłownie płynie — praktycznie całą wciągnęłam w jeden wieczór. Ale to nie jest jej jedyna zaleta. Oprócz tego Karolina opisuje emocje bohaterów w sposób absolutnie niezwykły. Każdą ich myśl, każde uczucie po prostu się czuje, a ja przeżywam je, jakby były one moimi własnymi. Trylogia Bezpamięci jest napisana naprawdę pięknym, bogatym, wyjątkowym językiem, a jednocześnie ten styl pisania nie przytłacza.

Kolejny bardzo ważny aspekt tej powieści — jeśli nie jeden z najważniejszych — to relacje między bohaterami. Ta przyjaźń pomiędzy tą czwórką postaci jest absolutnie niezwykła. I przysięgam: jeśli kiedyś nie zaznam przyjaźni takiej jak pomiędzy Ezrą, Oliverem, Azelem i Aurorą, to ja jej nie chcę.
Ich relacja jest najpiękniejsza i najprawdziwsza na całym świecie. Każde z nich uważa, że mogłoby zginąć w imię ich przyjaźni — to jest po prostu piękne i cudowne. Naprawdę nie jestem w stanie nazwać tego inaczej. Ich relacja to nie tylko przyjaźń, to wręcz rodzina z wyboru.

[TU MOŻE BYĆ SPOJLER]
A jeśli już o relacjach mowa, to przepadłam dla relacji Olivera i Ezry.
Te ich uczucia... one są opisane tak dobrze, że brakuje mi słów. Jest to najbardziej autentyczny, subtelny i poruszający wątek romantyczny. Przepadłam — naprawdę przepadłam. Czekałam na to prawie rok.

Sam klimat tego wspaniałego świata również jest wyjątkowy. W powietrzu wręcz unosi się ta atmosfera podróży, zawziętego szukania swojego miejsca i walki o samego siebie. Naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem sposobu przedstawienia tego świata. Podczas czytania przeniosłam się tam i wyszłam dopiero pod koniec książki... a może wcale nie, bo po jej skończeniu ogarnęły mnie tak silne i skrajne emocje, które utrzymywały się jeszcze następnego dnia — czułam pustkę, żal, szczęście i… nie wiem, co jeszcze.

Jednego jestem pewna: jeśli książka sprawia, że się tak czuję, to znaczy, że jest naprawdę dobra.

W mojej głowie ta pozycja jest idealna. Oczywiście wiadomo, że zawiera pewnie wiele błędów, jednak dla mnie ta historia będzie najważniejsza na świecie. Pokazała mi piękną, przyjacielską relację, pozwoliła mi odnaleźć cząstkę siebie w Oliverze — bo tak jak on, zawsze goniłam za magią. Jednak nie tylko w nim — w każdej postaci widzę cząstkę siebie. Ta książka jeszcze bardziej uświadomiła mi, dlaczego tak uwielbiam czytać.

„Prosty sposób na bezpamięć” to książka, której nie wystarczy przeczytać raz — mogę ją czytać w kółko i za każdym razem znajdę w niej kolejny powód, dlaczego to właśnie ona jest moją ulubioną i już zawsze będzie, nieważne ile książek przeczytam w całym moim życiu.

Mam nadzieję, że was nie zanudziłam, a my widzimy się w następnej recenzji!
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for kirasbookk.
146 reviews30 followers
June 5, 2025
„Magowie nie toczą wojen…
Dlaczego w takim razie dla magi gotowi są zabić?”

Matko boska, tak mi brakowało dobrego fantasy, które nie jest romantasy.

Na wstępie muszę powiedzieć, że do pierwszej części miałam delikatnie ambiwalentny stosunek (mimo że oceniłam ją na 4 gwiazdki), dlatego zupełnie nie wiedziałam, czego się spodziewać, sięgając po ten tom. Jednak muszę przyznać - zakochałam się w tej części trylogii. Jest dokładnie tym, czym powinna być, i nie zostawia po sobie takiego zdezorientowania, jak to miało miejsce przy pierwszej części.

Przez całą książkę miałam wrażenie, że słucham „Babiego Lata” L.U.C.’a. Wydarzenia wydawały się takie powolne (w dobrym tego słowa znaczeniu), jednocześnie książka nie męczyła, a kolejne strony przewracały się praktycznie same. Myślę, że dużą rolę odegrały tutaj opisy, długie opisy, które ubóstwiam, a mam wrażenie, że coraz rzadziej takie się trafiają.

Trochę nie rozumiem zakończenia książki, wydał mi się urwany (co by się zgadzało, bo miało to być dwutomowe, a nie trzytomowe). Najwyraźniej starano się w dobrym momencie przerwać ten tom, ale czułam się po prostu oderwana. Nie jest to jednak niewiadomo jaki wielki problem, by umniejszyć mojej fascynacji. W szczególności, kiedy dostałam nawiązania do Van Gogha i „Doktora Who”.

Polecam każdemu, kto chce przepaść w słowach, w pięknie rozpisanych postaciach, w przedługich opisach. Gubiąc się w tej historii, znajdujemy fragment siebie, ponieważ poznając głębiej bohaterów z łatwością możemy w nich dostrzec kawałki siebie. Uważam to za wyczyn.

KIEDY TRZECI TOM? POTRZEBUJĘ NA TERAZ!

📍współpraca
Profile Image for Aneta.
817 reviews7 followers
July 8, 2025
Niech mi ktoś powie, czym miała być ta książka? Cała historia jest naciągnięta jak gumka w męskich kalesonach.
Nie ma tu całkowicie sensu. Grupa dzieciaków ucieka przed doświadczonymi magami. Kręcą się jak g***o w przeręblu, bez celu, bez sensu. Miałam nadzieję, że w tym tomie autorka w jakiś sposób rozwinie ten świat oraz bohaterów. Niestety się myliłam, gdyż oprócz bezsensownych rozmów o magii, której zasady nie trzymają się kupy albo są słabo przedstawione a wykreowany świat dalej jest zamazaną plamą. Nie ma tu opisów przyrody, miasta czy czegokolwiek. Ot makieta kartonowych wycinanek na zielonym ekranie.
I proszę mi wyjaśnić, dlaczego jedna z postaci, która zamieszkuje Wielką Brytanię nagle wzmiankuje południcę... zabiło mnie to. Gdyby było wyjaśnienie takiego zabiegu to byłoby ok, ale w tym przypadku mamy nawiązanie do polskich realiów, bez ugruntowania danego elementu w historii. Litości!
Będę okrutna, ale bardzo bym chciała aby na osoby, które zajmują się recenzjami książek, były nakładane takie same wymagania w kwestii wydawania książek jak na zwykłego debiutanta. Jeśli nie wyższe. A tak, to mamy zalew przeciętnych książek, wydawanych po tak zwanej znajomości, podczas gdy na miejsce danego tytułu mógł wejść innych, znacznie bardziej obiecującego debiutanta. Nie twierdzę, że Karolina pisze źle, ale do cholery ta historia powinna zostać dopracowana i przepisana na nowo aby miała sens. Tak dostaliśmy dwór książkopodobny, pozbawiony sensu i logiki. Ok, napisany lepiej niż np. Venom czy Pizgacze, ale w dalszym ciągu jest to historyjka, którą każdy miłośnik książek kiedyś zaczął pisać w ramach praktyki.
Profile Image for alicja♡.
183 reviews21 followers
May 4, 2025
3.5/5

przez pierwsze 70 stron książki nie działo się dosłownie nic oprócz rozmów bohaterów o magii, więc czytało się to nużąco. uważam, że pierwsza połowa książki mogła zostać znacząco skrócona, gdyż była niepotrzebnie wydłużona i przegadana.

nie spodziewałam się kompletnie, że druga część historii tak bardzo mi się spodoba. wreszcie zaczęła się dziać akcja, która była naprawdę intrygująca, a motywy idealnie wpasowywały się w mój gust czytelniczy. na to właśnie czekałam, szkoda, że zrobienie tego karolinie zajęło aż 1,5 książki

czekam na tom 3 i mam nadzieję, że będzie pełen akcji, bo pisanie jej autorce zdecydowanie wychodzi najlepiej
Profile Image for Nel.
79 reviews3 followers
May 10, 2025
SMSMS
NAJWIĘKSZY PLUS TEJ KSIĄŻKI TO TO ŻE TAK DUŻO TU JEST AZELA KOCHAM

A tak teraz bardziej na poważnie
Zdecydowanie jest to lepszy tom niż drugi pod względem bohaterów
Więcej się o nich dowiadujemy i relacje między nimi są pogłębiane
Bardzo mi się naprawdę podoba to jak został rozwinięty Azel, mój ulubiony bohater
Dziękuję bardzo autorce za nie zapomnienie o śmierci innej bohaterki z poprzedniego tomu i za to że widzimy traumę jaką to zostawiło w jednym z bohaterów sksks
Jeśli chodzi o Azela, MEGA mi się podoba to że troszkę zostaje tu na niego rzucony cień i też to że dowiadujemy się o nim mega mocno
I to motto "Magowie nie toczą wojen"... sksmsmsms
Ale mam wrażenie że on pociągnął tą książkę
Sporo jest też o Aurorze więc w sumie okładka zrozumiana
Ale i tak miałam wrażenie że była bardziej obecna jako cień pomijając z trzy akcje może
Ogólnie z wad, trochę mało akcji
Poznajemy bardziej świat, ale nie dużo się dzieje... bardziej skupiamy się na psychice bohaterów i to jest super ale zdziwiło mnie to
Szkoda że Ezra jest tu bardziej drugoplanowy
Oliver bardziej się rozwija choć dalej mam wrażenie że jest płaski... i nie lubię go do końca
Za to mega lubię jego dynamikę z Ezem i ten ship więc super że go dostajemy mimo że scena ich pocałunku była mega z dupy XD
Jeszcze jaki mam zarzut dość mocny - to że kończymy mega Cliffhangerem i generalnie nic się nie zmieniło jeśli chodzi o główny problem od końca 1 tomu
Można odnieść wrażenie że cała podróż z jednej strony jest szybka, z drugiej jednak zajmuje całą książkę... z trzeciej wiadomo że akcja nie jest najważniejsza dla autorki
Jednak płynęło mi się przez tą książkę i nie mogłam się oderwać, ale nie wywoływała we mnie większych emocji, nie licząc ostatnich 30 stron KTÓRE SĄ CRAZY
Styl pisania też jest świetny i mówię AZELLL
Mimo to czegoś jednak mi tu zabrakło
Z jakiegoś powodu nie mogę dać tej 5 gwiazdki snsns
Uważam że technicznie jest to lepszy tom niż 1 ale jakoś tamten we mnie wywołał więcej emocji... sama nie wiem
Czekam na 3 tom po prostu sjsjs

PS: MAM NADZIEJĘ ŻE AZELOWI NIC SIĘ NIE STANIE PLS
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for gdzie.kwitna.slowa.
180 reviews25 followers
June 2, 2025
Ocena: 4.25/5⭐ | 14+ ☾𖤓📚🔮🗝️🌛ִ ࣪𖤐

🌿“Ależ straszna była Aurora z nowomagią - i jak potworna była bez niej.”🌿

💫Recenzję “Prostego Sposobu Na Bezpamięć” zakończyłam słowami: “Oby Karolina wzięła pod uwagę wszystkie recenzje czytelników bym mogła kolejną książkę jej autorstwa ocenić wyżej.” a już dziś mogę dumnie stwierdzić, że “Czarownica Wszechwieku” była wszystkim czego oczekiwałam od drugiego tomu.

🌿“O jaki jesteś wściekły, chaosie! Jakie masz piękne białe włosy!”🌿

💫Pióro Karoliny już w pierwszej części chwyciło mnie za serce. Kwieciste opisy, które wręcz chwytały mnie za opuszki palców, którymi przytrzymywałam kartki, nieziemskie metafory i warsztat na naprawdę wysokim poziomie - to wszystko znalazłam również w “Czarownicy Wszechwieku” i och, Bogowie jakie to było piękne. Ta książka to jeden z powodów, które sprawiają, że miłość do literatury i słowa pisanego uderza we mnie z podwójną siłą. Klimat Londynu i wszystkich przebytych przez bohaterów dróg mogłam poczuć na własnej skórze niczym morską bryzę, wiatr we włosach, sól i piasek między palcami oraz niesamowitą paletę zapachów jakie otaczały bohaterów. Uśmiech sam ciśnie mi się na usta gdy myślę o atmosferze komfortu, która otoczyła mnie niczym kokon podczas czytania, mimo że fabuła zamiast dawać mi komfort ciskała mną o skały. Dawno nie przeżywałam tak każdego zdania w książce, dawno nie wzruszałam się podczas czytania metafor, emocji oraz przygód bohaterów. Karolina wyniosła motyw Found Family na zupełnie inny poziom.

🌿“Wyglądała wtedy jak prawdziwa czarownica, a on przyglądał się jej w niemym zdumieniu, trochę jakby zobaczył ją po raz pierwszy, a trochę jakby widział ją od zawsze.”🌿

💫W recenzji “Prostego Sposobu na Bezpamięć” ogromnie narzekałam na to, że Olivier jest tak papierową i nie interesującą postacią a tutaj mogę jedynie pozachwycać się nad tym, jak dobrze autorka z tego wybrnęła. W “Czarownicy Wszechwieku” nie tylko mamy okazję poznać bardziej dogłębnie postać Oliviera - możemy również zajrzeć do głowy Ezry, Aurory i przede wszystkim Azela, którego charakterystyczność i złożoność nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać i zachwycać. Kocham absolutnie każdą z czterech głównych postaci, nie nudziłam się na żadnej perspektywie (oprócz momentów “przegadanych”, drobnych momentów przestoju pomiędzy wierszami fabuły) i już nie mogę się doczekać by Karolina po raz kolejny złamała mi serce. Rozdziały oczami “róży” od samego początku wzbudziły moją sympatię i liczyłam potajemnie kartki, które dzielą mnie od kolejnego jej wpisu - niezmiernie intrygująca forma, enigmatyczna i piękna w swej konstrukcji.

🌿“Magowie nie toczą wojen”, powiedział mu kiedyś ojciec, i Azel Halfaway chyba nigdy nie słyszał większego kłamstwa.”🌿

💫Gdybym miała rozpisać się o tym, jakim uwielbieniem darzę relacje tworzące się na przestrzeni tej serii zapewne zabrakłoby mi miejsca jak i czasu. Od pierwszego tomu poczułam ogromne przywiązanie do relacji Ezry oraz Aurory - chociaż w tym tomie było jej odrobinę mniej, to wcale nie zgasiło mojej miłości. Azel i Aurora z kolei, to połączenie, którego poszukuję w książkach. To nuta romansu, poświęceń, niewypowiedzianych słów, obietnic i zamglonej wizji przyszłości. To coś niepewnego, co dostarczyło mi ogromu emocji. Nic jednak nie pobije emocji, które towarzyszyły mi podczas obserwowania rozkwitu relacji Ezry i Oliviera. Dobrze wiedziałam, że w takim kierunku ona zmierza, ale kiedy w końcu oboje skonfrontowali ze sobą swoje uczucia po prostu pisnęłam. Biorąc pod uwagę zakończenie…nie muszę chyba wspominać jak bardzo pragnę trzeciego tomu. W tym momencie jestem przekonana, że przeczytam absolutnie wszystko co kiedykolwiek wyjdzie spod ręki Karoliny and I’m proud to admit that.

🌿“Martwi przechadzają się po drogach. Może już idą, a może dopiero będą szli, w każdym razie ona już na nich czeka.”🌿

💫Fakt, nie oceniłam tej książki na 5 gwiazdek. Dlaczego? Wiem, że kontynuacja może być tylko lepsza i chcę zachować najwyższą notę właśnie dla niej, Ten świat, ci bohaterowie, ten język, ta celebracja odmienności i różnorodności to wszystko sprawiło, że przepadłam dla serii Bezpamięci, to sprawiło, że uśmiecham się na myśl o powrocie do niej.

🌿“Londyn powitał ich tysiącem świateł.”🌿
41 reviews4 followers
April 22, 2025
Dużo lepsza niż pierwszy tom, który oceniłem na maksymalną ilość gwiazdek! Uwielbiam ten fantastyczny świat! Poza tym jeszcze bardziej zżyłem się z bohaterami, głównie z Aurorą oraz Azem. Czekam na trzeci tom, w którym mam nadzieję, Karolina odkupi swoje winy z tej części...
Profile Image for ali ✧.*.
52 reviews5 followers
June 26, 2025
HALO KAROLINA JA POTRZEBUJĘ TRZECIEGO TOMU NA WCZORAJ

ezver my babies kocham ich najbardziej na świecie 🫶
Profile Image for kajalitlibrary.
124 reviews13 followers
June 10, 2025
Mimo, że pierwszy tom trochę bardziej mi się podobał to i tak super się bawiłam i bardzo wyczekuję następnej części
Profile Image for Jabba Hutt.
19 reviews1 follower
May 14, 2025
TA KSIĄŻKA BYŁA CUDOWNA. Pięknie napisana (Karolina, wiem, że jesteś czarownicą). I tę nawiązania do popkultury… Kocham. Przyznam też, że lepsza od pierwszego tomu!
Profile Image for ✩Blondi✩.
42 reviews1 follower
July 29, 2025
Daje gwiazdkę więcej niż zamierzałam za ten pocałunek 😭
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for allaboutpauline.
162 reviews2 followers
January 10, 2026
Zacznę od tego, że Karolina ma wielkie talent, nie tylko do pisania ale o to bawienia się czytelnikami. Ta książka pozostawiała mnie w zastanowieniu się co będzie dalej a mimo wszystko o to chodzi w czytaniu. Jej styl od razu do mnie przemówił, był w jakimś sensie poetycki ale również prostu co mnie urzekło.
Profile Image for Szymon.
231 reviews43 followers
January 25, 2026
W stylu pisania widzę naprawdę dużo potencjału, jednak fabularnie mogłoby być o wiele lepiej.
Strasznie bezcelowy ten tom.
Profile Image for Ouhoh.
49 reviews
April 27, 2025
1. Warsztat dużo lepszy, jest dużo bardziej dopracowany(zwłaszcza, że bohaterowie nie spędzają książki w jednym miejscu). Kluczowe sceny chyba dalej za bardzo pędzą.
2. Na plus relacje między bohaterami, w tym romantyczne, wiem, że Karolina nie jest fanką pisania tychże, ale zarówno relacja Ezra-Olivier, jak i ta Azela i Aury, czytają się dobrze. Zwłaszcza to, co jest pomiędzy Azem i Aurą jest przemyślane, fajnie, że idzie powoli.
3. Wydaje mi się, że Karolina nadal czasem zapomina o napisaniu, jak kto wygląda i podobnych szczegółach, jednocześnie przykładając wagę do otoczenia - raczej nic nie przeoczyłam, a mózg mi się zlasował, kiedy dołączyła do nich Rose.
4. Olivier już nie jest takim npc, Aurora i Azel się rozwinęli, wiemy o nich więcej. Ezra nie zmienił się za bardzo, nie wiem, czy tu jest coś więcej do dodania.
5. Lustra. Lustra, lustra to jedna z lepszych rzeczy jaka się przydarzyła. Kreacja świata magicznego i sposobu, w jaki to wszystko działa, nadal wymiata. Mam parę pytań do tego systemu, ale są to raczej drobniejsze rzeczy - np. co się stanie, jeżeli dwóch magów z różnych konwenów się zwiąże.
6. Emmanuel został wprowadzony bardzo dobrze, ALE nie widzimy, co sądzi o innych, poza tym, że pomaga Aurorze i trzyma zaklęcia Olivera - to wszystko można wrzucić w worek z napisem „troska o syna”.
7. W zasadzie wyłapałam tylko dwie większe luki, które gdzieś tam mi się nie podobały. Oliver, a w zasadzie jego rodzice, to jest jedna - nie wiem, nie podoba mi się to podejście, w moim odczuciu nie jest rozpisane do końca tak, jak być powinno. Dlaczego się tak nie przejmują, dlaczego nie chowa on jakiejś urazy, cokolwiek. Skojarzyło mi się to z rodzicami Richarda z „Tajemnej Historii”.
Druga luka - Azel i podpalenie sklepu. W pierwszej książce nic, absolutnie nic o tym nie ma. Mam wrażenie, że Azel miał mieć sekret i coś takiego wydało się odpowiednie, ale zostało wymyślone po napisaniu jedynki. Może dlatego, że Czarownica miała być tomem drugim i ostatnim, mam nadzieję, że to będzie rozwinięte. Statuetką dla ojca roku wędruje w ręce Emmanuela, ale to nie jest wada książki, raczej zaleta.
8. Szczegóły, takie trochę easter eggi były naprawdę super. Zaczynając od najbardziej oczywistego Starry Night, jeden z kowenów nazywa się Bieguni, czyli tak, jak książka Olgi Tokarczuk. „Bieguni - odłam prawosławnych starowierców, odrzucali hierarchię kościelną, wierzyli, że świat jest przesiąknięty złem”. To jest początek opisu z okładki(akurat leży koło mnie, może wreszcie ją dokończę).
W tej chwili nie pamiętam więcej, ale były. Od siebie dodam, że Tiny Dancer zostało zcoverowane przez Flo(FATM), której piosenka była w playliście Bezpamięci i której Karolina słucha.
9. Playlista - bardzo mi jej brakowało, wiem, że Karolina polecała album Right Place Wrong Person, ale niestety, jest to w podziękowaniach i mi k-pop nje dokonać podchodzi, zresztą nie tylko mi. Karolina mówiła, że ma już gotową playlistę, zastanawiam się, czemu nie ma jej w książce. Ja bardzo polecam piosenkę Wish That You Were Here, autorstwa Florence, idealnie oddaje klimat, zwłaszcza przesłuchana z rozdziałem o zaklęciu Aza.

Generalnie większość moich zarzutów dotyczy losów Aurory i Azela. Dlaczego palce? Mogłaś jej obciąć ucho, od biedy oko, byłaby wtedy Girl With One Eye, mogłaś zabrać palce u stopy. Ale dlaczego u dłoni?
Az zyskał klimatyczny tatuaż, idealnie zgrywający się z okładką, która jest przepiękna. Widzę też, że Aura ZAWSZE musi mieć problemy z magią. My tak naprawdę nie znamy zdrowej, ogarniętej Aurory i pewnie nigdy jej nie poznamy. Podobał mi się motyw jej traumy.
Kiedy czytałam Wiedźmina, próbowałam przehandlować życia Cahira i Angouleme(chyba był skłonna oddać nawet Triss), tylko po to, żeby Milva i Regis przeżyli. Proponuję, żeby Aurora, Azel i Rose lub Ezra przeżyli. Resztę, włącznie z Emmanuelem można zabić. Jak już musisz.
Karolina, grabisz sobie na ten cieszący oko kurhanik.
A okładka przepiękna, tylko jaki kolor teraz? Chyba nie żółty, ale w takim razie jaki? Na 1 był dodatkowo biały, teraz srebrny, rozumiem, że następny będzie czarny. Ale co z kolorem okładki, w środku i na zewnątrz?
Na następnej okładce manifestuję Rose, Aurorę i Eza.
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for ags.
288 reviews4 followers
May 5, 2025
ciągle mam pewien problem z przywiązaniem się do niektórych bohaterów, ale jest zdecydowanie lepsza niż pierwszy tom
1 review
June 23, 2025
jedynym problemem, który rzucił mi się w oczy podczas czytania jest zamiłowanie autorki do "uszkadzania" swoich bohaterów, zarówno fizycznie jak i psychicznie
Profile Image for Lunaria ☆.
24 reviews2 followers
May 11, 2025
Ale to było dobre bozeee nie mam pojęcia jak określić to jak się czuje po skończeniu tej książki bo druga część jest lepsza ale wolę pierwszą xd podsumowując
azel pomocy wracaj
rose to nowa żona
Chce więcej gejowskich momętow bo są napisane tak dobrze że nie wiem czy czytałxm lepsze gdziekolwiek indziej
Aura zapisz się na terapie
This entire review has been hidden because of spoilers.
Profile Image for Angelika Majewska .
22 reviews
October 16, 2025
DNF, po pierwszej części dałam tej szansę, zwłaszcza po opiniach w bookmediach. Jednak mam tak samo jak w pierwszej części: czytam, ale co ja czytam to nie wiem. Zero akcji, wcale o niej nie myślałam w przerwach od czytania, nie wracałam do niej chętnie, bohaterowie płascy jak decha. Czytałam na siłę, więc w około 60% odpuściłam. Teraz już wiem, że 3 części napewno nie kupię 🙁
Displaying 1 - 30 of 172 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.