Jump to ratings and reviews
Rate this book
Rate this book
Wiele lat po maturze Anna otrzymuje zaproszenie na spotkanie absolwentów liceum. To budzi w niej lawinę wspomnień – zarówno tych pięknych, jak i bolesnych.

Z jednej strony chciałaby raz na zawsze zamknąć drzwi do przeszłości, by dawne sekrety nie ujrzały światła dziennego. Z drugiej tęskni za młodzieńczymi latami, gdy świat – mimo szarości PRL-u – wydawał się piękny.

Gdańsk, lata 80. – miasto pełne kontrastów, w którym polityczne napięcia mieszają się z codziennymi radościami młodych ludzi. W tym świecie grupa licealistów walczy o swoje marzenia i miejsce w rzeczywistości pełnej lęków, nadziei i tajemnic. Miłość, zdrada, przyjaźń i dramatyczne wybory splatają ich losy, zmuszając ich do podejmowania decyzji, które będą skutkowały przez całe życie.
Śmierć jednego z przyjaciół staje się punktem, który naznaczy ich wszystkich. Sekrety i niewyjaśnione sprawy kładą się cieniem na ich dorosłym życiu, przypominając, że czasem nie da się uciec od tego, co już minęło.

Wiatr od morza to opowieść o młodości w cieniu wielkich przemian, o miłości, lojalności i tęsknocie za czasami, gdy życie wydawało się prostsze, choć wcale takie nie było.

Anna od lat żyje z ciężarem sekretów, których nie zdradziła nawet najbliższym. A może to ona nie dostrzega tajemnic skrywanych przez innych?

Co, jeśli najbliżsi, także mają swoje powody, by niechętnie wracać do przeszłości

368 pages, Paperback

First published May 21, 2025

23 people are currently reading
335 people want to read

About the author

Magdalena Witkiewicz

85 books183 followers
Magdalena Witkiewicz – a writer. Graduated from Gdańsk University, Gdansk Foundation for Management Development and Executive Master of Business Administration (MBA) in Gdańsk.. She has worked as a marketing analyst and marketing specialist. Until recently, she has owned a marketing company.

www.magdalenawitkiewicz.pl

In 2013 she published four bestsellers: (Zamek z piasku, Szkoła żon, Ballada o ciotce Matyldzie, Lilka i spółka), three of which granice.pl vortal warded in a contest for the best books of spring and summer
A Vietnamese publishing house has bought the rights to ”Szkoła Żon” book and this novel will be translated and published in Asia in 2014
Magdalena Witkiewicz has also represented Poland at the International Festival of Literature for Children in Lithuania.
She conducts writing workshops for teenagers.
In her novels she mentions the most important problems of nowadays women. Thanks to her books, women find the faith for dreams to come true. All you should do is to take your fate into your hands and help it a bit.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
120 (20%)
4 stars
235 (39%)
3 stars
182 (30%)
2 stars
43 (7%)
1 star
18 (3%)
Displaying 1 - 30 of 84 reviews
Profile Image for zocharett Kolińska.
219 reviews1,446 followers
March 21, 2026
Jeżeli chcecie przeczytać tę książkę - na Boga - NIE CZYTAJCIE JEJ OPISU!!!

Ja tak właśnie zapoznałam się z audiobookiem, i dobrze, bo teraz patrzę w opis i widzę, że spoileruje on to, co wywarło na mnie największe wrażenie.

No, a nie licząc tego, że spojleruje najlepszy wątek, to mija się z faktyczną fabułą. Tak czy siak będziecie zawiedzeni. A szkoda, bo tak ogólnie to była bardzo wciągająca historia, pełna ciekawych (choć często powtarzalnych) refleksji.
Profile Image for Logana.
544 reviews14 followers
February 21, 2026
Mojej przygody z książkami nominowanymi w plebiscycie "Książka Roku 2025" portalu lubimyczytac.pl ciąg dalszy. I rozczarowań ciąg dalszy. "Sztorm" wybrałam z powodu "falowca" na okładce. Opis też był kuszący — życie młodzieży w Gdańsku w latach 80. W rzeczywistości historia mogła być osadzona gdziekolwiek i kiedykolwiek i to był główny powód mojego rozczarowania. W posłowiu autorka wyjawiła, że dostała ofertę na napisanie scenariusza, a warunkiem było osadzenie wydarzeń w Gdańsku w latach 80. Na podstawie własnego scenariusza autorka napisała książkę. Próżno jednak szukać w powieści klimatu czasów PRL. Osobiście nie pamiętam lat 80, wprowadzenia stanu wojennego, wydarzeń w stoczni gdańskiej, bo i pamiętać nie mogę. Jednak znam z opowiadań, bo Gdańsk lat 80 to czasy młodości moich rodziców. Może i było podobnie, ale według autorki było znacznie mniej intensywnie. Jakby zapomniała, że to tu narodziła się "Solidarność", to tu znajdował się rdzeń zorganizowanego oporu i podziemnej działalności, to Gdańsk był centralnym punktem walki z komunistycznym reżimem. To tu odbywały się demonstracje, starcia z ZOMO. To Gdańsk stał się ikoną wspólnoty i solidarności społeczeństwa. Mogłabym tak długo, ale zakładam, że dla większości historia lat 80 jest znana. To wszystko zostało w książce zmarginalizowane. Wprowadzenie stanu wojennego oznaczało dla bohaterów tyle, że domówki musiały trwać do rana, gdy już nie było godziny milicyjnej. O wydarzeniach w kopalni "Wujek" gdzieś tam zasłyszeli, ale niespecjalnie ich to obeszło. O licznych manifestacjach i strajkach na ulicach Gdańska nie ma prawie nic. Ktoś nie dotarł na imprezę, bo został zatrzymany przez ZOMO. Równie dobrze mógłby zostać potrącony przez samochód. Odniosłam wrażenie, że autorka miała inny zamysł dla swojej historii, w której główne skrzypce miały odgrywać prywatne dramaty bohaterów, ale na siłę dostosowała fabułę do wymagań wydawcy.
Powieść opowiada historię grupy licealistów. Jest tu syn członka partii PZPR i brat zomowca, syn opozycjonisty, który zajmował się drukowaniem i kolportażem nielegalnych ulotek po wybuchu stanu wojennego, złośliwe i perfidne dziewczę "lekkich obyczajów" i naiwna, dziecinna, mało ambitna, krótkowzroczna córka lekarzy, którą niewiele więcej obchodzi, niż obiekt jej westchnień. Każdy z bohaterów został obarczony własnym dramatem i każdy był jednocześnie mentalnie płaski jak naleśnik. Z historii wyłania się też stereotyp opozycjonisty alkoholika, historie osób wyjeżdżających w latach 80 do Niemiec, z których niewiele wracało. Co więcej, zakładali tam nowe rodziny, a te dysfunkcyjne w kraju zostawiali za sobą. Było też samobójstwo i wyrzuty sumienia bliskiego otoczenia ofiary. To również zostało sprowadzone do poziomu parteru. Reakcje bohaterów nie wzbudziły we mnie żadnych emocji.

Autorka miała świetną okazję napisać o swoim mieście, które zna od urodzenia. Nie wykorzystała jej, pokpiła temat. Jak już się czepiam, to przyczepię się do jeszcze jednego. Autorka opisała, jak bohaterowie oglądali szalejącą burzę i wzburzone morze będąc w namiocie na Helu. Tak się składa, że dzieciństwo spędziłam na Helu i nie mam pojęcia, gdzie bohaterowie rozbili swój namiot... Na plaży? Na wydmach? W latach 80 wjazd na Hel był reglamentowany. Większość obszaru była zajmowana przez wojsko i niedostępna dla cywilów. Plaże były dwie — duża od strony morza (obecne wejście 66) i mała od Zatoki, wzdłuż bulwaru. Wejście na cypel, do portu były niemożliwe. Prawie w ogóle nie było infrastruktury turystycznej, na półwyspie były ze trzy pola namiotowe. Turyści na Helu wynajmowali kwatery prywatne lub w ośrodkach zakładowych przedsiębiorstwa "KOGA". Może i ktoś tego dokonał, ale wydaje mi się to mało prawdopodobne, by z namiotu obserwować morze.

Najlepiej dobranym elementem oddającym klimat lat 80 jest okładka z kolorystyką i grafiką typową dla książek wydawanych w PRL-u.

Kontynuację przeczytam, bo mam nadzieję, że w końcu znajdę w niej Gdańsk lat 80.
Profile Image for Paula.
240 reviews7 followers
July 21, 2025
3.5⭐️ Całkiem mi się podobała, choć biorąc pod uwagę długość i zakończenie, mam wrażenie, że historia została sztucznie urwana aby skłonić czytelnika do sięgnięcia po kontynuację, a mogłaby to być spokojnie jedna książka. Niemniej, jestem na tyle zaintrygowana, że sięgnę po drugą część.
Profile Image for Annika.
306 reviews
September 2, 2025
Tyle pozytywnych opinii, a mnie się nie podobało ☹️ Książka jest bardzo przewidywalna i niestety nudna. Rozciągnięta do granic możliwości, żeby tylko wyszło więcej tekstu. Plusa daję tylko za umiejętne użycie cytatów z piosenek z lat 80.
Profile Image for Magdalena Golden.
261 reviews15 followers
June 18, 2025
Przyznam od razu, że sięgnęłam po tę książkę głównie dlatego, że jest ładnie wydana 🙃 Generalnie czytam ebooki, ale akurat byłam w księgarni po inną, potrzebną mi na papierze książkę, i ta od razu wpadła mi w oko 😅 Ostatnio czytałam sporo suchych i/lub wymagających rzeczy, więc pomyślałam, że lekkie czytadło w gdańskim klimacie nie byłoby złym pomysłem. Podsumowując: nie miałam wobec tej książki szczególnie wysokich oczekiwań.

No i w sumie - ani się nie zawiodłam, ani nie zachwyciłam. Choć już miałam ochotę rzucić ją w kąt, bo pierwsze 50+ stron jest na siłę enigmatyczne. Nie lubię tej strategii, w której narrator przez kilkadziesiąt stron powtarza, że zastanawia się, co by było, gdyby nie wydarzyło się to, co się wydarzyło, i napomyka o jakimś bliżej nieokreślonym sekrecie. Mam wtedy wrażenie, że osoba autorska ma kompleksy na punkcie swojej historii i boi się, że jeśli nie zbuduje napięcia w taki sposób, to osoba czytelnicza nie będzie chciała czytać dalej. Co z kolei sprawia, że ja zaczynam podejrzewać, że specjalnie pomijany jest jakiś malutki szczegół, który - gdyby został ujawniony - sprawiłby, że 90% napięcia wyparowałoby od razu. I, cóż, nie pomyliłam się - szczegóły wrzucam niżej w spoilerze.

Co więcej, zakończenie sugeruje dość wyraźnie, co może się wydarzyć w drugiej części - swoje przewidywania też wrzucam do spoilerów. Jeśli ktoś przeczyta kontynuację, będę ogromnie wdzięczna za komentarz pod tą recenzją z potwierdzeniem, czy miałam rację. Bo jeśli tak, to średnio mam ochotę czytać kolejne 300+ stron tylko po to, by potwierdzić swoją teorię. A jeśli nie mam racji, to... bez spoilerów, proszę - może faktycznie nie doceniam autorki 😉

Co do stylu: poza tą ciągłą próbą budowania tajemnicy tam, gdzie jedno słowo rozwiałoby 90% suspensu, książka ma naprawdę ładne, ciepłe fragmenty. Przydałaby się jednak jeszcze jedna runda porządnej korekty - pojawiają się niezręczne sformułowania i błędy typu kobieta mówiąca nagle "byłem". Nie ma tego jakoś strasznie dużo, ale wystarczyłoby, żeby tekst przeczytała jeszcze jedna osoba ze świeżym spojrzeniem.

Ogólnie: 2.5*, zaokrąglone w górę do 3*.

Tu spoilerowe uzasadnienie, czemu nie więcej:


A tu moje przewidywania co do drugiej części:
Profile Image for Asia Krzyzykowska.
1 review
August 8, 2025
Miałam nadzieję na lekkie, niegłupie czytadło i niestety zawiodłam się. Pomysł na fabułę niezły, reszta leży. Co i rusz powtórzenia (refleksji, wątków). Na dodatek niespójności w fabule. Po drugą część nie sięgnę.
Profile Image for booksbybookaholic.
660 reviews3 followers
July 17, 2025
3.5/5

Uwielbiam książki osadzone w Polsce lat komunistycznych, więc wiedziałam, że "Sztorm" będzie czymś dla mnie. I rzeczywiście, pod względem ukazania tamtych realiów i osadzenia bohaterów w konkretnym tysie historycznym, autorce poszło bardzo dobrze. Całość poznajemy w formie narracji pierwszoosobowej, ale też wpisów z dziennika, co przypadło mi do gustu, bo lubię takie mieszane style opowiadania. Bohaterowie byli intrygujący, a ich historia poruszająca. Na pewno w przyszłości sięgnę po tom drugi.
Mam jednak jedno duże ALE do tej książki- styl pisania. Czytałam już niejedną książkę Witkiewicz, a tę odczuwałam bardziej jako debiut. Porównując z jej poprzednimi powieściami, coś tu zdecydowanie nie zagrało. Może fakt, ze pierwotnie miał to być scenariusz filmu? Po pierwsze autorka strasznie się powtarza. Na niektórych stronach, po trzy razy potrafiliśmy dostać tę samą informację, ubraną w inne słowa, chyba tylko, by sztucznie przedłużyć objętość. A do tego niektóre wewnętrzne monologi bohaterki były nieznośne. Zawarte w nich myśli były takimi oczywistościami w stylu "W życiu trzeba podejmować wybory, które są trudne. Możemy potem się zastanawiać, czy podjęliśmy dobrą decyzję i rozpamiętywać porażki". Akurat po książce dla dorosłego człowieka spodziewałabym się głębszych myśli. Te fragmenty nie wnosiły nic do fabuły, ponownie, sprawiały, że była ona sztucznie wydłużona i irytowały mnie swoją oczywistością. Zostawię na koniec cytat:
"Na swoich ścieżkach spotykamy różnych ludzi. Niektórych na chwilę, innych na całe życie. Są tacy, którzy podają nam dłoń i pomagają przejść przez ciemniejsze korytarze. Są też tacy, którzy prowadzą nas na manowce albo zostawiają, gdy najbardziej ich potrzebujemy." To tylko moje zdanie, ale myśli w stylu "Na świecie istnieją dobrzy i źli ludzie" przypominają bardziej konstatacje przedszkolaka, a nie uwznioślony cytat dla dorosłych odbiorców.
Profile Image for Ola.
60 reviews
June 19, 2025
Podobało mi sie, wciągająca, końcówka właściwie taka spodziewana, ale pomimo, że wszystko się wie to tak naprawdę nic do końca sie nie wyjaśniło
Profile Image for Ania Maciejczyk.
138 reviews3 followers
July 21, 2025
Słuchałam audiobooka. Podobała mi się naprzemienna narracja, wiernie oddany klimat PRL-u (nawet okładka tu się wpasowuje), ale historia sama w sobie jakoś bardzo mnie nie porawała, według mnie jest niedokończona. Co zdaje się było zabiegiem celowym, aby zachęcić do sięgnięcia po kolejną część. Pozostaje mi czekać na jej wydanie, żeby reszta puzzli wskoczyła na swoje miejsce😊
Profile Image for Ala.
47 reviews
February 24, 2026
To była poruszająca pozycja. Na początku myślałam sobie hihi haha, ale fajna książka o młodości i pierwszych miłościach w czasach PRLu! Następnie klimat tamtych czasów osiadł na mnie i coraz bardziej przygniatał, uświadamiając bolesne realia. Myślę, że jest to bardzo cenna pozycja, uświadamiająca trudną prawdę o całkiem niedawno minionym czasie, który zawsze lubiłam romantyzować, niewiele tak naprawdę o nim wiedząc. Pięknie opowiada o relacjach międzyludzkich nastolatków zmuszonych do przyspieszonego dorastania w okrutnym systemie.
Podobała mi się także forma książki, która była dla mnie jak odwrócony kryminał i nie pozwalała się znudzić monotonią tekstu.

Nie rozumiem tylko, czemu zakończenie jest takie nagłe, zdenerwowało mnie ono trochę. Uważam, że można było moment na zakończenie pierwszej części wybrać trochę wcześniej, a nie w połowie sceny.
Profile Image for Kara.
285 reviews5 followers
July 3, 2025
Słodko-gorzka, bardzo smutna opowieść. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się aż tak ciężkiego kalibru, kiedy sięgałam po tę książkę. Wyjątkowy klimat PRL-owskiej rzeczywistości bardzo mnie wciągnął, czytało się szybko. Mimo wszystko czegoś mi brakowało.
Profile Image for Magdalena (madeleinebooks).
263 reviews39 followers
August 21, 2025
4,5/5 ✨️

Bardzo piękna, wzruszająca i emocjonująca książka, która pozostawiła mnie w głębokim zamyśleniu. Czekam zniecierpliwością na kolejne tomy z tego cyklu 🤍🫂
41 reviews1 follower
September 21, 2025
Chyba potrzebowałam kilku dni żeby się zastanowić co o tej książce myślę. Sprytnie poprowadzona narracja, historia mnie wciągnęła. Zakończenie mnie zaskoczyło i się popłakałam. Jakoś ciężko było mi pamiętać, że to tylko fikcja.
Profile Image for Kinia.
14 reviews
August 15, 2025
wydaje mi się że ta książka miała większy potencjał niż finalnie wyszło… wątki trochę na siłę, końcówka specjalnie urwana, żeby przeczytać kolejną część. średnia bardzo
288 reviews
August 18, 2025
niestety nie spodobała mi się książka, ale nie winię jej za to, bo sięgając po nią wiedziałam, że to nie do końca „moje klimaty”.
dodałam jedną gwiazdkę za przyjemny styl pisania, przez co czytało się ją płynnie i szybko.
książka według mnie była za długa, pierwsze 200 stron było budowaniem napięcia i czekaniem na tą straszną chwilę, o której słyszeliśmy już milion razy i miała nas pogrążyć - a ostatecznie łatwo dało się domyślić co się stanie, komu, kiedy i jakie będą następstwa. dodatkowo to co się przydarzyło głównej bohaterce na końcu było według mnie trochę sztuczne, zrobione po to, żebyśmy jeszcze bardziej jej współczuli, nie wiem czy było to potrzebne.
kilka ważnych przemyśleń i cytatów z tej książki ze mną zostanie, to fakt. ale sama historia chyba nie zachęciła mnie do sięgnięcia po drugi tom.
Profile Image for Anita Szupryczyńska.
273 reviews5 followers
May 28, 2025
ale to jest dobre! naprawdę bardzo mi się podobało i trochę pochłonęłam tą książkę. Odjęłam tą jedną gwiazdkę, bo zdecydowanie czuć kształt scenariusza serialu co było oryginalną formą tej książki i brakowało mi trochę fabularnej płynności. Trochę mnie irytowały te postacie momentami, czułam jakby byli tacy „starzy maleńcy”, ale też się tego mocno nie czepiam. Bądź co bądź bycie 18-nastolatkiem w 88 różniło się od czasów jak ja ta nastolatka byłam. Jednak no nie powiem, kilka razy mnie zaskoczyła i tak się skończyła, że aż nóżkami tuptam by szybciej minął czas do premiery drugiej części.
Profile Image for Nina.
1,743 reviews44 followers
June 17, 2025
Książka jest napisana z perspektywy Anny, obecnie szczęśliwej żony, matki i babci, która wspomina czasy młodości, konkretnie lata 1980-te.

Była Ania wtedy uczennicą znanego, cieszącego się opinią prestiżowego gdańskiego liceum, zwanego Topolówką. Mieszkała z rodzicami, lekarzami, w bloku naprzeciwko pierwszego falowca na Przymorzu. Jej przyjaciele mieszkali w pobliżu i chodzili do tej samej szkoły. Była wśród nich Bożena i kilku chłopaków, Władek, Andrzej, Krzysztof, Marek i Jarek.

Zanim Ania w 1985 roku skończyła osiemnaście lat, cztery lata wcześniej nad ich beztroską młodością zawisły ciężkie chmury. Czy nadejście sztormu stało się nieuchronne? Może nie dla wszystkich, choćby nie dla Andrzeja, syna pezetpeerowskiego funkcjonariusza i brata zomowca? Także pewnie nie dla Bożeny, która z uciążliwościami stanu wojennego radziła sobie jak wiele dziewczyn z portowych miast? A dla Ani? Dla niej najważniejsza była wtedy pierwsza, gorąca miłość. Do Władka, który też kochał ją nad życie. Ania była dla niego bardzo ważna. Prawie tak samo jak sprawa, której się poświęcał działając w podziemiu?

Znaczna część powieści to naprzemienne monologi Ani i Władka. Zabierałam się do lektury - a właściwie do słuchania audiobooka w interpretacji Anny Ryźlak i Macieja Więckowskiego - z lekkim niepokojem jaki, sądzę, jest udzialem większości tych, którzy mają własne wspomnienia z tamtych lat i obawiają się, że powieściowe wizje mogą, z konieczności, spłaszczać ówczesne realia. Niestety, moje obawy się sprawdziły, choć w trochę inny sposób niż przewidywałam.

Ania i Władek, podobnie zresztą jak pozostałe osoby z ich paczki, to były bystre dzieciaki. Na dodatek Władka cechowała wrażliwość utalentowanego artysty, wzmocniona zapewne rozpadem rodziny, do czego przyczyniło się wprowadzenie stanu wojennego. Chętnie posłuchałabym o ich codziennych przeżyciach i rozmowach o nich. Owszem, najważniejsze wydarzenia są odnotowywane w monologach, ale raczej skrótowo. Natomiast, szczególnie wynurzenia Ani przeładowane są refleksjami o charakterze bardzo ogólnym. Do istoty ich młodzieńczych przeżyć niczego nie wnoszą. A z punktu widzenia dojrzałej kobiety - której autorstwo wspomnień jest zaznaczone na początku - są w większości po prostu infantylne.

Przez całą powieść przewija się też niedopowiedziany motyw obecnej wiedzy dorosłej kobiety na temat personalnej odpowiedzialności za Sztorm, o której - jak napisała w posłowiu Magdalena Witkiewicz - dowiemy się więcej w następnej części Wiatru od morza pt. Sztil.

Jest jednak jedna rzecz, która mnie już w tym tomie zachwyciła, mianowicie jego okładka autorstwa Adama Kosika.
Profile Image for Martyna Tak to ja.
102 reviews
June 21, 2025
3.75 W sumie pozytywnie się zaskoczyłam. Książkę znalazłam w Empiku, spodobała mi się okładka (trochę Ryszard Kaja style, no i te kolorki), więc pobrałam ebooka z Legimi i jakoś poszło.

Do Witkiewicz podejście mam raczej luźne - czytałam „Czereśnie zawsze muszą być dwie” parę lat temu i kojarzyłam Witkiewicz głównie z miłością i ckliwymi historyjkami, no a tu mamy coś nowego. Gdańsk (💙) i polskie lata 80., nareszcie niepodkoloryzowane. Ok, może autorce zdarzyło się trochę zapętlić główną bohaterkę na początku przemyśleniami typu „kiedyś to było, człowiek jedną skarpetką z kumplem z ławki się dzielił i było fajnie”, ale dość szybko przeszła do opowiadania historii, więc czytało się naprawdę szybko.

O dziwo, mocno się zaangażowałam i wciągnęłam w tą historię. Dowiedziałam się paru ciekawych rzeczy, no i tak, wzruszyłam się przy historii o 99 balonikach 🥹 Puszczenie sobie tej piosenki jeszcze bardziej spotęgowało te emocje.

Polubiłam się z bohaterami i wsiąknęłam w ich rzeczywistość, więc ten cliffhanger na końcu mnie rozczarował - mam nadzieję, że druga część pojawi się prędzej niż później.

Fakt jest jednak faktem, że Witkiewicz trochę momentami się powtarzała i redakcja tutaj zawaliła - sporo masła maślanego, które można by na spokojnie skrócić. Jest też sporo błędów w tekście, jak ktoś tu już wcześniej wspomniał - nie jest ich wiele, ale jednak rażą w oczy.

Fajny pomysł z dodaniem polskiej muzyki i playlisty lat 80 do książki!

Ogólnie bawiłam się dobrze i naprawdę fajnie (i ekspresowo) się to czytało.
Profile Image for Daria Polak.
73 reviews1 follower
November 17, 2025
4.5

podobalo mi sie przeslanie tej ksiazki!!! opowiada ona o poswieceniu, wyborach zyciowych i chyba tez o takim poczuciu sprawczosci (albo jego braku). poruszone bylo duzo waznych tematow. dziwnym trafem znowu czytam ksiazke ktora toczy sie w PRLu, ale tu wydaje mi sie, ze nie gra to az tak istotnej roli, choc autorka chyba zrobila swoj research, jesli chodzi o ten okres

swietny styl pisania, podobalo mi sie takie siegniecie do przeszlosci; kazda postac ma cos do zaoferowania i naprawde mozna je analizowac z psychologicznego punktu widzenia

boje sie, ze druga czesc moze byc taka troche na sile, ale obym nie miala racji
Profile Image for gabi!!.
6 reviews
March 18, 2026
o, wow. poczatek bardzo nudny (moim zdaniem), generalnie cała książka bardzo się ciągnęła, ale była przyjemna. byłam do niej dosyc negatywnie nastawiona, ale nawet mimo tego, że to w ogóle nie mój ulubiony gatunek, skończyłam z pozytywnymi emocjami. nawet nawet niezła. na pewno przeczytam drugą część

uważam, że perspektywa Władka często niczego nie wprowadza do fabuły, mogła być trochę... przydatniej (?) napisana.
Profile Image for Londyneczka czyta.
147 reviews14 followers
May 14, 2025
Przyznaję, czytałam w momencie korekty. Dziś przesłuchałam audiobook. Znów płakałam. Znów się śmiałam. Magdalena potrafi w emocje. Takie normalne, ludzkie emocje. Pięknie jest i bardzo polecam. Teraz trzeba czekać na drugi tom!
Profile Image for Ala a.razy.dwa.
154 reviews2 followers
January 10, 2026
Miało to potencjał, opis bardzo zachęcił, okładka i nazwisko autorki tez. Niestety strasznie rozwleczona historia, gdzie 3/4 opisów i dygresji nie jest potrzebne. Ostatnie 100 stron jakoś tam mnie zaciekawiło ale i tak przewidziałam wszystko co nastąpiło.
Profile Image for Pani Bibliotekarka.
105 reviews10 followers
October 20, 2025
3,5 ⭐
Dobrze było poznać tę historię - pomyśleć o czasach młodości moich rodziców, i rzeczywistości w jakiej żyli dziadkowie.
Displaying 1 - 30 of 84 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.