Świat brudnych interesów, niebezpiecznych zagrywek i przemocy był im znany od zawsze. W takim otoczeniu dorastali Wiktor Brzeziński i Sara Jabłońska. On wciąż jest związany ze światem przestępczym. Ona wiedzie za to poukładane życie z dala od interesów rodziny. Wszystko nagle się zmienia, gdy pewnego dnia kobieta zostaje napadnięta…
Trafia pod niechcianą opiekę Brzezińskiego. Mało tego – ona w ogóle nie chce mieć z nim nic wspólnego. Zwłaszcza po tym, do czego dawno temu między nimi doszło. Sara musi zmierzyć się ze strachem, niepewnością i obecnością nadopiekuńczego mężczyzny, który próbuje się dowiedzieć, kto i dlaczego chce ją zabić. Wiktorowi niełatwo jest wykonać przysługę, której się podjął. Czas im się kończy, a sprawca nie odpuszcza. Do tego uczucia i kłamstwa innych osób wiele komplikują…
„Ludzie się nie zmieniają, kochanie. Mogą ci dużo naobiecywać, ale to zawsze wszystko kłamstwo. Jestem z tobą szczery, zawsze byłem. Niczego innego nie dostaniesz”.
Mafijny świat to przestrzeń, w której granica między lojalnością a zdradą jest wyjątkowo cienka. Pełen intryg, przemocy i niebezpiecznych układów, kusi obietnicą władzy i luksusu, a jednocześnie więzi tych, którzy próbują się z niego wyrwać. Przeszłość nie zapomina, a przeznaczenie zawsze znajduje sposób, by przypomnieć o swojej sile.
Sara Jabłońska od lat stara się odciąć od ciężaru rodzinnego nazwiska i życia w cieniu przestępczego półświatka. Z determinacją buduje własną przyszłość, prowadząc salon fryzjerski i próbując udowodnić, że może być niezależna. Jej spokojny świat rozpada się jednak w jednej chwili — brutalny incydent sprawia, że znajduje się w niebezpieczeństwie. Aby ocalić życie, zmuszona jest przyjąć pomoc Wiktora Brzezińskiego, mężczyzny, który zna zasady gry, ale i jej ryzyko. Łączy ich skomplikowana przeszłość, pełna niewypowiedzianych słów i starych ran. Teraz Sara musi zmierzyć się nie tylko z grożącym jej niebezpieczeństwem, lecz także z uczuciami, których nie chciała dopuścić do głosu.
Sara Jabłońska to kobieta, której siła splata się z delikatnością. Na co dzień niezależna, odważna i zdeterminowana, sprawia wrażenie osoby, która nigdy się nie poddaje i zawsze znajdzie sposób, by walczyć o swoje. Potrafi stąpać twardo po ziemi, nie pozwalając, by ktokolwiek narzucał jej zasady. A jednak pod tą twardą powłoką kryje się ktoś, kto pragnie normalności i odrobiny spokoju, o który walczy równie zaciekle jak o własne bezpieczeństwo. Jej upór i szczerość potrafią ranić, ale też ujmują prawdziwością. To bohaterka, której determinacja zachwyca, a ukryta wrażliwość sprawia, że łatwo dostrzec w niej kogoś bliskiego i autentycznego.
Wiktor Brzeziński to mężczyzna, którego obecność budzi respekt i nie pozostawia nikogo obojętnym. Zasady ma we krwi, a jego silny charakter, stanowczość i odwaga sprawiają, że zarówno sojusznicy, jak i wrogowie wiedzą, że nie warto z nim igrać. To człowiek, który wie, czego chce, i nigdy nie cofa się przed trudnymi decyzjami. Choć jego świat pełen jest ryzyka i mroku, Wiktor nie traci z oczu tego, co dla niego naprawdę ważne. Z natury opiekuńczy, lojalny i nieustępliwy, potrafi być równie bezwzględny wobec przeciwników, jak i ciepły wobec tych, których pragnie chronić. Pod maską twardziela kryje się ktoś, kto mimo brutalnej rzeczywistości potrafi dostrzec w drugim człowieku wartość większą niż zimne kalkulacje.
„Ostatnia przysługa” Anny Wolf to książka, która nie tylko pochłania, ale i głęboko porusza. To opowieść o sile uczuć, o walce z własnymi demonami i o próbach odnalezienia światła w świecie pełnym mroku, przemocy i sekretów. Anna Wolf z niezwykłą wrażliwością splata losy bohaterów, sprawiając, że ich historia staje się bliska i autentyczna. Każda strona to mieszanina napięcia, pożądania i emocji, które nie pozwalają oderwać się od lektury.
Autorka kolejny raz udowadnia, że potrafi budować opowieść, w której nie ma miejsca na obojętność. Jej styl jest pełen pasji i szczerości, a bohaterowie są tak prawdziwi, że łatwo z nimi współodczuwać – ich lęki stają się naszymi, a ich nadzieje dodają otuchy. To nie tylko romans, ale też opowieść o lojalności, zaufaniu i cenie, jaką trzeba zapłacić za drugą szansę.
Objęcie patronatem tej książki było dla mnie ogromnym zaszczytem i wyjątkowym przeżyciem. Dziękuję autorce oraz wydawnictwu za zaufanie – możliwość wsparcia tak poruszającej historii to coś, co na długo pozostanie w moim sercu.
Motywy jakie tu znajdziecie to: romans mafijny, świat przestępczy, akcja w Polsce, bohaterowie z trudną przeszłością, przemoc, dynamiczna akcja, intensywne emocje.
Ostatnia przysługa autorstwa Anny Wolf to kolejna pozycja w dorobku autorki znanej głównie z romansów z wątkiem mafijnym i silnymi, pełnokrwistymi bohaterami. Jej styl jest charakterystyczny, mocny, emocjonalny, a jednocześnie bardzo przystępny. To powieść obyczajowa z mocnym wątkiem romantycznym i sensacyjnym tłem. Nie brakuje tu dramatycznych zwrotów akcji, tajemnic przeszłości i skomplikowanych relacji, co czyni książkę lekkim, ale angażującym wyborem na wieczór z romansem w tle. Fabuła opowiada o Sarze, kobiecie, która próbuje zostawić za sobą mroczną przeszłość swojej rodziny i zacząć życie na własnych zasadach. Niestety, przeszłość szybko daje o sobie znać i zmusza ją do ponownego wejścia w świat, który kiedyś próbowała porzucić. Pojawia się Wiktor, mężczyzna z jej przeszłości, który nie tylko wprowadza chaos, ale też nieoczekiwaną opiekę i... emocje. Główna bohaterka, Sara, to postać, którą z jednej strony bardzo łatwo polubić, bo jest niezależna, uparta i próbująca postępować właściwie, ale z drugiej strony czasami brakuje jej głębi w decyzjach. Jej kontrastem jest Wiktor, typowy „bad boy” z trudną przeszłością, silny i lojalny, ale również zamknięty emocjonalnie. Ich relacja to nieustanne iskrzenie, pełne niedopowiedzeń i napięcia. Tematyka książki obraca się wokół lojalności rodzinnej, miłości w cieniu przemocy, zmagania się z traumą i walki o autonomię. To także opowieść o zaufaniu, zarówno do siebie, jak i do drugiego człowieka. Styl Anny Wolf pozostaje wierny jej poprzednim książkom. Język jest prosty, dynamiczny, narracja płynna, a dialogi lekkie i żywe. Nie ma tu literackich fajerwerków, ale też nie o to chodzi. Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Autorka potrafi budować napięcie i nie rozwleka niepotrzebnie opisów. Mocną stroną książki są sceny pełne emocji, zwłaszcza momenty, gdy bohaterowie konfrontują się ze sobą. Czuć tam intensywność i zaangażowanie. Fajnie wypada również tło czyli to wszystko, co dzieje się poza głównym wątkiem.
Słabszą stroną był dla mnie pewien schematyzm, mam wrażenie, że niektóre sceny już znałam z innych książek autorki, a rozwiązania fabularne były dość przewidywalne. Momentami brakowało mi także bardziej rozbudowanej psychologii postaci, ich decyzje nie zawsze miały uzasadnienie inne niż „bo to romans”.
Osobiście odebrałam tę książkę jako lekką, ale angażującą lekturę, idealną na oderwanie się od rzeczywistości. Choć nie była to historia, która mnie poruszyła na głębszym poziomie, to na pewno dała mi kilka godzin rozrywki i pozwoliła pobyć z bohaterami, którym się kibicuje mimo ich niedoskonałości.
"Żyjemy tu i teraz. Umieramy też tu i teraz. Życie nie zwalnia, a my też nigdy tego nie powinniśmy robić."
Sara pragnęła wieść zwyczajne życie z dala od ciemnych stron świata, w którym została wychowana. Niestety błędne decyzje jej brata sprowadziły na nią problemy, z którymi będzie musiała się zmierzyć i ponownie wkroczyć w mroczne kręgi. Wiktor zgodził się oddać mu ostatnią przysługę, obiecując ochronić Sarę przed kolejnymi przykrymi skutkami zaistniałych komplikacji. Mężczyzna dostrzega w tym całym chaosie dla siebie szansę, na to, by udowodnić Sarze, że jest jego brakującym elementem, prawdziwą miłością. W przeszłości tych dwoje miało okazję, której nie potrafili wykorzystać. Teraz los ponownie stawia ich na swojej ścieżce, w mało sprzyjających okolicznościach niebezpiecznych i nielegalnych interesów.
Bardzo przyjemnie spędza się czas poznając historię ciekawych bohaterów, których życie nie do końca płynie spokojnymi wodami. Życie Sary i Wiktora przypomina rzekę, która raz jest spokojna, a raz rwie szalonym i niebezpiecznym nurtem. Ten duet miał już ze sobą kontakt w przeszłości, ale nie skończyło się to dobrze. Sara nie chciała by ponownie mieć z nim styczności, ale okoliczności całkowicie się odmieniły, jej zdanie akurat teraz mało się liczy. Potrzebuje ochrony, którą może jej zapewnić jedynie on. Rodzony brat sprowadził na dziewczynę spore problemy, a Brzeziński zgodził się oddać mu ostatnią przysługę nim ich drogi rozejdą się na dobre. Żadne z nich jednak nie spodziewa tego, co ma nadejść. Wszystko co ich spotkało i jeszcze może spotkać, jest misternie ułożonym planem gry, której reguły i zasady znają nieliczni. Wiele się wydarzy, zarówno przykrych jak i tych bardzo przyjemnych chwil. Będą się przeplatać, sprawiając nam czytelnikom ogromną przyjemność z ich poznawania. Cała akcja dzieje się w polsce, co jest dla mnie bardzo na plus. Sara i Wiktor to bardzo mocne charaktery, które będą docierać się z każdym zbliżeniem. Sprawią, że to co miało nie pasować, zacznie doskonale współgrać i się uzupełniać. Miłość czai się na nich tuż za rogiem, między komplikacjami, zawirowaniami znajdą chwilę na przyjemności. Książka ta umila doskonale czas, nie ma się dosyć i z zapartym tchem śledzi się perypetie bohaterów do ostatnich linijek. Jest niezwykle ciekawie, zabawnie, tajemniczo, niebezpiecznie i zaskakująco, całość z rozwagą i bez przesady doprawiona pikanterią dokładnie tak jak lubię. Anna po raz kolejny zabiera nas w fantastyczną przygodę, którą możemy zawdzięczać jej fantazji. "Ostatnia przysługa" skradła moje serce i duszę.
"Ludzie się nie zmieniają, kochanie. Mogą ci dużo naobiecywać, ale to zawsze wszystko kłamstwo. Jestem z tobą szczery, zawsze byłem. Niczego innego nie dostaniesz".
"Ostatnia przysługa" czyli Anna Wolf po raz kolejny wkracza w świat brudnych interesów, niebezpiecznych zagrywek i przemocy 😎
Wiktora Brzezińskiego i Sarę Jabłońską z pozoru nie łączy totalnie nic, poza dorastaniem w świecie przestępczym. Gdy początkowo ich poznajecie zastanawiacie się czy takie osoby mogłyby w ogóle się ze sobą dogadać i spędzić wspólnie więcej niż 5 minut? Ona wiedzie poukładane życie z dala od interesów rodziny. On stale związany ze światem przestępczym mężczyzna, który kroczy przez życie pewnym krokiem i niczego się nie obawia, znając swoją pozycję. Jak się z czasem okazuje, jest pewna rzecz z ich przeszłości, która nie daje o sobie zapomnieć 😈 a jakby tego było mało Sara odkrywa przed nami swój piekielny charakter dając się Brzezińskiemu z całą pewnością we znaki 🤣 czy będą w stanie dojść do porozumienia zwłaszcza, że mężczyzna chce ocalić życie kobiety, która jest dla niego cierniem w oku? A może z czasem ostatnia przysługa jaką miał spełnić zacznie zamieniać się w coś więcej...? 😎
Jeżeli chcecie przeczytać książkę w której zarówno postać kobieca jak i męska może być uznana za tzw. "Alfę" w stadzie to jest to zdecydowanie książka Anny Wolf. Polubiłam bohaterów za ich temperamenty, niewyparzone języki dzięki którym niejednokrotnie uśmiechałam się pod nosem widząc ich droczenia ale także za podejście zdroworozsądkowe kiedy trzeba było ochłonąć i podjąć pewne decyzje dotyczące bezpieczeństwa. Podobało mi się, że kiedy był czas na żarty, docinania, stawianie na swoim to był na to czas ale kiedy trzeba było podjąć decyzję kierując się racjonalnym myśleniem to nikt nie wykazywał się dziecinadą byle tylko drugiemu zrobić na złość tylko robił co było trzeba. Bohaterowie będą postawieni w obliczu zagrożenia i w zasadzie do samego końca będziecie trzymani przez autorkę w niepewności kto to może być? 🤔
Akcja natomiast ma dynamiczne tempo, dzięki czemu czytanie może Wam zająć max dzień bo strony przewracać się będą jedna za drugą.
Jeżeli macie chęć na powieść w przestępczych klimatach, której akcja rozgrywa się w Polsce i do tego jest napisana lekkim piórem to zdecydowanie będzie to książka dla Was 😊
"Ostatnia przysługa" to książka, która zawiera w sobie sporo sprzeczności. Mamy tu zarówno siłę, jak i słabość, lojalność i zdradę, miłość i przemoc, ochronę i kontrolę, dobro i zło. Wszystkie te aspekty tworzą granicę, którą bardzo łatwo przekroczyć...
Bohaterowie to osoby ze sprzecznymi charakterami. Są nieidealni, z wadami, popełniającymi błędy, dokonującymi nie zawsze właściwych wyborów, w wyniku których muszą ponieść konsekwencje. Przeszłość ma to do siebie, że wraca jak bumerang, gdy najmniej się tego spodziewamy. Wiktor i Sara będą musieli się z nią skonfrontować. Okraszona będzie bólem, ale nie pójdą dalej, dopóki się z nią nie zmierzą.
Świat, kręgi, w jakich się wychowujemy i obracamy, kształtuje naszą przyszłość i nas samych. Czasem nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy lub nie chcemy przyjąć do wiadomości, że tak jest. Że życie, jakie w danym momencie wiedziemy, jest nierozerwalnie związane z przeszłością.
Istotną kwestię odgrywa tu zaufanie. Gdy je do kogoś stracimy, trudno jest je ponownie odzyskać. Nigdy też nikogo nie da się do końca poznać. Intrygi i kłamstwa innych w życiu Wiktora i Sary potrafią naprawdę namieszać. Emocje, napięcie, niedopowiedzenia i niepewność będą duże. W tle obserwujemy subtelny wątek mafijnego klimatu, niebezpieczny świat brudnych interesów i przemocy. A wszystko osadzone w polskich realiach, co dodaje książce realności.
Ile jesteśmy zrobić, poświęcić dla swoich bliskich? Czy wszystko da się naprawić? Jak wysoką cenę przyjdzie zapłacić za popełnione błędy? Te i inne pytania stawiamy podczas lektury, a Anna Wolf stopniowo daje nam odpowiedzi. Jednak w żadnym razie nie są to łatwe rozwiązania.
To historia, która niepostrzeżenie wnika w nasze serca i umysł. Porusza, zmusza do refleksji, bawi i daje nadzieję. To książka o złożonych relacjach międzyludzkich, psychologicznej grze, mrocznych tajemnicach, próbie zaufania na nowo, drugich szansach i skomplikowanych uczuciach. Doprawiona odrobiną pikanterii i silnymi uczuciami staje się lekturą, która wciąga niczym ruchome piaski. Czy "Ostatnia przysługa" rzeczywiście będzie dla kogoś ostatnią? Przekonajcie się!
[ współpraca reklamowa z @annawolf.autor @wydawnictwo_wolf ]
𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 :
„Ostatnia przysługa” z niezwykłą wrażliwością pokazuje, jak cienka jest granica między ochroną a kontrolą, między miłością a przemocą, między lojalnością a zdradą. Wiktor i Sara to bohaterowie z krwi i kości — nieidealni, często targani sprzecznymi uczuciami i własnymi demonami. Ich relacja toczy się na tle brutalnego i nieprzewidywalnego świata, w którym zaufanie jest luksusem, a każde słowo i gest mogą mieć dalekosiężne konsekwencje.
Największą siłą powieści jest sposób ukazania emocji — nie tylko tych intensywnych, wybuchowych, ale także subtelnych, skrywanych pod powierzchnią. To właśnie one tworzą napięcie większe niż jakakolwiek akcja, bo zmuszają do zastanowienia się, jak trudno jest naprawdę kogoś poznać i ile trzeba znieść, by zaufać ponownie.
„Ostatnia przysługa” to również głęboka refleksja nad przeszłością, która nie znika wraz z upływem czasu. Wręcz przeciwnie — w niektórych momentach powraca ze zdwojoną siłą, wymagając konfrontacji, która bywa bolesna, ale konieczna, by iść dalej. W książce nie brakuje trudnych tematów, a bohaterowie nie otrzymują łatwych odpowiedzi ani szybkiego odkupienia, co czyni historię jeszcze bardziej prawdziwą i poruszającą.
Ta powieść to także przestroga, że świat, w którym się wychowujemy, często kształtuje nas bardziej, niż chcielibyśmy przyznać, a wybory z przeszłości mogą ciągnąć się za nami, determinując nasze życie. Jednak mimo tych łańcuchów pozostaje miejsce na nadzieję, przebaczenie i próbę naprawy — nawet jeśli cena za to jest wysoka.
Podsumowując, „Ostatnia przysługa” to książka, która porusza nie tylko serce, ale i umysł. To opowieść o sile, słabości i złożoności relacji międzyludzkich, która zmusza do refleksji nad tym, co jesteśmy w stanie zrobić dla tych, na których nam zależy, i jak wiele bólu jesteśmy w stanie znieść, by ocalić siebie i innych.
Kto czytał „Sprawę Rity” bez dwóch zdań powinien sięgnąć po tą powieść - „Ostatnia przysługa”, oferuje,to co lubimy najbardziej w historii z pogranicza romansu i świata przestępczego – napięcie, silne emocje, nieoczywiste relacje i mroczne tajemnice z przeszłości.
To opowieść o Sarze i Wiktorze, których połączyło trudne dzieciństwo i bolesne wspomnienia. Ona – stara się żyć z dala od rodzinnych powiązań. On – nadal tkwi po uszy w brudnych interesach. Gdy życie kobiety zostaje zagrożone, nieoczekiwanie pojawia się w nim Wiktor. I choć Sara wolałaby zapomnieć o ich wspólnej przeszłości, los ma wobec nich zupełnie inne plany.
Anna Wolf z niezwykłą wprawą buduje atmosferę niepokoju i przyciągania🔥. Bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z realnym niebezpieczeństwem, ale też z uczuciami, które – choć głęboko zakopane – wcale nie wygasły. Czas działa na ich niekorzyść, a kłamstwa, które ich otaczają, tylko pogłębiają chaos.
💭 „Ludzkie życie jest niewiele warte, jeśli w grę wchodzi kasa.” – ten cytat doskonale oddaje ton powieści. To historia o tym, że nie każdy zasługuje na drugą szansę… ale czasem właśnie ona może ocalić wszystko- co najważniejsze w życiu.
Jeśli lubisz intensywne emocje, bohaterów z trudną przeszłością i dynamiczną akcję – ta książka powinna znaleźć się na Twojej liście. Polecam ogromnie! 🥰
Cytaty: „Przyjaciółka wierzyła w sprawiedliwość, a ja wtedy przestałam. Wiem, że ona nadejdzie dopiero w dniu śmierci. Wtedy wszyscy będziemy równi sobie. Ze wszystkich rzeczy śmierć jest dla każdego. Nikt przed nią nie umknie. Miliony na kontach, znajomości nie pomogą, kiedy nadejdzie czas.”
„Ludzkie życie jest niewiele warte, jeśli w grę wchodzi kasa.”
Sara Jabłońska mimo, że urodziła się w mafijnej i bogatej rodzinie, na wszystko zapracowała sama. Prowadzi legalny interes i nie chce mieszać się w mafijne sprawy. Będąc w takiej rodzinie musi się jednak liczyć z niebezpieczeństwem jakie na nią zsyła. Tak się dzieje i teraz, pobita, ledwo uszła z życiem. Mimo, że jest niezależną kobietą, strach zwycięża i zgadza się na objęcie opieką przez Wiktora.
Wiktor Brzeziński, nie należy do świętych i na pewno nie na czystych rąk. Ma swoje zasady, granice i kręgosłup moralny. Sara podoba mu się od lat i cierpliwie czeka, aż i ona coś do niego poczuję. Objęcie jej ochroną to idealna okazja by się bardziej zbliżyć, jednocześnie strach go oblewa, że znów może coś się jej stać.
Anna Wolf wciąga nas do mafijnego świata, gdzie nudy na pewno nie poczujecie. Jej styl może być dla wielu zbyt brutalny, szczególnie liczne przekleństwa, które nie powiem były dla mnie lekkim problemem. Historię czyta się szybko, a fabuła jest spójna, co bardzo cenię, znalazłam jednak parę literówek. Niestety w książce pojawiło się wiele niesmacznych dla mnie tekstów, co zmniejszyło przyjemność z czytania. Bawiłam się natomiast bardzo dobrze i same postacie wyszły świetne, szczególnie niezależna Sara, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Spędziłam miły czas z książką, ale raczej do niej nie wrócę.