Niezłomna siła i odwaga Marii Skłodowskiej-Curie – kobiety, która za nic miała ograniczenia nauki i społeczeństwa – znajdują wyraziste odzwierciedlenie w tej urzekającej oprawie graficznej. Komiks przeplata wydarzenia historyczne z życiem prywatnym naukowczyni, przybliża ducha jednej z najważniejszych postaci w dziejach nauki. Przypadnie do gustu nie tylko miłośnikom historii i nauki, ale też każdemu, kto pragnie odnaleźć natchnienie w opowieści o niezwykłej wytrwałości.
Jako osoba, która ma już jakieś pojęcie o życiu Marii Skłodowskiej-Curie, ta książka była fajnym przypomnieniem, ale! Gdybym nigdy o tej postaci nie słyszała, ta książka zrobiłaby mi straszny mętlik w głowie. Często miałam wrażenie jakbym została wrzucona w wątek, który nie ma ani początku, ani końca. Dosłownie urywa się w połowie. Niektóre rzeczy są wspominane chyba tylko po to, żeby było, a nic nie wnoszą do historii. Straszna szkoda, bo liczyłam na nią!
Maria Skłodowska-Curie Ilustrowała Kristyna Krausova Przełożył Jacek Żuławnik
„W życiu niczego nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć.”
Komiksowa biografia Marii Skłodowskiej-Curie w pięknym wydaniu z okładką świecącą w ciemności. To historia niezłomnej kobiety i wielkiej naukowczyni. Powieść graficzna opowiada nam w dość zwięzły, ale ciekawy i uwzględniający wszystkie najważniejsze wydarzenia sposób, o życiu polskiej noblistki. Myślę, że jest to fajna lektura dla osób, które w szybki i przyjemny sposób chciałby dowiedzieć się o życiu Marii czegoś więcej. Dzięki przystępnej formie podania może być to również dobra pozycja dla trochę starszych dzieci. Co prawda czcionka jest dość mała, ale da się wygodnie czytać, starsze dzieciaki nie powinny mieć problemu. Pojawiają się też kadry z „odręcznymi” notatkami, co mi z moją dysleksją czytało się nieco trudniej, ale myślę, że większość z was nie będzie miała z tym żadnego problemu.
Komiks ma bardzo fajną kreskę, kadry są proste przepełnione stonowanymi kolorami. Co świetnie współgra z historią i osoba, o której opowiada. Myślę, że poza tym, że o Skłodowskiej-Curie po prostu wypada coś wiedzieć, a ta publikacja tę wiedzę daje. Jest również, a może przede wszystkim opowieścią o przeciwnościach losu, dążeniu do celu, zamiłowaniu i pasji. Jest o człowieku, nie tylko o wielkim nazwisku i wielkich odkryciach. Moim zdaniem warto po tę powieść graficzna sięgnąć.
Kristýna Krausová stworzyła prostą, schematyczną opowieść o życiu i drodze naukowej wielkiej polskiej uczonej. Taką w encyklopedycznym skrócie zawierającą najważniejsze fakty - poprawną, ale bez większych zachwytów i uniesień. Niektóre rzeczy zresztą ominęła - jak romans Polki z francuskim uczonym Paulem Langevinem (jest tylko aluzja w jednym miejscu do tego wydarzenia, które w tamtych czasach stało się wielkim skandalem i mocno zszargało jej reputację we francuskim środowisku naukowym). Zastanawiam się dlaczego? Bała się rysy na nieskazitelnym pomnikowym wizerunku swojej idolki? Nie mówiąc już o tym, że w ten związek zaangażowanych było dwoje dorosłych osób, a nie jedna, a nienawiść opinii publicznej skupiła się głownie na Skłodowskiej-Curie - jako kobiecie, a więc "jawnogrzesznicy", do tego obcej.
Cieszy, że autorka ujęła tę historię w duchu siostrzeńskim i feministycznym- bo też niestandarowe życie naukowczyni było dowodem na to, że siostrzeństwo ani równość między płciami to nie są koniecznie wynalazki drugiej fali feminizmu (choć z pewnością wtedy się zaczęły "upowszechniać" na szerszą skalę...). Więź z siostrą Bronią i układ, na jaki poszły, by się wzajemnie wesprzeć w planach swojej ścieżki uniwersyteckiej, a potem partnerskie nawet jak na dzisiejsze standardy małżeństwo z kolegą po fachu Pierre'm Curie (można by tu dorzucić jeszcze kilka innych sytuacji, gdy Skłodowska-Curie dostała wsparcie innych kobiet i mężczyzny... swojego teścia, który opiekował się jej córką, by ona mogła kontynuować karierę naukową i swoje badania. A mówimy tu o początku XX wieku. Poproszę o więcej takich dziadków w życiu zawodowo realizujących się mam!)
Historią historią... ale ten komiks jej okropnie topornie narysowany. Postaci są z gruba ciosane, drewniane i często mają groteskowe teatralne grymasy zamiast naturalnej ekspresji mimicznej. Do tego siedemnastolatka wizualnie nie bardzo się różni od zmęczonej życiem czterdziestolatki.
Na koniec zostawię Was z cytatem z samej naukowczyni: "W życiu niczego nie należy się bać, należy to tylko zrozumieć".
Maria Skłodowska-Curie to niezwykła osoba, która na stałe zapisała się w historii nauki. Nie znam nikogo, kto nie wiedziałby kim była ta kobieta i co osiągnęła, ale nie każdy zna jej pełną historię. Dzięki powieści graficznej "Maria Skłodowska Curie" autorstwa Kristyny Krausovej można poznać jej historię w przystępnej formie. Książka została wydana nakładem Wydawnictwa W.A.B..
Za egzemplarz książki do recenzji w ramach współpracy barterowej dziękuję bardzo wydawnictwu.
Poznajemy tutaj historię Marii, trudy życia i odkrycia jakich udało jej się dokonać wraz z mężem. Jej osoba inspiruje i ukazuje, że mimo przeciwności można osiągnąć sukces. Jeśli szukacie przystępnej wersji biografii Marii Skłodowskiej Curie to ten komiks będzie świetną formą. Idealnie nada się by podsunąć historię Marii młodym osobom, by mogły zainspirować się i znaleźć osobę godną naśladowania.
Jeśli chodzi o warstwę wizualną to mi osobiście się spodobał styl ilustracji autorki. Jest odpowiedni do historii jaką ma przestawiać - poważną, smutną, ale i dającą wiele nadziei. Ilustracje są bardzo szczegółowe i realistyczne.
Osobiście bardzo polecam Wam tą książkę i mam nadzieję na więcej biografii przedstawionych w takiej formie.
Biografia Marii Skłodowskiej - Curie pod postacią pięknej powieści graficznej. Jestem zachwycona, jak wiele cennych informacji z jej życia, ale również przyjemnych ciekawostek naukowych zostało zawartych w tej powieści. Wielka pasja i zamiłowanie do nauki oraz zawziętość i ambicja Marii, to coś co może motywować do działania, ale również zwrócić naszą uwagę na to, że wszystko leży w naszych rękach, i jeżeli chcemy coś osiągnąć to należy do tego za wszelką cenę dążyć, a nie poddawać się po pierwszym potknięciu. To - jaką ciężką drogę musiała przejść nasza noblistka aby osiągnąć swoje… w latach, w których głos kobiet nie był respektowany. Traktuje ten tytuł jako inspirację oraz motywację do sięgnięcia po obszerniejsze biografie 🤎
Myślę więc, że każdy z nas powinien zapoznać się z tą pozycją (od tych najmłodszych do najstarszych). A ja śmiało mogłabym dodać ten komiks do spisu lektur w szkołach podstawowych. Jest to super streszczenie życia naszej dwukrotnej noblistki! Oraz pierwszej kobiety, która otrzymała nagrodę nobla!
*Jeśli chodzi o same ilustracje i moje wizualne wrażenia to szczególnie spodobały mi się użyte tam kolory, dopracowane rysy twarzy oraz dokładność co do szczegółów.
Od strony graficznej nie ma się do czego przyczepić. Komiks bardzo ładnie narysowany. Jeżeli chodzi o samo przedstawienie historii jest dość chaotyczne, niektóre wątki są urwane w połowie i nagle przechodzimy do innych wydarzeń z życia Marii. Mam wrażenie, że jest jakiś problem na poziomie redakcji, bo niektóre zdania zawierają błędy i to takie z kategorii rażących.
Kreska i kolory przepiękne. Wybór narracyjny (z perspektywy M.S.C.) raczej nietrafiony, bo brzmi nienaturalnie. Za dużo powtarzających się zdań (to nie wina tłumaczenia) i kilka błędów (to już wina korektorek) – utrudniały odbiór. Myślę, że można tę historię opowiedzieć lepiej.