Na początku był bunt Wyznaczył kierunek drogi, pomógł w wyborze lektur. Bez niego nie byłoby pisania.
Wyobraźnia Jest niezbędna, by prawdziwie żyć. To most między pisarką a czytelnikami.
Współczucie Bez niego nie sposób sobie wyobrazić, co przeżywają istoty ludzkie i zwierzęce.
Troska O tych, którym się współczuje, i o siebie. Bo równie ważne jak to, o czym jest opowieść, jest to, jak nas zmienia.
To cztery strony literackiego kompasu Joanny Bator, wartości niezbędne w jej życiu i pisaniu, nadające kierunek i sens jej literackiej podróży.
Uznana pisarka odsłania kulisy swojego warsztatu. Zdradza, jak zrodziły się pomysły na fabuły, które przyniosły jej popularność i nagrody. Na kartach książki pojawiają się znane z twórczości autorki bohaterki: Berta Koch, Kasia Makara czy Jadzia Chmura. Dzięki dołączonym interpretacjom i komentarzom miłośniczki i miłośnicy pisarstwa Joanny Bator zyskają niepowtarzalny wgląd w jej proces tworzenia.
W książce znalazły się teksty: Joanny Jabłkowskiej, Izabelli Adamczewskiej-Baranowskiej, Marty Zdanowskiej, Angeliki Siniarskiej-Tuszyńskiej i Marzeny Samojlik-Podolskiej.
Joanna Bator is a Polish novelist, journalist and academic. She has written a number of books, both fiction and non-fiction. Her titles such as "The Japanese Fan" and "Sandy Mountain" have received wide acclaim in her native Poland. In 2010, she was nominated for the Gdynia Literary Prize for her book "Sandy Mountain". In 2013 her novel "Dark, Almost Night" has earned the Nike Award.
Ta książka to czysta esencja literatury, a dla mnie literatura znaczy zaskoczenie, olśnienie, wytyczenie nowych ścieżek myślenia i wiedza - ogromna wiedza przekazana na kartach powieści, reportaży, opowiadań, romansów. W tym jednak przypadku wiedza = akademickie podejście do tematu literatury, która niesie za sobą nie tylko fabułę, ale też ciężar historii, odpowiedzialność i znajomość kontekstów. Joanna Bator zaprosiła nas tutaj do odczytania jej własnych ścieżek myślenia w drodze do powstawania wspaniałych powieści jak ,,Chmurdalia”, ,,Piaskowa Góra” i innych. Jako wieloletnia czytelniczka i wielka fanka jej twórczości, byłam tym wykładem oczarowana, zachwycona i zaskoczona, że Pani Joanna zdobyła się na taką szczerość i niejako obnażyła artystycznie przed czytelnikami. Kolejne wykłady tylko potwierdzają to, co przeczuwałam od początku. ,,W moje strony” to zaproszenie czytelników do dyskusji, otwarcie przed nimi mosiężnych drzwi uniwersyteckich i pokazanie, że teoria literatury nie jest ani trudna ani nudna, a kryje się w niej wiele mądrości i wiedzy do odkrycia. Mnie ta książka ,,nakarmiła” intelektualnie.
Nigdy bym nie przypuszczał, że książka de facto w dużej mierze akademicka, bo w końcu to eseje o literaturze tak bardzo mi się spodoba. Jako aspirujący i początkujący pisarz z wielkimi ambicjami i jeszcze większymi marzeniami szukam inspiracji i pisarskich tipów, a tu jest ich naprawdę mnóstwo. Joanna Bator zaprasza nas do swojego świata, swojej wyobraźni, ale też w najróżniejsze podróże po świecie. Pisze o sobie z ujmującą szczerością i w prawdzie, bez ogródek. Pisze o tym czym i kim inspiruje się w tworzeniu swoich powieści i bohaterek, jak tworzy kultowe już herstorie. Zaprosiła do stworzenia tej innowacyjnej książki aż 5 literaturoznawczyń, które analizują jej książki według poszczególnych kompasów - buntu, współczucia, troski i wyobraźni. Z zainteresowaniem czytałem zarówno o odniesieniach do Elizabeth Costello - alter ego Coetzee, wątkach ekologicznych i wegetariańskich, fascynacjach Murakamim i wielu, wielu innych zahaczek, które tworzą swojego rodzaju mapę marzeń Joanny Bator, która jest źródłem potoku słów spod jej pióra pod znakiem wiedzy i wyobraźni. Absolutnie wyjątkowa - no i ta okładka. Z całego serca polecam!
Czy wiecie co to autoetnografia? Ja też nie wiedziałam. A czy słyszeliście o wyobraźni topograficznej? No właśnie... Z najnowszej książki Joanny Bator dowiecie się również czym jest parezja oraz gdzie odbyły się pierwsze otwarte wykłady, na których inspirowane zostały Łódzkie Wykłady z Poetyki, na kanwie których powstała właśnie ta książka. Książka niepozorna, o estetycznie okładce, książka, która kryje w sobie moc mądrości i wiedzy literaturoznawczej, ale przede wszystkim twórczego ducha, który ani na chwilę nie waha się nas inspirować. Jeśli jesteście ciekawi jak pracuje Joanna Bator, skąd bierze inspiracje do tworzenia swoich niezwykłych opowieści to zdecydowanie warto sięgnąć po ,,W moje strony" - to skarbnica wiedzy dla wszystkich zainteresowanych. PS: Witaj Goodreads!
Myślę, że czytelnicy mogą się nieźle zdziwić tym, że eseje o poetyce, literaturze, procesie twórczym i tajnikach pisarstwa mogą ich aż tak wciągnąć. Kiedy czytałem teksty autorki o współczuciu, wyobraźni, buncie i trosce w głowie miałem równie ważne dla mnie i równie dobre teksty Saundersa, Coetzee, do którego Bator się tu odwołuje, a także eseje Virginii Woolf, do których często wracam. Podoba mi się, że pani Joanna zaprosiła do publikacji aż pięć twórczyń, kobiet ściśle związanych z literaturą, które kontynuują rozpoczętą przez główną autorkę podróż wgłąb twórczego umysłu, który otwiera się tu przed nami bez ogródek. ,,W moje strony” to książka, która zapada w pamięć i inspiruje.
Świetna pozycja, szczególnie dla osób, które chcą jeszcze lepiej poznać teksty Joanny Bator, wejść głębiej w istotę jej bohaterek, poznać powody, dla których zaczęła pisać prozę, odkryć wartości jakimi się kieruje przy pisaniu, dowiedzieć o jej wielu tożsamościach, które wypływają podczas tworzenia, często zupełnie nieświadomie. Jest to książka niezwykle inspirująca i łączy to co akademickie, a więc często zamknięte dla ,,zwykłych” czytelników z tym, co żywe, a więc z powieściami, którymi się zaczytujemy. Z fascynacją i w jeden wieczór przeczytałam ,,W moje strony” i niedługo chętnie do niej wrócę tym bardziej, że jest AŻ tak pięknie wydana. Z całego serca polecam!