Zbiór opowiadań o chłopcu dorastającym w małym miasteczku i o niepewnej, wrażliwej męskości, która się w nim budzi. Wszystko w czasach dogorywającego komunizmu, gdy bohaterowie są już bardzo zmęczeni, patroni właśnie wymieniani na nowych i nawet zwycięski pojedynek w samo południe przynosi tylko gorycz.
Laszowanie to opowieść o tym, jak bardzo chce się wzlecieć nad dwa kościoły, poniemiecki cmentarz zamieniony w plac zabaw i szkołę dla uśmiechniętych.
Uniwersalne, dobrze napisane, niesamowite jak mój odbiór jako młodej osoby zupełnie różni się od opinii dorosłych recenzentów (dla mnie ten świat to koszmarna dystopia, dla ludzi którzy żyli za PRL-u - dobrze opisane lata 80). Dobrze napisane, perspektywa młodego chłopaka jest widoczna do końca (szczególnie w „Laszowaniu”) bardzo polecam:)