Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kroczący wśród cieni #2

I przekroczył granicę

Rate this book
Iwinterię spowiła cisza.
Cisza przed nadchodzącą burzą.


Już za chwilę przerwie ją szczęk mieczy i tupot wojskowych butów. Łopot żagli i ogień ogarną Ptasie Wyspy, na które niewidoma wróżbitka skieruje Berrę, pragnącą odkryć przeszłość wnuka.

Wrzaski i kościelna zdrada przenikną Sevenię, mimo że kanclerz Hirret czuwa, czekając, aż „najlepszy tropiciel w mieście” odszuka uprowadzoną królową.

Jęki bólu i błagania o litość zakłócą nawet głęboką ciszę starożytnego grobowca pod Tin-Leve, gdzie uwięziono Kavla wraz z Rahne.

Ahled i Arevia, dwa duchy, sprawcy całego zamieszania, zniknęli. Ich ślady, tak jak ślady królowej Sevenii, prowadzą do Dominium Suezy. Vartik-Kavel, aby wydostać się na wolność, dokonać zemsty i wypełnić zleconą misję, będzie musiał nie tylko stawić czoła apodyktycznej władczyni krwiożerczego plemienia wojowniczek, Suezie, ale i przekroczyć granicę. Nie tylko dosłownie.

Przede wszystkim będzie musiał przekroczyć granice własnych możliwości.

456 pages, Paperback

First published April 30, 2025

4 people are currently reading
24 people want to read

About the author

Jarosław Kukiełka

4 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
21 (26%)
4 stars
36 (45%)
3 stars
21 (26%)
2 stars
2 (2%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 17 of 17 reviews
Profile Image for kawcia.
132 reviews2 followers
May 19, 2025

bardzo fajna kontynuacja
45 reviews
November 22, 2025
kotynuacja przygód Kafla choć teraz woli nazywać się Waldek. Po wydarzeniach z pierwszej części Waldek został wysłany do dominium Suezji czyli do matryjarchatnego państwa,dobrze poznać tą krainę i jej zwyczaje. Berra na też ważniejszą rolę wybiera się w rodzinne strony do ptasich wysp,uwielbiam zmagania i dogryzanie tej staruszki,czy odkryje ona prawdę. Według mnie dobra kontynuacja w której lepiej poznajemy politykę i świat stworzony dla autora chociaż niektóre fragmenty się dłużą i widać że na największe tajemnice trzeba będzie poczekać na 3 część,aby jak najszybciej. A i Waldik ma nowe moce związane z widmami i musi odnaleźć dwa pradawne duchy które mącą w polityce. A Waldik ma jeszcze tajemniczą przeszłość
Profile Image for Rudzik.
394 reviews29 followers
June 2, 2025
4,25 /5

Czy czekałam na pojednanie nie babci z wnukiem bardziej niż w niektórych książkach na pojednanie się kochanków? Być może.

Świat się powiększa. Kavel trafiający do Dominium miejscami przypominał mi Tezeusza, próbujących odnaleźć się w kobiecym świecie Amazonek. I ten świat wyszedł autorowi bardzo ciekawie. Nowe bohaterki w postaci Pani Władzi i Iskry bardzo na plus. Umiejętbości Kavla ewoluowały, a sidequest Berry rzucił światło na wydarzenia z przeszłości.

Świetnie się bawiłam.
Profile Image for Kasia | Zapisana w Książkach.
701 reviews14 followers
January 2, 2026
Ten tom nie jest tak dobry, jak poprzedni. Mówiąc szczerze całą lekturę czekałam, aż wątek z finału 1 tomu znów wróci i ruszy do przodu, ale nie doczekałam się - i jestem przez to rozczarowana.
Zdecydowanie za dużo czasu zostało poświęcone Dominium Suezy, które choć ciekawe, jakoś nie łączyło mi się z tym, z czym zostawił mnie poprzedni tom.
Wątek Berry też był ciekawy, ale przy nim zdecydowanie pogubiłam się w systemie stworzonym przez autora.
Profile Image for Obiektywnakrytykaliteracka.
72 reviews2 followers
September 19, 2025
https://www.instagram.com/obiektywnak...

Debiut Jarosława Kukiełki, czyli "Nigdy mnie nie odnajdziesz. Kroczący wśród cieni", jest jedną z moich ulubionych książek (i najlepszy debiut), które przeczytałam w roku 2024. Nie mogłam się doczekać kontynuacji, którą to wydawnictwo SQN Imaginatio wydało już w bieżącym, 2025 roku. Ciężko było stwierdzić, w jaką właściwie stronę zdecyduje się pójść autor, zwłaszcza że wykreowany świat zagwarantował mu wachlarz możliwości, wobec postaci, wierzeń i intryg politycznych. Do samego końca pisarz zaskakiwał mnie, dotrzymywał tempa moim własnym pomysłom, które pojawiały się w trakcie lektury, ciągle rozwijając przy tym swój warsztat pisarski. Należę do wymagających czytelników, którzy właśnie tego oczekują od kontynuacji serii- godnego podejścia do swojej pracy i odbiorców, złożonej fabuły, intryg, czy metafor. Choć pierwsza połowa została przeze mnie przeczytana z lekkim oporem, tak przez drugą przeszłam w o wiele krótszym czasie. Trzeba też przyznać, że książka przez cały czas wymaga czujności, zaskakując swoją nieprzewidywalnością, kilkoma punktami widzenia i akcją. To bardzo dobry przykład współczesnej fantastyki, która tylko czeka na odkrycie przez nowych czytelników- "I przekroczył granicę" to obowiązkowy tytuł dla wszystkich, którzy od książki oczekują czegoś więcej.

W porównaniu do obecnie wydawanej fantastyki, z łatwością można dostrzec dbałość o wiele szczegółów i wysoce rozwinięty system wierzeń, języka i ogólnego świata. W wielu przypadkach tych modnych i głośnych tytułów, jakie właściwie spotykamy w większości księgarń, czy portali poświęconych literaturze, wszystko opiera się na kontrowersyjnych treściach, powielanych schematach, czy wręcz skradzionych koncepcjach. Tutaj Jarosław Kukiełka zadbał, by ciężko było się jednak przyczepić do czegokolwiek, co jest fantastyczną wiadomością. Świat przedstawiony to powiew świeżości, a bohaterowie, choć posiadają oczekiwane przez odbiorców cechy, to są czymś zupełnie innym niż te "mainstream'owe", do których zdążyliśmy się przyzwyczaić. Jeżeli zaś autor już sięgał po te znane nam wszystkim schematy, to prędko odwracał całą sytuację tak, że kilka razy musiałam cofnąć się o stronę lub dwie, żeby zorientować się, co właściwie się stało. Czyż to nie cudowne? O kopiowaniu rozwiązań fabularnych, również nie ma mowy. To fantastyka na najwyższym poziomie, którą spokojnie można zaliczyć do podgatunku "High fantasy".

Ta licząca sobie nieco ponad 450 stron powieść, została wydana przez Wydawnictwo SQN Imaginatio. Piękna i klimatyczna okładka przyciąga wzrok potencjalnych czytelników, a szerokie skrzydełka chronią okładkę przed wywijaniem się. Przeczytamy na nich kilka słów o autorze oraz kilka słów od patronów medialnych. Mój prywatny egzemplarz, który jeździł ze mną do pracy, nie jest w ogóle zniszczony, co świadczy o wysokim gatunkowo papierze i dobrej drukarni. W środku nie znajdziemy co prawda żadnych ilustracji i drobnych graficznych akcentów, jednak trzeba przyznać, że mapa zamieszczona na samym początku książki robi ogromne wrażenie. Uważam, że jest to fantastyczny ukłon w stronę odbiorców, a osobom, które mają problem z wizualizacją pewnych spraw, pomoże jeszcze mocniej wsiąknąć w lekturę i przygody naszych bohaterów. Co więcej, w środku nie znalazłam żadnych błędów, co jest również bardzo dobrą wiadomością- w końcu kto chciałby czytać książkę z błędami?

Bohaterowie, których zdążyliśmy nieco poznać w poprzednim tomie, przechodzą tu spory rozwój. Choć w przypadku głównego bohatera zachodzi zgoła inna zmiana, to również zaliczyłabym tę sytuację do postępu i swoistej ewolucji. Wszystkie stworzone postacie są niezwykle wyraziste, dzięki czemu łatwo zauważyć pomiędzy nimi spore różnice, ale też łączące ich podobieństwa. Warto jednak zauważyć, że łatwo można się zgubić pomiędzy poszczególnymi bohaterami pobocznymi, ponieważ jest ich całkiem sporo. Warto jednak się nie zrażać i czytać książkę nieco wolniej, żeby przyswoić sobie wszystkie treści i niczego nie przegapić. Bardzo wymowne będą też wady i zalety, które szczególnie zostaną ukazane u Rahne i Vartika. W tym tomie otrzymamy też między innymi nieco informacji o przeszłości Berry i poznamy władczynię Dominium Suezy. Oczywiście nie tylko ich dzieje zostaną przedstawione czytelnikom, wliczając w to postacie drugo i trzecioplanowe. Choć pozornie mogłoby się wydawać, że niektórzy robią tu za tło, czy przerywnik pomiędzy rozdziałami, to ogrywają w większości przypadków ważne role w historii.

Podobnie jak w pierwszym tomie, mamy możliwość poznania sporego kawałka świata, który w tym przypadku obejmuje Ptasie Wyspy, czy Dominium Suezy. Choć jeszcze spora część czeka na odkrycie, to nie można narzekać tu na nudę i powolne tempo. Z ważniejszych wydarzeń, wokół których będzie toczyć się akcja książki, będą spory spisek, intrygi polityczne i metafora "przekroczenia granicy". Jak najbardziej możemy też liczyć na dawkę humoru, akcję i wiele tajemnic, z których tylko niektóre zostaną wyjaśnione. Wiele wątków zacznie się łączyć, a zwroty akcji zdołają zaskoczyć nawet najbardziej zatwardziałych czytelników. Klimat, który poznaliśmy w poprzedniej części, zostanie jak najbardziej zachowany, wliczając w to charakterystyczny język, powiedzenia i system wierzeń. Opisy mogą niekiedy wydać się lekko przytłaczające, lecz stanowią nieodłączną część klimatu książki. Fabuła się rozkręca, całkowicie zachowując ogólną logikę. Czy wywołuje to odpowiednie wrażenie na odbiorcy? Jak najbardziej! Czy podczas lektury pojawiają się różne emocje? Oczywiście! Co więcej, spotkamy się jeszcze z kilkoma wątkami psychologicznymi, które mogły zaistnieć tylko dzięki rozwojowi warsztatu pisarskiego. Podczas poznawania kolejnych rozdziałów, z łatwością możemy dostrzec ogromny postęp i godziny, które autor poświęcił na napisanie tej książki.

"I przekroczył granicę" nie jest łatwą książką. Wymaga od czytelnika sporo cierpliwości, zaufania do autora i otwartego umysłu. Przedstawiona historia wciąż pozostawia wiele niewiadomych, pozostawiając wiele furtek dla autora. Clliffhanger na końcu ostatniego rozdziału będzie trzymać w garści większość odbiorców, pozostawiając ogromny niedosyt. Wspaniałą wiadomością jest oczywiście również to, że otrzymamy kolejną część. Jako fankę tej historii, bardzo cieszy mnie ten fakt. Trzeba jednak zaznaczyć, że tytuł ten niekoniecznie nadaje się dla młodszych czytelników, ponieważ może być postrzegany jako zbyt trudny i zagmatwany. Osobiście polecałabym tę książkę nieco bardziej doświadczonym odbiorcom, którzy nie boją się wyzwań w postaci wymagających tytułów. Główną grupą wiekową będą oczywiście osoby pełnoletnie (ze względu na niektóre sceny). Spodoba się z pewnością tym, których zachwycił pierwszy tom, ale też mają ochotę na powiew świeżości w postaci nowej i dobrej Polskiej fantastyki. Po zakończonej lekturze gwarantowane będą spore emocje i refleksje. Zdecydowanie warto było czekać na tak dobrą kontynuację i mam ogromną nadzieję, że kolejna część będzie równie dobra, jak pierwsze dwa tomy. Jeżeli wciąż zastanawiasz się, czy warto sięgnąć po książki Jarosława Kukiełki, to zaręczam, że jest to kawał dobrej literatury. Trzymam kciuki za następną książkę!

Współpraca recenzencka.
58 reviews
May 21, 2025
Każdy z nas ma taki moment, że musi przekroczyć własne granice...

#wspołpraca

Kavel, a właściwie Vartik po ostatnich wydarzeniach będzie musiał szybko zrewidować pojęcie swoich granic. Zdradzony nie tylko przez swoją ukochaną, ale także przez swoje drugie Ja zostaje zmuszony do podjęcia zdecydowanych działań nie tylko by ocalić siebie, ale i całą Sevenie.
W tym celu będzie musiał wyruszyć do kraju, gdzie samo to, że się pojawi, może oznaczać koniec.
W tym czasie Berra, wysłuchawszy przepowiedni umierającej wieszczki wraca do domu rodzinnego, by odkryć stare rodzinne tajemnice. Ale czy prawda nie okaże się zbyt bolesna? Kim, albo czym tak naprawde jest jej wnuk?
Więc tak... Każdy będzie musiał przekroczyć jakąś granice, by kroczyć wśród cieni...

"I przekroczył granicę" to drugi tom serii fantasy "Kroczący wśród cieni" Jarosława Kukiełki @jaroslawkukielka
W książce poznajemy dalsze losy Kavla-Vartika i pozostałych bohaterów po dramatycznym zakończeniu z pierwszego tomu.

Tym razem fabuła stawia tutaj akcenty na inne rzeczy. Mniej tu detektywistycznych akcji naszego tropiciela, bo i rzeczywistość uległa zmianie. Otoczenie też, na mniej przyjazne do tego typu rzeczy.
Więc więcej mamy tu poznawania świata, wydarzeń z przeszłości i budowania na nowo relacji.
Bohaterowie też przeszli przez wydarzenia, które odmieniły każdego z nich.

Mimo tej zmiany tonu opowieści czyta się ją tak samo dobrze. Fabuła rozłożona na kilka perspektyw, nie nudzi, trzyma przy sobie odpowiednim tempem, tajemnicami i zwrotami akcji.
Bohaterowie napisani są tak, że czułem się jakbym zżył się z nimi i przeżywał historię razem u ich boku.
Mamy też humor, przez który nie raz uśmiechałem się przy lekturze. Szczególnie przy wątkach Berry i jej podejścia do otaczającego świata.

Mimo, że jest to właściwie debiutancka seria od tego autora, to myślę, że jest to debiut bardzo udany i z niecierpliwością czekam na kolejny tom, by razem z bohaterami Kroczyć wśród cieni 🔥

Książkę otrzymałem w ramach współpracy recenzenckiej od:
@sqn_imaginatio
@jaroslawkukielka
#wspołpraca
Profile Image for Czyta_bo_lubi.
309 reviews78 followers
April 26, 2025
Kavel, a raczej Vartik powraca i ponownie nie bierze jeńców.

I tom Kroczącego wśród cieni zachwycił mnie i sprawił, że bardzo oczekiwałem kontynuacji. Jarosław Kukiełka zaserwował czytelnikom bardzo dobrą debiutancką powieść fantasy i byłem ciekaw, czy „dowiezie” również kolejny tom.

Od razu mogę zdradzić, że nie zawiodłem się. Drugim tomem autor udowadnia swój wysoki warsztat i prawdziwe rozeznanie w gatunku fantasy. Kontynuacja nie tylko jest równie dobra, co jeszcze pokazuje większe zdolności autora w kreowaniu świata przedstawionego.

Mimo, że książka nie jest opasłym tomiszczem to autor zdołał zmieścić w niej dużą porcję akcji, dalszy rozwój historii oraz rozbudować bohaterów i odkryć przed czytelnikiem kolejne zakątki świata wykreowanego na potrzebę Kroczącego. A są to bardzo ciekawe i stworzone z pomysłem krainy.

Jak wspomniałem, nie zabrakło w tym tomie akcji, zagadek kryminalnych oraz kolejnych cegiełek w historii Kavla-Vartika. Większą rolę ma też babka naszego detektywa-tropiciela. Berra to urocza postać, której rozdziały czytałem z przyjemnością. Autor odkrywa również kolejne karty z przeszłości Vartika oraz popycha główny wątek do przodu, chociaż dzieje się on w tym tomie bardziej w tle.

Końcówka to ponownie mocny cliffhanger. Autor nie lubi chyba zostawić czytelnika w spokoju po zakończonej lekturze. Ponownie po ostatniej stronie miałem chęć sięgnięcia od razu po następny tom. Mam nadzieję, że wyjdzie niedługo, bo strasznie jestem ciekaw, co jeszcze czeka Kroczącego oraz jego najbliższych.

Wszystkim fanom gatunku fantasy polecam uwadze nazwisko autora. Myślę, że będzie jeszcze o nim głośno. To naprawdę duży talent i wierzę, że każda kolejna jego książka będzie coraz lepsza. Chętnie przeczytałbym jakąś bardziej rozbudowaną historię, gdzie autor będzie miał więcej miejsca na rozbudowanie historii oraz kreację świata przedstawionego, bo ma do tego smykałkę.
Profile Image for smile_at_the_books.
65 reviews3 followers
May 1, 2025
4,5/5 ⭐
Drugi tom "Kroczącego wśród cieni" uderza mocno od samego początku. Nie ma miejsca ani czasu na wahanie. Każdy mierzy się z problemami, które mogą zmienić losy świata, a potencjalne rozwiązania są tylko złe i gorsze. Idealnie wymieszane są intrygi polityczne, wątpliwe relacje i demony przeszłości (tu mały tw: jest mrocznie; czasami bardzo). I nigdy nie wiadomo, co tym razem przechyli szalę.
Bohater ma w sobie taką mieszankę nieobliczalności i uporu, że momentami miałam wrażenie, jakby to on panował nad fabułą. Do tego nieustanna potrzeba pakowania się w kłopoty i sprawdzania wytrzymałości wszelkich granic zapewnia mu stałą rozrywkę, nie pozwalając nudzić się także czytelnikom.
Na szczęście znalazło się również miejsce dla wielu niezwykle różnorodnych osobowości, reprezentujących cały przekrój wieku, kultur i zawodów. Świetnie przedstawione były różnice w myśleniu i postrzeganiu innych - ich drastyczność zdecydowanie urozmaicała fabułę.
Co więcej, w drugim tomie zaobserwować można nie tylko rozwój fabuły, ale też stylu, który jest jeszcze lepszy niż w pierwszej części. Często w ogóle nie czułam, że czytam - po prostu śledziłam kolejne wydarzenia z zapartym tchem, przeżywając wiele z nich razem z bohaterami. I, co ważne, nie tylko momenty kulminacyjne i emocjonujące starcia są w tej historii istotne - również pozornie spokojne chwile są fantastycznie dopracowane, oferując mnóstwo dodatkowych atrakcji dla czytelnika (do moich faworytów należą m.in. motyw wróżenia z kolorów i wywody pewnej bardzo rzeczowej przewodniczki).
Myślę że wspomniana przewodniczka najlepiej podsumowałaby dlaczego warto sięgnąć po "Kroczącego wśród cieni" - "czego nie rozumie? po prostu bierze i czyta, przecież jest oczywiste, że to świetna książka" ;)
Już nie mogę doczekać się kolejnego tomu 🔥
Profile Image for Shoggothey.
324 reviews
May 9, 2025
Po świetnym pierwszym tomie przyszedł czas na jeszcze lepszą kontynuację!

Akcja rozgrywa się dokładnie w momencie zakończenia tomu pierwszego, Kavel wraz z Rahne są w nieciekawej sytuacji i próbują wydostać się z grobowca. Zmuszony przez kanclerza do wykonania niesłychanie trudnej misji, wyrusza do Dominium Suezy, gdzie już na samym początku pobytu napotyka mur w postaci bariery językowej i odmiennej kultury. To kobiety są u władzy, a mężczyźni wykonują najzwyklejsze zadania, drżąc i bojąc się o swoje życie.

Kavel jak to Kavel, ze swoim charakterem ciężko mu się dostosować i ciągle wpada w tarapaty. Jednym z jego celów jest uratowanie babci, Berry, przez co niejeden raz zmuszony jest do zaciśnięcia szczęki i podporządkowania się.

Z drugiem strony mamy właśnie Berrę. Wymyka się ona z rąk władzy i wyrusza w podróż do miejsca, w którym wszystko się zaczęło, odkrywając przy tym mroczną historię swojej rodziny.

A to wszystko okraszone genialnym humorem! Jarosław Kukiełka umiejętnie wykorzystuje żarty i humor do rozładowania napiętej sytuacji. Tutaj, tak jak poprzednio, króluje Berra - jest po prostu komiczna i nawet najbardziej przerażającą sytuację potrafi zbyć żartem. No i sam Kavel nie odstaje, co chwilę rzucając lub słysząc znane raczej wszystkim (co jest kurde, noc jest kurde, żebyś upadł i sobie głupi ryj rozwalił) powiedzonka, które nie żenują, a bawią. Za to wielki plus.

Świetna zabawa. Polecam i czekam na więcej!
Profile Image for Czytelniczy zamęt.
182 reviews2 followers
May 14, 2025
Pewnie słyszeliście o klątwie drugiego tomu, czyli spadku jakości drugiej części cyklu względem pierwszej. Dlaczego o tym wspominam? W ramach przypomnienia, że coś takiego jest, bo o „I przekroczył granicę” nie mogę tego powiedzieć.

I nie, nie, nie będzie tylko wychwalania, bo muszę przyznać, że przez pierwszą część książki akcja mocno zwalnia, a ja jednak lubię jak się dużo dzieje. Nadrabia jednak niejeden zwrot akcji, który zostawia czytelnika w konsternacji i zaciekawieniu dalszą historią. Połączenie powieści detektywistycznej i fantastyki to chyba najlepsze na co trafiłam w ostatnich latach (oprócz reportaży), więc już pierwszy tom „Kroczącego wśród cieni” mnie oczarował. Druga część rozwija wątki z pierwszej, wiele wyjaśnia i pozwala czytelnikowi śledzić losy ulubionych bohaterów, przy czym nie traci na jakości. Jest tu więcej politycznych intryg, niż w pierwszym tomie, ale ja je bardzo lubię, więc tu plus. Polubiłam się i zżyłam też z postaciami (szczególnie z jedną starszą panią), co pozwoliło mi trochę inaczej odbierać historię rodziny przedstawionej w książce. Świat, w którym fabuła jest osadzona został tu rozwinięty i czułam, że jest dopracowany w najmniejszym szczególe. A to wszystko zostało okraszone sporadycznym humorem i paroma smaczkami skierowanymi do uważnego czytelnika.

Biorąc pod uwagę, że to debiutancki cykl autora, powiem jedynie - oby więcej takich debiutów i czekam na kolejne książki!
Profile Image for Uki.
79 reviews
June 16, 2025
Naprawdę świetna kontynuacja cyklu. W tej części, nasz bohater zmuszony jest do poradzenia sobie z pewnymi zmianami w jego mocy, oraz do akceptacji faktu kim tak naprawdę jest. Autor przemyślanie pokazuje nam kreowany świat krok po kroku, tak byśmy w międzyczasie mogli sami domyślać się tego, co będzie dalej. Akcja cały czas pędzi do przodu, jednakże nie jest to chaotyczny pęd, a dobrze poprowadzona akcja. Przez wydarzenia z końca pierwszej części, między Kavelem, a Rahne dochodzi do zgrzytu, przez co ich relacje się psują, na domiar złego kara Rahne wprowadza w czytelniku jeszcze większy zamęt w umyśle, ponieważ po jej odbyciu nie wiadomo po której stronie ona stoi. Całe Dominium Suezy jest bardzo egzotyczne, a jednocześnie opisane w taki sposób, że szybko rozumiemy jego zasady. Osobiście moim zdaniem autor mocno inspirował się cyklem demonicznym Petera V. Bretta, ponieważ widzę tu bardzo duże odwzorowanie, zarówno w postaciach, jak i świecie przedstawionym. Dla mnie jest to dużym plusem, gdyż cykl demoniczny jest jednym z moich ulubionych 😁 W książce da się również dostrzec oczko puszczone do polskich czytelników, poprzez już chyba kultowe teksty wielokrotnie powtarzane w naszym społeczeństwie "Co jest kurde? noc jest kurde", "Darmo to uczciwa cena" i jeszcze parę innych. Moim zdaniem zdecydowanie topka polskich fantasy jakie czytałem! Jeszcze lepsza od pierwszej części i zdecydowanie warta polecenia 😃
2 reviews
July 13, 2025
Kolejna część świetnej powieści. Książka, którą przeczytałem z taką samą lekkością i ciekawością jak debiut.
Lektura w stonowany sposób pozwala odkrywać tajemnice swojego świata, ale równocześnie dostarcza kolejnych zagadek, stale podtrzymując tym samym uwagę czytającego.

Jedyne co czasami zdaje się nie pasować w tej historii to puszczane od czasu do czasu oko do członków pewnej popularnej polskiej strony internetowej, ale jak rozumiem z "podziękowań", jej społeczność w jakiś sposób przyczyniła się do tego jak wygląda książka.

Powieść zawiera za to wiele, moim zdaniem ciekawych nawiązań - do klasyki fantastyki oraz do historii świata.

Czekam na część trzecią!

Profile Image for Szymon Majewski.
45 reviews
October 9, 2025
Z plusów: ciekawa zmiana skillsetu bohatera; koncept nadal fajny; epilog był ciekawy. z minusów: ja rozumiem, że polityka, ale dlaczego wszystkie kobiety, które nie są dzieckiem albo babcią muszą coś knuć? W poprzednim tomie aż tak nie było czuć, bo relacja bohatera i Rahne była ciekawa plus też motyw "królowej", a tutaj postaci kobiece są ciekawe, ale brakuje jeszcze jakiejś, która byłaby po prostu lubiala
13 reviews
July 26, 2025
Ciekawa kontynuacja przygód mrocznego detektywa. Sporo tu akcji, czasem miałem wrażenie, że fabuła robi się zbyt zagmatwana ale może to wina moich trudności ze skupieniem uwagi na lekturze ostatnio. Niezmiennie podobają mi się wątki magiczne i mistyczne. Z pewnością chętnie sięgnę po kolejny tom.
15 reviews
January 17, 2026
Bardzo dobre, świwtne rozmowy z Suezą, pełno w tym ukrytych znaczen, grozb. Swietny kraj kobiet, dobre obrazy i twardziel ktory troche musiał spuścic z tonu. Historia znowu troche ucięta, az się chce dowiedziec dalej.
Profile Image for deer.and.books.
187 reviews3 followers
June 20, 2025
Bardzo dobre fantasy i z czystym sumieniem mogę polecić każdemu! Do tego ta okładka! Piękna 😍
Displaying 1 - 17 of 17 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.