Luizy Markiewicz, beztroskiej, nieco naiwnej studentki malarstwa, już nie ma. Po porwaniu i koszmarze życia w ciągłym zagrożeniu pod dachem byłego gangstera Dragona, po tym, jak trafiła w szpony handlarzy ludźmi i niespodziewanie została uratowana, Luiza zmienia się bezpowrotnie. Wbrew sobie zaczyna czuć wdzięczność wobec swojego oprawcy. Wciąż go nienawidzi, równocześnie nie pozostaje ślepa na jego starania.
A Dragon robi wszystko, by uwięziona w jego domu dziewczyna czuła się komfortowo. Obdarowuje ją przyborami malarskimi, przynosi ubrania i książki. Jest dla niej dobry. Jednak do czasu. Kiedy Luiza zdecydowanie odrzuca propozycję, na którą nie może się zgodzić, Dragon przypomina jej, kto tu rządzi. Wciąga ją w psychologiczną grę i próbuje od siebie uzależnić, sprawić, by stała się bezbronna i zapomniała o swojej przeszłości i rodzinie. By w pełni mu się oddała...
Nie uda ci się uwolnić, Luizo. Musisz zaakceptować życie, które dla ciebie wybrałem
Książka dla czytelników powyżej osiemnastego roku życia.
Początkowo ocena była bardzo słaba. W porównaniu do pierwszego tomu, przez większość książki mało co się działo. Zaczynał się pojawiać syndrom sztokholmski, lecz wciąż mamy brak romantyzowania oprawcy, co jest na ogromny plus. Ostatnie 30% książki zdecydowanie wciąga a końcówka zostawia wielki niedosyt. Czekam na tom trzeci.
Wyobraźcie sobie, że zostajecie porwane i trafiacie do domu faceta, który ma na waszym punkcie obsesje. Jest kontrolujący, dominujący i za wszelką cenę chce was zatrzymać przy sobie. Daje wam wszystko, wielką bibliotekę, narzędzia malarskie, piękne stroje. Po to, żebyście z czasem się do niego przekonały, bo jego obsesja na waszym punkcie jest tak duża, że chce was za żonę.
Taka właśnie historia spotyka Luzie - główną bohaterkę książki. Jest ona więziona przez Dragona, który nie wyobraża sobie już życia bez niej.
Zakochałam się w tej historii już od pierwszej części. A drugi tom jest jeszcze bardziej emocjonujący, przepełniony kontrolą, obsesją, pożądaniem, dominacją, strachem. To wszystko składa się na bardzo wciągająca fabułę, od której nie mogłam się odwracać 🖤
Luiza to bardzo silna kobieta, która naprawdę podziwiam. Gdy podczas czytania próbowałam wyobrazić się jak ona może się czuć to nie potrafiłam. Autorka pisze w taki sposób, że naprawdę czuć te wszystkie emocje i ja jako czytelnik miałam ciarki.
Bardzo dziękuję Sylwi i wydawnictwu Editio Red za taką szansę. Cieszę się, że mijałam być tego częścią
Kiedy sięgałam po drugi tom serii „Uwięziona” autorstwa Sylwii Kruk, nie do końca wiedziałam, czego się spodziewać. Pierwsza część zostawiła mnie z mieszanką niedowierzania, fascynacji i złości a jednak coś sprawiło, że musiałam wrócić do historii Luizy i Dragona. I wiecie co? Nie żałuję. A może trochę żałuję, że ta historia tak bardzo mnie pochłonęła emocjonalnie, bo zostawiła mnie z ciężkim sercem i mnóstwem pytań.
Ta książka nie jest łatwa. To nie jest romantyczna opowieść do poduszki. To mroczna, intensywna i momentami bardzo niekomfortowa podróż przez skomplikowaną relację między ofiarą a oprawcą a może czymś więcej? Sylwia Kruk postawiła na klimat psychologicznego napięcia, w którym granice między dobrem a złem są rozmyte, a każda decyzja bohaterów wydaje się podszyta bólem i strachem.
Luiza, nasza główna bohaterka, dalej przebywa w „złotej klatce” Dragona byłego gangstera, a obecnie wpływowego biznesmena. Ich relacja w tej części ewoluuje, chociaż może bardziej trafne byłoby powiedzenie mutuje. To nie jest typowe love story. To raczej emocjonalna gra w kotka i myszkę, w której nie wiadomo, kto w danym momencie kontroluje sytuację, a kto właśnie się jej wymyka. Dragon to postać, która wzbudza kontrowersje jedni go nienawidzą, inni próbują zrozumieć. Ja wciąż nie wiem, co o nim myśleć. Ale wiem jedno: jako antagonista (czy może antybohater?) jest napisany tak, że nie sposób przejść obok niego obojętnie.
Autorka bardzo zręcznie prowadzi narrację z perspektywy Luizy. Dzięki temu mamy dostęp do jej myśli, lęków, chwil słabości i siły, której sama czasem w sobie nie dostrzega. Czułam jej zagubienie, złość, a także te chwile, kiedy serce zaczynało bić szybciej nie tylko z przerażenia, ale i z... ciekawości, czy można zakochać się w swoim porywaczu? Czy można odnaleźć wolność tam, gdzie jej nie ma?
Styl pisania Sylwii Kruk jest prosty, ale nie banalny. Płynnie się czyta, a dialogi mimo że czasem trochę teatralne potrafią wywołać emocje. Jest w tej książce coś hipnotyzującego, coś, co przyciąga i nie pozwala odłożyć jej na bok. Nawet jeśli czasami miałam ochotę nią rzucić z frustracji, szoku albo dlatego, że nie zgadzałam się z decyzjami bohaterów to i tak wracałam, bo chciałam wiedzieć, co będzie dalej.
Oczywiście nie jest to powieść bez wad. Momentami miałam wrażenie, że niektóre wątki mogłyby być bardziej rozwinięte. Pojawiały się też sytuacje, które wydawały się zbyt wygodne fabularnie albo zbyt szybko zamknięte. Ale to wszystko znika w cieniu emocji, które ta historia potrafi wywołać.
Podsumowując: „Uwięziona. Bez wyboru” to książka, która nie pozostawia czytelnika obojętnym. To mroczna, toksyczna, a jednocześnie fascynująca opowieść o tym, jak cienka jest granica między nienawiścią a namiętnością. Nie każdemu przypadnie do gustu i dobrze. To historia, która prowokuje do myślenia, czasem złości, czasem boli. Ale właśnie dlatego warto ją przeczytać.
Polecam za emocje, za psychologiczny klimat i za to, że po zamknięciu książki długo jeszcze nie mogłam się otrząsnąć.
Czekam na kolejną część z niecierpliwością. Chcę wiedzieć, dokąd ta historia zmierza i czy Luiza w końcu odzyska kontrolę nad swoim życiem albo chociaż nad swoim sercem.
Nie jest to kolejny romans, w którym uwięziona zakochuje się w swoim oprawcy po drugim rozdziale. Nie ma tu miłości. Jest wyłącznie walka o przetrwanie i trudność w pogodzeniu się nad własnym losem. Główny bohater to nie kolejny Massimo, który jest słodki i kochany. Dragona znienawidzicie, ale będziecie ciekawi co jeszcze wymyśli i co mu siedzi w głowie. Ja tak miałam… był niezwykle chory na głowę i sprawiał wrażenie szurniętego, ale jego postać została idealnie oddana.
Relacja ofiary i oprawcy jest zbudowana na najwyższym poziomie. Jest bardzo popaprana i niemoralna. Nie jest to kolejny romans z dużą ilością scen erotycznych, a złożona relacja pełna napięcia i nieoprawnych uczuć. Trochę jak taka pułapka emocjonalna. Książka nie jest pozbawiona wątku romantycznego, ale jest to inny rodzaj „miłości”, trochę zakrawającej o obsesje i fascynacje.
Nie ma tu gw4lt0 ani zbliżeń bez zgody drugiej osoby, mimo wszystko Dragon dba o komfort psychiczny Luizy (czasami, okej?)
Książka charakteryzuje się dużą ilością walki o przetrwanie. Luiza jest czasem podstępna, a zarazem głupiutka, ale za to pełna nadziei i wiary w przyszłość. Kto z nas już dawno by się nie załamał i poddał.
Dragon za to jest typowym dwubiegunowym pojeb*. Ma ludzkie odruchy! Ale przez pięć minut w ciągu godziny. Uwielbiam jego zaburzenia osobowości. Powinien dostać medal za niezdecydowanie i rozdwojenie. Jego postać bardzo ewoluowała od pierwszego tomu. Tam był bardziej łagodny i zapatrzony w Luizę, tutaj świetnie wkroczył na poziom obsesji i brutalności. Stał się nieprzewidywalny i zawzięcie dążył do celu by Luiza była jego. Bardziej od jej szczęścia liczyło się jego szczęście, aby być przy niej.
Ivan… mój ulubiony bohater. Chociaż gdyby był dobrym człowiekiem to jednak znalazłby sposób by pomóc Luizie. Ale jeszcze w niego wierze i mam nadzieje, że pomoże jej zniknąć.
Mam wrażenie, że autorka przeszła duży progres od pierwszego tomu. Jeden po drugim czytałam i widziałam różnicę i moje odczucia były inne. Ten tom zdecydowanie jest na plus i widać, że Sylwia włożyła dużo wysiłku w doskonalenie swoich umiejętności. Weźmy na przykład perspektywy bohaterów.
W tym tomie perspektywa jest obustronna, Luizy i Dragona, ale bohaterowie są tak złożeni, że mimo wszystko ciężko odgadnąć ich intencje, co jest ogromnym plusem. Nie mamy ich podanych na tacy, poznajemy ich wraz z ich postępowaniem. Czasem zastanawiałam się kto jest dobry, a kto zły.
W poprzedniej części nie podobało mi się, że ta perspektywa dragona się przewijała, bo wszystko było zbyt oczywiste i na siłę przeciągane. Za to tu jest to dobry zabieg.
Autorka świetnie rozegrała motyw porwanej i stronę emocjonalną. Podsumowując wszystko zostało tutaj genialnie wykreowane i napisane.
Rollercoaster emocjonalny gwarantowany i wiele zwrotów akcji, dzięki którym niczyje intencje nie są wiadome. Bardzo mi się podobało i nie mogę się doczekać kontynuacji, bo już za nimi tęsknię i jestem ciekawa jak potoczą się ich losy.
Miłość. Nie zawsze przynosi nam wszystko co dobre. Luizie nie przyniosła. Ale czy uczucia Dragona można nazwać miłością? Na swój sposób tak. Nie może bez niej żyć, wariuje gdy nie ma jej obok, nie może spać ani rozsądnie myśleć. Pragnie jej duszy, ciała i… tego, żeby została jego żoną. Są to jednak bardzo toksyczne uczucia. Bo czy Luiza tego chce? Zdecydowanie nie. Przetrzymywana wbrew woli desperacko próbuje wydostać się z rąk potwora. Bo tym właśnie Dragon jest. Bezwzględnym i kontrolującym potworem. Swoje potrzeby przedkłada ponad wszystko. Dlaczego on ma cierpieć? Bez Luizy byłby strasznie nieszczęśliwy. Nie zapomnijmy też, że przecież mogła trafić gorzej. Dragona zarówno się kocha jak nienawidzi, z większym naciskiem na ,, nienawidzi”. Jestem pewna, że wiele osób widząc ten tytuł jak i poprzedni, myśli ,, kolejna książka, w której niewolnica zakochuje się w swoim oprawcy i na jego widok ma mokro w majtkach.”, otóż właśnie nie. Też sięgając po pierwszy tom miałam takie obawy, ale autorka bardzo mnie zaskoczyła. Mimo, że minęły dwa tomy, Luiza dalej chce się od niego uwolnić. Owszem, pojawiło się jakieś przywiązanie, ale nie jest to na tyle silne, by chcieć przy nim być z własnej woli. Pragnie wolności, powrotu do swojej rodziny i chłopaka. By znów móc beztrosko żyć. Jedno jest pewne, nawet gdyby udało się jej wrócić do domu, ( szansa jest bardzo niewielka, Dargon do tego nie dopuści) już nic by nie było takie same. Ciężko zliczyć ile nasza Luiza nabawiła się traum, ale zapewniam, że naprawdę wiele. Koszmary już teraz często nawiedzają jej sny, na wolności na pewno by się utrzymywały. Wesoła dziewiętnastoletnia dziewczyna już nigdy nie odzyska dawnej siebie. Czy to powstrzymuje ją od wszelkich prób ucieczki? Nie. Co ma niestety swoje negatywne konsekwencje. Szczerze mogę z czystym sercem stwierdzić, że historia Luizy na zawsze utkwi mi w pamięci. To jeden z najlepiej napisanych darków jakie w swoim życiu przeczytałam. Mroczny, niespodziewany i ściskający za serce. To co najbardziej lubię w tej książce, to fakt, że nigdy nie wiem co zaraz się wydarzy. Zdecydowanie nie jest to książka przewidywalna. I co najważniejsze wywołała we mnie masę emocji, a niektóre dalej we mnie siedzą. Proszę jednak, żeby każda osoba chcąc sięgnąć po tą historię, zapoznała się z ostrzeżeniami i zastanowiła się czy książka na pewno jest dla niej odpowiednia. Zarówno pierwszy jak i drugi tom zawiera mocne, brutalne sceny, manipulacje i chorą obsesję Dragona. Ja w takich książkach czuję się właśnie najlepiej, z świadomością, że to fikcja literacka. Po takim zakończeniu z niecierpliwością będę czekać na finał.🖤
"Uwięziona. Bez wyboru" Sylwii Kruk to opowieść o porwaniu, to podróż w głąb psychiki ofiary i oprawcy. To nie lukrowana historia, to historia, gdzie od pierwszych stron czuć gęstą atmosferę zagrożenia i bezsilności, która oplata Luizę niczym więzienny mur. Jej wcześniejsze beztroskie życie studentki malarstwa zostaje brutalnie przerwane, a ona zostaje wrzucona w wir koszmaru pod dyktando, swojego wybawcy i oprawcy jednocześnie, niebezpiecznego Dragona.
Luiza to jedna z głównych bohaterów książki. To młoda i niewinna dziewiętnastoletnia dziewczyna z Trójmiasta, której beztroskie życie zostaje brutalnie przerwane przez porwanie. Początkowo naiwna i zagubiona, przerażona i niepewna swojego losu, lecz z czasem zaskakująco silna i waleczna, z czasem w Luizie budzi się determinacja i odwaga w walce o przetrwanie i odzyskanie wolności. Nie zamierza się poddać i co jakiś czas stawia opór swojemu oprawcy. Wbrew jej woli, w Luizie zaczynają rodzić się skomplikowane i niezrozumiałe dla niej uczucia wobec Dragona, mieszanina nienawiści i pewnej formy przywiązania.
Dragon, to drugi z głównych bohaterów enigmatyczny i niebezpieczny trzydziestopięcioletni bogaty mężczyzna mieszkający w rezydencji, o przeszłości związanej z gangsterskim światem. Nie jest jednoznacznym czarnym charakterem, gdyż momentami jest opiekuńczy i troskliwy wobec Luizy, ale jednocześnie bezwzględny i kontrolujący. Dragon wciąga Luizę w psychologiczną grę, próbując ją od siebie uzależnić i sprawić, aby zapomniała ona o swoim dotychczasowym życiu. Jego zainteresowanie Luizą przeradza się w obsesję, pragnie ją mieć na wyłączność i nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć cel. Toksyczny, ale momentami jednak ludzki, autorka ukazuje również jego wewnętrzne demony i samotność, co sprawia, że nie jest on postacią jednowymiarową.
Styl pisania autorki jest prosty, ale niezwykle sugestywny, trafia prosto w sedno emocji. Dialogi są ostre, momentami zabawne przez swój sarkazm, ale przede wszystkim autentyczne, podszyte strachem i desperacją.
"Uwięziona. Bez wyboru" to opowieść o przetrwaniu, manipulacji i rodzącej się, niepokojącej zależności. Nie ma tu happy endu, ale jest nieoczywista historia, która wywołuje ciarki na plecach i nie pozwala o sobie zapomnieć. To lektura, która mnie pochłonęła, gdyż to emocjonalny rollercoaster. Ja już czekam na ciąg dalszy, z niepokojem i fascynacją jednocześnie.
Książka będzie dla nas intensywną podróżą, gdzie granica wolnej woli, dominacja i emocjonalne rozdarcie będą grały pierwsze skrzypce. Będzie to wnikliwa analiza ludzkiego umysłu, zderzenie się ze sobą traumy i pożądania, nienawiści z toksycznym przywiązaniem. Autorka z chirurgiczną precyzją pokazuje nam , jak łatwo granice mogą się zatrzeć, gdy desperacja staje się codziennością. Styl narracji jest bardzo intensywny, zmysłowy, pełen niedopowiedzeń i emocjonalnych bomb co sprawia, że książka wręcz hipnotyzuje. To nie jest bezpieczna historia. To książka, która zostawia blizny i która się nie tylko czyta, ale przeżywa całym sobą. Zostawa w sercu drzazgę, niewidoczną, ale bolesną. Dragon to nie książkowy książę. To potwór zbudowany z kontroli, sprzecznych impulsów i potrzeby posiadania. A jednak… nie zabija. Karmi, daje ochronę, ciepło, ale i nieobliczalność. Czy można pokochać kogoś, kto cię zniewolił, jeśli tylko on potrafi cię ochronić przed światem jeszcze gorszym? To właśnie ta dwuznaczność sprawia, że ta książka przeraża i fascynuje jednocześnie. To nie jest klasyczny dark romance. To studium zależności. Mechanizmu traumy. Procesu łamania i... formowania na nowo. Luiza nie staje się bezwolna. Przeciwnie, właśnie w tym piekle odnajduje iskrę odwagi. Przemiana bohaterki to jedno z najmocniejszych ogniw książki. To kobieta, która musi pogodzić się z tym, że jej największy wróg potrafi być też jedynym, który potrafi ją „zobaczyć”. @sylwiakruk.autorka nie boi się trudnych tematów. Nie romantyzuje przemocy, ale też nie daje nam łatwych wyjaśnień. Czytelnik nie wie, czy kibicować tej relacji, czy ją potępiać i właśnie w tym tkwi siła tej książki, zostawia nas bez jednoznacznej odpowiedzi, ale z setką pytań. Uczy, że można pomylić ochronę z kontrolą, bliskość z manipulacją, pożądanie z przywiązaniem oraz że człowiek zdesperowany nie szuka szczęścia, szuka tylko ulgi. Czasem tę ulgę znajdzie w ramionach kata. Czy to możliwe, że największy wróg potrafi stać się jedyną osobą, której pragniesz? Sprawdzisz?
Nieczęsto trafia się książka, która potrafi tak bardzo przyciągnąć uwagę, że zapomina się o całym świecie. „Uwięziona. Bez wyboru” Sylwii Kruk to właśnie taka powieść – intensywna, emocjonalna, momentami bolesna, ale całkowicie wciągająca. Od pierwszych stron wiedziałam, że nie oderwę się, dopóki nie przeczytam ostatniego zdania. A kiedy ono w końcu nadeszło… miałam ochotę krzyczeć: Jak można być tak okrutnym i zakończyć książkę w takim momencie?!
Autorka stworzyła niezwykle poruszającą historię Luiz Markiewicz – młodej, wrażliwej studentki malarstwa, która trafia w sam środek brutalnego świata. Przemiana, jaką przechodzi pod wpływem traumatycznych wydarzeń i relacji z Dragonem, byłym gangsterem, jest opisana z dużą psychologiczną wnikliwością. To nie jest klasyczna opowieść o oprawcy i ofierze – to skomplikowana gra emocji, manipulacji, lęku i... rosnącej zależności. Momentami przerażająca, momentami niezwykle intymna.
Sylwia Kruk świetnie buduje napięcie – niepewność i duszna atmosfera towarzyszą czytelnikowi przez całą książkę. Dragon, choć z pozoru opiekuńczy i troskliwy, wzbudza niepokój i nie daje się jednoznacznie ocenić. To właśnie ten dualizm czyni tę historię tak fascynującą i jednocześnie trudną emocjonalnie.
Zakończenie? Brutalne. Zostawia czytelnika z mnóstwem pytań, z rozszarpanym sercem i pilną potrzebą... kontynuacji. Jeśli to miał być cliffhanger, to jeden z najlepiej wykonanych, jakie czytałam. I tak, jestem zła, że muszę czekać na dalszy ciąg – ale jednocześnie zachwycona, że mogłam zanurzyć się w tej mrocznej, wciągającej historii.
Zdecydowanie polecam – tylko przygotujcie się na emocjonalny rollercoaster i nie kładźcie się do czytania późno w nocy… bo i tak nie zaśniecie, dopóki nie skończycie.
Są autorki, które piszą tak, że ich opowieści stają się nieodkładane, wirują w naszej głowie i sercach, nie dają o sobie zapomnieć. Pamiętam gdy sięgnęłam po pierwszy tom tej serii, nie byłam przekonana, ponieważ rzadko czytam erotyki. Jakże się cieszę, że dałam dałam jej szansę! Ta lektura mnie usidliła, byłam i po prostu zachwyciła. Uwielbiam język jakim posługuje się autorka i w ogóle to jak kreuje fabularną rzeczywistość, to była niesamowita przygoda, która okazała się być przede wszystkim genialną rozrywką. To było tak intensywne doświadczenie, że czułam się jakbym pędziła na rollercoasterze! Emocje wylewają się niemal z każdej strony tej powieści, a fabuła nawet na moment nie zwalnia. Autorka szokuje i przeraża. Jedno jest pewne - dawno nic mnie tak nie wciągnęło! To zdecydowanie jedna z tych książek dzięki której można zapomnieć o otaczającym nas świecie i problemach. Śmiałam się razem z głównymi bohaterami, byłam wczoraj tak przerażona jak oni i zdarzyło mi się nawet wzruszyć. Ten pikantny romans zdecydowanie rozgrzewa do czerwoności i chociaż występuje tutaj toksyczny bohater, zdajemy sobie sprawę z tego, jak bardzo zagubiony i nieszczęśliwy jest ten człowiek. Bohaterowie wielokrotnie wychodzą sobie naprzeciw, aby chwilę później znowu zbudować wokół siebie mur, ich relacja jest trudna, ale i niezwykle intrygująca i porywająca. Najbardziej podobało mi się to, że nigdy nie wiedziałam jak zareagują na ruch tej drugiej osoby. Uwielbiam historie, które zapewniają tak dobrą rozrywkę. Jeżeli lubicie mocne romanse i nie boicie się wielkich wyzwań to zdecydowanie opowieść dla Was!
✦ Po przeczytaniu pierwszego tomu, nie mogłam się doczekać, aż wrócę do historii Luizy i Dragona, ale sama nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać. Podczas czytania czułam tysiąc emocji na raz: smutek, złość, fascynację. Wymieniam tylko te, bo wszystkich nie dam rady. Rzadko sięgam po erotyki, bo jakoś mnie do siebie nie ciągną, ale ten przypadł mi do gustu! I chociaż nie nazwalabym tej książki jedną z moich ukochanych, to bawiłam się na niej świetnie. Przyznam, że momentami akcja mogłaby być bardziej rozwinięta i ciekawsza.
✦ Styl pisania autorki jest przyjemny, chociaż chwilami trudno było mi to czytać. Dialogi czasami były sztywne, ale nie przeszkadzało mi to bardzo. To nie jest łatwa książka do przebrnięcia, pojawia się tu naprawdę toksyczna relacja. Ta lektura jest mroczna, nieprzewidywalna oraz pełna tajemnic.
✦ Sylwia idealnie opisuje uczucia Luizy, czytałam to z myślą, że nigdy nie chciałabym poczuć tego, co ona. Ta postać była bardzo realistyczna pod względem uczuciowym: jest pewna siebie i widać w niej siłę, ale również pełno niepewności i lęku.
✦ Dragona próbuję zrozumieć odkąd go poznałam w pierwszym tomie. Nie ukrywam, że gdy się pojawiał, miałam ochotę zamknąć książkę i rzucić nią o ścianę. Myślał, że wie najlepiej, co dla drugiego człowieka będzie najlepsze.
✦ Jeśli lubisz mroczne, skomplikowane i pełne zagadek historie, to mogę polecić oba tomy Uwięzionej, ale pojawia się pytanie: Czy będziesz miał wystarczająco odwagi, aby sięgnąć po tę powieść?
Zamknięta przestrzeń, byliśmy tylko my, jej zasłonięte oczy, jej ciche kroki, jej płacz. To wszystko było popieprzone i niemoralne, ale chciałem tego więcej i więcej.
„Jesteś moja. Nigdy o tym nie zapominaj.”
Luiza Markiewicz wiodła spokojne uporządkowane życie u boku ukochanego chłopaka , Adama studiując malarstwo i planując przyszłość. Niestety wkrótce dziewczyna zostaję uprowadzona przez ludzi groźnego gangstera o pseudonimie Dragon. Od tego momentu nic już nie będzie takie samo, a to czego doświadcza bohaterka odciśnie trwały ślad na jej psychice. Cała beztroska i radość które dotąd ją cechowały zniknęły pochłonięte przez mrok i traumę. Początkowo mafioso nie ma dalekosiężnych planów względem zakładniczki, lecz z czasem jego motywy zmieniają się, ewoluują. Ze słodkiej grzesznej tajemnicy Luiza przeistacza się w oczach swego oprawcy w obsesję i przyszłą życiową partnerkę. Od tej chwili rozpoczyna się trudna, pełna ryzyka gra psychologiczna o najwyższą stawkę.. Które z nich zwycięży? Czy młoda malarka pozostanie lojalna wobec ukochanego? O tym przeczytacie w książce. Jestem pod ogromnym wrażeniem pióra pani Sylwii i kierunku w jakim rozwinęła swoją opowieść- nie jest to typowy romans, raczej thriller przepełniony namiętnością i mroczną energią. Tu nic nie jest jednoznaczne , moralność zaś została mocno wypaczona. Zakończenie zaś wbija w fotel , tkwi w głowie i ciężko się po nim pozbierać. Czytanie tej książki było prawdziwą przyjemnością Polecam 🖤
💋Autorka od samego początku nie oszczędza bohaterów.Potrafiła w świetny sposób przedstawić ich losy oraz towarzyszące emocje.Dodając do tego podejście psychologiczne,walkę i niezrównoważenie bohatera to mieszanka wybuchowa dostarczająca ogromnej ilości emocji.Wolność bohaterki jest marzeniem i punktem zapalnym,aby nie dać się zniewolić.Widzimy jej nieustanną walkę z potworem chcącym zabrać jej wszystko.A ona-nie jest uległa i jej postawa intryguje i zachwyca!
💋Z jednej strony mamy młodość-nieskalana złem,a z drugiej dojrzałość chcąca zawładnąć umysłem,słowem i ciałem.Chce zniewolić,uzależnić i doprowadzić do całkowitej uległości. Podczas czytania chciałam choć troszkę zrozumieć postępowanie bohatera,który jest oprawcą pragnącym zmienić się w jedynego kochanka.Jego ruchy nie można przewidzieć i to w tej historii urzeka.Niczego nie jesteśmy pewni,a wszystko może się zdarzyć!
💋Powieść pokazuje niezłomną dziewczynę dążącą do powrotu do domu,która bez wyboru jest w murach swojego wybawcy nie uznającego słowa „nie”. Bunt z jej strony zostanie ukarany,a kłamstwo dostrzeżone. Walka-to jest dominujące w tej części!
💋„Uwięziona.Bez wyboru” jest znakomitą kontynuacją losów bohaterów,którzy nie pozwalają na chwilę oddechu i zaakceptowanie zaistniałej sytuacji.Będziecie zachwyceni i czekać na finał,jak ja! 💋Czytajcie-polecam📖
~ Uwięziona. Bez wyboru. Tom 2 ~ ~ Sylwia Kruk ~ ~ Editio.red ~ ~ ★★★★/5 ~
𝓑𝓸𝓱𝓪𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓲𝓮 : ~ Luiza – dziewczyna rozdarta między sercem a rozsądkiem. ~
~ Dragon – mężczyzna pełen tajemnic i niebezpieczeństwa, który komplikuje jej życie. ~
𝓕𝓪𝓫𝓾𝓵𝓪 : ~ Po wydarzeniach z pierwszego tomu Luiza musi zdecydować, czy zaufać komuś, kto złamał jej zasady. Zmagając się z własnymi uczuciami i presją otoczenia, wchodzi na drogę, z której trudno zawrócić. Miłość, zdrada, niebezpieczeństwo i walka o siebie. ~
𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪 : ~ „Uwięziona. Bez wyboru” to historia pełna emocji, bólu i ryzyka. Sylwia Kruk tworzy świat, w którym nie ma prostych decyzji. Były momenty, gdy serce biło mi szybciej, a były też takie, które sprawiały, że chciałam potrząsnąć bohaterami. Książka pokazuje, że czasem, aby odnaleźć siebie, trzeba stracić wszystko. ~
𝓟𝔂𝓽𝓪𝓷𝓲𝓪 : ~ Czy można znaleźć wolność, będąc uwięzionym przez własne uczucia? ~
~ Jakie granice jesteśmy w stanie przekroczyć dla miłości? ~
~ Czy lojalność wobec innych może przysłonić nasze własne potrzeby? ~
Dragon jest CHORYM PRYCHOPATĄ, nie mam słów które mogłyby wyrazić moją nienawiść do niego oraz jego chorych zachowań. Nienawidzę go i staje się on oficjalnie jedną z najbardziej znienawidzonych przezemnie postaci. Początkowo nie widziałam jaką ocenę dać książce, ponieważ była w niej przemoc I mnóstwo toksyczności ale tak naprawdę autorka zrobiła świetną robotę, ponieważ roztrzaskała moje serce niszcząc je na tysiące kawałeczków. Książka warto zaznaczyć zawiera trudne tematy jak np. Trauma, porwanie czy handel ludźmi. Wszytsko było bardzo dobrze napisane ale nie warto pomimo to sięgać po nią jeśli jesteście wrażliwi na powyżej wymienione tematy, a pozostałym osobom bardzo polecam po nią sięgnąć i zagłębić się w tym brutalnym i niesprawiedliwym świecie. Ocena:5/5⭐️
5/5⭐️ O MÓJ BOŻE JAKIE TO BYŁO DOBRE 🛐🛐🛐🛐 Totalnie przebił moje oczekiwania i poprzedni tom. Od początku do końca byłam wciągnięta w tą historię w tę grę psychologiczną między nimi, tą niezdrową relacją. Jestem mega ciekawa jak to dalej się posunie, bo jest ciekawie. Ja nienawidzę gdy książka dzieje się w Polsce są polskie imiona itp. Ale ta książka to wyjątek. NIE PRZYJMUJE KRYTYKI DLA TEJ SERII
japierdole nienawidze tego typu ksiazek... jeszzcze jak w 1 czesci mialam nadzieje ze sie zmieni to z kazda kolejna czescia jest z nim jeszcze gorzej.... na miejscu luizy dawno bym sie poddala😓😓 toksyk zaborczy idiota definitywnie ma ze soba jakis kurwa problem moze to przez jego dziecinstwo nie wiem jedyne co wiem to ze nest w chuja zjebany... nie wiem co gorsze michael czy to
Moim zdaniem ta książka czasem jest kompletnie nie logiczna. Rozumiem że bohaterka jest wykreowana na silną i wogóle ale moim zdaniem to ona jest poprostu głupia. Zachowuje się jakby nie miała jakiegoś instynktu samozachowawczego, wie że nikt jej nie pomoże, że mężczyzna posiada dużą władzę w mieście a dalej próbuje bezmyślnie go wykiwać. Jeszcze gdy by mądrze próbowała od niego uciec, a nie tak bezmyślnie🤦🏼♀️🤦🏼♀️🤦🏼♀️🤦🏼♀️🤦🏼♀️
Po 1 części myślałam, że gorzej się nie da, ale po przeczytaniu kontynuacji stwierdzam, że jednak się da. Od tej książki gorsze jest tylko to, że sama się zmuszam do czytania takiego gowna. Dlaczego coś takiego jest wydawane
ℚ: Jaki tytuł przeczytaliście ostatnio? ♫︎ᴅᴀɴᴄᴇ ᴍᴇ ᴛᴏ ᴛʜᴇ ᴇɴᴅ ᴏғ ʟᴏᴠᴇ ~ ʟᴇᴏɴᴀʀᴅ ᴄᴏʜᴇɴ♫︎ 💚Pozostawała jedynie nadzieja, że tego nie wyczuł ~ że nie zorientował się, jaką ulgę przybiera mi jego obecność. Do czasu.💚 ✰✰✰✰✰/✰✰✰✰✰
⤳ Konstancin~Jeziorna ⤳ Age Gap [16 lat] ⤳ On ma obsesję na jej punkciw ❗18+❗
|ᴋɪʟᴋᴀ ꜱᴌᴏ́ᴡ ᴏ ᴀᴜᴛᴏʀᴄᴇ| • Zdecydowała, że stworzy własną historię, która będzie nieoczywista i wzbudzi w czytelniku różne emocje, nie zawsze pozytywne.
𝓕𝓪𝓫𝓾ł𝓪: ༄ Luiza zmienia się bezpowrotnie, przeszła i widziała za dużo w swoim dwudziestoletnim życiu. ༄ Wdzięczność i Nienawiść to czuję młoda kobieta wobec Dragona. ༄ Niebezpieczny mężczyzna stara się, aby dziewczyna czuła się komfortowo ~ kupuję jej farby. ༄ Drago chcę, aby dziewczyna mu się oddała, uzależniła od jego obecności oraz aby zapomniała o swojej przeszłości.
𝓑𝓸𝓱𝓪𝓽𝓮𝓻𝓸𝔀𝓲𝓮 𝓟𝓲𝓮𝓻𝔀𝓼𝔃𝓸𝓹𝓵𝓪𝓷𝓸𝔀𝓲: ༄ Luiza Markiewicz ~ pomieszkuję w domu Dragona, zajęta jestem malowaniem obrazów. ༄ Dragon ~ niebezpieczny gangster, który próbuje uzależnić dziewczynę sobą.
𝓜𝓸𝓳𝓪 𝓸𝓹𝓲𝓷𝓲𝓪: ༄ Zdecydowanie pokochałam ten tom, tak samo jak poprzedni. ༄ Dragon jest cholernym toksykiem i nie popieram jego zachowania. ༄ Czekam z niecierpliwością na kolejny tom. ༄ Czekam też na historię Ivana ~ Uwielbiam tego człowieka i jestem ciekawa jego historii. ༄ Czy polecam? Zdecydowanie tak.