Jump to ratings and reviews
Rate this book

Kroniki Atlasu #1

Sally. Trudno być wiedźmą

Rate this book
Kto jest najbardziej utalentowaną wiedźmą w Ozenbergu? Zdaniem Sally Kowalski, która właśnie kończy swoją magiczną edukację, odpowiedź jest tylko jedna. Postronne ofiary jej działań mogą mieć jednak inne zdanie na ten temat. Podobnie jak jej egzaminatorzy, zakładając, że uda im się przeżyć.

Sally już ma opuścić Nieskończoną Akademię, kiedy zostaje oskarżona o magiczny terroryzm i ląduje w środku przeklętej puszczy u boku demonicznej kukułki. Która w zasadzie jest dwumetrowym krukiem.

Co do diabła (całkiem w porządku gość swoją drogą) dzieje się w Charmwood? Dlaczego wysłannicy Cesarza uwzięli się na Sally? Co knuje prawdopodobnie najbardziej żarłoczny kot na świecie? I co z tym wszystkim mają wspólnego grzyby?

Odpowiedzi czekają w Charmwood. Problem w tym, że nie są same.

400 pages, Paperback

First published May 7, 2025

Loading...
Loading...

About the author

Marek Maruszczak

5 books2 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
53 (24%)
4 stars
90 (41%)
3 stars
62 (28%)
2 stars
10 (4%)
1 star
2 (<1%)
Displaying 1 - 30 of 75 reviews
Profile Image for zocharett Kolińska.
230 reviews1,667 followers
May 7, 2025

“Sally” nie kojarzy mi się z żadną inną książką, a jednak dała mi poczucie powrotu do dzieciństwa. To chyba przez te wszystkie postaci, które spotykaliśmy po drodze, wędrując razem z nią po puszczy i po lesie. No weźcie, mamy tu na przykład misie w spodenkach i kokardkach 🥹 Albo wielkie ropuchy i uśmiechnięte grzyby. Na żadnym etapie nie wiedziałam, jakie jeszcze stworzonka spotkamy, a autor wciąż zaskakiwał.
To jest ogromny plus tej książki, ale miałam moment, w którym zaczęło mnie to męczyć. Postaci jest sporo, ale jak się połapiecie, kto jest kim, to będziecie się super bawić :)

Najlepsza akcja to była z przypisami 😂 Jest ich mnóstwo, czego zwykle nie lubię w fantastyce. Uważam, że książka powinna tłumaczyć zasady funkcjonowania świata poprzez fabułę, a nie dolne przypisy. ALE! w przypadku “Sally” jest inaczej, zostałam wyprowadzona w pole 😄 Te przypisy to jest największa komedia całej książki, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Naprawdę. Kocham je bardzo mocno. Nie tyle wyjaśniają świat, co puszczają oczko do czytelnika, albo zachowują się jak dodatkowy komentator. Hicior.
Profile Image for Patrycja.
774 reviews92 followers
July 16, 2025
Terry Pratchett dla młodzieży. Od poczucia humoru po bohaterów wszystko przywodziło mi tu na myśl wiedźmie opowieści ze świata dysku. Ponadto słuchałam tej książki w audiobooku (który zrobiony jest prześwietnie!) i czyta również Maciej Kowalik, polecam ;)
Profile Image for Pulek.
324 reviews3 followers
November 4, 2025
3,5
Trudno mi ją ocenić, bo moja miłość do Pratchetta jest ogromna, a tutaj inspiracja jego poczuciem humoru i stylem jest tak duża, że nie raz mialam wrażenie, że wiele z tych żartów już słyszałam właśnie u mojego ukochanego autora , także nie jestem przekonana czy tu inspiracja nie sięga aż za daleko do wiadomo czego... stąd miałam właśnie takie mieszane uczucia, bo czasem się uśmiechałam słysząc celny satyryczny komentarz a czasem to podobieństwo było tak ewidentne , że aż mnie to denerwowało :) Czasem z kolei było aż tego za dużo , miałam poczucie zbytniego przekombinowania.Sama historia bardzo sympatyczna, urocze stworzenia zamieszkujące las , każde praktycznie z własną małą historią i charakterkiem, a to w sumie kolejne podobieństwo do sir Terrego jeśli chodzi o prowadzenie narracji i kreację postaci.
Profile Image for tomoe.
195 reviews
July 14, 2025
bardzo przyjemne, raczej dla trochę młodszego czytelnika. kojarzy mi się z serią o tiffany obolałej - młoda wiedźma, która znajduje swoje miejsce na świecie. humor też kojarzy mi się z pratchettem, choć może nie zawsze ma drugie czy nawet trzecie dno, to jest bardzo przyjemny i trafia do mnie. czekam na dalsze części :)
Profile Image for Zena.
853 reviews17 followers
December 19, 2025
Jakie to było "dziwne" - miks baśniowego fantasy z sf polany absurdem. Patrząc na okładkę byłam przekonana, że to kolejna lekka magiczna przygodówka dla dzieci/młodzieży. Okazało się, że lektura jest miejscami brutalna, a "przypisy" od autora ewidentnie są skierowane do dorosłego czytelnika. Interpretacja lektora to istny aktorski majstersztyk!
Profile Image for zaqlina.
129 reviews4 followers
March 3, 2026
3,5 ⭐

Całkiem fajna, lekka, dużo humoru. Słuchałam w formie słuchowiska, lektor wyśmienity. Najbardziej podobały mi się perypetie Sally w Charmwood. A to wyleczenie zombie, a to spuchnięty tata miś. Później trochę już się pogubiłam, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że fantasy w audio trudniej mi się przyswaja i nie powinnam tego robić, ale cóż. Od Pratchetta odbiłam się daaaawno temu, ale może warto spróbować jeszcze raz, skoro tyle opinii sugeruje, że to dosyć podobne i bardziej dla dorosłych.
Profile Image for Międzystronnik .
85 reviews7 followers
June 2, 2025
Sięgając po "Sally" nastawiałam się na książkę bardziej dziecięcą, z lekkim humorem, nieskomplikowaną fabułą I odrobiną magii. Cóż, nie miałam racji! "Sally. Trudno być wiedźmą" to podróż bardziej skomplikowana, wielowątkowa i z ciętym humorem. A bohaterowie? Wcale nie są tacy nieskomplikowani i ułożeni ✨️

Sally - młoda czarownica, która dopiero co ukończyła Akademię, zostaje wysłana na praktyki do Enid Spaniałej. Sprawy jednak komplikują się, gdy zamiast doświadczonej wiedzmy na miejscu spotyka demoniczną kukułkę, żarłocznego kota i... klątwę? Jeśli dołożymy do tego jeszcze schorowanego zombie, ognistego lisa i Kazimierza, nic nie będzie proste 🫢

Czy powiedziałabym, że jest to cozy fantasy? Nie do końca. Miejscami (biorąc pod uwagę perspektywę nieco młodszych odbiorców) robi się całkiem mrocznie, a cięty humor autora często zmusza do przemyśleń. Jednak przeplata się to z naprawdę ciepłym klimatem, przesyconym zapachem czarów i uroków (w końcu to przecież życie wiedźmy!)

Kiedy myślę sobie o klimacie tej książki, konstrukcji świata, bohaterów i całej przestrzeni, mam przed oczami film ze studia Ghibli. Momentami absurd przeplatany fabułą z uczuciem, bardzo zbliżone wykreowani bohaterów. Czytając czułam się, jakbym oglądała tego typu animację i jest to jak najbardziej na plus! 🍄‍🟫✨️

Niesamowitą sprawą były tu też przypisy (ponad 100 odnośników!). Jednak nie było to nudne cytowanie źródeł, czy frazesów z atlasów. Zamiast tego dostaliśmy w nich dopowiedzenia autora na temat fabuły, świata, małe smaczki podrzucone czytelnikowi pod nos, które (często z dowcipem) poszerzały horyzont wykreowanej rzeczywistości.

Przy humorze na chwilę zostając, tutaj mam drobne "ale". Były tematy, których żart imał się szczególnie wiele razy. I tak jak w większości naprawdę przyjemnie odbierało się ten typ narracji, tak w niektórych przypadkach miałam wrażenie, że widzę przesyt i nagromadzenie satyry z niektórych tematów. Czułam, że czytam o tym po raz któryś i przez to traciło swój urok. Jest to jednak mały wycinek i uważam, że nie przeszkadza w odbiorze całej książki 💙

Sama fabuła jest poprowadzona naprawdę ciekawie. Zaczyna się niewinnie, aż w końcu robi się dość poważnie, miejscami nawet mrocznie... 🕸 Jednak cały urok "Sally" widzę w tej różnorodności. Momenty śmiechu równoważą elementy poważne, co sprawia, że narracja nie męczy, przechodzi się przez nią gładko.

Cóż mogę jeszcze powiedzieć, pozostaje mi czekać na drugi tom (bo takowy się zapowiada), a Was już dziś zapraszam do Charmwood, gdzie razem z Sallym, Edgarem i niezwykle żarłocznym kotem na pewno odkryjecie niejedną tajemnicę ✨️
Profile Image for Safirademesne.
237 reviews8 followers
May 6, 2025
Sally to ambitna, ale i piekielnie zdolna wiedźma. Po ukończeniu nauki w Akademii trafia na praktyki do ekscentrycznej czarownicy Enid. Wyrusza więc do Charmwood, jednak już od początku nic nie idzie zgodnie z planem. W pociągu okazuje się, że ma pasażera na gapę, a na dodatek spotyka tajemniczego kruka. Las nie wygląda tak, jak powinien, a wiedźmie zmysły szaleją – coś niebezpiecznego zbliża się wielkimi krokami.
Co takiego wszyscy do licha knują?! I jaką rolę w tym wszystkim odgrywa pewna klątwa?

Współpraca recenzencka: @flawbooks

Historia jest naprawdę przyjemna. Znajdziemy tu wiele magicznych zwierząt – gadającego, wiecznie głodnego kota, ogromnego kruka, zdeterminowaną sówkę Jadźkę, gigantyczną żabę z grzybami na plecach czy liska zachowującego się jak domowy pies. Ta słodka gromadka naprawdę chwyta za serce.

Świat przedstawiony jest bardzo ciekawy – przyroda gra tutaj pierwsze skrzypce, a czytelnik czuje się, jakby wkroczył do zwariowanego lasu, w którym wszystko żyje. Nigdy nie wiadomo, które z pozoru niegroźne stworzonko okaże się realnym zagrożeniem.🥕
A do tego Sally – mała, empatyczna wiedźma, która z niezwykłą łatwością odnajduje się w trudnych sytuacjach.

Jedyny problem, jaki miałam podczas lektury, to płynność czytania. Książka zawiera aż 107 przypisów – i to naprawdę sporo. Dla mnie oznaczało to 107 przerw w fabule. Każdy przypis wybijał mnie z rytmu, zmuszał do szukania miejsca, w którym przerwałam, tylko po to, by zaraz znów przerwać czytanie na kolejną informację na dole strony...
I choć rozbudowywały one świat, nie były aż tak istotne, by usprawiedliwić ich liczbę. Dodatkowo w tekście pojawiało się wiele anegdotek dotyczących postaci czy wydarzeń zupełnie niezwiązanych z głównym wątkiem – to wprowadzało lekki chaos i momentami mnie męczyło.

Jeśli chodzi o humor – jest delikatny, przyjemny i wywołuje uśmiech. Autor ma też lekki styl pisania, w który łatwo się „wgryźć”.

Moim zdaniem to udana książka, która spełnia swoje zadanie jako cosy fantasy. Potrzebuje jednak kondensacji – skupienia się na tym, co istotne dla fabuły.

Z mojej strony 4/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ i licze na szybki powrot do Kronik Atlasu.
Profile Image for fantastykon .
55 reviews
May 6, 2025
Recenzja „Sally. Trudno być wiedźmą”, czyli kto to oznaczył jako cosy fantasy???

~krótko o fabule~

Sally to bardzo uzdolniona wiedźma, która skończyła właśnie naukę w magicznej akademii. Zostaje wysłana w sam środek lasu na praktyki do legendarnej wręcz Enid Spaniałej.
Taaaak, myślicie sobie teraz, że to kolejna książka z jakimś oklepanym magicznym motywem. Cóż, myślcie sobie co chcecie, ale jeśli nie przeczytacie tego przez takie podejście, to ominą was takie atrakcje jak niedźwiedź polarny w lesie doniczkowym, zapobieganie śmierci zombie, wściekłe marchewki, dwumetrowa demoniczna kukułka w postaci kruka oraz woźny pająk Kazimierz.
To jak, teraz już bardziej zaciekawieni?

~recenzja~

Po przeczytaniu „Legendy i Lattte” doszłam do przykrego wniosku, że cosy fantasy to nudy na pudy z ładną okładką i opisem. Jednak, gdy tylko na Instagramie mignęła mi „Sally”, również zaliczona do tego podgatunku, wiedziałam już, że tym razem nudzić się nie będę. I miałam rację!
Bo… pozycja ta absolutnie nie przynudza. Przygód jest tu na pęczki, ale książka spodobała mi się bardzo nie ze względu na samo ich istnienie.

Bardziej przez to, że każda była ciekawa!

Mówi się, że dorośli wyobraźni nie mają. Cóż, w przypadku autora „Sally” Marka Maruszczaka jest dokładnie na odwrót. Bo nawet jeśli sam ogólny pomysł na tę książkę nie należy do niezwykle oryginalnych, to im bardziej się w nią wczytywałam, tym więcej widziałam pomysłowych szczegółów. Właśnie one sprawiły, że pozycję tę super mi się czytało. Wszystko tutaj było dopracowane w dokładny i przede wszystkim ciekawy sposób. Wraz z komediowymi przypisami, których było tu dobrze ponad 100😏.

Nie polegajcie tylko za bardzo na tym „cosy”, bo przez pierwszą połowę w miarę tak było, za to potem momentami… no, do głowy przychodzą mi diametralnie inne od „przytulny” słowa😆. Ja tam na to nie narzekam, bo fantastyka wypełniona przygodami, to mój ulubiony jej rodzaj, jednak was wolę o tym poinformować.

W sumie jedyne do czego mogłabym się przyczepić, to to, że na początku trochę ciężko było mi się w książkę wgryźć. Chociaż to mogła być też po części moja wina, więc nie zaliczam tego do minusów😜
Profile Image for book.away.
96 reviews521 followers
July 17, 2025
To już definitywnie koniec z cozy fantasy. 🤪
Profile Image for margaryna.
38 reviews
March 24, 2026
⭐️4,5⭐️

Świetnie się bawiłam. Generalnie nie jestem fanką tego typu fantasy, ale książki takie jak Sally mogę czytać regularnie.
Humor przedstawiony w wydarzeniach, opisach, a szczególnie w przypisach zdecydowanie do mnie przemawia. Nic tylko czytać.
Profile Image for Bibliotkax.
39 reviews2 followers
November 3, 2025
3.5/5 ⭐️

Książka, którą jednocześnie chciałam kończyć i nie chciałam.
Po całym czytaniu ciężkiego romantasy i fantasy była miłą odskocznią. Prosty, prawie dziecięcy język, który bawi także dorosłych w miły sposób opowiadał całą historię. Bardzo podobało mi się, że czytając, czułam, jakbym przechodziła przez przyjemną Indie gierkę. (Później dowiedziałam się też, że autor zajmuje się ich projektowaniem :)!)
• Momentami złapałam się na tym, że mam przypisów, które niczego znaczącego nie tłumaczyły, były zabawne, ale z czasem przestałam je czytać.
• To samo tyczy się opisów elementów fauny i flory… wiem, że to pierwsza książka z przypuszczalnie wielu i całkiem możliwe, że to wstęp do dalszego opisu świata, jednak “skaczące jemioły” i “pszczoły gazowe” wtrącane gdzie popadnie, w pewnym momencie wysyciły temat.
Podsumowując, czekam na dalszy rozwój przygód Sally, chętnie złapie część 2 jeżeli się ukaże, tę część polec wszystkim dla odmóżdżenia przy barowej pogodzie 🍃
Profile Image for ola_hiperbola.
313 reviews68 followers
April 21, 2026
Fajna, przyjemna lektura, faktycznie humor trochę jak u Terrego Pratchetta ❤️ Jedyny minus, to kilka momentów które mnie nieco wynudziły - ale było tego mało - i być może to moja wina, bo ostatnio mam problemy z koncentracją.
Niemniej polecam, jeśli ktoś ma ochotę na coś lekkiego i zabawnego ale niegłupiego 😁
Profile Image for annastycznie .
345 reviews2 followers
January 29, 2026
4,5/5⭐

Do Sally oczekiwań jednocześnie nie miałam wcale i miałam wiele. Bo nie bardzo wiedziałam, z czym to się je, nie bardzo czułam, czy może mi się spodobać, nie byłam pewna, czy siądzie mi z lekka komediowy humor.
I wiecie co?
Odwołuję to wszystko, bo przy tej książce bawiłam się wyśmienicie!
To była historia tak cudownie lekka, świeża, tak inna od wszystkiego, co w ostatnim czasie czytałam. Ostatni raz przy jakiejś książce parskałam śmiechem tak bardzo chyba z rok temu, przy czytaniu Ruchomego Zamku Hauru (którego to lekturę swoją drogą zdecydowanie poleciłabym fanom Sally i na odwrót). Nie wiem, co pan autor włożył do tego tekstu, ale strzelam, że było to dużo serducha i może czegoś z prądem, bo coś w tej historii jest takiego, że czyta się ją jak opowieść ciotki z dalekiego nigdzie, w którą nigdy byś nie uwierzył, a która jednak wydarzyła się na pewno naprawdę.
Humor w tej książce to absolutna petarda, ciąg wydarzeń przyprawiał mnie nie raz i nie dwa o zawroty głowy (i za to odejmuję pół gwiazdki, bo czasem się plątałam w opisach i wydarzeniach jak widelec w misce ze spaghetti), a ogromna wiedza na temat flory i fauny ogółem oraz niezwykle lekkie i cięte pióro autora sprawiło, że przygoda Sally stała się jednym z moich najprzyjemniejszych literackich wspomnień co najmniej ostatniego roku.
To do tych grzybów będę wracała, do tych kotów, co były smokami i białych niedźwiedzi schowanych za półkami. Każdy koncept to petarda, dosłownie siedzę jak na szpilkach w oczekiwaniu na kolejny tom.
Profile Image for Dziubacz .
45 reviews1 follower
January 17, 2026
3.7 💫 No nie powiem książka idealne na jesienne wieczory (mamy styczeń) i czuć od niej tej humorkowaty charakter pisania, który widziałam w innych książkach Marka. Jako młodsza osoba pokochałabym tą książkę, jednak czym więcej przeczytałam, tym bardziej czułam, że czegoś brakuje i do tego doszłam akurat pod koniec książki, której nie można odmówić barwnego i dobrze rozbudowanego świata oraz ciekawych postaci, ale drugiej strony myślę, że główny problem rozwiązywany przez bohaterów mógł być lepiej poprowadzony a niektóre wątki mogły być dalej pociągnięte.
Profile Image for Sandra.
690 reviews23 followers
May 15, 2025
3.75/5

Fajne to było! Gadające zwierzęta, atakujące marchewki i cudowny magiczny świat! Jedyny minus to czasami opisy za długie i momentami się nudziłam.
Profile Image for Hana.
41 reviews1 follower
August 2, 2025
Bardzo bardzo bardzo ciepła, ciekawa i zabawna. Uwielbiam Sally i Edgara<33
Profile Image for Gosia Nowak.
133 reviews88 followers
August 29, 2025
3.25/5 chyba po prostu nie była dla mnie. Fajny humor i pomysł na fabułę, jednak dla mnie za dużo przypisów, które wielokrotnie wybijały mnie z rytmu, a fabuła w pewnym momencie bardzo mi się dłużyła
Profile Image for ksiazkowyelf.
215 reviews164 followers
September 7, 2025
2.75/5
Bardzo się wahałam w kwestii oceny, jednak momentami naprawdę była zabawna i “otulająca” więc niższa ocena nie byłaby adekwatna do mojej skali. Dużo przygód, ciekawych postaci i i różnych dziwnych wybryków.
Profile Image for Marta.
651 reviews73 followers
May 27, 2025
3,75/5 (mimo, że dobra i nie znajduję w niej wad, to nie jest do końca tym, co czytam, więc ogólnie nie wiedziałam, w jakich kategoriach ją ocenić)

Rzadko czytam cozy fantasy, a jeszcze rzadziej polskich autorów, jednak na “Sally. Trudno być wiedźmą” skusiłam się głównie przez zapowiedź humorystycznej historii młodej absolwentki szkoły magicznej na praktykach. Ku mojemu zaskoczeniu, otrzymałam dokładnie to, czego oczekiwałam.

Niewątpliwie zaletą tej historii jest to, że humor jest po prostu taki, jak miał w planie autor, nieprzetłumaczony na nasz język, więc obyło się bez ingerencji osób trzecich i przekładu, aby został zrozumiany — a wierzcie mi, nie dałoby się jego specyfiki oddać. Humor jest trochę czarny, trochę sytuacyjny. Maraszczakowi udało się wielokrotnie zakpić z wielu aspektów natury ludzkiej, tj. chciwość, empatia czy głupota.

Główną bohaterką powieści jest tytułowa Sally, która wraz ze swoimi kompanami: demoniczną kukułą, która wygląda jak dwumetrowy kruk, sarkastycznym kotem, szalonym lisem (i jeszcze kilkoma innymi) musi jednocześnie pomóc w leczeniu mieszkańców rozległej, magicznej puszczy, rozprawić się z zagadką klątw oraz odnaleźć swoją niedoszłą mentorkę.

Osobiście uważam, że stworzenie tego typu postaci: sarkastycznych, humorystycznych, a jednocześnie dających się lubić, jest sztuką samą w sobie. I chociaż przyznaję się bez bicia, że nie są to bohaterowie, których w normalnych okolicznościach (czyt. w książkach, które czytam na co dzień) bym polubiła, to nie mogę im nic zarzucić — rozbawili mnie, poczułam do nich sympatię i wielokrotnie przytaknęłam ich poglądom lub teoriom.

Wszystkie relacje opierają się na przyjaźni lub koleżeństwie. Brak wątku romantycznego może być dla niektórych zaletą (nawet się na niego nie zanosi, więc nie ma co mydlić oczu). Zabrakło mi nieco głębi niektórych relacji, ale też rozumiem o co autorowi chodziło — ważne były niespodziewane sojusze i niekiedy “przymusowa” pomoc.

Książka jest napisana bardzo dobrze, świetnym językiem, chociaż właśnie tego aspektu najbardziej się obawiałam. Bałam się, że autor poleci w ten dziwny, nienaturalny styl językowy, trochę potoczny, trochę żenujący, ale nic z tych rzeczy! (teraz się zastanawiam, ile świetnych książek mnie ominęło przez te kilka koszmarków, które przeczytałam x lat temu i skutecznie mnie zraziły). Autor również pokusił się wielokrotnie o przypisy, które dodawały charakteru kroniki/podręcznika, ale zrobił to w zabawny sposób i dzięki temu mógł odnieść się kilka razy do zabawnych czy lekko kompromitujących sytuacji, ale również nakreślić bliżej sytuację.

Polecam, jeśli szukacie dobrej, zabawnej powieści na wieczory — zwłaszcza te jesienne. Będzie to też idealna lektura dla koneserów dobrego humoru w książkach niezależnie od płci czy wieku. Naprawdę, myślę, że każdy, kto sięgnie po tę historię znajdzie w niej coś dla siebie — zwłaszcza złote uwagi, które czasem trafiają idealnie w punkt, a czasem rozbawiają do łez.
Profile Image for Dominik.
216 reviews13 followers
August 1, 2025
“Sally” to naprawdę niezwykła książka. Fabularnie okazała się cudowna i znacznie bardziej wciągająca i skąplikowana, niż się spodziewałem. Autor prowadzi historię w taki sposób, że trudno się od niej oderwać, a każdy kolejny rozdział tylko potęguje ciekawość. Językowo również jest to lektura wyśmienita. Styl autora jest lekki, a jednocześnie precyzyjny — każde zdanie idealnie pasuje do kolejnego, tworząc spójną i barwną opowieść. Dzięki temu świat przedstawiony nabiera niezwykłej plastyczności i aż chce się w nim zatracić.

Ogromnym atutem jest także humor. Autor serwuje czytelnikowi całą gamę zabawnych żartów i dopowiedzeń, które nadają książce niesamowitego klimatu. Niejednokrotnie parskałem śmiechem podczas lektury. Raz są to proste, lekkie żarty idealnie dopasowane do wydarzeń, innym razem poważniejsze komentarze odnoszące się do życia codziennego. Trzeba jednak przyznać, że niektóre motywy humorystyczne z czasem zaczynają się powtarzać i momentami mogą męczyć zamiast bawić. Mimo to w ogólnym rozrachunku humor stanowi mocny filar tej powieści.

Kolejną zaletą jest kreacja bohaterów. Autor świetnie poradził sobie z przedstawieniem pełnoprawnych postaci, które mają własne charaktery i motywacje. Od Sally, przez Edgara, kota Alfreda, niedźwiedzia Salomona, aż po wielu innych — każda z tych postaci wnosi coś wyjątkowego i w fantastyczny sposób dopełnia historię. Relacje między nimi sprawiają, że świat książki staje się jeszcze bardziej wiarygodny i pełen życia.

Wszystkie wydarzenia, które Sally napotyka podczas próby rozwiązania zagadki zaginięcia Enid oraz tajemniczej zarazy trawiącej las, są nie tylko intrygujące, ale też napisane z prawdziwą pasją. Czyta się je z czystą przyjemnością. Nawet w obliczu bardzo niebezpiecznych sytuacji pojawia się poczucie, że chciałoby się wskoczyć do tego magicznego świata — pełnego gadających zwierząt, potężnych zaklęć i niezwykłej sieci grzybni łączącej cały las. Tutaj wszystko ma znaczenie: nawet zwykły listek może odegrać rolę w historii albo opowiedzieć własną opowieść. To sprawia, że Sally to książka, która nie tylko bawi, ale też uczy uważności i dostrzegania niezwykłości w rzeczach pozornie zwyczajnych.
Profile Image for Infobookerka.
514 reviews2 followers
May 12, 2025
Ależ to była przyjemna książka. Idealna lektura na odstresowanie i oderwanie od rzeczywistości.
Motyw wiedźm jest już dość dobrze znany i wyeksploatowany w powieściach, jednak tutaj dostajemy go w bardzo ciekawej formie. Z takim pomysłem na fabułę nie miałam jeszcze do czynienia.

Oprócz tego książka jest naprawdę zabawna. Wiele razy uśmiechałam się pod nosem, a nawet wybuchałam śmiechem na głos. To poczucie humoru bardzo do mnie trafiło.

Historia opatrzona jest wieloma przypisami, które koniecznie musicie czytać. Jeszcze lepiej objaśniają jak funkcjonuje wykreowany przez autora świat, a poza tym też są bardzo zabawne i ciekawe. Mogą odrobinę wybijać z rytmu czytania, ale naprawdę warto się z nimi zapoznać.

Bohaterowie są wspaniali. Sally to bardzo odważna i niezwykle zdolna młoda wiedźma. Co prawda, miałam wrażenie, że niekiedy pewne rzeczy przychodzą jej zbyt łatwo, ale oprócz tego nie mam zarzutów.
Natomiast to nie ona skradła moje serce, a inni bohaterowie - kot Alfred i demoniczna kukułka Edgar. Oprócz nich mamy też wiele innych ciekawych stworzeń i nie wszystkie z nich są przyjazne.
Dla mnie mnogość postaci nie stanowiła problemu, dość szybko się połapałam kto jest kim, ale na początku to faktycznie może stanowić małe utrudnienie. Jeśli jednak już to ogarniecie to czeka Was super przygoda.

To była bardzo przyjemna lektura i z niecierpliwością będę czekać na drugi tom.

[współpraca reklamowa z wydawnictwem FlowBooks]
28 reviews1 follower
July 31, 2025
Ma swoje momenty, ale poza tym infantylna, opisy pisane niepotrzebnie długie jak na to co przekazują, większość scen do niczego nie prowadzi, po 20 przypisach przestałam je czytać bo były po prostu nudne. Humor też nieciekawy, tzn jeszcze żeby to do czegoś nawiązywało, ale czytanie o piętnastych osach gazowych czy innych absurdalnych zwierzątkach robi się nużące. Jak wszystko jest udziwnione, to nic nie jest wyjątkowe. Po co mi przypis do każdej jednej rzeczy, który niczego nie wnosi? Jeszcze jakby te dziwne zwierzęta wracały i były do czegoś potrzebne.

Najgorsze jest to, że nie nadaj się dla dzieci, bo no szczerze mówiąc, nie czytałabym dziecku o niedźwiadku, który zaraz może pęknąć i jego szczątki zostaną rozrzucone po okolicy.

Może byłaby wyższa ocena, jakby ta książka była tak 4 razy cieńsza.
Profile Image for Filip.
11 reviews
January 1, 2026
Właściwa ocena to 2,5 gwiazdki. Książka z gatunku cozy fantasy, a właściwie tak na początku myślałem….. Pierwsza połowa książki, była lekka i wprowadzała błogi, czasami sielankowy ale nie przesłodzony nastrój. Natomiast to co się działo od początku drugiej połowy zupełnie nie pasowało do opowieści. Mam wrażenie że autor sam pogubił się w wykreowanym świecie, ale przede wszystkim zgubił ciąg przyczynowo skutkowy, a każdą sytuację, która się aktualnie działa tłumaczył czymś nowym, co akurat pasowało do narracji. Sam finał historii nie miał za bardzo sensu, tylko znowu była to chęć autora na wprowadzenie czegoś nowego.

Niemniej jednak książka była lekka, tylko zbyt zagmatwana i przeładowana informacji co zaburzyło jej odbiór jako cozy fantasy. 🧚
Profile Image for Monika Stachniuk.
Author 1 book3 followers
July 15, 2025
Lekko przemęczyłam. Pomysł super, wykonanie też dobre, autor to bardzo błyskotliwy człowiek. Humor w sam raz dla fanów Pratchetta. Ja do nich nie należę, może dlatego historia nie trafiła do mnie w 100%.
W książce, mam wrażenie, wszystkiego jest... za dużo. Długie opisy też męczyły. Gdyby było więcej akcji i dialogów to myślę, że byłoby ciekawiej.
Fanom cozy fantasy w stylu Pratchetta książka na pewno podejdzie :D
Profile Image for Anna Sowinska.
148 reviews4 followers
September 8, 2025
Wyśmienita lektura! Superciekawa historia, świetne postaci, a co sprawia, że to wyjątkowa pozycja: humor. Tak, trochę widać Pratchetta, ale bardzo przebija indywidualny humor Maruszczaka oraz cudowna zabawa słowem i konwencją. Plus też specyficzne dla niego przemycanie wiedzy o świecie zwierząt, roślin i grzybów do fabuły. No, naprawdę świetna pozycja - zarówno dla dorosłych, jak i młodszych czytelników.
Profile Image for Amti.
87 reviews5 followers
March 30, 2026
Doczytałam. W końcu. Nie było to jednak łatwe.
Miałam naprawdę wiele pozytywnego nastawienia do tej książki... i to nie tak, że była zła. Czuć mocno inspiracje Pratchettem (głównie przez absurdalne, niestworzone pomysły oraz z założenia zabawne przypisy), owszem... ale zdecydowanie to nie to. Fabuła, pomysł, wykonanie są bardzo "w porządku", parę razy się uśmiechnęłam leciutko, ale całość jakoś w ogóle mnie nie porwała.

Może to książka dla młodszych czytelników jednak?
Displaying 1 - 30 of 75 reviews