Skąd się bierze królowa w ulu? Dlaczego pszczoły tańczą? Czy lubią imprezować? Czy to prawda, że potrafią liczyć? Jak wygląda pszczele życie uczuciowe? Jak rozpoznać rodzaj miodu i jego jakość?
Życie w ulu to gra o tron. Nie brakuje intryg, spisków i krwawych rzezi. Znajdziesz tam również prawdziwą alchemię i mądrość, przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Jest też miejsce na troskę, poświęcenie i ciężką pracę. I oczywiście na miód.
Natalia Jakubus, znana jako Pszczelara, od kilku lat prowadzi swoją pasiekę w urokliwym zakątku Podkarpacia. Przygląda się pszczołom nie tylko jako producentka miodu, ale także jako pasjonatka i popularyzatorka wiedzy o tych owadach. A wie o nich bardzo dużo.
W tej książce stworzyła niezwykłą, niemal filmową opowieść o świecie pszczół, który budzi się do krótkiego, acz niezwykle intensywnego życia, kiedy tylko wiosenne promienie słońca przepędzą resztki mrozu.
Ta historia wzrusza, przeraża i zachwyca jednocześnie. A przecież pszczoły to tylko małe, słodkie stworzenia…
Jestem zaskoczona tym, jak dobrze się to czytało. Gdyby nie fakt, że trzeba wstać rano, mogłabym zarwać nockę. Naprawdę mądra i jednocześnie ciekawa opowieść o pszczołach. Lektura tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że moja własna pasieka to zły pomysł, bo ogrom potrzebnej wiedzy przytłacza, ale mimo to przyjemnie się czytało tę książkę.
Książka „Pszczoły. Zbrodnia, intryga, miód” to nie jest zwykła popularnonaukowa publikacja. Czyta się ją jak powieść sensacyjną z misternie uplecioną intrygą, w której główną rolę grają... pszczoły. Brzmi zaskakująco? Tak właśnie jest – zaskoczenie i fascynacja towarzyszyły mi niemal na każdej stronie.
Natalia Jakubus zabiera nas do świata, który wydaje się znajomy, a jednak wciąż kryje setki tajemnic. Od kariery zawodowej pojedynczej robotnicy po złożone struktury całej pszczelej rodziny. Poznajemy rolę królowej, dowiadujemy się, czemu pszczoły tańczą, jak widzą kolory, czy znają kierunki, co czują i… co się dzieje, gdy wypiją coś z %.
💡 „Pszczoły to istoty o złożonym życiu, pełnym sprzeczności i tajemnic”.
Autorka obala mity (np. o szkodliwości metalowej łyżeczki w miodzie czy o tym, że tylko płynny miód jest „dobry”), tłumaczy czym jest przegra, co oznacza opalitka, jak działa uloterapia i czym różni się miód nawłociowy od spadziowego. Dotyka też tematów takich jak beewashing czy wpływ człowieka na bioróżnorodność zapylaczy.
🌿 „Świat pszczół jest pełen niespodzianek, a natura lubi łamać utarte schematy”.
To także opowieść o odpowiedzialności – ekologicznej, etycznej i konsumenckiej. Zamiast rzucać oskarżeniami, autorka zachęca do działania: sadźmy kwiaty, kupujmy miód od lokalnych pszczelarzy, edukujmy się.
🎯 „Ich rola w naszym życiu jest bezcenna, bo pszczoły są jak lustro, w którym odbija się nasza kondycja moralna”.
Podsumowując, „Pszczoły. Zbrodnia, intryga, miód" to pasjonująca podróż przez mikrokosmos ula, pełna ciekawostek, emocji i konkretnej wiedzy. Napisana przystępnie, ale z ogromną naukową rzetelnością. Zdecydowanie polecam nie tylko miłośnikom natury, ale każdemu, kto chce zrozumieć, dlaczego bez pszczół nie ma przyszłości.
💬 A Ty wiesz czym różni się pszczoła od osy? Albo co kryje się pod hasłem „apiterapia”?
PS I koniecznie zajrzyj na profil Autorki - @pszczelara. Jej posty to miodna kopalnia wiedzy równie fascynująca jak ta książka! A na jej stronie www znajdziesz nie tylko miody i świece, ale też możliwość zakupu książki z autografem i e-booka "Pierwszy krok do własnej pasieki" ✨
Ksiazka fajna, ale niedopracowana. Wydanie śliczne, ale brakuje podpisów pod zdjęciami, bo laik nie będzie wiedział, co znajduje się na zdjęciu, np. z pasożytami. Brakuje zdjęć porównujących matkę, robotnice, trutnia. Są ich zdjęcia, ale znów - brak podpisów kto jest kim, a na osobnych fotografiach ciężko porównać. Budowa pszczoły też powinna być poparta schematem.