Jump to ratings and reviews
Rate this book

Wojenne siostry

Rate this book
Lipiec 1941 roku. Bliźniaczki Adolfina i Franciszka przyjeżdżają do okupowanej Łomży z Sensburga, każda w innym celu. Jedna, ślepo zapatrzona w ideologię nazistowską, pragnie poślubić niemieckiego oficera i zapewnić sobie stabilną przyszłość. Druga marzy o wolności i niezależności. Podczas podróży pociągiem, z pozoru dla żartu, zawierają zakład: która z nich pierwsza odnajdzie prawdziwą miłość – taką, dla której warto poświęcić wszystko, nawet życie.

Adolfina zatraca się w pragnieniu urodzenia dziecka, które ma dopełnić jej idealny obraz rodziny. Franciszka nie potrafi ignorować rozgrywającego się wokół dramatu niewinnych ludzi. Stopniowo angażuje się w pomoc Polakom. Nieoczekiwanie zakochuje się w Janku, który widzi w niej swojego wroga. Adolfina zaś powoli zaczyna tracić grunt pod nogami, a jeden moment w jej życiu zmienia wszystko – ratuje dwójkę żydowskich dzieci. To, co miało być chwilą słabości, stanie się największą próbą człowieczeństwa.

Czy siostrzana więź okaże się silniejsza od ideologii? Która z sióstr wygra zakład – i jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić?

Wojenne siostry to opowieść o wyborach, które definiują człowieka, o miłości, która przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie, i o tym, że czasem największą odwagą jest pozwolić sobie kochać.

384 pages, Paperback

First published May 7, 2025

3 people are currently reading
65 people want to read

About the author

Anna Rybakiewicz

9 books25 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
66 (55%)
4 stars
40 (33%)
3 stars
9 (7%)
2 stars
2 (1%)
1 star
1 (<1%)
Displaying 1 - 23 of 23 reviews
Profile Image for Jola (czytanienaplatanie).
1,052 reviews44 followers
May 9, 2025
Czy można mnie nazwać fanką pióra Anny Rybakiewicz? Z pewnością tak! Przeczytałam niemal wszystkie jej powieści i niezmiennie poruszają mnie tworzone przez nią historie z wojną i miłością w tle. Lubię niespiesznie przewracać strony i chłonąć zaklęty w nich miniony świat oraz wiecznie żywe emocje. Bo książek Autorki nie czyta się jednym tchem. Je czyta się sercem.

Najnowsza powieść autorki, podobnie jak poprzednia, „Ostatni z listy”, przenosi nas do Łomży w okresie wojny, a ja z zachłannością wręcz poszukiwałam w niej elementów wspólnych. „Wojenne siostry” to opowieść o siostrach bliźniaczkach, Franciszce i Adolfinie, Mazurkach z Sensburga, z których jedna czuje się Polką, druga Niemką. Historia ta jest niczym emocjonalna sinusoida, raz unosząca nadzieją, by za chwilę brutalnie rzucić w ciemność.

Choć powieść zaczyna się od niefrasobliwego zakładu o to, która z sióstr odnajdzie miłość, dla której warto poświęcić życie, w tej historii nie ma nic z lekkości. Jest za to ból, wybory rozdzierające serce i prawda, która potrafi złamać, ale i ocalić. Patrzyłam na decyzje sióstr z zaciśniętym sercem, kibicując jednej, próbując zrozumieć drugą. Bo choć mają identyczne twarze, ich dusze dzieli przepaść. Wojna jest lustrem obnażającym ich lęki, pragnienia, miłość i granice, które każda z nich przekracza na swój sposób.

Miłość Franciszki i Janka jest pełna namiętności i bólu, tak żywa mimo okoliczności. Bo choć formalnie są wrogami, ich serca mówią jednym językiem. Ich wieczory są jak schrony, w których zapominają, że na zewnątrz czeka śmierć. A Adolfina? To ona sprawiła, że zadrżałam najmocniej, bo przeszła najdłuższą drogę. Od ślepej wiary do największego poświęcenia. To ona, paradoksalnie niepokorna w swej uległości, pokazała, że prawdziwa miłość wymaga większej odwagi niż pole bitwy.

Historię sióstr śledzimy również z perspektywy współczesnej, kiedy wraz z Martą wędrujemy śladami rodzinnych tajemnic. Ten współczesny wątek jest jak most łączący z przeszłością, przypomnieniem, że echo wojny brzmi nawet dziś. W pytaniach bez odpowiedzi, w fotografiach bez podpisów, w miłości, która zostawiła po sobie tylko imię. Czy Marcie uda się odkryć sekrety przeszłości ukryte w starych zdjęciach i listach? I czy będzie gotowa naprawdę je poznać?

„Wojenne siostry” to nie tylko opowieść o dwóch kobietach. To powieść o człowieczeństwie, raz jasnym jak słońce w bezchmurny dzień, innym razem mrocznym jak dno studni. To również historia o tym, że miłość, szczególnie ta zakazana, tragiczna, niemal niemożliwa, potrafi zostawić po sobie ślad silniejszy niż ideologia. A Autorka z niezwykłą delikatnością porusza najgłębsze struny serca i przypomina, że czasem największą odwagą jest kochać mimo wszystko.
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
914 reviews19 followers
May 23, 2025
Anna Rybakiewicz należy do grona moich ulubionych polskich pisarek specjalizujących się w literaturze wojennej. Autorka skradła moje serce swoją debiutancką powieścią „Lekarka nazistów”. Do dziś pamiętam emocje, jakie ta książka we mnie wywołała. Wiele razy podkreślałam, że literatura wojenna to jeden z gatunków, po który sięgam z ogromną przyjemnością. Choć przeczytałam ich wiele, wciąż nie potrafię odmówić sobie kolejnych, zwłaszcza gdy jestem pewna, że historia zawarta w powieści poruszy najczulsze struny mojego serca i dostarczy mi mnóstwo emocji. Biorąc do ręki jej najnowszą powieść, wiedziałam, że czeka mnie kolejna emocjonująca podróż do najtragiczniejszych czasów w dziejach ludzkości – podróż bez przystanków, bez chwili na złapanie oddechu, która nie pozwoli mi odłożyć książki, dopóki nie poznam zakończenia.

„[…] pewnego sierpniowego popołudnia, w pociągu jadącym w stronę Łomży, miał miejsce pewien zakład. Dwie siostry, śmiejąc się i marząc, postanowiły sprawdzić, która z nich znajdzie miłość, bez której nie będzie potrafiła żyć. To mnie wyznaczyły na sędziego swojego zakładu. Nie rozumiały jednak, że ten, kto mierzy się ze mną, nigdy nie wygrywa”.

Na kartach najnowszej powieści Anny Rybakiewicz przenosimy się do Łomży w 1941 roku. To właśnie tutaj przyjeżdżają siostry bliźniaczki – Adolfina i Franciszka. Choć z wyglądu są niemal identyczne, różnią się od siebie niczym dzień i noc. Fina, bezgranicznie oddana ideologii nazistowskiej, pragnie poślubić niemieckiego oficera Gustava Rodera i urodzić mu dziecko, które stanie się dopełnieniem idealnego wizerunku niemieckiej rodziny. Fran natomiast marzy o wolności i niezależności, nie potrafi przy tym obojętnie patrzeć na dramat niewinnych ludzi rozgrywający się wokół niej.
Siostry, podczas podróży z Sensburga, zawarły zakład: która z nich jako pierwsza znajdzie miłość tak silną, że warto będzie dla niej zginąć? Franciszka nieoczekiwanie zakochuje się w Janku, Polaku, który widzi w niej swojego wroga. Adolfina zaś stopniowo zaczyna tracić grunt pod nogami, a jeden moment w jej życiu zmienia wszystko – ratuje dwójkę żydowskich dzieci. To, co miało być chwilą słabości, stanie się największą próbą jej człowieczeństwa.

Od pierwszego spotkania z twórczością Anny Rybakiewicz mam tak, że jej powieści chłonę całą sobą. Nie inaczej było w przypadku najnowszej historii, która wyszła spod pióra autorki. „Wojenne siostry” to niezwykła, przejmująca i pełna emocji opowieść, w której Anna Rybakiewicz przedstawia losy dwóch sióstr. Choć wyglądają jak dwie krople wody, pod względem charakteru różni je dosłownie wszystko. Jednak obie marzą o wielkiej miłości i szczęściu u boku ukochanego mężczyzny. Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że zakład, który zawierają, dotyczy wyłącznie uczuć romantycznych, nie zdają sobie sprawy, że los bywa przewrotny, a prawdziwym uczuciem można obdarzyć nie tylko mężczyznę.
Mimo iż jest to moje kolejne spotkanie z twórczością autorki i doskonale zdawałam sobie sprawę z emocji, które mnie czekają na kartach powieści, nie przypuszczałam, że i tym razem nie obejdzie się bez wzruszeń i momentów, w których moje serce będzie biło szybciej, a w oczach pojawią się łzy. Anna Rybakiewicz pisze pięknie; z delikatnością, ale i w sposób dosadny ukazuje realia czasów wojennych, nie unikając trudnych tematów. Historia, którą przelała na papier, mimo że jest fikcją, napisana jest z niesamowitym realizmem; emocje bohaterów odmalowane są z niezwykłą wprawą a obraz wojennej zawieruchy jest ich dopełnieniem. Ponownie, czytając powieść Anny Rybakiewicz, stałam się obserwatorem wydarzeń, które przedstawia nam autorka; wspólnie z bohaterkami powieści stawałam przed dylematami moralnymi i trudnymi, wręcz zatrważającymi wyborami.
„Wojenne siostry” to przejmująca, ale i piękna opowieść o wielu obliczach miłości – siostrzanej, pomiędzy dwojgiem ludzi oraz matczynej. Z zapartym tchem kartkowałam kolejne strony powieści, z których wylewa się ogrom emocji. Powieści autorki wyróżniają się niezwykłą wrażliwością w podejściu do poruszanych tematów. Choć akcja osadzona jest w jednych z najstraszniejszych okresów w historii ludzkości, autorka nie epatuje brutalnością, lecz kreśli fabułę z niezwykłą empatią i delikatnością. „Wojenne siostry” to opowieść, która obfituje w chwile wzbudzające głębokie emocje – zarówno te wzruszające do łez, jak i te, które potrafią wywołać uśmiech na twarzy. To historia, która, mimo że trudna i bolesna, niesie ze sobą nadzieję. Udowadnia, że pomimo wszelkich przeciwności losu, jesteśmy w stanie przetrwać i przezwyciężyć wszystko, co nam zgotowano. „Wojenne siostry” to opowieść o wyborach, które kształtują naszą tożsamość, o miłości, która pojawia się w najmniej spodziewanym momencie oraz o tym, że czasem największą odwagą jest otworzyć się na uczucie. Po raz kolejny autorka udowodniła mi, że ma niezwykły talent do tworzenia wyjątkowych powieści osadzonych w realiach wojennej zawieruchy. Jestem zachwycona historią, którą stworzyła, i mam nadzieję, że wszyscy miłośnicy literatury wojennej będą nią oczarowani równie mocno jak ja. Gorąco polecam!
.
„Dwie siostry siedziały kiedyś razem w pociągu jadącym do Łomży.
Dwie siostry założyły się o to, która z nich znajdzie miłość, bez której nie będzie potrafiła żyć.
Jedna wygrała”.
Profile Image for Karolina Laydych.
121 reviews2 followers
May 29, 2025
Czy miłość może ocalić człowieka przed nim samym?

„Wojenne siostry” Anny Rybakiewicz to powieść, która nie tylko stawia te pytania, ale wbija je w serce czytelnika z siłą, która nie pozwala zapomnieć o tej historii jeszcze długo po zamknięciu książki. To opowieść, która wzrusza, porusza, boli i zachwyca – i której nie da się odłożyć, bo porywa duszę od pierwszych stron.
To nie jest kolejna książka o wojnie. To jest książka o człowieku wobec wojny. O kobiecości w czasie dehumanizacji. O miłości w czasach, gdy uczucia były luksusem, na który nie wszystkich było stać. To historia spleciona z emocji, wyborów i ran, które zostają na całe życie.
Autorka mistrzowsko gra kontrastem – bliźniaczki Adolfina i Franciszka są lustrzanym odbiciem ludzkiej natury rozdartej między ideologią a sercem, między posłuszeństwem a empatią, między ślepą wiarą w system a niepokornym sumieniem. Ta podwójna narracja jest jednym z najmocniejszych punktów powieści – pozwala zanurzyć się w myśli obu kobiet, prześledzić ich przemiany, zrozumieć, że nikt nie rodzi się potworem, i że nawet najbardziej przerażający światopogląd może zostać rozbity przez... jedno spojrzenie, jedno dziecko, jedno „dlaczego?”.
Motyw przemiany wewnętrznej to oś tej książki. Bo „Wojenne siostry” nie pokazują tylko zła i dobra – pokazują ich szarości, ukazują walkę, która toczy się wewnątrz człowieka: o prawo do miłości, do sprzeciwu, do bycia kimś więcej niż pionkiem w rękach historii. Adolfina, której droga zaskoczy nawet najbardziej czujnego czytelnika, staje się symbolem tego, że nawet ci, którzy zbłądzili, mogą odnaleźć drogę do światła – choć czasem kosztuje to więcej, niż są gotowi zapłacić.
Miłość w tej książce nie ma romantycznego różu. Jest pełna sprzeczności, ryzyka, cierpienia i odwagi. Przychodzi nieproszona, zmusza do konfrontacji z samym sobą i ze światem. Zmusza do stanięcia po stronie, którą jeszcze wczoraj odrzucało się z obrzydzeniem. A jednocześnie – ta miłość jest światłem w najciemniejszym tunelu, ostatnim bastionem człowieczeństwa.
Wojna, okupacja, propaganda – to nie tylko tło, to pełnoprawni bohaterowie tej powieści, bo autorka nie uprawia emocjonalnej dekoracji. Ona osadza historię głęboko w realiach historycznych, w Łomży 1941 roku, gdzie strach pachnie kurzem ulic, a śmierć – milczeniem sąsiadów. A w tym wszystkim – kobiety. Nie jako tło dla mężczyzn z karabinami, ale jako siła napędowa oporu, miłości, nadziei. Autorka oddaje im głos – silny, wyrazisty, emocjonalny. I bardzo potrzebny.
Styl Pani Anny to osobna wartość – plastyczny, obrazowy, a przy tym nienachalny, pozwala oddychać między zdaniami, ale też potrafi jednym akapitem zadać cios prosto w serce. Nie ma tu przesady, nie ma sentymentalizmu – są emocje. Prawdziwe, nieuładzone, surowe. I przez to tak głęboko poruszające.
Symbolika? Przejmująca. Bliźniaczki jako metafora rozłamu wewnątrz Europy, a może i w samym człowieku. Żydowskie dzieci jako symbol ostatniego testu moralności. Ciąża – jako cichy krzyk życia w świecie, gdzie wszystko umiera. To powieść pełna znaczeń – i każda ich warstwa może odkrywać coś nowego za każdym razem, gdy do niej wracamy.
„Wojenne siostry” to nie tylko książka. To przeżycie. To powieść, która przypomina, że w najciemniejszych czasach światło często tli się tam, gdzie nikt go się nie spodziewa – w gestach, w spojrzeniach, w jednej decyzji, która zmienia wszystko. To historia o tym, że człowieczeństwo nie ginie – czasem po prostu musi się ukryć, by przetrwać.
To jedna z tych książek, która zostaje pod powiekami. Która boli i leczy jednocześnie. Która uczy, że odwaga to nie brak strachu – ale działanie pomimo niego.

⭐ Ocena: 10/10 – Poruszająca, pełna emocji opowieść o przemianie, odwadze i miłości w tragicznych czasach. Odkrywa rany sumienia i pokazuje, że nawet w świecie ideologii człowieczeństwo może zwyciężyć.

#bookstagrampl #booktokpolska #wojennesiostry #annarybakiewicz #polecamksiążkę #booklover #recenzjaksiążki #emocjeczytelnika #bookreviewpoland
Profile Image for Kama.
517 reviews
June 16, 2025
„Prawdziwa miłość to taka, że gdy jedno umiera, drugie nie jest w stanie żyć. Odchodzą razem, bo nie widzą sensu w spędzeniu na tym świecie choćby jednego dnia bez ukochanej osoby. […] Śmierć jednego jest końcem drugiego.”

„Nigdy nikogo tak już nie pokocham. Nie tak mocno. Nie tak głęboko. Tylko ciebie. Moja miłość do ciebie nie skończy się nawet w tym życiu. Obiecuję kochać cię…”

W tym właśnie momencie zrozumiałam coś bardzo ważnego – że słowa niosą w sobie niewyobrażalną moc. Że mogą odebrać szczęście, miłość, a nawet życie.

To, co miało być chwilą słabości, stanie się największą próbą człowieczeństwa.”**

„Każde ludzkie życie, bez względu na jego długość, pozostawiało za sobą bilans dobra i zła.”

"W tym właśnie momencie zrozumiałam coś bardzo ważnego – że słowa niosą w sobie niewyobrażalną moc. Że mogą odebrać szczęście, miłość, a nawet życie.”

Trzy historie. Trzy kobiety. Globalny konflikt i walka o to, co w życiu najistotniejsze. O miłość i szczęście.
Marta , Adolfina i Franciszka.
Łączą je więzy krwi i trudna historia.

Rok 1941
Siostry Lundendorf wyglądają niczym dwie krople wody- obie piękne jasnowłose, spełniające najbardziej wyśrubowane aryjskie standardy.
A jednak nie mogły się bardziej różnić - podczas , gdy Fina bez zastrzeżeń wierzy w ideologie propagowaną przez Führera a ślub z niemieckim oficerem Gustavem Roderem wydaje się być spełnieniem jej marzeń.
Dopełnieniem wizji idealnej rodziny są dla młodej kobiety dzieci -bardzo chce posiadać przynajmniej dwójkę.
Po przeciwnej stronie barykady jest Fran - dziewczyna o duszy artystki , kochająca fotografię i utrwalanie ważnych chwil na kliszy aparatu.
Nie jest podatna na manipulację i ma odwagę sprzeciwić się temu co głosi Trzecia Rzesza.
Z powodu poglądów Franciszki rodzice sióstr- zwłaszcza ojciec - nie akceptują jej wyborów i wstydzą się tego kim jest ich córka.
Co więcej bohaterka przypadkowo poznaje grupę młodych Polaków.
Paczka przyjaciół- Nikodem, Janek i Helena okazują się osobami bardzo intrygującymi , a Franka czuje się w ich towarzystwie bardzo swobodnie.
Ma również towarzyszyć nowym znajomym w trakcie wesela .
Brat Janka - Ignacy właśnie bierze ślub i potrzebuje fotografa..
To właśnie wówczas między młodymi rodzi się uczucie. Gorące, prawdziwe i szczere.
Czy przetrwa w obliczu prawdy o jej pochodzeniu?
Czy Adolfina otworzy oczy na okrucieństwa jakich dopuszczają się jej wybranek wraz z podwładnymi? Czy uda jej się zostać mamą i pojednać się z bliźniaczką?

Równolegle poznajemy Martę- praprawnuczkę jednej z młodych dziewcząt z Sensburga, kobietę z bagażem doświadczeń, która wraz z babcią Marią trafia na zdjęcie swoich krewnych w dniu ślubu.
Okazuje się, że obie panie wyszły za nazistów , co sprawia ,że świat starszej pani chwieje się w posadach.
Wnuczka podejmuje decyzję by odkryć rodzinne tajemnice.
Czy uda jej się rozwikłać zagadkę?

Książki pani Anny czytam od czasu jej debiutanckiej powieści i muszę powiedzieć, że nieustannie podziwiam jej wrażliwość, empatię umiejętność budzenia emocji i przepiękne pióro.
Autorka czarując słowem sprawia ,że od tworzonych przez nią fabuł nie można się oderwać.
Tak samo było w przypadku Wojennych sióstr - ta opowieść porusza najczulsze struny duszy, wywołując cały kalejdoskop emocji.
Wątki Szlomo i Szejny, Janka i Franki a także Finy i Gustava sprawiają ,że książkę się po prostu pochłania.
Przepiękna, magiczna, wyciskająca łzy. Niesamowita♥️


Profile Image for Goszaczyta.
504 reviews23 followers
May 10, 2025
🤎”𝓦𝓸𝓳𝓮𝓷𝓷𝓮 𝓼𝓲𝓸𝓼𝓽𝓻𝔂” 𝓐𝓷𝓷𝓪 𝓡𝔂𝓫𝓪𝓴𝓲𝓮𝔀𝓲𝓬𝔃 🤎

•• Czy siostrzana więź okaże się silniejsza od ideologii? Która z sióstr wygra zakład – i jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić? ••

▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️

Śmiało mogę rzec, że Anna Rybakiewicz to jedna z moich ulubionych polskich autorek. Jej historie zawsze wywołują mnie mnóstwo skrajnych emocji i za każdym razem po skończeniu książki czuję się cudownie związana z daną historią. ❤️

„Wojenne siostry” to opowieść o dwóch siostrach Adolfinie i Franciszce - pięknych i młodych kobietach, które są w okresie wchodzenia w dorosłość. Dziewczyny przyjeżdżają do okupowanej Łomży, by tam rozpocząć nowe życie. Choć są bliźniaczkami, znacząco różnią się ich charaktery i ambicje życiowe. Podczas podróży pociągiem siostry wpadają na pewien szalony pomysł i zakładają się o to, która pierwsza z nich znajdzie prawdziwą miłość. Czy siostrzana więź okaże się silniejsza od ideologii? Która z sióstr wygra zakład – i jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić?

Przeczytałam już wiele książek tej autorki, jednak to „Wojenne siostry” zrobiły na mnie tak ogromne wrażenie, że postawiłam ją na pierwszym miejscu. To ile emocji ona we mnie wywołała, łez i wzruszenia, to wiem tylko ja. Ale może te słowa zachęcą was do poznania tej wspaniałej powieści! ❤️

Fabuła tej książki jest mocno rozbudowana, nie zdradziłam wam wszystkiego co się w niej działo, zapewniam. Z każdej strony tej powieści emocje, aż się wylewają. Wraz z bohaterami przeżywamy ich problemy i zmagania z cierpieniem, jakie ich spotyka. Autorka sprawnie manipuluje uczuciami czytelnika, bowiem ta historia jest bardzo emocjonalna, a autorka potrafi przedstawić je w tak rzeczywisty sposób, że odczuwamy każdą emocję wraz z postaciami tej książki. Pokochałam jej bohaterów, brnęłam przez te wszystkie intrygi i tajemnice i myślałam o tym jak ciężko żyć w czasie wojny.

To książka o miłości, pokazująca jak odmienia ona życie człowieka sprawiając, że zapomina się o bólu i cierpieniu. Wszystko to ujęte w piękną historię, która wybrzmiewa niesamowicie emocjonująco, sprawiając, że nie sposób oderwać się od lektury. Dawno nie czytałam tak mądrej i wzruszającej książki. Piękna pozycja z historią w tle osadzona w trudnym czasie.

To z pewnością jedna z lepszych powieści, jakie miałam okazje ostatnio przeczytać. Czytelnik z zapartym tchem śledzi losy bohaterów, jednocześnie współczując im i kibicując. Ta pozycja różni się mocno od innych książek związanych z tematyką wojenną. Powiem tylko - przeczytajcie to!❤️
⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️/5.📖

667 reviews13 followers
July 21, 2025
Historia kobieca, siostrzana o miłości i pewnym zakładzie, który z niewinnej zabawy nabrał życiowego sensu. W poruszający serce sposób opowiada o tym Anna Rybakiewicz w Wojennych siostrach.


Franciszka i Adolfina Luddendrof poza tym, że są bliźniaczkami o identycznym wyglądzie, różnią się wszystkim. Pierwsza, buntowniczka odważnie i bez ogródek mówiąca, co myśli i nie zważa na konwenanse. Druga, pokorna i stanowiąca wzór idealnej żony niemieckiej. Zawierają niewinny zakład o miłość wartej oddania życia, a za arbitra wybierają Śmierć. Nie wiedzą, że to co miało stanowić marzenia młodych dziewczyn nabierze prawdziwego charakteru. Franciszka zaangażuje się w pomoc Polakom, nawet kosztem relacji z siostrą i szwagrem będącym nazistowskim oficerem. Adolfina zaś wiernie będzie stać na straży ideologii faszystowskiej i męża. Do czasu przypadkowego spotkania, które zburzy idealne małżeństwo kobiety.


Historie osadzone w II wojnie światowej mają w sobie zarówno pierwiastek nakazujący cieszyć się życiem i normalnością, a zarazem mają siłę za każdym razem nie tylko wzruszać, co być ostrzeżeniem. Nienawiść i fanatyzm do drugiego człowieka, który różni się narodowością może sprowadzić koszmar. Zwłaszcza, jeśli w tym duchu wychowuje się młode pokolenie. Tyle, że Franciszka uodporniła się na propagandę, a buntowniczy charakter wrażliwy na wszelki rodzaj niesprawiedliwości jej tylko pomógł. Nie boi się mówić prawdy, nazywać rzeczy po imieniu, lgnie do ludzi dobrych bez względu, że są pogardzanymi przez nazistów Polakami. To oni stali się jej prawdziwymi przyjaciółmi, to u nich znalazła miłość i to, czego odmawiano jej w rodzinnym domu. To u nich był ten warty oddania mu serca. Adolfina zaś stanowi wzór aryjskiej żony pod każdym względem. Imię nawiązujące do Hitlera, pokorna i posłuszna mężowi, ślepo wpatrzona wpajane jej racje ideologii nazistowskiej. Jednak jedno spotkanie zburzy jej świat, zmuszając do konfrontacji z samą sobą.


Anna Rybakiewicz opowiada historię o dwóch całkowicie różnych typach kobiecości. Historię siostrzaną o wzajemnych relacjach wcale nie usłanych różami. Wojenne siostry to opowieść o istocie człowieczeństwa w godzinie próby. Naszpikowana emocjami i wzrusza do łez. Chętnie nadrobię pozostałe powieści Anny Rybakiewicz.
Profile Image for Paulina Ziółkowska.
114 reviews1 follower
May 22, 2025
Czasy II wojny światowej. Adolfina i Franciszka to bliźniaczki, obie piękne, jasnowłose, lecz całkowicie różne pod względem charakteru. Kobiety przeprowadzają się do Łomży, gdzie pierwsza z nich ma wyjść za mąż za oficera armii niemieckiej.

Adolfina to ułożona, oddana ideologii nazistowskiej kobieta, która z całego serca pragnie zostać matką. Z kolei Franciszka jest charakterna, pyskata, szczera do bólu. Podąża własną ścieżką ku szczęściu, na której to spotyka Janka, początkowo uważającego ją za wroga narodu polskiego.
Która z sióstr odnajdzie szczęście, spełnienie oraz prawdziwą miłość?

Autorka naprzemiennie przenosi nas także do czasów obecnych, gdzie Marta próbuje poznać prawdziwą historię swojej babci, która zna jedynie szczątkowe informacje o swoich przodkach. Połączenie teraźniejszości z przeszłością w tym przypadku wyszło fenomenalnie, wszystkie rozpoczęte wątki splatają się finalnie w ładny supeł.

Po raz kolejny jestem pod ogromnym wrażeniem powieści, która wyszła spod pióra Anny Rybakiewicz. Autorka stworzyła wspaniałą, nieodkładalną wręcz historię. Podczas jej czytania towarzyszyły mi wielkie emocje, z zapartym tchem i mocno bijącym sercem śledziłam losy bliźniaczek.

Pomimo trudnej, druzgocącej wręcz tematyki oraz za sprawą wyważonego, delikatnego i przystępnęgo stylu autorki, chłonęłam tę powieść całą sobą.

To wyjątkowa, piękna i przejmująca opowieść o siostrzanej relacji, która nie zawsze bywa idealna. To historia o miłości wielkiej, nieoczekiwanej, zakazanej, która przetrwa wiele, nawet w obliczu wstrząsającego upadku humanitaryzmu.

Anna Rybakiewicz udowadnia, że jak mało kto potrafi grać na emocjach i wrażliwości czytelnika, dotykając najczulszych strun jego czytelniczego serca. Autorka jest mistrzynią w realistycznym ukazywaniu wojennej rzeczywistości. Niczym najznamienitszy malarz tworzy obrazy opakowane w ludzkie dramaty, płacz, żal, z których wyzierają także miłość i nadzieja. I robi to w niesłychanie angażujący sposób.

"Wojenne siostry" to wyjątkowa powieść, która poruszy nawet najbardziej zatwardziałe czytelnicze serce. Serdecznie polecam!
Profile Image for Wyborna  Czytelniczka .
215 reviews6 followers
May 22, 2025
„Prawdziwa miłość to taka, że gdy jedno umiera, drugie nie jest w stanie żyć. Odchodzą razem, bo nie widzą sensu w spędzeniu na tym świecie choćby jednego dnia bez ukochanej osoby. Odchodzą razem, bo nie ma sensu oddychać w pojedynkę. Śmierć jednego jest końcem drugiego.”

Dwie siostry, śmiejąc się i marząc, postanowiły sprawdzić, która z nich znajdzie miłość, bez której nie będzie potrafiła żyć.

Biorę do ręki tę książkę i po raz kolejny przenoszę się do Łomży z czasów okupacji. Już od pierwszych stron wiem, że Anna Rybakiewicz zabierze mnie w niezwykle emocjonującą podróż.
Jest lipiec 1941 roku. Bliźniaczki Adolfina i Franciszka przyjeżdżają do Łomży z Sensburga, każda z innym celem. Fina, ślepo wierząca w ideologię nazistowską, ma niebawem poślubić niemieckiego oficera Gustava Rodera i zapewnić sobie stabilną przyszłość, rodząc dzieci dla Rzeszy. Fran natomiast marzy o wolności i niezależności. Choć siostry są identyczne z wyglądu, różnią się od siebie jak dzień i noc. Adolfina zatraca się w pragnieniu stworzenia idealnej rodziny, a mieszkańców okupowanej Łomży traktuje z pogardą i wyższością. Franciszka to prawdziwa, zadziorna Mazurka – je za trzech, pije za dwóch, mówi, co jej ślina na język przyniesie, i nie potrafi przejść obojętnie obok tragedii niewinnych ludzi. Z czasem zaczyna angażować się w pomoc Polakom.
To właśnie w pociągu z Sensburga do Łomży, śmiejąc się i marząc, siostry postanawiają zawrzeć zakład: która z nich jako pierwsza znajdzie miłość, bez której nie będzie mogła żyć? Która z nich wygra – i jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić?
Jako mama bliźniaczek, z dużym zainteresowaniem śledzę w literaturze motyw relacji między rodzeństwem. Rywalizacja między siostrami stanowi tu główną oś fabularną – to ona prowadzi je do trudnych wyborów i aktów odwagi w czasach, które nie znały litości. Z zapartym tchem obserwowałam przemianę Adolfiny i mocno kibicowałam Franciszce w jej walce z okupantem. Jestem przekonana, że pod koniec tej historii żadna z nich nie kierowała się już chęcią wygrania zakładu – miłość, którą odnalazły, okazała się silniejsza niż wszystko inne.
Autorka ukazuje wiele odcieni miłości: między siostrami, narzeczonymi, małżonkami; miłość namiętną, ale też miłość rodzicielską – tę wymagającą największych poświęceń. Śledziłam losy bohaterów z zapartym tchem, bo ta historia – pełna strachu, emocji i dramatów – głęboko porusza i zostaje w sercu na długo.
Część fabuły przenosi nas do współczesności, gdzie prawnuczka Franciszki, Marta, powoli odkrywa tajemnice rodzinnej przeszłości.
Czy uda się jej poznać wszystkie sekrety sióstr? Tego musicie dowiedzieć się sami.
Jestem pewna, że ta książka Was poruszy. Anna Rybakiewicz po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzynią powieści historycznych z dużą dawką emocji. Gorąco polecam!
680 reviews2 followers
May 4, 2025
Chciałabym czytać tylko TAKIE książki!❤️ Czasami mam wrażenie, że drzemie we mnie tylko jeden rodzaj duszy - starej, kochającej przeszłości i powieści takie jak ta. Czytając je czuję się jak ryba w wodzie, zupełnie jakbym wróciła do swoich czasów, jakbym kiedyś tam już była. Brzmi trochę jak dom, coś co znamy i kochamy, coś do czego zawsze wracamy. Powieści wojenne zawsze były dla mnie najistotniejsze i najbardziej wartościowe, traktują o czasach w których nikt z nas nie chciałby się znaleźć, o czasach w których śmierć czyhała na każdym kroku, a jednak były to także czasy które przypadały na dojrzewanie i młodość bardzo wielu ludzi. Nie można tego powtórzyć, każdy z nas ma jedno życie i jeden moment, tą jedną największą miłość i ten jeden wybór czy dać się jej ponieść. Jestem zauroczona i absolutnie zakochana w tej powieści od pierwszych do ostatnich stron. Wylałam na niej morze łez, ale uśmiechów było chyba jeszcze więcej. To pozycja wyjątkowa i niezwykle rzeczywista, opowiada o tym co w życiu jest najcenniejsze – rodzina, pokrewieństwo susz, przyjaźń oraz miłość, taka dla której można zaryzykować wszystko. „Wojenne siostry” same się czytają, są jak melodia która trafia prosto do naszej duszy i rozgaszcza się w niej na dobre. Historia tych dwóch sióstr oraz tego jednego patrioty zostanie w mym sercu na dłużej. To było tak przepiękne jak tylko wyjątkowa może być powieść. Rozpływam się. Słodko - gorzka i wielce emocjonalna, pełna wyjątkowych lekcji życia i cudownych sentencji, pełna prawdy i nadziei. Wyjątkowa!
652 reviews3 followers
May 11, 2025
Pani Ania Robakiewicz po raz kolejny już zabiera nas do czasów II Wojny Światowej. Tym razem poznamy los dwóch sióstr bliźniaczek. Jako młode kobiety wyjechały do Łomoży. Każda w innym celu.
Fina była ślepo zapatrzona w ideologię nazistowską. Jej marzeniem jest poślubienie Gustava Rodera. Pragnie założyć rodzinę, ale czy się jej to uda? Fran z kolei marzyła o wolności. Nie potrafi też patrzeć na los jaki spotkał niewinnych ludzi. Siostry zawierają układ: która z nich znajdzie pierwsza prawdziwą miłość. W momencie gdy jedna zakochuje się w Polaku, druga czuje, że osuwa się jej grunt pod nogami.
W całej tej historii poznajemy również Martę, która żyje w czasach współczesnych. Za namową swojej babci zarzyna szukać informacji o swojej praprababci i prapradziadku. Czy to co odkryje będzie w stanie przekazać swojej babci?
Zdecydowanie silną postacią jest tutaj Adolfina, która wykazała się niezwykłą odwaga i poświęceniem. To ona pokazała, że dzięki miłości można wiele. Że człowiek jest w stanie przekroczyć własne granice.
„Wojenne siostry” to poruszająca powieść o siostrzanej miłości. O wyborach, które mają wpływ na teraźniejszość. O człowieczeństwie, które tak bardzo ważne było w tamtym okresie.
„Wojenne siostry” to książka, która chociaż porusza trudne tematy, to napisana jest w sposób lekki i przyjemny.
Osobiście jestem wielką fanką twórczości Pani Ani. Przeczytałam każdą jej książkę i każdą bardzo polecam.
Profile Image for Sara-Maria.
53 reviews1 follower
September 11, 2025
5⭐

Znam już trochę twórczości pani Ani Rybakiewicz, więc spodziewałam się, że to będzie bardzo dobre, ale... od pierwszego rozdziału wiedziałam, że trafiłam na wojenną perełkę. Nie pomyliłam się. To historia tak poruszająca, że ocena 10/10 wydaje się być zbyt skromna...

Poznajemy siostry bliźniaczki, które pod pozorem identycznych twarzy, skrywają w sobie dwie skrajnie różne dusze i temperamenty. Kiedy Adolfina wyrusza do domu swojego ukochanego (w jego przypadku mamy tu chyba miłość od pierwszego spojrzenia — ale na jej imię!) są jeszcze przed ślubem, dlatego Franciszka jako przyzwoitka wybiera się tam wraz z nią. Od początku czuć rywalizację między bohaterkami.

Początkowo to Franciszka skradła moje serce jako ta szczera do bólu, mocno stąpająca po ziemi siostra. Jednak przemiana Adolfiny jest tak ostra, tak skrajna... tak dosadnie pokazująca, ile kobieta może zrobić z miłości.

To książka, której nie czytałam, ja ją przeżyłam. Każda decyzja ma swoją cenę, każde słowo potrafi złamać, a wojenne realia to nie tylko tło, ale rzeczywistość pełna grozy. Dwie kobiety, które najtrudniejsze bitwy musiały stoczyć w sobie — czy postąpić tak jak podpowiada serce?

Nie daję jej 10/10. Daję 11, bo to książka, która wykracza za skalę.
Profile Image for Mozaika Literacka.
569 reviews79 followers
December 28, 2025
Historia przesiąknięta smutkiem, złością, strachem i goryczą wojennego okrucieństwa, ale też odwagą, czułością, nadzieją i siłą kobiecego heroizmu. Dwie bliźniaczki na progu romantycznych doznań i jednocześnie dwa kontrastujące charaktery - tak sprzeczne i harde w swych uczuciach, a jednak otulone tą samą potrzebą prawdziwej namiętności. Z jednej strony Adolfina - wierna ideologii nazistowskiej, obsesyjnie podążająca za pragnieniem macierzyństwa, niezwykle pokorna w swych ślepych przekonaniach, nieświadoma zła niszczącego bezbronne życiorysy, w obliczu małych wygłodniałych spojrzeń, w geście własnego przerażenia, wykazuje się niesamowitym hartem ducha. Z drugiej Franciszka - niezłomna i wyraźnie zbuntowana, żyjąca w cieniu siostry, dotknięta miłością zakazaną, gotowa jednak na największe poświęcenia. Powieść Anny Rybakiewicz zaraża niewyobrażalnym bólem, przenika wyobraźnię, kruszy serce, napawa zadumą, wzruszeniem i refleksją. 
Profile Image for Anna.
9 reviews
July 3, 2025
Jak zwykle autorka mnie nie zawiodła. Świetna książka, wzruszająca historia dwóch sióstr, które pozornie mają różne wartości, ale obie zrobią wszystko w imię miłości.
Profile Image for papierow.a .
105 reviews1 follower
August 1, 2025
Autorka poraz kolejny zabrała mnie w podróż która łamie serce.
Profile Image for Justyna (book_holiczka_).
227 reviews4 followers
October 7, 2025
Mimo, że wiele już podobnych historii przeczytałam, ta naprawdę mnie zaciekawiła. Lubię książki w temacie II wojny z perspektywy Niemców, ciekawi mnie druga strona medalu.
Postawa Adolfiny jest godna podziwu, nie ugięła się mimo, że sytuacja polityczna jej nie sprzyjała, miłość do dzieci okazała się miłością na śmierć i życie.
Zszkował mnie wątek Marty i jej nowego związku, który zrodził się w tempie ekspresowym.
Displaying 1 - 23 of 23 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.