Jump to ratings and reviews
Rate this book

Cloven

Rate this book
Po rocznym pobycie w Londynie Elodie Wilson wraca do rodzinnego miasta. Wyjeżdżając na drugi koniec świata, nie przypuszczała, że pojawi się w Los Angeles z pierścionkiem na palcu – jako narzeczona Justina Rootsa.

Maximilian Hackett, jej dawny sąsiad, przyjaciel i obiekt zauroczenia, do tej pory nie pogodził się z jej odejściem. Zostawiła tylko krótką wiadomość i zniknęła z dnia na dzień. Nie potrafił tego zrozumieć. A schizofrenia tylko pogłębiała chaos w jego umyśle.

Teraz Elodie znów mieszka w swoim dawnym pokoju, na który Max patrzył nocami. Obserwował ją, kiedy jeszcze tu była. I obserwuje ją teraz.

Dlaczego odeszła? I czy odkrycie prawdy pozwoli im odbudować to, co zostało zniszczone?

420 pages, Paperback

First published May 16, 2025

5 people are currently reading
86 people want to read

About the author

Jedersafe

5 books17 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
40 (39%)
4 stars
31 (30%)
3 stars
22 (21%)
2 stars
7 (6%)
1 star
2 (1%)
Displaying 1 - 30 of 31 reviews
Profile Image for madziula🧸🫧.
131 reviews2 followers
July 26, 2025
3,5⭐️

przyjemna książka, bardzo szybko się czyta. ciekawy wątek schizofrenii - ogólnie Max był interesującą postacią. nigdy za bardzo nie interesowałam się tym, jak dokładniej może objawiać się ta choroba i jak to wygląda, więc przyznam, że to zachęciło mnie do przeczytania.

czułam lekkie rozczarowanie ze względu na to, że przewidziałam powód wyjazdu Elodie na praktycznie samym początku. chyba muszę przestać aż tyle główkować przy czytaniu, ale byłam po prostu na 99% pewna, że to właśnie tak będzie.

bardzo podobało mi się zakończenie i jestem nim usatysfakcjonowana☺️ ogólnie ciekawa przygoda, coś nowego dla mnie. muszę poszukać więcej książek w tego typu klimacie.
Profile Image for Dominik  Kruski.
171 reviews2 followers
May 19, 2025
♾️/5 ⭐ Jeder, piszesz świetne książki. Cloven to tylko potwierdziło. Motyw schizofrenii został świetnie poprowadzony, wątek romantyczny również i kilka wątków pobocznych też. Ta historia jest genialna! Polecam z całego serca:)

- Dominik
June 29, 2025
[współpraca komercyjna z wydawnictwo Amare]

Było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką i sama nie potrafię stwierdzić, czy ostatnie, czy może jednak nie. Po opisie miałam wrażenie, że będzie to pozycja, która bardzo mi się spodoba oraz nauczy mnie czegoś więcej o chorobie, o której nie wiem praktycznie nic, a choruje na nią główny bohater 𝐂𝐥𝐨𝐯𝐞𝐧, jednak finalnie okazała się po prostu w porządku. Nie była zła, ale nie była również dobra, ale zdecydowanie bliżej jej do pozytywów niż negatywów.

Styl pisania autorki był dość przyjemny, ale bardzo raziły mnie w oczy krótkie zdania, które pojawiały się dość często. Z reguły jest to zabieg, za którym wręcz przepadam, ponieważ krótkie zdania często budują napięcie oraz dają większy niepokój, jednak tutaj było ich po prostu za dużo. Nie budowały one napięcia, wręcz przeciwnie, z czasem stały się irytujące i czułam potrzebę przeczytania zdania, które będzie miało więcej niż pięć słów. Nie mam pojęcia czy był to specjalny zabieg konkretnie w tej książce, czy po prostu autorka ma takie piórko, ale bardzo średnio mi się to podobało.

Czasami miałam wrażenie, że książka była bez emocji, pomimo tego, że było w niej tych emocji dość sporo. Nie wiem z czego to wynikało, ale praktycznie nie odczuwałam prawie nic podczas czytania, poza dość sporą sympatią do głównego bohatera, której się z początku nie spodziewałam. Wykreowanie świata oraz bohaterów było bardzo w porządku, a szczególnie wykreowanie głównego bohatera, który momentami sprawiał, że moje serce zabiło szybciej.

Maximilian okazał się tak cudownym bohaterem, że momentami miałam ochotę wejść do książki, żeby go po prostu przytulić. Chciał on jak najlepiej dla Elodie i to jak o nią dbał i się troszczył… He’s a man. Jeszcze dodatkowo malował ją na płótnie. I’m speechless. Maximilian the man you are. Byłam niesamowicie pozytywnie zaskoczona jego osobą. Elodie z kolei momentami była bardzo denerwująca. Nie za bardzo zrozumiałam powód jej wyjazdu, ponieważ sama, gdybym była w takiej sytuacji, jak ona, postąpiłabym zupełnie inaczej. Było mi jej szkoda z powodu chłopaka, z którym była w związku i całkowicie szczerze, znienawidziłam go bardzo szybko. Relacja głównych bohaterów nie rozwijała się szybko, wręcz przeciwnie, była według mnie dość fajnie wyważona, patrząc na długość książki.

Zdecydowanie wątek schizofrenii, na którą choruje główny bohater, został poprowadzony dość dobrze. Jako osoba, która wiedziała dość mało w tym temacie, podczas czytania miałam wrażenie, że wiem dość sporo, żeby mniej więcej zrozumieć tę chorobę i to, jak działa i na czym polega. Mogłaby zostać odrobinę bardziej rozwinięta, a zamiast tego była niesamowicie często wspominana, co też czasami było denerwujące, jednak jej całokształt był bardzo dobry.

Dodatkowo poza tym, że brakowało mi odrobinę większej ilość rozdziałów z przeszłości, to 𝐂𝐥𝐨𝐯𝐞𝐧 było naprawdę przyjemną książką. Nie przeczytałabym jej drugi raz, ale jednocześnie nie żałuję ani minuty, którą poświęciłam na poznanie tej historii. Jeśli chcecie przeczytać coś innego, to jestem w stanie polecić wam historię Maximiliana i Elodie.
Profile Image for Funzczytania.
80 reviews62 followers
September 14, 2025
Książka, która stała się moją obsesją i po przeczytaniu tej pozycji mam ochotę sięgnąć po inne książki autorki.

Motywy jakie znajdziecie w Cloven :

💚 Schizofrenia
💚 Sąsiedzi
💚 Przyjaciele z dzieciństwa
💚 Zazdrość
💚 Problemy rodzine
💚 On wciąż ją kocha, ale ona jest zaręczona :)

Moja ocena : 4/5 ⭐️
Hot Level: 🌶️

Cloven to moje pierwsze spotkanie z piórem autorki, ale na pewno nie ostatnie. To jedna z tych książek, które czyta się do trzeciej nad ranem, bo po prostu nie da się oderwać i trzeba koniecznie wiedzieć, co wydarzy się dalej.

Ogromnym plusem jest dla mnie to, że autorka w fenomenalny sposób przedstawiła chorobę, która w Polsce wciąż bywa tematem tabu.

Historia Elodie i Maxa jest złożona i wielowarstwowa. Znają się od dzieciństwa, od lat coś między nimi iskrzyło, ale pewnego dnia główna bohaterka znika bez słowa. Kiedy po roku wraca do rodzinnego domu, nic już nie jest takie samo. Max staje się jej jedyną ostoją, choć sam również skrywa niemałe sekrety.

Ogromnie spodobało mi się, że akcja rozgrywa się w świecie artystów. Osobiście uwielbiam takie motywy i uważam, że nadały tej historii wyjątkowego klimatu.

Cloven to opowieść, która złamie wam serce, tylko po to, by później na nowo je posklejać.
Z całego serca zachęcam, aby sięgnąć po tę książkę.

( współpraca recenzencka - Wydawnictwo Amore )
Profile Image for Literary Queen.
152 reviews
August 8, 2025
„Jasnowłosa dziewczyna uśmiecha się do aparatu, dając mi nadzieję, że kiedyś będzie dobrze. Jedyne co mogę zrobić, to naiwnie wierzyć w to, że kiedyś znów się spotkamy.”

Czy miłość dla osoby ze schizofrenią może być trudna? Tak — to ten rodzaj uczuć, który nie zna prostych dróg. Dla kogoś, kto czasem gubi się we własnych myślach, miłość bywa jak światło przebijające się przez mgłę: nie zawsze wyraźne, ale zawsze potrzebne. To uczucie, które potrafi przerażać swoją intensywnością, a jednocześnie dawać ukojenie, jak dotyk dłoni w chwili ciszy. Kochać, mając schizofrenię, to jak wierzyć, że mimo chaosu w głowie, serce wciąż potrafi bić dla kogoś drugiego — mocno, prawdziwie, po swojemu.

Max i Elodie mają za sobą szereg bolesnych doświadczeń, które odcisnęły piętno na ich relacji. Zniknięcie Elodie było dla Maxa ciosem, który złamał go bardziej, niż kiedykolwiek chciałby przyznać. Nagle zabrakło jej głosu, jej obecności, spojrzenia — wszystkiego, co trzymało go w równowadze. Z każdym dniem jej nieobecności pękało w nim coś jeszcze. A mimo to, wciąż miał nadzieję, że któregoś dnia znów usłyszy, jak wypowiada jego imię.

Rok temu, pewnego zwyczajnego dnia, Elodie zniknęła — bez pożegnania, bez wyjaśnień. Zostawiła po sobie jedynie jednego smsa. Kilka słów, które zmieniły życie Maksymiliana na zawsze. Ich miłość była czymś więcej niż uczuciem — była historią pisaną od dziecka, splecioną wspólnymi wspomnieniami, chwilami, które znały tylko ich dwa serca. Byli sąsiadami, przyjaciółmi, aż w końcu stali się wszystkim dla siebie.

Kiedy Max usłyszał diagnozę, Elodie nie uciekła. Przeciwnie — zbliżyli się jeszcze bardziej, jakby każda trudność cementowała ich związek. Dlatego jej nagłe zniknięcie bolało tak mocno. Zostawiła po sobie pustkę, ciszę, która zdawała się krzyczeć w każdym kącie jego codzienności.Minął długi, samotny rok. Aż pewnego wieczoru Max spojrzał w stronę znanego od lat okna. Paliło się w nim światło. Światło w pokoju Elodie. Serce w nim zamarło, a w głowie zawisło tysiąc pytań. Wróciła? Dlaczego teraz? Dlaczego w ogóle odeszła?

I wtedy ją zobaczył — przez szybę. Tę samą Elodie, choć jakby starszą, dojrzalszą. Na jej palcu błyszczał pierścionek zaręczynowy.

Złość. Smutek. Tęsknota. Wszystko powróciło ze zdwojoną siłą. Max poczuł, jak coś w nim pęka po raz kolejny. Nie potrafił pojąć, jak mogła odejść, zostawić go w tamtym najtrudniejszym momencie… a teraz wrócić jako narzeczona innego mężczyzny. Czy cokolwiek z tego, co mieli, było prawdziwe? A może po prostu nie był wystarczający, nawet dla niej.

Ta książka pokazała mi, jak ogromną siłę ma miłość — jak potrafi zmieniać człowieka, łagodzić lęki, dawać nadzieję tam, gdzie wydawało się, że już jej nie ma. Ukazała również, jak trudną i niezrozumianą chorobą jest schizofrenia. Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy, z czym osoby zmagające się z nią muszą walczyć każdego dnia — nie tylko z własnym umysłem, ale i z niezrozumieniem otoczenia.

Jestem wzruszona i pełna podziwu, z jaką wrażliwością i fachowością autorka podeszła do tego tematu. Wielkie brawa i ukłony w Twoją stronę, Jeder — stworzyłaś historię, która zostaje z czytelnikiem na długo. Bywały momenty, w których gubiłam się w domysłach, a za chwilę przychodziło zaskoczenie. Emocje, które mi towarzyszyły, były prawdziwe, intensywne, poruszające.

Autorka nie tylko pokazała złożoność choroby, ale też miłość — taką, o jakiej wielu dziś zapomniało: wymagającą, ale prawdziwą, piękną mimo trudności. Czytało mi się tę książkę wspaniale — z zapartym tchem brnęłam przez kolejne rozdziały, nie mogąc się oderwać. Jestem dumna, że mogłam objąć tę powieść patronatem. Dziękuję za tę podróż pełną emocji i prawdy.

Książka porusza takie tematy jak: schizofrenia, sąsiedzi, pierwsza miłość, zazdrość, malarstwo, przemoc, utrata bliskiej osoby, blizny przeszłości, toksyczny eks.
166 reviews2 followers
June 25, 2025
„Cloven” – historia, która na długo zostanie w moim sercu.
To niezwykle poruszająca opowieść o miłości dwojga ludzi, którzy zostali głęboko zranieni przez życie – i przez siebie nawzajem. Z jednej strony Maximilian – chłopak zmagający się ze schizofrenią. Z drugiej – Elodie, dziewczyna, która była dla niego oparciem… aż nagle zniknęła.

Rok temu Elodie niespodziewanie wyjechała do Londynu, zrywając kontakt przez SMS-a. Bez wyjaśnień – po prostu zniknęła. Nic nie wskazywało na to, że ich relacja zakończy się w tak brutalny sposób. Ich miłość była wyjątkowa – dorastali obok siebie jako sąsiedzi, a jej okna wychodzące na jego pokój tylko dodawały uroku tej znajomości. Przez długi czas byli po prostu przyjaciółmi, aż w końcu odważyli się przyznać do uczuć, które od dawna tliły się między nimi. Od tamtej chwili stali się nierozłączni.

Kiedy Max usłyszał swoją diagnozę, Elodie nie uciekła. Była przy nim, wspierała, trwała przy jego boku nawet w najgorszych chwilach. Dlatego jej odejście było jak cios prosto w serce. Zostawiła po sobie pustkę, w którą Max wpadł bez reszty. Gdyby nie pomoc lekarzy, terapia i kilku oddanych przyjaciół, mógłby się w tym bólu zatracić na zawsze.
Minął rok. Max powoli wraca do równowagi. Aż pewnego wieczoru… widzi w oknie Elodie zapalone światło. Wróciła. Ale nie sama – na jej palcu lśni pierścionek zaręczynowy. Szok, złość, żal, tęsknota – wszystko wraca ze zdwojoną siłą. Jak mogła zostawić go w taki sposób, a teraz wrócić jako narzeczona kogoś innego? Max jest rozdarty – wściekły na nią, na siebie, na cały świat... ale przede wszystkim – wciąż ją kocha.

Czy Max zdoła pokonać własne demony? Czy pozna prawdę o odejściu Elodie? I czy ich historia jeszcze może mieć szczęśliwe zakończenie? Tego dowiesz się z książki!

Choć Elodie momentami mnie frustrowała, nie sposób było jej nie współczuć – szczególnie gdy odkrywa się kolejne warstwy jej historii. W książce pojawia się ważny i bolesny wątek przemocy domowej i toksycznego związku, z którego dziewczyna nie potrafiła samodzielnie się uwolnić. To temat, który dotyczy wielu kobiet – tych, które tkwią w relacjach pełnych lęku, manipulacji i bezsilności, często nie mając siły ani przestrzeni, by poprosić o pomoc. Autorka porusza ten temat z ogromną wrażliwością, nie oceniając, ale pokazując, jak skomplikowane i trudne są takie sytuacje.

Kolejnym dużym plusem książki jest sposób, w jaki została ukazana schizofrenia – z ogromnym wyczuciem i realizmem. To wciąż temat mało zrozumiały, a historia Maxa pokazuje, że z tą chorobą naprawdę da się żyć, jeśli tylko podejmie się terapię i przestrzega zaleceń specjalistów.

Ogromne wrażenie zrobił na mnie także wątek żałoby po stracie bliskiej osoby . Emocje Maxa są przedstawione tak prawdziwie, że momentami czułam je wręcz fizycznie.

Co do zakończenia – muszę przyznać, że dość wcześnie zaczęłam się domyślać, dlaczego Elodie wyjechała. Nie było więc wielkiego zaskoczenia, ale mimo wszystko historia trzymała mnie w napięciu i nie poczułam się rozczarowana.
Książka ma ograniczenie wiekowe 18+, z czym się w pełni zgadzam – choć, co ważne (mini spoiler!),nie ma tu opisowych scen erotycznych. Autorka zostawia wiele w sferze domysłu, co uważam za ogromny atut.

Moja ocena: 9/10
Z całego serca polecam każdej romantycznej duszy – zwłaszcza tym, którzy cenią nie tylko piękną miłość, ale też głębię emocjonalną, trudne tematy i bohaterów, których nie da się zapomnieć.
231 reviews
June 9, 2025
"Cloven" to książka, która zgrabnie łączy literaturę obyczajową z romansem. Opisana w niej historia jest trudna, bolesna, obarczona chorobą, stratą i zawodem pierwszej miłości, która niegdyś oparta była na przyjaźni. Pokazuje, że często ucieczka wcale nie musi być najlepszym rozwiązaniem.

To historia, która skupia się wokół chorób, żałoby, śm*erci i prze*ocy w związku. Ale ma też swoje jasne strony, bo pokazuje, jak silna może być miłość i jak ważne dla drugiego człowieka są akceptacja i wyrozumiałość.

Po roku spędzonym w Londynie Elodie wraca do rodzinnego miasta jako narzeczona. Jej nagłe odejście sprzed roku wciąż rani Maximiliana – dawnego sąsiada i przyjaciela, który skrycie ją kochał. Jego choroba, schizofrenia, tylko pogłębiła niezrozumienie i żal, które pozostały po odejściu dziewczyny. Teraz Elodie znów mieszka naprzeciwko, a Max nie potrafi przestać jej obserwować. Przeszłość nie daje o sobie zapomnieć – a niektóre uczucia wciąż żyją, choć miały dawno umrzeć.

Obawiałam się, że temat schizofrenii zostanie potraktowany albo po macoszemu, albo z dużą przesadą. Tymczasem autorka podeszła do tego z wielką wrażliwością i wyważeniem, pokazując, co dzieje się w głowie, co czuje i jak koncentruje swoje emocje osoba, która inaczej niż zdrowa, odczuwa i postrzega rzeczywistość. Urojenia, omamy, dezorganizacja myśli, niedopasowane do sytuacji reakcje, zagubienie i dezorientacja — wszystkie te elementy dotykają głównego bohatera, pokazując jego wewnętrzną walkę z samym sobą, budząc chwilami w czytelniku strach połączony z empatią.

Ale w tej historii równie ważne są emocje Elodie. Nie dostajemy od razu wszystkich informacji o dziewczynie. Wiemy, że nagle bez słowa wyjechała, porzucając wszystko, co miała i co kochała. Dopiero z czasem jej historia zaczyna się klarować i wówczas możemy ocenić, czy decyzje, które podjęła, były słuszne.

Relacja tej dwójki jest piękna. Bolesna, ale piękna i z potencjałem na happy end (nie zdradzę Wam, jaki jest finał, ale możecie spodziewać się różnych wariantów, bo nie jest to historia, której zakończenie jest pewnikiem). Relację Elodie i Maxa można też nazwać dziwną...bo czy regularne podglądanie jej, na które ona czeka i tęskni nie jest czymś dziwnym i niepokojącym? To w moim odczuciu pewnego rodzaju forma współ*zależnienia — nienależąca do najzdrowszych elementów w relacjach. Z drugiej strony Elodie wiedziała, że ta rutyna zapewnia Maxowi spokój i stabilizację toczących się w jego głowie wojen. To ona jako jedyna nie traktowała go jak odmieńca, wspierała i rozumiała. Tylko dlaczego rok temu odeszła bez słowa, a teraz wróciła zaręczona z facetem, który znę*a się nad nią psychicznie? Czy to Max zrobił coś złego, czy to jego wina, że postanowiła z dnia na dzień go porzucić?

Polecam z całego serca, bo to książka, po którą warto sięgnąć, ale która, mam tego świadomość — nie jest dla każdego — chwilami trzeba uzbroić się podczas lektury w pancerz chroniący przed trudnymi emocjami.
Profile Image for Madeline .
21 reviews
July 10, 2025
[współpraca reklamowa @jedersafe @wydawnictwo_amare]

💚 Elodie Wilson po roku wraca do rodzinnego miasta, znów jest sąsiadką Maximiliana Hacketta – dawnego przyjaciela i obiektu zauroczenia. Dziewczyna nie spodziewała się jednak, że wróci jako narzeczona innego mężczyzny. Max dalej nie pogodził się z wyjazdem dziewczyny, a schizofrenia tylko pogłębia jego niepoukładane myśli. Chłopak dalej nie wie, dlaczego wyjechała i co takiego wydarzyło się przez ten rok, że ma narzeczonego.

🖌️ Styl pisania autorki przypadł mi do gustu. Prosty, wciągający i wyjątkowy. Bez zbędnych opisów, chociaż momentami muszę przyznać, że trochę ich brakowało. Niektóre sytuacje wydawały mi się potrzebować więcej opisu, przez co czułam lekki niedosyt. I tylko dlatego odjęłam tę jedną gwiazdkę.

💚 Cloven to bardzo oryginalna i niesamowita historia. Fabuła była fajnie skonstruowana, zaplanowana i rozłożona w czasie. Relacja bohaterów rozwijała się powoli – wręcz idealnie jak na taką liczbę stron. Bardzo mi się ona spodobała. Przyjaciele z dzieciństwa, ona wraca po roku z Londynu do Stanów. To brzmi świetnie. Tym bardziej że nie znamy powodu wyjazdu Elodie. Przez cały czas zastanawiałam się, co takiego się wydarzyło, a gdy się dowiedziałam po prostu, po ludzku mnie to zabolało. Niektórzy mogliby stwierdzić, że postąpiliby inaczej, jednak tutaj emocje oraz relacja Maxa i Elodie wzięły górę.

🖌️ Max to schizofrenik, którego niesamowicie polubiłam. Motyw jego choroby jest interesujący i z zaciekawieniem o nim czytałam. Autorka opisała zarówno chorobę, jak i zachowanie Maxa bardzo realnie, co sprawiło, że tę historię czytało się jeszcze przyjemniej. Bardzo zafascynowało mnie również malowanie obrazów przez chłopaka, czy jego zdolności informatyczne. Fakt, że główny bohater obserwuje El nocami, dodaje tej książce wyjątkowy klimat.

💚 Elodie również bardzo polubiłam. Podczas czytania czułam, że mogłabym się z nią zaprzyjaźnić. Los, jednak wcale jej nie oszczędzał. Jej narzeczony traktował ją okropnie. Justin wykorzystywał fakt, z jakiego powodu dziewczyna wyjechała. Przemoc psychiczna i czasami fizyczna, jaką stosował wywoływała u mnie ból i współczucie, bo Elodie w ogóle na to nie zasłużyła. Na dodatek choroba jej mamy… Pasją Elodie było tatuowanie, co według mnie było fajnym pomysłem, jednak trochę za mało opisanym.

🖌️ Pozostali bohaterowie również byli dobrze wykreowani. W szczególności polubiłam Zane'a, najlepszego przyjaciela Maxa.

💚 Ta historia pokazuje jak silne są uczucia, jak ważne jest mówienie o nich, o tym, co czujemy. Miłość. Miłość w tej książce jest niesamowita i wzruszająca. To jak bohaterowie wzajemnie się wspierali wywoływało ciepło w moim sercu. Ta lektura na pewno, na długo pozostanie w mojej pamięci.

🖌️💚 Chciałabym bardzo podziękować Jeder oraz wydawnictwu za możliwość współpracy. Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać tą cudowną historię. Dziękuję 🥹❤️

𝑴𝒂𝒅𝒆𝒍𝒊𝒏𝒆 ❤️
Profile Image for Naomi.
71 reviews2 followers
May 25, 2025
[współpraca reklamowa]


W tej książce odnalazłam bezpieczne miejsce. Może to dziwne, lecz czytając kolejne strony, miałam wrażenie, że papier mnie słucha i notuje moje myśli.

Autorka tej książki idealnie pokazała rozterkę, która dzieje się w głowie osoby chorej na schizofrenię.

Główny bohater cierpi, ponieważ osoba, którą kochał, wyjechała, porzuciła go i zostawiła. W jego głowie toczyła się bitwa, ponieważ chciał zapomnieć o Elodie i wieść normalne życie.

Niestety, nie potrafił zapomnieć o osobie, która była mu tak droga – była jego przyjaciółką, sąsiadką, jak i pierwszą miłością.

Elodie była osobą, która wspierała jego zmagania z chorobą, nie oceniała go i nie traktowała jak psychola czy świra. Dostrzegła w nim najprawdziwszą osobę.

Dlatego jej wyjazd tak bardzo bolał. Dziewczyna obiecała mu, że nigdy go nie opuści, więc dlaczego teraz tak nagle wyjechała?

Maxymilian nie potrafił tego zrozumieć. Włączył rok, by zapomnieć o tym bólu, jednak ona znów wróciła i zrujnowała jego świat. Blondynka zburzyła każdy mur, który wokół siebie budował.

Stała się znów jego uzależnieniem, które każdej nocy malował. Jednak jej powrót nie był przypadkowy. Starej Elodie już nie było.

Pojawiła się jej nowa wersja, która miała już narzeczonego i nowe życie, w którym nie było miejsca dla Maxymiliana. Ale czy aby na pewno jej życie było tak szczęśliwe? A może to tylko dobra gra aktorska?

Musicie przeczytać, aby się tego dowiedzieć.

A jeśli Was nie przekonałam, myślę, że jest to odpowiednia pozycja, by zrozumieć, jak działa inność człowieka w obecnych czasach.

Większość ludzi, jak i sama osoba chora, często jej nie akceptuje. Główny bohater chciał pozbyć się choroby i być „normalny”. Uważał, że bycie innym jest czymś złym.

Jednak to nie jego wina, że nosi w sobie to brzemię. Problem leży w ludziach i w braku empatii oraz zrozumienia.

Większość ludzi uważa, że bycie innym jest złe. Często nie akceptują osób wymykających się z ich schematów – nie chodzi tu tylko o chorobę.

Ta książka pokazuje, że nasza inność nie powinna być wyznacznikiem naszej wartości, ponieważ nigdy nie powinniśmy zmieniać się pod schemat innych.

Najlepiej jest pozostać sobą – i uwierzcie mi, że czytając tę pozycję, wyciągniecie wiele wartościowych morałów, które pomogą Wam w życiu.

Dla mnie ta książka stała się bezpiecznym miejscem i przystanią, do której mogłam uciekać. Podobnie jak główny bohater, mierzyłam się z wykluczeniem z społeczeństwa tylko dlatego, że byłam inna.

Ciągle podważałam swoją wartość i nie doceniałam tego, kim jestem. Wręcz chciałam zakończyć to życie, ponieważ często nie byłam pewna tego, co czuję i kim tak naprawdę jestem.

Całe życie wmawiałam sobie, że jestem dziwolągiem. Byłam kompletnie sama, rozdarta pomiędzy światem realnym a szaleństwem.

Sztuka i terapia okazały się moim ratunkiem. Z czasem poznałam wspaniałych ludzi, którzy akceptują moją inność.
Profile Image for Goszaczyta.
504 reviews23 followers
June 8, 2025
💚 „𝐂𝐋𝐎𝐕𝐄𝐍” 𝐉𝐞𝐝𝐞𝐫𝐬𝐚𝐟𝐞 💚

•• Schizofrenia pogłębia chaos. Ale to twoja nieobecność sprawia, że się w nim gubię. ••

▪️𝗥𝗘𝗖𝗘𝗡𝗭𝗝𝗔 ▪️

Twórczość autorki Jedersafe już znam. Czytałam jej trylogię książek z serii „Universe”, która bardzo przypadła mi do gustu. Co z pewnością wyróżnia tę autorkę? A to, że już od pierwszej strony potrafi zaciekawić czytelnika i sprawić, że oderwanie się od czytania będzie po prostu niemożliwe.

💚 „CLOVEN” przedstawia nam historię Elodie i Maxa. Dziewczyna wraca do rodzinnego miasteczka po rocznej nieobecności. Zmusza ją do tego powrotu, wiadomość o mamie, która jest poważnie chora. Tam czeka na nią Max. Zakochany w niej od lat. Jednak Elodie złamała mu serce i ciężko teraz jest naprawić relacje między nimi. W dodatku Max cierpi na schizofrenię, która na każdym kroku utrudnia mu życie. Dlaczego odeszła? I czy odkrycie prawdy pozwoli im odbudować to, co zostało zniszczone?💚

Autorka zrzuca na swoich bohaterów bardzo dużo cierpienia i problemów. Ale te poczynania zawsze do czegoś prowadzą i maja swój ukryty cel. Ja to w pełni kupuję, nie wiem dlaczego, ale ta autorka zawsze potrafi mnie do siebie przyciągnąć i zainteresować lekturą, mimo iż powiela takie znane mi już schematy.

Pierwszy raz miałam styczność z wątkiem schizofrenii. Max to bohater stworzony z krwi i kości. Choroba, z którą się zmaga utrudnia mu życie, ale mimo tego stara się normalnie funkcjonować. Autorka z doskonałym wyczuciem przedstawiła nam postawę mężczyzny, gdzie nieraz miał napady złości, gorsze chwile ale to wszystko zostało ujęte w realny sposób.

Nie jest to słodka i przyjemna historia dla nastolatków. Ta książka niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny i sprawia, że nasze serce,  rozdział po rozdziale będzie rozpadało się na milion małych kawałeczków, a po skończeniu czytania ciężko będzie go pozbierać w całość. Książka wzrusza i to dość porządnie. Bałam się tego co się wydarzy, ale jednocześnie nie mogłam się tego doczekać.

„CLOVEN” to niezwykle emocjonująca historia dwójki ludzi, którzy w swoim życiu pragnęli tylko, by ktoś w końcu postawił ich na pierwszym miejscu, by ktoś spostrzegł ich strzaskane dusze i zapragnął im pomóc bez względu na okoliczności. Główni bohaterowie w tej powieści stanęli do walki o swoje szczęście i na nowo uczyli się stawiać siebie na pierwszym miejscu. Warto zaznaczyć, że książka została przepięknie wydana. Zawiera rysunki, które przedstawiają myśli osoby zmagającej się z schizofrenią. ❣️
Profile Image for Karina przytulajac.ksiazke.
7 reviews
June 13, 2025
„ — Chciałem pokazać Ci moje niebo. Z tobą jest bardziej kompletne.”

𐙚 "𝐂𝐥𝐨𝐯𝐞𝐧" — Jedersafe.

𝐄𝐥𝐨𝐝𝐢𝐞 𝐖𝐢𝐥𝐬𝐨𝐧 powraca do Los Angeles – swojego rodzinnego miasta, w którym na rok zostawiła codzienne życie… i swoją miłość. 𝐌𝐚𝐱𝐢𝐦𝐢𝐥𝐢𝐚𝐧 𝐇𝐚𝐜𝐤𝐞𝐭𝐭 przez cały ten czas nie potrafił pogodzić się z jej nagłym odejściem. Dziewczyna zostawiła go z tysiącem pytań w głowie, a jego choroba tylko pogłębiała ten chaos.
Co się stanie, gdy 𝐌𝐚𝐱 w końcu pozna prawdę o tym, dlaczego 𝐄𝐥𝐨𝐝𝐢𝐞 zniknęła z jego życia z dnia na dzień?

„𝐂𝐥𝐨𝐯𝐞𝐧” zaczęłam śledzić od samego początku na Wattpadzie i już wtedy zakochiwałam się w tej historii. Gdy dowiedziałam się, że zostanie wydana, wiedziałam, że muszę mieć ją w swoich rękach. Jestem zakochana w tej pozycji, uwierzcie mi 🤞🤞

Uwielbiam styl pisania Jeder, jest dla mnie idealny. Nie ma za dużo opisu, a jeśli jest, to bardzo dobrze się go czyta. Nie jest nudny ani chaotyczny. Co do dialogów, są bardzo dobrze stworzone. Nie są sztuczne, co w nich uwielbiam 🙏🏻 Autorka posługuje się prostym i zrozumiałym językiem, więc baaaardzo szybko się czyta.
Jestem absolutnie zachwycona pomysłem na tę książkę – naprawdę! Już od pierwszych stron czułam, że 𝐂𝐥𝐨𝐯𝐞𝐧 zostanie na długo w mojej pamięci. Nigdy wcześniej nie spotkałam się z tym, żeby w jakiejś książce poruszono temat tej choroby. Uważam, że autorka świetnie opisała ten wątek. Akcja toczyła się bardzo spójnie, bez żadnego zbędnego chaosu, co uwielbiam i cenię sobie w książkach.
W każdej historii Jeder, bohaterowie są świetnie wykreowani - w tym przypadku było identycznie. Już na początku poczułam silną więź z głównymi bohaterami i towarzyszyłam w dalszej fabule. 𝐌𝐚𝐱 i 𝐄𝐥𝐨𝐝𝐢𝐞 zdecydowanie trafili do moich książkowych ulubieńców 🫶

Po zakończeniu całej historii poczułam pustkę, bo przeczytałam ich aż do ostatniej kropki i pewna era się zakończyła. Cudownie się bawiłam podczas czytania na wattpadzie, jak i na papierze. Cieszę się, że mogłam poznać historię 𝐌𝐚𝐱 i 𝐄𝐥𝐨𝐝𝐢𝐞, w której znalazłam kawałek siebie. 𝐂𝐥𝐨𝐯𝐞𝐧 nie jest dla mnie tylko zwykła książką, tylko zdecydowanie czymś ważniejszym.

Jeśli szukacie oryginalnej książki, ze świetnym stylem pisania i bardzo emocjonalnej, koniecznie musicie po nią sięgnąć 💚

Dziękuję Jeder za zaufanie i możliwość współpracy, oraz dziękuję wydawnictwu za egzemplarz ❤️‍🔥

[współpraca reklamowa x wydawnictwo Amare]
Profile Image for Julka Stanek.
83 reviews
July 20, 2025
Jeder to autorka, od której kupiłabym w ciemno. Kocham jej poprzednie książki, więc byłam pewna, że Cloven również mi się spodoba, aczkolwiek chyba nie sądziłam, że aż tak! Bez dwóch zdań mogę powiedzieć, że to jedna z najlepszych książek tego roku, jak nie wszystkich przeze mnie przeczytanych. I’m obsessed of Maximilian Hackett😮‍💨.
Nie licząc moich patronatów, nie pamiętam kiedy ostatni raz czytałam książkę, która aż tak by mnie pochłonęła. Od długiego czasu w pewnym stopniu towarzyszy mi zastój czytelniczy, więc często zmuszam się do czytania, czytam długo itp. Natomiast podczas Cloven ja zmuszałam się żeby nie czytać! Brzmi to śmiesznie, ale serio, nie mogłam się oderwać od tej książki i biłam się z myślami, żeby nie skończyć jej w jeden dzień 😩.
Kocham styl pisania Jeder. Przez jej twórczość się tak płynie, wczuwam się w historię bohaterów przez co mocno się do nich przywiązuje. Każda emocja, sytuacja jest opisana niezwykle dokładnie, ale również nie w przesadny sposób.
Główny bohater Max jest postacią, która napewno zapadnie wam w pamięć. Mężczyzna cierpi na schizofrenię, ale z tym walczy. Przechodzi wzloty i upadki, których jesteśmy świadkami, jednak jego postać pokazuje, że z chorobą też można „normalnie” funkcjonować, jeśli tylko chcemy współpracować. Pamiętajcie, że proszenie o pomoc to nic złego i nie należy się tego wstydzić. Miłość Maxa do Elodie jest niesamowicie silna i pokazuje to, ile jesteśmy w stanie zrobić dla prawdziwej miłości.
Relacja tych bohaterów jest pełna zawiłości, ale prowadzi do czegoś pięknego. Uważam, że Max i Elodie to duet idealny i bez dwóch zdań dopełniają siebie nawzajem.
Jestem pewna, że tak jak ja, po skończeniu będziecie czuli niedosyt. Mam ochotę nieustannie wracać do tej historii! Czekam z niecierpliwością na następne lektury spod pióra Jeder, a was, jeśli jeszcze nie przeczytaliście „Cloven”, uprzejmnie proszę o nadrobienie tego obowiązku😝💚
Profile Image for alex_nieczarodziejka .
44 reviews3 followers
June 11, 2025
Cloven- Jedersafe

Współpraca reklamowa @wydawnictwo_amare
Na wstępie chciałabym ogromnie podziękować za możliwość recenzji, ta książka była moją pierwszą przeczytaną od tej autorki i bardzo ale to bardzo się zaskoczyłam oczywiście pozytywnie💚

Historia opowiada głównie o dwójce bohaterów, on Max schizofremik, który przepięknie maluje, i ma minimalną obsesję na punkcie swojej dawnej przyjaciółki a nawet miłości, nie moze pogodzić się z tym, że wyjechała ona na drugi kraniec świata. Ona Elodie wraca do rodzinnego kraju z racji choroby matki, tylko, że wiele się od niej wyjazdu zmieniło, mianowicie ma ona narzeczonego i względnie ułożone życie.
Czy stare uczucia obudzą sie ? Jak Max poradzi sobie w towarzystwie choroby? Czy życie Elodie jest naprawdę takie szczęśliwe?

Żeby odpowiedzieć na te pytania musicie koniecznie przeczytać.

Bardzo ale to bardzo podobała mi się ta historia, pióro Jeder jest przyjemne do czytania, więc książkę bardzo szybko mi się czytało.
Zaciekawił mnie motyw choroby Maxa i uważam, że dobrze rozwinęła autorka ten wątek i pokazała, że mimo takiej choroby da się żyć szczęśliwie i względnie normalnie.

Książka ta porusza dużo ciężkich wątków i jest plus 18
Znajdziemy tam takie rzeczy jak przemoc psychiczna, choroba, traumy i tajemnice więc pamiętajcie robic wszystko zgodnie ze sobą i wrazie wrażliwości na któryś z tych punktów zastanowić się nad czytaniem

Relacja Elodie i Maxa była cudowna, czuć było napięcie w każdej ich interakcji, nie było to wymuszone wręcz przeciwnie wszystko wychodziło naturalnie.

Ja jestem zachwycona tą książką nie dość ze autorka porusza bardzo ważne tematy, dobrze ograła wątek miłosny to jeszcze robi to w takim stylu, że doslownie ciężko oderwać się od czytania.

Cloven to historia pięknej przyjaźni ale jeszcze piękniejszej milosci

Ocena 5/5⭐️
Profile Image for Book Alcoholic'S Diary.
75 reviews3 followers
June 13, 2025
Jaka książka ostatnio Wami potrząsnęła?
Bo mnie ta – zmiotła z planszy.

Nie sądziłam, że temat schizofrenii – tak rzadko spotykany przeze mnie w literaturze – może być przedstawiony w sposób aż tak prawdziwy, surowy i… piękny.
Wejście do głowy Maximiliana to doświadczenie, którego się nie zapomina.
Chaos. Mętlik. Nieokiełznane emocje. To dziwne, bolesne poczucie, że coś jest nie tak – choć nie potrafisz tego nazwać.
A potem pojawia się Elodie. I wszystko się wycisza.

Ich relacja… o matko.
To nie jest klasyczna historia miłosna. To opowieść o dwójce ludzi, którzy znają się od dziecka, a mimo to muszą nauczyć się ufać sobie od nowa.
Związek, rozstanie, powrót, próba odbudowy czegokolwiek – kiedy fundamenty zostały zniszczone przez strach, niewyjaśnione zniknięcie i ból.
To boli. Ale też uzdrawia.

Najmocniej jednak uderzyła mnie relacja Maximiliana z rodzicami.
A może właśnie jej brak.
Jak jedna tragedia potrafi przesłonić obraz drugiej.
Jak mimo tak jasnych sygnałów, że ich syn się rozpada, zignorowali problem.
Jak można odwrócić się od własnego dziecka w momencie, kiedy najbardziej cię potrzebuje?

To nie była tylko fikcja.
To brutalne przypomnienie, jak często osoby chorujące psychicznie zostają pozostawione same sobie – również przez tych, którzy powinni kochać bezwarunkowo.

Cloven balansuje na cienkiej granicy – między światłem a mrokiem, między chorobą a miłością, między tym, co realne, a tym, co wewnętrzne.

To nie jest lekka historia.
Ale jest niesamowita.
Dla czytelnika, który szuka czegoś innego.
Czegoś, co nie przeleci przez palce, tylko zostawi ślad.

To książka, której się nie zapomina.
Bo są takie historie, które nie tylko się czyta – ale czuje całym sobą.
Profile Image for klaudia ♡.
218 reviews9 followers
June 16, 2025
.·:*¨༺𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀

𝐭𝐲𝐭𝐮𝐥: „𝐂𝐥𝐨𝐯𝐞𝐧”
𝐚𝐮𝐭𝐨𝐫: 𝐉𝐞𝐝𝐞𝐫𝐬𝐚𝐟𝐞

𝐰𝐬𝐩𝐨𝐥𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 @wydawnictwo_amare @jedersafe

༻¨*:·.

Kocham książki 𝐉𝐞𝐝𝐞𝐫 i tak bardzo nie mogłam się doczekać aż sięgnę po jej kolejną historię, bo wiedziałam, że skradnie moje serce i oczywiście tak się stało.

Historia Maxa i Elodie trafia do moich ulubieńców tak samo, jak trafiła do mojego serca. Jest cudowna, ale też bolesna i za to właśnie ją pokochałam. Uwielbiam motyw przyjaciół z dzieciństwa i spotkania po latach, a 𝐉𝐞𝐝𝐞𝐫 napisała oba te motywy prześwietnie!!

Bohaterowie są totalnie moimi ulubieńcami (oprócz Justina), bardzo się z nimi zżyłam i jest mi przykro, że to tylko jednotomówka, jest może jakaś petycja o następny tom? Gdzie podpisać?

𝐉𝐞𝐝𝐞𝐫 ma boski styl pisania, widać progres w porównaniu do trylogii Universe, ale każda z jej książek jest super napisana!

„𝐂𝐥𝐨𝐯𝐞𝐧” wciągnęło mnie na całego, tak szybko mi się ją czytało, że potem żałowałam, że już ją skończyłam:( Przeżywałam, cieszyłam się i po prostu mnie pochłonęła do świata Maxa i Elodie.

Ich relacja została napisana przecudownie, oboje się nacierpieli i jest mi ich strasznie szkoda, ale mając siebie na pewno było im lepiej<3

Max choruje na schizofrenię i uważam, że jest to bardzo ciężki temat w książkach, ale tutaj naprawdę nie ma do czego się przyczepić, wszystko zostało tak starannie i przemyślanie napisane, że przez książkę po prostu się płynie i nie ma żadnych nielogicznych rzeczy!!

Czekam z niecierpliwością na kolejne książki 𝐉𝐞𝐝𝐞𝐫, a wam baaardzo polecam tę historię (i oczywiście trylogię Universe)!! Pokochałam ten klimat, historię, bohaterów i po prostu wszystko!!💚

𝟏𝟎/𝟏𝟎✯

.·:*¨༺
Profile Image for Sylwia Kirsz.
45 reviews
June 19, 2025
Na samym początku powiem tylko, że kocham postać Maximiliana. Jego choroba jest tak świetnie odzwierciedlona, że byłam w niemałym szoku.
W powieści poznajemy Elodie oraz Maximiliana. Sąsiadów, przyjaciół, parę - znających się od dziecka. Od młodości darzyli siebie uczuciem, choć byli też najlepszymi przyjaciółmi. Max w wieku dwudziestu lat dowiedział się, że choruje na schizofrenię. To właśnie wtedy nasza główna bohaterka przy nim była. Wspierała go i nadal kochała. Choroba partnera nie zmieniła jej uczuć do niego. Lecz los bywa przewrotny, Elodie bez słowa wyjaśnienia wyjechała na inny kontynent, do innego kraju, chcąc rozpocząć nowe życie - bez Maxa.
Chłopak musiał się uporać z swoimi demonami i uczuciem tęsknoty, które się w nim gromadziło. Nie było lekko, ale z pomocą przyjaciela Zane’a dawał jakoś radę… a wtedy wróciła ona i cały jego już poukładany świat się posypał.
Brzmi fajnie prawda?
Jeśli historia was zaciekawiła, musicie koniecznie przeczytać „Cloven” od Jedersafe. To historia o miłości, ale też o walce o samego siebie. Głowno bohaterzy mierzą się z bólem i nieodłącznym cierpieniem, a rozłąka nie jest niczym dobrym - bo tak na prawdę osobno, nie wiedzą jak bez siebie żyć.
Książka jest przeznaczona dla czytelników 18+

Chcę podziękować mojej najlepszej osobie na świecie! Dziękuję, że to właśnie mnie wybrałaś na patronkę swojej książki, dziękuję, że się poznałyśmy i już nie mogę się doczekać naszego spotkania! Oczywiście ci gratuluję bo zrobiłaś kawał wielkiej roboty! Kocham Maxa i El całym sercem.

Wy też musicie to przeczytać bo ta książka jest niesamowita.

PATRONAT MEDIALNY
This entire review has been hidden because of spoilers.
682 reviews2 followers
June 4, 2025

OPINIA PATRONACKA
To nie było moje pierwsze spotkanie z tą autorką i doskonale wiedziałam czego mogę się spodziewać. Uwielbiam książki Jedersafe, więc gdy otrzymałam propozycję patronatu, wiedziałam że na pewno potwierdzę! Byłam przekonana, że wezmę ten tytuł pod moje patronackie skrzydła. To tak zwany pewniaczek jeśli chodzi o polskie młode autorki. Ogólnie jeśli miałabym ją określić jednym zdaniem - jest to pozycja niezwykle dojrzała i wartościowa, opowiadająca o życiu człowieka ze schizofrenią, nie dość że bawi to także i uczy. Zanim sięgnęłam po ten tytuł tak naprawdę bardzo niewiele wiedziałam o tej przypadłości, tym bardziej ten tytuł jest dla mnie cenny, bo teraz inaczej będę spoglądać na takie osoby. Znajdziecie tutaj także sporo zwrotów akcji, jest to opowieść pełna bólu i cierpienia, ale i nadziei, opowiada o przyjaźni i miłości, o błędach i nowych początkach. Bohaterowie są pozbawieni lukru i nierzeczywistych wyidealizowanych cech, są ludzcy i prawdziwi, popełniają błędy i wielokrotnie nie potrafią ze sobą rozmawiać, ale w końcu odnajdują wspólną drogę. Świetnie bawiłam się poznając ich losy, przez tekst się płynie, obiecuję że nie poczujecie tych kilkuset stron. A do tego wszystkiego to wydanie, z mnóstwem szczegółów tak bardzo istotnych dla tej historii, z rysunkami, które przedstawiają myśli jakie kłębią się w głowie osoby ze schizofrenią. Ta pozycja jest dopieszczona pod każdym względem. Kosmos!
3 reviews
July 30, 2025

To była moja pierwsza przygoda z tą autorką, i mogę powiedzieć od razu bez przedłużania: Przepadłam.

Przepadłam dla tej powieści ale również dla stylu pisania Jeder. Książkę bardzo przyjemnie się czytało i wiem, że na pewno sięgnę po jej inne powieści. Sięgając po Cloven nie spodziewałam się nie wiadomo czego, więc zaskoczyłam się bardzo pozytywnie. Obawiałam się, że wątek choroby będzie źle napisany a w trakcie czytania miałam bardzo pozytywne zaskoczenie, że tak nie jest. Takie schorzenia są bardzo ciężkie w opisaniu jak i w zrozumieniu więc dla autorki było to zapewne trudne, dlatego nie oczekiwałam cudów (cudy się zdarzają).

Cloven stało się jedną z moich ulubionych jednotomówek oraz comfort książką. Ta historia przyprawiła mnie o załamania nerwowe, ale kocham z całego serca. Zamówiłam już trylogię Universe, ponieważ pragnę przeczytać więcej spod pióra Jeder.

Podsumowując: ta książka to ogromne pozytywne zaskoczenie i wyszła ponad moje oczekiwania. Sama autorka jest przekochaną osóbką i na pewno pójdę do niej na targach w Krakowie!! Z całego serca polecam tę historię.
Profile Image for thebooks_helen.
31 reviews3 followers
June 10, 2025
Książka poruszająca niezwykle ważny dziś temat zaburzeń psychicznych. Możemy patrzeć na świat oczami osoby chorej na schizofrenie, i widzieć ją pogrążającą się w otchłani oczami kogoś bliskiego. Romans na jawie przeplata się z urojeniami i niedomówieniami. Dla mnie jest to bardzo ważna książka, sama mierzę się z zaburzeniami depresyjnymi, i czytając o tym co przeżywa Max wraz z nim płakałam z poczucia bezsilności Lecz nie jest to smutna historia do duszenia się łzami, to codziennie życie, pełne problemów strat i radosnych chwil.

[Współpraca reklamowa z Amare]
Profile Image for Madzia Kukulska.
23 reviews
June 11, 2025
pierwsze co rzuca się mi w oczy to krótkie zdania. przez co tekst ma charakter mechaniczny i taki bez emocji. (na początku myślała że to taki zabieg aby ukazać perspektywę Maxa ale niestety to powtarzało się również w narracji El) następna rzecz to słowa które delikatnie wyrywały mnie z kontekstu np memla, pepla. to mi bardzo przeszkadzało w czytaniu

wątek ich relacji nawet okej tylko brkowało mi więcej rozdziałów z przeszłości abyśmy mogli jeszcze bardziej wczuć się w ich dawny związek

wątek schizofrenii mega na plus


1 review
July 31, 2025
⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ Moja w sumie pierwsza ksiazka przeczytana od bardzo dlugiego czasu, bardzo mi sie podobala i jak na kogos kto nie czyta wcale sciagnela mnie kompletnie. Podobala mi sie cala, moze lekko przeciagana ale nie wiem. Super opowiesc !
Profile Image for Agata | Dziana.
232 reviews
September 8, 2025
Chyba po prostu spodziewałam się czegoś więcej🤷‍♀️

moja skala oceny:
1⭐ kompletnie do mnie nie przemówiła
2⭐ była fajna ale za dużo rzeczy mi w niej nie pasuje
3⭐ była bardzo dobra ale mnie nie porwała
4⭐ mocno chwyciła mnie za serce
5⭐ kocham nad życie
Profile Image for Klaudyna.
183 reviews4 followers
August 22, 2025
Czytałam na wattpadzie i już wtedy mi się bardzo podobało
20 reviews
September 5, 2025
3.25
za dużo nierozwiniętych wątków, ale ogólnie ciekawa; coś nowego
Profile Image for Weronika054.
22 reviews
September 6, 2025
Bardzo przyjemna,szybko się czytało. Relacja między Maximilianem i Elodie jest cudowna!
Profile Image for slvga.
20 reviews
October 3, 2025
Szybko się czyta, postać Maxa fajnie wykreowana czego nie mogę powiedzieć o Elodie, totalnie przezroczysta kobieta jak dla mnie
Displaying 1 - 30 of 31 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.