Jump to ratings and reviews
Rate this book

Lost in Passion #1

Cheat Destiny

Rate this book
Ekscytujący romans hate-love.

Dwudziestodwuletnia Elena Miralles już jako dziecko uciekała w świat rysunków i projektowania. Właśnie wtedy zapragnęła zostać architektem, ale zderzenie z okrutną rzeczywistością doszczętnie pochłonęło jej marzenie.

Teraz dziewczyna ledwo wiąże koniec z końcem, pracując w małej kawiarence. Czasem znajduje ogłoszenia i dorabia jako fotomodelka. Jest w stanie zrobić wszystko, aby zdobyć pieniądze na upragnione studia.

Wystarczy jeden pechowy dzień, by w jej życiu nastąpił istny rollercoaster. Elena spóźnia się do pracy, a jakby tego było mało, niemal wpada pod samochód niezwykle przystojnego mężczyzny. Niestety, gdy ten otwiera usta, okazuje się największym arogantem, jakiego nosił świat.

Los bywa jednak przewrotny. Tak się składa, że ją i nieznajomego mężczyznę na rok połączy przymusowy kontrakt. Ta w teorii wymarzona współpraca może dla obojga zmienić się w prawdziwą udrękę.

Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.

540 pages, Paperback

First published June 4, 2025

2 people are currently reading
26 people want to read

About the author

Daria Wieczorek

2 books3 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
30 (53%)
4 stars
13 (23%)
3 stars
7 (12%)
2 stars
4 (7%)
1 star
2 (3%)
Displaying 1 - 24 of 24 reviews
Profile Image for zaczytana_julcia.
1,284 reviews62 followers
June 14, 2025
kupiłam to czysto z przypadku, bo zobaczyłam na targach i uznałam, że a kupię, chociaż nie słyszałam nigdzie o tej książce. i cóż to były bardzo dobrze wydane pieniądze. UWIELBIAM TĄ KSIĄŻKĘ SERIO DAWNO NIE BAWIŁAM SIĘ AŻ TAK DOBRZE
Profile Image for podstawaa.
31 reviews2 followers
June 10, 2025
2,5/5

właściwie to nie wiem, czy raczej poleciłabym tą książkę raczej wrogowi, czy przyjacielowi.
Z jednej strony strasznie się nudziłam podczas jej czytania, a z drugiej jest po prostu poprawna.

Na początku wydawała się być dla mnie naprawdę fajna, jednak po czasie fabuła zaczęła mnie tak nudzić, że musiałam zajmować się w trakcie czytania innymi rzeczami, by jakkolwiek się skupić. Dodatkowo styl pisania autorki niezbyt przypadł mi do gustu, jak i sam zamysł po czasie zaczął być dla mnie niezrozumiały i dziwny (co oczywiście jest moim odczuciem i nikt nie musi się z nim zgadzać)

Przechodząc do rzeczy, które były dla mnie tak denerwujące, że musiałam odłożyć książkę i posiedzieć w ciszy - nadmierne I TO NAPRAWDĘ NADMIERNE okreslenie „modeleczka” wyprowadzało mnie z równowagi. na początku również wydawało się to fajne, jednak po przeczytaniu kilkadziesiąt razy tego samego w naprawdę małym odstępie czasowym, miałam nerwice.

Poza tym była po prostu poprawna. Jeśli ktoś szuka CZEGOŚ do przeczytania myślę że to dobra pozycja, jednak sądzę, że nie warto mieć większych oczekiwań na akcje, plottwisty i wybuchy
Profile Image for domi_books_czytam.
221 reviews2 followers
June 13, 2025
"Cheat Destiny" - Daria Wieczorek
[ współpraca reklamowa ]

4.5/5⭐

Elena i Grayson wpadają na siebie na ulicy i już od pierwszego spojrzenia wiedzą, że się nie polubią. Nie potrafią się dogadać, mają zupełnie inne zdanie, ale jest coś co ich łączy... Oboje mają marzenia i zrobią wszystko, aby je spełnić... Pierwsza wymiana zdań sprawia, że chcą o sobie zapomnieć, jednak los ma dla nich zupełnie inne plany...

Elena to bohaterka z bardzo bolesną przeszłością. Prawdę o sobie skrywa głęboko w sobie. Dziewczyna ma wielkie marzenia, jednak ze względu na swoją sytuację materialną nie ma szansy na studia czy wymarzoną pracę... Przypadkowo znalezione ogłoszenie i nieziemska uroda mogą otworzyć Elenie drzwi do jej ukrytych marzeń...

Grayson marzy o karierze fotografa, jednak budzi to duży sprzeciw jego rodziców, którzy zaplanowali dla swoich dzieci zupełnie inną przyszłość niż on i Blair - jego siostra wybrali. Teraz Grayson ma szansę podjąć walkę o swoją wymarzoną przyszłość. Jednak u jego boku musi stanąć Elena Miralles - jego kompletne przeciwieństwo.

" – Pośród wszystkich widoków na tej ziemi, to ty jesteś tym najpiękniejszym."

Główni bohaterowie zostają dobrani w parę i wyruszają we wspólną podróż, jeśli uda im się wygrać, oboje osiągną wymarzony sukces i spełnia swoje marzenia. Jednak jak to często bywa między nienawiścią, a miłością istnieje dość cienka granica...

Elena i Grayson spędzają ze sobą kilka miesięcy w ciągu których muszę ze sobą współpracować i jak się okazuje wcale tak bardzo się nie różnią. Zbliżają się do siebie, poznają się i zachodzi wiele zmian w ich relacji... A pożądanie zaczyna okazywać się silniejsze niż początkowa niechęć...

Historia Eleny i Graysona to opowieść, którą polubiłam już od pierwszych stron. Motyw hate-love jest jednym z moich ulubionych, a to jak autorka przedstawiła relację głównych bohaterów bardzo mi się podoba. Relacja głównych bohaterów rozwija się w bardzo dobrym tempie, ponieważ Elena i Grayson mają spędzić ze sobą cały rok mają okazję poznać się w bardzo naturalny sposób.

W historii zostały poruszone ważne problemy, a rozterki bohaterów nie raz poruszyły moje serce. Treść książki bardzo mnie zainteresowała - wątek fotografii, fotomodelingu czy architektury bardzo mnie zaciekawiły. Cieszę się, że autorka zwróciła również uwagę na przyjaźń - w tej historii miała ona ogromne znaczenie. Postać Blair, która jest opoką dla Eleny i Graysona jest jedną z moich ulubionych i już czekam na opowieść o jej przychodach.

Śmiało mogę powiedzieć, że pióro autorki już po raz drugi mnie zachwyciło. Czekam na kolejne nowości, które z pewnością będę śledzić. A tę historię zdecydowanie Polecam 🔥🩶
Profile Image for Asia .
45 reviews2 followers
October 5, 2025
Końcówka 🥹🥹🥹 (3,5⭐️)
Profile Image for Szyszka.
69 reviews3 followers
June 21, 2025
Pokładałam w tej książce nadzieję, że mi się spodoba. Zaintrygował mnie pomysł na fotografa i modelkę, którzy będą podróżować po świecie w ramach projektu i robić różne sesje zdjęciowe. Jednak w momencie, gdy większość tych sesji odbywała się w mieszkaniu moje zainteresowanie od razu zmalało. Serio? Mieć do dyspozycji taki pomysł, podróże do Grecji, Włoszech, Hiszpanii czy Norwegii i zamiast wykorzystać różne fajne, ciekawe lokacje w tych miejscach to zostawić bohaterów w domu. Równie dobrze mogliby nigdzie nie wylatywać tylko robić te sesje w studio tam gdzie mieszkają. Liczyłam też na jakieś fajne opisy pomysłów na zdjęcia, ponieważ bohaterowie mieli z góry nałożony temat na każdą z sesji, jednak były one opisane krótko i nie tego oczekiwałam po książce, która skupia się właśnie na tych sesjach.

Styl pisania autorki był w moim odczuciu trochę nijaki. Nie czułam w ogóle tego napięcia między bohaterami, o którym było mówione, ani jakichś większych emocji. Jedyny pozytyw jest taki, że na tak długą książkę dość szybko się ją czytało.
Jest jeszcze jedna rzecz, której wręcz nie mogłam znieść. Mianowicie słowo, którego używał Grayson, gdy zwracał się do głównej bohaterki. Modeleczko. Miałam nadzieję, że zwrot ten będzie pojawiać się tylko na początku książki, gdy bohaterowie się nienawidzili aby zirytować Elenę. Ale gdy czytałam te słowo co kilka stron aż do końca to autentycznie miałam ochotę zamknąć tą książkę i już do niej nie wracać.
Nawet nie wiem co jeszcze mam o tej książce napisać i myślę że to mówi samo za siebie. Cała ta historia była dla mnie nudna i monotonna. Liczyłam na ciekawsze rozegranie akcji, a dostałam w kółko opisy, że bohaterowie lecą do nowego miasta, robią sesje i cały czas to samo.
Raczej szybko zapomnę o tej historii i nie zostanie ze mną na dłużej. Ja osobiście wam tej pozycji nie polecę.
Profile Image for ksiazkowamagda .
638 reviews166 followers
July 29, 2025
🤍ʀᴇᴄᴇɴᴢᴊᴀ ᴄʜᴇᴀᴛ ᴅᴇꜱᴛɪɴʏ🤍



| współpraca reklamowa |



Cheat Destiny to historia, którą miałam okazję poznać już częściowo na Wattpadzie. Już wtedy bardzo mi się spodobała i byłam szalenie ciekawa, jak się zakończy. Promocja patronów była cudowna, co jeszcze bardziej zachęciło mnie do sięgnięcia po tę opowieść. Dlatego, gdy tylko dostałam swój egzemplarz, od razu zaczęłam ją czytać. Ta historia była po prostu cudowna — bawiłam się przy niej naprawdę dobrze. Od samego początku polubiłam głównych bohaterów, zżyłam się z nimi, przez co jeszcze bardziej przeżywałam ich losy i trudności, z jakimi musieli się zmierzyć.

To miał być tylko projekt na dwanaście miesięcy. Nic nie miało prawa ich połączyć. Ale czy na pewno da się kontrolować własne emocje i uczucia? Czy pozwolą sobie na nie, wiedząc, że to tylko rok i po tym czasie rozejdą się w dwie różne strony? Pochodzili z dwóch różnych światów — ale czy na pewno? Ich pierwsze spotkanie nie należało do najbardziej udanych. Od samego początku była wyczuwalna między nimi niechęć, choć nie brakowało momentów, w których dogryzali sobie i nie szczędzili małych uszczypliwości. Mimo to coś ich do siebie ciągnęło — wyczuwalne było między nimi napięcie. Czy będą umieli sobie z nim poradzić? Czy mu się poddadzą?

Wątek fotografii został poprowadzony genialnie. Grał naprawdę ważną rolę w całej historii i jestem pod ogromnym wrażeniem, jak świetnie został opisany. Ani przez moment nie poczułam, że został zepchnięty na dalszy plan. Sam pomysł na fabułę totalnie mnie kupił, bo jeszcze nie czytałam podobnej książki — co było dla mnie tym bardziej ekscytujące.

Elena to bohaterka, która przeszła naprawdę wiele. To, co ją spotkało, zostawiło trwały ślad nie tylko w pamięci, ale także w psychice. Ona na to wszystko nie zasłużyła. Bardzo ją polubiłam, a szczególnie zaimponowało mi to, że mimo ciężkiej sytuacji miała w sobie pasję i marzenia, do których za wszelką cenę chciała dążyć. Mimo porażek i kłód, jakie życie rzucało jej pod nogi, nie traciła nadziei, że pewnego dnia los się do niej uśmiechnie.

Grayson to bohater, który ma w sobie to „coś”, co sprawiło, że wzbudził moją sympatię już od samego początku. Na pozór ma idealne życie, ale to tylko pozory. Nie jest rozumiany przez swoich bliskich — oprócz siostry Blair, z którą łączy go cudowna relacja. Niejednokrotnie towarzyszyło mi rozczulenie na ich wspólnych momentach. Zawsze mogli na siebie liczyć i byli dla siebie ogromnym wsparciem, nawet jeśli czasem kłócili się jak na rodzeństwo przystało. Fotografia jest dla niego niezwykle ważna i wiąże z nią swoją przyszłość. Udział w tym projekcie to jego największa szansa. Nie zdawał sobie jednak sprawy, jak bardzo zmieni się jego życie od momentu, w którym na jego drodze stanie Elena.

Jestem zakochana w sposobie, w jaki została ukazana ich relacja. Wszystko działo się naturalnie, w odpowiednim tempie, bez zbędnego przyspieszania. Nie brakowało momentów, w których było wyczuwalne napięcie między nimi. Jak krok po kroku zmieniali nastawienie do samych siebie, jak małymi gestami czy swoją obecnością pokazywali więcej niż za pomocą słów. Kocham ich wspólne chwile, szczere rozmowy oraz zaufanie, które powoli się budowało — było to coś pięknego.

Jednak jeśli myślicie, że zawsze było tak kolorowo, to niestety muszę Was rozczarować. Nie spodziewałam się pewnej rzeczy (kto czytał, ten wie). Nie sądziłam, że aż tak bardzo mnie to uderzy i zaboli w sposób, na który nie byłam przygotowana.

Ta historia pokazuje, że czasem miłość znajdzie nas w momencie, w którym się jej nie spodziewamy. Daje też nadzieję, że nie ważne, jak zaczynamy, ważne jest, jak kończymy. Nawet jeśli myślimy, że nie czeka nas nic dobrego, to często się mylimy. Ukazuje też siłę przyjaźni i to, jak bardzo jest ona ważna w naszym życiu, a przede wszystkim, że rodziną są osoby, które sami wybierzemy, a niekoniecznie ci, którzy oficjalnie nimi są.

Jeśli zastanawiacie się, czy sięgnąć po tę pozycję — ja polecam ją z czystym sumieniem. Kocham tych bohaterów i wiem, że wrócę do niej jeszcze nie raz.


---
Profile Image for Kikiś.
159 reviews1 follower
August 2, 2025
ᴏᴄᴇɴᴀ: ∞ ∞ ∞ ∞ ∞ ∞ ∞

𝐎𝐠𝐫𝐚𝐧𝐢𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐢𝐞𝐤𝐨𝐰𝐞: 𝟏𝟖+

[wspolpraca reklamowa]

Tak samo jak Elena i Grayson dostałyśmy swoją historię.

Jednak.. ta ich zaczęła się od nienawiści. Elena, która wpadła Graysonowi przed koła samochodu, a później projekt który połączył ich na rok.

Wspólne mieszkanie.

12 miesięcy.

12 różnych sesji zdjęciowych.

Pożądanie łączące dwie nienawidzące się i odpychające nawzajem osoby.

Nagroda. Ale czy to o nią w tym wszystkim chodzi?

Historię tę znam od podszewki i jest ona jedną z lepszych książek jakie miałam okazję w życiu przeczytać. Zdecydowanie widać progres w stosunku do debiutu Darii. Łaknęłam tej historii odkąd mi o niej opowiadała, a teraz jesteśmy tutaj. Na papierze. Duma mnie rozpiera.



,,𝐖𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐦 𝐭𝐲𝐦, 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐳𝐲 𝐧𝐢𝐠𝐝𝐲 𝐧𝐢𝐞 𝐮𝐬ł𝐲𝐬𝐳𝐞𝐥𝐢 𝐭𝐲𝐜𝐡 𝐰𝐚𝐳̇𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐬ł𝐨́𝐰...

𝐉𝐞𝐬𝐭𝐞𝐦 𝐳 𝐂𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐨𝐠𝐫𝐨𝐦𝐧𝐢𝐞 𝐝𝐮𝐦𝐧𝐚. 𝐏𝐚𝐦𝐢𝐞̨𝐭𝐚𝐣, 𝐳̇𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭𝐞𝐬́ 𝐰𝐚𝐫𝐭𝐨𝐬́𝐜𝐢𝐨𝐰𝐚̨ 𝐨𝐬𝐨𝐛𝐚̨, 𝐰 𝐤𝐭𝐨́𝐫𝐞𝐣 𝐝𝐫𝐳𝐞𝐦𝐢𝐚̨ 𝐧𝐢𝐞𝐬𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐳𝐨𝐧𝐞 𝐩𝐨𝐤ł𝐚𝐝𝐲 𝐬𝐢ł𝐲.”


Elena i Grayson mieli różne powody udziału w projekcie. Każdy z nich był równie ważny. Chcieli spełniać swoje marzenia na różne sposoby.
Tak skrajnie różne osoby, nienawidzące się i docinające sobie na każdym kroku.

A jednak…

Od nienawiści do pożądania jest cienka granica. Bardzo łatwo ją przekroczyć.

,,– 𝐓𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐭𝐞𝐧 𝐣𝐞𝐝𝐞𝐧 𝐫𝐚𝐳. 𝐉𝐮𝐭𝐫𝐨 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐨 𝐰𝐫𝐨́𝐜𝐢 𝐝𝐨 𝐧𝐨𝐫𝐦𝐚𝐥𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢 –
𝐰𝐲𝐝𝐲𝐬𝐳𝐚ł𝐚 𝐰 𝐦𝐨𝐣𝐞 𝐮𝐬𝐭𝐚, 𝐧𝐚 𝐦𝐨𝐦𝐞𝐧𝐭 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐨𝐝 𝐧𝐢𝐜𝐡 𝐨𝐝𝐫𝐲𝐰𝐚𝐣𝐚̨𝐜. –
𝐀 𝐭𝐞𝐫𝐚𝐳 𝐳𝐚𝐩𝐨𝐦𝐧𝐢𝐣𝐦𝐲 𝐨 𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐦, 𝐨 𝐩𝐫𝐨𝐛𝐥𝐞𝐦𝐚𝐜𝐡, 𝐩𝐫𝐨𝐣𝐞𝐤𝐜𝐢𝐞, 𝐝𝐚𝐣𝐦𝐲 𝐮𝐩𝐮𝐬𝐭 𝐭𝐞𝐦𝐮, 𝐜𝐨 𝐰𝐢𝐬𝐢𝐚ł𝐨 𝐦𝐢𝐞̨𝐝𝐳𝐲 𝐧𝐚𝐦𝐢 𝐨𝐝 𝐦𝐢𝐞𝐬𝐢𝐞̨𝐜𝐲.

– 𝐀 𝐜𝐨, 𝐣𝐞𝐬́𝐥𝐢 𝐫𝐚𝐳 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐬𝐭𝐚𝐫𝐜𝐳𝐲? – 𝐳𝐚𝐩𝐲𝐭𝐚ł𝐞𝐦, 𝐛ł𝐚̨𝐝𝐳𝐚̨𝐜 𝐰𝐳𝐫𝐨𝐤𝐢𝐞𝐦
𝐩𝐨 𝐣𝐞𝐣 𝐳𝐚𝐫𝐮𝐦𝐢𝐞𝐧𝐢𝐨𝐧𝐞𝐣 𝐭𝐰𝐚𝐫𝐳𝐲.”

No właśnie. Tu zaczynają się schody. Potrzeba dużego samozaparcia aby poradzić sobie z uczuciami i narastającym wewnątrz człowieka napięciem.

Bohaterowie są wykreowani w niesamowity sposób. Każde z nich ma
w sobie coś wyjątkowego.

Elena jest charakterna i niezwykle uparta, również emocjonalna i odważna.

Grayson z zewnątrz jest gburem, a w środku słoneczkiem. Naprawdę. Kiedy się go bliżej pozna zdejmuje z siebie bańkę, którą się otacza i zaczynasz czuć ciepło jakim emanuje.
,,– 𝐉𝐚 𝐦𝐚𝐦 𝐭𝐲𝐥𝐤𝐨 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚̨ 𝐧𝐚𝐣𝐰𝐚𝐳̇𝐧𝐢𝐞𝐣𝐬𝐳𝐚̨ 𝐳𝐚𝐬𝐚𝐝𝐞̨, 𝐦𝐨𝐝𝐞𝐥𝐞𝐜𝐳𝐤𝐨! –
𝐔𝐬ł𝐲𝐬𝐳𝐚ł𝐚𝐦 𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐝𝐨𝐧𝐨𝐬́𝐧𝐲, 𝐩𝐨𝐝𝐬𝐳𝐲𝐭𝐲 𝐝𝐫𝐰𝐢𝐧𝐚̨ 𝐠ł𝐨𝐬. – 𝐏𝐢𝐞*𝐝𝐨𝐥𝐞̨
𝐰𝐬𝐳𝐲𝐬𝐭𝐤𝐢𝐞 𝐳𝐚𝐬𝐚𝐝𝐲!
𝐆𝐫𝐚𝐲𝐬𝐨𝐧 𝐑𝐨𝐠𝐞𝐫𝐬 𝐬𝐢𝐚ł 𝐳𝐚𝐦𝐞̨𝐭 𝐰 𝐦𝐨𝐣𝐞𝐣 𝐠ł𝐨𝐰𝐢𝐞. 𝐈 𝐧𝐢𝐞, 𝐧𝐢𝐞 𝐛𝐲ł 𝐭𝐨
𝐩𝐨𝐳𝐲𝐭𝐲𝐰𝐧𝐲 𝐳𝐚𝐦𝐞̨𝐭.
𝐉𝐞𝐬́𝐥𝐢 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐚𝐦𝐨𝐫𝐝𝐮𝐣𝐞̨ 𝐠𝐨 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐧𝐚𝐣𝐛𝐥𝐢𝐳̇𝐬𝐳𝐲 𝐫𝐨𝐤, 𝐛𝐞̨𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐦𝐢 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐧𝐚𝐥𝐞𝐳̇𝐚ł𝐚
𝐏𝐨𝐤𝐨𝐣𝐨𝐰𝐚 𝐍𝐚𝐠𝐫𝐨𝐝𝐚 𝐍𝐨𝐛𝐥𝐚.”

Uh… Charakterkiem też powala na kolana.

Zdecydowanie ma w dupie wszystkie zasady. Tak jak Blair.

Siostra Graysona o niewyparzonej gębie i niezniszczalnym zapale.
Nie no, kocham Blair. Kochajmy Blair. To jest takie słoneczko!!!

Totalnie relacja Eleny i Blair odzwierciedla moją i Darii. Widzę w nich nas. To ciepło między nimi, budujące się zaufanie i rozkminy godzinami o pierdołach. Zdecydowanie to jesteśmy my.

Cała historia nie pozwala się czytelnikowi nudzić. Jesteśmy ciekawi co będzie dalej. Autorka niebywale umie budować napięcie, że MUSIMY wiedzieć co będzie dalej OD RAZU!!!!!!!!! Inaczej eksplodujemy.

Ja eksplodowałam, a jeśli ty chcesz mieć uśmiech na twarzy i jednocześnie poczuć ekscytację podczas czytania nowego tytułu sięgnij po ,,Cheat Destiny”.
Profile Image for Literary Queen.
144 reviews
October 27, 2025
„Chciałbym wracać do swojego domu, do swojego dziecka i do swojej kobiety, którą byłabyś ty. Gdybyś tylko była moja…”

Ona i on – dwa światy, które na pierwszy rzut oka nigdy nie powinny się zetknąć. Tak różni, a jednak w głębi duszy zaskakująco podobni. Każde z nich dźwigało własne niespełnione pragnienia, które wydawały się zbyt odległe, by kiedykolwiek stały się rzeczywistością. To właśnie ich nieustępliwość sprawiała jednak, że dzień za dniem przesuwali granice tego, co niemożliwe.

Ich pierwszy kontakt? Prawdziwa porażka. Każde kolejne spotkanie nie poprawiało sytuacji. Ona była przekonana, że ma do czynienia z aroganckim zarozumialcem w drogim garniturze, on zaś widział w niej jedynie nieobliczalną kobietę o zbyt ostrym języku. Paradoks polegał na tym, że choć doprowadzali się nawzajem do szału, nie umieli przestać o sobie myśleć.

Wszystko zaczęło się zmieniać dopiero wtedy, gdy los zmusił ich do współpracy. Maski opadły, a za pozorami pewności siebie i lekkości pojawiły się prawdziwe rany. Wbrew pozorom nie mieli łatwego życia, a ślady bólu towarzyszyły im każdego dnia. Oboje uparci, niezdolni do kompromisów, zamieniali każde spotkanie w słowną potyczkę, która zamiast dzielić – łączyła. Byli jak ogień i woda, a razem tworzyli coś, czego nie dało się podrobić.

To opowieść tętniąca emocjami – od gniewu po czułość, od śmiechu po łzy. Autorka pokazuje, że można zamknąć w jednej historii zarówno namiętność, jak i bezradność, a czytelnik wychodzi z niej z uczuciem niedosytu i chęcią na więcej. Motyw miłości rodzącej się z niechęci został tu przedstawiony w pełnej intensywności: chemia, iskry, i nieustanna walka pomiędzy sercem a rozumem.

Rodzina, zamiast podać rękę, wbijała szpilę coraz głębiej. Droga, którą musieli przejść, była trudna, pełna ostrych zakrętów i przeszkód, ale każdy krok naprzód przybliżał ich do spełnienia marzeń.

To historia o odwadze, o wyboistej drodze do wolności i o tym, że niekiedy największym aktem miłości wobec siebie samego jest sprzeciw wobec tych, którzy próbują odebrać nam prawo do szczęścia.

Ta książka to emocjonalny rollercoaster, który pochłania od pierwszych stron. Autorka stworzyła historię dwójki bohaterów, którzy na początku wydają się kompletnie do siebie nie pasować – ona widzi w nim aroganckiego bufona, on uważa ją za nieobliczalną i trudną do zniesienia. Ich pierwsze spotkania to pasmo katastrof i zabawnych spięć, ale właśnie w tym tkwi siła tej historii.

Z czasem, gdy zostają zmuszeni do współpracy, odkrywamy ich zupełnie inne oblicza. Za fasadą pewności siebie kryje się ból, z którym muszą się mierzyć każdego dnia. To, co początkowo wyglądało jak walka charakterów, przeradza się w coś dużo głębszego – w relację pełną chemii, napięcia i uczuć, które trudno zatrzymać. Ich słowne starcia były dla mnie jedną z największych przyjemności podczas lektury – błyskotliwe, zabawne i kipiące emocjami.

Ogromnym atutem książki jest też pokazanie, że droga do marzeń rzadko bywa prosta. Zamiast wsparcia od bliskich bohaterowie otrzymują ciosy, które tylko wystawiają ich siłę na próbę. Właśnie ta trudna, pełna przeszkód podróż sprawia, że każde ich małe zwycięstwo smakuje jeszcze bardziej.

Autorka idealnie oddała motyw „od nienawiści do miłości” – to nie jest szybki romans, lecz proces pełen napięcia i burzliwych emocji. Z każdą kolejną stroną czułam coraz większe przywiązanie do postaci, a po zakończeniu pozostał mi niedosyt i ochota na więcej.

To historia o pasji, odwadze i sile, jaką daje bycie sobą. Dla mnie – absolutny strzał w dziesiątkę!

Motywy to: fotograf x fotomodelka, hate-love, one house trope, przymusowa współpraca, he fell first & harder
Profile Image for Olilovesbooks2.
513 reviews3 followers
June 5, 2025
*współpraca reklamowa z Darią Wieczorek i Wydawnictwem NieZwykłym*

Druga książka autorki, której byłam ogromnie ciekawa. Pierwsze rozdziały czytałam jeszcze na wattpadzie, ale później gdzieś mi ta historia umknęła, ale gdy zobaczyłam informację, że będzie wydana, bardzo chciałam ją przeczytać. Głównie dlatego, że polubiłam styl pisania autorki, lekki i przyjemny a zarazem zajmujący. Oczywiście jest to romans, coś w stylu komedii romantycznej, oparty na popularnych motywach, które ja sama bardzo lubię.

Elena Miralles nie miała łatwego życia, jej dzieciństwo było pełne okrucieństwa i niesprawiedliwości, a ona jako dorosła kobieta wciąż zmaga się z traumami. Trudne dzieciństwo, przełożyło się na równie trudny start w dorosłość. Dziewczyna tuż po stracie pracy zaczyna się pogrążać w beznadziei, jednak jedno ogłoszenie związane ze światem moedlingu, może być jej szansą na odbicie się od dna. Elena wraz z Graysonem, podpisują roczny kontrakt, który dla obojga ma ogromne znaczenie, jednak wzajemna niechęć może stanowić dla nich poważny problem.

Zacznę od tego, że naprawdę dobrze i przyjemnie czytało mi się tę książkę, jest ona raczej lekka, choć pojawia się kilka trudniejszych kwestii, jednak są one raczej w mniejszości. Od samego początku wiemy, że pomimo wszelkich różnic pomiędzy głównymi bohaterami, łączy ich to, że oboje nie mieli w życiu lekko, i tylko własną determinacją mogą coś osiągnąć. Ta parka od samego początku darzy się niechęcią, a wręcz nienawiścią, autorka zastosowała tutaj klasyczne motywy hate-love i enemies to lovers, dodatkowo występuje tutaj delikatny age gap, czyli wszytko to co ja uwielbiam.

Książka porusza wiele ciekawych tematów takich jak branża modelingowa, architektura, trudne relacje rodzinne, walka o własne marzenia itp. To też książka, która zabiera nas w podróż po świecie, bo akcja książki rozgrywa się w kilku miejscach. Tematów i motywów jest naprawdę sporo i tutaj też pojawia się pierwsza uwaga, jak dla mnie jest nieco zbyt ogólnie, brakuje mi tutaj jakichś smaczków, takiego dopieszczenia niektórych wątków, a nawet o dziwo opisów, które lepiej zobrazowałby miejsca akcji, czy uczucia bohaterów. Kolejna uwaga to wątki dotyczące głównych bohaterów, od początku wiemy, że zmagają się oni z osobistymi problemami, w przypadku Graysona wątek jest jak dla mnie wystarczający, ale w przypadku Eleny jest mi mało, jej wątek wydaje mi się niedopracowany i zbyt ogólny, żeby nie powiedzieć, że wręcz za krótki - chodzi mi tutaj głównie o jej przeszłość, która mocno odbija się na teraźniejszych wydarzeniach. Co więcej mam też wrażenie, że fabuła jest co nieco przeciągnięta w pewnych momentach, przez co troszkę ucierpiała dynamika powieści. Moja ostatnia uwaga, ale to już typowe czepianie się o szczegóły, za mało dramaturgii, występujące pomniejsze aferki mnie nie satysfakcjonują.

Pomysł na historię jest oryginalny i ciekawy, pomimo uwag co do treści, uważam że książka jest naprawdę fajną i ciekawą propozycją książkową dla każdego. Jest ona lekka i przyjemna, może wzbudzić emocje, napisana jest w świetnym stylu, dla którego naprawdę warto po nią sięgnąć, bo to lektura, która czyta się sama. Książka mi się podobała, osobiście polecam, to idealna pozycja na nadchodzące lato.
Profile Image for Ania.
39 reviews
July 6, 2025
Współpraca reklamowa
✨RECENZJA✨

📸Tytuł: "Cheat Destiny" seria: Lost in Passion t.1.
📸Autorka: Daria Wieczorek
📸Wydawnictwo Niezwykłe
📸Premiera: 04.06.2025r.

"-Dwanaście miesięcy, dwanaście różnych zdjęć i dwoje przeznaczonych sobie osób do współpracy, pracujących na swój indywidualny sukces..."

🩶Dwunastomiesięczny projekt, w którym biorą udział modelki i fotografowie połączeni w pary, podczas którego odwiedzają różne kraje i wykonują zdjęcia o określonym temacie. Wygrana to sto tysięcy dolarów. Brzmi super! Co się jednak stanie, gdy połączymy w parę dwie osoby o silnych charakterach, które nie pałają do siebie sympatią? Ba, wręcz się nie znoszą. Jak przebiegnie ich współpraca? Czy będą potrafili się dogadać? Obojgu zależy na wygranej ale czy to wystarczy? I co się stanie, gdy wzajemna nienawiść przerodzi się w fascynację, wzajemne przyciąganie? Gdy do głosu dojdą uczucia, których oni sami się nie spodziewali. Przecież po roku ich drogi się rozejdą. Ale czy na pewno?

🩶Elena to niesamowicie silna i ambitna dziewczyna. W swoim życiu wiele doświadczyła. Jej przeszłość skrywają tajemnice i traumy. Jest bardzo zamknięta w sobie, niewielu osobom ufa. Skrycie marzy o zostaniu architektem a praca w modelingu, a konkretnie udział w projekcie, ma być tylko środkiem finansowym do tego celu. Gdy niemalże wpada pod koła samochodu, którego właścicielem jest nieokrzesany buc, jak go nazywa, nie wie, że przyjdzie jej z nim pracować, a z czasem jej niechęć do Graysona zamieni się w zupełnie odmienne uczucie.

🩶Grayson-gburowaty fotograf, zamknięty w sobie. Fotografia od dziecka jest jego wielką pasją i miłością. Wsparcie znajduje tylko w siostrze i niani Mary. Rodzice uważają, że powinien porzucić fotografowanie i zostać lekarzem. Jego idealne życie zatem to tylko pozory. Udział w projekcie to spełnienie jego marzeń, wreszcie może robić to co kocha. Tylko Elena - "modeleczka", z którą ma pracować bardzo mu nie odpowiada. Przecież to wariatka, która wpadła mu pod koła, na każdym kroku raczy go złośliwościami i ciętymi ripostami... Z czasem jednak jej obecność tak bardzo mu nie przeszkadza. Co więcej - bardzo mu się podoba.

🩶Elena i Grayson-osoby o tak odmiennych charakterach, niczym ogień i lód. Ich relacja hate stopniowo przechodząca w love, napięcie między nimi wyczuwalne z każdej strony. Fantastyczny slow - burn.

🩶Wątek fotografii, który odgrywał tu bardzo ważną i istotną rolę, został świetnie przedstawiony.

🩶Akcja przenosi nas w różne zakątki świata. Książkę czyta się przyjemnie i szybko, mimo ponad 500 stron.

🩶Postacie drugoplanowe: Mary - cudowna, ciepła kobieta, która była dla rodzeństwa bardziej jak mama niż niania. Nadal jest mi z jej powodu ogromnie przykro🥺 Blair - promyk słońca, cudowna siostra i przyjaciółka. Czekam na jej historię. Z niecierpliwością wyczekuję drugiego tomu!

To historia o tym, że warto spełniać swoje marzenia. Walczyć o nie! A miłość możemy spotkać nawet jeśli jej nie szukamy.

Polecam!😊🩶📸




110 reviews
June 8, 2025
[współpraca reklamowa]

Jako fotografce, a zarazem modelce ta książka się bardzo podobała. Wśród setek podobnych książek wyróżnia ją nietypowa fabuła. Przynajmniej ja nigdy się nie spotkałam z takim połączeniem motywów. Jestem bardzo usatysfakcjonowana, bo było to coś nowego, świeżego.

Cała otoczka, opisy miejscowości, praca modelki, fotografa, udział w kampaniach, zwiedzanie, to wszystko zostało świetnie wkomponowane w fabułę i jeszcze lepiej napisane.

Pióro autorki bardzo miło się czyta. Emocje świetnie ubiera w słowa i dogłębnie kreuje bohaterów. Wykreowała postacie, o których losach chce się czytać i nie ma się dość. Książka pomimo swojej grubości jest przepełniona wieloma sytuacjami, zwrotami akcji oraz emocjami.

Książka zawiera lekką historie, nie jest wymagająca, ani nazbyt trzymająca w napięciu. Jest to historia o życiu, walce o marzenia, stawianiu czoła przeciwnościom.

Genialnie zostało wykreowane slow burn, które jest naprawdę SLOW, a zarazem czuć piętrzące się napięcie między bohaterami. Oni dosłownie przechodzą etapy znajomosci, a nie je przeskakują. Ich znajomość jest wznoszona na wyżyny i testowana z każdym ich spotkaniem.

Grayson ma zasadę, że nie łączy znajomości zawodowych z życiem prywatnym. Jego postać przez długi czas trzymała się tej zasady, dzięki czemu motyw slow burn był ładnie podkreślony. Nie jestem pierwszą fanką one house trope, ani one bed, a tu to świetnie zagrało. Może też właśnie dlatego, że Grayson nie łamał swoich zasad, a był moralnym bohaterem.

Chociaż nie ukrywam, że czekałam aż będzie scena gdzie w jednym z miast będą musieli dzielić łóżko, bo nie będzie dwóch pokoi.🫣😆

W Blair i jej pozytywnej energii się zakochałam. Uwielbiam to jak autorka stworzyła jej postać i nadała jej realności. Takie osoby pragnie nie spotykać na swojej drodze.

Jest tez kilka drobnych szczegółów do których muszę się przyczepić, bo jednak przez nie, nie przyznałam maksymalnej oceny tej książce.

Za którymś już razem zaczęło mi zgrzytać nagminne roztargnienie Eleny, która ciagle wpadała na Greysona. Była zakręcona, a czasami już za bardzo ta niezdarność wpływała na jej niekorzyść. Tak samo za entym razem ciężko było mi wierzyć w te przypadki i przeznaczenie, bo były one nagminnie. Fajnie byłoby jakby wątek przeszłości Eleny był bardziej poruszony, bo jak na ponad pięćset stron był on 5% historii.
Profile Image for Gravveen.
17 reviews1 follower
June 16, 2025
[ współpraca reklamowa]

„Chciałbym wracać do swojego domu, do swojego dziecka i do swojej kobiety, którą byłabyś ty. Gdybyś tylko była moja..."

𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪: Elena i Grayson z pozoru osoby o diametralnie odmiennych charakterach. Ona wpada pod koła jego samochodu, a on delikatnie mówiąc raczej nie jest z tego powodu zachwycony. Z pozoru jedno zwykłe , a jednak spotykając się w tamtej chwili nie wiedzieli że już za kilka dni i ścieżki złączą się na rok.

Oboje zostają wybrani do pewnego projektu w którym rywalizuje dwanaście par, dostają oni różnorodne tematy zdjęć i podróżują po różnych krajach, ale tylko jedna para ma szansę wygrać i spełnić swoje marzenia.

Elena to dziewczyna która skrywa w sobie bardzo bolesną przeszłość. Jest zamknięta w sobie, ciężko jej obdarzyć zaufaniem nowe osoby, a w sercu tak naprawdę skrywa inne marzenie niż fotomodeling

Grayson to fotograf który nie ma wsparcia rodziny, nie licząc siostry, w swoim życiu ma jeszcze Mary która jest dla niego dużym wsparciem i którą darzy nieskończonymi pokładami miłości

Z pozoru osoby o różnych charakterach a jednak łączy ich coś czemu nie mogą zaprzeczyć. Napięcie między nimi rośnie z każdym dniem, mimo tego że pozornie się nienawidzą, w każdym z nich pojawia się uczucie które oboje wypierają.

Nie mogę na pewno zaprzeczyć temu że jest to bardzo dobry romans hate-love. Nie jest to książka w której bohaterowie będą całować się już po pierwszych stu stronach, jest to historia która trzyma w napięciu praktycznie do samego końca i nie da się temu zaprzeczyć. Sty pisania Darii jest niesamowicie przyjemny, a jednocześnie potrafi ona perfekcyjnie oddać wszystkie uczucia panujące między bohaterami.

Na początku miałam pewne obawy że pomysł tego rocznego projektu mógłby być rozwinięty niezbyt ciekawie, bardzo szybko przekonałam się jak bardzo byłam w błędzie. Książka jest napisana świetnie, a pomysł całego projektu jest oryginalny i niezaprzeczalnie dobrze poprowadzony.

Uwielbiam wszystkie drobne gesty wykonywane przez głównego bohatera w stronę Eleny, nie jestem w stanie opisać emocji mi towarzyszących i tego jak przeżywałam ich całą historię. Na końcu tylko ostrzegę was przed Cristiną, bo ja się z nią zdecydowanie nie polubiłam.

Jest to historia którą niezaprzeczalnie polecę każdemu kto będzie szukał książki trzymającej w napięciu do samego końca.
Profile Image for stroniczka.po.stronie.
20 reviews
June 9, 2025
[ współpraca reklamowa z @wydawnictwoniezwykle ]

𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀:
Ta książka zostawiła po sobie coś więcej niż tylko ciepło charakterystyczne dla romansu. Ona zostawiła ślad. Bo Cheat Destiny to nie jest tylko historia o miłości — to historia o tym, co się dzieje, gdy życie zmusza cię do rezygnacji z siebie, a potem stawia na twojej drodze człowieka, który – choćby mimowolnie – przypomina ci, kim naprawdę jesteś.

Elena to postać, której trudno nie czuć. Bo każdy z nas choć raz był w miejscu, gdzie marzenia ścierają się z rzeczywistością. Gdzie pasja zostaje zepchnięta na bok przez pusty portfel, konieczność i zmęczenie. To bohaterka, która nie podbija świata – ale każdego dnia stara się przetrwać. I właśnie w tej codziennej, cichej walce jest coś głęboko poruszającego.

Grayson nie jest rycerzem na białym koniu. Jest złożony, zbudowany z chłodu i dystansu. Ale to właśnie w jego niedoskonałości kryje się przestrzeń na rozwój. I to w ich wspólnej konfrontacji — pełnej zgrzytów i napięcia — pojawia się prawda o nich obojgu.

Cheat Destiny nie próbuje udawać, że miłość wszystko naprawia. Ale pokazuje, że może stać się katalizatorem zmiany. Że czasem uczucie nie polega na fajerwerkach, ale na byciu w miejscu, w którym nie trzeba już niczego udawać. Gdzie można zrzucić maskę, zapłakać, milczeć… i mimo wszystko zostać.

To opowieść o tym, jak bardzo potrzebujemy być widziani — nie przez pryzmat sukcesów, wyglądu czy pozycji, ale przez to, kim jesteśmy naprawdę, kiedy zgaśnie światło.

W świecie, który często premiuje głośnych, pewnych siebie i „zrobionych” ludzi, historia Eleny i Graysona przypomina, że prawdziwa siła bywa cicha. Że czasem największym aktem odwagi jest pozwolenie sobie, by być wrażliwym. I że przeznaczenie, jakkolwiek je rozumiemy, nie zawsze działa według naszych zasad — ale działa z myślą o naszym sercu.

Cheat Destiny to nie jest tylko romans. To lustro. A może i list — do tego ciebie, który wciąż się boisz, że nie zasługujesz. Który odłożył marzenia „na później”. Który ukrył swoje pragnienia pod grubą warstwą rozsądku. Ta historia szepcze: jeszcze nie jest za późno.
Profile Image for goldie𝜗𝜚.
26 reviews1 follower
June 12, 2025
𝐨𝐜𝐞𝐧𝐚: ∞/5☆

[współpraca reklamowa]

Na samym wstępie chciałabym podziękować Darii za danie mi szansy na zrecenzowanie 𝐂𝐡𝐞𝐚𝐭 𝐃𝐞𝐬𝐭𝐢𝐧𝐲, ponieważ gdyby nie ona nigdy nie poznałabym historii, dla której całkowicie przepadłam.

𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 𝐙𝐀𝐖𝐈𝐄𝐑𝐀 𝐒𝐏𝐎𝐉𝐋𝐄𝐑𝐘

Kocham w tej książce dosłownie wszystko. Wątek enemies to lovers jest tutaj idealnym przykładem jak powinno to wyglądać w wielu książkach. Ich relacja pozostawiała nas w ciągłym napięciu, a ich wzajemne dogryzanie sobie i wymyślne przezwiska tylko to uczucie potęgowały. Nie mogę wspomnieć również o tym, że nasza dwójka bohaterów nie zostaje parą po stu stronach, a wręcz przeciwnie - ZOSTAJĄ NIĄ DOPIERO POD KONIEC KSIĄŻKI.

O samych głównych bohaterach mogłabym się rozpisywać w nieskończoność. Elena zaciekawiła mnie swoją osobą już od pierwszych stron. Pomimo wielu nieszczęść jakie pojawiały się w jej życiu ona nadal twardo stąpała po ziemi i nie dawała sobą rządzić. Stała się moim małym promyczkiem w tej historii. Za to Grayson to bardzo gburowaty i przystojny pan fotograf, który pomimo wielkiego muru obronnego jaki wokół siebie stworzył, wkońcu poległ - jego 𝑚𝑜𝑑𝑒𝑙𝑒𝑐𝑧𝑘𝑎 sprawiła, że po tych paru miesiącach burzliwej współpracy przepadł dla niej bezwarunkowo.

NIE MOGĘ ZAPOMNIEĆ W TEJ RECENZJI RÓWNIEŻ O MOJEJ CUDOWNEJ BLAIR. Pomimo, że na początu mnie strasznie irytowała (i know i need to be in jail for that), jednak skrupulatnie za każdym kolejnym razem kiedy pojawiała się w jakimś rozdziale coraz bardziej mnie do siebie przekonywała. Końcowo pokochałam ją tak samo mocno jak Graysona i Elene przez co nie mogę doczekać się jej historii w drugim tomie!

Żeby za dużo nie spojlerować oszczędzę sobie szczegółowe opisy tego co działo się w niektórych rozdziałach. Daria doskonale wie nad czym wylewałam swoje łzy 👀

Dodatki. To. Moja. Ulubiona. Część. Tej. Książki.
A tak na prawdę to jedna z wielu rzeczy, dla których całkowicie przepadłam dla 𝐂𝐡𝐞𝐚𝐭 𝐃𝐞𝐬𝐭𝐢𝐧𝐲, jednak to one całkowicie mnie rozczuliły. No i te detale. PRZEPADŁAM.

Po prostu kupujcie i czytajcie bo jestem niemal pewna, że przepadniecie dla pana fotografa i jego modeleczki tak samo jak zrobiłam to ja. 🙈
Profile Image for amity_book .
19 reviews
June 11, 2025
RECENZJA | Cheat destiny - Daria Wieczorek
Wydawnictwo: NieZwykłe
Ilość stron: 540
Kategoria wiekowa: 18 +
Kategoria gatunkowa: literatura obyczajowa, romans
Ocena: ⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️ /10
Cheat destiny to zarazem ekscytująca i emocjonalna pozycja, która zostawia ślad nie tylko w głowie, ale i w duszy. Dlaczego?
Po pierwsze świetnie wymyślona rozbudowana fabuła. Dwoje nieznajomych ludzi: ich pierwsze spotkanie - istne tornado pełne niekoniecznie dobrych epitetów. Jaka jest szansa na to, że znów się zobaczą w ogromnym mieście? Niewielka, ale… oczywiście los krzyżuje ich drogi ponownie. Oboje biorą udział w wielkim projekcie, który może odmienić ich życie. Jest warunek. Muszą wytrzymać ze sobą rok i współpracować, bo tylko tak mogą wygrać. Czy im się to uda? Ja już wiem 🤭
Po drugie zachwyciłam się autentycznością bohaterów. Elena to dziewczyna z trudną przeszłością, którą poznajemy stopniowo przez co chce się czytać dalej. Dziewczyna ma też marzenia o studiach, jednak nie ma na to środków. Postanawia zawalczyć o swoją przyszłość, kiedy zostaje postawiona pod ścianą. Jej lęki są przedstawione bardzo obrazowo w postaci snów co dodaje kolejny element tajemniczości. Graysona poznajemy jako aroganckiego i zaczepnego mężczyznę, który dostaje to czego zapragnie. Z biegiem rozwoju historii odkrywamy jego prawdziwą naturą - tą wrażliwą i opiekuńczy. Za skorupą skrywaną się chłopak, który nie spełnia oczekiwań rodziców. Blair boże pokochałam ją. Spełnia wszystkie moje kryteria. Może dlatego że tak jak ja dążyć do rozwoju pisarskiego.
Po trzecie książka dostarcza nam wielu emocji. Podczas niektórych scen przyznam szczerze że nie mogłam doczekać się co będzie dalej.
Z piórem autorki miałam już do czynienia. Czytałam debiut Perfect Game, który dosłownie połknęłam. Śledzę Darię na wattpadzie od początku i zawsze czekam na kolejny rozdział 😊
Dużym plusem dlatego było moim zdaniem nawiązanie do tamtej książki. I love it 💗
Czekam na Wasze opinie w komentarzach
Buziaki książkaranakółkach 😘📚🦽
Profile Image for chanminax.
51 reviews
June 22, 2025
[#współpracareklamowa]

Zacznę od tego, że to moje pierwsze zetknięcie z piórem Darii i miałam naprawdę ogromne oczekiwania co do tej książki, przez wspaniałą promocję nie tylko autorki, ale również patronek i nie zawiodłam się. Historia Eleny i Graysona była tak piękna, że ostatnie rozdziały dosłownie przepłakałam ze szczęścia, smutku i jeszcze większego szczęścia.
Oboje pochodzili z kompletnie różnych światów, oboje cierpieli w wychowywanych ich rodzinach, połączył ich roczny kontrakt, który zrobił z ich życia potężny rollercoaster! Mocny slow burn z połączonym enemies to lovers gra tutaj ogromną rolę.
Napięcie między tą dwójką, ich zaczepki i docinki, a czasem nawet i akty zazdrości były tak przekomiczne, że bawiłam się naprawdę bardzo dobrze na tej pozycji, mimo iż nie jestem fanką długich książek, to ta zdecydowanie jest moim ulubieńcem roku, to co przepłakane to moje! Wiecie, jak mi było przykro, kiedy przeczytałam ostatnie słowa kończące książkę i sam fakt, że musiałam się rozstać z panem dupkiem oraz modeleczką?
Gdybym kiedyś straciła pamięć, to w zupełności w pierwszej kolejności sięgnęłabym właśnie po cheat destiny, jest to aktualnie moja komfort książka i na pewno sięgnę po kolejny tom!
Sam styl pisania autorki do mnie zdecydowanie przemawia, jest lekki, ale zarazem wciągający, że gdy tylko przysiądziesz do czytania, to nie potrafisz się oderwać.
Wiecie, co jeszcze było piękne w tej historii? Relacja bratersko-siostrzana! Grayson i Blair zdecydowanie jest tak cudowna, że rozpływałam się, kiedy Gray się o nią troszczył, a później Blair zaprzyjaźniła się z Eleną, było tam tak wiele cudownych relacji, które skradły mi serducho, że jak przypominam sobie niektóre momenty, to serduszko mi pęka.
Pojawiła się również w tej historii Cristina, czyli dziewczyna, której od samego początku się nie lubi z wielu względów.
Po pierwsze robiła maślane oczka do Rodgersa… myślę, że taki argument wam w zupełności wystarczy…
A jeśli szukacie książki pełnej emocji, cudownych relacji nie tylko rodzinnych, ale również i między kochankami, to zdecydowanie cheat destiny powinno znaleźć się na waszym TBR, ja jestem zakochana i na pewno wrócę do twórczości Darii nie jeden raz.
Profile Image for Wiktoria M.
35 reviews1 follower
June 20, 2025
[ współpraca reklamowa z Wydawnictwo Niezwykłe]

„Cheat Destiny” – Daria Wieczorek. Tom 1 serii „Lost in Passion”. Poznajcie Elenę i Garaysona, dwa silne charaktery, które od pierwszej strony zderzają się jak ogień z lodem.

Modeleczka 💃🏻 + Gburowaty Fotograf 📸 = totalna burza emocji!

On — gburowaty, zamknięty w sobie.

Ona — zadziorna, ambitna, ale też z bagażem emocji.

Przyznam szczerze miałam spore obawy przed sięgnięciem po tę książkę 😬 Opinie były bardzo różne, ale postanowiłam się nie zniechęcać. I wiecie co? Nie żałuję!

Pierwsza połowa trochę mnie zmęczyła. Kłótnie, spięcia, dogryzanie, było tego dużo. Momentami aż za dużo. Oczywiście rozumiem motyw hate-love, ale tu chwilami miałam wrażenie, że bohaterowie sprzeczają się już nie z emocji, tylko z przyzwyczajenia. 😂

ALE! W drugiej połowie historia zrobiła obrót o 180°. Pojawiły się emocje, przeszłość, otwieranie się na siebie, czułość… no i ta chemia. Tak mnie wciągnęło, że nie zauważyłam, kiedy przewróciłam ostatnią stronę 😍

Postacie są świetnie napisane, mocne, pełne sprzeczności, ale tak ludzkie. Pokazują, że za twardą skorupą często kryje się coś bardzo kruchego.

A Blair? Kocham ją całym sercem 💛 Jej energia to złoto, więcej takich postaci poproszę!

Styl autorki jest przyjemny, z humorem i lekkością. Opisy momentami długie, ale w tej historii miały sens, budowały klimat i pozwalały poczuć się jak część tego świata. Pomysł z konkursem też był super było to coś świeżego!

Podsumowując, choć początek nie do końca mnie porwał, z każdą stroną historia nabierała tempa i emocji. Druga połowa totalnie mnie wciągnęła, a zakończenie zostawiło mnie z uśmiechem. Chętnie sięgnę po kolejny tom!
Profile Image for Czarnulka.
22 reviews
July 2, 2025
Twórczość Darii poznałam rok temu, czytając 𝑷𝑬𝑹𝑭𝑬𝑪𝑻 𝑮𝑨𝑴𝑬, które bardzo mi się podobało, dlatego sięgając po 𝑪𝑯𝑬𝑨𝑻 𝑫𝑬𝑺𝑻𝑰𝑵𝒀, miałam spore oczekiwania - i cóż... nie zawiodłam się.
Historię poznajemy z dwóch perspektyw: Eleny oraz Graysona, co uważam za duży plus.
Postać Eleny od samego początku bardzo mnie intrygowała. Podobała mi się jej zadziorność, ale też niesamowicie imponowało mi to, że mimo trudnych doświadczeń z przeszłości potrafiła zawalczyć o siebie.
Graysona pokochałam już od pierwszych stron – jego poczucie humoru i styl bycia: I love it!
Relacja Eleny i Graysona wielokrotnie wywoływała uśmiech na mojej twarzy (zwłaszcza ich docinki czy momenty zazdrości). Napięcie, które pojawiło się między nimi już od pierwszego spotkania i stopniowo narastało, sprawiło, że nie mogłam oderwać się od lektury. Z zapartym tchem czekałam, aż któreś z nich w końcu się przełamie i wydarzy się coś więcej.
Pomimo wielu zabawnych i uroczych momentów, autorka porusza także poważniejsze tematy, takie jak przeszłość głównej bohaterki, które również zostały bardzo dobrze poprowadzone.

Bardzo polubiłam także Blair (siostrę Graysona), która była promyczkiem w tej książce. Rozdziały z jej udziałem czytałam zazwyczaj z uśmiechem na ustach i już nie mogę się doczekać, by poznać jej własną opowieść.

Styl pisania Darii jest niezwykle przyjemny. Podoba mi się sposób, w jaki poprowadziła całą historię i jak umiejętnie budowała napięcie między bohaterami.

Ja z całego serca polecam Wam Cheat Destiny.

[ współpraca reklamowa ]
Profile Image for niko_labooks.
23 reviews1 follower
June 13, 2025
Współpraca reklamowa

Przed tą książką nie czytałam nic spod pióra Darii i przyznaje, że było to bardzo przyjemne zapoznanie z jej twórczością.

W "Cheat Destiny" dostaliśmy historie Eleny i Graysona, którzy poznali się w niezbyt sprzyjających okolicznościach, a potem zostali zmuszeni tworzyć duet w konkursie, do którego się zgłosili. Początkowa niechęć i napięcie między bohaterami z czasem zaczęły przeradzać się w pożądanie, z którym za wszelką cenę starali się walczyć.

Autorka pokazała jak prawidłowo napisać enemies to lovers, które bezapelacyjnie jest moim ulubionym motywem w książkach.

Jednak moim faworytem zdecydowanie została relacja Eleny z Blair, siostrą Graysona. Wspaniale było czytać o więzi jaka wytworzyła się między tymi dziewczynami.

Bardzo podobało mi się również to, że bohaterowie książki mieli realne problemy. Takie, które spotykają sporą część społeczeństwa. Dzięki temu łatwo można było się z nimi utożsamiać.

Przeszkadzało mi jednak zbyt wolne tępo historii. Wiem, że jest to slow burn jednak uważam, że na spokojnie można by skrócić tą historię i kilkadziesiąt stron.

Podsumowując "Cheat Destiny" być może nie zostanie moją ulubioną książką, jednak na pewno jest pozycją wartą uwagi.
Profile Image for Books Dreamer.
101 reviews1 follower
June 13, 2025
[współpraca reklamowa]

📷Po pierwszym spotkaniu z twórczością Darii wiedziałam, że polubiłam jej styl, który jest ogromnym atutem. Natomiast po drugim kontakcie, przy "Cheat Destiny" utwierdziłam się w przekonaniu, że cokolwiek napisze Daria ja chcę to przeczytać.

📷Autorka stworzyła książkę, w której napięcie między bohaterami rośnie z każdym rozdziałem i będzie idealne dla fanów slow burnów. Nie mogłam się oderwać od czytania i nie raz przyłapałam się na uśmiechaniu do książki, bo dawka humoru również się tu znalazła.

📷Niezwykle spodobała mi się kreacja bohaterów i ich historii (również tych pobocznych, pokochałam Blair 🖤!). A fakt, że poznajemy Elenę i Graysona w trakcie projektu, podczas którego wspólnie podróżują po świecie i są zmuszeni ze sobą współpracować przy sesjach zdjęciowych, sprawił, że cała akcja i klimat stały się wyjątkowe i pochłaniające.

📷Nie spodziewałam się, że popłaczę się przy kilku fragmentach, a jednak. Ale to sprawiło, że "Cheat Destiny" tylko zapunktowało jeszcze bardziej. Bo nie ma dla mnie niczego lepszego niż książka wywołująca wzruszenie. Klimatyczna, z charakterem, wciągająca, zdecydowanie warto przeczytać 🖤.
Profile Image for Lalaaa.
175 reviews
October 26, 2025
Mam pewien niedosyt, bo z jednej strony podobało mi się, to napięcie, przekomarzania - uwielbiam to. Ale z drugiej strony miałam pewne oczekiwania i liczyłam na trochę więcej niż dostałam.
Jednak jestem pozytywnie zaskoczona tą książką i na pewno przeczytam kolejną książkę tej autorki.
Profile Image for ℳ..
34 reviews
July 7, 2025
pokladalam w tej ksiazce ogromne nadzieje ale no cóż
Displaying 1 - 24 of 24 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.