Jump to ratings and reviews
Rate this book

Drugie dno

Rate this book
Prawda jest jak jaskinia. Im głębiej w nią wchodzisz, tym staje się mroczniejsza.

Upalne lato w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej to czas nieustannych interwencji GOPR. Jednak wezwanie do wypadku w Studni Szpatowców okazuje się czymś znacznie straszniejszym niż rutynowa akcja ratunkowa. Relacja zgłaszającego brzmi dramatycznie… ale prawda leży znacznie głębiej.

Ratowniczka Marietta Wejman nie potrafi zapomnieć tego, co zobaczyła na dnie jaskini. Na ścieżkę poszukiwania prawdy wciąga ją tajemniczy podkomisarz Łukasz Zaborowski. Dokąd zaprowadzą ich tropy, lokalne plotki i legendy oraz gąszcz sekretów i kłamstw?

Jakie drugie dno skrywają dawno pogrzebane tajemnice?

Klaudia Muniak wciąga czytelników w fascynujący świat górskich ratowników i ludzi, dla których jaskinie są sceną życia… i śmierci. To opowieść o tych, którzy ratują. O tych, którzy ryzykują. I o tych, którzy nie cofną się przed niczym.

339 pages, Paperback

First published June 4, 2025

4 people are currently reading
40 people want to read

About the author

Klaudia Muniak

20 books17 followers
Prekursorka thrillera medycznego na polskim rynku. Jest autorką świetnie przyjętych thrillerów psychologicznych, w których po mistrzowsku łączy kryminalne intrygi z wiedzą medyczną. Od 2022 roku pisze także powieści obyczajowe.

Pochodzi z Podkarpacia i jest absolwentką biotechnologii. Mieszka w Londynie, gdzie tuż po studiach podjęła pracę naukową i zajmowała się nanotechnologią. Obecnie szczęśliwa żona i mama, która wieczorami daje upust swojej wyobraźni.

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
15 (13%)
4 stars
45 (39%)
3 stars
40 (35%)
2 stars
13 (11%)
1 star
0 (0%)
Displaying 1 - 29 of 29 reviews
Profile Image for Angelika Betka.
89 reviews15 followers
May 30, 2025
Hmm, mam mieszane odczucia. Bardzo podobał mi się zamysł z ratownikami GOPRu i całej tej otoczki z jaskiniami i za to ogromny plus, bo było dość sporo momentów m które pokazywały jak wygląda taka praca ratowników. Jednak w całej historii mi czegoś zabrakło, akcja tak jakoś wolno się toczyła, bez dynamiki. Zakończenie też mnie jakoś nie zaskoczyło. Spoko do przeczytania ale bez szału
Profile Image for Szczera Panna.
56 reviews
May 31, 2025
Góry przyciągają swoim naturalnym pięknem i wyjątkowym klimatem. Warto jednak pamiętać, że potrafią być nieprzewidywalne. Chwila nieuwagi może zamienić wyprawę w trudniejsze doświadczenie, a wtedy z pomocą ruszają ratownicy — gotowi wesprzeć w każdej sytuacji.

Jak przystało na thriller, napięcie rosło stopniowo, a poboczne, intrygujące wątki nie pozwalały tkwić w jednym punkcie. Kiedy główne wydarzenia wysuwały się na prowadzenie, musiały przepuścić inne w tej rywalizacji, ponownie zatapiając się we mgle domysłów. Jednakże byłam wytrwała i nie tak łatwo zostałam omamiona. Nieraz udawało mi się wyprzedzić bohaterów, łącząc wątki czy wpadając na trop chwilę przed nimi. Aż nagle zostałam zapędzona w kozi róg. Co najlepsze — dobrowolnie! Wtedy emocje sięgały zenitu, a włoski stawały dęba, ale mimo wszystko odczuwałam... niedosyt.

Trochę się tutaj działo, a postaci miały pełne ręce roboty, więc nie sposób było przysypiać. Mimo to brakowało mi czegoś mocniejszego. Pragnęłam siedzieć jak na szpilkach, walcząc z chęcią przewracania stron. Czytałam z zaciekawieniem, a na koniec zostałam zmylona i nastał dla mnie inny obrót spraw, ale i tak brakowało mi tego efektu WOW, zmiatającego z nóg.

Oczywiście nie będę tylko marudzić — wszak na uwagę zasługuje tutaj chemia między bohaterami. Nieraz szczerzyłam się jak głupia, kiedy uparta ratowniczka i zadziorny podkomisarz toczyli słowne potyczki (wielbię wzmiankę o „Zmierzchu”!). Również miło było widzieć odrobioną pracę domową związaną z ukazaniem ciężkiej pracy ratowników GOPR, wiecznie wystawionych na niebezpieczeństwa – wyraźnie czuć autentyczność, dbałość o szczegóły. A do tego dochodzi magia miejscowych legend, panoszących się w tych górskich rejonach... Palce lizać!

Trudno też zapomnieć o jeszcze jednej ważnej rzeczy: kłamstwach. W świecie, gdzie każdy ma coś do ukrycia, prawda staje się niewygodnym gościem. Ale nawet jeśli nikt jej nie chce, ona zwykle znajduje sposób, by w końcu się ujawnić...
Profile Image for Ilona * ksiazka_w_kwiatach *.
911 reviews19 followers
June 19, 2025
Klaudia Muniak to jedna z polskich pisarek, po których książki zawsze sięgam z ogromnym entuzjazmem. Jeszcze nigdy żadna powieść, która wyszła spod jej pióra, mnie nie zawiodła, i tym razem było podobnie.

Akcja rozgrywa się w malowniczej, ale niebezpiecznej scenerii Jury Krakowsko-Częstochowskiej, gdzie sezon letni to czas wzmożonej pracy dla ratowników GOPR. Gdy w Studni Szpatowców dochodzi do dramatycznego zgłoszenia, Marietta Wejman, doświadczona ratowniczka, staje w obliczu czegoś znacznie bardziej przerażającego niż zwykły wypadek. Szybko okazuje się, że jaskinia kryje nie tylko ofiarę, ale także zagadkę, której rozwiązanie wymaga zejścia znacznie głębiej — zarówno dosłownie, jak i metaforycznie.
Pomocą i zarazem katalizatorem wydarzeń staje się podkomisarz Łukasz Zaborowski, tajemniczy i zdeterminowany śledczy. Wraz z Mariettą zanurzają się w śledztwo pełne lokalnych plotek, legend, ukrytych motywów i nieprzyjemnych prawd z przeszłości. Każdy kolejny trop prowadzi ich bliżej do jądra ciemności, które kryje drugie dno tej historii — osobistej, emocjonalnej i moralnej.

„Prawda jest jak jaskinia. Im głębiej w nią wchodzisz, tym staje się mroczniejsza.” — to nie tylko chwytliwe motto książki Klaudii Muniak, ale także doskonała metafora całej historii. „Drugie dno” to wciągający thriller psychologiczny, który łączy elementy kryminału, dramatu i opowieści o ludzkiej determinacji z klimatem dusznego lata oraz mrokiem podziemnych czeluści. Klaudia Muniak z wyczuciem kreuje duszny, pełen napięcia klimat — nie tylko dzięki sugestywnym opisom jaskiń, ale także poprzez psychologiczne portrety bohaterów oraz nieustanne poczucie zagrożenia. Marietta to postać złożona — silna, ale poraniona, profesjonalna, ale jednocześnie emocjonalnie krucha. Jej przeszłość i zaangażowanie w sprawę sprawiają, że staje się kimś więcej niż tylko „ratowniczką z problemami”. Zaborowski, choć bardziej enigmatyczny, doskonale ją uzupełnia. Autorka umiejętnie korzysta z symboliki przestrzeni — jaskinia staje się metaforą ludzkiej psychiki, lęków i sekretów, które chowamy głęboko.
Styl Klaudii Muniak jest przejrzysty, rytmiczny, a jednocześnie sugestywny. Narracja toczy się wartko, ale nie brakuje momentów zawieszenia, refleksji i emocjonalnych napięć. To thriller z klasą — nie epatuje tanimi sztuczkami, ale subtelnie prowadzi czytelnika przez kolejne warstwy historii.
„Drugie dno” to nie tylko historia o tajemnicy. To książka o prawdzie — tej, którą mówimy innym, i tej, przed którą uciekamy sami. Muniak porusza także temat granic, jakie są w stanie przekroczyć ludzie w imię idei, strachu, zemsty czy miłości. W tle wybrzmiewa pytanie: czy każda prawda zasługuje na to, by ujrzeć światło dzienne?
Klaudia Muniak stworzyła inteligentny, klimatyczny thriller, który czyta się jednym tchem, a następujące po sobie wydarzenia trzymają w napięciu do samego końca. „Drugie dno” to książka o nurkowaniu — nie tylko w głąb jaskiń, ale przede wszystkim w głąb ludzkiej duszy. Fani psychologicznych kryminałów i opowieści z silnym klimatem lokalnym będą zachwyceni.
Profile Image for Aneta.
66 reviews2 followers
July 10, 2025
Drugie dno” Klaudii Muniak to mroczny kryminał z elementami psychologicznymi, którego akcja rozgrywa się w letnim krajobrazie Jury Krakowsko‑Częstochowskiej. Ratownicy GOPR zostają wezwani do wypadku w Studni Szpatowców, jaskini głębokiej na prawie 36m. Na miejscu odkrywają jednak 2 ciała zamiast jednego. Ewidentnie mają do czynienia z morderstwem.
Główni bohaterowie - ratowniczka Marietta Wejman oraz podkomisarz Łukasz Zaborowski tworzą intrygujący duet. Policyjne śledztwo przeplata się tutaj z doświadczeniem ratowniczym, historią jury oraz z iskrzącym wątkiem romantyczny.

Autorka stworzyła dobrze osadzony kryminał, z rewelacyjnie zarysowanymi postaciami oraz tajemniczym i mocnym klimatem. Muniak realistycznie ukazała prace ratowników górskich, a także zimną i mroczną atmosferę jaskiń i gór. W połączeniu z lokalnymi legendami, iskrzącymi napięciami między bohaterami oraz z niewyjaśnionym morderstwem, książkę dosłownie pożera się w całości. Wciąga i zaskakuje, a nieoczekiwany plot twist w zakończeniu, ukazuje prawdziwe przesłanie.
Profile Image for suspense_books.
395 reviews33 followers
June 6, 2025
„Drugie dno”, to najnowsza powieść kryminalna polskiej autorki brylującej głównie w dreszczowcu z wątkiem medycznym. Od swojej poprzedniej powieści „Ślad krwi” stawia ona coraz odważniejsze kroki w typowym kryminale, w którym nie tylko eksploruje ludzką psychikę, ale również relacje między głównymi bohaterami z naciskiem na proces dochodzeniowy. W swojej najnowszej książce Klaudia Muniak postanowiła osadzić akcję w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, gdzie panuje upalne lato, a interwencje GOPR są na porządku dziennym. Górskie krajobrazy, wszędobylska aura tajemniczości i ten posępny mrok…

Wezwanie do wypadku w Studni Szpatowców, choć początkowo miało być kolejną rutynową akcją ratunkową okazuje się czymś zdecydowanie poważniejszym. Ciemna jaskinia przyciągająca ciekawskich amatorskich grotołazów zdaje się skrywać nie tylko tajemnicze zwł0ki. Cała sprawa posiada drugie dno, które dopiero po dogłębnej analizie odkryje swe prawdziwe oblicze przed organami ścigania. Zakopane pod skalnymi fasadami sekrety okażą się niesamowicie trudne do zbadania. Ich mroczne podłoże jest nieziemsko lepkie, a relacje wśród hermetycznej społeczności nie ułatwią pracy teamowi dochodzeniowemu. Główni bohaterowie, czyli ratowniczka Marietta Wejman i podkomisarz Łukasz Zaborowski, między którymi iskrzy między słowami, a nawet między najbardziej pragmatycznym gestem stanowić będą ekspresyjną mieszankę, niemalże wybuchową.

„Drugie dno”, to dogłębna analiza ludzkiej słabości, praca nad swoim wnętrzem i pokonywanie słabości, które nie zawsze chcą i mogą być przezwyciężone. To matczyne opłakiwanie utraconego syna, ból, niemy krzyk i poszukiwanie pomocy niemożliwej do uzyskania. Okropnie ujmująca i rozdzierająca matczyne serce historia, przerzucająca ciężar straty na czytelnika. I tym razem Klaudia Muniak nie poszczędziła wątku medycznego, choroby genetycznej, która nadaje typowego dlań charakteru. Świat górskich ratowników przedstawiony w świetle kryminalnego zajścia został tu przedstawiony w sposób szczególnie intrygujący, na tyle, iż powieść nie pozwala się od siebie oderwać od pierwszej strony. Lokalne legendy o strzygach podkręcają oniryczną atmosferę, dodając nadnaturalnego wydźwięku całokształtowi fabularnemu.
Profile Image for Agata | ksiazkowy.czas.
333 reviews4 followers
June 20, 2025
🔎 "Zło nie po­sia­da na­ro­do­wo­ści ani nie ogra­ni­cza się do kon­kret­nej sze­ro­ko­ści geo­gra­ficz­nej". 🔍

Z pozoru spokojna Jura... skrywa drugie dno.
Studnia Szpatowców. Grotołazi amatorzy. Śledztwo, które sięga głębiej, niż ktokolwiek przypuszczał.


Dlaczego musisz przeczytać "Drugie dno" Klaudii Muniak?

1️⃣ Miejsce akcji
Malownicza Jura Krakowsko-Częstochowska - skały, jaskinie, legendy i tajemnica Studni Szpatowców. Sielsko? Tylko z pozoru.

2️⃣ Bohaterowie
– amatorzy mocnych wrażeń, czyli grotołazi
– ratownicy GOPR: osoby z powołaniem, charakterem i miłością do gór
– policjanci, którzy nie boją się zadawać pytań

3️⃣ Duet z pazurem
Nieustraszona ratowniczka Marietta i nieugięty podkomisarz Zaborowski - z chęcią wzięłabym udział w ich kolejnym śledztwie 🤭

4️⃣ Mrok i zagadka
Wypadek? Zbrodnia? A może coś więcej…
Niejednoznaczne działania, niepokojące pytania i kontekst, który z każdą stroną się poszerza – MEGA!

5️⃣ Subtelny wątek miłosny
Przepychanki słowne? Biorę bez zastanowienia 🔥 To relacja, która nie dominuje fabuły, ale świetnie ją dopełnia.

6️⃣ Last but not least - realizm
Książka powstała przy wsparciu Grupy Jurajskiej GOPR – i to naprawdę czuć. Ogromny szacunek 💪

"Drugie dno" to nie tylko thriller - to też hołd dla GOPR-u i ludzi, którzy na co dzień z narażeniem życia niosą pomoc w górach.

Podsumowując: może nie jest to thriller 10/10, bo momentami brakowało mi dynamiki i emocji... ale klimat i GOPR nadrabiają. Uwielbiam i nic na to nie poradzę 🤫

„Drugie dno” totalnie narobiło mi apetytu na więcej lektur z górskim tłem i śledztwem!

🔎 "Do­pó­ki ist­niał cień szan­sy, nawet naj­mniej­szy, że uda się pomóc, pę­dzi­li na zła­ma­nie karku". 🔍
Profile Image for sylwiaczyta.
158 reviews34 followers
June 11, 2025
Klaudia Muniak po raz kolejny udowodniła mi, że potrafi łączyć literacką fikcję z rzetelnym researchem na najwyższym poziomie. „Drugie dno” z niezwykłą dokładnością oddaje realia pracy ratowników GOPR – ich determinację, odpowiedzialność i codzienne walki z nieprzewidywalnością natury, a także pokazuje jak często ludzka lekkomyślność i ignorowanie zasad prowadzi do tragedii – i jak wiele kosztuje tych, którzy potem muszą interweniować.

Fabuła wciąga od pierwszych stron – początkowo zwykłe wezwanie do jaskini zamienia się w mroczną zagadkę kryminalną. Mamy tu nie tylko śmierć, ale też głęboko zakopane tajemnice, niewyjaśnione wątki i bardzo mocny psychologiczny klimat. Marietta Wejman – ratowniczka, która wraz ze swoją ekipą trafia na ślad czegoś znacznie bardziej niepokojącego niż wypadek - to bohaterka, z którą łatwo się zżyć. Jest pewna siebie i zdeterminowana, a także w tym wszystkim ludzka i wiarygodna.

Na duży plus zasługuje też konstrukcja książki – krótkie rozdziały sprawiają, że czyta się ją bardzo szybko. Zamiast „jeszcze jeden rozdział”, robi się nagle pięć. I zanim się obejrzysz, jesteś w połowie książki haha 😄

Zdecydowanie jedna z najmocniejszych i najlepiej dopracowanych książek Klaudii Muniak.
267 reviews1 follower
June 9, 2025
Książka wciąga od pierwszych stron – wakacyjne upały, niebezpieczna jaskinia i ratowniczka, która trafia na coś więcej niż zwykły wypadek. Klimat naprawdę dobrze oddaje ciężar akcji i realia pracy GOPR-u - ten motyw w szczególności mnie zainteresował i cieszę się, że tak dużo ciekawych przypadków tu dostajemy.
.
Co w szczególności spodobało mi się?
➕Klimat + miejsce akcji – Jura Krakowsko‑Częstochowska + tajemnice jaskiń = idealna sceneria. Gorąco, duszno, nieprzewidywalnie – i baaardzo klimatycznie. Muniak świetnie potrafi też przemycić lokalne legendy i folklore, co dodaje smaczku historii.
➕Silna postać głównej bohaterki. Marietta to postać z charakterem: ratowniczka z wewnętrzną siłą, determinacją i coraz większą obsesją na punkcie odkrycia prawdy.
.
Co nie do końca mi zagrało?
Tempo i momentami przewidywalność – miejscami akcja troszkę zwalnia, bo poznajemy szczegóły lokalnej historii czy legend. Momentami przeciągało mi to lekturę.
.
„Drugie dno” to solidny thriller psychologiczno-kryminalny z ciekawym tłem pracy GOPR‑u. Gdy szukacie czegoś z klimatem – jaskinie i lekko mroczny folklor – na pewno warto sięgnąć.
.
Choć nie będzie to moja ulubiona książki autorki - gorąco polecam 🔥
Profile Image for szyszka_czyta.
232 reviews
June 19, 2025
Upalne lato na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Wezwanie do wypadku w Studni Szpatowców okazuje się czymś znacznie straszniejszy niż rutynowa akcja ratunkowa. Dwóch braci próbuje zejść do jaskini, gdzie jeden z nich traci życie. Podczas akcji, ratownicy trafiają na drugie ciało.

„Drugie dno” to kryminał, który wciąga w fascynujący świat górskich ratowników. Sprawę odnalezionych dwóch ciał prowadzi Łukasz Zaborowski, który jest nowy funkcjonariuszem w miejscowym wydziale i nie jest zbyt lubiany przez nowych kolegów. Nieformalnie zaprasza do śledztwa ratowniczkę Mariettę Wejman. Razem będą odkrywać sekrety rodziny zmarłego brata oraz tajemnice odnalezionego ciała. Marietta jest znana miejscowym i lepiej będzie potrafiła do nich dotrzeć. Akcja powieści jest niespieszna i w całości skupia się na podwójnej zagadce kryminalnej. Dużo tropów i poszlak, lokalnych legend oraz plotek, które mają pomóc w rozwikłaniu śledztwa. Tajemnice odnalezionego ciała, jak i ustalenie tożsamości tworzy gęsty klimat i z każdą stroną wzrasta napięcie. Przez całą książkę czytelnik odczuwa zainteresowanie historią, wyczekuje momentu aż wszystkie sprawy połączą się w spójną całość, która prowadzi do zaskakującego zakończenia. To co mnie najbardziej zaintrygowało to praca ratowników górskich, nie często trafiam na nich w książkach, a tutaj autorka wykonała ogrom rzetelnego przygotowania do tematu i wybrzmiewa to z tej powieści.

Kolejne udane spotkanie z piórem autorki. Serdecznie polecam ❤️
Profile Image for Ewa.
498 reviews39 followers
October 17, 2025
kuuuuurde, nie wiem
byłam zaintrygowana wpleceniem GOPR'u do kryminału, bo lubię takie połączenia, ale nie bardzo było to czuć
sama historia też raczej przeciętnie wyszła, a szkoda
Profile Image for Bibliotecznie.
257 reviews1 follower
June 9, 2025
Do tej pory miałam okazję przeczytać tylko jedną powieść Klaudii Muniak pt.: "Pod dachem z mordercą". Wspominam ją bardzo dobrze, więc z zaciekawieniem sięgnęłam po "Drugie dno", szczególnie, kiedy przeczytałam w opisie, że akcja rozgrywa się na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej, gdzie mieszkam. Byłam bardzo ciekawa, ile miejsc z moich rodzinnych stron znajdę w tekście.

Kiedy ratownicy GOPR otrzymują wezwanie do zdradliwej jaskini o nazwie Studnia Szpatowców, nie spodziewają się, co zastaną na miejscu. Przyzwyczajeni do ratowania ludzkiego życia, niewiele mogą zdziałać w sytuacji, kiedy okazuje się, że na dnie pionowej i niezwykle wymagającej pod względem wspinaczkowym jaskini znajdują ciała dwóch mężczyzn. Zastanawiające jest to, co robiła w niej druga z ofiar, skoro wezwanie wyraźnie dotyczyło tylko jednego grotołaza. W akcji ratunkowej bierze udział Marietta Wejman, ratowniczka GOPR i główna postać kobieca w tej powieści. Jest to kobieta silna, która, jak sama powiedziała, po prostu nie potrafi nie pomagać. Wraz z ekipą jurajskich ratowników nad sprawą pochyli się podkomisarz Łukasz Zaborowski, którego zesłano z Warszawy do niewielkiego Zawiercia. Śledztwo będzie bardzo dynamiczne. Muszę przyznać, że autorka rewelacyjnie wodzi czytelnika za nos, podrzucając ciągle fałszywe tropy, a finał był dla mnie zaskoczeniem.

Z przyjemnością towarzyszyłam bohaterom kryminału, ratownikom GOPR, których praca rzadko jest numerem jeden w powieściach, chociaż jest tak odpowiedzialna i trudna. Warto wiedzieć, jak wyglądają ich działania od podszewki, dyżury, i akcje. Sporo takich informacji autorka zawarła w obyczajowej części tekstu, przy okazji prowadzonego przez podkomisarza Zaborowskiego śledztwa.

Co do miejsc, o których wspomniałam na początku tej recenzji, to trochę się ich znalazło, chociaż bardziej w okolicy niż w moim rodzinnym mieście. Przyjemnie czytało mi się o tym, że policjant prowadzący śledztwo pracuje tam na komendzie, chociaż szkoda, że nie wyjaśniono do końca pewnego wątku z nim związanego. Może tak miało być, aby pozostał odrobinę tajemniczy, a może autorka planuje kolejne zbrodnie na tym terenie? Z chęcią sięgnęłabym po książkę z kolejną kryminalną zagadką na Jurze ;-)

Autorka świetnie nakreśliła charakter i atmosferę Jury, na której zobaczyć można wiele malowniczych krajobrazów, jednak nie wolno pod żadnym pozorem lekceważyć tego terenu. To często miejsca wymagające doświadczenia we wspinaczce i wędrówce. Wielu już przejechało się na złym podejściu do tematu, bo "to przecież nie Tatry czy Alpy". Skałki jurajskie kryją wiele niebezpieczeństw, z którymi można się mierzyć, mając do tego odpowiednie przygotowanie.

Jeden punkt urwałam za sporą liczbę literówek w tekście. Miałam wrażenie podczas czytania, że powieść podzielono na pół i każdą częścią zajmowała się inna osoba z korekty, przy czym jedna przyłożyła się bardziej, a druga mniej.

Podsumowując, bardzo polecam Wam ten kryminał. Trzyma w napięciu praktycznie od początku historii, a dzięki równowadze między warstwą kryminalną i obyczajową, nie sposób się przy nim nudzić.
533 reviews1 follower
June 5, 2025
Podczas próby eksploracji jaskinii ginie jeden z uczestników wyprawy. Wezwany na miejsce GOPR zastaje nieoczekiwaną sytuację - dwa ciała. Jedno - z wypadku, do którego zostali wezwani. I drugie - nieznajomego mężczyzny, który najwyraźniej zginął w wyniku pobicia.

Przed bohaterami pojawiają się coraz trudniejsze pytania, ale najważniejszym jest: “Co się naprawdę wydarzyło?”. Czy to, co nazywane jest wypadkiem, nie było przypadkiem morderstwem popełnionym przez zazdrosnego brata, współuczestnika wyprawy? By dowiedzieć się prawdy, podkomisarz Zaborowski wciąga do śledztwa Mariettę, ratowniczkę górską, która była na miejscu zbrodni.

“Drugie dno” to najnowsza powieść Klaudii Muniak. Jej książki nazywane są polską odpowiedzią na thriller medyczny. Nie do końca jest to zgodne z prawdą, bo choć wątki medyczne są istotne w jej powieściach, to nie są ich esencją ani kluczem. Trochę obawiam się, że “Drugie dno” według tego samego rozumowania zostanie zakwalifikowane jako thriller górski. Tymczasem podobnie - nie jest. Miejsce akcji o nim nie przesądza. Powiem więcej - pomijając sposób śmierci - fabuła mogłaby się dziać w jakimkolwiek scenerii, nie zmieniłoby to wiele.

Samej fabule brakuje dynamiki. Nie da się ukryć, że dzieje się tu dużo - niemal każdy dzień śledztwa przynosi kolejne pytania, wskazówki, informacje i wątpliwości. Ale narracyjnie zakopane jest to pod warstwą romansową - co jest o tyle dziwne, że nie jest to najważniejszy wątek, a jednak za każdym razem, gdy na horyzoncie pojawia się w jednej scenie Zaborowski i Marietta, ich flirt przesłania i przytłacza śledztwo. Sprawia to, że czytelnik nie może się nawet zaangażować w rozwiązywanie zagadki, skoro sama autorka nie jest tym najwyraźniej zainteresowana.

Do tego językowo większość powieści nie wywołuje żadnych emocji. Nie ma tu energii, nie czuć zaangażowania - absolutnie nikogo. Nie rozumiem, co kieruje podejrzanymi ani protagonistami, trudno zrozumieć, dlaczego Marietta - początkowo tak niechętna uczestniczeniu w śledztwie - ostatecznie sama się w nie angażuje. Z kolei końcowy twist - choć ciekawy - pozbawiony jest jakiegokolwiek uzasadnienia. Muniak nie pozwala czytelnikom poznać bohaterów, pozostaje na poziomie opisywania ich przez pojedyncze etykiety i klisze.

Bardzo chciałabym polubić powieści Muniak, bo widać, że zbiera ona pozytywne opinie i grono wiernych czytelników. Niestety, póki co mnie do siebie nie przekonała. Ani tym, co nazywane jest thrillerem medycznym, ani najnowszą powieścią. Jest coś w jej sposobie pisania, co sprawia, że nawet najciekawsze wydarzenia nie mają w sobie ani krztyny życia czy emocji. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że kiedyś się to zmieni.
Profile Image for Anna Madejczyk.
68 reviews1 follower
June 22, 2025
Kryminał osadzony w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Koszmarny wypadek spowodowany brawurą, bezmyślnością, chęcią podnoszenia sobie poprzeczki, stawiania sobie nowych wyzwań. Dwóch braci i ich relacja, niczym koło napędowe do ekstremalnych pomysłów. Wieczna rywalizacja - podobno zdrowa i typowa dla rodzeństwa, ale czy aby na pewno? Od lat bez doświadczenia, będąc samoukami w wielu dziedzinach wspólnie doświadczali wrażeń, przy których serce biło mocniej, a adrenalina sięgała zenitu. Tym razem wybór padł na jaskinię, ale nie pierwszą lepszą, wybrali jedną z najniebezpieczniejszych w okolicy - Studnie Szpatowców. Jaskinię bardzo trudną do zdobycia, bo pionową - jeden najmniejszy błąd może prowadzić do tragicznego finału. Starszy z braci idzie przodem i niestety nieuważność, brak doświadczenia przechyliły szalę, a on sam spada, w skutek czego ponosi śmierć na miejscu. Do zdarzenia zostają wezwani GOPRowcy, dla nich to chleb powszedni, szczególnie w okresie letnim, gdzie fala turystów sprawia, że mają ręce pełne roboty. To co zastają jednak na dnie jaskini szokuje nawet ich. 


Jeśli znacie już Klaudię Muniak to wiecie, że lubi wplatać w swoje historie nietypowe schorzenia i mogę Wam zdradzić, że tak też było i tym razem. Dodatkowo znajdziemy tu duet, dwóch bardzo nietypowych śledczych. Marietta Wejman, oddana swojej pracy ratowniczka medyczna zostaje wciągnięta do rozwikłania zagadki przez dociekliwego podkomisarza Zaborowskiego, który jest nowym nabytkiem w jednostce. Między parą wytwarza się powoli chemia. Przyznaje, że bardzo podobały mi się ich przekomarzanki i trafne riposty. Poznajemy lasy, ciekawe lokalne legendy i trasy, między innymi Szlak Orlich Gniazd. Powiem Wam, że po tej książce wpisałam ten punkt do miejsc, które chce kiedyś odwiedzić. Bardzo istotnym elementem tej książki są też realia pracy ratowników GOPR, ich motywacja, często skrajne zmęczenie, ale i wielkie serca, które poświęcają lwią część swojego życia, są na każde wezwanie i narażając przy tym swoje zdrowie stoją na straży i niosą pomoc w ekstremalnych warunkach. 


Świetny kryminał z ciekawymi wątkami, z którymi jeszcze nie spotkałam się w żadnej innej książce. Trzymający w napięciu, czytający się w ekspresowym tempie, śmiem twierdzić, że na jeden ekscytujący, pełen wrażeń wieczór. 
Profile Image for Kulturowa.Anihilacja.
381 reviews4 followers
June 1, 2025
Klaudia Muniak powraca z mocnym psychologicznym thrillerem, który za sprawą swojej sugestywności budził we mnie niepokój, a zakamarki ludzkiej psychiki, w które się zagłębiłam były równie fascynujące co przerażające, bo drugie dno mają nie tylko jaskinie, ale jak się okazuje także natura człowieka.

Muniak za sprawą obranej scenerii Jury Krakowsko-Częstochowskiej i jej rozlicznych skalnych labiryntów już wprowadziła duszny klimat, który samoistnie wzbudzał napięcie, które w połączeniu z ciemnymi otchłaniami i przenikającą duszę ciszą we mnie wzbudza niepokój, bo umówmy się, cisza jest absolutnie straszna.

Marietta Wejman, czyli główna bohaterka historii to postać niezwykle ciekawa, za sprawą skomplikowanego rysu psychologicznego oraz wewnętrznego rozdarcia pomiędzy poczuciem obowiązku, a „kłującym” przeczuciem, że za tajemniczym zgonem kryje się coś więcej niż zwykły przypadek. Jestem fanką kreowania postaci przez pisarkę, ponieważ autorka bardzo umiejętnie kreuje wewnętrzne batalie bohaterów i nie inaczej jest tym razem, gdzie niepewność i determinacja zarazem mają wielkie znacznie w poczynaniach Wejman. Doceniam również balans autorki między wątkiem śledczym, a psychologicznym, za sprawą którego byłam nieustannie bodźcowana na różnych płaszczyznach, co sprawiło brak komfortu w tej historii, ale taki brak, który dla mnie jest jak najbardziej pożądany.

Historia Muniak jest wielowarstwowa i oprócz wątku śledczego w sposób bardzo ciekawy opowiada o ludzkich granicach i to zarówno emocjonalnych jak i trudniejszych do nakreślania moralnych. Powieść dotyka również dość delikatnego tematu, a mianowicie jak wiele człowiek jest w stanie poświęcić w imię własnych racji.

Co do finału to przyznaje, że dał mi satysfakcje i literackie spełnienie, był zaskakujący ale absolutnie spójny z całą historią. Doceniam, że ten finał mimo wszystko prowokuje pytania, które zostały ze mną po lekturze. Czasem warto znaleźć się na dnie, bo tam perspektywa na wszystko jest zupełnie inna.
140 reviews1 follower
June 7, 2025
te ciemności i czernie
w jaskini tej się kołyszą
usnute tragedią i ciszą
skubią i grzebią
drapią i muskają
w zakątki się wplatają duszy
ta historia serce poruszy...

skały i ostańce
dostojne i piękne
tak bliskie i tak odległe
dumnie prężą się
i ku mrocznej drodze
się wznoszą
ostatnim oddechem unoszą

to drugie dno i sekrety
w ich życiach się snują
krzykiem choroby pulsują
ostały się zimne ciała
jaskinia im duszę zabrała
W Studni Szpatowców spoczywają
na zawsze oczy zamknięte mają

w skałach kryje się mrok
krąży wśród legend głosów
w ludziach drży i dotyka
zło się z dobrem spotyka
z niego drżąca cisza wypływa
umysł nienawiść pokrywa
braterska ręka zadrżała
nienawiść tak gęsta się stała

Jest zachwyt. Jest historia, która dreszczem otula. Tutaj odczuwania tyle, że dusza drży. Jura Krakowsko - Częstochowska lśni tu pięknie. Autorka osnuła jej aurą tę opowieść i bohaterów rzuciła w jej skalne zakamarki. Kręte ścieżki umysłu człowieka poddała próbie. Gdzie zaczyna się i kończy zazdrość, nienawiść i zdrada? Co narodzić się może w człowieku, gdy czuje się słabszy? Braterska lojalność gdzieś się zachwiała, a została prawdy złowroga cisza.

Marrietta i Zaborowski. Ratowniczka i podkomisarz. Lubię ten duet bardzo. Dociekliwi, drążący każdą nić, każdy ślad. Brnący do przodu na swoich zasadach przez plątaninę kłamstw i sekretów. Los rzuca ich w głębię jaskini, na której scenie odgrywa główną rolę życie i śmierć. Wyzwanie i przegrana. Ryzyko i strata. Ich droga ku prawdzie będzie wyboista i jak te ostańce - nierówna, poszarpana.

„Drugie dno” niesie się echem ratowania życia. Autorka wiarygodnie przedstawiła realia z jakimi zmagają się goprowcy. Czuć, jak wiele starań w to włożyła. Ludzka bezmyślność w starciu z naturą może przynieść tragiczne skutki. Trzeba jej uchylić czoła i mądrze z nią obcować. Książka do czucia, przeżywania i zagłębiania się w emocje. Jest duszno. Jest gęsto. Jest pięknie.
Czytajcie.
Polecam bardzo.
Profile Image for the.bookking.
207 reviews214 followers
June 16, 2025
Pierwsze moje spotkanie z Klaudią Muniak i sprawdziło się wszystko to, co mi opowiadano. Bardzo dobre pióro. Wartko, wciągająco, ze świetnymi bohaterami z krwi i kości. Takie jest „Drugie dno”, a dodatkowym wabikiem niech będzie fakt, że książka rozgrywa się na wdzięcznym terenie Jury Krakowsko – Częstochowskiej.

Napisałem wdzięcznym, choć równie dobrze pasuje tutaj słowo „zwodniczym”. Jura to góry może mało imponujące, ale zdradliwe, a tamtejsze jaskinie są pułapką dla grotołazów – amatorów, którzy przeceniają swoje możliwości. Nietrudno o wypadek i od takiego właśnie zaczyna się ta historia. Ratowniczka Marietta Wejman otrzymuje wezwanie do akcji, która pozornie wydaje się być rutynowa i zapowiada dzień jak co dzień. Nic bardziej mylnego, bo od tej chwili życie Marietty nabierze nieznanego dotąd tempa, z tajemnicami i iście detektywistycznym dochodzeniem w tle.

Polubiłem bohaterów od samego początku i śledzenie ich zmagań było wielką przyjemnością, która zakończyła się… tego Wam oczywiście nie powiem, ale inaczej, niż się spodziewałem. Zdradzę tylko tyle, że mrok może mieć różne oblicza i kryć się w niespodziewanych miejscach…

Jeżeli lubicie około górskie klimaty i tajemnice, to myślę, że będziecie się świetnie bawić.
Profile Image for Paulina Ziółkowska.
114 reviews1 follower
July 18, 2025
"Drugie dno" to niezmiernie intrygująca sprawa kryminalna połączona z fascynującymi opisami pracy GOPR i to samo w sobie brzmi jak przepis na sukces!
Do goprowców pracujących na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej dociera zgłoszenie dotyczące nieszczęśliwego wypadku jednego z braci Grabowskich przy wejściu do jaskini. Na miejsce docierają ratownicy, a wśród nich jedyna kobieta - Marietta Wejman. Okazuje się, iż na samym dnie znaleziono aż dwa ciała. Atmosfera zagęszcza się, pojawia się coraz więcej niewiadomych, rozpoczyna się dynamiczne śledztwo, któremu przewodził będzie nieznany na terenie Jury podkomisarz Zaborowski.
"Drugie dno" to książka, która niejednokrotnie mnie zaskoczyła i mam tutaj na myśli nie tylko ciekawie zaprezentowaną charakterystykę terytorium Jury Krakowsko-Częstochowskiej, czy pouczające opisy działalności GOPR. Klimat tej historii jest duszny, momentami przygnębiający, a za sprawą tajemnic rodzinnych także mroczny i nieprzewidywalny.
Intryga kryminalna wciągnęła mnie od samego początku i mimo, iż obyło się bez krwawych, przytłaczających opisów typowych dla kryminałów, to niejednokrotnie pojawiały się u mnie ciarki!
Sporo się w tej historii dzieje, nie ma w niej miejsca na nudę, a rozwiązanie tej frapującej układanki zaskakuje! Zdecydowanie polecam!
456 reviews7 followers
August 3, 2025
Klaudia Muniak to autorka, którą bardzo lubię. Jej thrillery kryminalne to całkiem niezłe powieści. Może nie idealne i doskonałe ale na pewno stanowią kawał bardzo dobrej lektury. Z tego właśnie powodu bez chwili wahania sięgnąłem po najnowszą z nich czyli “Drugie dno”.

Jura Krakowsko-Częstochowska to obszar w naszym kraju, mimo iż turystyczny i odwiedzany przez wielu polaków to mam wrażenie, że jeszcze dalej nieodkryty (a uwierzcie mi - warto!). W tym właśnie rejonie operuje jednostka GOPR. Ratownicy wyjeżdżają na akcję, która zapowiada się w miarę standardowo. Po przybyciu na miejsce okazuje się jednak, że oprócz poszukiwanej osoby znajduje się tam jeszcze jedna, niestety niczego już oboje nam nie opowiedzą. W tym momencie główna bohaterka - ratowniczka Marietta wraz z policjantem z miejscowej komendy wpadają w wir wydarzeń, który prowadzi ich w różne miejsca i to takie w których niekoniecznie chcieliby być oraz do nieciekawych odkryć - takich o których nie chcieliby wiedzieć.

Jak to zwykle u autorki - jest mrocznie, jest ciekawie i czyta się ze sporą przyjemnością. Momentami mamy trochę zbiegów przypadków czy lekkich naciągnięć ale absolutnie nie przeszkadza to w odbiorze całości. Jest to po prostu dobra książka. Polecam.

#418#58#2025
Profile Image for Jagoda.
88 reviews
January 3, 2026
Nie przepadam za polskimi kryminałami i ten miał właśnie wszystko to czego w nich nie lubię, czyli:

- przegadane sceny z których nic nie wynika, no po co mi opis co bohaterowie jedzą/co ubierają/gdzie chodzą na kawę – nic to nie wnosi do treści oprócz zapchania stron;
- po drugie jak mamy silną i niezależną bohaterkę, to ona jest taka tylko do momentu aż spotka przystojnego policjanta (akurat tutaj) i zaraz jej miękną kolana, ciągle robi się jej gorąco i ojoj jaki to on jest przystojny, a jak to on się uśmiecha...no mega mnie żenują takie opisy.

Nie wiem czy to kwestia tego, że czytałam to w chorobie, ale jakoś średnio mi się tu wszystko kupy trzymało, kolokwialnie mówiąc. Szczególnie zakończenie, motywy sprawcy i cała ta otoczka. Plusem było pokazanie pracy ratowników górskich, ale trochę tam autorka zrobiła telenowelę, bo mamy jedną babeczkę i zaraz jakiś zazdrosny kolega z pracy, no i nieee. To nie dla mnie. I ogólnie więcej tu o pracy tych ratowników niż faktycznego kryminału, ale no co począć.
Profile Image for mysilicielka.
727 reviews7 followers
September 15, 2025
Zabrałam się za tę książkę, bo zaciekawiło mnie miejsce akcji - postanowiłam w tym roku pozwiedzać Jurę Krakowsko-Częstochowską. Miło było usłyszeć w treści znajome nazwy miejscowości, ale jak spojrzę na to z dystansu, to fabuła mogłaby się rozgrywać równie dobrze w każdym innym górzystym zakątku Polski.

Początek powieści był niezły, poczułam się zaintrygowana, ale im dalej, tym bardziej akcja się rozrzedzała. Autorka większy nacisk postawiła na romans i obyczajowość, a mniejszy na kryminał i thriller, co mnie szybko znużyło. Przyznaję, że w trakcie słuchania audiobooka przysnęłam, a po przebudzeniu nie miałam w ogóle wrażenia, że coś istotnego mnie ominęło…

Polecam czytelnikom, którzy lubią lekkie, niewymagające lektury.
Profile Image for Thisdeafgirl.
8 reviews
September 12, 2025
Książkę oceniam dość pozytywnie gdyż pomysł na kryminał był całkiem spoko. Tylko niektóre wątki zaczęły się zbyt przeplatać i nie wiadomo było na czym mamy się skupić ale poza tym dobra książka do przeczytania w pociągu. Jedyną wada to, że jest za krótka i jednocześnie tak pełna wydarzeń, że nie wiesz co się dzieje tak do końca.
Profile Image for Werkun.
63 reviews
May 29, 2025
Najlepsze książki to te, które pozostawiają niedosyt.

4.75/5 🤌🏼
Profile Image for Ewelina Styczeń.
247 reviews2 followers
August 19, 2025
Wciągnęła mnie! Mimo iż nie ma tam szaleńczych zwrotów akcji, a raczej spokojnie się toczy - spodobała mi się! Klimat Jury - bardzo na plus! Polecajka!
Displaying 1 - 29 of 29 reviews

Can't find what you're looking for?

Get help and learn more about the design.