„Pojedynek na tajemnice. Mystery Royale” to książka młodzieżowa, łącząca w sobie elementy przygody, kryminału i fantasy.
Mullory, żyje w cieniu tragicznych wydarzeń, przez które musiała uciekać z rodzinnego domu. Po ucieczce jej matki, pozostaje wszystko na jej głowie, wsparcie zapewnia schorowana babcia. Mullory ma żal do matki, oraz traumę w postaci dziwa, na które matka kazała jej uważać. W rezydencji pełnej niebezpieczeństw, gdzie nie jest pewna komu może ufać, jest zdana tylko na siebie, a każda relacja jest potencjalnym zagrożeniem. Jednak jest zdeterminowana, gra co prawda jest niebezpieczna i skomplikowana, ale toczy się o wysoką stawkę, która może zapewnić jej lepsze życie i opiekę dla babci. Podczas gry odkryje sekrety, które zmienią jej życie, a także pozna prawdziwy powód, dla którego została wciągnięta w tę grę. Każdy z bohaterów jest tajemniczy i ma swoje powody, by ukrywać prawdę - przeszłość, intencje, emocje. Przeszłe wydarzenia kształtują bohaterów bardziej, niż sami chcieliby przyznać. Prawda o sobie samym bywa równie bolesna jak prawda o innych. Tajemnica jest tu walutą, a jej ujawnienie może oznaczać zwycięstwo… albo porażkę. Ogromny majątek jako nagroda obnaża ludzką naturę – ambicję, zazdrość i gotowość do przekraczania granic za wszelką cenę oraz dążenie po trupach. Elementy magiczne nie są tylko ozdobą – symbolizują władzę, wpływ i manipulację, a także to, co niewidoczne na pierwszy rzut oka.
Dynamiczna fabuła, krótkie rozdziały i mroczna atmosfera. Jest kilka zaskakujących zwrotów akcji oraz mnóstwo zagadek. Doceniam za ciekawy system magiczny oraz sposób dziedziczenia magii. Zaskakującą intrygę kryminalną, odkrywanie tego, co naprawdę się wydarzyło, krok po kroku, po przez analizę tropów i obserwację zachowań innych. Końcówka również ostrzy apetyt na więcej, jestem ciekawa kolejnych losów Mullory.